II SA/Kr 1005/14
WyrokWSA w Krakowie2014-09-19
Skład orzekający: Krystyna Daniel, Renata Czeluśniak, Aldona Gąsecka-Duda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje administracyjne oparte na przepisach art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, mogą być nadal stosowane?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że nie można stosować przepisów, których Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej została odroczona. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, co skutkuje koniecznością uchylenia decyzji wydanych na podstawie tych przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Organ pierwszej instancji wymierzył karę J. A. i R. A. za usunięcie 5 sztuk drzew. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję w części i orzekło o wymierzeniu kary J. A. za usunięcie tych 5 sztuk drzew, wskazując na błędne zastosowanie stawki opłat przez organ pierwszej instancji. J. A. wniósł skargę do WSA, kwestionując ustalenia faktyczne, sposób obliczenia kary oraz podnosząc kwestie finansowe. WSA uchylił obie decyzje, opierając się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającym niezgodność przepisów, na których oparto decyzje, z Konstytucją.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.) Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak WSA Aldona Gąsecka-Duda Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu w dniu 19 września 2014 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 19 czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana.
Wójt Gminy decyzją z 10 lutego 2012 r., na podstawie art. 88 ust. 1 pkt. 2 w zw. z art. 83 ust. 1 i art. 89 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tj. w Dz. U. z 2009 r., Nr 151, poz. 1220 ze zm.), załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 poz. 2306 ze zm.) oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z 14 października 2008 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009 (M.P. Nr 82, poz. 725) a także art. 105 § 1 kpa, w punkcie 1 wymierzył J. A. oraz R. A. solidarnie administracyjną karę pieniężną w kwocie 95.932,26 zł za usunięcie z terenu działki ewidencyjnej nr [...] położonej w miejscowości B. bez wymaganego zezwolenia 4 sztuk olszyny z poz. 52-55 spisu na karcie nr. 49 akt sprawy i 1 sztuki wierzby z poz. 56 tegoż spisu, jednocześnie w punkcie II umorzył postępowanie w sprawie usunięcia pozostałych 51 sztuk olszy.
W uzasadnieniu organ podał, że w postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia zostało wszczęte w związku z zawiadomieniem S. S., T. S., M. T., E. R., A. K., K. Z., Z. Z., A. S., K. Z. oraz I. J.. Organ ustalił, iż właścicielami wskazanej wyżej nieruchomości są R. A. i J. A. na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej oraz że oboje sprawują nad tą nieruchomością faktyczne władztwo. W związku z tym oboje są samoistnymi posiadaczami tej nieruchomości w rozumieniu art. 336 Kc.
W wyniku przeprowadzonych czynności organ ustalił, że z terenu działki nr [...] w B., w trakcie prac prowadzonych w okresie maj - czerwiec 2008r. przy użyciu m. in. narzędzi takich jak piły mechaniczne usunięto 56 sztuk drzew w tym 55 sztuk olszy i 1 sztuki wierzby. Fakt usunięcia drzew stwierdzono podczas oględzin, zaś okres, w jakim do niego doszło ustalono na podstawie zeznań świadków, z których zdecydowana większość podała termin wiosny 2008 r. Odmienne zeznania świadka A. S., (który podał termin jesień 2007 r.) organ wytłumaczył jako omyłkę wynikającą z upływu czasu, wskazując, że świadek ten podpisał pismo do Wójta Gminy z 10 lipca 2008 r, zawierające informację o wycince, a zatem wedle jego świadomości wycinka ta musiała mieć miejsce bezpośrednio przed wniesieniem tegoż pisma. Przy czym wszystkie drzewa zostały usunięte na wiosnę 2008 r. Za powyższym ustaleniem przemawia także treść wyjaśnień J. A., który stwierdził, iż zlecił wykonanie prac porządkowych na działce w okresie wiosny 2008 r. a nie zlecał żadnych podobnych prac w terminie późniejszym. Świadek K. Z. zeznał, że w trakcie prac na działce rozmawiał z J. A., który wyjaśnił mu, iż prace prowadzone są na jego polecenie i pod jego nadzorem. J. A. tej okoliczności nie zaprzeczył. W wyniku analizy materiału dowodowego ustalono zatem, że wycięcie drzew na działce nr [...] w B. nastąpiło za wiedzą i na zlecenie właściciela, w miesiącu maju i czerwcu 2008 r. Wycięte drzewa były w wieku powyżej 5 lat o czym świadczą rozmiary pni, a także zeznania świadków. Mimo podjętych czynności organ nie ustalił osób bezpośrednio zaangażowanych w usunięcie drzew. Powyższa okoliczność nie ma jednak znaczenia procesowego, skoro to właściciele nieruchomości zlecili stosowne prace i zaangażowali osoby do ich wykonania. Nadto ich prace nadzorowali. Organ zwrócił przy tym, że J. A. posiadał wiedzę nawet na temat tego, ile osób pracowało i jakim pojazdem przyjeżdżali na miejsce, a więc musiał każdego dnia co najmniej albo witać ich na nieruchomości albo odbierać wykonane tego dnia prace (albo jedno i drugie). J. A. zeznał, iż zapłacił tym osobom całe umówione wynagrodzenie i nie poszukiwał żadnych kontaktów z nimi - a więc akceptował sposób, w jaki wykonali prace i nie zgłaszał żadnych roszczeń które mogłyby świadczyć o tym, że wykonawcy prac w jakimkolwiek zakresie wykroczyli poza granice zlecenia i wykonali jakąkolwiek czynność, której by sobie nie życzył. Właściciel wyjaśnił bowiem w dniu 3 marca 2009r., że polecił wykonać na nieruchomości prace porządkowe. W trakcie porządkowania działki pod koniec czerwca 2008 r. przeszła nawałnica podczas, której połamane zostały drzewa z pozycji 52-55, które polecił usunąć. Drzewo z pozycji 56 rosło w bezpośredniej bliskości linii energetycznej średniego napięcia w związku z czym J. A. również polecił jego usunięcie nie przypuszczając, iż na takie drzewa wymagane jest zezwolenie. Natomiast żadnych innych drzew nie zlecał do usunięcia. R. A. podczas przesłuchania w dniu 29 sierpnia 2011 r. oświadczyła, że nie była w okresie dotyczącym sprawy na tej działce i nie zna żadnych danych identyfikujących osoby wykonujące zlecenie męża.
Odnośnie drzew wskazanych na pozycjach 1 - 51, z uwagi na fakt iż nie ustalono jednoznacznie kto dopuścił się usunięcia przedmiotowych drzew, organ uznał, że nie może wymierzyć opłaty z braku podmiotu, który mógłby być adresatem takiej decyzji. W tych okolicznościach postępowanie w tym zakresie stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu.
Nie potwierdziło się usunięcie modrzewia, o którym zeznawał świadek S. S., albowiem zarówno wyniki oględzin, jak i zeznania pozostałych osób wskazywały, że na objętej postępowaniem nieruchomości takie drzewo się nie znajdowało.
Następnie organ wskazał sposób obliczenia kary.
Od powyższej decyzji odwołania złożyli: J. A. i R. A. oraz Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody.
J. A. i R. A. zarzucili zaskarżonej decyzji, iż została wydana z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa. W szczególności podniesiono, iż nie można przypisać im odpowiedzialności za wycięcie drzew, gdyż zeznania świadków nie wskazują jednoznacznie kto dokonał wycięcia drzew, ewentualnie na czyje zlecenie usunięto drzewa. Odwołujący wskazali, iż na podstawie materiału dowodowego można jedynie ustalić, iż doszło do wycięcia drzew, że prace prowadziły inne osoby niż właściciele działki oraz, że prace te były prowadzone na zlecenie właściciela, przy czym nie można ustalić jaki był zakres zlecenia udzielonego przez właściciela. Dalej w odwołaniu J. A. wskazał, iż nie dokonał wycięcia drzew i też nikomu tego nie zlecał. Natomiast wyjaśnił, iż zlecił prace porządkowe w postaci przycinania gałęzi, wykoszenia trawy, oczyszczenie z wiatrołomów po nawałnicy.
Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji w części umarzającej postępowanie w sprawie usunięcia 51 sztuk olszy. Zdaniem Towarzystwa nie można przyjąć za wiarygodne stwierdzenie właścicieli działki na której dokonano usunięcia drzew, że nie zlecali ich usunięcia, w sytuacji gdy nie dokonali zgłoszenia wycięcia i kradzieży drzew.
Decyzją z 19 czerwca 2012., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], na podstawie art. 83 ust. 1 i ust. 6 pkt 4 oraz art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, uchyliło zaskarżoną decyzję w punkcie I i w tym zakresie orzekło o wymierzeniu J. A. w K. administracyjnej kary pieniężnej w kwocie 93.700,08 złotych za usunięcie z terenu działki ewidencyjnej nr [...] położonej w miejscowości B. bez wymaganego zezwolenia 4 sztuk olszyny z poz. 52-55 spisu na karcie nr 49 akt sprawy i 1 sztuki wierzby z poz. 56 tegoż spisu, w pozostałym zakresie decyzja została utrzymana w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia podlega administracyjnej karze pieniężnej wymierzanej przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta (art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody). Organ wskazał, że okolicznością bezsporną jest fakt wycinki 56 sztuk drzew, których wiek oraz moment wycinki zostały ustalone na podstawie ekspertyzy sporządzonej na zalecenie organu I instancji. Nie budzi wątpliwości także fakt, że R. A. oraz J. A. są na zasadach wspólności majątkowej małżeńskiej właścicielami działki nr [...] położonej w B., a zarazem jej posiadaczami. Odwołując się do treści oświadczenia J. A. z dnia 4 marca 2009 r. organ wskazał, iż J. A. jako posiadacz działki nr [...] mógł wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie drzew, lecz tego nie zrobił. W myśl obowiązujących przepisów odpowiedzialność posiadacza została zobiektywizowana, a do jej ponoszenia wystarczy wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu a usunięciem drzew. Przedmiotowe postępowanie wykazało, iż 5 sztuk drzew (4 sztuki olszy z pozycji 52-55 spisu na karcie nr 49 akt sprawy i l wierzba z pozycji 56 tego spisu) zostały usunięte przez pracowników porządkujących teren na zlecenie J. A., wobec czego za skutki tych działań odpowiada strona. Usunięcie drzew nie zostało bowiem dokonane przez osobę trzecią, o której działaniu posiadacz nie wiedział i za którą nie może ponosić odpowiedzialności. Natomiast R. A. podczas przesłuchania w dniu 24 listopada 2011 r. oświadczyła, iż od momentu zakupu działki była na niej dwa lub trzy razy, a w okresie dotyczącym sprawy na działce nie była i nie zna żadnych danych identyfikujących osoby wykonujące zlecenie męża. Nie można wykazać związku przyczynowego między jej działaniem a usunięciem drzew.
Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że w odniesieniu do pozostałych 51 sztuk drzew usuniętych na przedmiotowej działce podjęte czynności nie pozwoliły na ustalenie osoby odpowiedzialnej za usunięcie drzew wskazanych na pozycjach 1 – 51, co uzasadniało umorzenie postępowania.
Ponadto, zdaniem organu w sprawie zastosowanie mają zapisy obwieszczenia Ministra Środowiska z 16 października 2007 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2008 (Monitor Polski Nr 77), organ I instancji błędnie zastosował w tym zakresie stawkę wynikającą z obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 14 października 2008 r., ponieważ to obwieszczenie określa stawki opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009, a w przedmiotowej sprawie usunięcie drzew nastąpiło w 2008 r. Przeprowadzając stosowne wyliczenia organ podał, że kara pieniężna wynosi 93.700,08 zł.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wniósł J. A., domagając się uchylenia decyzji i postanowień obydwu instancji jako naruszających prawa. Zarzucił naruszenie art. 7, art. 75, art. 77, art. 107 § 1 kpa.
Skarżący wskazał, że wszelkie niedające się wyjaśnić wątpliwości winny zostać rozstrzygnięte na jego korzyść, która to zasada została częściowo zrealizowana w punkcie 2 decyzji. Wskazał, że egzekucja kwoty 93.700,08 zł równałaby się dla niego z całkowitym załamaniem sytuacji finansowej i braku możliwości zaspokojenia potrzeb życiowych całej rodziny. W ocenie skarżącego, nie wzięto pod uwagę jego wyjaśnień dotyczących dokonanych zniszczeń na posesji na skutek burzy, jak również faktu, że część drzew była spróchniała i zniszczona przez szkodniki, co nie pozostaje bez wpływu na żywotność i naturalną tendencję do złamań i powaleń pod wpływem złych warunków atmosferycznych. Wskazał, że przedłożył w toku postepowania administracyjnego ekspertyzę na temat intensywnej burzy jaka miała miejsce w dniu 23 czerwca 2008 r. Zaprzeczył, aby po nawałnicy nakazał usunięcie drzew, wskazał, że zostało to źle zinterpretowane, gdyż chodziło mu o przycięcie i gałęzi. Jego słowa zostały napisane pod presją zdenerwowania i sugerowania przez pracowników, którzy zapewnili go, że takie sformułowania nie doprowadzą do odpowiedzialności administracyjnej. Podkreślił, że drzewa z poz. 52 i 55 były połamane na skutek nawałnicy, a drzewo pod poz. 56 znajdowało się w bezpośredniej bliskości sieci elektrycznej, stąd zagrażało bezpieczeństwu i konieczne było przycięcie gałęzi. Skarżący podał również, że drzewa mogły zostać wycięte przez każdego, albowiem nie mieszka w pobliżu działki, a ta z uwagi na stan w jakim się znajdowała (śmietnisko i miejsce wylewania ścieków) nie wymagała pilnowania. Skoro zaś nie wiedział o usunięciu drzew przez osoby trzecie i nie mógł temu zapobiec, to nie może ponosić odpowiedzialności. W piśmie procesowym uzupełniającym skargę J. A. dodatkowo zakwestionował materiał dowodowy dotyczący pomiarów pni wyciętych drzew, zarzucając iż przy ustaleniu wysokości kary nieprawidłowo zastosowano do wyliczeń "średnicę a nie najmniejszy promień pnia", co w konsekwencji doprowadziło do zawyżenia kary.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko wrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje :
Stosownie do treści art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych i stosują środki określone w ustawie (art. 1 i art. 3 p.p.s.a.). W ramach swej kognicji sąd bada czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do dyspozycji art. 134 § 1 p.p.s.a.
Sąd badając legalność zaskarżonej decyzji uznał, iż zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji należy uchylić jednak z innych powodów niż podniesiono w skardze.
Na wstępie należy wskazać, że organy obu instancji oparły rozstrzygnięcie w tej sprawie na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z 16. 04. 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.). Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, a zgodnie z przepisem art. 98 ust. 1 administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy o ochronie przyrody.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie kwestionowany przez skarżącego J. A. stan faktyczny w zakresie okoliczności dotyczących usunięcia z terenu działki ewid. nr [...] w B. bez wymaganego zezwolenia 5 drzew, w tym 4 sztuk olszyny (poz. zestawienia drzew usuniętych nr 52-55) i 1 sztuki wierzby (poz. nr 56) został prawidłowo ustalony. Ustalenia poczynione w tym zakresie przez organy obu instancji nie budzą wątpliwości uwzględniają bowiem oględziny, rozprawę administracyjną, a także zeznania świadków i wyjaśnienia skarżącego, złożone w formie pisemnego oświadczenia z 4 marca 2009 r., sporządzonego po kontroli przeprowadzonej w obecności skarżącego na ww. działce w dniu 3 marca 2009 r. W oświadczeniu tym J. A. wskazał m. in. , że ponieważ drzewa z pozycji 52 -55 były "połamane" w wyniku wichury to nakazał ich "uporządkowanie i nie przypuszczał, że powinien mieć na to zgodę". Wskazał nadto, że poprosił też o wycięcie drzewa nr 56 ponieważ znajdowało się w pobliżu sieci energetycznej, zagrażało zatem "bezpieczeństwu energetycznemu całego rejonu". Należy zauważyć, że organy nie dały wiary późniejszym oświadczeniom skarżącego przedstawionym także w odwołaniu i skardze, iż nie dokonał wycięcia drzew z terenu działki nr [...], a także nikomu nie zlecał takiej wycinki, a tylko prace porządkowe w postaci przycinania gałęzi, wykoszenia trawy i usunięcia wiatrołomów, i nie wie kto dokonał usunięcia drzew z przedmiotowej działki. Oceniając powyższe należy uznać, iż ustalenia organów obu instancji przedstawiają najbardziej zbliżony do rzeczywistości przebieg zdarzeń, których efektem było wycięcie przedmiotowych drzew. Trzeba podkreślić, że sam skarżący w pisemnym oświadczeniu z 4 marca 2009 r. wyjaśnił w jakich okolicznościach i na czyje zlecenie ww. drzewa zostały usunięte z działki nr [...] w B.. W związku z czym późniejsze stanowisko, w którym przeczy on jakoby nakazał usunięcie drzew, które nie zostały powalone i nie wie kto dokonał wycinki –zaprezentowane m. in. podczas rozprawy administracyjnej w dniu 15 października 2009 r. - nie może być uznane za wiarygodne. Na poparcie swojego zmienionego stanowiska iż nie zlecał wycinki na terenie działki nr [...], a jedynie jej uporządkowanie nie przedstawił też żadnych świadków lub innych dowodów. W tej sytuacji należało dać wiarę ww. oświadczeniu skarżącego z 4 marca 2009 r. , które pozostaje w spójności z pozostałym materiałem dowodowym w odróżnieniu od później zaprezentowanego stanowiska. Sąd nie podziela zatem opinii skarżącego, że skarżący nie wiedział o tym kto usunął przedmiotowe i nie mógł temu zapobiec.
Nie budzi także wątpliwości ustalenie wieku usuniętych bez pozwolenia drzew i nie jest to sporne w sprawie, natomiast wbrew twierdzeniom skarżącego, że przy obliczaniu administracyjnej kary za usunięcie 4 olszyn i jednej wierzby jej wysokość została ustalona w sposób nieprawidłowy tj. nieuwzględniający najmniejszego promienia pnia drzewa przy obliczaniu jego średnicy należy wskazać, że organy ustaliły wysokość administracyjnej kary zgodnie z przepisem art. 89 ustawy o ochronie przyrody oraz przepisami wykonawczymi tj. uwzględniły najmniejszy promień pnia drzew usuniętych.
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja podlegając natomiast uchylenia ze względu na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12. W wyroku tym Trybunał wskazał bowiem, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczność takiego czynu – nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wprawdzie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody utracą moc obowiązywania dopiero z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia tego wyroku, to jednak w tej sprawie Sąd uznał, że sama okoliczność przesądzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności w powołanym zakresie tych przepisów z normami konstytucyjnymi uzasadnia uznanie, że zaskarżone decyzje nie są prawidłowe.
Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd, że nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził (tak np. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 1174/13, opub. w LEX nr 1416154, wyrok WSA w Białymstoku z 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt II Sa/Bk 654/14) ). Przyjmuje się bowiem w orzecznictwie sądowym, że przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z przepisami konstytucyjnymi ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego ( wyrok NSA z 16 lutego 2010 r., sygn. akt I FSK 2075/08, Lex nr 593807; wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07; WSA w Łodzi w wyroku z 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11)
Nadto należy wskazać Sąd Najwyższy w wyroku z 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5 -6, poz. 61, zaprezentował pogląd, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. wyrok NSA z 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Obowiązywanie przepisu nie musi zatem zawsze oznaczać nakazu jego stosowania i taka właśnie sytuacja, w której Trybunał Konstytucyjny uznał dany przepis za niekonstytucyjny wraz z odroczeniem terminu jego mocy obowiązywania oznacza wprawdzie jego obowiązywanie, ale już jego stosowanie w tym okresie winno być zawsze przedmiotem szczegółowej analizy (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008 r., s. 70 i nast.).
A zatem w sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny uznał, że ww. przepisy nie są zgodne z Konstytucją, to mając na uwadze hierarchiczny układ aktów prawnych, nakaz jego stosowania nie może być uznany za realizację zasady państwa prawnego. Należy także zgodzić się z poglądem zawartym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1070/10, Lex nr 1080864), zgodnie z którym w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.
Sąd w niniejszej sprawie uwzględnił przedmiot regulacji prawnej: karę za wycinkę drzew bez wymaganego prawem zezwolenia oraz jej znaczną wysokość w porównaniu z możliwą wysokością kary grzywny wymierzanej w postępowaniu przed sądem powszechnym za przestępstwa kryminalne.
Należy nadto mieć na względzie treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a w związku z art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd administracyjny uchyli zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
Taką podstawę wznowieniową w tej sprawie zawiera art. 145a § 1 kpa, zgodnie z którym można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Okoliczność orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie budzi najmniejszych wątpliwości.
Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. w przypadku uchylenia decyzji obowiązkiem Sądu I instancji jest udzielenie wskazówek organom co do dalszego postępowania. Kwestia ta w niniejszej sprawie jest wysoce problematyczna, bowiem oceniany przepis według orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest przepisem niekompletnym - nie zawierającym unormowania w zakresie oceny prawnej okoliczności popełnienia czynu. Według orzeczenia Trybunału powołane przepisy art. 88 ust.1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody są niekonstytucyjne bowiem nie określają przesłanek miarkowania kary. W zaistniałej sytuacji Sąd nie może wypowiedzieć się czy i jakie okoliczności winny być uwzględnione przy miarkowaniu kary w rozpoznawanej sprawie oraz czy należy brać pod uwagę także okoliczności, które w prawie punitywnym uznawane są za uchylające odpowiedzialność prawną, jak na przykład stan wyższej konieczności ( co w przedmiotowej sprawie mogłoby mieć ewentualnie znaczenie w szczególności w odniesieniu do drzewa rosnącego w pobliży linii energetycznej na działce nr [...] w B.), czy błąd co do okoliczności czynu zabronionego. W konsekwencji w niniejszej sprawie takie wskazówki nie mogą być przez Sąd udzielone.
W zaistniałej sytuacji stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit b ustawy z 30.08. 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. , poz. 270 ze zm.) w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzczono jak w I punkcie sentencji.
W punkcie II sentencji na podstawie art. 152 p.p.s.a. orzeczono o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło