II SA/Ke 834/14

WyrokWSA w Kielcach2014-11-14

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, na której znajdują się odpady, jest zobowiązany do ich usunięcia, nawet jeśli nie jest ich wytwórcą, a tożsamość wytwórcy nie została ustalona?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości, na której znajdują się odpady, jest zobowiązany do ich usunięcia na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach, nawet jeśli nie jest ich wytwórcą. Wynika to z domniemania prawnego, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów, które to domniemanie może być obalone jedynie poprzez wskazanie innego, faktycznie władającego odpadami podmiotu. W przypadku braku możliwości ustalenia wytwórcy odpadów, ciężar dowodu spoczywa na właścicielu nieruchomości, który musi wykazać, że inny podmiot władał odpadami.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego nakazującej L. K., właścicielowi nieruchomości, usunięcie z niej odpadów. Właściciel kwestionował tę decyzję, twierdząc, że nie jest wytwórcą odpadów i że tożsamość faktycznego posiadacza odpadów nie została ustalona. Organ odwoławczy uchylił wcześniejsze decyzje umarzające postępowanie i nakazał usunięcie odpadów, opierając się na domniemaniu prawnym odpowiedzialności właściciela nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę L. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 listopada 2014 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów z nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Burmistrza z dnia [...] o umorzeniu postępowania w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania i w to miejsce orzekło o: 1. nakazaniu L. K. - właścicielowi nieruchomości o nr ewid. A położonej w miejscowości [...], usunięcia z powyższej nieruchomości odpadów w postaci: butelek plastikowych (kod: 15 01 02), butelek szklanych (kod: 15 01 07), stłuczonych świetlówek (kod: 20 01 21), zużytych opon - motorowerowych i samochodowych (kod 16 01 03), stalowego baku oraz złomu metalowego (kod: 17 04 05), resztek ubrań (kod 150203), odpadowej masy roślinnej tj. uschniętych gałęzi z drzew (kod: 20 02 01), pustaku (kod: 17 01 01) oraz zderzaku samochodowego (kod 16 01 19), w terminie do dnia 1 września 2014r.; 2. przekazaniu ww. odpadów do odzysku lub unieszkodliwiania podmiotom posiadającym stosowne zezwolenia. Powyższa decyzja organu odwoławczego została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Burmistrz wszczął – na wniosek K. K. i L. K. z dnia 17.09.2012r. – postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania na działce nr A – o czym poinformowano strony pismem z dnia 24 września 2012r. Decyzją z dnia [...] organ I instancji nakazał L. K. – właścicielowi ww. nieruchomości – usunięcie zgromadzonych w tym miejscu odpadów o charakterze komunalnym tj. pojedynczych butelek szklanych, plastikowych, resztek odzieży, elementów gumowych opon rowerowych, puszek metalowych, elementów żelaznych i plastikowych niesprecyzowanego pochodzenia – w terminie do 30 kwietnia 2013r. Decyzja z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło ww. decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazano, że w dacie rozpatrywania odwołania weszła w życie nowa ustawa z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (Dz. U. z 2013r., poz. 21), w związku z czym przed wydaniem nakazu usunięcia odpadów należy wezwać posiadacza odpadów do ich usunięcia. Decyzją z dnia [...] Burmistrz umorzył postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania na działce o nr A. W uzasadnieniu wskazano, że w toku ponownie przeprowadzonego postępowania nie udało się ustalić faktycznego właściciela porzuconych śmieci. Decyzją z dnia [...] Kolegium po raz kolejny uchyliło ww. decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazano na brak podstaw do umorzenia przedmiotowego postępowania, zwłaszcza że obowiązek usunięcia odpadów ciąży na ustalonym zgodnie z ww. ustawą posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Z tego też względu, zdaniem organu odwoławczego, dla niniejszej sprawy nie ma znaczenia dowodzenie, że władający określoną powierzchnią ziemi nie wytworzył odpadów, skoro nie prowadzi to do ustalenia tożsamości innego ich posiadacza. Decyzją z dnia [...] Burmistrz , działając na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., ponownie umorzył postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania – z uwagi na to, że kilkukrotnie przeprowadzane postępowanie w niniejszej sprawie nie pozwoliło ustalić sprawcy powyższego zaśmiecenia. Tym samym, zdaniem organu "starającego się jedynie pomóc stronom tego konfliktu, niesprawiedliwe by było nakładanie na właściciela działki o nr. A obowiązku jej uprzątnięcia". Odwołanie od powyższej decyzji złożyli L. K. i K. K. podnosząc, że zebrane w sprawie dowody jednoznacznie przesądzają, że posiadaczami odpadów składowych na posiadanej przez nich nieruchomości są inne osoby, w szczególności J. W. Kolegium, wydając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. opisaną na wstępie decyzję, przytoczyło art. 26 ustawy o odpadach, podkreślając że wydawana z urzędu decyzja nakazująca usunięcie odpadów ma charakter obligatoryjny. W konsekwencji, w każdym przypadku stwierdzenia przez właściwy organ składowania lub magazynowania odpadów przez ich posiadacza w miejscu, które nie stanowi składowiska odpadów lub nie zostało określone w sposób wyraźny jako miejsce magazynowania odpadów, organ ten, działając na podstawie art. 26 ust. 2 ww. ustawy, jest zobowiązany nakazać ich usunięcie z tego miejsca jako z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, po uprzednim wezwaniu posiadacza odpadów do ich usunięcia. Odnosząc się do definicji "posiadacza odpadów", zawartej w art. 3 ust. 3 pkt 19 ww. ustawy, organ odwoławczy podkreślił, że posiadaczem odpadów jest osoba władająca powierzchnią ziemi, na której zgromadzone są odpady. Jeśli chodzi o przedmiotowe domniemanie, to zostało ono wprowadzone przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Tym samym domniemanie to może być obalone w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie innego podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. Analizując treść art. 26 ww. ustawy Kolegium zakwestionowało stanowisko organu I instancji o tym, że z uwagi na brak ustalenia sprawcy zaśmiecenia działki skarżących brak jest podstaw do wydania decyzji w trybie art. 26 ust. 2 ww. ustawy. Pogląd taki jest nie do pogodzenia z konstrukcją ustawowej definicji posiadacza odpadów. Jednym ze skutków domniemania prawnego wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 19 ww. ustawy jest bowiem przerzucenie ciężaru dowodu na osobę władająca powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady. Obalenie tego domniemania może nastąpić tylko w jeden sposób, mianowicie poprzez wskazanie że odpadem władał faktycznie inny podmiot. W tym zakresie Kolegium podniosło, że L. K. i K. K. nie przedstawili wiarygodnych dowodów potwierdzających tożsamość wytwórcy odpadów, a wręcz przeciwnie, składane wnioski dowodowe mają potwierdzić tezę anonimowego, nieoznaczonego wytwórcy. Ponadto przesłuchani w sprawie świadkowie nie potrafili wskazać, kto jest posiadaczem odpadów znajdujących się na spornej nieruchomości. Z zeznań A. Z. i D. P. wynika raczej, że odpady zostały umieszczone na działce przez nieokreślone osoby na przestrzeni ostatnich kilku lat. Jednocześnie dla sprawy nie ma znaczenia dowodzenie, że władający powierzchnią ziemi nie wytworzył odpadów, skoro nie prowadzi to do ustalenia tożsamości innego ich posiadacza. Wyjaśniając zakres przedmiotowy i podmiotowy wydanego nakazu organ odwoławczy powołał się na ustalenia dokonane podczas oględzin działki nr ewid. A przez organ I instancji, podkreślając jednocześnie że z wypisu z rejestru gruntów wynika, że właścicielem tej nieruchomości jest tylko L. K. . Końcowo, Kolegium, odnosząc się do treści art. 139 K.p.a., podkreśliło że umorzenie przez organ I instancji prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania stało w jawnej sprzeczności z ww. przepisami prawa materialnego i wypełniało definicję rażącego naruszenia prawa tj. art. 26 ust. 2 w związku z art. 3 ust. 3 pkt 19 ustawy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniósł L. K. , zarzucając decyzji organu odwoławczego naruszenie: 1. art. 139 w zw. z art. 15 K.p.a. w zw. z art. 78 Konstytucji RP poprzez nałożenie nań przez Kolegium obowiązku usunięcia odpadów – pomimo że postępowanie przed organem I instancji zostało umorzone, a skarżący złożył odwołanie od decyzji z dnia 29 maja 2014r. – a tym samym organ odwoławczy wydał decyzję na niekorzyść skarżącego, naruszając tym samym zasadę dwuinstancyjności postępowania, przy czym wskazane naruszenia miały wpływ na treść zaskarżonej decyzji; 2. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak ustalenia przebiegu granicy pomiędzy działkami nr A i 2007/1 i brak poczynienia ustaleń dotyczących właściciela nieruchomości, na której składowane są odpady, tym bardziej że pomiędzy uczestnikami istnieje spór na tym tle, a wskazane naruszenie miało wpływ na treść zaskarżonej decyzji. W skardze wskazano także na uchybienie Kolegium, polegające na braku skierowania nakazu także do K. K., również będącej posiadaczką działki nr A. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ustawą P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 134 ustawy P.p.s.a. sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną. Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którą: I. uchylono decyzję organu I instancji o umorzeniu postępowania w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania; II. w to miejsce nakazano L. K. : - usunięcie z należącej doń działki nr ewid. A szczegółowo opisanych odpowiednimi kodami składowanych tam odpadów – w terminie do dnia 1 września 2014r.; - przekazanie ww. odpadów do odzysku lub unieszkodliwiania podmiotom posiadającym stosowne zezwolenia. Przechodząc do powołanej w ww. decyzji merytoryczno-reformatoryjnej podstawy prawnej należy wskazać, że zgodnie z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy. Jak podkreśla się w doktrynie, w trybie cyt. przepisu organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i rozstrzyga sprawę co do istoty, jeżeli dojdzie do przekonania, że zaskarżona decyzja jest nieprawidłowa. Decyzja jest nieprawidłowa, gdy jej ocena dokonana przez organ II instancji wykaże, że rozstrzygnięcie to narusza przepisy prawa materialnego. Nie budzi wątpliwości Sądu, że taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. W tym miejscu wskazać trzeba, że materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (Dz. U. z 2013r., poz. 21 ze zm.), zwanej dalej ustawą, zgodnie z którym posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (ust. 1). W przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami (ust. 2). W decyzji, o której mowa w ust. 2, określa się w szczególności: termin usunięcia odpadów, rodzaj odpadów sposób usunięcia odpadów (ust. 6). Przechodząc do wykładni cyt. przepisu Sąd – w składzie orzekającym w niniejszej sprawie – w całości podziela ugruntowane w orzecznictwie stanowisko w tym zakresie (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27 listopada 2013r. o sygn. akt II SA/Gd 692/13, LEX nr 1413135, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 maja 2014r. o sygn. akt II SA/Po 121/14, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA). Zaznaczyć przy tym trzeba, że wymienione orzeczenia stanowią kontynuację linii orzeczniczej, przyjętej na gruncie przepisu art. 34 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz. U. z 2010r. nr 185, poz. 1243 ze zm.), podobnego treścią do art. 26 ust. 2, stanowiącego podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji Kolegium (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27 lipca 2011r. o sygn. akt II SA/Gd 961/10, wyrok NSA z dnia 26 września 2013r. o sygn. akt II OSK 330/12, dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA). Mianowicie, jak słusznie wskazano w pierwszym z powołanych wyżej orzeczeń prawidłowa wykładnia art. 26 ustawy o odpadach z 2012r. wymaga odniesienia się do pojęcia "posiadacza odpadów", zdefiniowanego w art. 3 ust. 3 pkt 19 tej ustawy jako "wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadającą osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów". Analizując ostatni z powołanych przepisów stwierdzić trzeba, że zawarta w nim regulacja ustanawia domniemanie, wedle którego władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Zauważyć jednak należy, że omawiana ustawa nie wyjaśnia kim jest "władający powierzchnią ziemi", natomiast pojęcie to zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2012r. poz. 1232 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przez władającego powierzchnią ziemi rozumie się właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający. Z tego też względu, z uwagi na ujawnienie w ewidencji gruntów i budynków jako wyłącznego właściciela działki nr A jedynie L. K. , nie mógł odnieść skutku zarzut skargi o braku skierowania kwestionowanego nakazu do K. K., pomimo że przedmiotowa nieruchomość pozostaje także w jej użytkowaniu. Należy przy tym zwrócić uwagę na okoliczność, że domniemanie analogiczne do zawartego w definicji posiadacza odpadów znajdowało się w art. 3 ust. 3 pkt 13 poprzednio obowiązującej ustawy o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001r. Ze względu na tę analogię za aktualny należy uznać utrwalony na podstawie ówczesnej definicji posiadacza odpadów pogląd, że domniemanie to wprowadzone zostało przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że domniemanie, na podstawie którego nakaz wydany na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy może być skierowany do właściciela nieruchomości (gdzie znajdują się odpady) może być obalone wyłącznie w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie innego podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów – to jest innej osoby fizycznej, osoby prawnej, czy też jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej będącej w posiadaniu odpadów. Tym samym w sytuacji braku możliwości ustalenia wytwórcy odpadów (co ma miejsce w niniejszej sprawie) władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów (por.: W. Radecki, Ustawa o odpadach Komentarz, Warszawa 2008, s. 327, oraz wyrok WSA z dnia 27 kwietnia 2011r., sygn. akt II SA/Lu 889/10, wyroki NSA z dnia 19 grudnia 2007r., sygn. akt II OSK 1721/06, z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt II OSK 330/12, dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA). Powracając do treści art. 26 ust. 2 ustawy wskazać trzeba, że do zastosowania środka nadzorczego w postaci decyzji nakazującej usunięcie odpadów wymagane jest ustalenie następujących okoliczności: 1. istnienia odpadów, 2. składowania tych odpadów w miejscu nieprzeznaczonym do składowania i magazynowania odpadów, 3. tożsamości podmiotu zobowiązanego do usunięcia nielegalnie składowanych odpadów (posiadacza odpadów). Z prawidłowych ustaleń organu I instancji, dokonanych na podstawie wielokrotnie przeprowadzonych oględzin, wynika, że na działce o nr A, stanowiącej – zgodnie z wypisem z ewidencji gruntów i budynków (k. 194 akt administracyjnych) – wyłączną własność L. K. , znajdują się następujące odpady: odpady opakowaniowe z grupy 15 tj. z tworzyw sztucznych (150102) - butelki plastikowe w ilości około 10 sztuk, ze szkła (150107) - butelki szklane w ilości około 10 sztuk, stłuczone świetlówki w liczbie 3 sztuk o kodzie 200121, zużyte opony - motorowerowe i samochodowe w ilości po 3 sztuki kod 160103, stalowy bak oraz złom metalowy niewiadomego pochodzenia o kodzie 170405, pojedyncze resztki ubrań w ilości kilku sztuk kod 150203, odpady o kodzie 200201 odpadowa masa roślinna tj. uschnięte gałęzie z drzew, pustak w ilości 1 sztuka o kodzie 170101, zderzak samochodowy 1 sztuka o kodzie 160119. Tym samym przedmiotowe odpady są składowane w miejscu nieprzeznaczonym do składowania i magazynowania odpadów – działce będącej własnością L. K. (okoliczności niesporne). Jeśli chodzi zaś o osoby zobowiązane do usunięcia ww. odpadów, to w tym zakresie organ I instancji przeprowadził wyczerpujące i szczegółowe postępowanie dowodowe, przesłuchując kilkukrotnie nie tylko strony – to jest K. . K., L. K. oraz J. W. , ale również mieszkających na sąsiednich posesjach A. Z. oraz D. P. W konsekwencji K. K. i L. K. wyjaśnili, że nieżyjący W. W. mąż J. W., wywoził ziemię i zbędne części po remontach samochodów na sporną skarpę pomiędzy sąsiednimi działkami. Teren pomiędzy działkami nie jest i nigdy nie był ogrodzony, również teren od strony pól nie jest i nigdy nie był ogrodzony. Strony te nie widziały by ktokolwiek inny wysypywał śmieci na sporną działkę. W ich ocenie J. W. czuła się właścicielem skarpy i wyrzucała tam śmieci również po śmierci swojego męża. Natomiast J. W. oświadczyła, że śmieci znajdujące się na działce nr A były tam wysypywane przez kilkadziesiąt lat przez różnych sprawców, w tym też przez L. K. , który wraz z żoną wynosił śmieci do wąwozu kończącego ulicę [...]. A. Z. zeznała, że śmieci leżące na działce nr A nie są jej własnością i nie wie, kto je wysypywał – co potwierdziły D. P. i J. Z. Analizując treść omówionego powyżej materiału dowodowego nie budzi wątpliwości Sądu prawidłowa ocena organu o braku możliwości ustalenia wytwórcy odpadów, do którego zgodnie z art. 26 ust. 2 ustawy mógłby być skierowany nakaz ich usunięcia – pomimo podjęcia w toku prowadzonego postępowania administracyjnego wszelkich działań niezbędnych do zidentyfikowania tego podmiotu. W tym miejscu należy wyjaśnić, że ustalenie wytwórcy odpadów nie jest bezwzględnym obowiązkiem organu wydającego nakaz ich usunięcia. Jednym ze skutków domniemania prawnego wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy jest bowiem przerzucenie ciężaru dowodu na osobę władającą powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady. Innymi słowy, to na skarżącym spoczywa ciężar obalenia domniemania odpowiedzialności ciążącej na właścicielu nieruchomości. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów potwierdzających tożsamość wytwórcy odpadów, zwłaszcza w świetle zeznań pozostałych ww. osób. Co się zaś tyczy wskazywanego zasadniczo w tym zakresie W. W. który miał wywozić na działkę nr A ziemię i zbędne części po remontach samochodów – to osoba ta nie żyje. Odnosząc się do twierdzeń skarżącego podnoszonych w postępowaniu administracyjnym o tym, że skarżący nie wytworzył odpadów ani nie ponosi odpowiedzialności za ich złożenie w miejscu do tego nieprzeznaczonym należy wyjaśnić, że art. 26 ustawy nakłada na organy administracji powinność zobowiązania posiadacza odpadów do ich usunięcia. Obowiązek usunięcia odpadów ciąży na ustalonym zgodnie z ustawą posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miało zatem znaczenia dowodzenie, że władający powierzchnią ziemi nie wytworzył odpadów, skoro nie prowadzi to do ustalenia tożsamości innego ich posiadacza. W rezultacie to L. K. , jako właściciel nieruchomości – a więc władający powierzchnią ziemi zanieczyszczonej odpadami – jest posiadaczem odpadów, a w konsekwencji podmiotem zobowiązanym do ich usunięcia. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 1 ustawy o odpadach jej celem jest między innymi określenie środków służących ochronie środowiska, życia i zdrowia ludzi zapobiegających i zmniejszających negatywny wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi, będący następstwem wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi. Natomiast wprowadzone przez ustawodawcę domniemanie prawne odpowiedzialności za odpady władającego powierzchnią gruntu zanieczyszczonego odpadami, zdejmuje z organów prowadzących postępowanie obowiązek dociekania z urzędu, kto był wytwórcą odpadów. Władający gruntem muszą bowiem mieć świadomość dbałości o stan swoich nieruchomości i odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za działania osób trzecich prowadzące do zanieczyszczenia ich nieruchomości (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 maja 2014r. o sygn. akt II SA/Po 121/14, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA). Natomiast dla dokonania oceny prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie art. 26 ust. 2 ustawy nie mają znaczenia podnoszone w skardze zarzuty związane z wydzieleniem granic działki ewid. A. Jak wynika bowiem z wypisu z mapy ewidencyjnej gruntów, działka ta, wbrew twierdzeniom strony wnoszącej skargę, ma prawnie wydzielone granice, a zatem ich faktyczne wytycznie i ewentualne ogrodzenie zależne jest wyłącznie od woli jej właściciela. Analizując powyższe kwestie nie budzi wątpliwości Sądu prawidłowość uchylenia przez Kolegium decyzji Burmistrza oraz skierowania do L. K. nakazu usunięcia odpadów, prawidłowo wyszczególnionych w podjętym rozstrzygnięciu na podstawie wyników prowadzonego przez organ I instancji postępowania dowodowego. Jeśli chodzi zaś o umorzenie przez organ I instancji, w oparciu o art. 105 § 1 K.p.a., postępowania w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania (wobec braku możliwości ustalenia sprawcy) stanowi to – zdaniem Sądu – rażące naruszenie art. 26 ust. 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy. Z tego też względu nie mogły odnieść skutku zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów art. 78 Konstytucji RP, art. 16 oraz 139 K.p.a. Jak wynika bowiem z ostatniego z powołanych przepisów wyjątkiem od zakazu wydania przez organ odwoławczy decyzji na niekorzyść strony odwołującej się jest m. in. rażące naruszenie prawa. Podkreślenia wymaga, że zakaz reformationis in peius w postępowaniu odwoławczym dotyczy szczególnie istotnych wartości, wynikających wprost Konstytucji. W konsekwencji dopuszczalność pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się jest uzasadniona ze względu na konieczność ochrony obiektywnego porządku prawnego (zasada praworządności). Należy przy tym wyjaśnić skarżącemu, że istotą postępowania odwoławczego nie jest wyłącznie kasacyjna kontrola zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji, ale ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawy administracyjnej w granicach, wyznaczonych wyłącznie rozstrzygnięciem decyzji organu I instancji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2006r. o sygn. akt III SA/Wa 3119/05, LEX nr 212187). Odnosząc się do zarzutów skargi o naruszeniu pozostałych przepisów postępowania wskazać trzeba, że – jak wykazano to powyżej – w toku prowadzonego postępowania zabezpieczono realizację zasady prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.), podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia niniejszej sprawy, jak również zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.). Jednocześnie wskazać trzeba, że skarżący powołał się jedynie na naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy. Tymczasem dla uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy P.p.s.a. niezbędne jest wykazanie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy – czego Sąd w niniejszej sprawie stwierdził. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło