II OSK 706/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-14

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska- Szary, Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Jarecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku samowoli budowlanej, gdy inwestor nie jest właścicielem nieruchomości, nakaz rozbiórki powinien być skierowany do inwestora, czy do właściciela nieruchomości?
Ratio decidendi
Nakaz rozbiórki obiektu budowlanego wzniesionego w warunkach samowoli budowlanej, zgodnie z art. 52 ustawy Prawo budowlane, powinien być skierowany do podmiotu, który posiada tytuł prawny umożliwiający wykonanie decyzji. W sytuacji, gdy inwestor nie jest właścicielem nieruchomości i nie posiada do niej tytułu prawnego, a właściciel wyraził zgodę na realizację obiektu (nawet jeśli niezgodnie z umową), nakaz należy skierować do właściciela nieruchomości. Właściwość sądu powszechnego do oceny skutków niewłaściwego wykonania umowy cywilnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego. Gmina W. zobowiązała się w umowie zamiany nieruchomości do wykonania takiego budynku na działce małżonków W. Budynek został zrealizowany w 2012 r., a zgłoszenie nastąpiło po jego wybudowaniu. Obiekt był sprzeczny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę właścicielom nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje, uznając, że nakaz powinien być skierowany do Gminy W. jako inwestora. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę po cofnięciu skargi kasacyjnej przez Gminę W. i uchylił wyrok WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę. Umarza postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym ze skargi kasacyjnej Gminy W. Odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Zwraca Gminie W. kwotę 250 zł tytułem wpisu od skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska- Szary Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka Protokolant starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Gminy W. i Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 655/14 w sprawie ze skargi B.W. i P.W. na decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. umarza postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym ze skargi kasacyjnej Gminy W.; 3. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości; 4. zwraca Gminie W. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi kwotę 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych tytułem uiszczonego wpisu od skargi kasacyjnej. Wyrokiem z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 655/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w sprawie ze skargi B.W. i P.W. na decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] znak: [...], stwierdził że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku oraz zasądził od organu na rzecz skarżących solidarnie kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. nakazał B. i P. małżonkom W. dokonać rozbiórki samowolnie wykonanego budynku gospodarczego o wym. 5,40 m x 6,20 m o dachu jednospadowym, znajdującego się w miejscowości W., na działce o nr ewid. [...], stanowiącej własność ww. osób. Z akt sprawy wynika, iż Gmina W. oraz B. i P. małżonkowie W. zawarli w dniu 29 grudnia 2011 r. notarialną umowę zamiany nieruchomości, na mocy której Gmina zobowiązała się, w ramach odtworzenia zagospodarowania działki nr ewid. [...] na działce nr ewid. [...], do wykonania na rzecz B. i P. pomieszczenia gospodarczego o wymiarach 5 m x 5 m o konstrukcji drewnianej, krytego blachą trapezową. Obecnie na działce nr [...] stoi budynek gospodarczy o wymiarach 5,40 m x 6,20 m o dachu jednospadowym mierzącym w najwyższym punkcie ok. 2,90 m. Na wykonanie przedmiotowego obiektu przedstawiono zgłoszenie znak: [...] przyjęte do Starostwa Powiatowego w W. w dniu 8 kwietnia 2013 r. Zgłoszenie to zostało przyjęte bez uwag i sprzeciwu. W dacie zgłoszenia przedmiotowy budynek był już zrealizowany. Realizacja obiektu nastąpiła w 2012 r., co wynika z pisma Prokuratury Rejonowej w W. oraz przekazanych faktur. Pismem z dnia 16 października 2013 r. Burmistrz W. poinformował, że od dnia 1 stycznia 2004 r. do dnia 14 stycznia 2013 r. Gmina W. nie posiadała obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym zlokalizowana jest przedmiotowa nieruchomość. Natomiast zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w W. nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego w mieście W. w rejonie terenu wzdłuż torów kolejowych oraz strugi [...] i ulicy [...] cz. II (Dz.Urz. Woj. Łódzkiego z dnia 31.12.2012 r., poz. 4746), działka nr ewid. [...] oznaczona symbolem 7UR przeznaczona jest pod zabudowę usług rzemiosła jako podstawowe przeznaczenie terenu, usług o uciążliwości nie przekraczających granic działki, jako podstawowe dopuszczalne przeznaczenie terenu, urządzenia obsługi technicznej jako dopuszczalne przeznaczenie terenu. Jednocześnie poinformowano, że dla przedmiotowej nieruchomości nie została wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Powyższe zadecydowało o wydaniu nakazu rozbiórki. Na skutek odwołania wniesionego od powyższej decyzji, decyzją nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, iż inwestycja jest niezgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazał także, że prawidłowo organ pierwszej instancji określił adresatów decyzji, gdyż inwestor niebędący właścicielem nieruchomości nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co nie pozwoliłoby na wykonanie nakazu. Skargę na powyższą decyzję organu drugiej instancji wnieśli B. i P.W. zarzucając jej naruszenie art. 52 w zw. z art. 3 ust. 11 ustawy Prawo budowlane oraz art. 7 i 77 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że wniesiona skarga zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało uchyleniem obu wydanych w sprawie decyzji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.". W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż co do zasady organy trafnie nakazały rozbiórkę spornego obiektu, na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, gdyż z uwagi na niezgodność z miejscowym planem nie mógł on zostać zalegalizowany, jednakże decyzje te, zdaniem Sądu, zostały skierowane do niewłaściwego adresata. Wskazując na przepis art. 52 ustawy Prawo budowlane zgodnie z którym do rozbiórki zobowiązany jest inwestor, właściciele lub zarządca obiektu budowlanego, Sąd wyjaśnił, iż ustalona w tej normie kolejność adresatów nie jest przypadkowa. W pewnych sytuacjach nakaz rozbiórki należy nałożyć na inwestora nawet wówczas, gdy nie dysponuje on prawem władania nieruchomością. W ocenie Sądu uzasadnione jest stanowisko skarżących, że nakaz rozbiórki winien zostać skierowany do inwestora – Gminy W. jako sprawcy samowoli budowlanej. Istotne jest, że Gmina dopuściła się samowoli budowlanej już po zawarciu umowy zamiany. Oczywista była po stronie Gminy świadomość bezprawności działania w sposobie wykonania inwestycji. Gmina zaniechała uzyskania niezbędnych pozwoleń, co w ocenie Sądu, zasługuje na absolutną dezaprobatę. Zaś okoliczność, że Gmina obecnie nie dysponuje tytułem prawnym do nieruchomości nie przesądza o niemożności skierowania do niej nakazu rozbiórki. W dacie realizacji inwestycji Gmina również takiej tytułu prawnego nie posiadała. Sąd przyjął bowiem, że dopuszczając się samowoli budowlanej Gmina nie dysponowała pozwoleniem na wejście na teren nieruchomości. Pozwolenie to dotyczyło wykonania robót w sposób legalny. Sąd zwrócił również uwagę, że w okolicznościach niniejszej sprawy skierowanie nakazu do skarżących byłoby niewspółmierną uciążliwością związaną z dodatkowymi kosztami i być może odzyskania poniesionych w związku z rozbiórką kosztów na drodze czasochłonnego postępowania sądowego. Zdaniem Sądu obawa, że decyzja skierowana do sprawcy samowoli (Gminy W.) byłaby niewykonalna jest bezzasadna, a co najmniej przedwczesna. Brak tytułu prawnego do nieruchomości nie zawsze musi oznaczać brak możliwości wykonania decyzji. Wystarczające jest bowiem, jeśli Gmina uzyska prawo wejścia na nieruchomość tak, jak uzyskała je w momencie realizacji inwestycji. Zdaniem Sądu, w realiach tej sprawy organ winien ponownie przeprowadzić postępowanie z udziałem inwestora, uzupełnić postępowanie wyjaśniające o oświadczenie skarżących o zgodzie na udostępnienie nieruchomości w celu usunięcia samowoli i prawidłowo zastosować normę art. 52 ustawy Prawo budowlane. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wywiedli Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. oraz Gmina W., jednakże pismem z dnia 2 grudnia 2016 r. Gmina W. cofnęła wniesioną skargę kasacyjną. W złożonej skardze kasacyjnej Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. zaskarżył wydany wyrok w całości. Jednocześnie wyrokowi temu zarzucił: 1/ na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 48 ust. 1 w zw. z art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243 poz. 1623 ze zm.) poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że norma art. 52 powyższej ustawy, nie określając jakichkolwiek kryteriów wyboru adresatów obowiązku wynikającego z art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, pozwala na skierowanie obowiązku do inwestora nieposiadającego w dniu wydania decyzji administracyjnej prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, podczas kiedy właściwa wykładnia tego przepisu prowadzi do konkluzji, że w takiej sytuacji powinnym adresatem decyzji jest właściciel bądź zarządca nieruchomości, której dotyczy postępowanie; b) art. 6 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że organy nadzoru budowlanego mają możliwość uwzględniania w prowadzonym postępowaniu okoliczności irrelewantnych prawnie takich jak uciążliwość obowiązku, czasochłonność postępowań przed sądami powszechnymi, brak winy, jak również opierania rozstrzygnięcia na oświadczeniach stron postępowania o wyrażeniu zgody na nałożenie obowiązku, podczas kiedy właściwa wykładnia tej normy prowadzi do wniosku, iż organy administracji publicznej obowiązane są do działania na podstawie prawa i nie mają możliwości elastycznej modyfikacji bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, kreatywnego prowadzenia postępowania, w oparciu o uznanie administracyjne i przejmowania kognicji sądów powszechnych, poprzez dokonywanie oceny nienależytego wykonania umowy; c) art. 8 k.p.a. poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że gmina działająca jako osoba prawna i podmiot prawa cywilnego, w stosunkach prawa prywatnego, występuje jako "organ administracji publicznej prowadzący postępowanie", do którego adresowana jest zasada ogólna pogłębiania zaufania uczestników postępowania, podczas kiedy właściwa wykładnia wskazanej normy prowadzi do konkluzji, że do oceny stosunków zobowiązaniowych między osobą prawną - gminą działającą jako podmiot prawa cywilnego nie mają zastosowania zasady ogólne normowane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz przepisy prawa prywatnego; 2/ na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w wadliwej kontroli zgodności z prawem inkryminowanego rozstrzygnięcia i w konsekwencji błędnym uznaniu, że decyzja Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2014 r. i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy postępowania, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, jak również naruszają prawo materialne i w konsekwencji uwzględnieniu skargi B. i P.W., mimo braku podstaw; b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu wadliwych wskazań co do dalszego trybu postępowania poprzez zobligowanie skarżącego organu do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego poprzez uzyskanie zgody właścicieli nieruchomości na udostępnienie nieruchomości w celu usunięcia samowoli i nałożenia obowiązku rozbiórki na inwestora niedysponującego prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sąd pierwszej instancji sformułował dla organu zalecenia niezgodne z prawem, jako że zastosowanie się do wskazań Sądu pierwszej instancji doprowadzi do wydania decyzji dotkniętej wadą kwalifikowaną określoną normą art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie w przypadku uznania, że brak jest podstaw do wydania orzeczenia reformatoryjnego, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego na zasadzie art. 203 pkt 2 p.p.s.a., w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżący kasacyjnie organ przedstawił argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw kasacyjnych. W odpowiedzi na skargi kasacyjne (pisma z dnia 20 lutego 2015 r. i z dnia 26 lutego 2015 r.) B. i P.W. wnieśli o ich oddalenie jako pozbawionych uzasadnionych podstaw oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., dlatego stosownie do normy § 1 tego przepisu rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L., albowiem postępowanie ze skargi kasacyjnej Gminy W. wobec cofnięcia tego środka odwoławczego podlegało umorzeniu. Dlatego też, w tym przedmiocie podkreślić należy, iż stosownie do treści art. 60 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a., skarżący może cofnąć skargę kasacyjną. Sąd jest związany żądaniem strony, jeżeli stwierdzi jego dopuszczalność, tj. jeżeli cofnięcie skargi kasacyjnej nie zmierza do obejścia prawa lub nie spowodowałoby utrzymania w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności. Cofnięcie skargi kasacyjnej sprowadza się do rezygnacji przez skarżącą z dochodzenia na drodze sądowej ochrony sfery jej praw i interesów, a tym samym z kontynuowania postępowania sądowoadministracyjnego i realizacji uprawnień wynikających z zasady prawa do sądu. W rozpatrywanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby istniały przesłanki negatywne, określone w powołanym wyżej przepisie. Stąd też, mając na uwadze skuteczny wniosek Gminy W. o cofnięciu wniesionej skargi kasacyjnej, na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a., umorzono postępowanie kasacyjne ze skargi tej strony postępowania a o zwrocie wpisu sądowego orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Przystępując zaś do rozpoznania skargi kasacyjnej wniesionej przez Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. podnieść należy, iż zasługuje ona na uwzględnienie. Wyjaśniając przesłanki uwzględnienia skargi kasacyjnej wniesionej przez organ administracji zauważyć należy, iż na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 48 ust. 1 w zw. z art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że norma art. 52 tej ustawy, nie określając jakichkolwiek kryteriów wyboru adresatów obowiązku wynikającego z art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, pozwala na skierowanie obowiązku do inwestora nieposiadającego w dniu wydania decyzji administracyjnej prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, podczas kiedy właściwa wykładnia tego przepisu prowadzi do konkluzji, że w takiej sytuacji adresatem decyzji jest właściciel bądź zarządca nieruchomości, której dotyczy postępowanie. W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, co przyznał również w motywach zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji, iż sama zasadność orzeczenia nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nie budzi wątpliwości, gdyż przedmiotowy budynek gospodarczy o wymiarach 5,40 m x 6,20 m o dachu jednospadowym niewątpliwie został zrealizowany na działce nr [...] w [...] w warunkach samowoli budowlanej i jest ewidentnie sprzeczny z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała Rady Miejskiej w W. z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...]) obowiązującego dla przedmiotowej działki. Tym samym kwestia ta pozostaje poza zakresem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd pierwszej instancji zakwestionował wyłącznie prawidłowość ustalenia adresata decyzji nakazującej przedmiotową rozbiórkę uznając, iż skierowanie jej do właścicieli działki, w okolicznościach tej sprawy nie jest zasadne, skoro sprawcą samowoli była Gmina W. to i ona winna być adresatem decyzji o nakazie rozbiórki. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, co również nie jest kwestionowane w skardze kasacyjnej, że do przedmiotowej samowoli budowlanej doszło na skutek wcześniej zawartej między skarżącymi, a Gminą W. umowy zamiany. Niewątpliwie aktem notarialnym z dnia [...] grudnia 2011r. repertorium A nr [...] pomiędzy ww. stronami doszło do zamiany nieruchomości, przy czym Gmina W. została tą umową zobowiązana w wyznaczonym terminie (do 15 kwietnia 2012 r.- przypomnienie NSA) do odtworzenia zagospodarowania działki przejętej od skarżących poprzez realizację wymienionych w tej umowie obiektów, w tym w szczególności do wykonania pomieszczenia gospodarczego o wymiarach 5 m x 5 m o konstrukcji drewnianej, krytego blachą trapezową altany (§ 5 pkt 2 lit. g umowy). Umową tą zobowiązano ponadto Gminę W. do jednoczesnego zgłoszenia wymienionych w niej prac i robót budowlanych w Wydziale Architektury Starostwa Powiatowego w W., a konsekwencją niewywiązania się z tak zawartych postanowień było zobowiązanie się wskazanej Gminy do wypłacenia rekompensaty skarżącym w wysokości 80 000 zł. W tych okolicznościach sprawy, jak ustalono w toku postępowania prowadzonego przed organami nadzoru budowlanego, sporny budynek gospodarczy wykonany z drewna powstał w 2012 r. (faktura za budowę tego obiektu wystawiona została dnia 26 czerwca 2012 r.), zaś formalności związane z jego zgłoszeniem nastąpiły po tej dacie a więc już po jego realizacji, co uzasadnia w pełni przyjęcie zaistnienia samowoli budowlanej. Jednocześnie sprzeczność wykonanych robót z przepisami prawa miejscowego, nie pozwalała na wdrożenie procedury legalizacyjnej wobec tak samowolnie realizowanego budynku, dlatego też w tej sprawie zachodziła konieczność orzeczenia rozbiórki spornego budynku gospodarczego, jak to zasadnie uczyniono w tej sprawie na podstawie art. 48 ust. 1ustawy Prawo budowlane, co również nie jest kwestionowane w tej sprawie. Podstawowe zatem znaczenie dla rozstrzygnięcia ma w tych okolicznościach prawidłowa wykładnia art. 52 ustawy Prawo budowlane, który odnosi się do zasad ponoszenia kosztów wykonania decyzji. Przepis ten stanowi, że inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Ponieważ decyzje, o których mowa w powołanym wyżej przepisie dotyczą samowoli budowlanej co do zasady obowiązek wykonania wymienionych w tych decyzjach czynności winien w pierwszej kolejności być kierowany do inwestora jako sprawcy samowoli. Najczęściej bowiem inwestor jest jednocześnie właścicielem działki na której został usytuowany obiekt będący przedmiotem nakazu rozbiórki. W sytuacji, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie zarówno w chwili powstawania spornej samowoli kiedy Gmina W. realizując w 2012 r. postanowienia zawartej w dniu 29 grudnia 2011 r. umowy, jak i w czasie orzekania przez organy nadzoru budowlanego, wskazana Gmina nie dysponowała prawem własności do spornego terenu na którym powstał przedmiotowy budynek gospodarczy. Dlatego też obowiązek ten winien zostać skierowany do właściciela nieruchomości, a więc w niniejszej sprawie do B. i P. małżonków W. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym za jednolite uznać należy stanowisko, zgodnie z którym nie można orzec nakazu rozbiórki adresując go wyłącznie do inwestora, jeśli w dacie orzekania nie posiada on takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu. Kryterium wyboru spośród trzech wymienionych w art. 52 ustawy Prawo budowlane podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji (por. wyrok NSA z 6 marca 2008 r. sygn. akt II OSK 158/07, LEX nr 468723; wyrok NSA z 4 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 247/10, LEX nr 1071219; wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r. sygn. akt II OSK 338/11, LEX nr 1219135). Przeciwne stanowisko w zaskarżonym wyroku wskazujące jako podmiot zobowiązany do rozbiórki w opisanych wyżej okolicznościach inwestora - sprawcę samowoli Gminę W., która nie posiada jakiegokolwiek tytułu prawnego do spornej nieruchomości, uzasadnia w pełni przyjęcie stanowiska, iż Sąd pierwszej instancji dokonał wadliwej wykładni art. 52 ustawy Prawo budowlane. Należy bowiem podkreślić, iż przepis art. 52 ustawy Prawo budowlane jako podmioty zobowiązane do dokonania rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego wymienia alternatywnie inwestora, właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Skonstruowanie tego przepisu na zasadzie alternatywy pozwala na wysunięcie wniosku, że tylko w pewnych sytuacjach zobowiązanym do likwidacji samowoli budowlanej będzie inwestor niebędący jednocześnie właścicielem nieruchomości. Pogląd, że w pewnych okolicznościach nakaz rozbiórki może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany wyrażony już został w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2001 r. sygn. akt SA/Rz 597/00, LexPolonica 354876). Uznać należy w szczególności, iż będzie to dopuszczalne w sytuacji, gdy inwestor wybudował samowolnie obiekt budowlany bez zgody właściciela nieruchomości. W takim bowiem przypadku nałożenie nakazu rozbiórki na właściciela nieruchomości byłoby dla niego nieuzasadnionym obciążeniem, narażałoby na koszty i dolegliwą procedurę, stanowiłoby również nieuzasadnione zwolnienie inwestora, który działał w warunkach samowoli budowlanej i to on powinien ponieść wszystkie niedogodności związane z wykonaniem rozbiórki. Tym bardziej obowiązek rozbiórki powinien zostać nałożony na inwestora w sytuacji, gdy organ administracji publicznej nie jest w stanie ustalić w sposób pewny osoby właściciela nieruchomości, na której wybudowano obiekt. Nieuregulowany stan prawny własności nieruchomości nie może bowiem chronić sprawcy samowoli budowlanej od konsekwencji administracyjnych z tego powodu - patrz wyrok NSA z 24 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 2319/14, publikowany na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl. W rozpoznawanej sprawie żaden z przypadków o jakich wyżej mowa a więc pozwalających skierować decyzję o nakazie rozbiórki również do inwestora, który nie jest jednocześnie właścicielem nieruchomości nie zaistniał. Po pierwsze w sposób niebudzący wątpliwości ustalono osoby będące właścicielami nieruchomości na której znajduje się samowola, a nadto nie można z akt sprawy w żaden sposób wyprowadzić wniosku, iż Gmina W. realizując sporne zamierzenie na gruncie skarżących wybudowała go samowolnie bez zgody i wiedzy właścicieli nieruchomości. Postanowienia umowne z dnia 29 grudnia 2011 r. przeczą temu albowiem w sposób bardzo precyzyjny wskazywały na obowiązek Gminy W., w bardzo krótkim terminie, na zrealizowanie po uprzednim dokonaniu zgłoszenia organom architektoniczno-budowlanym, na terenie stanowiącym własność skarżących, szeregu obiektów, w tym również i przedmiotowego budynku gospodarczego. Niezrealizowanie spornego budynku gospodarczego po uprzednim dokonaniu zgłoszenia i do tego w odpowiednim terminie, powodowało konieczność wypłacenia skarżącym stosownej rekompensaty, oznaczonej co do wysokości w zawartej umowie. Niemniej jednak nie jest sporne w tej sprawie, że za wiedzą i zgodą stron na działce małżonków W. zrealizowano sporny budynek gospodarczy, a to, że niezgodnie z umową, to już jest inna kwestia, która nie może być oceniana w toku postępowania administracyjnego. Zarówno organy administracji, jak i sąd administracyjny, nie są właściwi do oceny skutków niewłaściwego wykonania umowy cywilnej. W tym zakresie właściwy jest bowiem sąd powszechny. Pomimo tego, że to Gmina W. była sprawcą samowoli budowlanej, to jednak wszelkie skutki wynikające z tej samowoli obciążają jej obecnych właścicieli. Natomiast ewentualne roszczenie do inwestora z tytułu poniesionych kosztów rozbiórki będą mogły być dochodzone przez skarżących wyłącznie przed sądem powszechnym. Naczelny Sąd Administracyjny tym samym podziela w pełni stanowisko zawarte w zdaniu odrębnym złożonym do przedmiotowego wyroku, iż to aktualny właściciel winien być adresatem decyzji o nakazie rozbiórki. Ponadto, mając na uwadze okoliczności tej sprawy, nie można zapominać również o potrzebie wykonalności decyzji o nakazie rozbiórki. Gdy inwestor jest jednocześnie właścicielem gruntu kwestia ta nie budzi żadnych wątpliwości. Jeżeli jednak inwestorowi, tak jak w tej sprawie, nie przysługuje jakikolwiek tytuł prawny do nieruchomości i obowiązek rozbiórki nałożony byłyby na niego, to w takim momencie wykonalność takiej decyzji przez inwestora uzależniona jest od woli osoby trzeciej, a skoro tak, to w razie odmowy wejścia na teren nieruchomości celem wykonania rozbiórki, decyzja o nakazie rozbiórki będzie niewykonalna, gdyż nie można zastosować w stosunku do jej adresata środków przymusu. Jedynie informacyjnie zauważyć należy, iż to, że skarżący aktualnie wyrażają zgodę na dokonanie przedmiotowej rozbiórki, nie zmienia powyższego stanowiska, gdyż zgoda ta w sytuacji toczącego się między stronami sporu może być w każdej chwili i bez podania wyraźnego powodu wycofana. Dlatego też Sąd pierwszej instancji w opisanych okolicznościach sprawy przyjmując, iż obowiązek rozbiórki w trybie art. 52 ustawy Prawo budowlane obciąża inwestora Gminę W., nieposiadającą jakiegokolwiek tytułu do gruntu na którym wybudowano samowolnie sporny budynek gospodarczy, naruszył ww. przepis poprzez błędną jego wykładnię. Dlatego też przedstawiony w tym zakresie przez Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. zarzut należy uznać za w pełni usprawiedliwiony. W konsekwencji zasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w wadliwej kontroli zgodności z prawem kwestionowanego rozstrzygnięcia i w konsekwencji błędnym uznaniu, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy postępowania, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, jak również naruszają prawo materialne i w konsekwencji uwzględnieniu skargi, mimo braku podstaw. Podzielenie tego stanowiska w powyższym zakresie spowodowało, iż należało uwzględnić wniesioną skargę kasacyjną i uchylić zaskarżony wyrok jako nieodpowiadający prawu. Natomiast pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej nie objęto zakresem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako pozbawionych doniosłości prawnej. Jedynie informacyjnie należy w tym miejscu zauważyć, iż w kasacji wadliwie oznaczono zarzuty naruszenia art. 6 i 8 k.p.a. jako naruszenie przepisów prawa materialnego, skoro są to przepisy regulujące procedurę administracyjną, a więc należy je kwalifikować jako przepisy prawa procesowego. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota tej sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, co w konsekwencji uzasadniało zastosowanie konstrukcji prawnej z art. 188 p.p.s.a., a to po uchyleniu zaskarżonego wyroku rozpoznanie wniesionej skargi B.W. i P.W. Rozpoznając więc wniesioną skargę w prawidłowo ustalonym i niekwestionowanym stanie faktycznym wskazać należy, że przedmiotowy budynek gospodarczy zrealizowany samowolnie bez wymaganego zgłoszenia, nie może podlegać postępowaniu legalizacyjnemu albowiem pozostaje w sprzeczności z przepisami uchwały Rady Miejskiej w W. nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego w mieście W. w rejonie terenu wzdłuż torów kolejowych oraz strugi [...] i ulicy [...] cz. II (Dz.Urz. Woj. Łódzkiego z dnia 31.12.2012r., poz. 4746). W planie tym dla terenu gdzie zlokalizowano sporny budynek gospodarczy określono szczegółowe warunki zagospodarowania. Teren ten oznaczony został na rysunku planu symbolem 7UR i przeznaczony jest pod zabudowę usług rzemiosła, jako podstawowe przeznaczenie. Na działce budowlanej dopuszcza się lokalizację zakładu rzemieślniczego lub usługowego wraz z niezbędnym zapleczem, w tym administracyjno-socjalnym (§ 16 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 1a). To zaś oznacza, że przedmiotowy budynek gospodarczy nie spełnia kryteriów z art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane umożliwiających jego legalizację i dlatego na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane należało nakazać jego rozbiórkę. Zasadnie również przedmiotowy nakaz skierowano do małżonków W. jako właścicieli nieruchomości, albowiem takie określenie adresata decyzji umożliwi w przyszłości prawidłowe jej wykonanie. Z tych powodów zaskarżoną decyzję uznać należy za odpowiadającą prawu. To zaś uzasadniało przyjęcie stanowiska, że wniesiona w tej sprawie skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, co w konsekwencji pozwalało na jej oddalenie na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z tych powodów, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a., uchylono zaskarżony wyrok, a w konsekwencji rozpoznania wniesionej skargi oddalono ją jako niezasadną. Mając na uwadze okoliczności tej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż w sprawie zaistniał szczególnie uzasadniony przypadek, pozwalający na zastosowanie przepisu art. 207 § 2 p.p.s.a., stąd też odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od B. i P.W. na rzecz Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. w całości. Dotąd powiedziane pozwalało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło