I OSK 885/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-01

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Irena Kamińska, Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który złożył wniosek o wydzierżawienie lub sprzedaż nieruchomości stanowiącej własność gminy, uzasadniając to chęcią poprawy zagospodarowania swojej nieruchomości, posiada interes prawny do zaskarżenia uchwały gminy w przedmiocie wydzierżawienia tej nieruchomości w trybie bezprzetargowym innemu podmiotowi?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, który złożył wniosek o wydzierżawienie lub sprzedaż nieruchomości stanowiącej własność gminy, uzasadniając to rzeczywistą wolą poprawienia warunków zagospodarowania swojej nieruchomości, posiada interes prawny oparty na uprawnieniach właścicielskich (art. 140 k.c.) w związku z art. 37 ust. 2 pkt 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Taki interes prawny legitymuje go do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę gminy dotyczącą zbycia lub wydzierżawienia nieruchomości sąsiedniej, nawet jeśli nie oznacza to obowiązku sprzedaży lub dzierżawy na jego rzecz.
Stan faktyczny
Rada Miejska w Działoszynie podjęła uchwałę wyrażającą zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym nieruchomości będących własnością Miasta i Gminy Działoszyn. C.M., właściciel sąsiedniej nieruchomości, który wcześniej wielokrotnie występował o wydzierżawienie lub sprzedaż jednej z tych nieruchomości w celu poszerzenia swojego gospodarstwa rolnego, złożył skargę na uchwałę, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami i ustawy o samorządzie gminnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając, że C.M. nie posiada interesu prawnego do jej wniesienia. C.M. wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) sędzia del. WSA Iwona Bogucka Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 843/14 w sprawie ze skargi C.M. na uchwałę Rady Miejskiej w Działoszynie z dnia 28 marca 2014 r. nr LXI/330/14 w przedmiocie wyrażenia zgody na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Miasta Działoszyn na rzecz C.M. kwotę 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uchwałą nr LXI/330/14 z dnia 28 marca 2014 r. Rada Miejska w Działoszynie na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 9 lit. a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594, dalej "u.s.g."), art. 37 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm., dalej "u.g.n."), wyraziła zgodę na wydzierżawienie przez K. na czas 15 lat w trybie bezprzetargowym nieruchomości oznaczonych numerami ewidencyjnymi 391 o pow. [...] i część działki 365 o pow. [...] ha położonych w obrębie geodezyjnym nr [...] Działoszyn (miasto), działki oznaczonej numerem ewidencyjnym 384 o pow. [...] ha położonej w obrębie geodezyjnym nr [...] Działoszyn (miasto) oraz działki oznaczonej numerem ewidencyjnym 454 o pow. [...] ha położonej w obrębie geodezyjnym nr 2 Działoszyn (wieś) będących własnością Miasta i Gminy Działoszyn. W dniu 14 lipca 2014 r. C.M. w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na wspomnianą wyżej uchwałę, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w części dotyczącej dzierżawy działki oznaczonej nr ewidencyjnym 391 o powierzchni [...] ha obręb nr [...] Działoszyn miasto oraz zasądzenie kosztów postępowania, z powodu naruszenia art. 37 ust. 4 u.g.n. Zdaniem strony skarżącej uchwała została podjęta bez uwzględnienia wymogów art. 37 ust. 4 u.g.n., w sytuacji gdy również skarżący starał się o jej dzierżawę lub kupno. W dniu 19 maja 2014 r. skarżący zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. wezwał Radę Miejską w Działoszynie do usunięcia naruszenia prawa. Do dnia 9 lipca 2014 r. Rada Miejska w Działoszynie nie udzieliła odpowiedzi i nie zmieniła uchwały. Podejmując rzeczoną uchwałę dotyczącą dzierżawy działek, w tym działki oznaczonej nr ewidencyjnym 391 o powierzchni [...] ha obręb nr [...] Działoszyn (miasto), Rada Miejska w Działoszynie nie rozpoznała właściwie wszystkich okoliczności sprawy i wzięła pod uwagę tylko jedną stronę pomijając starania skarżącego o nabycie działki. Skarżący wielokrotnie występował do Burmistrza Miasta i Gminy Działoszyn w sprawie kupna wymienionego terenu lub wznowienia formalnej dzierżawy, gdyby kupno było w aktualnym momencie niemożliwe. Oczekiwał na odpowiedź w sprawie spisania umowy dzierżawy, jak wynikało to z treści pisma z dnia 14 października 2013 r. Podniósł, że jest właścicielem łąki nr 388, której przedłużeniem na najdłuższym odcinku w sąsiedztwie jest właśnie łąka o nr 391. Łąka ta jest niezbędna dla poszerzenia gospodarstwa rolnego skarżącego i poprawy zagospodarowania. Stanowiła ona we wcześniejszym okresie dzierżawę od Miasta i Gminy Działoszyn i cały okres pozostaje w gospodarstwie, które skarżący odziedziczył. Intencją ustawy o zagospodarowaniu rolnym jest wydzierżawianie nieruchomości rolnej osobie, która posiada gospodarstwo rolne pozostające w sąsiedztwie danej działki. Gmina nie odpowiedziała na pismo skarżącego z dnia 2 czerwca 2014 r. i nie wyjaśniła powodów takiego postępowania, między innymi nie poinformowała, w jaki sposób spełniła wymóg art. 35 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczący trybu postępowania w przypadku dzierżawy. Odpowiadając na skargę Rada Miejska w Działoszynie wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego. Odnosząc się do zarzutów skargi organ nie zgodził się z jej zarzutem o naruszeniu art. 37 ust. 4 u.g.n, twierdząc że Rada Miejska w Działoszynie wypełniła normę zawartą w tym przepisie, ponieważ uchwała dotyczy wyrażenia zgody na wydzierżawienie na czas 15 lat w trybie bezprzetargowym nieruchomości będącej własnością Miasta i Gminy Działoszyn. Ponadto w ocenie organu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zgodnie z art. 50 § 1 ab initio p.p.s.a. podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Warunek ten w przypadku skarżącego nie został spełniony. Interes skarżącego polega na objęciu w posiadanie działki będącej własnością Miasta i Gminy Działoszyn dla poszerzenia gospodarstwa rolnego i poprawy zagospodarowania. Jest to jednak interes o charakterze faktycznym (ekonomicznym), a nie prawnym, nie ma bowiem normy prawa materialnego, która wprost – niezależnie od stosunków łączących go z właścicielem – dawałaby mu prawo pierwszeństwa do nieruchomości. Na rozprawie w dniu 28 listopada 2014 r. skarżący poparł skargę i oświadczył, że przejął gospodarstwo po ojcu w 1980 r. Nie posiada aktu prawnego – umowy dzierżawy spornej działki nr ewid. 391. Wyjaśnił nadto, że nie uiszczał podatku od tej działki. Posiada oświadczenia sąsiadów, którzy potwierdzają użytkowanie gospodarstwa w tym spornej działki jako pastwiska dla krów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę. Jak wskazał Sąd w uzasadnieniu, skarga na uchwałę została wniesiona do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przystępując w następnej kolejności do oceny, czy wnoszący skargę ma interes prawny lub uprawnienie, które zostały naruszone zaskarżonym aktem, w pierwszej kolejności Sąd wyjaśnił, że kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego a zaskarżonym aktem. Związek ten musi być aktualny, a nie przyszły i musi dotyczyć takiej sytuacji prawnej, którą można określić jako własną, indywidualną i konkretną danej osoby. Nadto podjęty akt przez swą wadliwość narusza prawnie chronione interesy lub uprawnienia podmiotu. Skarżący winien zatem wykazać, że zaskarżona uchwała narusza jego sferę uprawnień gwarantowanych przepisami prawa. Przy czym stan owego naruszenia musi być aktualny i nie może odnosić się do ewentualnych, przyszłych sytuacji, jak również odnosić się do zdarzeń z przeszłości, które na skutek upływu czasu utraciły jakiekolwiek znaczenie prawne, zdezaktualizowały się. Innymi słowy – to na wnoszącym skargę ciąży obowiązek wykazania, że na skutek podjęcia zaskarżonej uchwały w sposób bezpośredni i realny został pozbawiony lub ograniczony w realizacji wynikających dla niego z przepisów prawa uprawnień bądź, że nałożono na niego sprzeczne z tymi przepisami obowiązki oraz wykazać, w jaki sposób to naruszenie nastąpiło, zaś skutki owego naruszenia w dalszym ciągu wywierają negatywny wpływ na jego prawnie chronioną sferę. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji uznał za niesporne, iż skarżącemu w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały nie przysługiwał tytuł własności do nieruchomości, których ona dotyczyła, w tym w szczególności do działki nr ewid. 391, ani inne prawo rzeczowe, czy też jakiekolwiek prawo wynikające ze stosunków obligacyjnych. Skarżący nie wykazał także, aby stan ten uległ zmianie po podjęciu zaskarżonej uchwały. Swój interes prawny C.M. błędnie upatruje w zamiarze nabycia nieruchomości nr 391 od Miasta i Gminy Działoszyn w drodze umowy kupna-sprzedaży bądź poprzez zawarcie umowy dzierżawy, celem poszerzenia własnego gospodarstwa rolnego i poprawy jego zagospodarowania, którą to nieruchomość – jak sam przyznał w trakcie rozprawy – bezumownie użytkował jako pastwisko dla krów, nie płacąc przy tym żadnego podatku od tej działki. Źródłem interesu prawnego skarżącego niewątpliwie nie może pozostawać również okoliczność, że jest on właścicielem nieruchomości nr ewid. 388, dotychczas wykorzystywanej jako łąka, która graniczy bezpośrednio z działką nr 391, objętą regulacjami zaskarżonej uchwały. W tej sytuacji bezspornie źródłem jego interesu prawnego nie może być przepis art. 37 ust. 4 u.g.n. który stanowi odstępstwo od ogólnej zasady, że zawarcie umów użytkowania, najmu lub dzierżawy na czas oznaczony dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony następuje w drodze przetargu. Wojewoda albo odpowiednia rada lub sejmik mogą wyrazić zgodę na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawarcia tych umów. Z tych względów zdaniem Sądu pierwszej instancji uchwała Rady Miejskiej w Działoszynie – wbrew przekonaniu skarżącego – nie narusza przysługującego mu interesu prawnego lub uprawnienia, wobec czego nie ma on legitymacji do jej zaskarżenia. W przypadku skarżącego – jak słusznie zauważył organ – można mówić, co najwyżej o interesie faktycznym, a nie o interesie prawnym. Zdaniem WSA w Łodzi sam fakt ubiegania się o nabycie jednej z nieruchomości objętej zarządzeniem burmistrza w sprawie przeznaczenia do sprzedaży w drodze przetargu ustnego nieograniczonego nieruchomości stanowiącej własność gminy nie stanowi jakiegokolwiek uprawnienia prawnorzeczowego chronionego prawem materialnym, na które to uprawnienie mogłoby w jakikolwiek sposób oddziaływać takie zarządzenie. Zamiarowi polepszenia warunków gospodarowania nieruchomością przy pomocy nieruchomości stanowiącej dotychczas własność gminy ustawodawca nie przypisał nawet charakteru roszczenia o nabycie nieruchomości gminy, dlatego też zamiar ten stanowi interes faktyczny, nie znajdujący ochrony prawnomaterialnej i w konsekwencji nie legitymujący do skorzystania z uprawnienia żądania oceny zarządzenia burmistrza przez sąd administracyjny w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. Brak legitymacji skargowej po stronie C.M. wykluczał tym samym, w ocenie Sądu pierwszej instancji, możliwość oceny legalności zaskarżonej uchwały. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł C.M. Zarzucił w niej szereg uchybień. Po pierwsze, naruszenie art. 101 i art. 101a u.s.g. przez oddalenie skargi na uchwałę Rady Miejskiej w Działoszynie z dnia 28 marca 2014 r. nr LXI/330/14 w przedmiocie wyrażenia zgody na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym nieruchomości. Po drugie, naruszenie art. 37 ust. 2 w zw. z ust. 4 u.g.n. przez odmowę zbycia w trybie bezprzetargowym nieruchomości, jeśli może ona poprawić warunki zagospodarowania nieruchomości przyległej stanowiącej własność lub oddanej w użytkowanie wieczyste osobie, która zamierza nieruchomość lub jej część nabyć, jeśli nie mogą być zagospodarowane jako sąsiednie nieruchomości. Po trzecie, naruszenie art. 35 u.g.n. przez brak podania do publicznej wiadomości wykazu nieruchomości przeznaczonych do wydzierżawienia, podczas gdy wspomniane naruszenia uzasadniały uwzględnienie skargi oraz przyznanie skarżącemu legitymacji skargowej z racji posiadanego interesu prawnego praz w konsekwencji zbadanie oceny legalności bądź unieważnienie uchwały w zaskarżonej części, co stanowiło naruszenie dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Po czwarte, naruszenie art. 3 § 1, art. 147 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niezastosowanie, przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie stwierdził nieważności zaskarżonej uchwały mimo zaistnienia przesłanek determinujących takie rozstrzygnięcie, oraz naruszenie obowiązku pouczeń i przeprowadzenia uzupełniających dowodów z dokumentów oraz brak wnikliwego zbadania posiadanego przez skarżącego interesu prawnego. Po piąte, naruszenie art. 6 w zw. z art. 141 § 4 w zw. z art. 151 p.p.s.a. polegające na nieodniesieniu się w zwięzłym przedstawieniu stanu sprawy do ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd w oparciu o normę art. 106 § 3 p.p.s.a., nie odniesieniu się do stanowiska skarżącego zawartego w dalszych pismach procesowych. Po szóste, naruszenie art. 132 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 45 Konstytucji RP w zw. z art. 141 § 1 p.p.s.a. polegające na niezastosowaniu tych przepisów, w sytuacji gdy konstytucyjne prawo do Sądu nie ogranicza się tylko do prawa wniesienia skargi do sądu, ale również prawo to polega na tym, że sąd rozpatrzy stanowisko i argumenty, jakie w sprawie przedstawia wnoszący sprawę do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Analizowana skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Na obecnym etapie kwestią kluczową w sprawie było to, czy skarżący C.M. posiada interes prawny, który został naruszony skarżoną uchwałą Rady Miejskiej w Działoszynie z dnia 28 marca 2014 r. nr LXI/330/14, jak wymaga tego dla skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.). Przepis ten statuuje, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Stwierdzony przez Sąd pierwszej instancji brak interesu skarżącego był bowiem podstawą oddalenia skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, że kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g. ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego a zaskarżonym aktem. Związek ten musi być aktualny, a nie przyszły i musi dotyczyć takiej sytuacji prawnej, która można określić jako własną, indywidualną i konkretną danej osoby (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 1 października 2013 r., I OSK 1209/13; wyrok NSA z dnia 19 lipca 2011 r., I OSK 677/11; wyrok NSA z dnia 4 marca 2009 r., I OSK 1157/08). W ocenie jednak Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, taki związek i interes prawny w niej występuje. Kluczową okolicznością w analizowanej sprawie, pominiętą przez Sąd pierwszej instancji, jest fakt wielokrotnego zwracania się przez C.M. do organów Miasta i Gminy Działoszyn o wydzierżawienie lub sprzedanie skarżącemu łąki nr 391 w obrębie nr [...], położonej na najdłuższym odcinku w sąsiedztwie łąki, której są oni właścicielem o nr 388. Jak wskazywał, łąka nr 391 jest niezbędna dla poszerzenia jego gospodarstwa rolnego i poprawy zagospodarowania (zob. pismo z dnia 18 maja 2009 r. – k. 13 akt sąd.; pismo z dnia 20 października 2011 r. – k. 12 akt sąd.; pismo z dnia 25 września 2013 r. – akta adm.; pismo z dnia 15 maja 2014 r. – k. 9 akt sąd). Złożenie tych pism w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stworzyło sytuację procesową, w której doszło do aktualizacji rzeczywistego, własnego, indywidualnego i konkretnego interesu prawnego C.M., który winien zostać wzięty pod uwagę przez procedującą Radę Gminy i Miasta Działoszyn. Zaistnienie opisanej sytuacji procesowej sprawiło, że interes skarżącego przestał być wyłącznie potencjalny i faktyczny. Rzecz ujmując zwięźle, interes prawny to interes faktyczny zabezpieczony normami obowiązującego prawa. Stosownie do art. 37 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm., dalej "u.g.n."), nieruchomość jest zbywana w drodze bezprzetargowej, jeżeli przedmiotem zbycia jest nieruchomość lub jej części, jeśli mogą poprawić warunki zagospodarowania nieruchomości przyległej, stanowiącej własność lub oddanej w użytkowanie wieczyste osobie, która zamierza tę nieruchomość lub jej części nabyć, jeżeli nie mogą być zagospodarowane jako odrębne nieruchomości. Na tę okoliczność wielokroć w swoich pismach powoływał się skarżący, do tej przesłanki odniósł się zresztą także w piśmie z dnia 25 listopada 2014 r., do którego nie ustosunkował się jednak Sąd pierwszej instancji. Skoro zatem cytowany przepis ustanawia możliwość zbycia w drodze bezprzetargowej nieruchomości, jeśli może to poprawić warunki zagospodarowania nieruchomości przyległej, stanowiącej własność lub oddanej w użytkowanie wieczyste osobie, która zamierza tę nieruchomość lub jej części nabyć, jeżeli nie mogą być zagospodarowane jako odrębne nieruchomości – tym samym osoba wnioskująca o zbycie takiej nieruchomości, spełniająca przesłanki określone w ww. przepisie, posiada interes prawny oparty na własności nieruchomości sąsiedniej i wspomnianym art. 37 ust. 2 pkt 6 u.g.n. Rzecz jasna, interes prawny nie oznacza prawa podmiotowego, a zatem z ww. norm nie sposób wywieść roszczenia skarżącego o zbycie mu przedmiotowej nieruchomości. Niemniej, ma on interes prawny na podstawie przepisów art. 37 ust. 2 pkt 6 u.g.n., który może chronić wnosząc skargę do sądu administracyjnego. Odmienne zapatrywanie nie pozwalałoby osobom w sposób aktualny i rzeczywisty zainteresowanym nabyciem działki w oparciu o art. 37 ust. 2 pkt 6 u.g.n. na eliminowanie naruszeń prawa dostrzeżonych przy zbywaniu lub wydzierżawianiu przez podmiot publiczny działki objętej ich zainteresowaniem. Przyjęta zatem optyka wzmacnia i chroni praworządność działania administracji (art. 7 Konstytucji RP). Z powyższych względów podzielić wypada tezę przytoczonego przez Sąd pierwszej instancji wyroku NSA z dnia 20 kwietnia 2012 r. o sygn. akt I OSK 2229/11 – jakkolwiek zapadłego w odmiennym stanie faktycznym – że właściciele działek położonych przy nieruchomości, która zgodnie z uchwałą gminy ma zostać wydzierżawiona w trybie bezprzetargowym, mogą taką uchwałę zaskarżyć. Przedstawione zapatrywanie sprzyja realizacji prawa do ochrony sądowej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) i odpowiada zasadzie wykładni prawa in dubio pro actione. Reasumując, właściciel nieruchomości, który składa wniosek o zbycie lub wydzierżawienie na jego rzecz nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa lub własność jednostek samorządu terytorialnego, uzasadniając go rzeczywistą wolą poprawienia warunków zagospodarowania swojej nieruchomości przyległej – o ile wniosek ten złoży przed podjęciem działań przez podmiot publiczny w celu wydzierżawienia lub sprzedaży tej nieruchomości – posiada interes prawny oparty na uprawnieniach właścicielskich (art. 140 k.c.) a pozostający w związku z art. 37 ust. 2 pkt 6 u.g.n., aby postępowanie związane ze zbyciem lub wydzierżawieniem objętej jego zainteresowaniem nieruchomości sąsiedniej zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami obowiązującego prawa. Powtórzyć wypada, że powyższy interes prawny nie oznacza, że jednostka samorządu terytorialnego czy Skarb Państwa ma obowiązek sprzedać lub wydzierżawić nieruchomość na rzecz osoby posiadającej ten interes prawny. Jednostka samorządu terytorialnego czy Skarb Państwa musi jednak zbywając bądź wydzierżawiając swoją nieruchomość dochować przepisom obowiązującego prawa, a wówczas nawet naruszenie interesu prawnego ww. podmiotów nie będzie oznaczało naruszenia prawa wymagającego wyeliminowania z obrotu prawnego aktu o zbyciu lub wydzierżawieniu rzeczonej nieruchomości. Zachowana zostanie wówczas konstytucyjna zasada równości jednostek wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP), jak również wzmocnione zaufanie obywateli do państwa (art. 2 Konstytucji RP). Konkludując, w analizowanej sprawie doszło do naruszenia interesu prawnego C.M. legitymującego go do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 u.s.g. Jakkolwiek bowiem złożone przez niego pisma nie obligowały gminy do wydzierżawienia bądź zbycia mu spornej nieruchomości, to tworzyły sytuację procesową, w której skarżący miał swój interes prawny do nabycia rzeczonej nieruchomości w trybie bezprzetargowym na podstawie art. 37 ust. 2 pkt 6 u.g.n. jako właściciel działki sąsiedniej chcący poprawić jej zagospodarowanie. Wydzierżawienie innemu podmiotowi naruszyło zatem interes prawny skarżącego, jakkolwiek nie oznacza to, że nastąpiło z pogwałceniem prawa, zwłaszcza wymagającym wyeliminowania z obrotu zaskarżonej uchwały. Kwestia ta wymaga dopiero oceny ze strony Sądu pierwszej instancji, a ewentualne uwagi Naczelnego Sądu Administracyjnego byłyby tu przedwczesne. Z tego względu pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej na obecnym etapie nie mogły zostać uwzględnione. Kwestie te będą przedmiotem analizy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ponownie rozpoznającego sprawę. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło