I OSK 1201/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-12
Skład orzekający: Monika Nowicka, Joanna Runge-Lissowska, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy wspólników spółki jawnej, która zaprzestała faktycznego działania i została pozbawiona aktywów na skutek ustanowienia przymusowego zarządu państwowego, a następnie nie została wykreślona z rejestru handlowego, posiadają interes prawny do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dotyczących majątku tej spółki?Ratio decidendi
Spadkobiercy wspólników spółki jawnej, która faktycznie zaprzestała działalności i została pozbawiona aktywów, mają interes prawny do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dotyczących majątku tej spółki, nawet jeśli spółka nie została formalnie wykreślona z rejestru handlowego. Ustanowienie przymusowego zarządu państwowego i brak dalszej aktywności spółki wskazują na ustanie jej bytu prawnego. Odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. jest dopuszczalna tylko w sytuacjach, gdy brak interesu prawnego jest oczywisty i nie wymaga postępowania wyjaśniającego.Stan faktyczny
Spółka jawna "Ś." w W. została pozbawiona aktywów na skutek ustanowienia przymusowego zarządu państwowego w 1950 r. i nacjonalizacji w 1952 r. Spadkobiercy wspólników spółki wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie nieważności zarządzeń dotyczących tej spółki. Minister Gospodarki odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że spółka nadal istnieje, a interes prawny posiadają jedynie jej wspólnicy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia Ministra, uznając, że spółka utraciła byt prawny i spadkobiercy mają interes prawny. Minister wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną Ministra Gospodarki.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Latocha po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Gospodarki od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 915/14 w sprawie ze skargi A. H. i H. J. na postanowienie Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 18 listopada 2014r. (sygn. akt I SA/Wa 915/14), uchylił postanowienie Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oraz postanowienie Ministra Gospodarki z dnia [..] lipca 2013 r., nr [...] stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu oraz zasądził na rzecz skarżących koszty postępowania sądowego.
Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...] wydanym na podstawie art. 61a § 1 w związku z art. 124 § 1 k.p.a. po rozpatrzeniu wniosku A. H. i H. Ja. (dalej: Skarżący) Minister Gospodarki (dalej: Minister) odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia [...] maja 1950 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwami w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. Ś. w W. oraz zarządzenia Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia [...] czerwca 1950 r. w sprawie zmiany zarządzenia Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia [...] maja 1950 r.
W uzasadnieniu Minister wskazał, że interes prawny w przedmiotowej sprawie posiada właściciel przedsiębiorstwa nad którym ustanowiono przymusowy zarząd państwowy lub jego następcy prawni. Minister ustalił następnie, że w dacie bezpośrednio poprzedzającej ustanowienie przymusowego zarządu państwowego, przedsiębiorstwo Ś. w W. stanowiło własność i było prowadzone przez spółkę jawną zarejestrowaną w Sądzie Okręgowym w W.
Skarżący wywodzili interes prawny uprawniający ich do występowania z wnioskiem nieważnościowym z faktu sukcesji po wspólnikach spółki jawnej.
Wobec powyższego w ocenie organu konieczne było ustalenie kiedy spółka jawna traci byt, czy istnieje nadal w obrocie prawnym i jakie uprawnienia posiada spadkobierca wspólnika. Organ wskazał, że dopiero w przypadku ustania bytu prawnego spółki jawnej interesem prawnym do występowania z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego legitymują się wszyscy żyjący wspólnicy, względnie spadkobiercy nieżyjących wspólników. Organ wyraził pogląd, że do chwili wykreślenia spółki jawnej z rejestru handlowego interes prawny do występowania z wnioskiem nieważnościom posiadają jedynie wspólnicy, którzy zgodnie z wpisami ujawnionymi w rejestrze uprawnieni są do jej reprezentowania.
Minister wskazał, że w niniejszej sprawie tytuł własności do przedsiębiorstwa nadal posiadała spółka jawna która nie została wykreślona z rejestru. Wobec powyższego, Skarżący zostali wezwanie do uzupełnienia braku legitymacji prawnej poprzez nadesłanie aktualnego odpisu z K. spółki Z. w W., który to brak nie został uzupełniony.
Skarżący złożyli wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy wskazując, że organ błędnie przyjął, iż fakt niewykreślenia spółki rejestru handlowego przesądza o jej bycie prawnym. Wskazali, że rozwiązanie spółki było następstwem zaprzestania jej działania, co nastąpiło na skutek ustanowienia przymusowego zarządu w 1950 r. a następnie upaństwowienia (nacjonalizacji) w dniu 1 kwietnia 1952 i przejęcia zakładów przez Wytwórnię Sprzętu Komunikacyjnego. Podkreślili, że fakt znacjonalizowania majątku spółki spowodował faktyczne zaprzestanie jej działalności i rozwiązanie po śmierci trzeciego wspólnika – J. S.
Postanowieniem z [...] grudnia 2013r., nr [...] Minister utrzymał w mocy swoje postanowienie z [...] lipca 2013 r.
W uzasadnieniu wskazał, że konieczne było ustalenie momentu, w którym spółka jawna traci byt prawny jak również uprawnień posiadanych przez spadkobierców wspólnika w zakresie praw przysługujących spółce.
Minister wskazał, że w doktrynie za najwłaściwszy uznaje się pogląd, iż spółka jawna traci byt prawny z chwilą, gdy została rozwiązana lub postępowanie likwidacyjne zostało zakończone, a spółkę wykreślono z rejestru handlowego. Samo faktyczne zaniechanie prowadzenia działalności przez spółkę jawną nie uzasadnia przy tym ustania jej bytu prawnego. Spółka jawna traci byt prawny dopiero z chwilą wykreślenia z rejestru handlowego, a dopóki spółka istnieje to wyłącznie ona, reprezentowana przez wspólników, ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczeń administracyjnych dotyczących jej majątku.
Skarżący wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucili wydanie postanowienia z naruszeniem prawa materialnego poprzez zaniechanie zastosowania właściwie zinterpretowanych przepisów praw handlowego dotyczących istoty i bytu prawnego spółki jawnej jako spółki osobowej i w konsekwencji błędne uznanie, że spółka, której żaden ze wspólników już nie żyje nadal istnieje. Podnieśli, że w sprawie doszło do naruszeń prawa procesowego to jest art. 28 k.p.a. poprzez uznanie, że spadkobiercy wspólników spółki jawnej nie są legitymowani do wystąpienia o stwierdzenie nieważności aktów prawnych związanych z nacjonalizacją majątku spółki jawnej Ś., a co za tym idzie, do wadliwego zastosowania art. 61a § 1 w związku z art. 124 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie,
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2014r., sygn. akt I SA/Wa 915/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej "p.p.s.a." uchylił oba postanowienia Ministra.
Sąd nie podzielił poglądu Ministra, że spółka jawna istnieje dalej, ponieważ nie została wykreślona z rejestru handlowego. Wskazał, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym kwestia ustania bytu prawnego spółki jawnej powstałej pod rządami Kodeksu handlowego budziła wątpliwości, czego dowodem są przytaczane przez strony postępowania wyroki sądów administracyjnych. Z materiałów zgromadzonych w aktach administracyjnych wynika, że ostatnie przejawy działalności spółki jawnej odnotowane zostały w okresie wydawania zarządzenia o ustanowieniu przymusowego zarządu. Brak jest natomiast jakichkolwiek dowodów, aby po wydaniu zarządzenia o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego to jest po [...] maja 1950 r. spółka jawna nadal funkcjonowała.
Jak wskazał NSA w wyroku z 27 czerwca 2014 r. I OSK 2778/12 (dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl) kwestie istnienia spółki jawnej należy oceniać przy uwzględnieniu regulacji prawnych obowiązujących w czasie nacjonalizacji i w okresie bezpośrednio po tym fakcie, a więc Kodeksu handlowego z 1934 r.
Z brzmienia art.139 § 1 Kodeksu handlowego nie wynika by wpis obejmujący wykreślenie spółki jawnej z rejestru handlowego miał charakter konstytutywny. Ustawodawca dopiero do kodeksu spółek handlowych, który wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2001 r. wprowadził w odniesieniu do spółki jawnej zapis "Rozwiązanie spółki następuje z chwilą wykreślenia jej z rejestru" (art. 84 § 2 k.s.h. ).
W doktrynie prawa handlowego wskazuje się, że przepis art. 84 k.s.h. "przejął treść art. 139 k.h., wprowadzając kilka zmian w tym jedną o istotnym znaczeniu. Chodzi mianowicie o § 2 komentowanego przepisu, który w sposób jednoznaczny stanowi, że rozwiązanie spółki następuje z chwilą jej wykreślenia z rejestru przedsiębiorców. Powyższy wpis do rejestru ma zatem, odmiennie niż w poprzednim stanie prawnym, skutek konstytutywny a nie jedynie deklaratywny – por. Allerhand, Komentarz str.250, Namitkiewicz, Komentarz t. I, s. 235. Komentowany przepis przesądza zatem wcześniejsze spory w doktrynie, na gruncie KH w którym momencie należy mówić o wygaśnięciu bytu prawnego spółki.
Sąd podniósł nadto, że nie podziela poglądu, iż po rządami Kodeksu handlowego spółka jawna powstawała z datą wpisu do rejestru, co oznacza, że dla ustania jej bytu prawnego konieczne było jej wykreślenie. Wobec powyższego uznać należy, że Minister błędnie uznał, iż wpis wykreślenia spółki jawnej z rejestru miał charakter konstytutywny, co zadecydowało o rozstrzygnięciu sprawy. Wobec tego brak wpisu o zakończeniu działalności spółki jawnej w rejestrze nie stanowi jeszcze, że dana spółka jawna nadal istnieje. Jak podkreślił NSA w cytowanym wyroku, jedną z cech istotnych charakteryzujących spółkę jawną jest prowadzenie we wspólnym imieniu przedsiębiorstwa zarobkowego w większym rozmiarze (art. 75 § 1 k.h.). Oznacza to, że spółka jawna może być utworzona wyłącznie w celu prowadzenia przedsiębiorstwa. Spółka osobowa nie może wobec tego istnieć bez przedsiębiorstwa.
Sąd I instancji zwrócił również uwagę, iż przedsiębiorstwo prowadzone przez spółkę jawną Z. - zostało oddane pod przymusowy zarządu państwowy. W ten sposób spółka została pozbawiona aktywów, a więc nie mogła prowadzić przedsiębiorstwa. Ustanowienie przymusowego zarządu nad przedsiębiorstwem i brak dalszej aktywności tej spółki wskazują, że doszło do ustania spółki. Z chwilą, gdy spółka nie prowadzi działalności i nie posiada wartościowych aktywów, stanowiących przedmiot wspólności łącznej można uznać, że nastąpił kres jej bytu prawnego mimo tego, że nie dokonano wpisu do rejestru handlowego o zakończeniu działalności spółki.
Wobec powyższego w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 7 i 77 k.p.a., które to naruszenie w zakresie ustalenia stanu faktycznego skutkowało naruszeniem prawa materialnego - art. 28 k.p.a. poprzez odmowę przyznania skarżącym przymiotu strony, jako spadkobiercom wspólników nieistniejącej już spółki jawnej. Niezbędnym było uchylenie zarówno zaskarżonego postanowienia Ministra jak i poprzedzającego go postanowienia z [...] lipca 2013 r. o odmowie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia 26 maja 1950 r.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Minister Gospodarki działający przez pełnomocnika zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, zw. z art. 28 i art. 138 § 1 pkt 1, art. 127 § 3, art. 144 i art. 61a § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że zaskarżone postanowienie Ministra Gospodarki z dnia [...]
grudnia 2013 r., znak: [...], jak i poprzedzające je postanowienie z dnia
[...] lipca 2013 r., znak: [...], zostały wydane z naruszeniem przepisów
postępowania, tj. art. 7 i 77 k.p.a., które to naruszenie w zakresie ustalenia stanu
faktycznego skutkowało naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 28 poprzez odmowę
przyznania skarżącym przymiotu strony, podczas gdy przy wydawaniu ww. postanowień
Minister Gospodarki nie naruszył ww. przepisów postępowania, a stwierdzone przez Sąd naruszenie tych przepisów był wynikiem błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego mających w niniejszej sprawie zastosowanie, ponieważ organ słusznie uznał, że w niniejszej sprawie wyłącznie spółka jawna pn. [...]w W., a nie skarżący, miała legitymację do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia [...] maja 1950r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwami, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. Ś. w W., ul. P. nr [...] oraz zarządzenia Ministra Przemysłu Ciężkiego z dnia [...] czerwca 1950 r. w sprawie zmiany ww. zarządzenia w zakresie powierzenia przymusowego zarządu państwowego nad tym przedsiębiorstwem;
2. art. 153 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 19 k.p.a. poprzez nieuprawnione zobowiązanie Sądu I instancji zawarte w skarżonym wyroku, aby organ dokonując oceny przesłanki interesu prawnego skarżących w przedmiotowym postępowaniu, uwzględnił - ustalony przez Sąd I instancji - fakt ustania ww. spółki jawnej oraz fakt, że skarżący mogą wywodzić przymiot strony z faktu bycia spadkobiercami byłych wspólników spółki jawnej, co jednocześnie obliguje organ do badania okoliczności, których ustalenie należy do sądu rejestrowego, a nie organu administracji publicznej bądź sądu administracyjnego;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 i art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 153 p.p.s.a. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji swoich kompetencji ustrojowych polegające na dokonaniu oceny zebranych w sprawie dowodów i poczynieniu własnych ustaleń faktycznych, a w szczególności ustalenie, iż przedmiotowa spółka utraciła byt prawny i nie istnieje w obrocie prawnym, podczas gdy badanie tych okoliczności należy do wyłącznej kognicji sądów rejestrowych.
4. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 28 k.p.a. w zw. z art. 112 pkt 1-6, art. 122 § 1, art. 123, oraz art. 139 § 1 w zw. z art. 9 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502, z późn. zm.), zwany dalej "k.h." w związku z art. 612 i art. 84 § l i 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 r. póz. 1030, z późn. zm.), zwanej dalej "k.s.h." w zw. z art. związku z art. 9 ust. 2 i 3, art. 9b ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. Nr 121, poz. 770, z późn. zm.), poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż możliwe jest ustalenie przez sąd administracyjny faktu ustania bytu prawnego spółki jawnej z powodu faktycznego zaprzestania działalności po tym jak spółka ta została pozbawiona swoich aktywów na skutek ustanowienia przymusowego zarządu państwowego, w przypadku, gdy okoliczność ta nie została potwierdzona przez sąd rejestrowy wpisem o wykreśleniu spółki z rejestru, co z kolei uzasadniało stwierdzenie, że interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności ww. zarządzenia mają skarżący, podczas gdy w okolicznościach niniejszej sprawy prawy należało stwierdzić, że wykładnia ww. przepisów i ich właściwe zastosowanie w niniejszej sprawie uzasadniało przyjęcie, iż spółka ta nadal istnieje i tylko ona ma legitymację prawną do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego w niniejszej sprawie, a skarżący w chwili obecnej takiej legitymacji nie wykazali.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie jest prawidłowe.
Odnosząc się do poglądu Sądu I instancji o naruszeniu przez organ ww. przepisów postępowania podniesiono, że ich stwierdzenie jest konsekwencją odmiennej od organu wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego w zakresie ustania bytu prawnego spółki jawnej wpisanej do dawnego rejestru handlowego. Otóż katalog przyczyn rozwiązujących spółkę jawną został określony w art. 122 pkt 1-6 k.h. Zgodnie z tym przepisem rozwiązanie spółki jawnej powodują: przyczyny przewidziane w umowie spółki, zgoda wszystkich spólników, ogłoszenie upadłości spółki, śmierć spólnika lub ogłoszenie jego upadłości, wypowiedzenie i wyrok sądowy. Powyższe jest o tyle istotne, iż Sąd doszedł do wniosku, że spółka nie istnieje, a spadkobiercy jej wspólników mają przymiot strony w niniejszym postępowaniu, bez badania czy doszło do rozwiązania spółki (stosownie do art. 112 k.h.), a następnie do jej likwidacji bądź zakończenia działalności spółki w inny sposób niż likwidacja (art. 122 § l k.h.) na podstawie umowy, która jednak może być zawarta dopiero po wystąpieniu przyczyny rozwiązującej spółkę. W niniejszej sprawie Sąd ustalił ustanie bytu prawnego spółki i interes prawny po stronie skarżących po stwierdzeniu na podstawie akt sprawy, iż nie ma dowodów dalszej aktywności spółki. Powyższe staje się tym bardziej zasadne, jeśli się weźmie pod uwagę, że nawet samo wystąpienie przyczyny rozwiązującej spółkę nie powoduje ustania jej bytu prawnego, wręcz przeciwnie trwa ona nadal, lecz w innym celu - jakim jest likwidacja, albo zakończenie jej działalności w inny sposób niż likwidacja (art. 122 § l i 123 k.h.), jeśli wspólnicy zawarli umowę o innym sposobie zakończenia jej działalności. Do czasu zakończenia likwidacji bądź zakończenia działalności spółki jawnej w inny sposób niż likwidacja nie będzie możliwe zweryfikowanie i ustalenie interesu prawnego spadkobierców wspólników w żądaniu stwierdzenia nieważności zarządzenia ustanawiającego przymusowy zarząd nad przedsiębiorstwem tej spółki. Brak ujawnienia powodowej Spółki jawnej w Krajowym Rejestrze Sądowym także nie oznacza utraty przez nią zdolności sądowej. Artykuł 7 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym stanowi, że podmiot podlegający obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców na podstawie przepisów ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, wpisany do rejestru sądowego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym był zobowiązany do złożenia wniosku o przerejestrowanie jednakże regulacja ta nie uzasadnia twierdzenia, że niedopełnienie wskazanego obowiązku skutkowało utratą osobowości prawnej i zdolności sądowej.
Powyższe jest spójne i koresponduje również z tym, że aby wywodzić swój interes prawny z faktu bycia spadkobiercą wspólnika tej spółki należałoby wykazać - w oparciu o wyniki postępowania likwidacyjnego ewentualnie na podstawie umowy o zakończeniu działalności spółki w inny sposób niż likwidacja - że to właśnie tej osobie przysługują prawa do przedsiębiorstwa tej spółki. Należy bowiem podkreślić, że o ile w świetle przepisów ww. art. 122 § 1 k.h. likwidacja nie jest obowiązkowa, to może dojść do zakończenia działalności spółki w inny sposób niż likwidacja tylko wtedy, gdy wspólnicy tak się umówili.
Za słusznością przedstawionego poglądu przemawia również - analizowany przez Sąd I instancji - art. 139 § 1k.h., który stanowi, że ukończenie likwidacji zgłoszą likwidatorzy celem wykreślenia firmy z rejestru handlowego, a w przypadku rozwiązania spółki bez przeprowadzenia likwidacji obowiązek zgłoszenia ciąży na spólnikach. Analogiczną regulację zawiera art. 84 § 1 k.s.h. W niniejszej sprawie Sąd wchodząc w kompetencje sądu rejestrowego ustalił ustanie bytu przedmiotowej spółki nie posiadając jakichkolwiek dokumentów potwierdzających bądź przeprowadzenie likwidacji bądź zawarcie przez wszystkich wspólników umowy o zakończeniu działalności w inny sposób niż likwidacja. Powyższe zatem oznacza, że ustalenia Sądu I instancji w okolicznościach niniejszej sprawy należało uznać za co najmniej przedwczesne, a tym samym niedopuszczalne.
Nadto wskazano, że nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja Sądu I instancji, iż brak wykreślenia spółki z rejestru, nie jest niezbędne do ustalenia przez organ administracji publicznej ustania bytu prawnego przedmiotowej spółki w oparciu o argumentację odnoszącą się do art. 84 § 2 k.h., który stanowi, że rozwiązanie spółki następuje z chwilą wykreślenia spółki z rejestru. Podniesiono, że zgodnie z art. 612 do stosunków prawnych w zakresie spółek handlowych istniejących w dniu wejścia w życie ustawy, stosuje się jej przepisy, chyba że przepisy poniższe stanowią inaczej, a także w szczególności powołane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przepisy ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym. Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 2 i 3 tej ustawy zmienionym ustawą z dnia 29 kwietnia 2010 k. o zmianie ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. Nr 106, poz. 671) do czasu rejestracji, zgodnie z przepisami ustawy, o której mowa w art. 1 (o Krajowym Rejestrze Sądowym), nie dłużej jednak niż do dnia 31 grudnia 2013 r. (obecnie 31 grudnia 2015 r.), zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrach sądowych. Jednocześnie z art. 26 § 1 pkt 4 k.s.h. wynika obowiązek zgłoszenia sądowi rejestrowemu nazwisk i imion osób uprawnionych do reprezentowania spółki jawnej oraz sposobu reprezentacji tej spółki, skorelowany z art. 39 pkt 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, określającym zakres obowiązkowych wpisów spółki jawnej w rejestrze przedsiębiorców. Wobec powyższego, w niniejszej sprawie brak było podstaw do ustalenia, jak uczynił to Sąd I instancji, ustania bytu prawnego przedmiotowej spółki, a organ słusznie wskazywał na konieczność podjęcia przez spadkobierców zmarłych wspólników czynności zmierzających do uregulowania spraw rejestrowych spółki, gdyż tylko ona jest aktualnie upoważnioną do wszczęcia postępowania nieważnościowego. Wobec powyższych zdaniem skarżącego kasacyjnie konieczne było wydanie postanowienia utrzymującego w mocy postanowienie własne Ministra Gospodarki w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania, a Sąd I instancji błędnie stwierdził, że organ naruszył art. 7 i 77 k.p.a., które to naruszenie w zakresie ustalenia stanu faktycznego skutkowało naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 28 k.p.a. poprzez odmowę przyznania skarżącym przymiotu strony.
Wobec powyższego jako nieuprawnione uznano zobowiązanie przez Sąd I instancji organu, aby uwzględnił on fakt ustania spółki jawnej oraz fakt, że skarżący mogą wywodzić przymiot strony z faktu bycia spadkobiercami byłych wspólników spółki jawnej. Odnosząc się do powyższego, należy zaznaczyć, że zgodnie z treścią art. 19 k.p.a., organy administracji publicznej przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. Zatem, na uwzględnienie zasługuje również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 19 k.p.a.
Powyższe również uzasadnia słuszność zarzutu, iż Sąd I instancji naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § l p.p.s.a. i art. 153 p.p.s.a. poprzez przekroczenie swoich kompetencji ustrojowych polegające na dokonaniu oceny zebranych w sprawie dowodów i poczynieniu własnych ustaleń faktycznych, a w szczególności ustalenie, iż przedmiotowa spółka utraciła byt prawny i nie istnieje w obrocie prawnym, podczas gdy badanie tych okoliczności należy do wyłącznej kognicji sądów rejestrowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona przeciwna wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
W przedmiotowej skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisu prawa procesowego i materialnego. W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów naruszenie przepisów postępowania.
Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116).
W związku z powyższym stwierdzić należy, że w/w zarzuty procesowe były nietrafne. Pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku WSA w Warszawie, odnoszący się do posiadania interesu prawnego przez spadkobierców wspólników spółki jawnej w złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego, był już wcześniej prezentowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego np. wyrok NSA z 27 czerwca 2014r., sygn. akt I OSK 2778/12, w którym została zawarta stosowna argumentacja.
Dodatkowo podkreślić jednak należy nieuzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. art.61 a § 1 k.p.a., który stanowi, że jeżeli "żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania". Otóż ugruntowało się już w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym przepis ten - w zakresie w jakim wskazuje na podstawę do odmowy wszczęcia postępowania, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną - ma zastosowanie, jeżeli z żądania wszczęcia postępowania wynika w sposób oczywisty, że podmiot je wnoszący nie ma interesu prawnego, którego mogłoby dotyczyć postępowanie. Natomiast gdy ustalenie istnienia interesu prawnego bądź związków takiego interesu z postępowaniem, którego wszczęcia domaga się żądający wymaga dokonania złożonego procesu wykładni czy podjęcia określonych czynności, to mogą być one dokonane wyłącznie w toku postępowania administracyjnego. Właściwe rozumienie unormowania zawartego w art. 61a § 1 k.p.a. musi prowadzić do wniosku, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego następuje wówczas, gdy brak interesu prawnego wnioskodawcy jest oczywisty. W piśmiennictwie wskazuje się, że "oczywistość ta (co do osoby niebędącej stroną) albo wynika już z podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, albo została stwierdzona w wyniku jednostkowych i prostych czynności organu administracji publicznej. Chodzi tu zatem o przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie osoby dotyczy cudzej sprawy" (zob. G. Łaszczyca: Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 188; J. Chmielewski, Art. 61a k.p.a. jako podstawa odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, Monitor Prawniczy z 2014 r., nr 2, s. 82-84). Orzecznictwo ukształtowane na tle art. 61a § 1 k.p.a. wskazuje, że odmowa wszczęcia postępowania powinna mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie ma wątpliwości co do przyczyn podmiotowych takiego rozstrzygnięcia. Zastosowanie zatem art. 61a § 1 k.p.a. powinno być ograniczone zasadniczo do sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania zgłoszone zostało przez podmiot oczywiście nieuprawniony, a stwierdzenie tego nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego (por. wyroki NSA z dnia: 17 czerwca 2005 r., OSK 1534/04; 5 kwietnia 2006 r., I OSK 725/05; 2 października 2009 r., II OSK 1501/08; 10 marca 2010 r., II GSK 433/09; 28 marca 2013 r., II GSK 321/11; 25 lutego 2014 r., II OSK 2271/12). W przedmiotowej sprawie owa oczywistość nie miała miejsca. Wręcz przeciwnie. Wobec twierdzeń wnioskodawców organ prowadził postępowanie wyjaśniające zmierzające do ustalenia interesu prawnego wnioskodawców we wniesieniu wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego, a ustalony stan faktyczny skutkował odmienną oceną statusu prawnego wnioskodawców przez Ministra i Sąd I instancji. Niewątpliwe świadczy to o tym, że brak było podstaw do zastosowania art. 61 a § 1 k.p.a. w przedmiotowej sprawie i już z tego tylko względu wydane przez Ministra postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania nieważnościowego należało uchylić, a zaskarżone kasacyjnie rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest prawidłowe, niezależnie od innych zarzutów i oceny ich zasadności.
Wreszcie w ślad za argumentacją przytoczoną w skardze kasacyjnej oraz wyartykułowaną na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2016r. przez pełnomocnika Ministra zwrócić należy uwagę na brzmienie art.9 ust.2 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym, zgodnie z którym do czasu rejestracji, zgodnie z przepisami ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym nie dłużej jednak niż do dnia 31 grudnia 2015 r., zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrach sądowych. Nadto na podstawie ust.2a i 2b art.9 cyt. ustawy podmioty podlegające obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego zgodnie z przepisami ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, które były wpisane do rejestru sądowego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie tej ustawy i które do dnia 31 grudnia 2015 r. nie złożyły wniosku o wpis do rejestru, uznaje się za wykreślone z rejestru z dniem 1 stycznia 2016 r. Jednocześnie z dniem 1 stycznia 2016r. Skarb Państwa nabył nieodpłatnie z mocy prawa mienie podmiotów, o których mowa w ust. 2a. Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność z nabytego mienia za zobowiązania podmiotów, o których mowa w ust. 2a. Prawa wspólników, członków spółdzielni i innych osób uprawnionych do udziału w majątku likwidacyjnym wygasają z chwilą wykreślenia podmiotu z rejestru. Tym samym przytoczone regulacje potwierdzają wnioski Sądu I instancji, że Ś. Spółka jawna z siedzibą w W. skoro została wykreślona z rejestru na mocy powołanych wyżej przepisów, to przestała ona istnieć również w sensie prawnym (do czego w zasadzie sprowadzał się spór). Zatem następcy prawni wspólników owej spółki jawnej mają interes prawny, aby skutecznie złożyć wniosek o wszczęcie postępowania nieważnościowego i uruchomić postępowanie administracyjne w tym zakresie.
W tych okolicznościach, skoro skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, to podlega ona oddaleniu na podstawie art. 184, a Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło