I OSK 938/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-16
Skład orzekający: Monika Nowicka, Elżbieta Kremer, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na gruncie warszawskim, złożony na podstawie dekretu z 1945 r., może zostać uwzględniony, jeśli teren nie jest objęty obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a jedynie studium uwarunkowań?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że brak obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowił przeszkody do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na gruncie warszawskim na rzecz następców prawnych dawnej właścicielki, zgodnie z art. 7 ust. 2 dekretu z 1945 r. Sąd podkreślił, że dekret ten nie przewidywał takiej sytuacji, a późniejsze zmiany w prawie planowania przestrzennego nie mogły być interpretowane w oderwaniu od pierwotnych regulacji, zwłaszcza gdy wniosek nie został wycofany.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na gruncie warszawskim na rzecz następców prawnych dawnej właścicielki, zgodnie z dekretem z 1945 r. Organy administracji uznały, że brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowi przeszkody do uwzględnienia wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżących, którzy twierdzili, że studium uwarunkowań uniemożliwia realizację inwestycji i powinno być podstawą do odmowy. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Tadeusz Lipiński Protokolant sekretarz sądowy Justyna Stępień po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. M., D. S., J. W., J. M. i W. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 1630/12 w sprawie ze skargi G. M., D. S., J. W., J. M. i W. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości warszawskiej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2013 r. (sygn. akt I SA/Wa 1630/12) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę: G. M., D. S., J. W., J. M. i W. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na gruncie nieruchomości warszawskiej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] Prezydent W. ustanowił na rzecz: J. W. w [...] części oraz: J. M., G. M., W. M. i D. S. – po [...] części gruntu prawo użytkowania wieczystego na nieruchomości warszawskiej, położonej obecnie przy ul. W. i W., a stanowiącej działkę o numerze ewidencyjnym [...] w obrębie [...], ujawnionej w księdze wieczystej nr [...] wraz z ustaleniem czynszu symbolicznego w wysokości [...] zł.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że opisana wyżej działka stanowiła część dawnej nieruchomości warszawskiej S. nr hip. [...] dz. [...], która została objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Organ przytoczył zatem treść art. 7 w/w "dekretu warszawskiego" i stwierdził, że była właścicielka nieruchomości – S. M. złożyła w dniu [...] stycznia 1949 r. wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej a w objęcie w posiadanie przedmiotowej nieruchomości przez gminę nastąpiło w dniu [...] sierpnia 1948 r.
Prezydent W. podkreślił też, że sporna nieruchomość nie jest objęta żadnym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego a w związku z tym, uzasadnione było ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na rzecz następców prawnych dawnej właścicielki - stosownie do art. 7 ust. 2 w/w dekretu.
Rozpoznając sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek odwołania wniesionego przez G. M., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyraził pogląd, iż jedyną przesłanką, upoważniającą organ administracji do odmowy przyznania dotychczasowym właścicielom (lub jego następcom prawnym) prawa własności czasowej (później użytkowania wieczystego) do dawnej nieruchomości warszawskiej jest brak możliwości pogodzenia korzystania z jej gruntu przez dotychczasowego właściciela z przeznaczeniem tego gruntu - wg planu zabudowy (później miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego).
Według Samorządowego Kolegium Odwoławczego, użyte w art. 7 ust. 2 dekretu określenie "plan zabudowy" może oznaczać jedynie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, stanowiący akt prawa miejscowego. Skoro więc dla przedmiotowej nieruchomości nie obowiązywał żaden miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to organ nie był uprawniony do odmowy uwzględnienia wniosku dekretowego.
Na wyżej przedstawioną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2012 r. G. M., D. S., J. W., J. M. i W. M. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: art. 7 ust. 1, 2 i 3 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz przepisów postępowania, w postaci: art. 7, 8 i 77 § 1 i 4 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi twierdzono, że zaskarżona decyzja została sformułowana chaotycznie a lakoniczne jej uzasadnienie faktyczne i prawne nie pozwalało na ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia. Ponadto, zwracano uwagę m. in. również na fakt, że zaliczenie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W. przedmiotowego terenu do strefy [...] uniemożliwia realizację na nim jakiejkolwiek inwestycji, w tym przede wszystkim, zamierzonej przez strony budowy budynku mieszkalno-użytkowego. Zdaniem skarżących oznaczało to, że nie została zrealizowana w tym przypadku przesłanka, wynikająca z art. 7 ust. 2 dekretu z 1945 r.
Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie.
Na wstępie Sąd omówił treść art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy i podkreślił, że ustanawiał on sztywne reguły, według których należało uwzględnić wniosek o przyznanie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) do gruntu, jeżeli spełnione były przesłanki, wymienione w przepisach ust. 1 i 2 w/w artykułu. Żadne inne, negatywne przesłanki, do przyznania prawa użytkowania wieczystego na gruncie nieruchomości warszawskiej nie były przewidziane. Tym samym, inne okoliczności nie miały doniosłości prawnej przy rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, a więc nie mogły stanowić przeszkody do ustanowienia analizowanego prawa.
Sąd w tym miejscu nadmienił, iż wprawdzie w art. 7 ust. 5 dekretu mowa jest o "nie przyznaniu z jakichkolwiek innych przyczyn wieczystej dzierżawy", jednakże w orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że wykładnia tego przepisu nie może oznaczać, że owe "inne przyczyny" mogą stanowić samodzielną przesłankę odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.
W rezultacie, Sąd w pełni podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. sprowadzające się do poglądu, że skoro dla przedmiotowej nieruchomości nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to brak ten nie mógł być podstawą negatywnego rozpoznania wniosku dekretowego, gdyż taka przesłanka nie wynikała z przepisu art. 7 ust 2 dekretu. Dekret ten nie przewidywał bowiem sytuacji, że na terenie Warszawy brak będzie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.
Jednocześnie Sąd uznał, że postanowienia, zawarte w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy wprowadzonym uchwałą Rady m.st. Warszawy z dnia 10 października 2006 r. nr LXXXII/2746/2006 oraz w opracowanym dla tego terenu projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, pozostawały bez wpływu na prawidłowość zaskarżonej decyzji. W związku z tym, zawarte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji ustalenia, dotyczące możliwości pogodzenia korzystania z gruntu przez spadkobierców dawnego właściciela z przeznaczeniem tego gruntu, określonym w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz w studium uwarunkowań, należało wprawdzie uznać za sformułowania nieprecyzyjnie, ale nie przesądzało to jeszcze o braku prawidłowości dokonanego rozstrzygnięcia. Nie pozostawiało bowiem wątpliwości, że podstawę ustaleń faktycznych zaskarżonej decyzji stanowił brak obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a nie ustalenia dokonane na podstawie w/w studium.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, G. M., D. S., J. W., J. M. i W. M. zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, jak również błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1. art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, podczas, gdy obowiązkiem Sądu było dokonanie, w oparciu o akta sprawy, kontroli działania Samorządowego Kolegium Odwoławczego pod względem zgodności z prawem, co oznaczać miało przede wszystkim zbadanie, czy organ nie naruszył prawa, czy prawidłowo przeprowadził postępowanie administracyjne, czy ustalenie faktyczne w toku postępowania były prawidłowe;
2. art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące utrzymaniem w mocy decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta W. z dnia [...] maja 2001 r. nr [...], obarczonej wadami prawnymi, a w efekcie uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej nieruchomości położonej przy ul. S., pomimo istnienia przesłanki negatywnej, wynikającego z art. 7 ust. 1 ww. dekretu;
3. art. 7, 8 i 77 § 1 i 4 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy;
4. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przekroczeniu zasad swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w przepisie art. 80 k.p.a.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono stan faktyczny sprawy oraz istotę prawa użytkowania wieczystego i twierdzono, że dokumentem będącym podstawą do oceny przesłanki z art. 7 dekretu warszawskiego może być jedynie kompletny, prawomocnie uchwalony i obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego. Powołanie się zaś na studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy, powoduje sytuację tożsamą jak odwoływanie się powojennych władz administracyjnych (Prezydium W. i Ministerstwa Gospodarki Komunalnej) do opracowywanego planu, jako przyczyny odmowy przyznania praw do gruntu. Decyzja wydana w takich warunkach nosi znamiona decyzji wadliwej, do której zastosowanie będzie miała sankcja nieważności ujęta w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co wielokrotnie potwierdzały sądy i organy administracyjnych w podobnych sprawach.
Powołanie się w uzasadnieniu decyzji Prezydenta W., utrzymanej w mocy przez zaskarżoną decyzję Kolegium, na studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, zdaniem autora skargi kasacyjnej, (cyt.): "nie spełnia dekretowych przesłanek do odmowy prawa własności czasowej".
Dekret warszawski przewidywał bowiem, jako jedyną przesłankę odmowy niemożność pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowych właścicieli z przeznaczeniem terenu zgodnie z prawomocnie uchwalonym i obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego.
Odnosząc się do zarzutów procesowych, podnoszono, że organy administracyjne zostały zobligowane do przestrzegania zasad dochodzenia prawdy materialnej, a co za tym idzie do podejmowania niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.). Winny zatem w sposób szczególnie wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić materiał dowodowy oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymogami prawa (art. 77 § 1 k.p.a.).
Z zaskarżonej decyzji wynikało tymczasem, że organ nie tylko naruszył podstawowe zasady prowadzenia postępowania administracyjne, jednakże (cyt.): "działając w trybie nadzorczym" nie dostrzegł nieprawidłowości w decyzji administracyjnej wydanej w pierwszej instancji.
Odpowiedź na skargę kasacyjna nie została wniesiona
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało więc wyłącznie na badaniu zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Zarzuty te opierały się na obu podstawach, wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., ale nie zostały one ani w pełni prawidłowo sformułowane, ani uzasadnione.
Jako zarzut procesowy skarżący podnosili, że zaskarżony wyrok naruszał art. 7, 8 i 77 § 1 i 4 oraz art. 80 k.p.a., przy czym przepisów procedury administracyjnej nie powiązali z żadnym przepisem sądowej ustawy procesowej. Mając jednak na uwadze treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1), skład orzekający uznał, że zarzut ten należało rozumieć, jako brak dostrzeżenia przez Sąd Wojewódzki faktu, iż zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszały wspomniane wyżej przepisy procesowe poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy a także przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów.
Z zarzutami tymi nie można się jednak zgodzić.
Stan faktyczny w rozpoznawanej sprawie był bezsporny i został ustalony w sposób całkowicie wystarczający do podjęcia decyzji. Problem, który w tym przypadku wystąpił, miał natomiast charakter wyłącznie prawnomaterialny.
Niezasadnie także skarżący zarzucili Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 151 p.p.s.a.
Przepisy art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 p.p.s.a. mają jedynie charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżących, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Zważyć bowiem należy, że w/w przepisy zakreślają jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Nie ma zaś żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd Wojewódzki nie dokonał takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem.
W związku z powyższym podkreślić wypada, iż przepisy te mogłyby być naruszone tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana, albo rozpoznanie jej opierałoby się na innych kryteriach, niż są one określone w art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, co w niniejszym przypadku nie miało miejsca. Oparcie natomiast w analizowanej sprawie wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a., uwarunkowane było oceną prawnopmaterialną, którą wyraził Sąd pierwszej instancji.
Jak wyżej wspomniano, kluczowym zagadnieniem, które wystąpiło w rozpoznawanej sprawie było ustalenie, czy wniosek z dnia [...] stycznia 1949 r. o ustanowienie prawa własności czasowej, wniesiony przez byłą właścicielkę nieruchomości warszawskiej, oznaczonej jako S., nr hip. [...]- S. Ma., mógł – w następstwie późniejszego stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1953 r. nr [...] odmawiającego uwzględnienia w/w wniosku – skutkować ustanowieniem prawa użytkowania wieczystego do części powyższej nieruchomości warszawskiej na rzecz następców prawnych byłej właścicielki, w sytuacji, w której teren tej nieruchomości, w momencie orzekania przez organy, nie był objęty żadnym planem zagospodarowania przestrzennego. Pogląd pozytywny w tej mierze wyraziły organy oraz Sąd Wojewódzki, natomiast następcy prawni byłej właścicielki, którzy choć wniosku nie cofnęli, stali na stanowisku, iż nie było to możliwe. Wyjaśnić przy tym w tym miejscu wypada, że na takie stanowisko skarżących zasadniczy wpływ miała okoliczność, iż planowali oni na "odzyskanej nieruchomości" wybudować budynek mieszkalno-użytkowy (pismo spadkobierców S. M. z dnia [...] czerwca 2010 r.) a w toku postępowania "dekretowego" okazało się, że działka o obecnym numerze ewidencyjnym [...] w obrębie [...] nie jest wprawdzie objęta żadnym planem zagospodarowania przestrzennego, ale w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, wprowadzonym uchwałą Rady m. st. Warszawy z dnia 10 października 2006 r. nr LXXXII/2746/2006, przedmiotowa nieruchomość znajduje się w strefie [...], stanowiącej tereny zieleni urządzonej.
W związku z powyższym podnieść należy, iż zgodnie z treścią art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm. ), gmina jest obowiązana uwzględnić wniosek dotychczasowego właściciela nieruchomości, objętej działaniem w/w dekretu, (jego następcy prawnego) o przyznanie prawa własności czasowej, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu wg planu zabudowania (...). Zgodzić się przy tym należy ze skarżącymi, że tylko plan obowiązujący (w dacie orzekania) a więc uchwalony i ogłoszony może wywoływać określone skutki prawne. Skutków takich nie wywołuje zaś ani plan będący jeszcze w sferze projektu, ani postanowienia zawarte w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Oba ostatnio wymienione akty prawne nie mają rangi ustawowej, jaka posiada plan obowiązujący.
W analizowanym jednak przypadku, podstawą decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lutego 2012 r. nie były postanowienia zawarte w w/w aktach czyli określone w nich przyszłe przeznaczenie spornego gruntu, choć w uzasadnieniu tej decyzji organ tę kwestię, niefortunnie, istotnie poruszył. Podstawę decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego na części dawnej nieruchomości warszawskiej –S. stanowił zaś art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że dekret ten zawiera przepisy o wymiarze już historycznym, bo wszedł w życie bez mała 70 lat temu. Przez tak znaczny upływ czasu a także zmiany społeczno-ustrojowe, jakie dokonały się w Polsce po 1989 r., system prawa jaki aktualnie obowiązuje w państwie uległ radykalnej zmianie w odniesieniu do 1945 r. Nie ulega przy tym żadnej wątpliwości, że przepisy poszczególnych aktów prawnych obowiązujących w całym systemie prawnym nie mogą być interpretowane w sposób całkowicie niezależny i oderwany od pozostałych, późniejszych regulacji prawnych. Okoliczność ta była wielokrotnie już sygnalizowana przez orzecznictwo sądowoadministarcyjne, które z tej przyczyny m. in. stało na stanowisku, iż właściciel nieruchomości warszawskiej nie może dochodzić swoich praw w sytuacji, gdy na nieruchomości tej ustanowiono już prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt. I OSK 2168/11) oraz, gdy na nieruchomości takiej urządzono drogę publiczną ( vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 2391/11 i I OSK 2392/11).
Zwrócić zatem trzeba uwagę, że w dacie wejścia w życie dekretu z 1945 r. obowiązywało rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216 ze zm.), które przewidywało, że dla przeprowadzenia regulacji i prawidłowego zabudowania miast i miasteczek (gmin miejskich) oraz uzdrowisk, uznanych za posiadające charakter użyteczności publicznej, powinny być sporządzone plany zabudowania. Z dniem 21 maja 1946 r. dekret ten utracił moc, z uwagi na wejście w życie dekretu z dnia 2 kwietnia 1946 r. o planowym zagospodarowaniu przestrzennym kraju (Dz. U. Nr 16, poz. 109), który z kolei przewidywał, że planowe zagospodarowanie przestrzenne przeprowadza się na podstawie planów: krajowego, regionalnego oraz miejscowych, opracowywanych zgodnie z wytycznymi polityki gospodarczej Państwa. W tej sytuacji plany miejscowe określały przeznaczenie danego terenu, będąc odpowiednikiem planów zabudowania, o którym mowa w dekrecie z dnia 16 lutego 1928 r. i którym to pojęciem posługuje się dekret warszawski.
Istotną okolicznością dla analizowanej materii jest jednak wejście w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 15, poz. 139 ze zm.), która w art. 67 ust. 1 i 1a przewidywała, że w tym dniu, tj. 31 grudnia 2002 r. tracą moc po upływie 8 lat, obowiązujące w tej dacie miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, z tym zastrzeżeniem, że jeżeli do dnia 31 grudnia 2002 r. rada gminy uchwaliła studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy i przystąpiła do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo jego zmiany, plan zachowywał ważność, w granicach objętych uchwałą, do czasu uchwalenia nowego planu, jednak nie dłużej niż do dnia 1 stycznia 2004 r. Po tej ostatniej dacie mogą już zatem obowiązywać tylko plany miejscowe uchwalone po dniu 1 stycznia 2004 r. (chyba, że zostały one uchylone przez inny plan miejscowy uchwalony później).
Niezmiernie ważne jest przy tym, iż obowiązujący obecnie system planowania przestrzennego charakteryzuje fakultatywność sporządzania planów (art. 4 ustawy z 2003 r.).
W tej sytuacji, choć oczywiście generalnie aktualnie rozpatrywane wnioski dekretowe winny być oceniane - w świetle obecnie obowiązującego planu zagospodarowania danego terenu, to jednak - zdaniem składu orzekającego w tej sprawie - zaskarżony wyrok był prawidłowy. Przyjęta, w zaskarżonych skargą decyzjach, wykładnia prawa, mimo że nie w pełni odpowiadała zasadzie per non est, musiała uwzględniać zmiany, jakie na przestrzeni kilkudziesięciu lat dokonały się w systemie całego prawa.
Ponadto – co w tej sprawie również miało znaczenie – zaskarżone decyzje zostały wydane zgodnie z żądaniem zawartym we wniosku dekretowym, popieranym przez skarżących ( wniosek nie został cofnięty) a zatem obecne kwestionowanie faktu uwzględnienia tego wniosku wydaje się rzeczą, całkowicie nielogiczną, sugerującą wręcz – na etapie postępowania administracyjnego - działanie pozorne.
Uznając zatem, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona, Naczelny Sąd Administracyjny - z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło