II SA/Bd 151/14
WyrokWSA w Bydgoszczy2014-07-25
Skład orzekający: Małgorzata Włodarska, Grzegorz Saniewski, Wojciech Jarzembski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, stosując w drodze analogii przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące przedawnienia do opłaty adiacenckiej, mimo braku ostatecznej decyzji ustalającej tę opłatę?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 138 § 2 Kpa, bezzasadnie uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium błędnie zastosowało przepisy Ordynacji podatkowej i ustawy o finansach publicznych do opłaty adiacenckiej, która nie została jeszcze ostatecznie ustalona decyzją administracyjną. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania i prawa materialnego.Stan faktyczny
Spółka A złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., która uchyliła decyzję Burmistrza B. o ustaleniu opłaty adiacenckiej i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Spółka zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie przepisów Kpa i ustawy o gospodarce nieruchomościami, w szczególności błędne zastosowanie przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących przedawnienia do opłaty adiacenckiej, która nie została jeszcze ostatecznie ustalona. Skarżąca podniosła również zarzuty dotyczące wadliwej oceny operatu szacunkowego i braku udziału w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] 2013 r. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. na rzecz skarżącej spółki kwotę 457 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Sędziowie: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędzia WSA Wojciech Jarzembski (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kloska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 lipca 2014 r. sprawy ze skargi spółki S. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. na rzecz skarżącej spółki kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Na podstawie art. 98a ust. 1 i 1 a, art. 148 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z zm.), art. 104 Kpa oraz uchwały Rady Miejskiej w B. Nr ... z dnia ...2003 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej (Dz.Urz. Woj. Kuj.-Pom. Nr 54, poz. 919) Burmistrz B. decyzją z ...2013 r. nr ... ustalił dla A Spółka z o.o. w B. opłatę adiacencką w wysokości 77.700,00 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej działkami nr: ..., ..., ..., ..., ... i ... o łącznej powierzchni ... ha wywołanego zatwierdzeniem podziału działki ... przy ul. W. w B.. Odwołanie od decyzji złożyła ww. spółka, zarzucając: naruszenie art. 7, 77, 80 Kpa w zw. z art. 146 ust. 1 i 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez błędną i dowolną ocenę materiału dowodowego, wadliwe i ogólnikowe uznanie, iż operat sporządzony jest logiczny, zupełny i spełnia wymogi formalne, pomimo szeregu uchybień i wadliwe oraz bezpodstawne przyjęcie, iż wnioski operatu uzasadniają tezę, że wartość nieruchomości wzrosła w wyniku podziału, naruszenie art. 4 ust. 16 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 153 ust. 1 tej ustawy oraz art. 7, 77, 80 Kpa poprzez brak własnych ustaleń w sprawie i wadliwe przyjęcie, że za nieruchomości podobne mogą być uznane nieruchomości różniące się położeniem, przeznaczeniem, sposobem korzystania, naruszenie art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 2 Kpa, poprzez uniemożliwienie stronie udziału w planowanych oględzinach nieruchomości i uniemożliwienie wypowiedzenia się, co do istotnych okoliczności, mających wpływ na treść operatu. Stawiając te zarzuty wnoszono o rozważenie, przez organ w ramach samokontroli, możliwości uchylenia własnej decyzji, a w razie nieuwzględnienia wniosku uchylenie przez organ odwoławczy decyzji w całości i umorzenie postępowania I instancji w całości, względnie o uchylenie tej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
SKO w T. decyzją z dnia ... 2013 r. nr ... na podstawie przepisów wskazanych w zaskarżonej decyzji oraz art. 138 § 2 Kpa, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wg organu istotą sporu w niniejszej sprawie jest ocena operatu szacunkowego, który budzi wątpliwości i nie może być uznany za w pełni wiarygodny dowód wzrostu wartości nieruchomości. W szczególności dotyczy to przyjęcia nieruchomości podobnych do porównania w przypadku wyceny nieruchomości przed podziałem. Nie została także uzasadniona wysokość współczynników korekcyjnych. Zasadne są zarzuty naruszenia art. 77 i 80 Kpa. Nadto Kolegium in fine swego uzasadnienia (str. 18-19) wskazało, że z dniem ... 2014 r. upływa 3 letni termin liczony od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. Nie powoduje to jednak konieczności umorzenia postępowania, bowiem opłata adiacencka stanowi niepodatkową należność budżetową o charakterze publiczno-prawnym w rozumieniu art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. W konsekwencji, do opłaty adiacenckiej zastosowanie ma art. 67 tej ustawy, wg którego do spraw dot. należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych tą ustawą stosuje się przepisy Kpa i odpowiednio przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy o finansach publicznych nie regulują biegu przedawnienia i należy sięgnąć do art. 70 § 6 pkt 2 Ordynacji, który stanowi, że bieg przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję dotyczącą tego zobowiązania. Zgodnie z art. 70 § 7 pkt 2, bieg przedawnienia rozpoczyna się, a po zawieszeniu biegnie dalej, od dnia następującego po dniu doręczenia organowi podatkowemu odpisu orzeczenia sądu administracyjnego, ze stwierdzeniem jego prawomocności. Przepisy te mają odpowiednie zastosowanie do opłaty adiacenckiej. W konsekwencji, bieg 3-letniego terminu, z art. 98a ust. 1 zd. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ulegał zawieszeniu na czas prowadzenia postępowań sądowoadministracyjnych w II SA/Bd 901/12 i II SA/Bd 525/13 WSA w Bydgoszczy i dlatego nie ma podstaw dla umorzenia postępowania na skutek upływu 3-letniego terminu.
Skargę złożyła Spółka A, zaskarżając ją w części dot. uzasadnienia i zarzucając: naruszenie prawa materialnego - art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 6, 7 i 8 Kpa poprzez jego błędną wykładnię i bezzasadne przyjęcie, że 3-letni termin ustalenia opłaty adiacenckiej nie jest nieprzekraczalnym terminem, w którym należy ustalić opłatę adiacencką, lecz, terminem, którego bieg przerywają czynności odwoławcze strony skarżącej; art. 60 w zw. z art. 67 ustawy o finansach publicznych oraz art. 70 § 6 pkt 2, 70 § 7 pkt 2 i art. 5 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez ich wadliwe zastosowanie i bezzasadne przyjęcie, iż: do terminu, z art. 98a ust. 1, a tym samym postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, stosuje się w drodze analogii przepisy ustawy o finansach publicznych i Ordynacji podatkowej, dot. przedawnienia i przerwania biegu przedawnienia - odnoszące się do istniejących już (wymierzonych) zobowiązań podatkowych, podczas gdy ustawodawca w ustawie o gospodarce nieruchomościami nie przewidział odesłania do przepisów podatkowych w tym zakresie oraz że w postępowaniu w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej mamy do czynienia z istniejącym zobowiązaniem podatkowym, tj. zobowiązaniem strony do zapłaty określonej już należności - którego bieg przedawnienia regulują przepisy art. 70 § 6 pkt 2 Ordynacji i art. 70 § 7 pkt 2 Ordynacji, podczas gdy postępowanie to ma na celu ustalenie takiej należności i do czasu jej ustalenia w formie decyzji, opłata taka nie istnieje. Mając to na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia, tj. jego fragmentu: tj. od słów "Należy wskazać, że z dniem ... 2014 r. upływa 3- termin" (s. 18 in fine), do zdania "Z powyższych względów, nie ma podstaw dla umorzenia postępowania administracyjnego na skutek upływu 3-letniego terminu liczonego od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna." (s. 19 fine) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie powtarzając argumentację z swojej decyzji wywodząc, że zasadny jest wniosek, iż upływ 3- letniego terminu, liczonego od dnia uostatecznienia się decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, nie spowodował w niniejszej sprawie konieczności umorzenia postępowania, zaś wskazanie na konieczności dalszego procedowania przez organ pierwszej instancji było uprawnione w świetle art. 138 § 2 Kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 143, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) powoływanej dalej jako "Ppsa" uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ
na wynik sprawy.
Stosownie do przepisu art. 134 § 1 oraz art. 133 § 1 Ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami- co w niniejszej sprawie (z przyczyn o których w dalszej części uzasadnienia) należy szczególnie podkreślić - i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną - i wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy.
Przede wszystkim należy w tym miejscu zaprezentować pogląd, że jeżeli skarżący podnosi w skardze zarzuty dotyczące uzasadnienia, to w istocie rzeczy jest to skarga dotycząca całej decyzji, a nie tylko fragmentu uzasadnienia. Zauważyć bowiem wypada, że na skutek skargi sąd rozpoznaje sprawę, której przedmiotem jest ocena zgodności decyzji z prawem, a nie tylko jakiegoś fragmentu decyzji odpowiadającej uzasadnieniu, czy jak chce tego skarżący tylko fragmentu uzasadnienia.
Polemizując w tym zakresie z skarżącym trzeba zauważyć, że niewątpliwie uzasadnienie stanowi integralną część każdej decyzji i nie może samo istnieć w obrocie prawnym. Nie jest możliwe traktowanie uzasadnienia – a tym bardziej (jak w niniejszej sprawie) jego części- jako odrębnego aktu bądź czynności.
Z tych przyczyn przedmiotem kontroli sądu administracyjnego po wniesieniu przez profesjonalnego pełnomocnika A Spółki z o.o. w B. skargi na decyzje SKO w T. z ... 2013 r. (...) z wyrażonym ograniczeniem jej tylko do końcowej części uzasadnienia - przedmiotem badania sądu musiała być cała decyzja z ... 2013 r. a nie tylko jak chce skarżący fragment uzasadnienia. W miejscu tym należy też ponownie odwołać się do treści przywołanego wcześniej przepisu art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowiącego m.in. o braku związania Sądu zarzutami oraz wnioskami skargi.
Przystępując więc do oceny całej decyzji a nie tylko jej uzasadnienia i do we fragmencie- należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja narusza przepis art. 138 Kpa a w szczególności § 2 tego artykułu. Stanowi on, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zgodnie zaś z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 2. Organ odwoławczy nie może więc ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. lstota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności, argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji.
Odwołanie przenosi na organ odwoławczy kompetencję do ponownego rozstrzygnięcia sprawy rozstrzygniętej decyzją organu pierwszej instancji. Uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia dopuszczalne jest tyko wyjątkowo, gdy – jak mówi przywołany przepis § 2 art. 138 Kpa "... decyzja... została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnień zakres sprawy ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie." Uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia winna być wyjątkiem, zważywszy dodatkowo na treść art. 136 Kpa. Wprawdzie SKO w T. w niniejszej sprawie dostrzegło możliwości, które stwarza przepis art. 136 Kpa i podjęło działania zmierzające do uzupełnienia materiału dowodowego. Nie było jednak w swym postępowaniu konsekwentne. Zauważyć bowiem wypada, że pismem z ... 2013 r. (do tego pisma, a ściślej mówiąc jego daty przyjdzie jeszcze powrócić w dalszej części uzasadnienia) SKO w T. zwróciło się do rzeczoznawcy majątkowego o wyjaśnienie czy w operacie szacunkowym przyjęto, że nieruchomość wyceniana przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną na podstawie wydanych decyzji burmistrza B. o warunkach zabudowy z dnia ... 2008 r. znak ... i z dnia ... 2010 r., znak ... czy też w oparciu o ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Otrzymawszy odpowiedź rzeczoznawcy zaniechało jednak dalszego wyjaśniania sprawy. Uzasadnienie przesłanek dla których zaniechano dalszego wyjaśnienia sprawy (str. 16 decyzji) w ocenie Sądu jest niewystarczające, np. organ nie wyjaśnił dlaczego nie skorzystał z możliwości które stwarzają przepisy art. 89 Kpa. Wynika z nich m.in. że organ administracji publicznej przeprowadzi rozprawę administracyjną w każdym przypadku gdy zapewni to przyspieszenie postępowania (§ 1 art. 89 Kpa) oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy (§ 2 art. 89 Kpa). Zarządzenie przeprowadzenia rozprawy nie musi być poprzedzone wnioskiem stron, albowiem zgodnie z § 1 może to nastąpić z urzędu. Mało tego, wszak § 2 stanowi, że przeprowadzenie rozprawy jest obligatoryjne ("Organ powinien przeprowadzić rozprawę...") "...gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy". A niewątpliwie taka potrzeba była, skoro organ dał temu wyraz już w wcześniej, bo w wspomnianym piśmie z ...2013 r.
Powracając jeszcze do § 1 art. 89 Kpa i ww. pisma z 18 listopada 2013 r. oraz odpowiedzi rzeczoznawcy. Niewątpliwie przeprowadzenie rozprawy było konieczne z uwagi na długotrwałość postępowania, skoro decyzja Burmistrza B. ... zatwierdzająca podział nieruchomości została wydana . 2010 r. i stała się ostateczna z dniem ... 2011 r. Przywołany zaś przepis art. 89 § 1 Kpa stanowi, że "Organ administracji publicznej przeprowadzi ... rozprawę, w każdym przypadku gdy zapewni to przyśpieszenie lub uproszczenie postępowania..." A więc i w takim przypadku ustawodawca stanowi o obligatoryjności rozprawy ("Organ ...przeprowadzi... w każdym przypadku...").
W tym miejscu realizując wyrażony wcześniej zamiar powrotu do kwestii daty pisma skierowanego do rzeczoznawcy majątkowego, należy zauważyć, że jest okolicznością bezsporną, że odwołanie Spółki A wpłynęło do organu odwoławczego w dniu ... 2013 r. Tymczasem powyższe pismo do rzeczoznawcy majątkowego zostało skierowane dopiero ... 2013 r. (a więc prawie po upływie jednego miesiąca) i to w sytuacji, gdy decyzja Burmistrza B. ... zatwierdzająca podział nieruchomości została wydana ... 2010 r. i stała się ostateczna z dniem ... 2011 r.
W tym miejscu w związku z powyższym należy zwrócić uwagę na przepisy art. 98a § 1 (zdanie 3) ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, oraz art. 35 § 3 Kpa.
Wskazany przepis ustawy o gospodarce nieruchomościami zezwala na ustalenie opłaty adiacenckiej w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zajmował stanowisko, że o zachowaniu tego terminu w przypadku zakończenia postępowania decyzją organu odwoławczego decyduje data wydania decyzji ostatecznej przez organ odwoławczy (vide m.in. np. uchwała 7 sędziów NSA z 25.11.2013 – I OPS 6/13 czy wyroki NSA z 11.03.2011 r. – I OSK 686/10, z 25.04.2013 – I OSK 2078/11).
SKO w T. dostrzegło tą okoliczność (tzn. przybliżającą się datę ... 2014 r.) czemu dało wyraz w końcowej części uzasadnienia swojej decyzji, tej części która jest przedmiotem skargi ("Należy wskazać, że z dniem ... 2014 r. upływa 3 – letni termin liczony od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna ...") – to realizując zasadę szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 § 1 Kpa i wskazania art. 35 § 3 Kpa należało po pierwsze – dostrzegając potrzebę uzyskania dodatkowych wyjaśnień rzeczoznawcy stosowne pismo wysłać znacznie wcześniej niż ... tym bardziej, że odwołanie wpłynęło jak już wspomniano ..., po drugie- skoro dodatkowe wyjaśnienia rzeczoznawcy organ otrzymał już po 10 dniach i uznał je za niewystarczające do wyjaśnienia sprawy, to należało wyznaczyć rozprawę właśnie z udziałem rzeczoznawcy i to nie na odległy aż o cały miesiąc termin. Wyznaczenie terminu na ... oznaczało przekroczenie ustawowego terminu wskazanego w przywołanym wyżej przepisie art. 35 § 3 Kpa.
Co prawda przyznać należy, że wyznaczając termin na ..., organ poinformował stronę stosownie do treści przepisu art. 36 § 1 Kpa. Oczywiście sąd jest świadomy, że wyznaczenie takiego terminu mogło też wynikać z ilości spraw oczekujących w SKO w T. na rozpatrzenie. Nie zmienia to jednak wyrażonej wyżej negatywnej oceny postępowania organu odwoławczego i stwierdzenia, iż w tej konkretnej sprawie należało wcześniej wystąpić do rzeczoznawcy o uzupełnienie operatu szacunkowego, a wyznaczając termin rozprawy i to z udziałem rzeczoznawcy) rozpoznać niniejszą sprawę we wcześniejszym terminie, poza zwykłą kolejnością, tak jak np. czyni to tutejszy WSA realizując wskazanie art. 30 c ust. 4 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2009 r., Nr 84, poz. 712 z poźn. zm.) i wyznacza rozprawy w tej kategorii spraw poza ustaloną kolejnością. Postępowanie organu odwoławczego prowadzi w ocenie Sądu do stwierdzenia, że naruszono zasadę szybkości postępowania zawartą w art. 12 Kpa.
Przechodząc zaś – jak tylko chce pełnomocnik strony skarżącej – do analizy i oceny uzasadnienia zaskarżonej decyzj,i należy na wstępie stwierdzić, że znaczna jego część poczynając od str. 3, gdzie zaczynają się ustalenia i rozważania Kolegium to przytaczanie przepisów ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz przepisów wykonawczych tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (np. głównie strony 3-6 i 9-10, częściowo str. 7 i inne).
Nadto uzasadnienie zawiera w sobie, zdaniem Sądu ewidentną sprzeczność. Z jednej strony zwiera bowiem stwierdzenie, że "Wydając niniejszą decyzję, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. oparło się na zgromadzonych w sprawie dokumentach, uznając je za wiarygodne i cechujące się mocą dowodową.", by chwilę później jeszcze w tym samym akapicie stwierdzić, że "Zastrzeżenia natomiast należy odnieść co do prawidłowości sporządzonego w toku postępowania operatu szacunkowego, co zostanie opisane szczegółowo w dalszej części uzasadnienia decyzji." Realizując tę zapowiedź organ faktycznie w dalszej części uzasadniania przedstawia swoją negatywną ocenę sporządzonego operatu. Ta negatywna ocena pozostaje więc w rażącej sprzeczności z dopiero co przytoczoną oceną ("...Kolegium ...oparło się na zgromadzonych w sprawie dokumentach, uznając je za wiarygodne i cechujące się mocą dowodową"). Zdaniem Sądu należało więc uznać, że stanowi to naruszenie dyspozycji art. 107 § 3 Kpa, skoro uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest samo w sobie wewnętrznie sprzeczne, skoro operat szacunkowy to również dokument będący podstawą rozstrzygania organu.
Odnosząc się już bezpośrednio do treści skargi a pozostając przy ocenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji należy przyznać rację skarżącemu odnośnie braku podstaw do stwierdzeń, iż nie istnieją przesłanki do umorzenia postępowania. Sąd w całej rozciągłości podziela wywody pełnomocnika strony skarżącej dotyczące rozważań Kolegium na temat charakteru opłaty adiacenckiej i stwierdzenia przez ten organ, że jest to dania publiczno – prawna. Zauważyć bowiem należy, że opłata adaicencka w niniejszej sprawie w ogóle nie została ustalona decyzją organu administracji publicznej. Nie ma bowiem w obiegu prawnym takiej decyzji, zważywszy w szczególności, że decyzja bezpośrednio ją poprzedzająca jak i wcześniejsza decyzja Burmistrza B.z dnia ... 2012 r. – ... nie istnieją w obrocie prawnym. Zaskarżona decyzja uchyliła bowiem decyzję bezpośrednio ją poprzedzającą, a decyzja z ... 2012 r. została uchylona decyzją SKO w T. z ... 2013 r. – znak:..., która stała się prawomocna z uwagi na wyrok WSA w B. z 22.10.2013 r. – II SA/Bd 525/13. SKO błędnie utożsamiło pojęcie należności, o której mowa w ustawie z ... 2008 r. o finansach publicznych, z pojęciem postępowania w sprawie o ustaleniu (dopiero ustalenie) opłaty adiacenckiej, z którym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Opłata adiacencka nie istnieje, ponieważ nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w przedmiocie jej ustalenia, a więc przez to przymiotu ustalonej już należności, a tylko do takiej (tj. ustalonej) odnoszą się przytoczone przez Kolegium przepisy ustawy o finansach publicznych.
W tym miejscu należy dodatkowo wskazać na wyroki NSA, który np. w wyroku I OSK 421/06 z 7.02.2006 r. wyraził pogląd, że opłata adiacencka z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 98 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r., Nr 46, poz. 543 ze zm.) nie jest podatkiem i wobec tego nie mają do niej zastosowania przepisy ustawy – Ordynacja podatkowa. Nie ma podstaw do uznania opłaty adiacenckiej za podatek w rozumieniu art. 6 Ordynacji podatkowej. O tym bowiem, czy przepisy Ordynacji podatkowej mają zastosowanie przy wydawaniu określonych decyzji stanowi ustawa i regulacji w tym zakresie nie można domniemywać. Nie można domniemywać nadania określonemu świadczeniu statusu podatku. Takie samo stanowisko zajął NSA we wcześniejszym wyroku I SA 342/01 z 20.12.2002 r. Warto też zwrócić uwagę, że w związku z opłatą adiacencką ustawodawca co prawda odsyła do Ordynacji podatkowej, ale tylko w przypadkach określonych w art. 98a ust. 4 i art. 107 ust. 5 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Przepisy te dotyczą jednak opłaty adiacenckiej już ustalonej ostateczną decyzją, co niniejszej sprawie jeszcze wcale nie nastąpiło. Z tych też względów sąd nie podzielił w niniejszej sprawie stanowiska wyrażonego w wyrokach sądów administracyjnych przywoływanych przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji czy też dodatkowo w odpowiedzi z dnia ... 2013 r. na skargę.
Należy także zauważyć, że występuje pewna sprzeczność w stanowisku organu. Z jednej bowiem strony stwierdza, że "... z dniem ... 2014 r. upływa 3 – letni termin liczony od dnia, w którym decyzja administracyjna zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna", by w dalszej części uzasadnienia stwierdzić, iż "...bieg 3- letniego terminu, określonego w przepisie art. 98a ust. 1 zd.3 u.g.n. uległ zawieszeniu na czas prowadzenia postępowania sądowo- administracyjnego..."
Tak więc stwierdzając, że organ odwoławczy naruszył przepis art. 138 § 2 Kpa przez bezzasadne uchylenie decyzji organu I instancji i wiążące się z tym przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Burmistrza B., a także inne wskazane wyżej przepisy postępowania zawarte w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego, a także przepisy prawa materialnego (art. 98a § 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami), dokonując błędnej interpretacji przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o finansach publicznych, przez wyrażenie poglądu o braku podstaw do umorzenia postępowania, uznając tym samym, że wystąpiły przesłanki wskazane treścią przywołanych w niniejszym uzasadnieniu przepisów art. 145 § 1 lit. a i c Ppsa Sąd, na podstawie tych przepisów orzekł jak w sentencji wyroku (pkt 1), opierając rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 i 3 sentencji na przepisach art. 153 oraz art. 200 Ppsa i przepisach rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.).
Prowadząc ponownie postępowanie w związku z odwołaniem Spółki A w B. od decyzji Burmistrza B. z ... 2013 r. ... o ustalenie opłaty adiacenckiej rzeczą organu odwoławczego będzie jego rozpoznanie z uwzględnieniem oceny prawnej wynikającej z niniejszego wyroku w kontekście przepisu art. 153 Ppsa, oraz art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i przepisu art. 105 § 1 Kpa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło