II GSK 2889/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-17

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Gabriela Jyż, Cezary Pryca

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pytania egzaminacyjne na aplikację adwokacką, dotyczące przepisów Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu cywilnego, Kodeksu postępowania cywilnego, Prawa o adwokaturze oraz Kodeksu pracy, zostały prawidłowo sformułowane i czy zawierają tylko jedną poprawną odpowiedź, zgodnie z wymogami ustawy Prawo o adwokaturze?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pytania egzaminacyjne, w tym te kwestionowane przez skarżącego, zostały prawidłowo sformułowane i zawierały tylko jedną poprawną odpowiedź, zgodną z obowiązującymi przepisami prawa. Sąd uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił stanowisko Ministra Sprawiedliwości, które nie naruszało przepisów prawa materialnego ani procesowego.
Stan faktyczny
Skarżący K. J. C. uzyskał negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, uzyskując 99 punktów. Zakwestionował pięć pytań testowych, twierdząc, że zawierają one więcej niż jedną poprawną odpowiedź lub są niejednoznaczne. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, uznając egzamin za przeprowadzony zgodnie z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od K. J. C. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 lipca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 325/14 w sprawie ze skargi K. J. C. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. J. C. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 24 lipca 2014 r. oddalił skargę K. J. C. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] listopada 2013 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym: skarżący z przeprowadzonego w dniu 28 września 2013 r. egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, uzyskał z testu 99 punktów, co było podstawą uchwały Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia 28 września 2013 r. o ustaleniu negatywnego wyniku tego egzaminu, na podstawie art. 75i ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (t.j.: Dz. U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm.). Odwołując się od tej uchwały skarżący zakwestionował pytania testowe o numerach 18, 43, 53, 65 i 102. Objętą skargą decyzją Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę organu I instancji wskazując, że egzamin, w którym skarżący uczestniczył jako zdający, został przeprowadzony zgodnie z wymogami ustawy Prawo o adwokaturze, a w jego trakcie nie wystąpiły nieprawidłowości mogące mieć wpływ na wynik egzaminu strony. Zdaniem Ministra, test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, odpowiadał kryteriom określonym w art. 75i ust. 1 Prawa o adwokaturze zaś zawarte w nim pytania zostały sformułowane jednoznacznie - nie dotyczyły kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Ponowne sprawdzenie udzielonych przez skarżącego odpowiedzi wskazywało, że udzielił on prawidłowych odpowiedzi na 99 pytań, uzyskując tyleż samo punktów. Odnosząc się do zakwestionowanych pytań organ odwoławczy podał, że pytanie nr 18 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, spisania protokołu nie wymaga: A. przeprowadzenie okazania, B. przesłuchanie kuratora, C. przebieg posiedzenia sądu, jeżeli nie stawią się na nim uprawnione osoby i ich obecność nie jest obowiązkowa". Prawidłową odpowiedz stanowiła odpowiedź C oparta o treść art. 143 § 1 pkt 10 K.p.k., na którą skarżący udzielił odpowiedzi zawartej w punkcie A. Pytanie nr 43 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, po rozwiązaniu umowy użyczenia, zobowiązany do wydania cudzej rzeczy będącej przedmiotem tej umowy: A. może ją zatrzymać do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz, B. może ją zatrzymać do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej, C. nie może jej zatrzymać do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz oraz roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej". Organ stwierdził, że prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź C, oparta o treść art. 461 K.c., strona zaś udzieliła odpowiedzi A. Pytanie nr 53 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli brak jest podstaw do wytoczenia powództwa według przepisów o właściwości ogólnej, powództwo ze stosunku między przysposabiającym a przysposobionym wytacza się: A. w zależności od wyboru powoda, przed sąd miejsca zamieszkania pozwanego lub powoda, B. wyłącznie przed sąd miejsca zamieszkania powoda, C. wyłącznie przed sąd miejsca zamieszkania pozwanego". Prawidłową odpowiedzią była odpowiedź B, zgodnie z art. 42 K.p.c., na które skarżący udzielił odpowiedzi A. Kolejne z zakwestionowanych pytań, nr 65, brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, od wyroku sądu drugiej instancji: A. przysługuje skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego, B. przysługuje zażalenie do Sądu Najwyższego, C. nie przysługuje żaden środek zaskarżenia". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź B, co wynikało z art. 3941 § 11 K.p.c. Strona zakreśliła odpowiedź C. Ostatnim z podważanych przez stronę pytań, było pytanie nr 102, o treści: "Zgodnie z Kodeksem pracy, jeżeli w umowie o pracę nie określono terminu nawiązania stosunku pracy, stosunek ten nawiązuje się w dniu: A. zawarcia umowy o pracę, B. przystąpienia do pracy, C. rozpoczęcia pracy, a jeżeli do pracy nie przystąpiono, w dniu, w którym rozpoczęcie pracy było możliwe.", na które prawidłową odpowiedz stanowiła odpowiedz A, oparta o treść art. art. 26 K.p., gdzie strona udzieliła odpowiedzi C. Konkludując Minister Sprawiedliwości uznał, że brak było podstaw do uchylenia lub zmiany zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej i uznania wyniku egzaminu wstępnego K. C. za pozytywny. Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję za prawidłowe uznał stanowisko organu odnośnie pytania nr 18, że poprawna odpowiedź na to pytanie znajdowała oparcie w art. 143 § 1 pkt 10 K.p.k., zgodnie z którym: "Spisania protokołu wymagają: przebieg posiedzenia sądu, jeżeli stawią się na nim uprawnione osoby albo ich obecność jest obowiązkowa". Zasadnie, zdaniem Sądu, Minister Sprawiedliwości wskazał, że skoro z pkt 10 art. 143 § 1 K.p.k. wynika, że spisania protokołu wymaga przebieg posiedzenia sądu, jeżeli stawią się na nim uprawnione osoby albo ich obecność jest obowiązkowa, to a contrario spisania protokołu nie wymaga zgodnie z przyjętą odpowiedzią C - "przebieg posiedzenia sądu, jeżeli nie stawią się na nim uprawnione osoby i ich obecność nie jest obowiązkowa". Słusznie organ przyjął, że treść pytania nr 18 nie obejmowała sytuacji szczególnej jaką jest publiczne udostępnianie treści wyroku zapadłego poza rozprawą. Sąd zgodził się z organem, że gdyby zakwestionowane pytanie miało dotyczyć publicznego ogłaszania wyroku zapadłego poza rozprawą, czyli wyjątkowo szczególnego przypadku, to byłoby to oddane w jego treści, co nie zostało uczynione. Przeciwnie, zakwestionowane pytanie zostało oparte na treści art. 143 § 1 K.p.k., w którym enumeratywnie zostały wymienione sytuacje wymagające spisania protokołu, a znajomość tego przepisu pozwoliłaby w sposób niewątpliwy udzielić prawidłowej odpowiedzi, tym bardziej, że w pkt 2 i 5 powołanego przepisu wyraźnie zaliczono do czynność podlegających protokołowaniu przeprowadzenie okazania i przesłuchanie kuratora. Sąd podzielił także stanowisko organu co do pytania nr 43, że prawidłowa odpowiedź na to pytanie oparta była o art. 461 K.c., który w § 1 stanowi, że zobowiązany do wydania cudzej rzeczy może ją zatrzymać aż do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz oraz roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej (prawo zatrzymania), a § 2 wprowadza wyjątek od zasady określonej w § 1 stanowiąc, że tego ostatniego przepisu nie stosuje się, gdy obowiązek wydania rzeczy wynika z czynu niedozwolonego albo gdy chodzi o zwrot rzeczy wynajętych, wydzierżawionych lub użyczonych. Pytanie to dotyczyło umowy użyczenia, a prawidłowa odpowiedź - C - wynikała wprost z literalnego brzmienia § 2 art. 461 K.c. Sąd nie podzielił w tym zakresie argumentacji skarżącego opartej na twierdzeniu, że przepis art. 461 K.c. ma charakter dyspozytywny, a strony umowy mogą swoją wolą odstąpić od jego zastosowania i tak ukształtować stosunek użyczenia, by strona umowy mogła zatrzymać przedmiot użyczenia do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących jej roszczeń. Skarżący poczynił niedopuszczalne dodatkowe założenie polegającego na przyjęciu, że strony umowy użyczenia uchyliły zakaz skorzystania z prawa zatrzymania przewidzianego w art. 461 § 2 K.c. oraz postanowiły, że rzecz można zatrzymać do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz lub roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej. Za trafne Sąd I instancji uznał stanowisko organu co do pytania nr 53, który przyjął, że prawidłową odpowiedzią na nie jest odpowiedź B znajdująca oparcie w art. 42 K.p.c. Sąd wskazał, że w myśl art. 42 K.p.c., powództwo ze stosunku między rodzicami a dziećmi oraz między przysposabiającym a przysposobionym wytacza się wyłącznie przed sąd miejsca zamieszkania powoda, jeżeli brak jest podstaw do wytoczenia powództwa według przepisów o właściwości ogólnej. Słusznie zatem Minister wyjaśniał, że charakter powództw ze stosunku między rodzicami a dziećmi oraz między przysposabiającym a przysposobionym mają sprawy, w których żądanie pozwu wynika z przepisów art. 617-127 K.r.o., jeżeli nie zostały przekazane do trybu nieprocesowego, a także, że do powództw uzasadniających właściwość z art. 42 nie należą sprawy o alimenty, gdyż ich podstawy nie stanowią przepisy o stosunku pomiędzy rodzicami i dziećmi oraz pomiędzy przysposabiającym a przysposobionym, lecz przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego o obowiązku alimentacyjnym obciążającym krewnych. Odnosząc się do pytania nr 65 Sąd I instancji podkreślił, że zostało ono skonstruowane w oparciu o literalną treść przepisu art. 3941 § 11 K.p.c. w myśl którego, zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje także w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Prawidłową wobec tego była wyłącznie odpowiedz B zaś samo pytanie zostało skonstruowane w sposób jasny, zrozumiały, bez wad konstrukcyjnych. Jego przedmiot – wyrok sądu drugiej instancji uchylający wyrok sądu I instancji i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania określony jest wyraźnie, a postawiony problem sprowadzający się do wskazania czy i jaki przysługuje od niego środek zaskarżenia sformułowany prawidłowo i znajdujący oparcie w przepisie art. 3941 § 11 K.p.c. W zakresie ostatniego z kwestionowanych pytań nr 102, opartego o art. 26 K.p., zgodnie, z którym stosunek pracy nawiązuje się w terminie określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy, a jeżeli terminu tego nie określono – w dniu zawarcia umowy, Sąd stwierdził, że postawione w nim pytanie w sposób jasny nawiązywało do treści powołanego przepisu i było sformułowane w sposób czytelny. Dotyczy ono tych przypadków, gdy w umowie o pracę nie został wskazany termin nawiązania stosunku pracy, tj. dnia rozpoczęcia pracy. Argumentacja skarżącego, że nie mógł wiedzieć, czy umowa zawierała wskazanie daty rozpoczęcia pracy świadczyło, że nie dostrzegał on, iż brak w umowie określenia terminu nawiązania stosunku pracy oznacza, że nie został w niej określony dzień rozpoczęcia pracy. Reasumując, Sąd I instancji stwierdził, że objęta skargą decyzja nie naruszała prawa, w tym art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze. W podstawie wyroku Sąd podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Skargą kasacyjną K. C. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 ust. 1 pkt a) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości naruszała przepisy prawa materialnego, tj. art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze; 2. prawa materialnego, tj. art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez jego błędną wykładnię. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 t., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 419). Należy także podkreślić, iż z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że o ich skuteczności nie decyduje każde naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów procesowych, ale jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Na wstępie należy podkreślić, iż w skardze kasacyjnej wyartykułowano zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego przez WSA, tj. art. 75i ust. 1 i ust. 3 ustawy Prawo o adwokaturze przez jego błędna wykładnię, a także prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., które w ocenie skarżącego kasacyjnie polegało na oddaleniu skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości naruszała przepis prawa materialnego, tj. wymieniony art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze. Sposób sformułowania i uzasadnienia tych zarzutów powoduje, iż należy je łączne rozpatrzeć. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej. Naruszenie prawa materialnego przez jego błędną może stanowić podstawę kasacji, jeżeli pozostaje w bezpośrednim związku z wynikiem sprawy. Wywodzący się z niej zarzut naruszenia konkretnego przepisu może doprowadzić do uwzględnienia kasacji, gdy miało ono wpływ na rozstrzygnięcie, to jest jeśli na skutek błędnej wykładni zaskarżone orzeczenie nie odpowiada prawu (por.: wyrok SN z dnia 7 marca 2002 r., sygn. akt II CKN 727/99 – Lex Polonica). Należy dodać, iż adresatem naruszenia prawa zarówno materialnego jak i procesowego może być tylko sąd I instancji, ponieważ przedmiotem kontroli w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest zaskarżone orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego. W niniejszej skardze kasacyjnej skarżąca upatruje naruszenie prawa materialnego przez Sąd I instancji w naruszeniu art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze. Treść tych przepisów jest następująca. Art. 75i ust. 1 tejże ustawy stanowi, że: " Egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi stanowiącej integralną część testu. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt." Natomiast zgodnie z ust. 3 tegoż artykułu ustawy: "Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów." Skarżący kasacyjnie uważa, iż pytania o numerach 18, 43, 53, 65 i 102 zawierały więcej niż jedną poprawnych odpowiedzi, a tym samym sformułowane zostały w sposób niejednoznaczny i niejasny. Po pierwsze zauważyć należy, iż Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, dokonał w tej sprawie takiej samej wykładni treści art. 75i ust. 1 i 2 ustawy Prawo o adwokaturze, jakiej dokonał skarżący, a zatem trudno w tej sytuacji mówić o błędnej wykładni tego przepisu, czyli jego mylnym rozumieniu. Można byłoby jedynie mówić o niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu do stanu faktycznego tej sprawy, tj. o błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie organ, a za nim Sąd I instancji błędnie uznały za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, ale tak nie został sformułowany zarzut kasacyjny przez autora skargi kasacyjnej. Odnosząc się jednak do argumentów przytaczanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w związku z zarzutem naruszenia art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze, choć jak Sąd II instancji podkreślił wyżej zarzutem sformułowanym pod względem konstrukcyjnym nieprawidłowo, Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu tego nie podzielił. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie rację ma Sąd I instancji, który po wnikliwym przeanalizowaniu argumentów skarżącego dotyczących kwestionowanych przez niego pytań egzaminacyjnych nr: 18, 43, 53, 65 i 102, przyznał rację Ministrowi Sprawiedliwości, podkreślając, że: 1) odnośnie pytania nr 18 prawidłowe jest stanowisko organu, iż poprawna odpowiedź na to pytanie znajduje oparcie w art. 143 § 1 pkt 10 K.p.a., zgodnie z którym: "Spisania protokołu wymagają: przebieg posiedzenia sądu, jeżeli stawią się na nim uprawnione osoby albo ich obecność jest obowiązkowa". Wywody skarżącego, że żadna z podanych w odpowiedzi nie jest prawidłowa w ocenie Sądu nie zasługują na uwzględnienie. Zasadnie wskazał Minister Sprawiedliwości, że skoro z pkt 10 art. 143 § 1 K.p.k. wynika, że spisania protokołu wymaga przebieg posiedzenia sądu, jeżeli stawią się na nim uprawnione osoby albo ich obecność jest obowiązkowa, to a contrario spisania protokołu nie wymaga zgodnie z przyjętą odpowiedzią C: "przebieg posiedzenia sądu, jeżeli nie stawią się na nim uprawnione osoby i ich obecność nie jest obowiązkowa". "Wobec powyższego zasadne jest stanowisko organu, że pytanie nr 18 zostało prawidłowo sformułowane i zawiera jedną prawidłową odpowiedź "C". Pozostałe dwie odpowiedzi, w tym udzielona przez skarżącego odpowiedź "A", jak i odpowiedź "B" są jednoznacznie błędne." (s. 17-18 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA), 2) odnośnie pytania nr 43 rację ma Sąd I instancji przyjmując za organem, że prawidłowa odpowiedź na to pytanie oparta jest na treści art. 461 K.c., który w § 1 stanowi, że zobowiązany do wydania cudzej rzeczy może ją zatrzymać aż do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz oraz roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej (prawo zatrzymania), a § 2 wprowadza wyjątek od zasady określonej w § 1 stanowiąc, że tego ostatniego przepisu nie stosuje się, gdy obowiązek wydania rzeczy wynika z czynu niedozwolonego albo gdy chodzi o zwrot rzeczy wynajętych, wydzierżawionych lub użyczonych. Pytanie nr 43 dotyczyło umowy użyczenia, a prawidłowa odpowiedź "C" wynika wprost z literalnego brzmienia § 2 art. 461 K.c. Odpowiedzi "A" i "B" są oczywiście nieprawidłowe, ponieważ dotyczą sytuacji, w których realizuje się prawo zatrzymania, podczas gdy istota tego pytania dotyczy wyjątku od tej zasady; 3) w odniesieniu do pytania nr 53 zasadnie Sąd I instancji uznał za trafne stanowisko, Ministra Sprawiedliwości, że prawidłową odpowiedzią na nie jest odpowiedź "B" wynikająca wprost z przepisu art. 42 K.p.c., a pozostałe dwie odpowiedzi "A" i "C" są jednoznacznie nieprawidłowe. "W myśl art. 42 K.p.c., powództwo ze stosunku między rodzicami a dziećmi oraz między przysposabiającym a przysposobionym wytacza się wyłącznie przed sąd miejsca zamieszkania powoda, jeżeli brak jest podstaw do wytoczenia powództwa według przepisów o właściwości ogólnej. Wobec tego zasadne jest stanowisko organu, że pytanie nr 53 zostało prawidłowo sformułowane i zawiera jedną prawidłową odpowiedź "B". Pozostałe dwie odpowiedzi, w tym udzielona przez skarżącego odpowiedź "A", jak i odpowiedź "C" są jednoznacznie błędne; 4) w stosunku do zakwestionowanego przez skarżącego pytania nr 65 podkreślić należy, że zostało ono skonstruowane w oparciu o literalną treść przepisu art. 3941 § 11 K.p.c. w myśl którego, zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje także w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd I instancji słusznie podzielił stanowisko Ministra Sprawiedliwości, że jedyną prawidłową odpowiedzią na nie jest odpowiedź "B", a pytanie nr 65 zostało skonstruowane w sposób jasny, zrozumiały i pozbawione jest wad konstrukcyjnych. Jego przedmiot – tj. wyrok sądu drugiej instancji uchylający wyrok sądu I instancji i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania określony jest wyraźnie, a postawiony problem sprowadzający się do wskazania czy i jaki przysługuje od niego środek zaskarżenia sformułowany prawidłowo i znajdujący oparcie w przepisie art. 3941 § 11 K.p.c. Jak podkreślił Sąd I instancji: "Słusznie (...) organ odwoławczy wywodzi, że niezasadne są zastrzeżenia skarżącego, aby treść pytania nr 65 budziła wątpliwości, którego wyroku sądu drugiej instancji ono dotyczy. Znajomość art. 3941 § 11 K.p.c. dopuszczającego zażalenie do Sądu Najwyższego w razie kasatoryjnego wyrokowania przez sąd drugiej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania była w ocenie Sądu w pełni wystarczająca do zrozumienia istoty postawionego pytania odnoszącego się do stosunkowo nowej instytucji zaskarżania takiego wyroku zażaleniem, które modelowo stanowi środek odwoławczy w stosunku do postanowień." (s. 19-20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA); 5) w stosunku do kwestionowanego przez skarżącego pytania nr 102, wskazać trzeba, że oparte było o treść art. 26 K.p., zgodnie z którym stosunek pracy nawiązuje się w terminie określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy, a jeżeli terminu tego nie określono – w dniu zawarcia umowy. Zasadnie zatem Sąd I instancji przyjął, że: "Wywody skarżącego zmierzające do wykazania, że pytanie jest wadliwie skonstruowane, albowiem nie jedna, lecz wszystkie z przytoczonych odpowiedzi są prawidłowe w zależności od tego jakie przyjmie się desygnaty terminów "rozpocząć pracę i "przystąpić do pracy", a egzaminowany nie mógł wiedzieć, czy umowa zawiera wskazanie daty rozpoczęcia pracy stanowią w ocenie Sądu jedynie próbę uzasadnienia udzielonej przez niego nieprawidłowej odpowiedzi. Pytanie w sposób jasny nawiązuje do treści powołanego przepisu i zdaniem Sądu jest sformułowane w sposób czytelny. Dotyczy ono tych przypadków, gdy w umowie o pracę nie został wskazany termin nawiązania stosunku pracy, tj. dnia rozpoczęcia pracy. Przy czym już sama argumentacja skarżącego, że nie mógł wiedzieć, czy umowa zawiera wskazanie daty rozpoczęcia pracy świadczy, że skarżący nie dostrzega, iż brak w umowie określenia terminu nawiązania stosunku pracy oznacza, że nie został w niej określony dzień rozpoczęcia pracy. Gdyby umowa określa dzień rozpoczęcia pracy, nie byłoby bowiem problemu w określeniu terminu nawiązania stosunku pracy i nie mogłaby się zrealizować dyspozycja art. 26 K.p. skutkująca przyjęciem, że w sytuacji braku wskazania w umowie terminu nawiązania stosunku pracy jakim jest dzień rozpoczęcia pracy – stosunek ten nawiązuje się w dniu zawarcia umowy o pracę. Zasadne jest zatem zdaniem Sądu stanowisko Ministra Sprawiedliwości, że prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", co potwierdza treść art. 26 K.p., a pozostałe odpowiedzi, w tym zakreślona przez skarżącego "C" oraz "B" są oczywiście nieprawidłowe." (s. 21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Reasumując zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej Sąd I instancji nie naruszył w wyroku prawa materialnego, tj. art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez jego błędną wykładnię, a zawarta w skardze kasacyjnej argumentacja w znacznej części sprowadza się do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji, który ocenił jako prawidłowe stanowisko organu - Ministra Sprawiedliwości i ma charakter subiektywny. Sądu I instancji prawidłowo skontrolował działanie organu w tej sprawie i zasadnie przyjął, że odpowiedzi na zakwestionowane pytania wynikają z przepisów prawnych, nie wprowadzają w błąd, sformułowane są w sposób precyzyjny i jednoznaczny, wśród propozycji odpowiedzi nie było kilku poprawnych. Pytania zawierały tylko jedną, nie budzącą wątpliwości prawidłową odpowiedź i nie były sprzeczne z kryteriami co do poprawności pytań formułowanymi przez judykaturę. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu pomieszczonego w skardze kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w tej sprawie. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło