I OSK 389/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-09

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Maciej Dybowski, Ewa Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji i sąd administracyjny prawidłowo oceniły materiał dowodowy w sprawie dotyczącej prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP, w szczególności czy orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego może być uznane za wiarygodne w świetle innych dowodów i okoliczności historycznych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonały wszechstronnej oceny materiału dowodowego. W szczególności, nie rozważono w sposób przekonujący argumentów skarżących dotyczących podania przez Z. C. nieprawdziwych danych o wielkości majątku w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z obawy przed represjami. Sąd I instancji błędnie uznał te argumenty za niezgodne z logiką i doświadczeniem życiowym, podczas gdy okoliczności historyczne uzasadniały ich rozważenie. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i decyzje organów, uznając, że naruszono zasady postępowania administracyjnego, w tym obowiązek dochodzenia prawdy obiektywnej i prawidłowej oceny dowodów.
Stan faktyczny
E. C., K. C. i J. C. wystąpili o potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez Z. i W. C. poza granicami RP. Organy administracji, opierając się głównie na orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego (PUR) z 1946 r., odmówiły potwierdzenia prawa do rekompensaty, uznając, że wartość zrealizowanego prawa do rekompensaty przekraczała 20% wartości mienia zabużańskiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, aprobując ocenę dowodów przez organy. Skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną ocenę dowodów, wskazując na sprzeczności między orzeczeniem PUR a innymi dokumentami (np. zaświadczenie archiwum, akt notarialny) oraz na historyczne okoliczności, które mogły wpłynąć na treść oświadczenia Z. C. dla PUR.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa i poprzedzającą ją decyzję Wojewody. Zasądził od Ministra Skarbu Państwa solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. C., K. C. i J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 285/14 w sprawie ze skargi E. C., K. C., J. C. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...], 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa solidarnie na rzecz E. C., K. C. i J. C. kwotę 740 (siedemset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 października 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 285/14, oddalił skargę E. C., K. C. i J. C. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że wnioskami z dnia 31 grudnia 2008 r. E. C., K. C., J. C. i W. C. wystąpili do Wojewody [...] o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez Z. i W. C. nieruchomości w miejscowości Z., powiat Z., na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W przedmiotowej sprawie jako materiał dowodowy zgromadzono m.in. orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1946 r., [...], z którego wynika, że Z. C. pozostawiła na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - w miejscowości Z., powiat Z.: dom mieszkalny o 4 ubikacjach, budynki gospodarcze i 23 ha ziemi ornej. Orzeczenie to zostało wydane na podstawie oświadczeń złożonych przez J. L. i D. P. w dniu [...] czerwca 1946 r. W oświadczeniach tych stwierdzono, że Z. C. pozostawiła w miejscowości Z., powiat Z., województwo [...]: parterowy dom mieszkalny o powierzchni 120 m2, murowany, kryty dachówką, o 4 ubikacjach, budynki gospodarcze o powierzchni 200 m2, murowane, kryte dachówką oraz 23 ha ziemi ornej, w tym 3 ha łąki, 2 ha ogrodu warzywnego i 3 ha ogrodu owocowego, zaświadczenie Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r., zgodnie z którym, według stanu na 1934 r., W. C. był właścicielem majątku w miejscowości Z., w rejonie Z., o powierzchni 549 ha, oświadczenia J. J. i O. M. z dnia 22 września 2009 r., kartę ewidencyjną nr [...], potwierdzająca, że Z. C. wraz z synem K. powróciła do Polski w dniu 15 sierpnia 1946 r. W dokumencie tym zawarto także informację, że według stanu majątkowego przed ewakuacją, wyżej wymieniona pozostawiła na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej dom z zabudowaniami gospodarczymi i 23 ha ziemi, akt nadania z dnia [...] czerwca 1959 r., nr [...] oraz orzeczenie o wykonaniu aktu nadania z dnia [...] lipca 1959 r., nr [...] L.Z. i z [...] listopada 1959 r. nr [...] i nr [...].L.Z., na podstawie których Z. C. nabyła, w zamian za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, gospodarstwo rolne o powierzchni 6,23 ha wraz z zabudowaniami, położone w miejscowości L. Z., powiat K.. Działając na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] Wojewoda [...] dokonał pozytywnej oceny spełnienia przez E. C., K. C. i J. C. wymogów, o których mowa w art. 2, art. 3 i art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Pismem z dnia 16 lipca 2013 r. E. C. przekazała Wojewodzie [...] operat szacunkowy z dnia 10 lipca 2013 r., na podstawie którego rzeczoznawca majątkowy określił wartość mienia pozostawionego poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej na kwotę 466.650 zł, a wartość nieruchomości otrzymanej w ramach rekompensaty na kwotę 113.400 zł. Wojewoda [...] działając na podstawie art. 3 ust. 2, art. 5 ust. 1 i ust. 3 pkt 4 oraz art. 13 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...] odmówił E. C., K. C. i J. C. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez Z. C., W. C. oraz K. C. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ stwierdził, że określona w operacie szacunkowym z dnia 10 lipca 2013 r. zwaloryzowana wartość mienia zabużańskiego i prawa własności nieruchomości otrzymanej w ramach realizacji prawa do rekompensaty wynoszą odpowiednio: 465.250,05 zł i 113.059,80 zł. Wartość rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej stanowi 20% wartości pozostawionych nieruchomości, tj. 93.050,01 zł. W przedmiotowej sprawie wartość zrealizowanego prawa do rekompensaty przekracza 20% wartości pozostawionej nieruchomości. W związku z tym należało odmówić potwierdzenia prawa do rekompensaty z powodu wykorzystania należnego ekwiwalentu. E. C., K. C., J. C. złożyli odwołanie od wskazanej decyzji. Rozpoznając złożone odwołanie, Minister wskazał, że wysokość rekompensaty za mienie nieruchome pozostawione na ziemiach polskich włączonych po zakończeniu II wojny światowej w skład ZSRR określa art. 13 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. i przywołał treść tego przepisu. W operacie szacunkowym z dnia 10 lipca 2013 r. rzeczoznawca majątkowy określił wartość mienia pozostawionego w miejscowości Z. na kwotę 466.650 zł, a wartość nieruchomości otrzymanej w ramach realizacji prawa do rekompensaty na kwotę 113.400 zł. Zwaloryzowana wartość ww. kwot wynosi odpowiednio: 465.250,05 zł i 113.059,80 zł. Natomiast 20% wartości nieruchomości pozostawionej na byłym terytorium Polski stanowi sumę 93.050,01 zł. Zgodnie z przedstawionym powyżej wynikiem, wartość zrealizowanego prawa do rekompensaty przekracza 20% wartości mienia zabużańskiego, a zatem prawo do rekompensaty zostało wykorzystane w całości. Oceniając zgromadzony materiał dowodowy, organ II instancji wskazał, że prawo własności mienia pozostawionego poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej należy w pierwszej kolejności potwierdzić w oparciu o dowód z dokumentu archiwalnego, urzędowego lub sądowego. Uznanie dowodu z oświadczeń świadków jest możliwe pod warunkiem braku urzędowego opisu mienia i orzeczenia PUR oraz przy spełnieniu przez nie przesłanek z art. 6 ust. 5 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że organ administracji ma obowiązek określenia wartości nieruchomości według stanu tej nieruchomości istniejącego w dniu jej pozostawienia, a nie według stanu nieruchomości istniejącego wiele lat wcześniej. W kontekście określonych powyżej sformułowań art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Minister Skarbu Państwa podzielił stanowisko Wojewody [...], że w przedmiotowej sprawie prawo do rekompensaty należało ustalić na podstawie stanu nieruchomości wskazanego w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1946 r. Dokument ten, jako sporządzony przez organ państwowy w momencie repatriacji Z. C., odzwierciedla, w ocenie organu odwoławczego, w sposób najbardziej wiarygodny rodzaj i powierzchnię nieruchomości pozostawionych w miejscowości Z.. Informacje zawarte w orzeczeniu PUR znajdują dodatkowe potwierdzenie w karcie ewidencyjnej nr [...]. Zatem nie jest możliwe kwestionowanie dowodu z orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego bez przeprowadzenia dowodu przeciwko treści takiego dokumentu. Zdaniem organu wyższej instancji dokumenty przywołane przez strony w odwołaniu (tj. zaświadczenie Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r., oświadczenia J. J. i O. M. z dnia 22 września 2009 r.), świadczące o innym niż wyszczególniony w orzeczeniu PUR rodzaju i powierzchni nieruchomości pozostawionych, nie mogą być dowodem przeciwko ww. orzeczeniu. Zaświadczenie Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. odnosi się do stanu nieruchomości z 1934 r. Wynika z niego, że majątek w miejscowości Z. stanowiły jedynie grunty. Z oświadczeń J. J. i O. M. z dnia 22 września 2009 r. wynika natomiast, że w skład majątku pozostawionego wchodziły liczne zabudowania, brak jest natomiast informacji na temat powierzchni gruntów. W momencie repatriacji Z. C. ww. świadkowie byli dziećmi (mieli odpowiednio 9 i 10 lat), w związku z czym trudno przypuszczać, aby znane im były przedstawione w ich oświadczeniach szczegółowe dane na temat rodzaju i powierzchni pozostawionych nieruchomości. Z zeznań świadków wynika, że informacje zawarte w zeznaniach pochodzą od osób trzecich, a zatem należy uznać je za niewiarygodne i z tego powodu nie mające mocy dowodowej. Z tych przyczyn Minister Skarbu Państwa stanął na stanowisku, że organ I instancji dokonał wszechstronnej oraz prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. E. C., K. C., J. C. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Ministra Skarbu Państwa. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego i niewłaściwą jego ocenę, w szczególności nieuwzględnienie dowodów podważających decyzję Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, w tym dokumentów urzędowych, co doprowadziło do ustalenia błędnego stanu faktycznego. Zgłaszając powyższe zarzuty, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzających ją decyzji Wojewody [...] nr [...] i postanowienia z dnia [...] marca 2013 r. w zakresie wielkości mienia pozostawionego poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zasądzenie od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w treści wyroku z dnia 7 października 2014 r. stwierdził, że wniesioną skargę należy uznać za niezasadną. W ocenie Sądu analiza zebranego materiału dowodowego wskazuje, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy i właściwie zinterpretowały mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy ustawy zabużańskiej. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący są spadkobiercami byłych właścicieli nieruchomości położonych w miejscowości Z., dawny powiat Z.. Poza sporem pozostaje również kwestia pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej przez ich poprzedników prawnych. Niekwestionowaną okolicznością jest również posiadanie przez byłych właścicieli w dniu 1 września 1939 r. obywatelstwa polskiego oraz fakt otrzymania w ramach realizacji prawa do rekompensaty nieruchomości położonej w L. Powyższe okoliczności znajdują także oparcie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest powierzchnia i składniki obejmujące nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej przez Z. C., W. C. oraz K. C. W odniesieniu do dokonanej przez Ministra Skarbu Państwa w zaskarżonej decyzji oceny zebranego materiału dowodowego należało, zdaniem Sądu I instancji, wskazać na następujące aspekty. Strona decydując się na złożenie wniosku o przyznanie prawa do rekompensaty, musi liczyć się z tym, że organ będzie domagał się od wnioskodawcy przedłożenia dokumentów potwierdzających fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Zdaniem Sądu wykładnia przepisów art. 6 ust. 4 pkt 1-3 i art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. prowadzi do wniosku, że wolą ustawodawcy jest, aby prawo własności mienia zabużańskiego wykazywać w pierwszej kolejności w oparciu o dowód z dokumentu urzędowego, sądowego lub archiwalnego. Dowód z oświadczeń świadków można natomiast przyjąć wyłącznie wtedy, gdy brak jest urzędowego opisu mienia i orzeczenia PUR i to przy założeniu, że oświadczenia takie będą spełniać wymogi wymienione w art. 6 ust. 5 ww. ustawy. Muszą to więc być ponadto dokumenty wskazujące na fakt bycia właścicielem nieruchomości w momencie jej pozostawienia. Ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, zdaniem Sądu I instancji, wynika, że: 1) W. C. – według stanu z 1934 r. – był właścicielem majątku położonego w miejscowości Z. o pow. 549 ha, 2) Z. C. wróciła do Polski w sierpniu 1946 r. i według stanu majątku przed ewakuacją pozostawiła na kresach wschodnich przed ewakuacją dom z zabudowaniami gospodarczymi i 23 ha ziemi, (dokument PUR z [...] czerwca 1946 r., oświadczenia świadków J. L. oraz D. P. z tej samej daty), 3) brak jest w Archiwum Państwowym Obwodu [...] dokumentów dotyczących pozostawienia przez Z. C. nieruchomości w miejscowości Z. (pismo z dnia 27 sierpnia 2012 r.), 4) aktem notarialnym z 30 sierpnia 1939 r. W. C. upoważnił swoją żonę Z. C. do zarządu całym swoim majątkiem nieruchomym i ruchomym położonym w Z., 5) świadkowie J. J. i O. M. w dniu 22 września 2009 r. zeznali, że zabudowania majątku C. położonego w Z. składały się z szeregu budynków. W odniesieniu do oświadczeń złożonych przez świadków J. J. i O. M. z dnia 22 września 2009 r. organ administracji wskazał, że byli oni w dacie repatriacji Z. C. dziećmi i mieli odpowiedni 9 i 10 lat, nie podali w swoich zeznaniach wielkości gruntów pozostawionych przez Z. C., natomiast bardzo dokładnie opisali budynki należące do rodziny C. Z ustaleń dokonanych przez Ministra Skarbu Państwa wynika ponadto, że zaświadczenie Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. odnosi się do stanu nieruchomości z 1934 r. Z powyższych ustaleń wynika, zdaniem Sądu I instancji, że organ wziął pod uwagę wszystkie materiały dowodowe, które znajdują się w aktach sprawy, a dotyczące majątku położonego w miejscowości Z. i dokonał ich oceny zgodnie z wymogami k.p.a. Sąd I instancji zgodził się z dokonaną przez organ oceną materiału dowodowego, w szczególności dotyczy to oceny oświadczeń świadków. Zeznania te są identycznie brzmiące, wynika z nich szczegółowy opis pozostawionego mienia ze szczegółowym wskazaniem rodzaju i wielkości (określonych w metrach) budynków. Podkreślić również trzeba, że składający oświadczenia świadkowie na dzień rozpoczęcia wojny w 1939 r. mieli odpowiednio 2 i 3 lata, a na moment repatriacji Z. C. 9 i 10 lat. W tym stanie rzeczy Minister Skarbu Państwa mógł zgodnie z art. 80 k.p.a. odmówić mocy dowodowej oświadczeniom J. J. i O. M.. Nie można zatem dopatrzyć się błędu w rozumowaniu organów. Kontrolując zaskarżoną decyzję, należy także podkreślić, że kodeksowa zasada swobodnej oceny dowodów przez organy administracyjne, wynikająca z art. 80 k.p.a., wyłącza zasadniczo możliwość odmiennej oceny przez sąd administracyjny wiarygodności i mocy dowodowej zebranego w sprawie materiału, chyba że ustalenia zawarte w decyzji mają charakter dowolnych. Sąd administracyjny nie jest organem III instancji w postępowaniu administracyjnym i nie może poddawać ocenie, czy dokonany przez organ administracji państwowej wybór, w ramach realizacji zasady swobodnej (a nie dowolnej) oceny dowodów, jest słuszny, gdyż Sąd nie jest uprawniony do badania merytorycznej zasadności (celowości) decyzji administracyjnej. Nie można zatem uznać za uzasadniony zarzut naruszenia swobodnej oceny dowodów dlatego, że wnioski organu oparte o materiał dowodowy zgromadzony w aktach są inne niż twierdzenia strony, przy zachowaniu przez organ administracji reguł logiki prawniczej, jednoznacznego uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia, a także oparcia się na całości materiału dowodowego rozpatrywanego we wzajemnej łączności ze sobą. Sąd I instancji nie zgodził się ze stanowiskiem zawartym w skardze, że organ dokonując oceny, ma pominąć dokumenty urzędowe (orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1946 r.). Niewątpliwie dokumenty te pozostają w sprzeczności z zaświadczeniem Archiwum Państwowego w L. z dnia 12 czerwca 2009 r., z którego wynika, że W. C. był właścicielem nieruchomości położonej w miejscowości Z. o pow. 549 ha. Oceny tej dokonał jednak w kontekście wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. Taką ocenę materiału dowodowego należy zaakceptować. Wskazywana przez strony argumentacja zawarta w skardze, przemawiająca, ich zdaniem, za ustaleniem wielkości majątku pozostawionego w miejscowości Z. na podstawie wypisu z aktu notarialnego z dnia 30 sierpnia 1939 r. sporządzonego przez notariusza K. M., pisma Archiwum Państwowego Obwodu [...] oraz zeznań świadków J. J. i O. M. jest niezgodna z pozostałym materiałem dowodowym oraz doświadczeniem życiowym i z zasadami logiki. WSA w Warszawie zauważył również, że same strony w momencie składania wniosku o przyznanie rekompensaty nie miały wiedzy, jaki majątek poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej pozostawił ich poprzednik prawny, gdyż we wniosku wskazały powierzchnię gruntów w sposób bardzo ogólny (ponad 150 ha). Reasumując, Sąd I instancji stwierdził, że organ prawidłowo ustalił wielkość majątku pozostawionego poza granicami RP przez Z. i W. C., prawidłowo też została ustalona wielkość oraz wartość nieruchomości otrzymanej w ramach realizacji prawa do rekompensaty, położonej w L.. E. C., J. C. i K. C. wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wskazanemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy: art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 145 § 1 P.p.s.a. poprzez brak należytej kontroli postępowania administracyjnego w zakresie oceny dowodów. W oparciu o powyższy zarzut skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zdaniem skarżących kasacyjnie z orzeczeniem Sądu I instancji nie sposób się zgodzić ze względu na aprobowanie błędnej oceny dowodów dokonanej przez organy administracji rządowej. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, skarżący kasacyjnie podnieśli, że w przypadku uznania przez organy administracji orzeczenia PUR za nierzetelne, wskazany dokument należało traktować jako jego brak, ponieważ nie można na jego podstawie czynić ustaleń faktycznych w sprawie. Decyzja Wojewody [...] opierała się na jednym dokumencie – orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1946 r. Nie można się zgodzić ze stanowiskiem Ministra Skarbu Państwa, że potwierdza je karta ewidencyjna nr [...] spisana w dniu 26 sierpnia 1946 r., ponieważ podstawą do jej wystawienia było przedmiotowe orzeczenie PUR, a Z. C. ze względów oczywistych podtrzymywała swoje wcześniejsze twierdzenia. Na karcie 6 i 7 uzasadnienia wyroku zostało wymienionych 6 dowodów, które, w ocenie Sądu, powinny być brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji w tej sprawie. Żaden z nich nie potwierdza treści wspomnianego orzeczenia PUR, a wręcz przeciwnie, materiał ten rozpatrywany we wzajemnej łączności ze sobą podważa go. Według pisma Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. W. C. w 1934 r. był właścicielem majątku położonego w miejscowości Z. o pow. 549 ha. Z pisma tego wynika też, że "innych informacji brak". Identycznej treści odpowiedź została udzielona przez Archiwum Państwowe Obwodu [...] w dniu 12 sierpnia 2010 r. na prośbę Wojewody [...] o prowadzenie w archiwach U. poszukiwań dokumentów świadczących o pozostawieniu nieruchomości przez W. C. w miejscowości Z.. Następnie akt notarialny sporządzony przez notariusza K. M. w dniu 30 sierpnia 1939 r. potwierdza, że W. C. nadal jest właścicielem majątku w Z.. W związku z tym nasuwa się wniosek, że skoro w dokumentach znajdujących się we wspomnianym archiwum od 1934 r. do 1939 r. nie ma żadnych wpisów, to wielkość majątku W. C. w tym okresie nie zmieniła się. Wreszcie w Archiwum Państwowym Obwodu [...] brak jest dokumentów dotyczących prawa własności Z. C. do nieruchomości w miejscowości Z.. Ani organy administracyjne, ani Sąd nie kwestionują wiarygodności żadnego z powyższych dokumentów. Tylko orzeczenie sądu powszechnego w sprawie o ustalenie mogłoby określić skład majątku danej osoby na dzień 1 września 1939 r. Każdy inny dokument jak np. umowa kupna - sprzedaży nieruchomości, umowa darowizny czy wypis z księgi wieczystej dotyczą daty dokonania konkretnej czynności prawnej. Tak więc ustalanie prawa własności nieruchomości pozostawionych na terenach poza obecnymi granicami RP w dniu 1 września 1939 r. powinno opierać się na logicznym rozumowaniu, doświadczeniu życiowym i na dowodach pozostających we wzajemnej łączności ze sobą. Wątpliwości co do wiarygodności orzeczenia PUR pogłębiają okoliczności i materiał dowodowy, na podstawie którego zostało wydane. Było to w roku 1946, kiedy następowało przesiedlenie ludności z kresów na tzw. Ziemie Odzyskane. W zawierusze wojennej ludzie tracili całe dobytki i cieszyli się, że żyją. W takiej sytuacji dokumenty dotyczące opuszczonego majątku nie były dla nich najważniejsze. Ponadto w Polsce była wtedy przeprowadzana reforma rolna i wszyscy wiedzieli, jak traktuje się tzw. kułaków czyli osoby posiadające gospodarstwa rolne o powierzchni przekraczającej 50 ha. Z. C. obawiając się represji ze strony ówczesnych władz, podała taką wielkość pozostawionego na terenach obecnej U. majątku, która pozwalała jej żyć razem z rodziną dzięki otrzymanej w ramach rekompensaty nieruchomości w L. Jako dowód na posiadanie w Z. nieruchomości przedstawiła oświadczenia dwóch świadków J. L. i D. P. Treść ich oświadczeń jest niewiarygodna zarówno z powodu opisu nieruchomości (dom mieszkalny, parterowy o powierzchni 120 m z 4 ubikacjami, dokładne wyliczenie inwentarza żywego i martwego), jak i faktu, że Z. C. podczas wojny nie mieszkała w Z., lecz we L.. Pozostając bez męża, z obawy przed armią radziecką i miejscową ludnością w większości narodowości [...], przeprowadziła się do L. i zamieszkała przy ul. O. Fakt ten potwierdzony jest w oświadczeniu wspomnianych świadków i nie jest możliwe, żeby odwiedzali ją, jak twierdzą, podczas wojny i później w Z.. Zatem już samo ich oświadczenie jest wewnętrznie sprzeczne, ale w trudnej rzeczywistości powojennej zapewne przedkładanych oświadczeń świadków – PUR w żaden sposób nie weryfikował. Orzeczenie PUR-u nie może być uznane za dowód i w tej sytuacji dowodami w sprawie są oświadczenia J. J. i O. M.. Nie można zgodzić się z poglądem Sądu Wojewódzkiego, iż ich oświadczenia są identyczne, chociażby dlatego, że wymienili oni odpowiednio 14 i 12 budynków. Nie dziwi też fakt, że więcej zapamiętał J. J., wymieniając dodatkowo szkołę z okresu międzywojennego i kuźnię, gdyż był synem lokaja i od maleńkiego dziecka przebywał na terenie majątku C. Odnosząc się zaś do identycznej wielkości budynków w ich zeznaniach, stwierdzić należy, że najprawdopodobniej przed złożeniem oświadczeń wymienieni porozumiewali się i razem przypominali sobie wielkość i powierzchnię zabudowań w majątku W i Z. C w Z. Mogli próbować określać ich parametry w metrach, ponieważ są dorosłymi ludźmi i zapamiętali zabudowania z dzieciństwa, a gdy były one niszczone pod koniec lat czterdziestych ubiegłego stulecia liczyli po 12 i 13 lat. W tym wieku można już dużo zapamiętać, tym bardziej, że często tam przebywali, J. J. jako syn lokaja, a O. M. jako uczennica w szkole usytuowanej w opuszczonym dworku C. Zatem ich wiedza na temat zabudowań pochodzi nie od osób trzecich, jak twierdzi organ, lecz z własnych obserwacji. Trudno też przyjąć, żeby w Z. nie wiedziano, kto przed wojną był właścicielem majątku i kto się nim zajmował. W niniejszej sprawie kontrola działalności organów administracji dokonana przez Sąd była iluzoryczna. Błędy proceduralne w zakresie oceny dowodów z postępowania administracyjnego przeniknęły do postępowania sądowego, co w konsekwencji doprowadziło do poczynienia nieprawidłowych ustaleń faktycznych. Wojewoda [...] uznał, że skarżący spełniają warunki do potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP, lecz jej odmowa nastąpiła na skutek zbyt małej wartości majątku pozostawionego poza granicami RP i skonsumowania jej przez rekompensatę w postaci nieruchomości w L. przyznanej Z. C.. Skarżący kasacyjnie stwierdzili, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie aprobując dokonaną przez organ administracji ocenę zebranych w sprawie dowodów, naruszył wskazane przepisy proceduralne. Miało to istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia i dlatego skarga kasacyjna jest uzasadniona. Minister Skarbu Państwa wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną, wnosząc o jej oddalenie w całości z uwagi na brak podstaw uzasadniających jej uwzględnienie oraz na zgodność zaskarżonego orzeczenia z przepisami obowiązującego prawa. Organ wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie Ministra Skarbu Państwa zarzuty stawiane przez skarżących są chybione. Słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu przedmiotowego wyroku, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy oraz właściwie zinterpretowały mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy ustawy zabużańskiej. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, jaką miała powierzchnię i jakie składniki obejmowała nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Należy zgodzić się z poglądem Sądu I instancji, że strona decydując się na złożenie wniosku o przyznanie prawa do rekompensaty, musiała liczyć się z tym, że organ będzie domagał się od wnioskodawcy przedłożenia dokumentów potwierdzających fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepisy art. 76 § 1 i 2 k.p.a. nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów. Tym samym bezpodstawne jest kwestionowanie dowodu z orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego bez przeprowadzenia dowodu przeciwko treści takiego dokumentu. Dokumenty powołane przez strony, tj. zaświadczenie Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. oraz oświadczenia J. J. i O. M. z dnia 22 września 2009 r., które świadczą o innym niż wskazany w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego rodzaju i powierzchni nieruchomości, nie mogą być dowodem przeciwko ww. orzeczeniu. Oświadczenia ww. świadków opisują przede wszystkim zabudowania wchodzące w skład majątku, nie odnoszą się do kwestii powierzchni gruntów. W momencie repatriacji Z. C., świadek J. J. miał 9 lat, natomiast O. M. miała 10 lat, w związku z czym trudno zgodzić się, aby posiadali dokładne wiadomości na temat powierzchni i rodzaju pozostawionych nieruchomości. Z ich zeznań wynika, że podawane przez nich informacje pochodzą od osób trzecich, dlatego organ uznał je za niewiarygodne i z tego powodu nie posiadające mocy dowodowej. Ponadto, jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, strony w momencie składania wniosku o przyznanie rekompensaty nie miały wiedzy, jaki majątek poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej pozostawił ich poprzednik prawny, gdyż we wniosku wskazały powierzchnię gruntów w sposób bardzo ogólny. Skarżący kasacyjnie pismem z dnia 31 sierpnia 2016 r. wnieśli uzupełnienie skargi kasacyjnej. Skarżący wskazali, że zaświadczenie z Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. jest dokumentem urzędowym i zarówno organy administracji, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podważyły jego wiarygodności. Dokument ten uzupełniają oświadczenia świadków O. M. i J. J. oraz wypis aktu notarialnego sporządzonego przez notariusza K. M. w dniu 30 sierpnia 1939 r. potwierdzający, że W. C. jest właścicielem majątku w Z., który to dokument został pominięty w postępowaniu administracyjnym. Nie odniósł się do niego ani organ pierwszej instancji, ani Minister Skarbu Państwa pomimo tego, że zarówno w odwołaniu, jak i skardze do WSA w Warszawie pełnomocnik skarżących zarzucił nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, w szczególności pominięcie wspomnianego wypisu aktu notarialnego. W zaskarżonym wyroku WSA w Warszawie taki stan zaaprobował. Kłóci się to z podstawową zasadą postępowania administracyjnego, a mianowicie dochodzeniem prawdy obiektywnej, zawartą w art. 7 k.p.a. oraz z zasadą swobodnej oceny dowodów. Dowody z wypisu wcześniej wspomnianego aktu notarialnego i oświadczeń świadków O. M. i J. J. powinny być uznane za wiarygodne i zaliczone w poczet materiału dowodowego. W wyroku WSA w Warszawie z dnia 7 października 2009 r., sygn. akt I SA/WA 1020/09, Sąd ten stwierdził, że "jeżeli oświadczenia świadków złożone w trybie art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz.1418) czyli dowód z oświadczeń może zgodnie z wolą ustawodawcy zastąpić dowód z dokumentu, to należy również przyjąć, że może też uzupełnić dowód z dokumentu. Skoro przepis art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. wymaga, aby oświadczenia świadków zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności za złożenie fałszywego oświadczenia, to oznacza, że oświadczenia takie stanowią podstawę do ustaleń faktycznych w sprawie". "Ustawodawca jest racjonalny. Nie można przyjąć, że uchwalając ustawę dotyczącą sytuacji sprzed ponad 50 lat, ustawodawca wymagał aby oświadczenia świadków były zgodne z danymi zawartymi np. w urzędowych opisach mienia. Takiego przepisu w ustawie nie ma". Skarżący kasacyjnie zaznaczył, że w uzasadnieniu ww. wyroku zawarte zostało stwierdzenie, że nie ma również przepisu, w którym ustawodawca wymagałby, aby np. urzędowy dokument wydany został w konkretnym roku. Podobne stanowisko zajął WSA w Warszawie w wyroku z dnia 13 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/WA 1169/09, stwierdzając, że "W ustawie nie zawarto warunku co do daty sporządzenia dokumentów potwierdzających tę okoliczność co w szczególności odnosi się do dokumentów zawierających urzędowy opis mienia". Zatem, w ocenie tego Sądu, udowodnienie stanu majątku w dniu 1 września 1939 r., czy w dniu opuszczenia byłego terytorium RP, może nastąpić na podstawie dokumentów z innych lat. Wątpliwym jest, by po 17 września 1939 r. wydawane były jakiekolwiek dokumenty urzędowe. W świetle tych orzeczeń zaświadczenie z Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. należy uznać za pełnowartościowy dowód w sprawie, zaś pozostałe dwa dowody w postaci wypisu aktu notarialnego sporządzonego przez notariusza K. M. w dniu 30 sierpnia 1939 r. oraz oświadczenia świadków J. J. i O. M. uzupełniają go i wskazują na rodzaj i powierzchnię majątku pozostawionego przez rodzinę wnioskodawców na terenie byłej Rzeczypospolitej Polskiej. Wiarygodności tych dowodów nie podważa orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Wojewódzki Oddział w K. z dnia [...] czerwca 1946 r., ponieważ dotyczy ono tylko Z. C.. Nie odnosi się natomiast do majątku W. C.. Powyższe wynika wprost z orzeczenia tego Urzędu, w którym stwierdzono, że repatriant Z. C. pozostawiła w Z. pow. Z. majątek nieruchomy w postaci domu mieszkalnego i budynków gospodarczych murowanych oraz 23 ha ziemi ornej. Natomiast dowody w postaci zaświadczenia z Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. i wypisu z aktu notarialnego sporządzonego przez notariusza K. M. w dniu 30 sierpnia 1939 r. wykazują, że W. i Z. C. nie posiadali majątku wspólnego. Wspomniane zaświadczenie dotyczy tylko W. C., natomiast z treści wypisu aktu notarialnego wynika wprost, że W. C. ustanawiał Z. C. zarządcą swojego majątku na wypadek wojny. Ustęp pierwszy tego aktu brzmi: "Podpisany W. C. ustanawia niniejszym na wypadek, gdyby został powołany do pełnienia służby wojskowej, generalną swoją pełnomocniczką do zarządu całego swojego majątku ruchomego i nieruchomego, w Z. położonego żonę swoją Z. C., nadając jej wszelkie uprawnienia z tym zarządem połączone". Jeżeli wymienieni byliby współwłaścicielami majątku, przedmiotowy dokument byłby niepotrzebny, gdyż wszystkie czynności wyszczególnione w akcie notarialnym Z. C. mogłaby wykonać jako współwłaścicielka nieruchomości. Pominięcie wspomnianego aktu notarialnego, niewzięcie pod uwagę całego materiału dowodowego, niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku, dlaczego nie dano wiary zaświadczeniu z Archiwum Państwowego Obwodu [...], świadczy o naruszeniu sprawiedliwości proceduralnej, która należy do istoty prawa do sądu zagwarantowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Uzasadnienie orzeczenia sądowego pełni kilka funkcji: wymusza samokontrolę sądu, który musi wykazać, że orzeczenie jest materialnie i formalnie prawidłowe, dokumentuje argumenty przemawiające za przyjętym rozstrzygnięciem, służy indywidualnej akceptacji orzeczenia, umacnia poczucie zaufania społecznego do wymiaru sprawiedliwości. W ocenie skarżącego sąd administracyjny nie dokonał realnej kontroli postępowania i orzeczeń organów administracji. Pozorne rozpoznanie środka odwoławczego w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest postrzegane jako naruszenie prawa do rzetelnego sądu przewidzianego w art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Nawet gdyby przyjąć, iż orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego dotyczące Z. C. obowiązuje i nie zostało przez skarżących podważone, to nie powinno mieć wpływu na ustalenie rodzaju i powierzchni nieruchomości pozostawionych na byłym terytorium RP przez W. C. bądź jego spadkobierców. Nie wiemy bowiem dokładnie, kiedy i gdzie zginął W. C., a orzeczenie PUR-u zostało wydane przed uznaniem go za zmarłego, co nastąpiło na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia [...] października 1973 r., sygn. akt [...]. Z powyższego wynika, że orzeczenie PUR nie mogło dotyczyć nieruchomości W. C., bądź jego spadkobierców. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a.. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten – inaczej niż wojewódzkie sądy administracyjne – zobligowany jest jedynie do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postaci naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym przypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W przedmiotowej sprawie skarżący kasacyjnie zarzuca wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Zasadniczym zarzutem z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jest naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi, w wyniku braku należytej kontroli przez Sąd I instancji postępowania administracyjnego przeprowadzonego przez organy administracji w zakresie oceny dowodów. Skarżący kasacyjnie podkreślili, że w przypadku uznania przez organy orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego za nierzetelne, należy traktować to orzeczenie jako nieistniejące ("jako jego brak"), ponieważ nie można na jego podstawie czynić ustaleń faktycznych w sprawie. Zdaniem autora skargi kasacyjnej orzeczenie PUR z dnia [...] czerwca 1946 r. nie może być uznane za dowód, gdyż poświadcza w sposób wadliwy wielkość i rodzaj, pozostawionego poza granicami RP majątku. Organy powinny natomiast uznać za dowód oraz oprzeć na nich rozstrzygnięcie w sprawie – oświadczenie J. J. i O. M., a także opisane wyżej zaświadczenie z dnia [...] czerwca 2009 r. Świadek J. J. był bowiem synem lokaja, który pracował w majątku W. i Z. C. w Z.. O. M. natomiast uczęszczała do szkoły usytuowanej w opuszczonym dworku C. W skardze kasacyjnej podkreślono, iż nie sposób przyjąć, że mieszkańcy miejscowości Z. nie wiedzieli, kto przed wojną był właścicielem majątku. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Podstawę prawną do wydania decyzji o potwierdzeniu prawa do wyżej wymienionej rekompensaty stanowią przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości. Przyznanie rekompensaty jest uwarunkowane łącznym spełnieniem wszystkich przesłanek określonych w tej ustawie. Przytoczone zostaną te przepisy, które miały lub powinny mieć zastosowanie w sprawie. Zgodnie z art. 5 ust. 1 omawianej ustawy, potwierdzenie prawa do rekompensaty następuje na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzanie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r. Z art. 6 ustawy wynika, że do przedmiotowego wniosku należy dołączyć, m. in. dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości (art. 5 pkt 1). W świetle art. 6 ust. 4 ww. ustawy, dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia; orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny oraz dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, U. lub innych państw (pkt 1-3). Stosownie do treści art. 6 ust. 5 powołanej ustawy, w przypadku braku dokumentów, o których mowa w ust. 4 pkt 1 i 2, dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, którzy: 1) zamieszkiwali w miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, lub w miejscowości sąsiedniej; 2) nie są osobami bliskimi – w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – właścicieli lub spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że art. 6 ust. 4 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty zawiera otwarty katalog środków dowodowych, o czym świadczy zwrot "są nimi w szczególności", a głównym celem tego przepisu jest ustalenie zgodnego z rzeczywistością stanu faktycznego. W konsekwencji jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą w k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Zarówno w nauce, jak i w praktyce orzeczniczej podkreśla się, iż swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. opierać się na całym materiale dowodowym zebranym przez organ. Ocena taka powinna być też oparta na wszechstronnej analizie zebranego materiału dowodowego w kontekście znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, a rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z prawidłami logiki i nie może opierać się na przypuszczeniach. W myśl przepisu art. 76 § 1 i 2 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania lub inne podmioty w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Nie wyłącza to jednak możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści tych dokumentów (art. 76 § 3 k.p.a.). Należy przy tym zauważyć, że Kodeks postępowania administracyjnego nie wprowadza ograniczeń w odniesieniu do środków dowodowych, które organ orzekający może dopuścić w celu obalenia mocy dowodowej dokumentów urzędowych (por. wyrok NSA z 28 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 1337/10). Domniemanie zgodności z prawdą dokumentu urzędowego może być obalone wszelkimi środkami dowodowymi, jednakże strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego, powinna tę okoliczność udowodnić (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1228/10). W razie zaś obalenia domniemania zgodności z prawdą lub domniemania prawdziwości dokumentu urzędowego nie może on być potraktowany jako dowód w sprawie ("Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz autorstwa B. Adamiak, J. Borkowskiego", wyd. CH Beck, Warszawa 2011, s. 338). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, iż organy oparły swoje rozstrzygnięcia jedynie na części materiału dowodowego, pomijając istotne – zgromadzone w sprawie dowody. Nie ulega wątpliwości, iż dowody z dokumentów urzędowych zgromadzonych w niniejszej sprawie wskazują na różną wielkość i rodzaj pozostawionego poza granicami RP majątku. I tak z jednej strony orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1946 r. oraz karta ewidencyjna nr [...] stwierdzają, że Z. C. pozostawiła na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej w miejscowości Z. parterowy dom mieszkalny o 4 ubikacjach, budynki gospodarcze o powierzchni 200 m2, murowane, kryte dachówką oraz 23 ha ziemi ornej. Okoliczności te potwierdzają także oświadczenia J. L. i D. P. z dnia [...] czerwca 1946 r. Z drugiej strony zaświadczenie Archiwum Państwowego Obwodu [...] z dnia 12 czerwca 2009 r. (odnoszące się do stanu na 1934 r.) potwierdza, że W. C. był właścicielem majątku w miejscowości Z., w rejonie Z. o powierzchni 549 ha. Taką samą informację zawiera pismo Archiwum Urzędu Obwodu [...] z dnia 12 sierpnia 2010 r., stanowiące odpowiedź na pismo Wojewody [...]. Także znajdujący się w aktach administracyjnych sprawy, a całkowicie przez Sąd Wojewódzki pominięty, akt notarialny sporządzony przez notariusza K. M. w dniu 30 sierpnia 1939 r. potwierdza, że W. C. jest nadal właścicielem "dóbr w Z.". Z dowodami tymi korespondują oświadczenia J. J. i O. M. złożone 22 września 2009 r. Świadkowie ci wskazują na istotne okoliczności, a mianowicie na to, że na terenie majątku W. i Z. C. znajdował się m.in. pałac o wymiarach 30x15 m, posiadający 15-16 pokoi, budynek gospodarczo-mieszkalny o wymiarach 25 x 10 m, murowany, szkoła, młyn, kuźnia a także inne zabudowania gospodarcze. W aktach administracyjnych znajduje się również – nadesłany przez skarżących przy piśmie z dnia 21 marca 2012 r. – materiał fotograficzny przedstawiający, zdaniem skarżących, zabudowania majątku we wsi Z.. Na fotografiach tych widoczny jest między innymi dwukondygnacyjny budynek mieszkalny o charakterze pałacowym. Ponadto – na karcie 29 akt administracyjnych – znajduje się oświadczenie W. C., J. C., K. C. i E. C. z dnia 21 września 2011 r., z którego wynika, iż Z. C. po przybyciu na terytorium powojennej Polski podała w Urzędzie Repatriacyjnym nieprawdziwe dane odnośnie wielkości majątku pozostawionego w Z., gdyż obawiała się represji związanych z posiadaniem tak dużego majątku (549 ha) oraz zaliczenia jej oraz jej dzieci do grupy tzw. "kułaków", co mogło powodować, że byliby pozostawieni bez środków do życia. Zdaniem NSA, Sąd I instancji błędnie przyjął, iż orzekające w sprawie organy dokonały – zgodnej z art. 80 k.p.a. – oceny całokształtu materiału obwodowego sprawy. W sprawie niniejszej kluczową kwestią jest bowiem kwestia oceny dowodów w postaci orzeczenia PUR z [...] czerwca 1946 r. oraz karty ewidencyjnej nr [...]. Skarżący podważają przecież wskazane dokumenty urzędowe, twierdząc, iż poświadczają one nieprawdę w wyniku celowo fałszywie złożonego oświadczenia wiedzy Z. C.. Skarżący dążą zatem do obalenia mocy dowodowej wskazanych dokumentów urzędowych w oparciu o przepis art. 76 §3 k.p.a. W takiej sytuacji obowiązkiem orzekających w sprawie organów jest rozważenie podnoszonych przez strony argumentów w kontekście obalenia domniemania zgodności z prawdą wskazanych dokumentów urzędowych. Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, zagadnienie to nie było w sposób przekonywujący przedmiotem rozważań organów. Całkowicie dowolne są w tej mierze ustalenia Sądu Wojewódzkiego, iż argumentacja stron zawarta w skardze jest niezgodna z doświadczeniem życiowym i z zasadami logiki. Wręcz przeciwnie, okoliczności wskazywane przez strony, z których wynikać miało podanie Urzędowi Repatriacyjnemu fałszywych danych o rodzaju i wielkości pozostawionego na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej – majątku, są na tyle osadzone w realiach historycznych, że powinny być rozważone przez orzekające w sprawie organy. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 203 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło