II OZ 270/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-23
Skład orzekający: Paweł Miładowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uwzględniając jego stan zdrowia i możliwość uzyskania informacji o przebiegu postępowania?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Samo powołanie się na chorobę nie jest wystarczające; konieczne jest wykazanie, że stan zdrowia uniemożliwił osobiste działanie i podjęcie czynności procesowych, co w niniejszej sprawie nie zostało udowodnione. Skarżący miał możliwość dowiedzenia się o wyniku rozpoznania wniosku o odroczenie rozprawy i o sposobie wnoszenia wniosku o uzasadnienie wyroku.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniosek ten został odrzucony przez WSA, który uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący argumentował, że był chory, złożył wniosek o odroczenie rozprawy i zawieszenie postępowania, a także wskazywał na trudności w uzyskiwaniu informacji z sądu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 marca 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. I. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 4 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Ke 166/14 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi M. I. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r., znak: [...] w przedmiocie grzywny w celu przymuszenia postanawia: oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odmówił skarżącemu M. I. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tegoż Sądu z dnia 24 maja 2016 r. o oddaleniu skargi.
Sąd wskazał, że M. I. w dniu 14 września 2016 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku. Skarżący podniósł, że 18 maja 2016 r. złożył – poparty zaświadczeniem lekarza sądowego – wniosek o odroczenie rozprawy sądowej wyznaczonej na 24 maja 2016 r. oraz o zawieszenie postępowania sądowego. Ponadto skarżący przedstawił swój stan zdrowia, wskazując, że jest osobą schorowaną, od dłuższego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim, szereg czynności wykonuje z pomocą swoich bliskich, jest od nich zależny i jest ograniczony w dokonywaniu zwykłych czynności życia codziennego.
Sąd, powołując się na treść art. 86 § 1, art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wskazał, że samo złożenie wniosku o odroczenie rozprawy nie powoduje jej "automatycznego" odroczenia. Wniosek taki podlega bowiem ocenie Sądu, który może go oddalić, tak jak to zresztą miało miejsce w niniejszej sprawie. Dlatego też skarżący, na którym spoczywa obowiązek zachowania należytej staranności i dbałości w prowadzeniu własnej sprawy sądowej, powinien dowiedzieć się jak jego wniosek został rozpoznany. W tym celu wystarczyło zadzwonić do Wydziału Informacji Sądowej. Sąd wskazał również, że w zawiadomieniu o terminie rozprawy skarżący został poinformowany o sposobie i trybie wnoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, tym bardziej więc skarżący, celem zabezpieczenia się przed upływem tego terminu, powinien dowiedzieć się o wynik rozpoznania jego wniosku o odroczenie rozprawy. Odnośnie chorób, na które cierpi skarżący, Sąd stwierdził, że z ich opisu nie wynika, aby uniemożliwiały one telefoniczne dowiedzenie się, czy rozprawa sądowa została odroczona. Ponadto pomimo licznych chorób i jak twierdzi skarżący koniczności pomocy ze strony innych osób, po wydaniu wyroku w jego sprawie 24 maja 2016 r., skarżący był bardzo aktywny w tym postępowaniu, składając różne wnioski i pisma procesowe.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył M. I., podnosząc argumentację dotyczącą: zasadności nieuwzględnienia jego wniosku o odroczenie rozprawy i zawieszenie postępowania; stanu zdrowia; okoliczności dotyczących uzyskiwania informacji telefonicznie z Sądu; oraz, że jest zmuszony sam dokonywać czynności, ponieważ zamieszkuje z żoną, która jest po kilku operacjach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, co niewątpliwie nastąpiło przez wskazanie, że skarżący był chory, lecz także wykazanie, że powoływana choroba stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Oznacza to, że konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego stan zdrowia był takiego rodzaju, że nie pozwalał na osobiste wykonanie czynności. W tej zaś sprawie ze zwolnień lekarskich to nie wynika, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, ponieważ już od samego początku wystawienia tych zwolnień wskazano, że "chory może chodzić". Dlatego Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarżący nie wykazał, że zaistniała u niego choroba uniemożliwiająca podejmowanie czynności procesowych. Ta ocena Sądu jest decydująca dla wyniku postępowania w niniejszej sprawie. Nie każda choroba jest bowiem przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Dlatego powołanie się przed Sądem na okoliczność choroby wymaga wykazania, że była to taka choroba, która uniemożliwiła osobiste działanie stronie. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania. Poza tym jak sam skarżący wskazywał przed rozprawą telefonował do Sądu celem poinformowania, że nie stawi się na termin rozprawy z uwagi na chorobę. Oznacza to, że skarżący pomimo choroby zachowywał aktywność, która pozwalałam na dowiedzenie się o wyniku rozprawy. Ponadto we wniosku wskazywał, że z uwagi na stan zdrowia szereg czynności wykonuje z pomocą bliskich. W zażaleniu zaś wskazał, że takie czynności wykonuje samodzielnie. W tym zakresie argumentacja skarżącego jest więc mało wiarygodna. Takie okoliczność, jak trafnie ocenił Sąd, mogą świadczyć o braku dochowania przez skarżącego należytej staranności w dbałości o własne interesy. Ponadto dla kwestii przywrócenia terminu nie ma znaczenia argumentacja dotycząca zasadności odmowy odroczenia rozprawy i zawieszenia postępowania. Tym bardziej jeżeli skarżący wnioskował w tym zakresie do Sądu I instancji, to powinien dowiedzieć się czy takie wnioski procesowe zostały ewentualnie uwzględnione, tym bardziej, że w zawiadomieniu o terminie rozprawy skarżący był informowany o sposobie i trybie wnoszenia wniosku o uzasadnienie wyroku, na którą to okoliczność wskazał też Sąd I instancji.
Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło