II FZ 145/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-19

Skład orzekający: Anna Dumas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść nawet częściowych kosztów postępowania sądowego, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Zażalenie nie jest zasadne, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nie jest w stanie ponieść nawet częściowych kosztów postępowania. Ciężar udowodnienia tej okoliczności spoczywa na wnioskującym, a skarżący nie wywiązał się z tego obowiązku rzetelnie, uchylając się od współpracy z sądem w celu pełnego zobrazowania stanu majątkowego i możliwości płatniczych.
Stan faktyczny
Skarżący Z. R. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym w związku z wezwaniem do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 1103 zł. Po uzupełnieniu wniosku i przedłożeniu dokumentów źródłowych, referendarz sądowy oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówili przyznania prawa pomocy z uwagi na nieścisłości i braki w dokumentacji dotyczące dochodów, wydatków, posiadanych rachunków bankowych oraz składników majątkowych. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących prawa pomocy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Anna Dumas po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. R. w przedmiocie prawa pomocy w zakresie częściowym na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 852/14 w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 30 czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za okres od 1 marca 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. postanawia: oddalić zażalenie. II FZ 145/15 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 852/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 30 czerwca 2014 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za okres od dnia 1 marca 2011 r. do dnia 31 grudnia 2011 r. odmówił przyznania prawa pomocy. Z uzasadnienia Sądu pierwszej instancji wynika, że wniosek o przyznanie prawa pomocy został w tej sprawie zainicjowany przez skarżącego w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego do skargi w kwocie 1103 zł. W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego skarżący wystąpił o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. We wniosku skarżący podniósł, że: dysponuje dochodem w kwocie 1600 zł brutto, który jest jedynym dochodem w jego gospodarstwie; żona, z którą tworzy gospodarstwo domowe i która pozostaje na jego wyłącznym utrzymaniu, jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku; środki należące do skarżącego w całości pochłaniają bieżące wydatki (w tym na: czynsz, media i żywność); nie posiada żadnych oszczędności; ani skarżący ani jego małżonka nie posiadają składników majątkowych; stałe wydatki z tytułu utrzymania gospodarstwa domowego wynoszą około 800 zł (w tym czynsz i media). Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku, wskazując jakie dodatkowe oświadczenia oraz dokumenty źródłowe są szczególnie wymagane, pouczając jednocześnie, że niezastosowanie się do treści wezwania w terminie 7 dni może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a."). Odpowiadając na to wezwanie skarżący nadesłał plik dokumentów źródłowych, na podstawie których ustalono, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą, w której w okresie od czerwca do września 2014 r. poniósł stratę w kwocie 78.599,79 zł, osiągając przy tym przychód w kwocie 77.465,08 zł i ponosząc koszty w kwocie 156.064,87 zł. Działalność gospodarcza jest obsługiwana przez rachunek bankowy, na którym ustanowiono limit kredytowy do kwoty 70.300,00 zł. Na rachunku tym odnotowano zdarzenia gospodarcze typowe dla obsługiwanej działalności gospodarczej, jak również transakcje oznaczone jako: "przelew własny – przelew środków"; zdarzenia te wystąpiły wielokrotnie i opiewały na różne kwoty od 300 zł do 2000 zł. W opisie tych zdarzeń umieszczono dane personalne skarżącego, jak również numer, co którego w związku z analizą pozostałych dokumentów źródłowych można stwierdzić, że nie jest numerem żadnego z rachunków bankowych obsługujących spłatę zadłużenia skarżącego z tytułu kredytów. W drugim kwartale 2014 r. firma skarżącego dokonała dostawy towarów (świadczyła usługi) opodatkowane stawką VAT na poziomie 22% lub 23% na kwotę 85.039,00 zł. W trzecim kwartale 2013 r. podstawa opodatkowania wynosiła 138.600,00 zł, a w trzecim kwartale 2014 r. – odpowiednio 67.979,00 zł. Skarżący w 2013 r. osiągnął z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej dochód do opodatkowania w kwocie 62.415,32 zł. Dochód jego żony w tym samym okresie wyniósł 4.166,10 zł. Z nadesłanej dokumentacji źródłowej wynika także, że w ustroju małżeńskim skarżącego wyłączono wspólność majątkową. Skarżący (jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą) zaciągnął w dniu 7 marca 2011 r. kredyt na działalność inwestycyjną w kwocie 680.000,00 zł. Zabezpieczeniem tej umowy były m.in. weksel własny in blanco poręczony przez żonę skarżącego oraz hipoteka umowna łączna do kwoty 1.100.000,00 zł. na nieruchomości sfinansowanej z kredytu oraz na dwóch innych nieruchomościach. W chwili obecnej rata plus odsetki z tytułu tej umowy wynoszą łącznie 7.730,18 zł. Skarżący (jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą) zawarł nadto w dniu 14 lutego 2011 r. umowę pożyczki na kwotę 54.418,98 zł. Miesięczna rata z tego tytułu stanowi kwotę 1.376,62 zł. W dniu 28 lutego 2011 r. skarżący i jego małżonka zawarli umowę pożyczki w kwocie 99.000,00 zł z przeznaczeniem na cele konsumpcyjne. Kapitał pozostały do spłaty stanowił na dzień 9 października 2014 r. kwotę 37.699,08 zł. Z kolei miesięczna rata z tego tytułu wynosi 2.498,72 zł. Postanowieniem z dnia 13 listopada 2014 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. W tych ramach wytknięto skarżącemu mankamenty dowodowe wniosku, a w szczególności brak dokumentacji obrazującej wydatki ponoszone w gospodarstwie domowym oraz brak wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych. Zwrócono nadto uwagę na nieścisłości pomiędzy wysokością dochodów wynikających z treści oświadczenia zawartego w druku PPF a tymi, które wynikają z dokumentów źródłowych. W sprzeciwie od ww. postanowienia skarżący podniósł m.in., iż niezrozumiałe są zarzuty referendarza sądowego co do nieścisłości związanych z jego dochodami z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej zaś wskazany przez referendarza majątek nie stanowi jego własności lecz pozostaje w użytkowaniu wieczystym. W zaskarżonym postanowieniu Sąd podniósł, że podziela argumentację przyjętą przez uprzednio rozpoznającego wniosek starszego referendarza sądowego. W pierwszej kolejności zwrócono uwagę na nieścisłość jaką ujawniono na podstawie zestawienia oświadczenia skarżącego zawartego w druku PPF z dokumentacją źródłową i dalszymi jego oświadczeniami, złożonymi na potrzebę rozpoznania wniosku. Sąd zauważył, że skarżący zeznał w urzędowym formularzu, iż jego miesięczny dochód z prowadzonej działalności, a zarazem jedyny dochód w gospodarstwie domowym, stanowi miesięcznie kwotę około 1.600,00 zł brutto, tymczasem z dokumentacji źródłowej wynika, iż w okresie ostatnich czterech miesięcy skarżący poniósł z tego tytułu stratę w kwocie 78.599,79 zł. Wyjaśniono, że przy jednym tylko źródle dochodu, którym jest wskazana działalność, skarżący nie miałby środków na poniesienie stałych wydatków, wśród których wykazano znaczne zobowiązania kredytowe. Dalej podniesiono, że pomimo stosownego wezwania w tym zakresie, skarżący nie nadesłał dokumentacji obrazującej wydatki ponoszone w jego gospodarstwie domowym; skarżącego zobowiązano także do nadesłania wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych - tymczasem analiza udostępnionej przez niego dokumentacji źródłowej pozwoliła stwierdzić, że posiada on co najmniej jeszcze jeden rachunek bankowy, którego saldo nie zostało ujawnione na potrzebę rozpoznania tego wniosku, zaś skarżący nie ustosunkował się do tej kwestii we wniesionym sprzeciwie. Sąd odnotował, że skarżący posiada relatywnie wysokie zadłużenie. Nie mniej jednak przyjęto, iż część tych należności jest rozliczana po stronie kosztowej prowadzonej działalności gospodarczej. Dalej wykazano, że pozostałe zobowiązania, zaciągnięte przez skarżącego i jego małżonkę – jako osoby fizyczne – są regularnie spłacane. W dokumentach źródłowych nie stwierdzono bowiem okoliczności świadczących o jakimkolwiek zadłużeniu z tego tytułu. Taki stan rzeczy dodatkowo, zdaniem Sądu, wzmacnia wątpliwości, co do rzeczywistych dochodów skarżącego. Kolejną nieścisłość Sąd związał, z tym, że w druku PPF skarżący podniósł, iż ani on ani jego żona nie posiadają żadnych składników majątkowych - tymczasem z umowy kredytowej z dnia 14 marca 2011 r. wynika, że do takowych należy zaliczyć nieruchomości oznaczone jako: "KW [...]", "KW [...]" i "KW [...]". Sąd zauważył, że w treści sprzeciwu skarżący wyjaśnił, że jest użytkownikiem wieczystym wspomnianych nieruchomości, nie przedkładając jednak w tym zakresie żadnych dokumentów; zwrócić przy tym uwagę, że ta forma władania nieruchomością nie wyklucza czerpania z niej korzyści, ani jej obciążania. Zdaniem Sądu, na korzyść skarżącego nie może przemawiać okoliczność, że w chwili obecnej toczą się dwa postępowania z jego skargi, w których jest zobowiązany do uiszczenia wpisów sądowych w łącznej kwocie 2.439,00 zł. Ujawnione mankamenty dowodowe i nieścisłości w żaden sposób nie pozwalają bowiem na ewentualne szacowanie poziomu partycypacji skarżącego w kosztach sądowych. Końcowo zauważono, że wbrew deklaracjom skarżącego o braku środków z przeznaczeniem na koszty sądowe, takowe są przez niego ponoszone w innych postępowaniach. W zażaleniu na to postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 243 § 1 w zw. z art. 246 § 1 p.p.s.a. poprzez odmowę zwolnienia od kosztów sądowych, mimo wykazania, że skarżący nie jest w stanie ich ponieść. W uzasadnieniu podniósł, że stratę w kwocie 78.599,79 zł poniósł w okresie od czerwca do września 2014 r., gdy we wniosku o przyznanie prawa pomocy wpisano jego uśredniony dochód za okres dłuższy niż trzy ostatnie miesiące. Skarżący podkreślił zmienność swojej sytuacji finansowej, która z powodu panującego kryzysu gospodarczego w ostatnim okresie poległa pogorszeniu. Wskazano również, że badanie jedynie rachunku i strat traci się z pola widzenia zagadnienia płynności finansowej. Kolejno odniesiono się do postanowienia NSA z dnia 23 maja, sygn. akt II FZ 272/13 (dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl – zwana dalej: CBOSA) podzielając wyrażone w nim stanowisko, zwłaszcza w zakresie wniosków dotyczących przyjęcia, że zobowiązania cywilnoprawne nie korzystają z pierwszeństwa przed należnościami publicznoprawnymi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela argumentację Sądu pierwszej instancji przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazany przepis stanowi odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowo-administracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a. Strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy musi zatem uprawdopodobnić, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie. W przypadku prawa pomocy mamy do czynienia z pomocą budżetu państwa osobom, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II FZ 1756/14, CBOSA). Przesłanki przyznania prawa pomocy są przy tym określone ogólnie, a więc uznaniu sądu pozostawił ustawodawca ocenę okoliczności przemawiających za rozstrzygnięciem korzystnym dla strony. Udzielenie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Należy ponadto zauważyć, że opłaty sądowe, do których zalicza się także wpis, stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też mogą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. (por.: M. Niezgódka – Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 594). Ze wspomnianego art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że ciężar udowodnienia niemożności poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny spoczywa na wnioskującym o przyznanie prawa pomocy. W związku z tym zgodnie z art. 252 § 1 p.p.s.a. wniosek ten powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nie jest w stanie ponieść nawet częściowo kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela przy tym w całości przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu argumentację – tak w zakresie mankamentów dowodowych wniosków, które w ramach sprzeciwu nie zostały usunięte, jak w związku z wykazaną dysproporcją między zarobkami wnioskodawcy i ponoszonymi przez niego wydatkami stałymi. W kontekście zarzutu odnoszącego się do rozbieżności między miesięcznym dochodem, stanowiącym, wg oświadczenia, jedyny dochód w gospodarstwie domowy i wynoszącym miesięcznie kwotę około 1.600 zł brutto a stratą w kwocie 78.599,79 zł, poniesioną z tego tytułu, wskazać trzeba, że w sytuacji uchylania się od współpracy z sądem w celu pełnego zobrazowania stanu majątkowego i możliwości płatniczych skarżącego, wniosek o przyznanie prawa pomocy, choćby w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, nie może zostać uznany za usprawiedliwiony. To do strony ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy należy wykazanie, że znajduje się ona w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tej instytucji, a skoro skarżący z tego zadania nie wywiązał się w sposób rzetelny, konkluzję Sądu pierwszej instancji uznać należy za prawidłową. W przedmiotowym zakresie, poza gołosłownym twierdzeniem strony, nie można bowiem znaleźć okoliczności, która uzasadniałaby wykazanie spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa w tym miejscu, że postawa strony, która wybiórczo prezentuje informacje mające potwierdzać jej sytuację majątkową i rodzinną, uniemożliwia uzyskanie pewności, co do jej rzeczywistej sytuacji finansowej (por. postanowienie NSA z dnia 21 lipca 2008 r., I FZ 287/08, CBOSA). Strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. W przypadku, gdy zachodzą poważne wątpliwości co do wiarygodności złożonych przez stronę oświadczeń, to wnioskującemu powinno zależeć na ich obaleniu. Sąd nie jest zaś zobowiązany do prowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej skarżącego w sytuacji, gdy dane umożliwiające ocenę tego stanu nie są pełne, mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. Skarżący przedstawiał tylko te informacje i dokumenty, które mogą świadczyć o jego złej sytuacji materialnej, pomijając pozostałe, mimo że został o nie wezwany – okolicznością, która – obok wskazanych wyżej - w oczywisty sposób przemawia za odmową przyznania prawa pomocy, jest brak odniesienia się do kwestii nieprzedstawienia wszystkich posiadanych rachunków bankowych. Zagadnienie kredytów oraz kolejności zaspokajania zobowiązań cywilnoprawnych i należności publicznoprawnych schodzi na dalszy plan, nie ma żadnej racji, która przemawiałaby za uwzględnieniem wniosku strony, skoro w sprawie zaistniały, już w jej podstawowym zakresie, poważne wątpliwości. Podobnie, brak odniesienia się przez stronę do nieścisłości między oświadczeniem zawartym w druku PPF o braku składników majątkowych a wskazaniem przez Sąd pierwszej instancji na nieruchomości oznaczone jako: "KW [...]", "KW [...]" i "KW [...]", uzasadnia przekonanie o prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia. Skoro to skarżącego obciążał obowiązek wykazania zaistnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., z którego to obowiązku w rzetelny sposób się nie wywiązał, należy stwierdzić, że strona nie wykazała, by błędna była konkluzja Sądu pierwszej instancji co do niewykazania w okolicznościach sprawy spełniania przesłanek przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak kompletnego obrazu sytuacji majątkowej skarżącego nie pozwala przyjąć, że strona wykazała, iż nie jest w stanie ponieść choćby częściowych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło