I OZ 838/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-07

Skład orzekający: Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie fizycznej, która uzyskuje dochód przekraczający minimalne wynagrodzenie za pracę i nie wykazuje innych znaczących zobowiązań finansowych, można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienia od kosztów sądowych) w sytuacji, gdy jej sytuacja materialna nie uzasadnia przyznania tego prawa?
Ratio decidendi
Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a jego przesłanki muszą być interpretowane ściśle. Osoba fizyczna powinna partycypować w kosztach postępowania, jeśli dysponuje stałym dochodem przekraczającym minimalne wynagrodzenie. W sytuacji, gdy strona osiąga dochód pozwalający na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych i poniesienie kosztów sądowych nie skutkuje uszczerbkiem w koniecznym utrzymaniu, a wniosek o przyznanie prawa pomocy jest oczywiście bezzasadny, sąd może odmówić jego przyznania.
Stan faktyczny
Skarżący T. G. złożył wniosek o wymierzenie Staroście Łódzkiemu Wschodniemu grzywny za nieprzekazanie skargi na bezczynność oraz wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że stan majątkowy skarżącego pozwala na uiszczenie opłat sądowych. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i konstytucyjnych praw. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 7 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 31 lipca 2014 r., sygn. akt III SO/Łd 9/14 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie z wniosku T. G. o wymierzenie Staroście Łódzkiemu Wschodniemu grzywny za nieprzekazanie skargi na bezczynność w przedmiocie niezałatwienia wniosku z dnia [...] marca 2014r. o ujawnienie punktu osnowy geodezyjnej postanawia: oddalić zażalenie. T. G. złożył w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi wniosek o wymierzenie Staroście Łódzkiemu Wschodniemu grzywny za nieprzekazanie skargi na bezczynność w przedmiocie niezałatwienia wniosku z dnia [...] marca 2014r. o ujawnienie punktu osnowy geodezyjnej. Skarżący złożył również wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący wskazał dom z 1949r. o powierzchni 120 m2, zamieszkały w połowie przez rodziców oraz użytki rolne o powierzchni 1,9192 ha (1,3011 ha przeliczeniowego). Dochód skarżącego stanowi wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę, które w okresie ostatnich trzech miesięcy wynosiło średnio 2 743,90 zł brutto (1 982,98 zł netto). Skarżący wyjaśnił, że obciąża go obowiązek alimentacyjny na rzecz dwóch córek w kwocie 860 zł miesięcznie, dojeżdża do pracy 62 km dziennie i pracuje w systemie zmianowym. Postanowieniem z dnia 18 lipca 2014r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę 50 zł i oddalił wniosek w pozostałym zakresie. W sprzeciwie od tego postanowienia skarżący wniósł o jego uchylenie i całkowite zwolnienie od kosztów sądowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy. Sąd wskazał, że w przypadku oczywistej bezzasadności środka prawnego odmawia się przyznania prawa pomocy. Ponadto zauważył, że stan majątkowy skarżącego pozwala na uiszczenie opłat sądowych w tym postępowaniu bez uszczerbku w utrzymaniu. Od tego postanowienia skarżący wniósł zażalenie, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz całkowite zwolnienie od kosztów sądowych. Zarzucił naruszenie art. 106, 134 par. 1, 239 pkt 1 i 4, 134 par 1 i 2, 135, 155 p.p.s.a. oraz naruszenie zasady prawa do sądu, pogłębiania zaufania do organów oraz dobrego imienia wymiaru sprawiedliwości. Wskazał, że nie składał o dopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach innych spraw, które analizował sąd. Opisał również przebieg tej i innych spraw ze swoim udziałem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Rozpatrując niniejszą sprawę przede wszystkim należy wskazać, że prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a co za tym idzie przesłanki jego przyznania muszą być interpretowane ściśle. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zwolnienie od kosztów sądowych jest odstępstwem od ogólnej reguły ponoszenia przez strony kosztów postępowania samodzielnie (art. 199 p.p.s.a.), a także zasady powszechnego i równego partycypowania w daninach publicznych, do których zalicza się wszelkie opłaty sądowe, wyrażonej w art. 84 Konstytucji RP. Udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa w sytuacji wystąpienia uzasadnionych powodów do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli i powinno mieć miejsce tylko w okolicznościach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe ze względu na wyjątkowo trudną sytuację materialną, jak ma to miejsce m.in. – zgodnie z orzecznictwem sądowym – w przypadku osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku mającej na utrzymaniu dzieci. Skarżący prowadzi natomiast jednoosobowe gospodarstwo domowe i całość uzyskanego przez siebie dochodu, przekraczającego minimalne wynagrodzenie za pracę, przeznacza na zaspokojenie potrzeb własnych oraz na opłacenie alimentów. Nie ma przy tym ciążących na nim innych zobowiązań finansowych. Przytoczone przez skarżącego okoliczności powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie, przy czym to do sądu kierującego się wskazaniami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i dostępnej wiedzy, należy ocena, czy takie okoliczności zachodzą. Przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, że nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (por. postanowienie NSA z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt I FZ 51/12) i zaspokoić fundamentalnych potrzeb życiowych (np. mieszkania, jedzenia). Sąd nie dopatrzył się natomiast zaistnienia w przedmiotowej sprawie okoliczności uzasadniających przyznanie skarżącemu prawa pomocy w żądanym zakresie. Zgodnie z utrwalonym generalnym poglądem orzecznictwa w rozpatrywanym zakresie, strona będąca osobą fizyczną powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli dysponuje jakimkolwiek stałym miesięcznym dochodem (w przypadku skarżącego wynagrodzeniem w wysokości przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę). W rozpatrywanej sprawie natomiast sąd zasadnie stwierdził, że osiągany przez skarżącego dochód daje podstawy do stwierdzenia, że strona jest w stanie ponieść koszty w postępowaniu sądowym. Jak wynika z przedłożonych sądowi dokumentów skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, zamieszkuje razem z rodzicami w domu jednorodzinnym o pow. 120 m², którego właścicielem jest w ½ części. Skarżący osiąga comiesięczny dochód z tytułu umowy o pracę, który średnio za trzy miesiące wynosi 1982,98 zł (netto). W poszczególnych miesiącach dochód jest zróżnicowany wobec tego, że skarżący pracuje na akord. Z załączonych do innych spraw toczących się przed sądem wyciągów z rachunku bankowego wnioskodawcy wynika, że nie posiada oszczędności, a jedyne wpływy to wynagrodzenie za pracę. Zauważyć należy, że skarżący otrzymuje płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, które w roku 2012 r. wyniosły 1501,34 zł, a w 2013 r. – 1559,62 zł. Co prawda skarżący obciążony jest obowiązkiem alimentacyjnym wobec córek, który miesięcznie wynosi 860 zł, ale uwzględniając bilans jego dochodów i wydatków należy stwierdzić, że pozostająca w jego dyspozycji kwota pozwala zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe, a poniesienie ciężaru uiszczenia kosztów sądowych nie będzie dla niego skutkowało uszczerbkiem w koniecznym utrzymaniu. Trzeba również pamiętać, że został on już częściowo (powyżej kwoty przekraczającej 50 zł) zwolniony od kosztów sądowych (postanowienie NSA o sygn. akt I OZ 837/14). Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia prawa do sądu trzeba zauważyć, że prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, która ma na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego, a tym samym realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku (Dz.U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.). Wskazać jednak należy, iż prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z cytowanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały. Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, winien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 roku w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, opubl. Lex nr 75481). W niniejszej sprawie dostęp do sądu nie został skarżącemu ograniczony, gdyż sąd – kierując się przesłankami przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym określonymi w ustawie – prawidłowo uznał, iż skarżący jest w stanie ponieść koszty sądowe w niniejszej sprawie, zwłaszcza uwzględniając zwolnienia w innych sprawach. Sąd nie naruszył również zasady dobrego imienia wymiaru sprawiedliwości, gdyż zasada taka w sensie normatywnym nie istnieje. Nie mógł też naruszyć zasady budowania zaufania do organów państwa, gdyż odnosi się ona do postępowania administracyjnego, nie zaś sądowoadministracyjnego, i jej realizacja należy do organu. W przedstawionych okolicznościach brak jest więc podstaw do przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów zażalenia wskazać trzeba, że sąd nie naruszył art. 106 p.p.s.a., gdyż odniósł się do faktów znanych mu z urzędu, nie przeprowadzał zaś dowodu ze wskazanych dokumentów. Nawet gdyby to uczynił, to przepis ten przyznaje mu możliwość dokonania tego z urzędu. Nie naruszył tez innych paragrafów tego artykułu, gdyż odnoszą się one do postępowania na rozprawie. Nie naruszył też art. 134 par. 1 p.p.s.a., gdyż sprawa zainicjowana wnioskiem o przyznanie prawa pomocy została przez niego rozpatrzona właśnie w tych granicach. Nie doszło też do naruszenia art. 239 pkt 1 p.p.s.a., gdyż rozpatrywana sprawa nie została zainicjowana skargą na bezczynność organu, tylko wnioskiem o wymierzenie organowi grzywny, a ponadto skarżący próbuje tym samym dowieść, że każda bezczynność organu skarżona do sądu zwalnia skarżącego z ponoszenia kosztów sądowych, nie zauważając, że przepis ten ma dalszy ciąg i wymienia kategorie spraw, w jakich to zwolnienie przysługuje z mocy prawa. Sprawa niniejsza do takich kategorii spraw nie należy. Nie naruszył też sąd art. 239 pkt 4, gdyż przyznane skarżącemu prawo pomocy dotyczyło innej sprawy, niż rozpatrywana obecnie. Przyznanie prawa pomocy nie ma charakteru generalnego – rozciąga się tylko na postępowania w ramach jednej, konkretnej sprawy. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 134 par 2 p.p.s.a., gdyż dotyczy on fazy rozpoznania skargi, nie zaś postępowania wpadkowego w sprawie przyznania prawa pomocy. Gdyby artykuł ten miał zastosowanie w każdych warunkach, sąd nigdy nie mógłby oddalić lub odrzucić skargi czy wniosku strony. Sąd nie naruszył tez art. 135 p.p.s.a., gdyż w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy w konkretnej sprawie nie może orzekać o legalności działań organów administracji. Z tych samych powodów sąd nie naruszył też art. 155 p.p.s.a. Należy również zauważyć, że drugim aspektem sprawy przemawiającym za odmową przyznania prawa pomocy w niniejszej sprawie jest to, iż – jak trafnie wskazał sąd wojewódzki - stosownie do treści art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi. O oczywistej bezzasadności skargi można mówić, gdy bez potrzeby głębszej analizy prawnej nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona. Wskazany przepis nie różnicuje przyczyn bezzasadności skargi, należy zatem stwierdzić, że prawo pomocy nie przysługuje zarówno w razie oczywistej bezzasadności skargi z przyczyn procesowych, jak i z przyczyn uregulowanych w przepisach materialnoprawnych (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 kwietnia 2008r., I OZ 273/08 oraz z 14 lutego 2012r., II GZ 41/12; J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 572, Jagielska M. Jagielski J., Gołaszewski P., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. Hauser R., Wierzbowski M., Warszawa 2011, s. 803, M. Wierzbowski, A. Wiktorowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, str. 1034 i nast.). Oznacza to, że w przypadku, gdyby nawet sytuacja materialna strony uzasadniała przyznanie prawa pomocy, to stwierdzenie przez sąd, iż w danej sprawie mamy do czynienia z "oczywistą bezzasadnością" skargi powoduje odmowę przyznania prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2005r., II OZ 140/05). Jak również trafnie wskazał sąd pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie skarżący złożył w dniu 9 lipca 2014 r. wniosek o wymierzenie Staroście Łódzkiemu Wschodniemu grzywny na podstawie art. 55 § 1 p.p.s.a. za nieprzekazanie w terminie skargi opatrzonej datą "[...].04.2014" wraz z odpowiedzią na skargę na bezczynność tego organu w przedmiocie niezałatwienia w terminie wniosku z dnia [...] marca 2014r. o ujawnienie punktu osnowy geodezyjnej "[...]" w zarysie pomiarowym dla działki nr [...] oraz przywrócenie punktu "[...]" w aktualnym zarysie pomiarowym dla działki nr [...] według zarysu pomiarowego z 1986r. Wniosek o wymierzenie organowi grzywny, wymieniony w art. 55 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jest pismem wszczynającym odrębne postępowanie w rozumieniu art. 63 p.p.s.a. (por. uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 kwietnia 2008r., II FPS 1/08). Do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy o skardze zgodnie z art. 64 § 3 p.p.s.a. Wniosek o wymierzenie organowi grzywny, o jakim stanowi art. 55 § 1 p.p.s.a., może zostać przez sąd uwzględniony wyłącznie w razie niezastosowania się przez organ do obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. Przy czym zwrot "sąd może orzec o wymierzeniu grzywny", użyty w art. 55 § 1 p.p.s.a., wskazuje, że wymierzenie grzywny nie jest obligatoryjne i możliwość ta pozostawiona jest uznaniu sądu. Wykonanie obowiązków określonych w art. 54 § 2 p.p.s.a. z kolei wymaga przekazania sądowi administracyjnemu w terminie trzydziestu dni skargi wraz z aktami i odpowiedzią na skargę. W rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji z urzędu ustalił, że Starosta Łódzki Wschodni uczynił zadość powyższym obowiązkom. Z akt sprawy sygn. akt III SAB/Łd 16/14 tutejszego sądu wynika, że skarga na bezczynność, której dotyczy wniosek, wpłynęła do organu w dniu 28 kwietnia 2014r. (k. 3), zaś już w dniu 9 maja 2014r. (k. 5), a więc niewątpliwie jeszcze przed upływem trzydziestodniowego terminu, o jakim stanowi art. 54 § 2 p.p.s.a., bo już w 11 dniu od dnia jej wniesienia, organ ten przekazał sądowi skargę wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę. Wniosek o wymierzenie organowi grzywny został wniesiony przez skarżącego po upływie dwóch miesięcy od przekazania sądowi skargi wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy (w dniu 9 lipca 2014r.). Co więcej, postanowieniem z dnia 22 lipca 2014r., III SAB/Łd 16/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi skargę tę odrzucił. Skoro organ niewątpliwie nie uchybił obowiązkom, określonym w art. 54 § 2 p.p.s.a., to uznać należy, że wniosek skarżącego o wymierzenie organowi grzywny spełnia kryterium oczywistej bezzasadności w rozumieniu art. 247 p.p.s.a. w zw. z art. 64 § 3 p.p.s.a. Uwzględnienie wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie jest zatem możliwe już tylko z tej przyczyny. Wobec powyższych okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło