II SA/Ke 428/14
WyrokWSA w Kielcach2014-08-28
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samowolnie wybudowany blaszak o funkcji gospodarczej, niebędący budynkiem ani obiektem małej architektury, powinien zostać zakwalifikowany jako budowla, a w przypadku braku legalizacji podlegać nakazowi rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samowolnie wybudowany blaszak o wymiarach ok. 6x2,95 m, niebędący trwale związany z gruntem, bez fundamentów i posadzki, ale pełniący funkcję gospodarczą (przechowywanie narzędzi, motocykla), nie może być uznany za budynek ani obiekt małej architektury. Zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, taki obiekt należy zakwalifikować jako budowlę. Ponieważ budowa budowli wymaga pozwolenia na budowę, a inwestor nie dopełnił formalności ani nie skorzystał z możliwości legalizacji po wstrzymaniu robót, zasadnie organy nadzoru budowlanego wydały nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywany był nakaz rozbiórki tymczasowego obiektu budowlanego (blaszaka) o wymiarach ok. 6x2,95 m, który został wybudowany samowolnie przez Z.S. bez zgłoszenia lub pozwolenia na budowę. Obiekt, posadowiony bezpośrednio na gruncie, pełnił funkcję gospodarczą. Po wstrzymaniu robót i wezwaniu do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, inwestor nie spełnił nałożonych obowiązków, co skutkowało wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę. Z.S. zaskarżył decyzję, zarzucając błędną kwalifikację obiektu jako budowli, a nie obiektu małej architektury, oraz naruszenia przepisów postępowania. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Marta Bieniek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2014r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], Znak: [...] nakazującą inwestorowi Z.S. rozbiórkę tymczasowego obiektu budowlanego o wymiarach około 6,0 m x 2,95 m pełniącego funkcję gospodarczą na terenie posesji nr ewid. [...] w [...] przy ulicy [...].
W uzasadnieniu tej decyzji organ ustalił, że na skutek interwencji Z. i W. M., pracownicy organu I instancji dokonali w dniu 10 lipca 2013r. kontroli na działce nr ewid. [...], przy [...] w [...]. W wyniku tej kontroli stwierdzili, że na powyższej działce znajduje się będący przedmiotem niniejszego postępowania, blaszak pełniący funkcję gospodarczą o wymiarach około 6,0 x 2,95 m usytuowany w odległości 2,10 m i 7,10 m od granic działki. Obiekt nie jest trwale związany z gruntem, posadowiony jest bezpośrednio na gruncie, w środku brak jest posadzki, położono tylko gumolit. Ściany są z blachy trapezowej, jednospadowy dach kryty jest blachą trapezową. W blaszaku w dniu kontroli znajdowały się rowery, motocykl, narty, klej, opony oraz narzędzia gospodarcze.
Obecny podczas kontroli Z.S. oświadczył, że jest inwestorem wybudowanego w 2009 roku blaszaka pełniącego funkcję gospodarczą. Na jego budowę nie dokonywał zgłoszenia, jak również nie posiada pozwolenia na jego budowę, gdyż blaszak ten nie posiada fundamentów i posadzki.
Po zawiadomieniu stron pismem z dnia 17 lipca 2013r. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie samowolnej budowy w/w tymczasowego obiektu budowlanego, organ I instancji postanowieniem z dnia [...] wydanym na podstawie art. 48 ust. 2, pkt 1 i 2 i art. 48 ust. 3, pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, wstrzymał roboty budowlane przy budowie tego obiektu budowlanego i jednocześnie nałożył na inwestora Z.S. obowiązek przedłożenia w terminie do 31 stycznia 20 14r.: zaświadczenia Burmistrza Miasta i Gminy o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji Burmistrza Miasta i Gminy o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3 Prawa budowlanego, tj. czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniami osób biorących udział w opracowaniu dokumentacji o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, aktualnych na dzień opracowania projektu; oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Ponieważ zobowiązany nie przedłożył w wyznaczonym terminie żądanych
dokumentów Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia
[...] nakazał mu rozbiórkę tymczasowego obiektu budowlanego o wymiarach około 6,0 x 2,95 m, pełniącego funkcję gospodarczą, położonego na terenie posesji w [...] przy [...] oznaczonej nr ewid. [...].
W tak ustalonym stanie faktycznym organ II instancji zauważył, że nie ma w sprawie sporu ani wątpliwości co do tego, że przedmioty obiekt budowlany został wybudowany samowolnie, bez dopełnienia czynności formalno - prawnych. Sam inwestor bowiem przyznał, że przed przystąpieniem do wykonywania robót budowlanych nie dokonywał zgłoszenia, jak również nie posiadał pozwolenia na jego budowę. Bezspornym w ocenie organu jest również fakt, że przedmiot postępowania pełni funkcję gospodarczą, na co wskazywał sam inwestor podczas kontroli w dniu 10 lipca 2013r., jak i w swym piśmie do PINB z dnia 29 sierpnia 2013r., oraz potwierdzają to zgromadzone w tym obiekcie przedmioty i materiały. Nie ma w związku z tym żadnych podstaw, aby uznać ten obiekt za obiekt małej architektury o charakterze porządkowym. Ponadto brak trwałego połączenia przedmiotowego obiektu z gruntem oraz brak fundamentów wskazuje na to, że nie może on być zaliczony do kategorii budynków. Skoro więc przedmiotowy obiekt nie
jest budynkiem i obiektem małej architektury, to zgodnie z art. 3 pkt 3 ww. ustawy jest obiektem budowlanym, o jakim mowa w art. 3 pkt 1 lit.b) Prawa budowlanego, tj. budowlą, a jego posadowienie na określonym terenie stanowiło budowę w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. Pod pojęciem budowy bowiem (art. 3 pkt 6), należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę i nadbudowę obiektu budowlanego. Budowla w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo budowlane jest obiektem
budowlanym bez względu na to, czy jest wyposażona lub nie w instalację i urządzenia techniczne, jeżeli stanowi całość techniczno - użytkową (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. Akt II OSK 88/2008, Lex Polonica nr 2460712).
Następnie organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29- 31. Przedmiotowy obiekt budowlany należy zaliczyć do kategorii budowli, których budowa nie jest zwolniona z obowiązku uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, bowiem nie jest wymieniona w art. 29 i 30 Prawa budowlanego.
Organ odwoławczy zaakceptował jako niewadliwe ustalenie organu I instancji, że dotychczasowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Gminy przestał obowiązywać z dniem 31.12.2003r., w związku z czym zachodziły przesłanki umożliwiające inwestorowi zalegalizowanie przedmiotowej samowoli budowlanej w trybie art. 48 ust. 2 i ust. 3 Prawa budowlanego, co wiązało się z nałożeniem na inwestora obowiązku przedłożenia w wyznaczonym terminie stosownych dokumentów, niezbędnych do legalizacji.
Z uwagi zaś na fakt, że zobowiązany nie przedłożył w wyznaczonym terminie
żądanych dokumentów, organ I instancji był obowiązany wydać nakaz rozbiórki
przedmiotowego obiektu budowlanego. Stosownie bowiem do przepisu art. 48 ust. 4, w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis art. 48 ust. 1, który stanowi, iż właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Organ wyjaśnił też, że legalizacja samowoli
budowlanej nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem inwestora (por. wyrok NSA z dnia
20.01.2009r., sygn. akt: II OSK 1879/07). Z.S. jednak z tego uprawnienia nie skorzystał.
Odnosząc się do argumentów odwołania podniesiono na koniec, że
stosownie do przepisu art. 52 Prawa budowlanego obowiązek rozbiórki ciąży na inwestorze, właścicielu lub zarządcy obiektu budowlanego. W pierwszej kolejności obowiązek rozbiórki obciąża inwestora, tj. sprawcę samowoli budowlanej. Obowiązek wynikający z decyzji podjętej na podstawie art. 48 powinien być wykonany niezwłocznie po otrzymaniu przez zobowiązanego ostatecznej decyzji organu odwoławczego. Nie ma przy tym żadnego wpływu na wykonanie tego obowiązku fakt, że obecnie toczy się w sprawie uregulowania własności
nieruchomości działki nr [...] postępowanie przed Sądem Rejonowym.
Nie ma podstaw prawnych zarówno do zawieszenia postępowania administracyjnego, jak również do wstrzymania wykonania obowiązku wynikającego z rozstrzygnięcia decyzji. Skoro jednoznacznie ustalono inwestora przedmiotowego obiektu budowlanego, to ustalenie kręgu uczestników tego postępowania nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
W skardze z dnia 25 kwietnia 2014 r. Z.S. wniósł o uchylenie decyzji WINB z dnia [...] w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez umorzenie postępowania lub o uchylenie decyzji WINB z dnia [...] w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o uchylenie w całości decyzji WINB z dnia [...] i poprzedzającej ją decyzji PINB oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.
- art. 3 pkt 3, pkt 5, art. 28 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że obiekt blaszaka pełniący funkcję porządkową na działce jest budowlą i wymagał pozwolenia na budowę,
- art. 48 ust. 1 i 49b ust. 1 Prawa budowlanego poprzez nakaz rozbiórki pomimo braku podstaw prawnych oraz wybór środka najbardziej rygorystycznego, bez ustalenia możliwości zmiany charakteru obiektu na np. obiekt małej architektury.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 9 w zw. z art. 11, 107 kpa poprzez uchybienie obowiązkom uwzględnienia w trakcie prowadzonego postępowania przestrzegania zasady budzenia zaufania do władzy publicznej oraz wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy.
Równocześnie skarżący wniósł o zawieszenie postępowania w sprawie lub wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji do czasu uregulowania własności nieruchomości działki nr [...] w toczącym się przed Sądem Rejonowym postępowaniu sądowym w sprawie o sygnaturze [...].
W uzasadnieniu skargi podniesiono przede wszystkim, że obiekt będący przedmiotem postępowania stanowi "blaszak" pełniący funkcję porządkową, który nie jest trwale związany z gruntem, nie ma żadnej posadzki, żadnych urządzeń i instalacji z nim połączonych. Znajdują się w nim natomiast tylko rzeczy codziennego użytku. Obiekt ten można przenieść. Ponieważ "blaszak" ten pełni funkcję porządkową, pomocniczą do prowadzonej od wielu lat szklarni, polegającą na przechowywaniu w nim w ładzie i czystości narzędzi i urządzeń służących do rekreacji, może on być kwalifikowany tylko jako obiekt małej architektury o charakterze porządkowym, który nie wymaga zgłoszenia. Przez obiekt małej architektury rozumie się w prawie budowlanym bowiem niewielkie obiekty, a w szczególności:
a) kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury,
b) posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej,
c) użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki (art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego).
W świetle takiej definicji należy zdaniem skarżącego uznać, że przedmiotowy blaszak może spełniać definicję obiektu małej architektury, gdyż jest to obiekt niewielki, użytkowy, służący utrzymaniu porządku, mieszczą się w nim rzeczy codziennego użytku, narzędzia, a także rzeczy służące do rekreacji codziennej. Organ nadzoru budowlanego dyskwalifikując możliwość uznania tego blaszaka za obiekt małej architektury ograniczył się jedynie do wyrażenia takiego poglądu. Nie wyjaśnił natomiast, dlaczego przyjął taki pogląd i jaka konkretnie cecha o tym przesądziła. W przytoczonym przepisie art. 3 pkt 4 lit. c) Prawa budowlanego chodzi o obiekty budowlane takie, jak np. śmietnik nie różniący się istotnie od blaszaka pełniącego funkcję porządkową. W prawie budowlanym za obiekty małej architektury uważa się obiekty o dużo bardziej skomplikowanej konstrukcji niż blaszak, jak np. tunele foliowe, altanki, fontanny, ogrodzenia, a nawet przystanki czy kioski. Skarżący powołał się tu na wyrok NSA o sygnaturze II OSK 1099/05 oraz na sprawę skarżącego zakończoną decyzją WINB z dnia [...], znak [...], w której altanka posadowiona przez skarżącego na jego działce nr [...] została uznana za obiekt małej architektury, nie wymagający zgłoszenia. W konsekwencji skarżący uznał, że skoro zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 22 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 obiekty małej architektury nie wymagają zgłoszenia, jeżeli są posadowione poza miejscami publicznymi, jak to ma miejsce w jego przypadku, to w sprawie nie było podstaw do orzeczonej rozbiórki.
Skarżący podkreślił również, że legalizacja w jego przypadku nie byłaby, jak to ujął organ, uprawnieniem inwestora, gdyż jej koszt wyniósłby około 5.000 zł, podczas, gdy blaszak kosztował tylko 800 zł.
W uzasadnieniu wniosku o zawieszenie postępowania skarżący wyjaśnił, że toczące się obecnie przed Sądem Rejonowym w sprawie [...] postępowanie cywilne, zmierza do ustalenia aktualnych właścicieli nieruchomości, co ma wpływ na niniejsze postępowania w zakresie ustalenia kręgu uczestników postępowania administracyjnego. Ustalony w postępowaniu cywilnym ewentualny właściciel działki nr [...] z pewnością ma interes w uczestniczeniu w postępowaniu dotyczącym rozbiórki obiektu umiejscowionego na jego działce, niezależnie od wyniku tego postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie powołując się na argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu [...] WSA w Kielcach oddalił wniosek o zawieszenie postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji sprawowana jest
w granicach sprawy, przy czym sąd nie jest związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ).
Dokonując tak rozumianej kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w postępowaniu organów obu instancji takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności wydanej decyzji.
Rozstrzygnięcie sprawy zależało od oceny charakteru obiektu budowlanego wzniesionego bezspornie przez Z.S. na działce nr [...] w [...], bez dopełnienia jakichkolwiek czynności formalnoprawnych. Niewątpliwe również było, że przedmiotowy obiekt to blaszak o wymiarach 6,00 x 2,95 m wykonany z blachy trapezowej, przykryty jednospadowym dachem z takiej samej blachy, posadowiony bezpośrednio na gruncie, nie posiadający fundamentów, ani też innego trwałego połączenia z gruntem, bez posadzki, a tylko z położonym wewnątrz gumolitem.
Za niewadliwie wykazane w sprawie uznać należy również ustalenie organu, że opisany blaszak pełnił funkcję gospodarczą. Przyznał to bowiem sam skarżący w czasie kontroli na jego działce przeprowadzonej w dniu 10 lipca 2013 r. oraz w piśmie z dnia 29 sierpnia 2013 r. skierowanym do PINB. Taka ocena funkcji tego blaszaka wynika również z rodzaju przedmiotów znajdujących się w nim, stwierdzonych w czasie wspomnianej kontroli. Były to bowiem rowery, motocykl, narty, klej, opony oraz narzędzia gospodarcze. Stwierdzenie w czasie wspomnianej kontroli przechowywania w przedmiotowym blaszaku motocykla mogłoby przy tym sugerować, że był on wówczas użytkowany jako garaż (którego budowa wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, por. wyrok NSA z 7 listopada 2007 r., II OSK 1443/06, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2009 r., VII SA/Wa 1321/09, LEX nr 574346), czemu jednak skarżący zaprzeczył na rozprawie, a organy administracji nie próbowały tej okoliczności wykazać. Mając powyższe na uwadze ustalenie organu co do zasadniczej funkcji przedmiotowego obiektu budowlanego należało zaakceptować.
Określenie charakteru przedmiotowego obiektu wymagało odniesienia się do definicji rodzajów obiektów budowlanych znajdującej się w przepisach Prawa budowlanego. Zgodnie z art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, ilekroć w tej ustawie jest mowa o obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć:
a) budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
b) budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami,
c) obiekt małej architektury.
Ze względu na zawartą w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego konstrukcję definicji budowli (budowlą jest każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem małej architektury), konieczne było w sprawie wyjaśnienie, czy przedmiotowy obiekt może być uznany za budynek, bądź za obiekt małej architektury.
Co do tej pierwszej kwestii nie było w sprawie, ani nie mogło być wątpliwości, skoro koniecznym elementem definicji budynku jest jego trwałe związanie z gruntem, a przedmiotowy blaszak takiej cechy nie miał.
Odpowiedź na pytanie, czy przedmiotowy blaszak może być uznany za obiekt małej architektury była w sprawie sporna. Według skarżącego bowiem, "blaszak" ten pełni funkcję porządkową, pomocniczą do prowadzonej od wielu lat szklarni, polegającą na przechowywaniu w nim w ładzie i czystości narzędzi i urządzeń służących do rekreacji, przez co może on być kwalifikowany tylko jako obiekt małej architektury o charakterze porządkowym, który nie wymaga zgłoszenia. Pozwala na to, zdaniem skarżącego definicja obiektów małej architektury zawarta w art. 3 pkt 4 lit. c) Prawa budowlanego, zgodnie z którą należy przez nie rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku.
Nie podzielając takiego poglądu i akceptując odmienną ocenę organów nadzoru budowlanego należy zauważyć co następuje.
Przedmiotowy blaszak nie może być uznany za niewielki obiekt, skoro ma powierzchnię prawie 18 m² i wysokość przekraczająca 2 metry. Należy przy tym wyrazić pogląd, że skoro elementem definicji obiektu małej architektury nie jest wielkość działki, na której taki obiekt jest posadowiony, to okoliczność, że przedmiotowy blaszak zajmuje niewielką powierzchnię ok. 0,5 % całej działki numer [...] położonej w [...], nie może mieć wpływu na jego prawną kwalifikację.
Wywody skargi sprowadzające się do twierdzenia, że przechowywanie w tym blaszaku rzeczy świadczy o wypełnianiu przez niego funkcji utrzymywania porządku, świadczy o nieodróżnianiu przez autora skargi podstawowej i ubocznych funkcji tego typu obiektów. Każdy obiekt budowlany o funkcji gospodarczej, czy nawet mieszkalnej, pełni również funkcję sprzyjającą utrzymywaniu porządku. Istotnie bowiem już tylko przez możliwość umieszczenia w takim obiekcie pewnych przedmiotów, ułatwia on utrzymanie porządku. Nie może to jednak oznaczać, że każdy taki obiekt może być traktowany jako obiekt małej architektury służący utrzymaniu porządku. W ustawowej definicji obiektu małej architektury zawartej w art. 3 pkt 4 lit. c) Prawa budowlanego chodzi bowiem o takie obiekty, których podstawową, czy nawet wyłączną funkcją jest utrzymywanie porządku i czystości, co widać po przykładowym wymienieniu w tym przepisie jako jednego z obiektów małej architektury śmietników. Skoro podstawową funkcją przedmiotowego blaszaka jest przechowywanie w nim narzędzi, używanych do uprawiania warzyw w szklarni, nawozów, środków ochrony roślin, a także drewna opałowego, rowerów, nart, czy motoru, to uboczna funkcja tego obiektu polegająca na zabezpieczeniu i utrzymywaniu porządku w zbiorze tych przedmiotów nie może przesądzać o charakterze blaszaka będącego przedmiotem postępowania. Należy również zauważyć, że to sam inwestor i użytkownik przedmiotowego blaszaka określił jego funkcję jako gospodarczą. W tej sytuacji jego obecne twierdzenia dotyczące porządkowej tylko funkcji tego obiektu wydają się być jedynie elementem jego stanowiska przyjętego na potrzeby sprawy. Na niemożliwość zakwalifikowania przedmiotowego blaszaka jako obiektu małej architektury wskazuje również orzecznictwo sądów administracyjnych. Wyrażono w nim bowiem pogląd, który podziela Sąd w niniejszym składzie, że prawidłowa wykładnia określenia obiektu małej architektury nie pozwala na zakwalifikowanie do nich obiektów mających określoną kubaturę pokrytą dachem (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2009 r., II SA/Kr 522/2009).
Wspomnianą już wyżej, a wynikającą z treści art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego konsekwencją prawidłowego uznania, że blaszak, o jakim mowa w zaskarżonej decyzji nie jest budynkiem, ani obiektem małej architektury jest ustalenie, że jest on budowlą będącą równocześnie tymczasowym obiektem budowlanym, o jakim mowa w art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego. Jest to bowiem niewątpliwie obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem. Zrealizowana przez inwestora Z.S. budowa tego obiektu budowlanego nie jest zwolniona z obowiązku uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wynika to bowiem z treści art. 28 ust. 1, 29 i 30 Prawa budowlanego, zgodnie z którymi roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a przypadki budów, które nie wymagają pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, są enumeratywnie wyliczone w art. 29 ust. 1 i w art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego. Ponieważ żaden z tych przypadków w sprawie nie zachodzi, zasadnie organy nadzoru budowlanego uznały budowę tego blaszaka za samowolną. Ponieważ równocześnie organy ustaliły, że na obszarze, na którym obiekt ten został wzniesiony nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, zasadnie umożliwiły skarżącemu inwestorowi jego zalegalizowanie, wydając w tym celu postanowienie z dnia [...] wstrzymujące roboty budowlane i nakładające na inwestora obowiązek przedłożenia w stosownym terminie 6 miesięcy dokumentów, o jakich mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. Ponieważ skarżący nie skorzystał z możliwości legalizacji nie przedkładając w wyznaczonym terminie żadnych dokumentów, organ nadzoru budowlanego I instancji miał prawo i obowiązek wydania decyzji rozbiórkowej na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Zgodnie z art. 48 ust. ust. 4 tej ustawy bowiem, w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w art. 48 ust. 3, stosuje się przepis art. 48 ust. 1, zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Wbrew zarzutowi skargi przy tym, zastosowane w sprawie przepisy nie przewidują żadnej uznaniowości, w tym zwłaszcza możliwości zastosowania łagodniejszych niż rozbiórka, środków przywrócenia stanu zgodnego z prawem.
Niezasadny jest również zarzut braku podstawy prawnej orzeczonej rozbiórki. Podstawa ta została szczegółowo i prawidłowo wskazana w podstawie prawnej decyzji organu I instancji oraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego jest natomiast niezasadny z tego powodu, że organy administracji w ogóle tego przepisu nie stosowały, gdyż dotyczy on obiektów budowlany wybudowanych, bądź będących w budowie bez wymaganego zgłoszenia, bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Taki obiekt natomiast nie był przedmiotem postępowania. Organy rozpatrujące sprawę nie mogły więc wskazanego przepisu art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego naruszyć.
Nie można też zgodzić się z zawartymi w skardze zarzutami naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 8 ,9 w zw. z art. 11 oraz art. 107 kpa. Należy zauważyć, że obowiązek uwzględnienia w trakcie prowadzonego postępowania zasady budzenia zaufania do władzy publicznej, nie może polegać na naruszaniu bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa budowlanego. Skoro jak to już wyżej wyjaśniono, przedmiotowy blaszak został wzniesiony samowolnie, a przepisy prawa budowlanego przewidują rozbiórkę takich obiektów w razie nieskorzystania przez inwestora z możliwości jego legalizacji, to naruszeniem zasady zaufania do władzy publicznej, a także naruszeniem wynikającej z art. 6 kpa zasady praworządności byłoby zlekceważenie tych przepisów, a nie ich ścisłe zastosowanie. W ocenie Sądu organy administracji w wystarczający sposób wyjaśniły stronom przesłanki, którymi kierowały się przy załatwieniu sprawy. Jeśli przy tym nawet w uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji znalazłyby się jakieś niedopowiedzenia, to i tak nie mogłyby spowodować uwzględnienia skargi. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takiego wpływu jednak skarżący nie wskazał, ani tym bardziej nie wykazał, a Sąd również go nie dostrzegł.
Na koniec należy podzielić pogląd organu odwoławczego, że nie ma podstaw prawnych do zawieszenia postępowania administracyjnego z powodu toczącego się obecnie postępowanie przed Sądem Rejonowym w sprawie uregulowania własności nieruchomości działki nr [...] położonej w [...]. Skoro bowiem stosownie do przepisu art. 52 Prawa budowlanego obowiązek rozbiórki ciąży w pierwszej kolejności na inwestorze, a ten został ponad wszelką wątpliwość w sprawie ustalony, to ustalenie kręgu potencjalnych dalszych uczestników tego postępowania nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło