II SA/Wr 494/14
WyrokWSA we Wrocławiu2014-12-05
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Halina Kremis, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana pozwolenia na budowę w trybie art. 36a Prawa budowlanego może dotyczyć obiektu, który w istotny sposób różni się od pierwotnie zatwierdzonego projektu pod względem kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, liczby kondygnacji i usytuowania na działce?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zmiana pozwolenia na budowę w trybie art. 36a Prawa budowlanego jest dopuszczalna, nawet jeśli dotyczy istotnych parametrów obiektu, pod warunkiem, że nie prowadzi do powstania zupełnie innego obiektu niż pierwotnie zatwierdzony. Kluczowe jest zachowanie tożsamości obiektu, co oznacza, że podstawowe parametry i jego położenie nie mogą ulec tak drastycznej zmianie, aby można było mówić o nowym przedsięwzięciu. Sąd podkreślił, że funkcja biurowo-usługowa została zachowana, a zmiany parametrów nie były na tyle daleko idące, aby uzasadniać odmowę zmiany pozwolenia.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo A. S.A. wniosło skargę na decyzję Wojewody D., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. o zmianie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zmiana dotyczyła zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego dla budynku biurowo-usługowego, obejmującego zmiany kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości i liczby kondygnacji. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie art. 36a Prawa budowlanego, twierdząc, że projekt zamienny dotyczy zupełnie innego obiektu niż pierwotnie zatwierdzony. Podniesiono również zarzuty dotyczące niezgodności z planem miejscowym, naruszenia procedury administracyjnej oraz braku zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędziowie Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Anna Siedlecka (sprawozdawca) Protokolant Daria Laskowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 listopada 2014 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa A. S.A. we W. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zmiany ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego oraz udzielenia pozwolenia na budowę w zakresie wprowadzonych zmian oddala skargę.
Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...], wydana na podstawie art. 138 §1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego po rozpatrzeniu odwołania Przedsiębiorstwa A. SA, którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...]. Decyzją pierowszoinstancyjną dokonano zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...] o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku nowej siedziby Oddziału B.SA przy ul. K. we W. oraz zatwierdzono projekt budowlany zamienny i udzielono pozwolenia na budowę w zakresie wprowadzonych zmian, to jest w części dotyczącej projektu budowlanego obejmującego budowę budynku biurowo-usługowego wraz z garażem podziemnym i zagospodarowaniem terenu, przebudową kominów i wykonaniem izolacji termicznej ściany szczytowej w budynku sąsiednim przy ul. K. 6.
W uzasadnieniu decyzji Wojewody D. podano, że Prezydent W. decyzją z dnia [...] r. nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił B. SA pozwolenia na budowę dla inwestycji określonej jako budowa budynku nowej siedziby oddziału B.SA przy ul. K. we W. (na działkach nr 68/4, 69/2 i 69/3, AM-35, obręb S.). Następnie Prezydent W. decyzją z dnia 8 sierpnia 2012 r. nr 4095/2012 przeniósł powyższą decyzję o pozwoleniu na budowę na nowego inwestora, to jest C. sp. z o.o. SKA. W dniu 1 października 2013 r. inwestor - C. sp. z o.o. SKA - wystąpił z wnioskiem o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę w zakresie: zmiany kubatury budynku, zmiany sposobu zagospodarowania terenu, zmiany wysokości budynku, zmiany powierzchni zabudowy, zmiany poziomu parteru budynku. Przedłożono do zatwierdzenia zamienny projekt budowlany. Jako teren zainwestowania wymieniono działki: nr 68/4 i nr 69/2, AM-35, obręb S.. Po usunięciu przez inwestora braków formalnych wniosku, pismem z dnia 25 października 2013 r. zawiadomiono strony o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie. Następnie postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] nałożono na inwestora obowiązek doprowadzenia projektu budowlanego do zgodności z obowiązującymi przepisami. W odpowiedzi na powyższe inwestor przedłożył skorygowany projekt budowlany zamienny oraz stosowne dokumenty (kopie uprawnień budowlanych). Pismem z dnia 6 grudnia 2013 r. organ wystąpił do Miejskiego Konserwatora Zabytków o uzgodnienie przedłożonego projektu budowlanego zamiennego. Organ ochrony zabytków postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] uzgodnił przedłożony projekt. W dniu 9 stycznia 2014 r. inwestor złożył uzupełnienie wniosku, w którym poszerzył teren zainwestowania o działkę nr 86, AM-35, przedłożył skorygowane oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania na cele budowlane wszystkimi nieruchomościami, objętymi zakresem inwestycji, oraz skorygował w niezbędnym zakresie projekt budowlany. Po zawiadomieniu stron o zakończeniu postępowania, Prezydent W. decyzją z dnia [...] r. nr [...] zmienił swoją decyzję ostateczną z dnia [...] r. w części dotyczącej projektu budowlanego i zatwierdził projekt budowlany obejmujący budowę budynku biurowo-usługowego wraz z garażem podziemnym i zagospodarowaniem terenu, przebudową kominów i wykonaniem izolacji termicznej ściany szczytowej w budynku sąsiednim przy ul. K. 6 oraz udzielił pozwolenia na budowę w zakresie wprowadzonych zmian.
Następnie decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r. zakwestionowała spółka PPH "A." SA wnosząc odwołanie do Wojewody D.. W odwołaniu zarzucono, że przedsięwzięcie jest niezgodne z obowiązującym planem miejscowym. Zarzucono także, iż inwestor nie uzyskał zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych dla inwestycji objętej projektem zamiennym oraz naruszenie przepisu art. 36a ustawy Prawo budowlane "wyrażające się w niedopuszczalnej zmianie projektu budowlanego w zakresie architektury, konstrukcji i w instalacjach, które to zmiany powodują powstanie zupełnie innego i nowego budynku, który będzie mieć charakter biurowo-usługowy, a nie będzie stanowić nowej siedziby Oddziału B.SA (...)".
Rozpatrując sprawę jako organ II instancji Wojewoda D. stwierdził, że warunkami koniecznymi do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę są: 1) złożenie wniosku w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 32 ust.4 pkt 1 ustawy Prawo budowlane), 2) złożenie przez inwestora oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane); 3) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa wart.71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane); 4) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane); 5) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art.12 ust. 7 (art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane), 6) wykonanie - a w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, tj. zaświadczeniem o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego (art. 35 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane).
Wojewoda stwierdził, że projektowana zmiana dotyczy terenu zainwestowania, powierzchni zabudowy, wysokości budynku i liczby kondygnacji. Pierwotnie zatwierdzony projekt budowlany, obejmujący jako teren zainwestowania działki nr 68/4, 69/2 i 69/3, przewidywał realizację budynku o powierzchni zabudowy 727,06 m2, wysokości 23,50 m i liczbie kondygnacji: 6 kondygnacji nadziemnych + 2 kondygnacje podziemne. Natomiast w projekcie zamiennym wymieniono jako teren zainwestowania działki nr 68/4, 69/2 i 86, i przewidziano budowę budynku o powierzchni zabudowy 814,13 m2, wysokości - 23,40 m i liczbie kondygnacji: 6 kondygnacji nadziemnych + 1 kondygnacja podziemna z parkingiem.
Budynek objęty "pierwotnym" pozwoleniem na budowę ma funkcję biurowo-usługową (por. wykaz pomieszczeń i ich funkcja, str. 68 projektu budowlanego), budynek objęty decyzją o zmianie pozwolenia na budowę - także. Zmiana powierzchni zabudowy, kubatury, wysokości obiektu wymaga zmiany pozwolenia na budowę. Jeśli chodzi o zakres inwestycji, w obu przypadkach budynek usytuowany jest na działkach pozostających w użytkowaniu wieczystym inwestora, tj. na działkach nr 68/4 i 69/2. Poszerzenie zakresu inwestycji o działkę nr 86 spowodowane jest koniecznością zniwelowania negatywnego wpływu projektowanego budynku na działanie kominów sąsiada i wykonanie ich przebudowy. Budynek, którego realizację przewidziano w projekcie zamiennym, jako taki na działkę tę sięgać nie będzie. Konkludując należy stwierdzić, że - wbrew twierdzeniom skarżącej - nie można mówić o braku tożsamości przedsięwzięcia, o którym mowa w decyzji pierwotnej i zmieniającej. Brak zatem znamion naruszenia art.36a ustawy Prawo budowlane.
Organ II instancji ustalił, że inwestor zgodnie z wymogami nałożonymi nań postanowieniem Prezydenta W. z dnia [...] r. uzupełnił wniosek o żądane dokumenty. Wniosek, jego uzupełnienie oraz oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane złożyły osoby upoważnione. Projekt budowlany został wykonany i sprawdzony przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, potwierdzone stosownymi zaświadczeniami. Projekt budowlany posiada wymagane prawem uzgodnienia i opinie, w tym: 1) uzgodnienie Miejskiego Konserwatora Zabytków dokonane postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], 2) uzgodnienie z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych z dnia 1 października 2013 r., 3) uzgodnienie pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych z dnia 1 października 2013 r., 4) opinię pod względem zgodności z przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy z dnia 1 października 2013 r., 5) decyzję Kierownika działu w Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta, wydaną z upoważnienia Prezydenta W., z dnia [...] r. nr [...], zmieniającą decyzję tego samego organu z dnia [...] r. nr [...] o zgodzie na lokalizacje zjazdu z drogi publicznej dla potrzeb obsługi komunikacyjnej budynku przy ul. K. 12 we W., 6) decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] r. nr [...], wyrażającą zgodę na zmniejszoną wysokość pomieszczeń biurowych na kondygnacjach od 1. do 5., wynoszącą 2,70 m.
Dalej organ wskazał, że budynek usytuowany jest zgodnie z postanowieniem Prezydenta W. z dnia 8 października 2008 r. nr 1455/2008 udzielającym zgody na odstępstwo od przepisu art. 53 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym – w zakresie usytuowania przedmiotowego budynku w odległości mniejszej niż 10 m od granicy obszaru klejowego i mniejszej niż 20 m od osi skrajnego toru. Postanowienie to wydane było w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia [...] r. Postanowienie to należy uznać za obowiązujące dla omawianej zmiany pozwolenia na budowę, bowiem zmiana ta nie obejmuje usytuowania południowej elewacji budynku (od strony ul. B.) ani jej charakteru (ściana z otworami okiennymi), znajdującej się najbliżej linii kolejowej.
Nadto zaznaczono, że inwestycja nie zalicza się do mogących pogorszyć stan środowiska i zdrowia ludzi w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz.1227 ze zm.), nie jest też położona w strefie ochrony przyrody. Natomiast obszar inwestycji objęty jest uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia [...] r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...] (Dz.Urz.Woj.Doln. Nr [...] ze zm.) na terenie oznaczonym symbolem A6.3UC. Wymagania dla tego terenu sformułowano w §15 ust. 69-71 planu następująco: "69. Wyznacza się użytkowanie terenu, oznaczone na rysunku planu symbolem A6.3UC, przeznaczone dla: 1) funkcji centrotwórczej; 2) parkingu podziemnego, integralnie związanego z funkcją centrotwórczą. 70. Na terenie, o którym mowa w ust. 69, nakazuje się: 1) likwidację obiektów o niskich walorach architektonicznych; 2) utworzenie pasażu pieszego, łączącego ul. Z. z ul. P. , jak na rysunku planu. 71. Na terenie, o którym mowa w ust. 69, warunki kształtowania zabudowy określa się następująco: 1) jako obowiązującą wprowadza się zabudowę obrzeżną; 2) wysokością zabudowy i formą architektoniczną należy nawiązać do zabudowy otaczającej; 3) w zabudowie od ul. P. wprowadza się podcienia dla ruchu pieszego o szer. 6,0 m od linii zabudowy; 4) w zabudowie od ulicy B. należy utworzyć podcienia o szerokości 3,4 m; 5) w projektowanej zabudowie należy zaakcentować i wyeksponować narożniki ul. K., ul. Z.i ul. B.; 6) projektowana zabudowa powinna cechować się wysokim standardem ze względu na położenie w centrum miasta; 7) wyjazdy i wjazdy z parkingu podziemnego należy zorganizować z ul. B..". Ponadto omawiany plan w ustaleniach ogólnych (§ 9 ust. 2) wskazuje na konieczność podniesienia rangi architektonicznej obiektów budowlanych dla podkreślenia charakteru obszaru fragmentu centrum miasta - wizytówki dla przyjezdnych od strony dworca głównego PKP i PKS oraz wjazdu do centrum od strony południowej. Celem osiągnięcia opisanego efektu zalecono między innymi, aby budynki realizowane wzdłuż ulic miały dachy o układzie kalenicowym, ze spadkiem powyżej 45°, z dopuszczeniem możliwości stosowania dachów mansardowych (§ 9 ust.2 pkt 3), wzdłuż głównych ulic, między innymi wzdłuż ul. K. należy lokalizować usługi centrotwórcze ogólnodostępne (§ 9 ust. 2 pkt 4), w elewacjach budynków przy głównych ciągach ulicznych akcentować architektonicznie wejścia do obiektów handlowych (§ 9 ust. 2 pkt 5).
Wojewoda podał, że sposób wypełnienia zaleceń planu został opisany przez projektantów na stronie 49 projektu budowlanego. Stwierdzono tam, że "sugerowany na rysunku planu przejazd bramowy został zastąpiony reprezentacyjnym holem wejściowym o wysokości minimum 4,2 m oraz szerokości przekraczającej 3,6 m. Zachowano możliwość przejścia przez hol wejściowy na teren działki, co spełnia postulowaną przez plan miejscowy funkcję". Uzupełniając powyższe należy stwierdzić, zdaniem wojewody, że budynek stanowi zabudowę obrzeżną kończąc pierzeję od strony ul. K. i rozpoczynając pierzeję od strony ul. B.. Zabudowę obrzeżną należy rozpatrywać w kontekście całego kwartału zabudowy między ulicami P., K., B. i S., a nie w kontekście poszczególnych działek. Funkcja usługowo-biurowa jest funkcją centrotwórczą. Usytuowanie na parterze usług innych niż biurowe należy uznać za wypełnienie wymogów planu, sformułowanych w § 9 ust. 2 pkt 4. Budynek posiada dachy pogrążone, nieposiadające kalenicy oraz "na większości długości elewacji wzdłuż ul. K. kalenicowy układ dachu o kącie nachylenia 46° (s. 49 projektu budowlanego). Wspomniany dach o kalenicowym układzie od strony ul. K. tworzony jest przez nachyloną pod kątem 46° ścianę ostatnich dwóch kondygnacji nadziemnych (5. i 6.). Potwierdza to pismo inwestora z dnia 2 kwietnia 2014 r. przedłożone w trakcie postępowania odwoławczego. Organ pierwszej instancji uznał powyższe rozwiązanie za spełniające wymagania obowiązującego planu miejscowego, a organ odwoławczy podziela to stanowisko. Nawiązanie wysokością zabudowy i formą architektoniczną budynku do zabudowy otaczającej nie zostało zdefiniowanie w ustaleniach obowiązującego planu miejscowego. Zachowanie ustalonych planem wysokości budynku oraz utrzymanie wysokości gzymsu, wyznaczonej przez budynek sąsiedni, jest spełnieniem ustaleń planu (§ 15 ust. 71 pkt 2). Forma architektoniczna budynku jest nowoczesna; nawiązaniem do zabudowy tradycyjnej (historycznej) jest gęsta artykulacja elewacji, uzyskana elementami ceramicznymi (nazwanymi w projekcie budowlanym "żyletkami"). Konkludując wojewoda stwierdził, że zamienny projekt budowlany nie jest sprzeczny z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego oraz spełnione są wszystkie wymagania, określone w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, a więc właściwy organ nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego w pozostałych kwestiach organ II instancji wskazał, że ulica Z. znajduje się poza granicami inwestycji (opracowania), wobec powyższego inwestor nie może wypowiadać się na jego temat. Nie można stwierdzić, aby inwestycja nie nawiązywała do zabudowy otaczającej. Zabudowę tę stanowi jedynie budynek przy ul. K. 9; pozostałe działki gruntowe (naprzeciwko oraz sąsiednia od strony ulicy B.) są niezabudowane. Budynek K. 9 posiada współczesną elewację z "wystawką" (częścią centralną ściany frontowej wyciągniętą w strefę dachu), dającą wrażenie usytuowania szczytowego budynku względem ulicy K.. Projektowany budynek będzie odeń nieco wyższy. Nawiązano do budynku K. 9 poprzez usytuowanie załamania dwóch ostatnich kondygnacji (imitujących dach) na tym samym poziomie, co okap budynku istniejącego. Nachylenie pod kątem 46° dwóch ostatnich kondygnacji z perspektywy przechodnia będzie tę różnicę wysokości niwelowało.
Skarżący utrzymuje także, że zaprojektowanie elewacji wschodniej jako elewacji, posiadającej otwory okienne, uniemożliwi realizację inwestycji zgodnej z obowiązującym planem miejscowym na działce sąsiedniej nr 68/1. Odnośnie tego zarzutu Wojewoda zwrócił uwagę, że oba projekty: zarówno pierwotny jak i zamienny, przewidywały umieszczenie w tej ścianie okien. Zatem projekt zamienny nie wprowadza w tej kwestii zmian. Ponadto obowiązująca linia zabudowy, wyznaczona na rysunku planu, poprowadzona jest także przez ciąg pieszo-jezdny, którym jest, według planu, działka drogowa nr 70/2 - ul. Z.. Należy stwierdzić, że tak określona obowiązująca linia zabudowy przewiduje przerwy na wjazdy i dojazdy. Skarżący będzie mógł zrealizować w przyszłości swoje zamierzenie zgodnie z ustaleniami planu w wymaganej przepisami odległości od budynku będącego przedmiotem niniejszej decyzji.
Spółka Przedsiębiorstwo A. S.A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję Wojewody D.. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Wojewody D. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...]. Nadto wniesiono o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania , w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 36a ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, wyrażające się w niedopuszczalnej zmianie projektu budowlanego w zakresie architektury, kubatury, liczby kondygnacji i w instalacjach, które to zmiany powodują powstanie zupełnie nowego budynku, który w zakresie swojej powierzchni, kubatury oraz liczby kondygnacji będzie znacząco różnił się od budynku w postaci nowej siedziby B.SA zatwierdzonego treścią decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. - a tym samym w decyzji zamiennej doszło do zaprojektowania zupełnie nowego przedsięwzięcia, co jest niedopuszczalne w świetle treści naruszonego przepisu Prawa budowlanego, albowiem zmiana projektu budowlanego nie może prowadzić do powstania zupełnie innego obiektu, aniżeli obiekt zmieniany.
Wskazano, że zarzut ten podniosła spółka w swym odwołaniu od decyzji zmieniającej. Wojewoda nie odniósł się natomiast do zaznaczonej w odwołaniu kwestii zmniejszenia liczby kondygnacji (z 2 podziemnych na 1, ale z parkingiem - s. 4 uzasadnienia decyzji). W ocenie spółki wojewoda w zaskarżonej decyzji naruszył art. 36a Prawa budowlanego, akceptując powstanie zupełnie nowego i innego budynku, aniżeli budynek zatwierdzony zmienianą decyzją Prezydenta W. z dnia [...] r. O powyższym świadczy istotność odstępstw, które powodują, że mamy do czynienia z zupełnie innym obiektem, aniżeli tym, który został zatwierdzony w pierwotnym projekcie.
Pierwotny projekt przewidywał powierzchnię zabudowy na poziomie 727 m2, nowy zaś projekt przewiduje, że powstanie budynek o powierzchni zabudowy 814 m2. Jest to więc powiększenie budynku w zakresie powierzchni o prawie 100 m2 (87 m2 dokładnie). Dodatkowo pomniejsza się liczbę kondygnacji podziemnych z dotychczasowych dwóch na jedną wraz z parkingiem. To prowadzi, w ocenie spółki, do zmiany charakteru budynku. Dodatkowo pierwotnie przewidywany na tym ternie obiekt miał zostać zagospodarowany na działkach o numerach 68/4, 69/2 i 69/3, natomiast nowy budynek przewiduje zagospodarowanie na działkach o numerach 68/4, 69/2 i 86 (brak wykorzystania działki nr 69/3 przez nowo planowany obiekt). W ocenie spółki ingerencja na działkę nr 86, która uzasadniana jest przez wojewodę zniwelowaniem negatywnego wpływu projektowanego budynku na działanie kominów sąsiada i wykonaniem ich przebudowy, świadczy o tym, że mamy do czynienia z zupełnie nowym budynkiem, albowiem poprzedni budynek zatwierdzony decyzją z [...] roku nie wywoływał takiego negatywnego wpływu na sąsiedni obiekt i w przypadku jego budowy nie było konieczne ingerowanie w kominy budynków należących do sąsiadów.
Nie bez znaczenia – zdaniem skarżącej – jest również zmiana przeznaczenia obiektu. Jak wskazywano w decyzji z 2011 r. pozwolenie na budowę dotyczyło konkretnej inwestycji w postaci budynku stanowiącego nową siedzibę spółki B.SA. Obecnie nowoprojektowany budynek przy teoretycznym zachowaniu swojej funkcji (usługowo-biurowy), będzie miał jednak inne przeznaczenie, aniżeli dotychczasowy budynek. Z budynku usługowo-biurowego będzie bowiem mogła korzystać bliżej nieokreślona liczba podmiotów wykonująca działalność biurową bądź usługową bliżej niesprecyzowaną, natomiast budynek zaakceptowany decyzją z [...] roku miał pełnić jedną określoną funkcję - nową siedzibę B.SA i wyłącznie w tym celu został zaprojektowany. W orzecznictwie podkreśla się, że przepis art. 36a Prawa budowlanego dotyczy korekty pozwolenia na budowę z powodu istotnego odstąpienia od pierwotnego projektu budowlanego, a nie całkowitej zmiany projektowanego przedsięwzięcia. Istotne odstąpienie w rozumieniu przepisu art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego nie może bowiem oznaczać wybudowania całkiem innego obiektu, choćby jego przeznaczenie było podobne czy nawet identyczne. Tożsamość obiektu, pozwalająca na zalegalizowanie w nim istotnych odstępstw od projektu, musi dotyczyć tak podstawowych jego cech jak kubatura czy usytuowanie na działce, a nowy projekt nie może przewidywać całkowitej zmiany przedsięwzięcia inwestycyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008 r. II OSK 1924/06). W sytuacji więc, gdy w nowym projekcie zmieniła się kubatura czy usytuowanie na działce, nie można mówić - w oparciu o przywołany wyrok NSA - o tożsamości obiektu budowlanego i możliwości zastosowania art. 36a Prawa budowlanego. W przywoływanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zakwestionował zmiany inwestycji w trybie artykułu 36a Prawa budowlanego, w którym obiekt proponowany projektem zamiennym różnił się od projektu pierwotnego kubaturą i miejscem położenia inwestycji (co ma miejsce również w sprawie zainicjowanej niniejszą skargą, albowiem w decyzji zmieniającej doszło do zmiany terenu zagospodarowania oraz kubatury, a dodatkowo powierzchni zabudowy, wysokości budynku i liczby kondygnacji). Ponadto w orzecznictwie przyjęto tezę, że o tożsamości obiektu budowlanego zmienianego i nowoprojektowanego uzasadniającej wprowadzenie zmian w trybie art. 36a Prawa budowlanego, nie może decydować przeznaczenie (funkcja) tych obiektów, tak jak wskazywał to w uzasadnieniu wojewoda, ale przede wszystkim identyczność (tożsamość) obiektu określonego w pozwoleniu (m.in. ze względu na rozmiary, lokalizację itp. - podkreślenie autora skargi), którego dotyczą odstępstwa (zob. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2004 r., OSK 594/04).
Po drugie zarzucono zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 36a ust. 3 Prawa budowlanego, które to naruszenie wiązało się z zatwierdzeniem zamiennego projektu budowlanego dla budynku, w stosunku do którego nie uzyskano wymaganej prawem zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Przy wydawaniu decyzji zmieniającej posłużono się zgodą na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych wydaną w dniu [...] r. dla obiektu o zupełnie innej charakterystyce i podstawowych parametrach, aniżeli obiekt zatwierdzony decyzją organu architektoniczno-budowlanego - co jest niedopuszczalne w świetle treści przedmiotowego przepisu. W tym wypadku chodzi o postanowienie Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...] udzielające zgody na odstępstwo od przepisu art. 53 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 marca 2008 r. o transporcie kolejowym w zakresie usytuowania przedmiotowego budynku w odległości mniejszej niż 10 m od granicy obszaru kolejowego i mniejszej niż 20 m od osi skrajnego toru. Jednakże zgoda na odstępstwo wydana w innym postępowaniu nie może być – w ocenie spółki – wykorzystana w postępowaniu zmieniającym w trybie art. 36a Prawa budowlanego. W sytuacji gdy organ architektoniczno-budowlany dysponuje postanowieniem udzielającym zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych wydanym w innym postępowaniu, to przy postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 36a ust. 1 w zw. art. 36a ust. 3 i w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego konieczne jest, w przypadku stwierdzenia niezgodności proponowanego projektu z przepisami techniczno-budowlanymi, uzyskanie kolejnego odstępstwa w trybie art. 9 Prawa budowlanego lub odmowa udzielenia pozwolenia na budowę.
Dodatkowo, w ocenie spółki, zgoda na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych dla projektu budowlanego udzielana jest dla całego obiektu, a nie jego części. W związku z powyższym nieuprawnione są twierdzenia wojewody o tym, że inwestor w toku postępowania prowadzonego na podstawie art. 36a mógł posłużyć się poprzednio wydanym postanowieniem udzielającym zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, a to ze względu na fakt, że zmiana nie obejmuje usytuowania południowej elewacji budynku ani jej charakteru (czyli określonej części obiektu). W sytuacji gdy zgoda na odstępstwo wydawana jest na rzecz całego obiektu, a nie jego poszczególnych części, to w przypadku zmiany istotnych parametrów obiektu w postaci wysokości, kubatury, powierzchni zabudowy i sposobu zagospodarowania, konieczne jest, w ocenie spółki, uzyskanie w przypadku takich zmian kolejnej zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Warto przy tym zwrócić uwagę, że choć zmiana nie dotyczy usytuowania południowej elewacji budynku znajdującej się najbliżej torów, to jednak projekt zamienny ingeruje w dotychczasową elewację - zmieniając ją (nie jej usytuowanie, ale wygląd). Taka zmiana ingeruje w część obiektu położonej przy torach kolejowych, a tym samym zachodzi potrzeba zbadania zgodności tej zmiany z przepisami techniczno-budowlanymi. Usytuowanie obiektu jest niezgodne z tymi przepisami, a inwestor w toku postępowania nie uzyskał zgody na odstępstwo, co z kolei powinno skutkować odmową udzielenia pozwolenia na budowę.
Należy również wskazać, zdaniem spółki, że w toku postępowania zakończonego decyzją z 2011 roku i gdy uzyskiwano zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, inwestor zwrócił się do zarządcy linii kolejowej znajdującej się przy ulicy B.. Pismem z dnia 17 września 2008 r. zarządca torów kolejowych uzgodnił ze spółką B. SA warunki, na jakich zostanie wyrażona zgoda na proponowane usytuowanie budynku. Jak wynika z treści postanowienia Prezydenta W. z dnia [...] r., zarówno poprzedni inwestor jak i zarządca torów kolejowych dokonali szeregu ustaleń i warunków, na jakich udzielono zgody na odstępstwo. W ocenie spółki przy zmianie podstawowych parametrów nowego budynku powinna być również udzielona tego typu zgoda dla nowego obiektu przez zarządcę torów kolejowych, a przynajmniej podmioty te powinny przeprowadzić stosowne uzgodnienia - brak tej zgody (i uzgodnień) powoduje, że w tym zakresie postępowanie zostało przeprowadzone wadliwe.
Ponadto w tym kontekście pojawia się problem właściwego ustalenia stron postępowania przez organy architektoniczno-budowlane. Skoro bowiem projektowana inwestycja narusza konkretne przepisy prawa materialnego tj. art. 53 ust. 1 i ust. 2 ustawy o transporcie kolejowym, to wydaje się rzeczą naturalną, że stroną niniejszego postępowania powinien być również zarządca torów kolejowych w zakresie, w którym planowany do budowy obiekt wywoływać będzie określone oddziaływanie w postaci zbyt bliskiego usytuowania, aniżeli dopuszczają to przepisy ustawy o transporcie kolejowym (art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego).
Po trzecie zarzucono organowi, że naruszył art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez niezawiadomienie skarżącej spółki o zakończeniu postępowania odwoławczego i możliwości przejrzenia materiału dowodowego i wypowiedzenia się co do jego treści przed wydaniem rozstrzygnięcia, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uniemożliwiło skarżącej spółce wzięcie aktywnego i czynnego udziału w toku postępowania w II instancji.
Po wniesieniu odwołania z dnia 13 lutego 2014 roku przez spółkę wojewoda skierował do wiadomości spółki tylko jedno pismo z dnia 21 marca 2014 roku adresowane do Prezydenta W., w którym zażądał uzupełnienia akt oraz ich chronologicznego uporządkowania. Potem spółka nie została poinformowana o tym, że wojewoda zakończył gromadzenie materiału dowodowego i że jest możliwość zapoznania się z jego treścią i wypowiedzenia się co do niego. Wojewoda wydał po prostu decyzję administracyjną, nie informując skarżącej spółki o tym, że materiał dowodowy w toku postępowania prowadzonego w drugiej instancji został w całości zgromadzony. Co istotne, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji inwestor składał wyjaśnienia w toku postępowania odwoławczego i ustosunkowywał się podniesionych w odwołaniu zarzutów m.in. w dniu 2 kwietnia 2014 roku. Jednakże spółka nie miała wiedzy, że w toku postępowania odwoławczego były składane jakiekolwiek pisma. Tym samym doszło do zaskoczenia spółki wydanym rozstrzygnięciem, a przy tym ograniczono spółce możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału i uczestniczenia w postępowaniu przez spółkę. Organ II instancji pozbawił spółkę możliwości czynnego udziału w sprawie, czym naruszył przepisy postępowania administracyjnego w stopniu istotnym.
Po czwarte zarzucono, że zaskarżona decyzja narusza art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z treścią § 15 ust. 70 pkt 2 uchwały Rady Miejskiej W. Nr [...] z dnia [...] r., poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę dla projektu budowlanego niezgodnego z treścią obowiązującego planu miejscowego, która to niezgodność ujawnia się poprzez brak określenia (choćby w sposób planowany) przebiegu pasażu pieszego łączącego ul. Z. z ul. P., jak na rysunku planu.
Zgodnie z treścią § 15 ust. 70 planu miejscowego na terenie objętym inwestycją nakazano utworzenie pasażu pieszego łączącego ulicę Z. z ulicą P., jak na rysunku planu. W projekcie zamiennym nie ustalono przebiegu pasażu łączącego ulicę Z. z ulicą P. pomimo tego, że obowiązujący plan miejscowy wymagał tego od inwestora. Zarzut ten został przedstawiony w odwołaniu do, jednakże organ całkowicie przemilczał przedstawioną przez spółkę niezgodność projektowanego obiektu z obowiązującym planem miejscowym, czym dodatkowo naruszył art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.
Po piąte podniesiono zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 9 ust. 2 pkt 3 ww. planu miejscowego, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a wyrażającego się w wyrażeniu zgody na budowę inwestycji, która nie posiada na całej swej długości (a jedynie w większej części, jak wskazano w projekcie budowlanym) dachu w układzie kalenicowym, ze spadkiem powyżej 45 stopni, w sytuacji gdy obowiązujący plan miejscowy wymaga stosowania tego typu dachów w zabudowie lokalizowanej wzdłuż ulic. Zarzut ten pojawił się odwołaniu od decyzji I instancji. W odpowiedzi wojewoda wskazał w swym rozstrzygnięciu - cytując fragment części opisowej projektu budowlanego - "na większości długości elewacji wzdłuż ulicy K. kalenicowy układ dachu o kącie nachylenia 46 stopni". Jednakże plan miejscowy stanowi (§ 9 ust.2 pkt 3), że budynki realizowane wzdłuż ulic miały dachy w układzie kalenicowym ze spadkiem powyżej 45 stopni, z dopuszczeniem możliwości stosowania dachów mansardowych. Plan nie dopuszczał przy tym, że takie budynki będą miały taki układ w części - tak jak ma to w przypadku projektowanego budynku, ale ustalenia planu dokładnie precyzują, że budynki realizowane wzdłuż ulicy mają mieć w całości określony rodzaj dachu. Z części opisowej projektu wynika, że planowany obiekt ma mieć dach zgodny z miejscowym planem jedynie "na większości długości elewacji wzdłuż ulicy K. (...)", planowany budynek nie spełnia więc zapisów planu miejscowego w tym zakresie, a tym samym jest niezgodny z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Po szóste zarzucono naruszenie art. 35 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z treścią § 15 ust. 71 pkt 2 planu miejscowego poprzez zaprojektowanie w projekcie budowlanym inwestycji, która swoją formą architektoniczną nie nawiązuje do zabudowy otaczającej, albowiem wysokość projektowanego budynku nie nawiązuje do wysokości zabudowy otaczającej (§15.71.2 MPZP), gdyż istniejący, sąsiedni do inwestycji budynek ma ok. 22 m wysokości, a projektowany budynek, według dokumentacji ma 23,40 m, czyli jest wyższy o ok. 140 cm, natomiast biorąc pod uwagę realną wysokość, odczuwalną i odbieralną wizualnie - widoczne attyki. które są zaprojektowane na wysokości 24,95 cm, różnica pomiędzy budynkami wzrasta do ok. 300 cm.
Z precyzyjnych zapisów obowiązującego planu miejscowego wynika, że planowana zabudowa swą wysokością i formą architektoniczną ma nawiązywać do zabudowy otaczającej. W odwołaniu od decyzji I instancji spółka wskazała, że planowany budynek jest wyższy od sąsiedniego przy ulicy K. o około 140 cm, natomiast przy uwzględnieniu widocznych na rysunkach projektu budowlanego attykach projektowany budynek wizualnie będzie węższy o ok. 3 mery od istniejącego budynku. W odpowiedzi wojewoda wskazał, że pojęcie nawiązania zabudową do wysokości i formy architektonicznej nie zostało w planie zdefiniowane. Dla organu architektonicznego drugiej instancji wystarczające jest zachowanie wysokości budynku postulowanej planem oraz utrzymanie wysokości gzymsu wyznaczonej przez budynek sąsiedni. Strona skarżąca nie zgadza się z przeprowadzoną interpretacją planu miejscowego przez wojewodę. W ocenie strony plan w tym zakresie jest precyzyjny i nakazując nawiązanie do zabudowy otaczającej w zakresie wysokości, nakazuje dostosować ją w takim zakresie, aby nie przewyższała ona sąsiedniego budynku, a nie jest to spełnione w zakresie projektowanego obiektu. Wojewoda przyjął interpretację, że nakazane przez plan miejscowy nawiązanie zabudowy swą wysokością do zabudowy otaczającej może wyrażać się w utrzymaniu wysokości gzymsu wyznaczonej przez budynek sąsiedni, jednakże wykładnia ta nie została poparta jakąkolwiek argumentacją. Wykładnia dokonana przez wojewodę jest korzystna dla inwestora, jednakże stoi w sprzeczności z przepisami planu, który wysokością zabudowy nakazuje nawiązywać do zabudowy otaczającej, a nie nakazuje nawiązywać do wysokości gzymsu. Jeżeli wojewoda uważa, że zapisy planu miejscowego w zakresie spełnienia wymagań co do nawiązania wysokością do zabudowy otaczającej odnoszą się tylko do kwestii zgodności położenia gzymsów, to w myśl artykułu 8, 11 i 107 § 3 k.p.a. powinien wyjaśnić na jakiej podstawie doszedł do wyników tak przeprowadzonej wykładni. W ocenie strony zinterpretowanie przepisów planu miejscowego w zakresie nawiązania wysokością do otaczającej zabudowy poprzez porównanie poziomu gzymsów, jest dowolne, a tym samym naruszające przepisy postępowania w istotnym stopniu.
Po siódme wskazano na zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 w zw. z art. 35 ust.4 Prawa budowlanego poprzez zaakceptowanie projektu budowlanego niezgodnego z obowiązującym planem miejscowym, co wyraża się poprzez zmianę nakazanego w planie miejscowym przejazdu bramowego na "reprezentacyjny hol wejściowy", który umożliwiać będzie wyłącznie przejście, a nie nakazany przepisami planu przejazd do wnętrza zabudowy.
W ocenie skarżącej spółki zaproponowane rozwiązanie w projekcie budowlanym zamiennym zmieniające przejazd bramowy na przejście, nie spełnia warunków planu miejscowego, powodując niezgodność w tym zakresie projektu z przepisami planu. Plan miejscowy bowiem nie sugeruje w planowanym miejscu wykonania przejazdu, ale nakazuje jego wykonanie. Zastąpienie przejazdu "reprezentacyjnym holem wejściowym" nie realizuje zapisu planu nakazującego ulokowanie w tym miejscu przejazdu. Jak sama nazwa wskazuje przejazd oznacza możliwość wykorzystywania go przez pojazdy, natomiast hol wejściowy sugeruje, że jego pokonanie może odbywać się wyłącznie pieszo bez udziału jakichkolwiek pojazdów lub maszyn. Tym samym projektowany budynek zastępując przejazd (bramę przejazdową) reprezentacyjnym holem wejściowym, naruszył zapisy obowiązującego planu miejscowego w tym zakresie. Niezgodność projektowanego obiektu z przepisami planu miejscowego, skutkować zaś powinna odmową zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 5 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego).
Wreszcie, po ósme, zarzucono, że zaskarżona decyzja narusza art. 35 ust. 1 w zw. z art. 35 ust.4 Prawa budowlanego w zw. z treścią § 15 ust. 71 pkt 1 oraz § 7 ust. 3 planu miejscowego wyrażające się w zaakceptowaniu budynku, który nie będzie stanowił zabudowy obrzeżnej oraz pierzejowej, a które to naruszenie polega na zaprojektowaniu budynku w odsunięciu od sąsiedniej granicy o 4 metry, co spowoduje swoisty wyłom w zabudowie z budynkiem, który powstanie na sąsiedniej działce, a tym samym zabudowa nie będzie ciągła i nie będzie nawiązywać do dawnej zabudowy pierzejowej, która w swym historycznym ujęciu była ciągła (zwarta), tzn. sąsiadujące ze sobą budynki stykały się tworząc zwarty obszar urbanistyczny. Na rysunku planu wskazana jest linia obowiązująca zabudowy oraz podcienie. Obydwa elementy są prowadzone w sposób ciągły, bez względu na granice własności. Zatem biorąc pod uwagę, że obowiązuje zabudowa obrzeżna należy przyjąć, iż właściwym sposobem zabudowy jest doprowadzenie projektowanego budynku do granicy działki ścianą szczytową, tak aby budynek sąsiedni mógł kontynuować zabudowę obrzeżną i w dodatku pierzejową, o czym mowa w innym punkcie obowiązującego planu miejscowego. Zasadą zabudowy obrzeżnej jest utrzymanie ciągłości zabudowy na całej długości pomiędzy ulicami wyznaczającymi kwartał co zapewnia sytuowanie obiektów w granicy działki ścianą szczytową bez otworów, umożliwiając sąsiadowi realizację swojego zamierzenia inwestycyjnego również w granicy działki. Takie rozwiązanie zapewnia powstanie zabudowy obrzeżnej i przede wszystkim nie ogranicza możliwości zabudowy nieruchomości sąsiedniej. Dodatkowo § 7 ust. 3 pkt 1 planu miejscowego stanowi o odtworzeniu dawnej pierzejowej obudowie. Z analizy przedwojennej mapy W. wynika, że zabudowa w tym miejscu była ciągła. Tym samym utworzenie przez inwestora wyłomu w zabudowie nie odtwarza dawnej pierzei, tylko ją likwiduje, tym samym pozostając w konflikcie z oczywistymi zapisami planu miejscowego.
Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu zarzuty skargi dotyczą kwestii poruszonych w odwołaniu i omówionych w zaskarżonej decyzji. Natomiast odnosząc się do zarzutu braku zawiadomienia o zakończeniu "gromadzenia materiału dowodowego" organ wskazał, że strona została powiadomiona o wszczęciu postępowania odwoławczego. W związku z charakterem zaskarżonej odwołaniem decyzji (zmiana decyzji administracyjnej) wojewoda wezwał organ pierwszej instancji o przedłożenie akt spraw zakończonych a poprzedzających zaskarżoną decyzję (akta dotyczące decyzji Prezydenta W. z dnia [...]r. o pozwoleniu na budowę i decyzji z dnia [...]r. o przeniesieniu decyzji z [...]. na obecnego inwestora), informując równocześnie o przewidywanym terminie zakończenia sprawy. Nie prowadzono zatem postępowania uzupełniającego; nie było więc podstaw do zawiadamiania stron o jego zakończeniu. Pomimo dwukrotnego zawiadamiania o toczącym się postępowaniu (pismem przekazującym odwołanie wojewodzie oraz przekazanym także stronom pismem z dnia 21 marca 2014 r. w sprawie akt spraw, zakończonych innymi decyzjami administracyjnymi) skarżąca nie skorzystała z możliwości zapoznania się z posiadanym przez organ odwoławczy materiałem dowodowym.
Następnie w dniu 28 sierpnia 2014 r. do akt sądowych wpłynęło pismo procesowe uczestnika postępowania, to jest inwestora: spółki C. sp. z o.o. SKA. Inwestor wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie od skarżącego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
W piśmie podniesiono, że zarzuty skargi w większości zostały omówione w zaskarżonej decyzji i wojewoda trafnie uznał je za pozbawione podstaw. Również inwestor odniósł się do powyższych zarzutów i twierdzeń skarżącej w swej odpowiedzi na odwołanie.
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 36a ust. 1 ustawy Prawo budowlane wskazano, że wszystkie zmiany projektu, zaakceptowane decyzją I instancji, mieszczą się w zakresie dopuszczalnych modyfikacji projektu, określonych w powołanym wyżej art. 36a Prawa Budowlanego i brak jest jakichkolwiek podstaw aby przyjąć, iż wprowadzenie ich prowadzi do wniesienia całkowicie innego budynku niż określony w "pierwotnej" decyzji o pozwoleniu na budowę. Analiza projektu zamiennego, w oparciu o który wydana została decyzja I instancji wskazuje jednoznacznie, iż podstawowe parametry budynku i jego położenie pozostały bez zmian, wobec czego nie sposób twierdzić, iż przedmiotowa decyzja dotyczy innego budynku niż ten, na wybudowanie którego udzielono pozwolenia na budowę decyzją z [...] r. Dodać należy, że powołany przez skarżącą wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lipca 2004 r. (OSK 594/04) nie uzasadnia bynajmniej odmiennej od wyrażonej wyżej oceny okoliczności niniejszej sprawy. W stanie faktycznym, na którego podstawie zapadło powyższe orzeczenie inwestor uzyskał pozwolenie na budowę garażu blaszanego, lecz zamiast niego wybudował cztery garaże blaszane. Oczywiste jest zatem, iż w tym stanie faktycznym art. 36a ustawy nie mógł stanowić podstawy do zalegalizowania samowoli budowlanej, której dopuścił się inwestor. Powyższy stan faktyczny pozostaje jednakże bez związku z okolicznościami faktycznymi niniejszej sprawy. Zarzuty skarżącej spółki – zdaniem uczestnika postępowania – są więc całkowicie chybione.
Następnie odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 9 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 36a ust. 3 Prawa budowlanego wskazano, że zostało ponad wszelką wątpliwość ustalone, iż usytuowanie budynku zgodne jest z postanowieniem Prezydenta W. z dnia [...] r. udzielającym zgody na odstępstwo od przepisu art. 53 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie kolejowym. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 lutego 2012 r. II OSK 2135/2010 stwierdził, że ocena czy w danej sytuacji zachodzi wyjątkowy przypadek (art. 9 Prawa budowlanego) należy do organu administracji architektoniczno-budowlanej, który powinien brać pod uwagi charakter przepisu techniczno-budowlanego, od którego ma być udzielone odstępstwo, ukształtowanie nieruchomości, na której na być realizowany obiekt budowlany, stan zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, ocenę proponowanych rozwiązań w świetle zasad wiedzy technicznej. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 30 grudnia 2009 r.m II SA/Op 390/2009. Zważywszy zatem, że w wyniku zmian projektu budynku zatwierdzonych decyzją I instancji nie doszło do zmiany stanu faktycznego, w oparciu o który wydane zostało postanowienie z dnia [...] r., to brak było jakichkolwiek podstaw, aby wydawać nowe postanowienie udzielające zgody na odstępstwo od przepisu art. 53 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie kolejowym. Z tych względów, zdaniem inwestora, zarzuty skarżącej są pozbawione jakichkolwiek podstaw.
Co do zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 15 ust. 70 pkt 2 planu miejscowego stwierdzono, że zarzut ten jest oczywiście chybiony. Wbrew twierdzeniu skarżącej w opisie technicznym zamiennego projektu budowlanego znajduje się odniesienie do pasażu pieszego pomiędzy ul. Z. a P.o treści "Postulowany w planie pasaż pieszy łączący ul. Z. z ul. P. zlokalizowany jest poza obszarem objętym planowaną inwestycją.". Lokalizacja pasażu wskazana jest zaś na rysunku planu na działce sąsiedniej nienależącej do inwestora.
Dalej odniesiono się do zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 9 ust. 2 pkt 3 MPZP. Podobnie stwierdzono, że również ten zarzut jest zupełnie bezpodstawny i nie zasługuje na uwzględnienie. Z treści projektu zamiennego wynika jednoznacznie, że kąt nachylenia dachu budynku wynosi 46 stopni. Nie sposób zatem zaprzeczyć, że spadek dachu projektowanego budynku jest większy niż 45 stopni wymagane postanowieniami MPZP. Realizując założenia MPZP w narożniku budynku zaprojektowano dominantę posiadającą dach płaski, gdyż z dachem o spadku powyżej 45 stopni nie byłoby możliwe ukształtowanie jej bez przekroczenia dopuszczalnej wysokości zabudowy albo przy takim ukształtowaniu spadku dach-narożnik nie stanowił by wymaganej zapisami MPZP dominanty. Oczywiście słuszne jest wobec powyższego stanowisko zarówno organu I instancji, jak i wojewody, iż zaprezentowane w projekcie rozwiązanie odpowiada wymogom planu miejscowego. Projekt budowlany odpowiada również wymaganiom MPZP w zakresie zaakcentowania wejść do obiektów zlokalizowanych w elewacjach budynków przy głównych ciągach ulicznych, gdyż projektując reprezentacyjny hol wejściowy o wysokości min 4,2 m oraz szerokości przekraczającej 3,6 m, zachowano możliwość przejścia na teren działki. Również w tej części projekt nie tylko nie jest sprzeczny z żadnym z zapisów MPZP, lecz w pełni odpowiada zawartym w nim wymogom.
Kolejno wskazano, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 15 ust. 71 pkt 1 i 2 MPZP. W planie miejscowym nie został sprecyzowany charakter pierzei ul. B., jako zabudowy ciągłej. MPZP nie zawiera definicji zabudowy "pierzejowej". Tym samym nie można interpretować zapisów MPZP jako nakazujących zachowanie ciągłości elewacji wzdłuż ulicy. Budynek zlokalizowany został zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - 4 m od granicy działki. Wbrew twierdzeniu skarżącej, zaprojektowany budynek nawiązuje do okolicznej zabudowy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., wskazano, że na skarżącej spoczywa ciężar wykazania, iż niepowiadomienie jej o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego materiału uniemożliwiło podjęcie konkretnej czynności, której dokonanie miałoby wpływ na wynik sprawy. Skarżąca tymczasem w swej skardze nawet nie podjęła trudu wykazania, iż gdyby została powiadomiona o zebraniu materiału dowodowego, to dokonałaby czynności procesowej, która zmieniłaby wynik postępowania.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 18 listopada 2014 r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Pełnomocnik dodał, że parametry budynku i terenu budowy zostały zmienione przez inwestora i nie jest to projekt zgodny z pierwotną koncepcją (jest to nowy projekt); doszło przy tym do wielu ustępstw dotyczących położenia budynku. Pełnomocnik inwestora poparł stanowisko zawarte przez organ w odpowiedzi na skargę i własnym piśmie procesowym odpowiadającym na skargę oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne i określone ustawowo postanowienia, a także na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1,2 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 2012, poz. 270 j.t .).
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Biorąc pod uwagę powyższe uregulowania Sąd uznał, iż brak było podstaw do kwestionowania legalności zaskarżonej decyzji Wojewody D. i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta W..
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 36a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. 2013.1409 j.t.). Wskazany przepis wprowadzony został przez ustawodawcę w tym celu, aby umożliwić inwestorowi przyśpieszenie procesu inwestycyjnego bez konieczności ponownego wszczynania skomplikowanej i czasochłonnej procedury wydawania nowej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zgodnie z przepisem art. 36a ust. 1 "Istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę".
Zaś w ust. 5 zaznaczono, że nieistotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę nie wymaga uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę i jest dopuszczalne, o ile nie dotyczy:
- zakresu objętego projektem zagospodarowania działki lub terenu,
- charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji,
- zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z tego obiektu przez osoby niepełnosprawne,
- zmiany zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części,
- ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu
oraz nie wymaga uzyskania opinii, uzgodnień, pozwoleń i innych dokumentów, wymaganych przepisami szczególnymi.
Z powyższego wynika, że decyzja o zmianie pozwolenia na budowę może dotyczyć tylko planowanych odstępstw, które zaliczone zostały do istotnych.
Przepisy ustawy Prawo budowlane, a w szczególności art. 36a ust. 5 i art. 36a ust. 1 nie zawierają wyjaśnienia, co należy rozumieć przez istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego. Niemniej jednak treść przepisu art. 36a ust. 5 może posłużyć do takiego wyjaśnienia, co należy rozumieć przez istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego, skoro stwierdza się w nim, że nieistotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego nie wymaga uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę i jest dopuszczalne, o ile nie dotyczy wskazanych w nim okoliczności. Tak więc odstępstwa dotyczące tychże okoliczności (ust. 5) wymagają niewątpliwie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż inne w myśl tego przepisu takiej decyzji nie wymagają. Można zatem stwierdzić za NSA (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2007 r., II OSK 1635/06, CBOSA), że art. 36a ust. 5 zawiera katalog istotnych odstępstw, pomimo że legislator posłużył się w tym przepisie techniką negatywnego ich zdefiniowania.
Projektowana zmiana dotyczy szeregu elementów, tj. terenu zainwestowania, powierzchni zabudowy, wysokości budynku i liczby kondygnacji. Bliższy opis tych zmian i parametrów wymieniony został w zaskarżonej decyzji na str. 3. Zmiany te jako istotne wymagały zmiany pozwolenia na budowę i zmiany projektu budowlanego. Budynek objęty pozwoleniem na budowę wraz z pierwotnym projektem oraz projektem zamiennym pełni tą samą funkcję biurowo-usługową (tak wynika z obu projektów), zaprojektowany jest na tych samych działkach geodezyjnych, usytuowanych w tym samym miejscu (jedynie w nieznacznym stopniu usytuowanie uległo korekcie), o tej samej liczbie kondygnacji nadziemnych (6) ze zmianą liczy kondygnacji podziemnych (zrezygnowano z pocztowo zaprojektowanych 2 i pozostawiono 1 kondygnację podziemną z parkingiem). Wbrew twierdzeniom skarżącego nie jest to zupełnie inny obiekt, niż ten, na który wydano pozwolenie na budowę decyzją z dnia [...] r. Nr [...]. O odmienności obiektu nie może decydować nazwa instytucji, dla której zaprojektowano budynek biurowo-usługowy, ważne jest, że budynek ten od początku ma pełnić funkcję biurową-usługową i nadal zachowana została ta sama funkcja.
Dalej należy wskazać, że wydanie przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej decyzji o zmianie pozwolenia na budowę podlega tym samym rygorom co wydanie pozwolenia na budowę, ponieważ w postępowaniu tym przepisy art. 32–35 pr. bud. stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany (art. 36a ust. 3). Innymi słowy to nowe postępowanie, w stosunku do postępowania, w którym została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę, ograniczone jest zatem do zakresu dokonywanej zmiany, co oznacza powtórzenie określonych w art. 32–35 czynności jedynie w odniesieniu do samych odstępstw istotnych. Należy zauważyć, iż organ, prowadząc postępowanie odnośnie do zmiany pozwolenia na budowę, nie powinien dokonywać ponownej oceny całego zamierzenia budowlanego, lecz jedynie w zakresie wprowadzonych zmian. W sytuacji jednak, gdy inwestor zawnioskuje o zmianę pozwolenia na budowę, która będzie na tyle daleko idąca, że może spowodować powstanie obiektu budowlanego o innej kubaturze, wysokości, usytuowaniu czy też funkcji, to z uwagi na tak obszerny zakres zmian w istocie konieczne będzie przeprowadzenie przez organ administracji architektoniczno-budowlanej ponownej oceny całego zamierzenia inwestycyjnego. Należy również zaznaczyć, że nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby w postępowaniu w sprawie zmiany pozwolenia na budowę, inwestor przedkładając projekt zamienny mógł posługiwać się odstępstwem od warunków techniczno-budowlanych - objętych wydanym już wcześniej postanowieniem z dnia 8 października 2008r. w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę - albowiem zmieniony projekt w tym zakresie nie wprowadza żadnych zmian w stosunku do projektu pierwotnego.
W badanej sprawie postanowienie Prezydenta W. z dnia [...] r. (nr [...]) dotyczyło jedynie odstępstwa w zakresie usytuowania projektowanego budynku przy ul. K. we W. w odległości mniejszej niż 10 m od granicy obszaru kolejowego i mniejszej niż 20 m od osi skrajnego toru, z zastrzeżeniem wynikającym z uzgodnienia nr [...] z dnia [...]r., tj.: założenia na estakadzie kolejowej reperów na czas budowy budynku i dokonywania pomiarów raz w miesiącu (protokoły należy dostarczyć do [...] S.A. Zakład Linii Kolejowych [...]); ściankę szczelną wzdłuż ulicy B. należy wciskać hydraulicznie; przemieszczenia poziome górnej krawędzi ścianki prostopadłe do ulicy B. powinny być zerowe.
W zamiennym projekcie budowlanym usytuowanie budynku od strony ul. B., a więc od strony torów kolejowych nie uległo żadnej zmianie, co oznacza, jak słusznie uznały organy orzekające w sprawie, że nie było wymagane nowe postanowienie w sprawie odstępstwa w zakresie odległości od torów kolejowych.
Nie są także słuszne liczne zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...], przyjętego uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia [...]r. [...].
Przede wszystkim w przywołanym § 7 ust. 3 pkt 2 i § 15 ust. 71 pkt. 1 m.p.z.p. (dotyczącym spornego terenu A6.3UC) normodawca gminny, wbrew zarzutom skargi, nic nie mówi o zabudowie pierzejowej, ale jedynie o zabudowie obrzeżnej wzdłuż kwartału. Zabudowa obrzeżna nie jest tożsama z zabudową pierzejową. Pierzeja to ciąg frontowych elewacji budynków ustawionych w szeregu po jednej stronie ulicy lub placu. Natomiast zabudowa obrzeżna to zabudowa ograniczająca wnętrze kwartału (a nie działki geodezyjnej) od ulicy publicznej. W zabudowie obrzeżnej budynki mogą ale nie muszą być sytuowane w sposób ciągły (pierzejowy).
W niniejszej sprawie projektowany budynek od strony ul. K. usytuowany został obrzeżnie i będzie stanowił pierzeję aż do ul. B.. Natomiast od ul. B. tenże budynek też jest usytuowany obrzeżnie, lecz nie dochodzi do końca granicy działki inwestora (odsunięty jest bowiem od granicy działki skarżącego o 4 m). Taki sposób zaprojektowania spornego budynku, w ocenie Sądu, nie narusza ustaleń m.p.z.p. Inwestor w projekcie budowlanym, zarówno pierwotnym jak i zamiennym w sposób identyczny zaprojektował budynek od strony ul. B. (posadowiony na linii zabudowy, z podcieniami w odległości zgodnej z wymogami m.p.z.p. i w odległości 4 m od granicy z działką skarżącego). W tym 4 - metrowym pasie od granicy działki do planowanego budynku zaprojektowany został wjazd i wyjazd z ul. B. do kondygnacji podziemnej z garażem. Także to, że linia zabudowy zaznaczona została na rysunku planu w sposób ciągły, i poprowadzona została również przez ciąg pieszo-jezdny (ul. Z.) łączący ul. B. z ul. P. (usytuowany wzdłuż działki skarżącego), nie oznacza, że na tej drodze plan przewiduje powstanie budynku. Obowiązująca i nieprzekraczalna linia zabudowy oznacza tylko, że zabronione jest sytuowanie budynków przekraczających tą linię w kierunku jezdni.
Kolejny zarzut naruszenia § 15 ust. 70 pkt 2 m.p.z.p. poprzez brak określenia w projekcie budowlanym przebiegu pasażu pieszego łączącego ul. Z. i ul. P., jest całkowicie chybiony ze względu na to, że na działkach objętych kwestionowaną inwestycją nie jest – ani według części tekstowej planu ani też według rysunku planu miejscowego - usytuowana lokalizacja ww. pasażu. Przebieg trasy pasażu znajduje się na działce sąsiedniej, która nie należy do inwestora lecz m.in. do strony skarżącej. Zatem budowa pasażu nie może odnosić się do inwestora jak tego chce strona skarżąca, ale ewentualnie właścicieli nieruchomości przez działki, których przebiega ta lokalizacja, w tym działki skarżącego.
Kolejny zarzut dotyczący naruszenia § 9 ust. 2 pkt 3 m.p.z.p. poprzez brak zaprojektowania w układzie kalenicowym na całej długości dachu (a jedynie w większej części) wzdłuż ulicy, nie może być również uwzględniony, ze względu na fakt, iż w innej normie planowej, tj. w § 15 ust. 71 pkt 5 wśród warunków kształtowania zabudowy określone zostało aby w projektowanej zabudowie zaakcentować i wyeksponować narożniki m.in. ul. K. i ul. B.. Inwestor realizując powyższe wymogi planu, jak logicznie i fachowo w ocenie Sądu oraz konsekwentnie wyjaśnia ( k. 44 str. 2 akt sądowych): "w narożniku budynku zaprojektowano dominantę posiadającą dach płaski, gdyż z dachem o spadku 45 stopni nie byłoby możliwe ukształtowanie jej bez przekroczenia dopuszczalnej wysokości zabudowy albo przy takim ukształtowaniu spadku dachu narożnik nie stanowiłby wymaganej zapisami MPZP dominanty". Dodać przy tym tylko należy, że wymóg realizowania dachów w układzie kalenicowym (z dopuszczeniem mansardowych) dotyczy tylko budynków wzdłuż ulic, a nie wewnątrz działki.
Zarzut nieprawidłowego zaakceptowania przez organy administracyjne projektu budowlanego, w którym od strony ul. K. zaprojektowano reprezentacyjny hol wejściowy zamiast przejazdu bramowego na teren działki inwestora, co w ocenie skarżącego narusza część graficzną m.p.z.p. - jest w całości bezzasadny. W części tekstowej planu miejscowego brak jest w ogóle zapisów co do lokalizacji w tym miejscu przejazdu bramowego, natomiast z części graficznej tego planu nie wynika bezwzględny obowiązek takiej lokalizacji. Część graficzna m.p.z.p. wskazuje jedynie na możliwość lokalizacji przejazdu bramowego w konkretnym miejscu od ul. K., o ile inwestor planował by taki wjazd na swoją posesję od tej strony, czyli do zaprojektowanego wnętrza blokowego (na dziedziniec, czy też podwórze). W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi, ponieważ projekt budynku nie przewiduje takiego rozwiązania (istnienia dziedzińca wewnątrz działki), wobec tego nielogiczny jest zarzut sytuowania przejazdu bramowego do wnętrza budynku. Obowiązujący plan miejscowy nie zabrania bowiem usytuowania budynku w taki sposób i w takim kształcie jak uczynił to w projekcie inwestor ( w szczególności chodzi tu o położenie budynku na działce). Należy przy tym zauważyć, że nieruchomość objęta sporną inwestycją znajduje się w centrum miasta, nieopodal dworca głównego, gdzie każda nowa zabudowa ma liczne ograniczenia spowodowane zastanym stanem faktycznym, ze względu na już istniejącą zabudowę i trudny układ komunikacyjny w najbliższym otoczeniu. Z tych względów w planie miejscowym normodawca gminny nie wprowadził zakazu lokalizowania obiektu budowlanego w taki sposób jaki został zaprezentowany w projekcie zamiennym.
Z powyższym zarzutem łączy się następny zarzut dotyczący naruszenia § 15 ust. 71 pkt 2 m.p.z.p.m poprzez zaprojektowanie inwestycji, która swoją formą architektoniczną nie nawiązuje do otaczającej zabudowy, ze względu na wysokość zaprojektowanego budynku, gdyż istniejący sąsiedni budynek ma ok. 22 m natomiast projektowany budynek ma wysokość 23,40 m, attyki zaś są zaprojektowano na wysokości 24,95 m. Otóż we wskazanym przepisie § 15 ust. 71 pkt 2 m.p.z.p.m zawarty jest następujący zapis : "(...) warunki kształtowania zabudowy określa się następująco: (...) wysokością zabudowy i formą architektoniczną należy nawiązać do zabudowy otaczającej". W tym miejscu należy wyjaśnić, co oznacza tenże zapis. W ocenie Sądu organy orzekające słusznie przyjęły, że zapis ten nie oznacza projektowania budynku o identycznej wysokości w stosunku do budynków już istniejących i otaczających planowany obiekt, lecz ma nawiązywać wysokością i formą architektoniczną do zabudowy otaczającej nieruchomość. Jak zostało prawidłowo ustalone przez organy, w stanie faktycznym badanej sprawy, otoczenie planowanego budynku stanowi tylko jeden istniejący budynek sąsiedni przy ul. K. 9, wymieniony zresztą przez skarżącego jak również wskazany w projekcie budowlanym. Faktyczna różnica wysokości obu budynków, w ocenie Sądu nie jest wielka, co przy ponad 20 metrowej wysokości obu budynków jest dopuszczalna. A zatem można uznać, że zaprojektowana wysokość obiektu nawiązuje do wysokości już istniejącej w otoczeniu zabudowy. Zresztą w decyzji o pozwoleniu na budowę i pierwotnie zatwierdzonym projekcie budowlanym wysokość tego budynku była nieco większa i wynosiła 23,50 m. Nie jest też prawdą, jak sugeruje skarżący, iż plan miejscowy nie dopuszcza lokalizacji wyższego budynku niż istniejący. Takiego zapisu w planie jest brak. Raz jeszcze podkreślić należy, że plan posługuje się pojęciem "nawiązania" wysokością do istniejącej zabudowy a nie terminem "nieprzekraczania" wysokości w stosunku do istniejącej zabudowy. "Nawiązanie" może oznaczać różne opcje a mianowicie taką według, której projektowany obiekt może być równy istniejącemu, może być nieco wyższy, ale też może być nieco niższy od istniejącego. Zaprojektowanie nowego budynku w taki sposób, że nawiązuje on także do "wysokości gzymsu wyznaczonej przez budynek sąsiedni’ nie dowodzi o sprzeczności z m.p.z.p. ale jedynie o nawiązaniu do charakterystycznych elementów istniejącego obiektu. W projekcie spełniony został kolejny wymóg planu dotyczący zaakcentowania architektonicznego wejścia do obiektów handlowych wzdłuż głównych ciągów ulicznych. Przy tak zaprojektowanym budynku Sąd nie dopatrzył się sprzeczności z wymogami m.p.z.p. W ocenie Sądu zamienny projekt budowlany nie narusza przepisów powszechnie obowiązującego prawa.
Zauważenia wymaga przy tym, że nie tylko podniesione przez skarżącego zarzuty nie są zasadne, ale przede wszystkim w żaden sposób skarżący nie zaakcentował w skardze, iż planowana inwestycja w jakikolwiek sposób ogranicza jego prawa do zabudowy swojej działki. Wszystkie zarzuty odnoszą się bowiem do ewentualnego naruszenia obiektywnego porządku prawnego a nie interesu prawnego strony skarżącej. Skarżący korzystając z przysługujących mu niewątpliwie w tej sprawie środków zaskarżenia (wnosząc odwołanie a następnie skargę do sądu) i nie wykazując w jaki sposób planowana inwestycja narusza jego interes prawny a nie faktyczny, przedłuża w sposób nieuzasadniony możliwość uruchomienia procesu inwestycyjnego na sąsiednich działkach. Zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego " Każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami". Komentowany przepis kreuje zasadę wolności budowlanej, która ma swoje źródło w art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, nakazujących poszanowanie wolności i własności. Stosownie do art. 31 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wówczas, gdy są konieczne w demokratycznym państwie do jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
Tak więc osoba uprawniona do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może ją zagospodarować w zakresie powszechnie obowiązującego prawa w sposób dowolny według swojego uznania. Co prawda musi to uczynić również zgodnie z prawem miejscowym (m.p.z.p.), ale postanowienia w nim zawarte w przypadku wątpliwości interpretacyjnych, należy wykładać na korzyść uprawnień właścicielskich. W przypadku, gdy projektowana inwestycja – zgodna z wolą inwestora - mieści się w zakresie reguł projektowania i sytuowania budynków wyznaczonych przepisami prawa, w tym przepisami szczególnymi, to nie można odmówić zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło