I OSK 2953/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-04
Skład orzekający: Joanna Runge - Lissowska, Roman Ciąglewicz, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, a podane przez nią okoliczności (choroba) nie zostały poparte dowodami i nie uniemożliwiały podjęcia czynności procesowej?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podane przez nią okoliczności, takie jak choroba, nie zostały poparte dowodami, a wizyta w poradni medycyny pracy w trakcie rzekomej choroby wskazywała na możliwość podjęcia czynności. Ponadto, rzeczywistą przyczyną uchybienia terminu było błędne przekonanie o odpłatności badań, a nie choroba.Stan faktyczny
Starosta skierował G.S. na badania lekarskie. G.S. wniósł odwołanie od tej decyzji z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że był chory i nie mógł opuścić domu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu z powodu braku dowodów choroby i aktywności skarżącego w styczniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że choroba nie była rzeczywistą przyczyną uchybienia terminu, a skarżący nie wykazał braku winy. G.S. wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Baryga po rozpoznaniu w dniu 4 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 865/14 w sprawie ze skargi G.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z 27 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 865/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę G. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z [...] lutego 2011 r., nr [...], o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok ten zapadł ma skutek uchylenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z [...] maja 2014 r., I OSK 2740/12, wyroku Wojewódzkiego Sądu z 20 października 2011 r., II SA/Rz 865/14 z powodu nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270), dalej: p.p.s.a., pozbawienie strony możliwości obrony swoich praw.
Stan sprawy przedstawiał się następująco:
Starosta Jarosławski decyzją z [...] stycznia 2011 r., nr [...], skierował G. S., posiadającego uprawnienia do kierowania pojazdami – prawo jazdy kat. B – na badania lekarskie, doręczając tę decyzję 4 stycznia 2011 r. G. S. 1 lutego 2011 r. wniósł odwołanie od tej decyzji z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, z uzasadnieniem, iż cały styczeń był chory na grypę i pozostawał w łóżku, nie mogąc wyjść z domu.
Postanowieniem z [...] lutego 2011 r., wskazanym na wstępie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu odmówiło przywrócenia terminu, stwierdzając, iż G. S. nie przedstawił jakichkolwiek dowodów potwierdzających chorobę, że w styczniu był aktywny i opuszczał dom, bowiem stawił się w wyznaczonym dniu na badania lekarskie – 27 stycznia 2011 r., a nadto nie wykazał, iż nie mógł posłużyć się inną osobą w dopełnieniu czynności procesowej.
Oddalając skargę, w której G. S. wyjaśnił, że odwołanie postanowił wnieść kiedy dowiedział się, że badania są odplatane i próbował w czasie choroby skontaktować się z Ośrodkiem Medycyny Pracy o odroczenie terminu tych badań. Wojewódzki Sąd stwierdził, iż skarżący w żaden sposób nie potwierdził faktu swojej choroby i tego, że z jej powodu musiał pozostawać w domu, inną przyczyną wniesienia odwołania, jak z niego wynika, był fakt, że badania są odpłatne, gdyby o tym wiedział to odwołanie złożyłby w ciągu 14 dni. Sąd podkreślił, że z wyjaśnień skarżącego wynika, iż rzeczywistą przyczyną uchybienia terminu nie była choroba ale błędne przeświadczenie o tym, że badania nie są odpłatne. Nadto, zdaniem Wojewódzkiego Sądu, nie ma możliwości stwierdzenia czy sam wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie – 7 dni od ustania przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności procesowej – bowiem skarżący nie podał, kiedy ustała przyczyna uchybienia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł G. S., prawidłowo reprezentowany, domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wyrokowi zarzucono naruszenie:
1) art. 133 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne przyjęcie, iż strona skarżąca była aktywna w okresie choroby, tj. [...] stycznia 2011 r. – 1 lutego 2011 r. (w tym w dniu 27 stycznia 2011 r.), w sytuacji gdy wszelkie czynności związane z wizytą w Poradni Medycyny Pracy w Rzeszowie oraz złożeniem odwołania od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wykonywał ojciec skarżącego,
2) art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne przedstawienie stanu sprawy w uzasadnieniu i przyjęcie, że strona skarżąca była aktywna w okresie choroby, tj. [...] stycznia 2011 r. – 1 lutego 2011 r. (w tym w dniu 27 stycznia 2011 r.), w sytuacji gdy wszelkie czynności związane z wizytą w Poradni Medycyny Pracy oraz złożeniem odwołania od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wykonywał ojciec skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, a prośbę o przywrócenie należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, dopełniając jednocześnie czynności, dla której był określony. W przepisie tym zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: wniesienie prośby o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia tej prośby, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu oraz dopełnienie wraz z prośbą o przywrócenie terminu uchybionej czynności. Prośba zatem o przywrócenie terminu składa się elementów, które można określić jako formalne – złożenie w terminie, dopełnienie czynności oraz merytoryczne – uprawdopodobnienie braku winy.
Wniosek o przywrócenie terminu co do jego meritum powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006 r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Mając na uwadze powyższe uznać należało, iż G. S. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, a okoliczności podane przez niego uzasadniały uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Słusznie bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie podkreślił, iż skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby w okresie, w którym upływał termin do wniesienia odwołania, był chory, a nadto aby choroba ta uniemożliwiała mu dokonanie czynności w zakreślonym przepisami terminie.
Skarżący zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze, wskazał jedynie, że w miesiącu styczniu 2011 r. był chory na grypę, nie przedstawiając jednak żadnych zaświadczeń lekarskich, które mogłyby ten fakt uprawdopodobnić. Ponadto, na co wskazywało tak Samorządowe Kolegium, jak i Wojewódzki Sąd, 27 stycznia 2011 r. miała miejsce wizyta skarżącego w Poradni Medycyny Pracy w Rzeszowie. Ta okoliczność wskazuje na to, że choroba, o ile w ogóle rzeczywiście miała miejsce, nie uniemożliwiała podejmowania czynności. G. S. nie wykazał też w żaden sposób, że nie mógł posłużyć się pomocą osoby trzeciej przy wniesieniu odwołania. Zauważyć natomiast trzeba, iż twierdzenia zawarte w skardze kasacyjnej, że to ojciec skarżącego dokonywał za niego czynności związanych zarówno z wizytą w Poradni Medycyny Pracy, jak i złożeniem odwołania i wniosku o przywrócenie terminu, są zupełnie gołosłowne, we wcześniejszych bowiem pismach procesowych – odwołanie, skarga – na takie okoliczności nie wskazywano, co można uznać za argumentację przywołaną na użytek tylko skargi kasacyjnej. Jeśliby jednak istotnie to ojciec skarżącego dokonywał za niego czynności, to twierdzenia te wskazują, że skarżący miał możliwość posłużenia się pomocą osoby trzeciej, zaś fakt, że z pomocy takiej nie skorzystał obciąża go, świadcząc, iż nie podjął on wszelkich niezbędnych kroków, aby dokonać czynności w terminie. Nadto, na co także zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd, z odwołania i wniosku o przywrócenie terminu wynika, że przyczyną uchybienia nie była choroba, ale powzięta informacja o odpłatności badań.
O odpłatności badań skarżący dowiedział się 27 stycznia 2011 r., jak wynika z akt sprawy i samej skargi kasacyjnej, i tę datę skarga chce traktować jako dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Istotnie, w tej dacie skarżący powziął postanowienie o wniesieniu odwołania, a licząc od niej wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w 7-dniowym terminie dla niego przewidzianym. Nie ma to jednak wpływu na merytoryczny aspekt wniosku. Dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich przesłanek, o czym mowa wyżej, a skarżący nie uprawdopodobnił braku winy.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz.718 ze zm.).
O wynagrodzeniu adwokata działającego z urzędu orzeknie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło