II SA/Op 517/12

WyrokWSA w Opolu2013-01-28

Skład orzekający: Ewa Janowska, Teresa Cisyk, Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo iż strona zapoznała się z decyzją w siedzibie organu i tam wniosła odwołanie do protokołu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. Zapoznanie się z decyzją w siedzibie organu i wniesienie tam odwołania do protokołu powinno być traktowane jako skuteczne zakomunikowanie decyzji, a termin do wniesienia odwołania powinien być liczony od tej daty, a nie od daty doręczenia przesyłki pocztowej. Organ odwoławczy nie rozważył tej okoliczności w sposób wyczerpujący, co naruszyło zasady postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący A. C. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Brzegu o umorzeniu postępowania w sprawie przywrócenia stosunków wodnych. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, a skarżący zapoznał się z decyzją w siedzibie organu i wniósł do protokołu odwołanie. Organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność odwołania jako przedwczesnego, gdyż termin do jego wniesienia rozpoczął bieg od daty doręczenia decyzji pocztą. Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 stycznia 2012 r. oraz poprzedzające je postanowienie tego organu z dnia 30 września 2011 r., zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi A. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 stycznia 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie 1) uchyla zaskarżone postanowienie i postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 września 2011 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego A. C. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 stycznia 2012 r., nr [...], wydane na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 K.p.a., którym odmówiono A. C. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżone postanowienie wydane zostało w następującym stanie faktycznym: A. C. złożył w dniu 2 czerwca 2011 r. wniosek do Starosty Brzeskiego o przywrócenie stanu stosunków wodnych na działkach nr A, nr B i nr C, położonych w [...], w obrębie [...], wskazując na podwyższenie powierzchni działki nr A oraz nachylenie powierzchni drogi polnej usytuowanej na działkach nr B, nr C i nr D. Na zasadzie art. 65 § 1 K.p.a. wniosek ten został przesłany, według właściwości Burmistrzowi Miasta Brzegu. Decyzją z dnia 30 czerwca 2011 r., nr [...], Burmistrz Miasta Brzegu działając na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. umorzył postępowanie wszczęte na wniosek A. C. z dnia 2 czerwca 2011 r. w sprawie przywrócenia stanu stosunków wodnych na działkach nr A, B, C. Decyzję tę, w dniu 4 lipca 2011 r. organ wysłał (wyekspediował z Urzędu Miasta Brzegu) do wnioskodawcy, A. C. oraz jego żony – M. C. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłek poleconych wynika, że A. C. pokwitował odbiór decyzji - w imieniu własnym i żony - w dniu 13 lipca 2011 r. Przy czym w dniu 5 lipca 2011 r., w siedzibie organu A. C. zapoznał się z decyzją z dnia 30 czerwca 2011 r. oraz ze zgromadzonymi w tej sprawie dokumentami, a następnie wniósł do protokołu odwołanie od tej decyzji. Protokół ten (z dnia 5 lipca 2011 r.) został podpisany przez odwołującego – A. C. i przez przyjmującą odwołanie – M. W., pracownika organu. Z protokołu zawierającego treść odwołania wynika, że strona odwołuje się "od decyzji z dnia 30 czerwca br." i wnosi o jej uchylenie w całości. Zarzuca organowi wydanie decyzji z rażącym naruszeniem art. 105 § 1 K.p.a., polegającym na niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu. Ponadto A. C. zarzucił, że sprawy tej formalnie nie wszczęto, gdyż w aktach brak jest postanowienia o wszczęciu postępowania. Skoro postępowania nie wszczęto, to "nie można go było umorzyć przedmiotową decyzją" Burmistrza Miasta Brzegu, nr [...]. Pismem z dnia 6 lipca 2011 r., Burmistrz Miasta Brzegu przesłał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, wniesione do protokołu odwołanie przez A. C. wraz z aktami sprawy. Pismo to zostało przesłane również stronom. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, postanowieniem z dnia 30 września 2011 r., nr [...], stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Powołując się na wyrok NSA z 5 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 831/07, LEX nr 523914, uznano, że wniesione odwołanie przez A. C. w dniu 5 lipca 2011 r., od decyzji Burmistrza Miasta Brzegu z dnia 30 czerwca 2011 r. jest przedwczesne i nie może wywołać skutków prawnych, zważywszy na okoliczność, iż doręczenie stronie (A. C.) decyzji nastąpiło w dniu 13 lipca 2011 r. Kolegium skonkludowało, że termin do wniesienia odwołania od tej decyzji rozpoczął swój bieg w dniu 14 lipca 2011 r., a zapoznanie się z treścią decyzji, nie stanowi jej doręczenia ani ogłoszenia. Powyższe postanowienie o niedopuszczalności odwołania zostało doręczone A. C. w dniu 17 października 2011 r. W jego następstwie, A. C. skierował do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (SKO) prośbę z dnia 21 października 2011 r., o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Brzegu z 30 czerwca 2011 r., nr [...]. Podniósł, że z decyzją zapoznał się w dniu 5 lipca 2011 r. i w tym samym dniu od tej decyzji wniósł odwołanie, które zostało przekazane do SKO, o czym został poinformowany. Zaakcentował, że w związku z tym miał uzasadnione podstawy do uznania, że skutecznie wniósł odwołanie. Gdyby, jak podkreślił, Burmistrz Miasta Brzegu w piśmie z 6 lipca 2011 r. poinformował go o nieskuteczności odwołania, to wówczas mógłby wnieść pisemne odwołanie od decyzji. Zwrócił uwagę, iż "realnie" został wprowadzony w błąd przez organ pierwszej instancji, przyjmującego odwołanie "co do skuteczności wniesienia odwołania". Takie działanie nie może skutkować dla strony ujemnymi konsekwencjami, a tak wynika z postanowienia organu drugiej instancji z dnia 30 września 2011 r., nr [...]. Przekonywał, że z tego powodu, zasadnym jest przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania. Wyraził przekonanie, że prośba o przywrócenie terminu została przez niego złożona w terminie. Do prośby dołączył także odwołanie, w którym zarzucił wydanie decyzji z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zdaniem odwołującego, organ w sposób dowolny uznał, iż w sprawie zachodzi bezprzedmiotowość postępowania, w sytuacji, gdy nie przeprowadził postępowania wyjaśniajacego, w tym nie ustalił "nawet wszystkich stron tego postępowania". Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Opolu postanowieniem z dnia 30 stycznia 2012 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 K.p.a. postanowiło odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że bezspornym jest, iż w dniu 5 lipca 2011 r., po zapoznaniu się z decyzją w Biurze Budownictwa i Inwestycji Urzędu Miasta Brzegu, A. C. wniósł do protokołu odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Jednakże zdaniem SKO, decyzja ta weszła do obrotu prawnego dopiero 13 lipca 2011 r., tj. w dniu jej doręczenia stronom. Egzystencja prawna decyzji administracyjnej rozpoczyna się dopiero w chwili jej doręczenia, a nieprawidłowe doręczenie jest równoznaczne z jej nieistnieniem w obrocie prawnym. W ocenie organu, zasadne było stwierdzenie o niedopuszczalności odwołania. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu, organ przywołał treść przepisu art. 58 i art. 59 § 1 i 2 K.p.a. Wskazując na wyrok WSA w Lublinie z 10 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Ld 1199/10, LEX nr 755754, organ podkreślił, że przepis art. 58 K.p.a. obliguje do orzeczenia o przywróceniu uchybionego terminu, na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wnoszący podanie musi uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. Z kolei sama ocena, czy wystąpiły okoliczności powodujące niemożność zachowania terminu, należy do organu administracji publicznej rozpatrującego prośbę. Kolegium uznało, że A. C. "bez żadnej wątpliwości" spełnił trzy z czterech ww. przesłanek. Wniósł prośbę o przywrócenie terminu; dokonał czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin; nastąpiło to w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Jednakże nie została spełniona czwarta przesłanka, bowiem wnoszący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Kolegium podniosło, że Burmistrz Miasta Brzegu sporządzając protokół przyjęcia ustnie wniesionego odwołania i przesyłając ów protokół organowi odwoławczemu, realizował swoje ustawowe obowiązki (art. 67 § 2 pkt 1 i art. 133 K.p.a.) i nie można mu zarzucić, że w ten sposób wprowadził stronę w błąd. Ponadto, A. C. od kilkunastu lat występuje przed organami administracji publicznej w charakterze profesjonalnego pełnomocnika i jako znawca procedury administracyjnej winien wiedzieć, że samo zapoznanie się z treścią decyzji nie wywołuje skutku doręczenia. Wobec powyższego, tj. niespełnienia łącznie wszystkich przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a., organ postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu A. C. domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie prawa procesowego poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie, że "stronie skarżącej w dniu 5 lipca 2011 r. nie wydano nieuwierzytelnionego odpisu decyzji i, że urzędnik przyjmujący do protokołu odwołanie nie udzielił stronie pouczenia, co do skuteczności wniesionego w ten sposób odwołania." Bezpodstawnie organ przyjął, że w tej sprawie nie obciążono obywatela skutkami błędnego pouczenia organu. Organ odwoławczy realnie pozbawił skarżącego praw obywatelskich twierdząc, "skarżący nie mógł zostać wprowadzony w błąd mimo, że skarżący nie był i nie jest fachowym pełnomocnikiem w przedmiotowej sprawie." W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Na rozprawie w dniu 15 stycznia 2013 r., skarżący oświadczył, że wskutek niewłaściwego działania urzędników zmuszony został do takiego działania i wniesienia skargi do Sądu. Skoro uzyskał informację, że wniósł odwołanie w terminie i odwołanie to zostało przekazane organowi drugiej instancji, to nieuprawnione było wydanie zaskarżonego aktu. Stwierdził, że dnia 5 lipca 2011 r. został pouczony, że ma prawo wnieść odwołanie do protokołu. Złożył oświadczenie: "zapoznałem się z treścią decyzji i dopiero po zapoznaniu się wniosłem odwołanie do protokółu zgodnie z pouczeniem urzędnika, że to będzie skuteczne." Wyjaśnił, że w chwili zapoznawania się z aktami administracyjnymi, decyzja wydana przez Burmistrza była podpisana i dlatego złożył odwołanie, bo gdyby to był projekt, to wie, że nie mógłby odwołania składać. Wniosek o przywrócenie terminu został wymuszony postanowieniem SKO w Opolu z dnia 30 września 2011 r., o niedopuszczalności odwołania. W wykonaniu zarządzenia Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu przekazało akta administracyjne w sprawie przywrócenia stanu stosunków wodnych na działkach nr A, B,C. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - zwanej dalej P.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie natomiast do treści art. 135 P.p.s.a., Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Ponieważ wniesienie skargi powoduje wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego Sąd nie będąc związany granicami skargi, zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podnoszonych w skardze. Jednocześnie zauważyć trzeba, że granice zaskarżenia nie pokrywają się z granicami rozpoznania sprawy przez Sąd, gdyż te ostatnie przywołane (granice rozpoznania) są szersze od zakresu zaskarżenia. Z kryterium legalności wynika, że zadaniem kontroli przeprowadzanej przez Sąd w granicach określonych art. 135 P.p.s.a., jest stworzenie takiego stanu, aby z obrotu prawnego wyeliminować akt (decyzję, czy postanowienie) lub czynność administracji publicznej, niezgodne z prawem. Odnotować też trzeba, że z uwagi na brak ustawowej definicji "sprawy", o której mowa w art. 134 i art. 135 P.p.s.a., przyjęcie (określenie) zakresu "sprawy" wymaga każdorazowego ustalenia na potrzeby zindywidualizowanego przypadku. Przy czym pamiętać należy, że sprawy z art. 134 i art. 135 P.p.s.a. nie są tożsame w znaczeniu pojęciowym ze sprawą administracyjną, gdyż są one szersze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2010 r. sygn. akt. I OSK 965/10, LEX nr 1082779). Powyższe rozważania o charakterze ogólnym stały się konieczne, bowiem kontrolą legalności w tym postępowaniu należało objąć zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jak również - poprzez przekroczenie granic skargi, ale w granicach rozpoznania sprawy - postanowienie o niedopuszczalności odwołania. Z chronologii zdarzeń wynika jednoznacznie, że przyczyny (źródła) wydania obu postanowień należy upatrywać w złożonym do protokołu odwołaniu przez skarżącego - po powzięciu wiadomości o rozstrzygnięciu decyzji i jej motywach, w siedzibie organu pierwszej instancji - rzutującym na stanowisko organu, które jest efektem podjętej inicjatywy (wniosku/odwołania) skarżącego, nawiązującego do "źródła" odwoławczego postępowania od tej decyzji. Zarówno zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu wydane na podstawie art. 58 K.p.a., jak i wcześniejsze (poprzedzające) postanowienie o niedopuszczalności odwołania (art. 134 K.p.a.) są następstwem skorzystania na etapie postępowania odwoławczego ze środków prawnych przez skarżącego, co do decyzji organu pierwszej instancji umarzającej postępowanie. Na podstawie tych postanowień, w wyniku zastosowania przepisów proceduralnych (art. 58 oraz art. 134 K.p.a.), a więc z przyczyn formalnych nie doszło do rozpoznania odwołania od tej decyzji. W ramach postępowania odwoławczego, co do kwestionowanej decyzji doszło natomiast do wydania, w pierwszej kolejności - postanowienia o niedopuszczalności odwołania, które spowodowało istotne konsekwencje dla skarżącego w postaci wniesienia - w następnej kolejności - wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem, a zatem zdaniem Sądu, oba akty prawne mieszczą się w granicach rozpoznania niniejszej sprawy. Kontrolując zaskarżone postanowienie z dnia 30 stycznia 2012 r., zgodzić się trzeba z wywodami organu, że w myśl art. 58 K.p.a. termin należy przywrócić, jeśli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: 1) strona złoży wniosek o przywrócenie terminu; 2) strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy; 3) wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 4) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu strona dopełni czynności, dla której określony był termin. W związku z tym, że w tej sprawie organ uznał ziszczenie się trzech przesłanek, o których mowa w punktach 1, 3 i 4, zatem kwestią sporną stała się przesłanka z pkt 2, tj. uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy zainteresowanego – A. C. Dodać trzeba, że zarówno skarżący jak i organ zgodnie przyznają, że z decyzją organu pierwszej instancji z dnia 30 czerwca 2011 r., skarżący zapoznał się w siedzibie organu w dniu 5 lipca 2011 r. i tego samego dnia do protokółu wniósł odwołanie, które następnie pismem z dnia 6 lipca 2011 r. zostało przekazane organowi odwoławczemu do załatwienia. Pismo organu z dnia 6 lipca 2011 r. otrzymał również skarżący. Te zdarzenia znajdują potwierdzenie w aktach administracyjnych. Jednakże organ odwoławczy w zaskarżonym postanowieniu ograniczył się do stwierdzenia, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Organ ten wprawdzie dokonał ogólnych rozważań w przedmiocie instytucji procesowej, jaką jest przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uwzględniając zachowanie przesłanek ustawowych, przy czym co do spornej przesłanki braku winy skarżącego, poprzestał na ww. stwierdzeniu, bez odniesienia się do całokształtu materiału i zaistniałych w tej sprawie okoliczności. Zajął zatem stanowisko z naruszeniem prawdy obiektywnej, jak i zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7, art. 80 K.p.a.), zwłaszcza, że organ odwoławczy nie poczynił żadnych ustaleń ani rozważań w zakresie "zakomunikowania" decyzji skarżącemu w siedzibie organu, w dniu 5 lipca 2011 r. Skarżący powziął wiadomość o decyzji "u źródła," bo w siedzibie organu, tego faktu nie neguje organ odwoławczy. Jednak nie dokonując w tej kwestii rozważań, przeszedł do czynności oficjalnego potwierdzenia odbioru decyzji drogą pocztową, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru przesyłki z datą 13 lipca 2011 r. W związku z powyższym, dla istoty odmowy przywrócenia terminu, z uwagi na brak przesłanki uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego, niewystarczające było w tej materii stanowisko organu, gdyż zawężone zostało do stwierdzenia, że "Burmistrz Miasta Brzegu sporządzając protokół przyjęcia ustnie wniesionego odwołania i przesyłając ów protokół organowi odwoławczemu realizował swoje ustawowe obowiązki (art. 67 § 2 pkt 1 i art. 133 Kpa), nie można mu więc zarzucić, że w ten sposób wprowadził stronę w błąd." Skoro ocena rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia wniosku, uzależniona była od postanowienia o niedopuszczalności odwołania, w tym podanych w nim motywów, stąd należało objąć kontrolą legalności także i to postanowienie z dnia 30 września 2011 r. wydane na podstawie art. 134 K.p.a. Kontrolując powyższe postanowienie, Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem Kolegium, że w okolicznościach niniejszej sprawy, tylko doręczenie decyzji skarżącemu w dniu 13 lipca 2011 r. wywołało taki skutek, że decyzja ta weszła do obrotu prawnego i od tego dnia rozpoczął się bieg terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego. W świetle art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Dopuszczalne jest zatem ustne ogłoszenie decyzji administracyjnej, a przepis art. 67 § 2 pkt 5 K.p.a. nakazuje organom administracji publicznej sporządzenia protokółu z ustnego ogłoszenia decyzji. Jednak obowiązek ten ciąży na organie, a nie na stronie, stąd strona nie może być obciążana negatywnymi skutkami niewykonania tego obowiązku organu, co do sporządzenia protokołu z mającego miejsce zakomunikowania ustnego decyzji, w siedzibie organu. Dlatego też, skoro z decyzją został zapoznany skarżący przez pracownika organu pierwszej instancji w jego siedzibie, a kwestia znajomości decyzji nie jest negowana również przez organ odwoławczy, to tym samym brak protokołu lub wyraźnego w nim stwierdzenia, czy też zapisku z ustnego ogłoszenia decyzji nie przesądza o tym, że takiego ogłoszenia nie było. W niniejszej sprawie, z treści protokółu z zapoznania się z dokumentacją, z dnia 5 lipca 2011 r. wynika że faktycznie skarżący powziął wiadomość o decyzji z dnia 30 czerwca 2011 r., zatem brak podstaw do uznania w tym przypadku, że nie doszło do ogłoszenia decyzji. Treść tej decyzji nie była skomplikowana, a skarżący nie godząc się z jej rozstrzygnięciem, w tym samym dniu - w obecności pracownika organu - wniósł ustnie odwołanie, przyjęte do protokółu. W świetle powyższego należało wykluczyć, że zapoznanie się z treścią decyzji w organie nie miało charakteru ustnego jej ogłoszenia (por. wyrok WSA w Warszawie z 1 marca 2005 r., II SA/Wa 1360/04, LEX nr 189184). W dniu 5 lipca 2011 r. skarżący zapoznał się z decyzją z dnia 30 czerwca 2011 r., adresowaną na jego nazwisko i wyekspediowaną do niego (na jego adres) w dniu 4 lipca 2011 r., a sam skarżący wniósł odwołanie ustnie do protokółu w dniu zapoznania się z tą decyzją, tj. 5 lipca 2011 r. Dlatego bezpodstawnie organ odwoławczy przyjął, że odwołanie to jest przedwczesne, z tego powodu, że odbiór przesyłki skarżący potwierdził w dniu 13 lipca 2011 r. i od tego zdarzenia liczony jest termin. Skarżący bowiem w dniu zapoznania się z decyzją pierwszoinstacyjną "u źródła" w siedzibie organu, mógł wnieść skutecznie odwołanie od tej decyzji, co uczynił składając je ustnie do protokółu. Nie może organ odwoławczy dokonywać rozstrzygnięcia w tej sprawie, bez dogłębnej analizy opisanego wyżej stanu faktycznego. W przypadku, gdy decyzja doszła do wiadomości strony u źródła, poprzez zapoznanie się z jej treścią w siedzibie organu, a ponadto sama strona nie kwestionuje faktu zapoznania się z decyzją, a organ inaczej określa datę jej wejścia do obrotu prawnego, to po sprawdzeniu tej okoliczności we wstępnej fazie postępowania odwoławczego, jeżeli termin czternastodniowy z art. 129 § 2 K.p.a. został zachowany, obowiązkiem organu jest merytoryczne rozpatrzenie wniesionego odwołania. Okoliczności tych, czyli możliwości i skutków ogłoszenia (zakomunikowania) decyzji, organ nie rozważał, a one miały wpływ na ocenę dopuszczalności wniesionego odwołania przez skarżącego. Przepis art. 134 K.p.a. obliguje organ odwoławczy do przeprowadzenia postępowania wstępnego polegającego na podjęciu czynności mających na celu ustalenie, m.in. czy wniesienie odwołanie nastąpiło z zachowaniem terminu. W tym zakresie organ nie podjął wystarczających ustaleń, czym naruszył art. 7 i art. 77 K.p.a. Zważyć bowiem trzeba, że decyzja administracyjna, jako akt podjęty przez uprawniony organ i uzewnętrzniony, poprzez zakomunikowanie treści tego aktu stronie, w formie doręczenie lub ogłoszenia, stwarza nową sytuację procesową dla strony, np. możliwość wniesienia odwołania ustnie do protokółu. Jeżeli w siedzibie organu, ale już po wyekspediowaniu decyzji, zostanie stronie ujawniona (na zewnątrz) władcza jego wola, to brak podstaw do kwestionowania, że od tego momentu zakomunikowania, strona nie może skorzystać z możliwości wniesienia odwołania, lecz może tego dokonać dopiero po potwierdzeniu odbioru przesyłki. Skutki procesowe związane są nie tylko z doręczeniem decyzji, ale i z ogłoszeniem. Wadliwym postanowieniem o niedopuszczalności odwołania z art. 134 K.p.a., które wymusiło na skarżącym złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a następnie odmową jego przywrócenia z art. 58 K.p.a., pozbawia się stronę prawa do skorzystania z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, a tym samym stronę obarcza się skutkami niezgodnego z prawem działania organu (art. 7, 77 § 1 K.p.a.). Dlatego nie można nie zauważyć, że wskazywana przez organ w zaskarżonym postanowieniu przesłanka w postaci "uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego," jest następstwem działań organu. Przedstawiony w niniejszej sprawie stan faktyczny i jego ocena dokonana przez organ odwoławczy nie mogą być interpretowane niejako "na szkodę" strony, w sytuacji gdy podejmuje ona czynności mające zapewnić jej prawo do skutecznego wniesienia odwołania od decyzji. Dodać też trzeba, że wszelkie niejasności czy też wątpliwości dotyczące oceny stanu faktycznego nie mogą być rozstrzygane na niekorzyść strony oraz wywoływać negatywnych skutków w sferze jej praw (por. wyroki WSA w Warszawie z 28 września 2007 r., IV SA/Wa 1370/07, LEX nr 420211; z 28 grudnia 2005 r., VII SA/Wa 960/05, LEX nr 190847; z 24 maja 2005 r., VII SA/WA 1093/04, lex NR 168038). W konsekwencji należało uchylić zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, bowiem w pierwszej kolejności organ powinien ocenić, czy w sprawie zaistniała - w świetle dokonanych wyżej rozważań - niedopuszczalność odwołania z przyczyn przedmiotowych (przedwczesność). W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit c, w związku z art. 134, art. 135 P.p.s.a, orzeczono jak w pkt 1 wyroku. Rozstrzygnięcie w pkt 2 wyroku oparto na dyspozycji art. 152 P.p.s.a. O kosztach orzeczono według art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło