II OSK 896/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-08
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia del. WSA Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie szkody w środowisku na podstawie art. 24 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, które zostało uznane za uzasadnione, obliguje organ do wszczęcia postępowania, czy też organ może odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 24 ust. 7 tej ustawy, a jeśli tak, to czy odmowa wszczęcia postępowania jest właściwą formą rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające i ustalił strony postępowania?Ratio decidendi
Zgłoszenie szkody w środowisku na podstawie art. 24 ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, które zostało uznane za uzasadnione, obliguje organ do wszczęcia postępowania. Organ może odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 24 ust. 7 tej ustawy, ale tylko po wstępnej merytorycznej ocenie zasadności zgłoszenia. Przepisy art. 24 ust. 5 i 7 ustawy szkodowej są przepisami szczególnymi (lex specialis) w stosunku do art. 61 § 3 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a., co oznacza, że odmowa wszczęcia postępowania jest właściwą formą rozstrzygnięcia, a nie umorzenie postępowania, nawet jeśli organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające i ustalił strony postępowania.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zgłosiło szkodę w środowisku w postaci śmierci bocianów białych na farmie wiatrowej. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska odmówił wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia obowiązku działań zapobiegawczych lub naprawczych, uznając, że szkoda nie spełnia kryteriów ustawowych. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organów, uznając, że odmowa wszczęcia postępowania była niekonsekwentna w obliczu przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i ustalenia stron. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, oddalając skargę.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Tomasz Grossmann Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych A. sp. k. z siedzibą w S. oraz Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 1793/13 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia B. z siedzibą w Z. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania 1. uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wyrokiem z 6 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w Z. (dalej jako "Stowarzyszenie") uchylił zaskarżone postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] czerwca 2013 r. oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie z [...] marca 2013 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem z 12 grudnia 2012 r. Stowarzyszenie zgłosiło wystąpienie szkody w środowisku w gatunku chronionym jakim jest bocian biały Ciconiaj ciconia. Stowarzyszenie podało, że do szkody doszło w sierpniu 2012 r. na farmie wiatrowej położonej w miejscowości Suczki, gmina Gołdap, gdzie martwe bociany leżały w pobliżu transformatora znajdującego się w odległości około 100 m od elektrowni. Do wniosku dołączono sporządzoną dokumentację fotograficzną oraz wskazano świadka mogącego potwierdzić okoliczności opisanego zdarzenia, którym jest sołtys wsi Suczki. Zgłoszenie zostało dokonane na podstawie art. 24 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz.U. Nr 75, poz. 493 ze zm. – dalej jako "ustawa szkodowa").
Postanowieniem z [...] marca 2013 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia na podmiot korzystający ze środowiska – B. S.A. (dalej jako "Spółka"), obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych. Jako podstawę organ wskazał art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej.
Organ I instancji wskazał, że uzyskał od Burmistrza Gołdapi kserokopię decyzji z [...] kwietnia 2008 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie 23 elektrowni wiatrowych, kserokopię analizy porealizacyjnej pomiarów hałasu oraz mapę poglądową wskazującą lokalizację miejsc kolizji bocianów. Jednocześnie Burmistrz Gołdapi wskazał, że martwe bociany przed utylizacją zostały poddane oględzinom przez lekarza weterynarii. W ocenie lekarza weterynarii, ptaki zginęły porażone prądem. Organ I instancji uzyskał także od Burmistrza Gołdapi opinię lekarza weterynarii, który dokonał oględzin martwych bocianów oraz kopię raportu o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych w obrębach geodezyjnych: Jabłońskie, Osowo, Suczki, Kośmidry, Marcinowo, gmina Gołdap.
Organ I instancji ustalił, że podmiotem korzystającym ze środowiska, który powinien podjąć działania zapobiegawcze polegające na zminimalizowaniu kolizji ptaków z urządzeniami elektroenergetycznymi jest Spółka. Pismem z 23 stycznia 2013 r. Spółka poinformowała o podjęciu prac mających na celu modernizację urządzeń elektroenergetycznych zasilających miejscowość Suczki. W ramach tych prac została zaplanowana i wykonana przebudowa i modernizacja linii napowietrznych niskiego napięcia, wymiana przewodów średniego napięcia na izolowane, założenie osłon izolacyjnych na stacjach transformatorowych oraz zamontowanie konstrukcji uniemożliwiającej siadanie bocianów na części czynnych urządzeń. Organ I instancji podkreślił, że prace zabezpieczające linie i stacje transformatorowe pokrywają się ze wskazanym przez Burmistrz Gołdapi miejscem odnalezienia martwych ptaków w sierpniu 2012 r. Z notatki sporządzonej przez lekarza weterynarii wynika, że martwe bociany miały nadpalone skrzydła i kończyny, brak bądź złamania kończyn, ślady spalenia piór na szyi i tułowiu, nadpalenia dzioba oraz złamania skrzydeł i kręgosłupa. Na podstawie danych zawartych w Ogólnopolskiej Bazie Gniazd Bociana Białego prowadzonej przez C. organ I instancji ustalił, że w miejscowości Suczki znajduje się co najmniej 15 gniazd bociana białego, umieszczonych na słupach i budynkach gospodarczych.
Organ I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 6 pkt 7 lit. a/ ustawy szkodowej, przez gatunek chroniony rozumie się gatunki objęte ochroną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Z kolei z załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz.U. Nr 237, poz. 1419) bocian biały jest gatunkiem objętym ochroną ścisłą, wymagającym ochrony czynnej. Wskazując na definicję legalną szkody w środowisku oraz przesłanki jej wystąpienia określone w przepisach rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku (Dz.U. Nr 82, poz. 501), Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie uznał, że niniejszy przypadek należy rozpatrywać w kategorii bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku. Brak stanu początkowego populacji bociana białego nie pozwala na dokonanie oceny wystąpienia szkody w środowisku w gatunku chronionym, jakim jest bocian biały. Nie przeprowadzono dotychczas inwentaryzacji osobników tego gatunku w miejscowości Suczki, a zatem dokładna liczebność populacji bociana białego na tym terenie nie jest znana.
Organ I instancji odniósł się szczegółowo do kwestii śmiertelności bociania białego w Polsce związanej z urządzeniami elektroenergetycznymi. W ocenie organu I instancji, skoro Spółka podjęła działania zapobiegawcze zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy szkodowej, dokonując wymiany przewodów linii średniego i niskiego napięcia na izolowane na długości prawie 3 km i wkrótce (w marcu 2013 r.) zainstaluje osłony na izolatory niskiego i średniego napięcia na stacjach transformatorowych "Suczki I" i "Suczki II" – w miejscu, gdzie odnaleziono martwe ptaki, to nie zachodzi konieczność sankcjonowania obowiązku ich podjęcia na podstawie art. 15 ustawy szkodowej. Obowiązek podjęcia takich działań wynika z mocy prawa i nie wymaga uzgodnienia z organem ochrony środowiska. Dopiero uchylanie się od tego obowiązku mogłoby skutkować wydaniem decyzji zobowiązującej podmiot do przeprowadzenia działań zapobiegawczych.
Zażalenie na to postanowienie wniosło Stowarzyszenie.
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] czerwca 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że przyczyną śmierci ptaków były urządzenia elektroenergetyczne (wskutek porażenia prądem przez kontakt z nieizolowanymi elementami transformatora), a nie działania siłowni wiatrowej, na co wskazywało zgłaszające szkodę Stowarzyszenie. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska stwierdził, że zdarzenie polegające na śmierci kilkunastu osobników bociana białego na skutek porażenia prądem, mogło stanowić bezpośrednie zagrożenie w środowisku przede wszystkim ze względu na rodzaj i okoliczności zjawiska, a nie dlatego, że brak było w sprawie określonego stanu początkowego. Przytoczył dane i ich źródła obrazujące stan początkowy, tj. liczebność bociana białego w skali całej Polski, jak i jej części północno-wschodniej, wykazując, że zdarzenie to nie może mieć wpływu na właściwy stan ochrony tego gatunku. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z definicją ustawową szkody w środowisku w gatunkach chronionych, szkoda taka nie obejmuje uprzednio zidentyfikowanego negatywnego wpływu, wynikającego z działania podmiotu korzystającego ze środowiska zgodnie z art. 34 ustawy o ochronie przyrody lub zgodnie z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Wskazał, że z powyższej definicji wynika, że przepisy ustawy szkodowej nie mają zastosowania, gdy negatywne oddziaływanie na określony gatunek chroniony zostało zidentyfikowane w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w decyzji Burmistrza Gołdapi z [...] kwietnia 2008 r. jako warunek funkcjonowania elektrowni wiatrowej, w celu zmniejszenia zagrożeń dla migrujących ptaków, zobowiązano inwestora do zastosowania odpowiednich rozwiązań technicznych likwidujących zagrożenie kolizji ptaków z turbinami. Zdaniem organu odwoławczego, wyłącza to możliwość zastosowania przepisów ustawy szkodowej. Ponadto organ zaznaczył, że poza jego oceną pozostaje, czy wymienione zabezpieczenia zostały zamontowane i czy funkcjonują prawidłowo.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosło Stowarzyszenie.
Uwzględniając skargę Sąd I instancji wskazał, że ustawa szkodowa nie wyłącza stosowania przepisów k.p.a. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek Stowarzyszenia. Według przedłożonej przez Stowarzyszenie informacji do zdarzenia doszło w sierpniu 2012 r. na farmie wiatrowej. Po złożeniu przez Stowarzyszenie zgłoszenia Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie przeprowadził szereg czynności procesowych w celu zgromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego i wnikliwego rozpoznania sprawy na gruncie przepisów ustawy szkodowej. W ocenie Sądu I instancji, nie można podzielić stanowiska organu I instancji, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające zmierzało tylko do wszczęcia postępowania właściwego bądź odmowy jego wszczęcia na podstawie przepisów ustawy szkodowej. Organ bowiem ustalił strony postępowania administracyjnego, w toku prowadzonego postępowania i zawiadamiał je zgodnie z art. 36 k.p.a. o nowym terminie załatwienia sprawy. Natomiast przed wydaniem rozstrzygnięcia stosownie do art. 10 k.p.a., zawiadomieniem z 26 lutego 2013 r. poinformował strony postępowania o zgromadzonym materiale dowodowym oraz o przysługującym prawie zapoznania się z aktami sprawy i umożliwił im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W ocenie Sądu I instancji, zarówno ustalenie kręgu stron postępowania administracyjnego, zebranie materiału dowodowego oraz poinformowanie stron o zakończeniu postępowania dowodowego następuje co do zasady po wszczęciu postępowania administracyjnego. Z tego powodu brakiem konsekwencji organu jest odmowa wszczęcia postępowania. Zdaniem Sądu I instancji, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie mógł na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej odmówić wszczęcia postępowania, a powinien rozważyć umorzenie postępowania.
Sąd I instancji uznał, że zarówno zaskarżone postanowienie jak i poprzedzające je postanowienie Regionalnego, Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie zostały wydane z naruszeniem prawa skutkującym konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Z uwagi na uchybienia procesowe, Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutów merytorycznych.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska oraz B. spółka komandytowa z siedzibą w S. (dalej jako "Spółka skarżąca kasacyjnie").
W skardze kasacyjnej organu w pierwszej kolejności zarzucono naruszenie prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 24 ust. 1 w związku z art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej oraz w związku z art. 61 § 3 k.p.a. przez błędne uznanie, że zgłoszenie szkody lub bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku jest żądaniem strony co do wszczęcia postępowania w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a., a tym samym błędne przyjęcie, że wszczęcie postępowania w trybie art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej jest postępowaniem na wniosek strony.
Po drugie, art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej w związku z art. 61 § 3 k.p.a. przez uznanie, że wydanie postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji z art. 15 ustawy szkodowej było nieuprawnione z uwagi na to, że postępowanie zostało wszczęte na podstawie ogólnej zasady wynikającej z art. 61 § 3 k.p.a. W ocenie organu, art. 24 ust. 5 i 7 stanowi lex specialis w stosunku do art. 61 § 3 k.p.a.
Po trzecie, art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej przez uznanie, że elementem oceny zasadności zgłoszenia wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku nie może być ustalenie kręgu stron postępowania oraz przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i zawiadomienie stron w trybie art. 10 k.p.a. o zebraniu dowodów w tym postępowaniu. W ocenie organu, są to elementy warunkujące ocenę zasadności zgłoszenia i odpowiedniego zastosowania art. 24 ust. 5 lub 7 ustawy szkodowej.
Organ zarzucił także naruszenie prawa procesowego.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 61 § 3 k.p.a. i art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej, przez błędną ocenę, że w sprawie zastosowanie miał art. 61 § 3 k.p.a. i w związku z tym niemożliwe było zastosowanie art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej.
Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 10 k.p.a. i art. 24 ust. 5 i 7 ustawy szkodowej, przez przyjęcie, że prowadzenie postępowania wyjaśniającego w związku ze zgłoszeniem szkody w środowisku dokonanym na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy szkodowej, prowadzące do ustalenia, czy zastosowanie w danej sprawie będzie miało wydanie postanowienia z art. 24 ust. 5 czy art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej, powinno być prowadzone z pominięciem art. 10 k.p.a.
Po trzecie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 61 § 1 i 3 oraz w związku z art. 105 k.p.a. i art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej, przez uznanie, że właściwe w przedmiotowej sprawie było umorzenie postępowania na podstawie art. 105 k.p.a., a nie odmowa jego wszczęcia na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej. W ocenie organu, obydwa orzeczenia kończą postępowanie w sposób niemerytoryczny, który jest tożsamy w skutkach dla stron postępowania, stąd forma rozstrzygnięcia pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Po czwarte, art. 151 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie wobec przyjęcia przez Sąd I instancji błędnej oceny sprawy.
Organ wniósł o rozpoznanie skargi, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji. Organ wniósł ponadto o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Spółka skarżąca kasacyjnie w pierwszej kolejności zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej przez jego błędną wykładnię i uznanie, że organ I instancji powinien był umorzyć postępowanie zamiast odmówić wszczęcia postępowania, podczas gdy postępowanie przed tym organem sprowadzało się do weryfikacji złożonego zgłoszenia oraz zawartych w nim informacji, o których mowa w art. 24 ust. 3 pkt 2 i ust. 4 ustawy szkodowej oraz służyło rozstrzygnięciu, czy zachodzą przesłanki uzasadniające wszczęcie merytorycznego postępowania w sprawie naprawy szkód w środowisku.
Spółka skarżąca kasacyjnie zarzuciła ponadto naruszenie przepisów postępowania:
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej, przez jego niewłaściwe zastosowanie. W ocenie inwestora, nawet jeżeli doszło do naruszenia art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej, to naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy, ponieważ odmowa wszczęcia postępowania i umorzenie postępowania odnoszą równoważne skutki względem zgłoszenia z art. 24 ust. 1 ustawy szkodowej.
Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że brak umorzenia postępowania administracyjnego mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy odmowa wszczęcia postępowania wywołuje takie same skutki.
Spółka skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Ponadto inwestor wniósł o zasądzenie zwrotu wszelkich kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
W odpowiedziach na skargi kasacyjne Stowarzyszenie wniosło o ich oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego poniesionych przez radcę prawnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Obie skargi kasacyjne są zasadne.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, odnosząc się w pierwszej kolejności do skargi kasacyjnej organu należy stwierdzić, że kluczową kwestią w tej sprawie jest ustalenie prawidłowości odmowy wszczęcia postępowania tej sprawie na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej na rzecz – co Sąd I instancji przyjął – rozważenia umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Na wstępie należy jednak podkreślić, że w świetle art. 24 ust. 1 ustawy szkodowej właściwy organ jest obowiązany przyjąć od każdego zgłoszenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku. Z kolei art. 24 ust. 3 i 4 tego przepisu reguluje jakie elementy składowe musi zawierać to zgłoszenie. Natomiast art. 24 ust. 5 uznając za uzasadnione zgłoszenie, stanowi o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 15 ust. 1 tejże ustawy, albo w przypadkach, o których mowa w art. 16, podejmuje działania zapobiegawcze lub naprawcze. Natomiast zgodnie z art. 24 ust. 7 tejże ustawy właściwy organ jest uprawniony do odmowy wszczęcia postępowania, w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie.
W tej sprawie Stowarzyszenie pismem z 12 grudnia 2012 r. zgłosiło przedmiotową szkodę w środowisku. Oznacza to, że właściwy organ, tj. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie stosownie do przepisu art. 24 ust. 5 i 7 ustawy szkodowej, który jest lex specialis wobec art. 61 § 3 k.p.a. obowiązany jest przyjąć zgłoszenie szkody w środowisku, a następnie dokonać oceny czy jest ono uzasadnione. Następnie, w zależności od wyników tej oceny dojdzie do wszczęcia postępowania bądź do odmowy wszczęcia przedmiotowego postępowania. Dlatego też skład orzekający Sądu w tej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 2013 r. II OSK 417/12, LEX nr 1356317, że "do wszczęcia postępowania na podstawie art. 24 ust. 5 ustawy o zapobieganiu szkodom nie wystarczy spełnienie przez podmiot zgłaszający wymogów o charakterze formalnym, ale konieczne jest jeszcze stwierdzenie przez organ prima facie zasadności zgłoszenia. Art. 24 ust. 5 ustawy o zapobieganiu szkodom posługuje się określeniem »uznając za uzasadnione zgłoszenie«, jako warunkujące wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 15 ust. 1 cyt. ustawy, albo podjęcia działań tzw. zapobiegawczych lub naprawczych". Dlatego też organ przyjmujący zgłoszenie ma prawo do wstępnej merytorycznej oceny, czy w danej sprawie istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku. Oznacza to, że błędny jest pogląd Sądu I instancji o konieczności zastosowania w tej sprawie art. 105 § 1 k.p.a., biorąc pod uwagę, że przepisy art. 24 ust. 5 i 7 ustawy szkodowej są wobec powyższego przepisu lex specialis jak i wobec art. 61 § 3 k.p.a. Także zasadny jest zarzut kasacyjny, że wbrew stanowisku Sądu I instancji w realiach tej sprawy przepis art. 24 ust. 5 ustawy szkodowej zezwala, żeby elementem oceny za uzasadnione danego zgłoszenia o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku może być ustalenie zakresu podmiotowego stron postępowania. Dotyczy to także przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i zawiadomienia stron w trybie art. 10 k.p.a. o zebraniu dowodów w tym postępowaniu. Należy zaznaczyć, że są to elementy konieczne do oceny zasadności zgłoszenia i odpowiedniego zastosowania art. 24 ust. 5 lub 7 ustawy szkodowej jako przepisu lex specialis wobec art. 61 § 3 k.p.a. jak i art. 105 § 1 k.p.a. Dlatego też słusznie podniesiono w skardze kasacyjnej, że powinien mieć zastosowanie w tej sprawie przepis art. 151 p.p.s.a., a nie przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 61 § 3 i art. 105 § 1 k.p.a.
W odniesieniu do skargi kasacyjnej Spółki skarżącej kasacyjnie to powiela ona częściowo zarzuty kasacyjne organu. W szczególności należy podzielić zarzut kasacyjny dotyczący stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 k.p.a. z powodu ich niewłaściwego zastosowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto zasadny jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Dotyczy to przepisu art. 24 ust. 7 ustawy szkodowej w związku z art. 24 ust. 3 pkt 2 i ust. 4 tejże ustawy z powodu błędnej wykładni art. 24 ust. 7 w aspekcie braku podstaw prawnych do odmowy wszczęcia danego postępowania zamiast jego umorzenia.
Z tych względów, ponieważ istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona to Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O odstępstwie od kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. uznając, że wystąpił w tej sprawie szczególnie uzasadniony przypadek o którym stanowi ten przepis.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło