VI SA/Wa 1830/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-16
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Andrzej Czarnecki, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi napędowej na drodze krajowej, gdzie dopuszczalny nacisk wynosi 10 ton, jest zasadna, nawet jeśli przewożony ładunek nie był ładunkiem niepodzielnym i wystąpiły wątpliwości co do znajomości języka polskiego przez kierowcę?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając karę pieniężną za zasadną. Stwierdzono, że pojazd przekroczył dopuszczalny nacisk osi napędowej na drodze krajowej, co stanowiło naruszenie przepisów prawa. Podkreślono, że przewożony ładunek nie był ładunkiem niepodzielnym, a kierowca miał możliwość złożenia wniosku o ponowne ważenie pojazdu, czego nie uczynił. Zarzuty dotyczące znajomości języka polskiego przez kierowcę uznano za niezasadne, gdyż kierowca oświadczył, że język polski jest mu zrozumiały i nie zgłaszał zastrzeżeń do protokołu kontroli.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd członowy przekroczył dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej na drodze krajowej (11,85 t zamiast dopuszczalnych 10 t). Kierowca nie okazał wymaganego zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przewoźnika karę pieniężną. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przewoźnik wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad postępowania administracyjnego, brak zbadania istotnych okoliczności oraz nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi M. Sp. j. z siedzibą w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. W dniu [...] września 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...].
Zespołem pojazdów kierował Pan M. H., obywatel Ukrainy wykonujący międzynarodowy transport drogowy rzeczy na rzecz: M. Sp. j. z siedzibą w N. (nazywana dalej: "Spółką", "Skarżącą"). Przewożono kapsle w kartonach. Zatem poddanym kontroli zespołem pojazdów realizowany był przewóz drogowy ładunku podzielnego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] września 2013 r.
2. Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. o nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 2.000 zł w związku z naruszeniem: brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
W ustalonym w decyzji stanie faktycznym, w związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego zespołu pojazdów, dokonano jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości K., przy drodze krajowej nr [...], przenośną wagą do pomiarów statycznych typu [...] o numerach fabrycznych [...],[...] posiadającymi Świadectwo Zgodności.
W wyniku przeprowadzonego ważenia stwierdzono (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych): rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego: 11,85 t; (norma 10,0 t) zatem przekraczający wartość przewidzianą dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10,0 t o 1,85 t (przekroczenie o 18,5 %).
Powyższe przekroczenia stanowiło naruszenie dopuszczalnych wartości wskazanych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. Nr 32 z 2003 r., poz. 262 ze zm.) oraz w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19 poz. 115 ze zm.).
Kierowca został pouczony o procedurze ważenia. Kierujący został zapoznany ze świadectwami legalizacji wag i przymiaru wstęgowego, oraz z protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Kierujący został także pouczony o prawie do złożenia wniosku o powtórne ważenie pojazdu. Kierujący nie złożył wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia pojazdu. Kierujący osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych. W trakcie wykonywania pomiarów strefa ważenia nie zawierała żadnych zanieczyszczeń (została dokładnie oczyszczona bezpośrednio przed rozpoczęciem pomiarów).
Organ stwierdził, że w trakcie kontroli drogowej kierujący pojazdem nie okazał wymaganego zezwolenia kategorii VII na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym, jednakże stwierdzono naruszenie zakazu przewozu ładunku innego niż niepodzielny pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii I-VII, o którym mowa w art. art. 64 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U z 2012, poz. 1137). W wyniku przeprowadzonej kontroli drogowej stwierdzono zatem przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII.
W ocenie organu bezsprzeczny jest fakt, iż w trakcie kontroli drogowej ani też w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego strona nie okazała zezwolenia kategorii VII na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. Biorąc pod uwagę, iż przewożony ładunek nie był ładunkiem niepodzielnym stwierdzono naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku innego niż niepodzielny, o którym mowa w art. 64 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ponieważ kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii VII, a nie kategorii I lub kategorii II. W związku z powyższym oraz w związku z faktem, iż za przejazd pojazdem nienormatywnym z naruszeniem zakazu o którym mowa w art. 64 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym organ wydał decyzję i nałożył na skarżącą karę jak za przejazd bez zezwolenia stwierdzono brak zezwolenia kategorii VII.
3. W odwołaniu Spółka wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, względnie o przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Ponadto podnosiła, iż przedmiotowa decyzja jest niesłuszna i została wydana bez zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a zatem z naruszeniem art. 7 K.p.a. Skarżąca podkreślała także, iż organ I instancji nie zbadał okoliczności przejazdu kontrolowanego pojazdu, ograniczając się jedynie do sporządzenia protokołu kontroli przy udziale kierowcy, który jest obywatelem Ukrainy i nie włada w wystarczający sposób językiem polskim. Spółka wskazała ponadto, iż jej kierowcy i pracownicy spedycji otrzymali zapewnienie od załadowcy, iż przedmiotowy pojazd członowy został załadowany w sposób prawidłowy, a jego waga nie przekracza dopuszczalnych norm. Przedsiębiorca w treści odwołania wskazał także, iż zgodnie z Dyrektywą Rady 96/53/WE dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej na drogach publicznych powinien wynosić 11,5 t.
3. Główny Inspektor Transportu Drogowego, dalej również: GITD decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...], utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
4. Dnia 5 maja 2014 r. Spółka wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzuciła, że organ dokonujący kontroli uchybił podstawowej zasadzie postępowania administracyjnego zawartej w art. 7 K.p.a. (zasada praworządności i prawdy obiektywnej): "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli". Organ nie wykazał się żadną starannością, ani dbałością o dobro strony kontrolowanej. Na organie administracyjnym ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy poprzez podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony.
Ponadto Skarżąca podnosiła, że na podstawie art. 77 § 1 K.p.a. organ jest zobowiązany w sposób rzetelny przeprowadzić postępowanie, zbierając wszelkie dostępne dowody i odnosząc się do nich w całości. Jest również zobligowany przez prawo polskie zapewnienia stronie możliwości czynnego uczestnictwa w postępowaniu na mocy art. 10 § 1 k.p.a. Na podstawie art. 7 k.p.a. i przepisów szczegółowych można przyjąć, że przedmiotem dowodu są fakty mające znaczenie dla sprawy, a zatem dotyczące danej sprawy administracyjnej oraz mające znaczenie prawne. Organ powinien dokonać ustaleń stanu faktycznego nie tylko opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, ale także na podstawie domniemań.
W ocenie spółki kierowca, który wykonywał przewóz pojazdem skarżącej jest obywatelem Ukrainy i nie włada on w sposób wystarczający językiem polskim. Ponadto nie jest wystarczające stwierdzenie przez organ, iż kierowca posługuje się językiem polskim w stopniu zrozumiałym. Wobec niego podjęto bowiem złożone czynności kontrolne łącznie z przedstawieniem do podpisu sporządzonego w skomplikowanym języku protokołu kontroli. Tym samym nie można przyjmować, że zrozumiał on wszystkie polecenia a przede wszystkim treść protokołu.
Jednocześnie zgodnie z przepisami Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu towarów (CMR) za załadunek i manipulowanie towarem odpowiada załadowca (art. 17 Konwencji). W związku z powyższym, w ocenie skarżącej, zasadny był również wniosek o wystąpienie do załadowcy o przedstawienie pisemnej informacji na temat przebiegu załadunku.
5. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
3. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
4. Ustalenia organu administracji wynikają z protokołu kontroli pojazdu przeprowadzonej w dniu [...] września 2013 r. niekwestionowanego w skuteczny sposób przez skarżącą.
Na zalegalizowanym stanowisku do ważenia pojazdów i zalegalizowanymi przyrządami pomiarowymi ustalono, że kontrolowany pojazd przekraczał na pojedynczej osi napędowej dopuszczalny nacisk na drogę (do 10t), po której wykonywany był przewóz, o 1,65 t. Była to droga krajowa nr [...], na której dopuszczono ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t.
Kontrolowany pojazd był zatem pojazdem nienormatywnym stosownie do definicji z art. 2 pkt 35a) ustawy – Prawo o ruchu drogowym - pojazd nienormatywny - pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 1 ustawy o drogach publicznych minister właściwy ustalił dla przedmiotowej drogi dopuszczalne naciski osi do 10t.
5. Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy - ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, przy czym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II (ust. 2). Zgodnie natomiast z ust. 3 - wymiary, masa, naciski osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać, są określone w tabeli stanowiącej załącznik do ustawy.
Przewożony ładunek (kapsle w kartonach) był ładunkiem podzielnym, który nie spełniał wymagań z definicji art. 2 pkt 35b ustawy: ładunek niepodzielny - ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Zatem stosownie do art. 64d ustawy zezwolenie na przewóz tego ładunku nie mogło być wydane wg kategorii I lub II. Dla kat. I wymagane jest by przewóz odbywał się pod drodze gminnej, powiatowej lub wojewódzkiej, a kontrolowany przewóz miał miejsce na drodze krajowej. Natomiast dla kat. II można uzyskać zezwolenie na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej (art. 64b ust. 1 ustawy), a kontrolowany pojazd nie należał do wymienionych w tym przepisie. Ustalona wielkość przekroczenia nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu była także większa dla drogi, po której poruszał się kontrolowany pojazd. Na drodze tej dopuszczalny był nacisk do 10t i został on przekroczony o 2,20 t. Przekroczenie to wynosiło 22%, a więc ponad 20%, w związku z tym, dla określenia kary pieniężnej na podstawie art. 140ab ust. 1 ustawy miał zastosowanie jej pkt 3 lit. c) i w podanej w tym punkcie wysokości kara pieniężna został nałożona.
6. Organ administracji przeprowadził obszerne wyjaśnienia co do rozumienia kategorii zezwoleń i co do ich znaczenia dla orzekanych kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym. Wyjaśnił zatem z jakich powodów zakwalifikowano do nałożenia kary pieniężnej przejazd do kategorii VII (art. 140ab ust. 1 pkt 3 ustawy) – droga po której wykonywany był przejazd należała do dróg krajowych a nacisk osi napędowej na drogę przekraczał dopuszczalną wartość o ponad 20% (wynosił bowiem 22%). W związku z tym ewentualne nawet przekroczenie pozostałych parametrów pojazdu nie miało już znaczenia dla zakwalifikowania przejazdu bez zezwolenia do kategorii VII.
Zaznaczyć należy, że protokół kontroli, będący podstawowym dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał.
Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08).
7. Odnośnie zarzutów strony skarżącej co do przeprowadzonego postępowania dowodowego. W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie jest kompletny i brak było podstaw do jego uzupełnienia. Przede wszystkim organ pragnie zauważyć, że w toku przeprowadzonej kontroli w sposób wyczerpujący zebrano materiał dowodowy. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Organ administracji publicznej jest obowiązany zebrać i ocenić dowody na okoliczności faktyczne, które w jego ocenie są istotne dla sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia. Wobec powyższego brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu skarżącej, iż organ nie przeprowadził kompleksowego postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Strona skarżąca miała zapewniony czynny udział w prowadzonym postępowaniu oraz została pouczona o przysługujących jej prawach. Jak wynika z akt sprawy strona została poinformowana o wszystkich istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych mających znaczenie dla prawnej odpowiedzialności wnioskodawcy. Wobec powyższego brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów skarżącej w kwestii naruszenia przepisów k.p.a.
Sąd nie dopatrzył się także zarzuconych uchybień proceduralnych, albowiem w toku postępowania Skarżąca była właściwie informowana o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy oraz miała zapewniony czynny udział w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji miał możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.
Organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a) i swemu stanowisku dały wyraz w zaskarżonych decyzjach w sposób wymagany przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie stwierdził również żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
8. Odnosząc się do zarzutu strony, iż odpowiedzialność za powstanie naruszenia leży po stronie załadowcy ładunku, należy wskazać, że z art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. wynika, że postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej umarza się gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności oraz oświadczyć, iż dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, iż nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji ww. przepisu wynika, iż to skarżący powinien udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2165/12 oraz z dnia 24 czerwca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 604/13).
Zdaniem Sądu, zgodzić się należy z organem odwoławczym, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się strony skarżącej, jako podmiotu wykonującego sporny przejazd po drodze, od odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli naruszenia, albowiem Skarżąca zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak również postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów wskazujących, że dochowała w dniu kontroli należytej staranności w realizacji czynności związanych ze spornym przejazdem, a także, że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych przez Inspekcję Transportu Drogowego naruszeń.
Według Sądu, ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci dokumentu CMR, protokołu kontroli, protokołu przesłuchania świadka oraz dokumentacji fotograficznej, a także wyjaśnień strony wynika, iż załadowaniem towaru zajmował się nadawca. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy nie wynika ponadto, żeby pojazd po załadunku został ważony. Organ odwoławczy zasadnie stwierdził w związku z tym, że tego typu metoda załadunku nie daje pewności co do masy faktycznie załadowanego towaru. Brak możliwości zważenia pojazdu przez kierowcę nie powoduje wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika za zaistniałe naruszenia.
6. Odnosząc się do zarzutu wydania decyzji wbrew regulacjom zawartym w prawie unijnym wyjaśnić należy, iż organ podziela w tej kwestii zdanie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 7 lipca 2006 roku, sygn. akt I OSK 1027/05: "Podkreślić także należy, iż polskie przepisy regulują zasady korzystania z dróg publicznych, wyodrębniając drogi, po których bez zezwolenia mogą się poruszać pojazdy o określonych parametrach. Wskazywany art. 7 Dyrektywy Rady 96/53/WE wyraźnie zezwala na stosowanie obowiązujących przepisów drogowych w każdym Państwie Członkowskim i ograniczających ciężar i/lub wymiary pojazdu na niektórych drogach lub obiektach inżynieryjnych - niezależnie od państwa rejestracji lub dopuszczenia do ruchu takich pojazdów.(...)". W tym miejscu należy wskazać, iż zaliczenie drogi krajowej którą poruszał się kontrolowany pojazd do kategorii dróg, na których dopuszczalne są naciski osi do 10 t, wynika z rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Ponadto odnosząc się do argumentu strony, iż zgodnie z art. 17 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) za załadunek odpowiada załadowca, Sąd podziela stanowisko organu, że zgodnie z art. 140 aa ust. 3 prd karę pieniężną, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności i dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia wymienionego w ust. 1. Treść przedmiotowego przepisu wskazuje, iż za naruszenie przepisów, odpowiedzialność ponosi podmiot wykonujący przewóz, zaś odpowiedzialność innych podmiotów niż wykonujących przewóz następuje dopiero po stwierdzeniu, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez stronę - podmiot wykonujący przewóz odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę. Co nie wyklucza możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot, po spełnieniu przesłanek określonych u powyżej cytowanym art. 140aa ust 3 pkt. 2 prd Stanowi to jednak odrębne postępowanie administracyjne.
7. Powołana przez skarżącą Dyrektywa Rady 96/53/WE zmieniona Dyrektywą 2002/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady określa minimalne parametry pojazdów dopuszczonych do ruchu. Sąd podziela ocenę organu, że dopuszczenie pojazdu do ruchu nie oznacza, iż może się on poruszać po wszystkich kategoriach dróg bez ograniczeń. Ponadto art. 7 powoływanej Dyrektywy Rady 96/53/WE wskazano, że niniejsza dyrektywa nie stanowi przeszkody dla stosowania obowiązujących przepisów drogowych w każdym Państwie Członkowskim i ograniczających ciężar lub wymiary pojazdów na niektórych drogach lub obiektach inżynieryjnych - niezależnie od państwa rejestracji lub dopuszczenia do ruchu takich pojazdów. W rozpatrywanym przypadku przepisy krajowe (rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t), ograniczają dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej na drodze krajowej nr [...] do 10 t. Sama dyrektywa ta jest implementowana do polskiego prawa w postaci rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2013 poz. 951).
Ponadto odnosząc się do wniosków dowodowych strony, należy wskazać, iż w GITD prawidłowo ocenił, że w przedmiotowej sprawie nie ma potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy Pana M. H. oraz występowania do załadowcy o udzielenie pisemnej informacji na okoliczność przebiegu czynności załadunkowych i zapewnień załadowcy towaru co do jego wagi. Organ miał rację w tym sporze uznając, że normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenie skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący. Kierowca został już przesłuchany w trakcie kontroli pojazdu, także sąd podziela ocenę, że nie było potrzeby jego ponownego przesłuchania.
Mając z kolei na uwadze zarzut Skarżącej, iż przesłuchany w trakcie kontroli kierowca jest obywatelem Ukrainy i nie zna w stopniu wystarczającym języka polskiego, należy wskazać, iż w trakcie ww. przesłuchania oświadczył on jednoznacznie, iż język polski jest mu "zrozumiały". Kierowca do protokołu nie wnosił żadnych zastrzeżeń. Był on w stanie komunikować się z kontrolującymi pojazd i swoim pracodawcą, który też nie podnosił w toku postępowania, że z kierowcą komunikował się w jęz. ukraińskim lub jakimś innym języku obcym, z uwagi na jego nieznajomość języka polskiego. Tym samym zarzut strony w tym zakresie należy uznać za niezasadny.
8. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło