I SA/Sz 341/14
WyrokWSA w Szczecinie2014-09-10
Skład orzekający: Ewa Wojtysiak, Anna Sokołowska, Elżbieta Woźniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zasadna, jeśli strona odmówiła przyjęcia przesyłki zawierającej decyzję, powołując się na podeszły wiek i wprowadzenie w błąd przez listonosza?Ratio decidendi
Odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest zasadna, gdy strona sama z własnej woli nie odebrała doręczanej jej decyzji, co skutkuje fikcją prawną doręczenia. W takiej sytuacji strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a podeszły wiek czy wprowadzenie w błąd przez listonosza nie stanowią wystarczających okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu, zwłaszcza gdy strona mogła ustanowić pełnomocnika.Stan faktyczny
Małżonkowie S. i A. M. odmówili przyjęcia decyzji Burmistrza ustalającej podatek od nieruchomości za lata 2007-2011. Po prawie trzech miesiącach od upływu terminu złożyli odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że odmowa przyjęcia decyzji skutkuje fikcją doręczenia i że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. WSA w Szczecinie oddalił skargę na postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtysiak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Anna Sokołowska,, Sędzia WSA Elżbieta Woźniak, Protokolant starszy sekretarz sądowy Edyta Wójtowicz, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 10 września 2014 r. sprawy ze skargi S. M. i A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Decyzją z dnia 24 października 2012 r. Burmistrz uchylił swoje ostateczne decyzje ustalające podatek od nieruchomości za lata 2007-2011 i ustalił A. M. i S. M. nowy wymiar tego podatku za wskazane lata. Na zwrotnych potwierdzeniach odbioru tej decyzji, widniała adnotacja z dnia 26 października 2012 r. o odmowie przyjęcia przesyłek przez małżonków A. i S. M. Małżonkowie M. złożyli w dniu 15 lutego 2013 r., odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało w dniu 25 marca 2013 r. postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od ww. decyzji. Na powyższe postanowienie, małżonkowie M. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Po rozpatrzeniu skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 8 października 2013 r. (sygn. akt I SA/Sz 555/13) uchylił zaskarżone postanowienie Kolegium, zobowiązując organ odwoławczy do rozpoznania wniosku Skarżących o przywrócenie terminu do złożenia odwołania na podstawie art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz.749 ze zm.) - zwanej dalej "O.p." .
Postanowieniem z dnia 20 stycznia 2014 r., nr [...] , Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło małżonkom M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kolegium przytoczyło treść art.162 O.p. wskazując, że osoba zainteresowana musi uprawdopodobnić brak swojej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia środka odwoławczego, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda do wniesienia odwołania była od niej niezależna i istniała, aż do 7 dnia przed wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem Kolegium, małżonkowie M. nawet nie uprawdopodobnili przyczyn, dla których nie dotrzymali terminu do wniesienia odwołania. Stwierdzili jedynie, że nie wiedzieli o wydaniu decyzji Burmistrza z przyczyn niezależnych, nie leżących po ich stronie oraz, że zaskarżone orzeczenie zostało złożone do akt ze skutkiem doręczenia pomimo, że nie zostało im faktycznie doręczone. O treści zaskarżonej decyzji dowiedzieli się z pisma Burmistrza, do którego dołączono zaskarżone rozstrzygnięcie, a które otrzymali w dniu 8 lutego 2013 r.
Kolegium wskazało, że z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że decyzja została doręczona wnioskodawcom w trybie art. 153 O.p., którego treść przytoczyło. Na obydwu kopertach, w których organ podatkowy wysłał małżonkom M. decyzję Burmistrzaz dnia 24 października 2012 r., widnieje adnotacja doręczyciela Poczty Polskiej "26.10.12 adresat odmówił przyjęcia". Dalej Kolegium wskazało, że na przesyłce zaadresowanej do A. M. pod powyższą adnotacją osobiście podpisała się adresatka, zaś na przesyłce skierowanej do S. M pod powyższą adnotacją widnieje osobisty podpis "M.". Powołując przepis art. 153 § 2 O.p. Kolegium przyjęło, że doręczenie decyzji Burmistrza nastąpiło w dniu 26 października 2012 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął więc, licząc od 26 października 2012 r., w dniu 9 listopada 2012 r. w piątek, który był dniem roboczym (art. 223 § 2 O.p.). Skarżący wnieśli odwołanie listem poleconym za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 5 lutego 2013 r. (data stempla pocztowego), czyli prawie trzy miesiąc po upływie terminu. W odwołaniu tym zawarty był także wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W ocenie Kolegium, nie można mówić o braku winy Skarżących w niedopełnieniu obowiązku terminowego wniesienia odwołania tylko z powodu braku wiedzy o wydaniu decyzji, jeśli sami z własnej woli nie otrzymali decyzji w wyniku odmowy odebrania korespondencji od organu, zawierającej tą decyzję. Odmowa odebrania decyzji – jak dalej wskazał Kolegium - rodzi konsekwencje w postaci skutku doręczenia. Sumując, Kolegium stwierdziło, że małżonkowie M. nie uprawdopodobnili, że wniesienie odwołania oraz ewentualna przeszkoda do wniesienia odwołania w terminie były od nich niezależne. Wskazana przeszkoda była bowiem rezultatem ich niestaranności, a jakakolwiek niestaranność zainteresowanych dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.
Małżonkowie M. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na powyższe postanowienie i wnieśli o jego uchylenie, przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza, zasądzenie kosztów postępowania oraz o przeprowadzenie dowodów: z dowodu osobistego S. M. nr [...] , wydanego przez Burmistrza , i z dowodu osobistego A. M. nr [...] , na okoliczność podeszłego wieku Skarżących oraz związanego z tym brakiem możliwości rozpoznania znaczenia czynności odmowy przyjęcia przesyłki, a także przeprowadzenia dowodu z przesłuchania A. M. oraz S.. M. na okoliczność przyczyn braku doręczenia decyzji Burmistrza z dnia 24 października 2012 r.
W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazali, że spełnili wszelkie przesłanki przewidziane w przepisie art. 162 O.p. uzasadniające przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Przede wszystkim, złożyli przedmiotowy wniosek w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia oraz dopełnili czynności, dla której określonych był termin. O wydanej decyzji dowiedzieli się z pisma Burmistrza oznaczonego datą 06 lutego 2013 r., a doręczonego im w dniu 8 lutego 2013 r. Niezwłocznie po otrzymaniu tej informacji sporządzili stosowne odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Odnosząc się natomiast do przesłanki uprawdopodobnienia braku swojej winy Skarżący wskazali, że są osobami w podeszłym wieku - S.. M. ma ukończone lat, natomiast A. M. [...] lata. Zdaniem Skarżących oczywistym jest, że w tym wieku sprawność wielu funkcji życiowych, w tym umysłowych jest znacznie obniżona. W niniejszej sprawie Skarżący zostali wprowadzeni w błąd przez listonosza, a mianowicie, zostali poinformowani przez niego, że przesyłki te pochodzą z firmy windykacyjnej. W związku z tym Skarżący podjęli decyzję o ich nie przyjmowaniu. Nadto, ze względu na swój wiek Skarżący mają problemy ze wzrokiem, co utrudnia im funkcjonowanie, a w tym przypadku zapoznanie się z treścią przesyłki.
Skarżący wskazali, że obdarowali swojego doręczyciela zaufaniem co do jego twierdzeń i nie sprawdzili adresata przesyłki, co spowodowało dla nich negatywne skutki, a mianowicie, pozbawiło ich uprawnienia do zbadania przez organ odwoławczy treści decyzji wydanej przez Burmistrza. W konsekwencji spowodowało to powstanie obowiązku zapłaty - ich zdaniem - nienależnego organowi podatku w łącznej kwocie [...] zł. Skarżący wskazali, że gdyby wiedzieli o tym kto jest adresatem przesyłki, przyjęliby przedmiotowe przesyłki i dokonali czynności procesowych w przypisanym terminie.
Nadto, Skarżący wskazali, że organ odwoławczy wymaga od Nich, aby udowodnili brak winy w uchybieniu terminu, co jest sprzeczne z treścią przepisu art. 162 O.p., gdzie jest mowa jedynie o uprawdopodobnieniu swej winy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie u z n a ł, co następuje:
Skarga jest niezasadna, zaskarżone bowiem postanowienie znajduje oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie jak i w przepisach prawa.
Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonego postanowienia z punktu widzenia jego legalności, tj. zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej " P.p.s.a.", wynika, że zaskarżone postanowienie winno ulec uchyleniu wówczas, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do wniosku Skarżących zawartego w skardze o orzeczenie co do istoty sprawy, tj. przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza z dnia 24 października 2012 r., wskazać należy, że wniosek ten nie może zostać uwzględniony, gdyż sądy administracyjne w ramach swoich kompetencji nie posiadają uprawnienia do merytorycznego orzekania w sprawie rozpoznawanej w postępowaniu administracyjnym, co sprawia, że zasadność skargi skutkuje jedynie wydaniem orzeczenia kasacyjnego lub innej szczególnej treści, wynikającej z przepisów art. 145-150 P.p.s.a.
Oceniając zatem zaskarżone postanowienie z punktu widzenia jego zgodności z prawem stwierdzić należy, że nie narusza ono prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy .
W sprawie bezspornym jest, że Skarżący uchybili terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrzz dnia 24 października 2012 r. Decyzja ta została doręczona Skarżącym w trybie art. 153 O.p. zgodnie z którym, jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, pismo zwraca się nadawcy z adnotacją o odmowie jego przyjęcia i datą odmowy. Pismo wraz z adnotacją włącza się do akt sprawy i uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata. W regulacji art. 153 O.p. chodzi o sytuacje, w których miejsce pobytu adresata zostało ustalone i podjęto próbę doręczenia adresatowi pisma, lecz on odmawia jego przyjęcia. Z odmową odbioru pisma mamy do czynienia, gdy doręczający zaofiaruje przekazanie pisma adresatowi, natomiast adresat wyraźnie oświadczy doręczającemu, że pisma nie przyjmuje albo też w inny sposób uzewnętrzni wolę odmowy jego przyjęcia. Z okoliczności faktycznych występujących w rozpoznawanej sprawie wynika, że Skarżący odmówili odbioru przesyłek zawierających przedmiotową decyzję, co zostało potwierdzone pisemną adnotacją doręczyciela (Poczta Polska), i co w myśl art. 153 § 2 O.p. skutkuje uznaniem, że decyzja doręczona została w dniu odmowy jej przyjęcia, tj. w dniu 26 października 2012 r. A zatem, 14-dniowy termin do wniesienia odwołania przewidziany art. 223 § 2 O.p. upłynął w dniu 9 listopada 2012 r. Skarżący wnieśli natomiast odwołanie listem poleconym nadanym w Urzędzie Pocztowym w dniu 5 lutego 2013 r. Należy przy tym wskazać, że doręczenie w trybie art. 153 O.p. stanowi fikcję prawną polegającą na uznaniu doręczenia za skuteczne mimo, że strona postępowania faktycznie nie zapoznała się z treścią kierowanej do niej korespondencji. Doręczenie w tym trybie ma na celu umożliwienie kontynuowania postępowania w sytuacji, gdy strona uchyla się od podejmowania korespondencji, i stanowi przejaw dążenia do zapewnienia skuteczności podejmowanych czynności procesowych. W świetle okoliczności faktycznych występujących w niniejszej sprawie zastosowanie regulacji przewidzianej art. 153 O.p. było zatem uzasadnione.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy strona skarżąca uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza, a w rezultacie, czy zasadnie organ odmówił stronie przywrócenia terminu do jego wniesienia.
Termin do wniesienia odwołania, określony przepisem art. 223 § 1 i 2 pkt 1 O.p., jest terminem procesowym albowiem określa on termin do dokonania czynności procesowej - wniesienia odwołania. Gdy czynność procesowa nie została przez stronę dokonana w terminie, wówczas zachodzi uchybienie terminu w postępowaniu podatkowym, co powoduje jej bezskuteczność prawną. Przepisy przewidują jednak instytucję procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, tzw. instytucję przywrócenia terminu. Reguluje ją przepis art. 162 § 1 O.p. stanowiąc, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Analizując zaskarżone postanowienie w kontekście powołanych wyżej przepisów prawa, stwierdzić należy, że organ dokonał właściwych ustaleń faktycznych w sprawie i prawidłowo przeprowadził subsumpcję ustalonych okoliczności faktycznych do przepisów obowiązującego prawa. Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Zatem, o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r. sygn. akt I FSK 2179/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA). Jednocześnie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Przepis art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania, wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy).
Ponadto, przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08, CBOSA).
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy przyczyną uchybienia terminu, wskazaną przez Skarżących (we wniosku wraz z odwołaniem), był brak wiedzy o wydaniu zaskarżonej decyzji z przyczyn niezależnych, nie leżących po stronie Skarżących. Tymczasem z akt sprawy wynika, że Skarżący z własnej woli nie odebrali doręczanej im decyzji Burmistrza z dnia 24 października 2012r. Jak już wyżej wskazano, z adnotacji doręczyciela Poczty Polskiej na zwrotnych potwierdzeniach odbioru przedmiotowych przesyłek wynika, że: "26.10.12 r. adresat odmówił przyjęcia". Na przesyłce adresowanej do A. M., pod powyższą adnotacją osobiście podpisała się adresatka, zaś na przesyłce skierowanej do S. M. pod powyższą adnotacją widnieje podpis "M.".
W tej sytuacji, w ocenie Sądu, organ prawidłowo uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Powoływanie się przez Skarżących na okoliczność braku wiedzy o wydanej decyzji z przyczyn nie leżących po ich stronie w sytuacji wyraźnej przez Nich odmowy odbioru pisma nie daje podstawy do przyjęcia, że uchybili terminowi do złożenia odwołania nie z własnej winy.
W ocenie Sądu, gdyby Skarżący należycie dbali o swoje interesy, niewątpliwie podjęliby działania mające na celu wyjaśnienie, czego dotyczyła kierowana do Nich korespondencja urzędowa. Trudno bowiem uznać, by w sytuacji, gdy Skarżący wiedzieli o toczącym się postępowaniu kontrolnym co do prawidłowości opodatkowania zgłoszonej nieruchomości w obrębie Miasta i Gminy podatkiem od nieruchomości za lata 2007-2012, wyrazili bowiem zgodę na wszczęcie kontroli podatkowej (co wynika z akt), nie zorientowali się, że w związku z tym będzie kierowana do Skarżących korespondencja urzedowa. Również podnoszone przez Skarżących okoliczności, takie jak podeszły wiek oraz wprowadzenie w błąd przez listonosza, nie mogą stanowić okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Skarżący mogli bowiem ustanowić pełnomocnika do należytego reprezentowania Ich interesów w postępowaniu. Podkreślenia wymaga, że o braku winy można mówić jedynie, gdy strona uchybiła terminowi na skutek okoliczności od niej niezależnych, którym nie mogła zapobiec, mimo dołożenia najwyższej staranności. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest jednak możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W ocenie Sądu, organ podatkowy zasadnie uznał, że okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu nie mogą stanowić podstawy do uznania, że Skarżący uprawdopodobnili brak winy w uchybieniu terminu, a tym samym organ zasadnie odmówił jego przywrócenia.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonego postanowienia w zakresie podniesionych w skardze zarzutów oraz przesłanek wziętych przez Sąd pod uwagę z urzędu wykazała, że jest ono zgodne z prawem.
Odnosząc się do wnioskowanych dowodów zawartych w skardze (z dowodów tożsamości Skarżących oraz przesłuchania Stron) wskazać należy, że stosownie do art. 106 P.p.s.a., w postępowaniu przed sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Postanowienie to należy rozumieć w ten sposób, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten Sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać Sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia. Tymczasem przeprowadzenie dowodów z dokumentów tożsamości Skarżących nie miały takiego znaczenia w merytorycznym rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu. Nadto, z wyraźnej treści przepisu wynika wprost, że uzupełniające postępowanie dowodowe dotyczy wyłącznie dowodu z dokumentów. Nie ma charakteru dokumentu, o którym mowa w tym przepisie, dowód z przesłuchania Stron.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło