II GSK 289/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-08-02
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Andrzej Kisielewicz, Joanna Sieńczyło-Chlabicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niezachowanie formy aktu notarialnego dla umowy spółki jawnej, której przedmiotem jest wkład w postaci nieruchomości, skutkuje nieważnością całej umowy spółki, a tym samym negatywną oceną pracy egzaminacyjnej z prawa gospodarczego?Ratio decidendi
Niezachowanie formy aktu notarialnego dla umowy spółki jawnej, której przedmiotem jest wkład w postaci nieruchomości, nie skutkuje nieważnością całej umowy spółki, jednakże świadczy o braku dostatecznego przygotowania kandydata do zawodu radcy prawnego. Ocena pracy egzaminacyjnej powinna uwzględniać nie tylko ważność umowy, ale także zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie i interpretację przepisów prawa oraz dbałość o interesy stron.Stan faktyczny
Skarżący P. T. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z części dotyczącej prawa gospodarczego, z uwagi na błędy w sporządzonej umowie spółki jawnej. Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że praca zawierała istotne uchybienia, w tym niezachowanie formy aktu notarialnego dla wniesienia wkładu w postaci nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę P. T. na uchwałę Komisji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną P. T. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 469/14 w sprawie ze skargi P. T. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. T. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 września 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 469/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. T. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że podczas przeprowadzonego w dniach 19 - 22 marca 2013 r. egzaminu radcowskiego P. T. z pierwszej części egzaminu (test) uzyskał ocenę dobrą, z drugiej części egzaminu (prawo karne) oraz z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne) uzyskał ocenę dostateczną, z czwartej części egzaminu (prawo gospodarcze) uzyskał ocenę niedostateczną, natomiast z piątej części egzaminu (prawo administracyjne) uzyskał ocenę dobrą.
Działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 10, poz. 65 ze zm.), Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2013 r. z siedzibą w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w O. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego uchwałą z dnia [...] kwietnia 2013 r. stwierdziła, że P. T. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Rozpoznając odwołanie P. T. od powyższej uchwały, Komisja Egzaminacyjna II stopnia podniosła, że egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez zdającego rozwiązanie z prawa gospodarczego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, na ocenę niedostateczną. Następnie podała, że zdający na zlecenie wszystkich przyszłych wspólników, wśród których była również spółka z ograniczoną odpowiedzialnością obowiązani byli sporządzić umowę spółki osobowej uregulowanej w ustawie z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1030 – dalej k.s.h.), w której każdy wspólnik odpowiadał za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, a odpowiedzialność wspólników miała mieć charakter subsydiarny. Wspólnicy nie wykonywali wolnych zawodów. Postanowienia umowy spółki winny były zapewniać stabilne działanie spółki i eliminować płaszczyzny konfliktów między wspólnikami, przy czym pozycja poszczególnych wspólników w spółce nie musiała być tożsama.
Organ zauważył, że pierwszy z egzaminatorów sprawdzających pracę stwierdził prawidłową redakcję umowy oraz zwrócił uwagę, że w projekcie umowy przewidziano, że wkładem niepieniężnym do spółki będzie nieruchomość - lokal użytkowy, jednakże nie wskazano, że powinna być ona zawarta w formie aktu notarialnego, co stanowi naruszenie art. 158 k.c. Zadaniem było sporządzenie ważnej umowy, czyli sporządzonej w formie aktu notarialnego. W pracy powinna być zawarta adnotacja, że umowa ma być zawarta w tej formie szczególnej. Egzaminowany przewidział jednak zwykłą formę pisemną. Umowa w proponowanej treści nie zabezpiecza interesów wspólników.
Drugi z egzaminatorów sprawdzających pracę stwierdził pod względem formalnym prawidłowe określenie stron umowy i wskazanie elementów umowy spółki wymaganych przez art. 25 k.s.h. Podział umowy na jednostki redakcyjne (paragrafy, ustępy i punkty) – jego zdaniem – był jednak stosowany niekonsekwentnie albowiem w odniesieniu nie do wszystkich zapisów umowy. Brak było też listy załączników - choć w tekście umowy mowa o 6 załącznikach. Zbyt mała była również liczba przewidzianych egzemplarzy umowy (§ 13), która nie uwzględniała - obok 3 egzemplarzy dla wspólników - konieczności pozostawienia egzemplarza umowy w spółce oraz przedłożenia umowy do KRS w celu rejestracji spółki.
Ponadto egzaminator zwrócił uwagę na następujące kwestie. Zdający, określając przedmiot wkładów wspólników, nie zastosował się do pkt 4 założeń do umowy, gdzie mowa o tym, iż przedmiot wkładów wspólników powinien być różny, ponadto użył sformułowania, że wspólnik wnosi "prawo własności lokalu użytkowego", dla którego prowadzona jest księga wieczysta, a więc stanowiącego odrębną nieruchomość. Takie określenie w umowie przedmiotu wkładu tego wspólnika rodzi wprost zarzut niezgodności przyjętego rozwiązania z wymogami formalnymi dotyczącymi warunków wniesienia (przeniesienia własności) nieruchomości z art. 158 k.c. oraz niewłaściwego określenia momentu skutecznego dokonania takiej czynności, skoro spółka jawna (jako beneficjent) powstaje dopiero z chwilą wpisania jej do rejestru i do tego momentu nie może skutecznie nabyć własności nieruchomości. Egzaminator podkreślił, że w przypadku zastosowania zapisu o podjęciu przez wspólnika w umowie jedynie zobowiązania do wniesienia przedmiotowej nieruchomości, co faktycznie dałoby się pogodzić z konstrukcją powstania spółki jawnej jako podmiotu praw i obowiązków w dacie jej rejestracji, należałoby zachować stosowną ku temu formę aktu notarialnego dla samej umowy spółki jawnej zawierającej takie postanowienie, czego zdający jednak nie zastrzegł i nie przewidział. W konsekwencji mamy do czynienia z nieważnością czynności zmierzającej do wniesienia do spółki wkładu jednego ze wspólników, co skutkuje koniecznością stwierdzenia, że zadanie postawione przed egzaminowanym - w rozumieniu skonstruowania ważnej umowy spółki jawnej - nie zostało wykonane.
Ponadto w ocenie egzaminatora zdający m.in.: określił zasady reprezentacji spółki w sposób, który wskazuje na wyraźny brak rozróżnienia przez egzaminowanego kwestii reprezentacji od zagadnienia prowadzenia spraw spółki w stosunkach wewnętrznych; ustanowił również lakoniczny zakaz konkurencji, abstrahujący od brzmienia art. 56 k.s.h., jednak bez wskazania ewentualnego sposobu zwolnienia z zakazu, o czym mowa w pkt 8 założeń do umowy, posługując się odwołaniem do przywołanej - w postaci wzmianki w umowie o załączniku nr 6 do kontraktu - definicji działalności konkurencyjnej; nieprecyzyjnie sformułował postanowienia o możliwości przeniesienia ogółu praw i obowiązków spółki (a nie wspólnika spółki) na osobę trzecią z przywołaniem przepisu art. 10 § 1 k.s.h.; zawarł lakoniczne postanowienia na wypadek śmierci wspólnika - z tym wszakże zastrzeżeniem, że nie uregulował kwestii opisanych w art. 60 k.s.h. w zakresie zasad wskazania osoby wykonującej prawa kilku spadkobierców oraz wiążącej dla spadkobierców wspólnika mocy czynności zdziałanych przez pozostałych wspólników do momentu wskazania takiej osoby.
Egzaminator podniósł też, że egzaminowany w § 6 ust. 5 umowy zawarł zapis o obowiązku Prezesa Zarządu KOLOREX Sp. z o.o. do powiadomienia spółki jawnej o wygaśnięciu lub odwołaniu jego umocowania, który jednak winien odnosić się do reprezentowanego, czyli KOLOREX Sp. z o.o. a nie osoby jego reprezentanta, co skutkować będzie brakiem skuteczności (efektywności) przyjętego rozwiązania. Ponadto w kontekście przepisu art. 27 k.s.h. egzaminator zwrócił uwagę na brak w umowie wzmianki o statusie wspólników będących osobami fizycznymi w aspekcie ewentualnie zawartych umów z zakresu małżeńskiego ustroju majątkowego.
Zdaniem organu odwoławczego, do wniesienia wkładu w postaci przeniesienia na własność spółki nieruchomości konieczne jest dokonanie czynności prawnej, dla której art. 158 k.c. wymaga formy aktu notarialnego. Skutki niedochowania w umowie spółki jawnej formy przewidzianej dla wniesienia uzgodnionego wkładu są jednak różnie oceniane w literaturze. Organ podniósł, że zdający decydując się na przyjętą w umowie postać wkładu niepieniężnego, wybrał rozwiązanie, które w praktyce może wywoływać wątpliwości co do swej ważności lub skuteczności i w tym kontekście interes podmiotów, które zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym zdający miał reprezentować, nie został we właściwy sposób zabezpieczony.
Komisja II stopnia dodała ponadto, że umowa dotknięta była również innymi istotnymi uchybieniami, zasadnie wytkniętymi przez egzaminatorów. Zdaniem organu, umowa przygotowana przez zdającego w znacznej części powielała treść przepisów kodeksowych, a niektóre z tych regulacji umownych, które mogłyby świadczyć o umiejętności samodzielnego redagowania tekstów prawnych, cechuje lakoniczność i brak kompleksowego uregulowania wzajemnych praw i obowiązków stron. Potwierdzeniem powyższej tezy są zapisy odnoszące się do zakazu konkurencji, przeniesienia ogółu praw i obowiązków wspólnika oraz na wypadek śmierci wspólnika, które ograniczają się do lakonicznych regulacji, niedających wystarczających podstaw do pozytywnej weryfikacji opanowania przez zdającego umiejętności stosowania prawa w praktyce.
P. T. wniósł na powyższą uchwałę skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc, że zadanie postawione mu w ramach założeń egzaminacyjnych oraz z perspektywy treści przepisu art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, jak również z punktu widzenia opisu istotnych zagadnień do zadania z zakresu prawa gospodarczego zostało rozwiązane, ponieważ skarżący, rozwiązując zadanie egzaminacyjne, sporządził ważną umowę spółki jawnej, jak również wykonał pozostałe założenia do umowy.
Wyrokiem z dnia 16 września 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że organ, opierając się na materiale dowodowym sprawy słusznie stwierdził, iż wady sporządzonej umowy spółki jawnej (w sposób szczegółowy i precyzyjny opisane w zaskarżonej uchwale) nie pozwalają na uwzględnienie odwołania skarżącego w tym zakresie. W szczególności Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że do wniesienia wkładu w postaci przeniesienia na własność spółki nieruchomości konieczne jest dokonanie czynności prawnej, dla której art. 158 k.c. wymaga formy aktu notarialnego. Ponadto Sąd I instancji podzielił stanowisko Komisji II stopnia co do innych istotnych uchybień, którymi dotknięta jest umowa, zasadnie wytkniętych przez egzaminatorów.
P. T. zaskarżył wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 września 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 469/14 w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego:
a) art. 364 ust. 7 i ust. 10, art. 365, art. 366 i art. 368 ustawy o radcach prawnych, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ I instancji, wydając w dniu [...] kwietnia 2013 r. uchwałę nr [...], nie naruszył ww. przepisów,
b) art. 364 ust. 7 i ust. 10, art. 365 i art. 368 ustawy o radcach prawnych, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ II instancji, podejmując w dniu [...] listopada 2013 r. uchwałę nr [...], nie naruszył ww. przepisów,
c) art. 32 Konstytucji RP, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zróżnicowanie oceniania prac egzaminacyjnych przez Komisje Egzaminacyjne [...] i [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2013 r. z siedzibą w O. w dniach 19 - 22 marca 2013 r., z rozwiązania zadania z zakresu prawa gospodarczego nie stanowi naruszenia art. 32 Konstytucji RP.
Ponadto skarżący podstawił zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a., polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a., tj. nie uchylił zaskarżonych decyzji obydwu organów, pomimo że decyzje organów tak I i II stopnia zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 i 11 k.p.a., wobec niedostrzeżenia przez Sąd, że zaskarżona decyzja organu I instancji była odmienna w swoim rozstrzygnięciu od innych decyzji tego samego organu I instancji, przy takim samym stanie faktycznym i prawnym, co jest nie do zaakceptowania w państwie prawa i narusza zasadę zaufania do organów państwa oraz przekonywania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym Sąd winien był, sprawując kontrolę legalności, zastosować środek określony w ustawie i uchylić zaskarżoną decyzję na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.,
c) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ I i II instancji materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy, świadczący na niekorzyść skarżącego. Sąd nie dostrzegł, że materiał ten mógłby zostać uzupełniony o przesłuchanie świadków - innych egzaminowanych na okoliczność wyjaśnienia tożsamych rozwiązań w ich pracach egzaminacyjnych z egzaminu z prawa gospodarczego. Brak jest wyjaśnienia przyczyn nieprzesłuchania osób, które razem ze skarżącym tak samo skonstruowały treść umowy spółki jawnej; nie wiadomo dlaczego zrezygnowano z przesłuchania. Skoro wątpliwości nie mogły zostać usunięte, to należało przesłuchać osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w procesie egzaminacyjnym,
d) art. 46 § 1 pkt 1) p.p.s.a. poprzez niewezwanie przez Sąd I instancji do uzupełnienia braku formalnego w piśmie, odpowiedzi na skargę, oznaczenia pełnomocnika organu. W tym piśmie nie wskazano z imienia i nazwiska pełnomocnika organu, brak formalny nie został konwalidowany,
e) art. 47 § 1 p.p.s.a. poprzez niewezwanie przez Sąd I instancji do uzupełnienia braku formalnego polegającego na niedołączeniu do pisma organu, odpowiedniej liczby odpisów załączników dla doręczenia ich skarżącemu. W związku z powyższym skarżący nie mógł zapoznać się prawidłowo z treścią załączonych do odpowiedzi na skargę dokumentów, stanowiących załączniki do pisma organu administracji, brak formalny nie został konwalidowany,
f) art. 12a § 2 p.p.s.a, poprzez naruszenie przez Sąd I instancji prawa strony postępowania do udostępnienia akt sprawy stronom postępowania. Naruszenie przez organ I instancji prawa otrzymywania odpisu z tych akt,
g) przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności naruszenie przepisów art. 7, art. 8, art. 12, art. 35 § 3, art. 75, 77 § 1, i art. 80 k.p.a., poprzez przyjęcie, że organy I i II stopnia wydając swoje decyzje administracyjne nie naruszyły powyżej wskazanych przepisów.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podkreślił, że wypełnił łącznie wszystkie kryteria określone w przepisie art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, sporządzając poprawną pracę z zakresu prawa gospodarczego - ważną umowę spółki jawnej, spełniającą wszystkie wymogi formalne oraz wszystkie wymagania co do założeń stawianych zdającemu przez Istotne zagadnienia egzaminacyjne z tej części egzaminu.
Skarżący podkreślił, że niezachowanie szczególnej formy czynności prawnej - wniesienia wkładu do spółki jawnej w postaci nieruchomości, poprzez brak zastrzeżenia formy aktu notarialnego, nie powoduje utraty ważności całej umowy spółki jawnej.
W ocenie skarżącego, przeprowadzone przez organy postępowanie administracyjne, naruszyło szereg norm postępowania administracyjnego, co w konsekwencji musiało doprowadzić komisje do sprzecznego z prawdą i istniejącym stanem faktycznym rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie skarżący uzyskał ocenę negatywną z egzaminu radcowskiego z części czwartej dotyczącej prawa gospodarczego, z zadania polegającego na sporządzeniu umowy spółki osobowej. Sprawdzający pracę zdającego egzaminatorzy wytknęli sporządzonej umowie szereg uchybień, szczegółowo opisanych w zaskarżonej decyzji, z których jako najpoważniejsze zostało uznane niezachowanie formy aktu notarialnego dla czynności przeniesienia własności nieruchomości mającej stanowić wkład do spółki jawnej.
Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił, że organ nieprawidłowo ocenił jego pracę na ocenę niedostateczną, gdyż niezachowanie formy aktu notarialnego dla czynności przeniesienia wkładu do spółki nie przesądza o nieważności samej umowy spółki. Należy zgodzić się ze skarżącym, że taki pogląd jest wyrażany w doktrynie i znajduje również swoje potwierdzenie w orzecznictwie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II CSK 85/14 "za bardziej przekonujący uznać należy pogląd dopuszczający możliwość zawarcia umowy spółki jawnej w formie przewidzianej w art. 23 k.s.h., a więc w formie pisemnej zwykłej także wtedy, gdy przedmiotem wkładu jest nieruchomość. W takim jednak przypadku konieczne jest zawarcie umowy przenoszącej własność nieruchomości na spółkę - po jej rejestracji." W świetle powyższego nie można zatem uznać, że sporządzona przez skarżącego umowa spółki jawnej jest obarczona wadą nieważności. Ten fakt nie ma jednak wpływu na prawidłowość dokonanej przez organy oceny pracy zdającego.
Zgodnie z art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, praca winna być oceniana z uwzględnieniem takich kryteriów jak: zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. W świetle tych wymagań sporządzenie ważnej umowy nie jest dostateczną podstawą do wystawienia skarżącemu dostatecznej oceny z tego zadania. Nie świadczy bowiem o znajomości prawa (umiejętności jego interpretacji), ani o umiejętności jego stosowania, nie mówiąc już o dbałości o interesy stron umowy.
W rozpoznawanej sprawie praca skarżącego oceniana pod względem wspomnianych kryteriów nie zasługiwała więc na ocenę pozytywną, co trafnie zostało ocenione przez Sąd I instancji. Sporządzona umowa nie wywołała skutku w postaci wniesienia do spółki wkładu w postaci nieruchomości, co niewątpliwie nie zapewniło podmiotom tworzącym spółkę pełnej ochrony ich interesów. Przede wszystkim jednak nieznajomość kardynalnej zasady mówiącej, że umowa dotycząca obrotu nieruchomościami wymaga zachowania formy aktu notarialnego i w konsekwencji niedostrzeżenie przez kandydata na radcę prawnego, że czynność wniesienia wkładu do spółki jawnej w postaci nieruchomości wymaga zachowania takiej formy świadczy o tym, że skarżący nie jest dostatecznie przygotowany do samodzielnego wykonywania zawodu.
Ponadto należy zwrócić uwagę, że skarżący w skardze kasacyjnej nie odniósł się do pozostałych zarzutów egzaminatorów, kwestionując ich ocenę jedynie w zakresie niezachowania formy aktu notarialnego. Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. NSA nie mógł zatem odnieść się do pozostałych uchybień pracy z prawa gospodarczego, podczas gdy te uchybienia również miały istotny wpływ na ogólną, niedostateczną ocenę tej pracy.
Odnosząc się z kolei do postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, należy stwierdzić, że przedmiotem orzekania Sądu I instancji w niniejszej sprawie była ocena zgodności z prawem uchwały dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego P. T. i wyłącznie ta uchwała wyznaczała granice rozpoznawanej sprawy. Dopuszczenie przez Sąd I instancji dowodu z prac pisemnych oraz uchwał poświęconych wynikom egzaminu innych osób lub dowodu z zeznań innych zdających, nie znajdowałoby oparcia w art. 106 § 3 p.p.s.a., gdyż dowody te nie dotyczyły rozpoznawanej sprawy. Okoliczności, które zdecydowały o przyznaniu ocen pozytywnych w innych postępowaniach innym osobom uchylają się spod kontroli sadowej w niniejszej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 1807/11 publ. Lex 1219231). Dlatego też nie można uznać, że doszło do naruszenia zasady równości. Organ dokonał dokładnej analizy konkretnej sprawy, zaś okoliczność wystawiania przez egzaminatorów oraz poszczególne komisje egzaminacyjne różnych ocen poszczególnych prac nie oznacza naruszenia art. 32 Konstytucji RP.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 46 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez niewezwanie przez Sąd I instancji do uzupełnienia braku formalnego w odpowiedzi na skargę w postaci oznaczenia pełnomocnika organu. Znajdująca się w aktach sądowych sprawy odpowiedź organu na skargę została podpisana przez pełnomocnika organu r. pr. P. W. i opatrzona pieczątką z jego imieniem i nazwiskiem oraz numerem wpisu. Tak postawiony zarzut skargi kasacyjnej jest więc niezrozumiały.
Sąd I instancji nie naruszył również art. 47 § 1 i art. 12a § 2 p.p.s.a. Organ przesłał odpowiedź na skargę wraz z jej odpisem, ze skargą, aktami sprawy oraz pełnomocnictwem procesowym udzielonym pełnomocnikowi organu. Skarżącemu w dniu 15 lipca 2014 r. został doręczony odpis odpowiedzi na skargę. Nie można przy tym uznać, że skarżacemu nie doręczono odpisów załączników do odpowiedzi na skargę kasacyjną, gdyż takie załączniki, w rozumieniu art. 47 § 1 p.p.s.a., w istocie do tego pisma nie były dołączone. Brak jest również potwierdzenia jakoby skarżącemu uniemożliwiono zapoznanie się z aktami sprawy.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło