I OSK 1327/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-13
Skład orzekający: NSA Maciej Dybowski, NSA Wiesław Morys, NSA Joanna Runge- Lissowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie przebiegu granicy nieruchomości na podstawie zgodnych oświadczeń stron, pomimo istnienia dokumentacji geodezyjnej pozwalającej na jednoznaczne określenie tej granicy, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji o rozgraniczeniu?Ratio decidendi
Ustalenie przebiegu granicy nieruchomości na podstawie zgodnych oświadczeń stron jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy brak jest dokumentów pozwalających na jednoznaczne określenie granicy. Jeśli geodeta dysponuje wystarczającą dokumentacją (np. mapami ewidencyjnymi, operatami), powinien oprzeć się na niej, a nie na oświadczeniach stron. Oparcie się na oświadczeniach stron pomimo istnienia miarodajnych dokumentów stanowi rażące naruszenie przepisów prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości, co może uzasadniać stwierdzenie nieważności decyzji.Stan faktyczny
A. T. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy F. o rozgraniczeniu nieruchomości, zarzucając m.in. rażące naruszenie przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego przez geodetę, który ustalił przebieg granic na podstawie oświadczeń stron, mimo posiadania dokumentacji pozwalającej na dokładne określenie granic. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. A. T. wniosła skargę kasacyjną do NSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA i uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie na rzecz A. T. – K. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędzia NSA Joanna Runge- Lissowska Protokolant asystent sędziego Anna Dziosa- Płudowska po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. T. – K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 16 stycznia 2014 r. sygn. akt III SA/Lu 572/13 w sprawie ze skargi A. T. – K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżony wyrok i uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie na rzecz A. T. – K. kwotę 914 (dziewięćset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III SA/Lu 572/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę A. T. na opisaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie.
W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że wnioskiem z dnia 1 marca 2013 r. A. T. zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie w trybie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej: K.p.a. o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy F. z dnia [...] września 2007 r., nr [...], mocą której orzekł on o rozgraniczeniu należącej do A. T. działki nr [...] z sąsiednimi działkami o numerach: [...] położonymi w obrębie [...], gmina F.. Podstawę ustalenia granic stanowił operat ewidencji gruntów z pomiarów sporządzonych w 1974 r. dla potrzeb postępowania uwłaszczeniowego, oraz w przypadku dwóch odcinków granic złożone do protokołu granicznego z dnia 18 lipca 2007 r. zgodne oświadczenia stron. Wnioskodawczyni we wspomnianym wniosku podniosła między innymi, że organ z rażącym naruszeniem przepisu art. 33 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r., Nr 193, poz. 1287 ze zm.) nie dokonał oceny prawidłowości ustalenia przebiegu granic przez geodetę, nie zwrócił mu do poprawy i uzupełnienia dokumentacji geodezyjnej oraz pominął fakt, że protokół graniczny podpisały tylko dwie osoby, a pozostałe nie. Geodeta nie uwzględnił przebiegu granic na podstawie dostępnych dowodów (dokumentów), w tym operatu uwłaszczeniowego z 1974 r., rejestru i mapy ewidencyjnej w skali 1:5000. Tym samym naruszył art. 31 w/w ustawy oraz przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Rolnictwa I Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 roku w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz. U. Nr 45 poz. 453). W tej sytuacji, jej zdaniem, niedopuszczalnym było ustalenie granic przez geodetę na podstawie oświadczeń stron oraz wydanie decyzji o rozgraniczeniu, która faktycznie rozporządza częściami nieruchomości z naruszeniem przepisów Kodeksu cywilnego oraz ustaw podatkowych.
Decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie odmówiło stwierdzenia nieważności powyższej decyzji o rozgraniczeniu argumentując między innymi, że nie jest ona dotknięta kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 K.p.a. Organ ten stwierdził, że rozgraniczenie wszczęto na wniosek A. T., kwestionowaną decyzję wydano w oparciu o art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, protokół graniczny podpisany został przez T. T. i D. J., które wyraziły wolę skorygowania granicy ustalonej podczas uwłaszczenia, zaś dokumentacja sporządzona przez geodetę została zbadana przez organ, czego dowodzi protokół z dnia 30 lipca 2007 r. Kolegium podniosło, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie może być weryfikowana prawidłowość postępowania, które poprzedzało jej wydanie. Wbrew twierdzeniom strony, działka nr [...] posiada dostęp do drogi publicznej (graniczy bezpośrednio z działką stanowiącą pas drogowy). Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie zaskarżoną decyzją utrzymało w mocy swoją decyzję z dnia [...] maja 2013 r., w motywach której przedstawiło dotychczasową argumentację.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie A. T. zarzuciła, że decyzja ta rażąco narusza przepisy art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 33 ustawy - Prawo geodezyjnie i kartograficzne. Podniosła, że organ nie podjął żadnych działań zmierzających do wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, nie odniósł się do dowodów i zarzutów zgłaszanych przez skarżącą, ograniczył się do wskazania, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji Wójta Gminy F., nie zrekonstruował stanu faktycznego oraz zaakceptował ustalony w sposób nieprawidłowy przebieg granic przez geodetę, który bezpodstawne ustalił go w oparciu o oświadczenia stron, pomimo tego że dysponował odpowiednią dokumentacją odzwierciedlającą poprawne granice działek. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W części rozważającej uzasadnienia zaskarżonego wyroku przytoczył brzmienie przepisu art. 156 § 1 K.p.a. oraz reguły stwierdzania nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, a także cele i czynności dokonywane w toku postępowania rozgraniczeniowego. Mając to na uwadze oraz prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione przez organ, uznał za niezasadne zarzuty skarżącej. W szczególności nie podzielił jej twierdzenia, jakoby wydając kontrolowaną decyzję organ z rażącym naruszeniem Prawa geodezyjnego i kartograficznego nie dokonał oceny prawidłowości ustalenia przebiegu granic przez geodetę. Jak wynika z akt sprawy czynności zmierzających do ustalenia przebiegu granic dokonał uprawniony geodeta. Zilustrował je w protokole granicznym z dnia 18 lipca 2007 r. podpisanym przez T. T., reprezentującą A. T., oraz D.. Operat techniczny, w tym w/w protokół graniczny był badany przez organ, czego dowodzi protokół z dnia 30 lipca 2007 r. Zawiera on adnotację, że dokumentację wykonano zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz prawidłowo ustalono granice rozgraniczanych działek. Za chybiony Sąd uznał również argument skarżącej, że nie było podstawy do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Z akt sprawy wynika bowiem, że sporną granicę pomiędzy działką nr [...] należącą do skarżącej A. T. i działką nr [...] stanowiąca własność D. J., ustalono na podstawie zgodnych oświadczeń tych osób. Popisały one protokół graniczny. W sytuacji, kiedy ustalenie przebiegu granicy następuje na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron (art. 33 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego i § 12 cytowanego rozporządzenia z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości), stanowisko skarżącej o rażącym naruszeniu prawa przez Wójta Gminy F. jest nieuzasadnione. Natomiast granice pozostałych nieruchomości ustalono między innymi w oparciu o operat uwłaszczeniowy z 1974 r. W tych warunkach zdaniem Sądu I instancji nie można mówić o rażąco nieprawidłowym postępowaniu geodety oraz organu wydającego decyzję o rozgraniczeniu. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a.
W skardze kasacyjnej A. T. – K. zaskarżyła ten wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 33 ust. 2 punkt 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w związku z art. 31 ust. 2 i 3 tej ustawy w związku z § 3-12 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie rozgraniczania nieruchomości z dnia 14 kwietnia 1999 r., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że ustalenie przebiegu granicy w oparciu o oświadczenia stron w przypadku, gdy możliwe jest dokładne ustalenie granicy w oparciu istniejące dokumenty, nie stanowi rażącego naruszenia prawa,
2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. art. 77, 80, 107 § 3 K.p.a., poprzez nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz brak oceny działań wójta i godety w ramach postępowania rozgraniczeniowego,
b) art. 151 P.p.s.a. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy prawidłowa ocena zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego uzasadniała zastosowanie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
Na tej podstawie domagano się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W motywach skargi kasacyjnej te zarzuty rozwinięto wskazując, iż Sąd meriti nie odniósł się do wytyków uchybienia przez organ przepisom postępowania. Tymczasem obowiązkiem Kolegium była ocena treści decyzji rozgraniczeniowej i jej podstaw pod kątem przesłanki rażącego naruszenia prawa. Uszło więc uwadze organu i Sądu, że geodeta dokonał ustalenia granic w sposób nieprawidłowy, istotnie naruszając przepisy prawa. Geodeta może bowiem ustalić granice w oparciu o oświadczenia stron tylko i wyłącznie w przypadku stwierdzenia braku wystarczających dowodów opisanych w art. 31 § 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. W trakcie rozgraniczenia przeprowadzonego w 2007 r. geodeta dysponował wystarczającą dokumentacją do prawidłowego przeprowadzenia rozgraniczenia. W protokole granicznym w pkt 8.1 wymienił dokumenty w postaci rejestru i mapy ewidencyjnej w skali 1:5000 opracowanej jako fotomapa dla celów ewidencji gruntów z lat 60-tych, zaktualizowanej podczas uwłaszczenia z 1974 r., oraz Operat "uwłaszczeniowy" nr ewidencyjny [...] - jak wskazał geodeta - zawierający dane dotyczące wszystkich rozgraniczanych działek. Stwierdził ponadto, że jest możliwe odwzorowanie granic opisanych w/w dokumentami z dokładnością do 20 cm. Geodeta dysponując wystarczającą dokumentacją naruszył przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne i cytowanego w petitum skargi kasacyjnej rozporządzenia przez bezpodstawne przyjęcie oświadczeń od stron, na podstawie których zmodyfikował granice. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że nawet zgodność oświadczeń stron co do przebiegu granic nie może być w takiej sytuacji przesłanką dokonywania jakichkolwiek ich modyfikacji sprzecznych z dowodami w postaci dokumentów wymienionych w § 3 - 7 rozporządzenia. W/w działanie geodety pełnomocnik skarżącej kasacyjnie uznał za rażąco naruszające prawo w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Przepisy regulujące sposób dokonywania ustaleń przebiegu granic przewidują bowiem kolejność uwzględniania wskazanych w nich okoliczności. Wójt oceniając, na podstawie art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, prawidłowość wykonania czynności rozgraniczenia przez geodetę w stanie niniejszej sprawy powinien zwrócić dokumentację do poprawienia i uzupełnienia. W ramach tej kontroli wójt sam stosuje zarówno art. 31 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, jak również przepisy rozporządzenia, dlatego jego zaniechanie w tej materii spowodowało, iż objęta kontrolą nadzorczą decyzja Wójta Gminy F. rażąco narusza w/w przepisy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty okazały się zasadne.
Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkich sądów administracyjnych, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a., a są to: naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć wadliwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie nieprawidłowej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach, jednakże zarzuty naruszenia prawa procesowego zostały ściśle związane z zarzutami materialnoprawnymi, bo w zasadzie były ich pochodną, gdyż dokonując błędnej wykładni przepisów prawa materialnego Sąd meriti zaakceptował naruszenia przez organ przepisów formalnych. Ta konkluzja uzasadnia rozpoznanie w pierwszej kolejności podstawy uchybienia przez Sąd I instancji przepisom prawa materialnego. Zarzuty w tej mierze podniesione w skardze kasacyjnej uznać należy za zasadne. Trafny jest przede wszystkim zarzut naruszenia art. 31 ust. 2 i 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., który jest w tym kontekście również przepisem prawa materialnego. Oto bowiem w postępowaniu nieważnościowym badaniu podlega poprawność zastosowania w postępowaniu dotychczasowym przepisów prawa materialnego i formalnego. Rzeczą organu nadzoru jest więc zbadanie czy nie doszło do ich rażącego naruszenia i na tej podstawie wydanie odpowiedniej treści rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie organ uczynił to niezwykle pobieżnie, co niesłusznie zostało zaakceptowane przez Sąd Wojewódzki, którego wyrok z tego powodu nie mógł się ostać. Zaskarżona decyzja jest przedwczesna, bo argumenty w niej podniesione są nieprzekonywujące. Zgodnie z przepisami rozdziału 6 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, właściwy organ może wydać decyzję o rozgraniczeniu tylko w sytuacjach, gdy przebieg granicy można ustalić na podstawie dokumentów wymienionych w art. 31 ust. 2 ustawy lub zgodnych oświadczeń stron. Organ administracji może zatem wydać decyzję merytoryczną, kiedy dysponuje dowodami geodezyjnymi i kartograficznymi, na podstawie których władny jest zająć stanowisko w zakresie przebiegu linii granicznych określonych nieruchomości. Natomiast ustalenie granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron może nastąpić tylko wtedy, gdy brak jest w/w dokumentów, zwłaszcza zaś gdy wskazanemu przez strony przebiegowi granicy nie sprzeciwia się treść innych dowodów zgromadzonych w sprawie, a miarodajnych i istotnych dla ustalenia linii granicznej (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 czerwca 1997 r., sygn. akt SA/Ka 2492/95, ONSA 1998 nr 4 poz. 118). Uznać zatem należy, że tylko wówczas, gdy nie ma właściwych dokumentów pozwalających na jednoznaczne określenie granicy, można jej przebieg ustalić na podstawie zgodnego oświadczenia stron. Dokonuje tego wójt, burmistrz lub prezydent miasta, wydając na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości w oparciu o czynności geodety (art. 31. ust. 1 cytowanej ustawy). W okolicznościach niniejszej sprawy Wójt Gminy F. decyzją z dnia [...] września 2007 r., nr [...], orzekł o rozgraniczeniu należącej do A. T. działki z sąsiednimi działkami położonymi w obrębie [...], gmina F.. Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu granicznego z dnia 18 lipca 2007 r. geodeta dokonując czynności dysponował następującymi dokumentami: rejestr i mapa ewidencyjna w skali 1:5000 opracowana jako fotomapa dla celów ewidencji gruntów z lat 60-tych, zaktualizowana podczas uwłaszczenia z 1974 r., oraz operat "uwłaszczeniowy" nr ewidencyjny [...], zawierający dane dotyczące wszystkich rozgraniczanych działek. Te same dokumenty wskazano w sprawozdaniu technicznym z rozgraniczenia działek z dnia 19 lipca 2007 r. Zatem skoro w rozpoznawanej sprawie geodeta był w posiadaniu dokumentów pozwalających na określenie granicy (obecnie w aktach administracyjnych sprawy dokumentów tych brak, co też świadczy o ich niezbadaniu przez organ), to winien tego dokonać w oparciu o te wskazane dokumenty, a nie na podstawie zgodnego oświadczenia stron. Chyba że z jakiś powodów nie były one miarodajne. Jak zasadnie wskazano w skardze kasacyjnej geodeta ustala granicę na podstawie hierarchicznie określonych, następujących po sobie kryteriów, a mianowicie: znaków i śladów granicznych, map i innych dokumentów oraz punktów osnowy geodezyjnej, zgodnych oświadczeń stron lub jednej strony, jeżeli druga strona nie składała oświadczeń i nie kwestionowała granicy.
Gdyby przeto geodeta dysponował wystarczającą dokumentacją do prawidłowego przeprowadzenia rozgraniczenia, to rażącym naruszeniem art. 31 ust 2 i 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 12 i 13 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Rolnictwa I Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, byłoby oparcie się na zgodnych oświadczeniach stron. Co więcej, w razie powzięcia jakichkolwiek wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzenia czynności przez geodetę, wójt winien zwrócić mu dokumentację do ewentualnej poprawy i uzupełnienia w trybie art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, czego w niniejszej sprawie nie uczynił. Pominięcie dokumentacji i oparcie się na oświadczeniach sprowadza rozgraniczenie do dowolnego i niezgodnego z przepisami ustalenia granic nieruchomości, a co za tym idzie korekty ich powierzchni w sposób zastrzeżony jedynie dla innego trybu postępowania. Celem rozgraniczenia nie jest wszak łagodzenie sporów sąsiedzkich czy ustanawianie dostępu działek do drogi, bo te są realizowane w inny sposób.
Z tego względu należało uznać, że w rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji niezasadnie zaakceptował przedwczesną ocenę prawną przyjętą w zaskarżonej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie, naruszając tym samym ujawnione wyżej przepisy prawa materialnego.
Odnosząc się do zarzutów uchybienia przepisom procesowym wskazać należy, iż przedmiotem zaskarżonej decyzji była odmowa stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Sąd Wojewódzki miał zatem za zadanie dokonanie oceny zgodności z prawem materialnym i formalnym decyzji wydanej w trybie nadzwyczajnym, a nie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Tymczasem argumentacja przywołana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a odnosząca się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, domagała się merytorycznego dokonania przez organ odwoławczy i Sąd I instancji kontroli ostatecznej decyzji Wójta Gminy F. Zaznaczyć zatem należy, że nie taki jest cel postępowania o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej, jaka - w zakresie rozstrzygnięć indywidualnych - stanowi część porządku prawnego, którego podstawową cechą jest trwałość leżąca u podstaw pewności obrotu prawnego. Przeto tylko w kontekście ewentualnych rażących wad tej decyzji może być ona przedmiotem kontroli. W postępowaniu nadzwyczajnym nie rozstrzyga się bowiem merytorycznie o przedmiocie sprawy dotychczasowej. Za absolutnie chybione należy więc uznać zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. Pierwsze z wymienionych to przepisy ustrojowe, których naruszenie mogłoby mieć miejsce przykładowo wówczas, gdyby sąd administracyjny nie rozpoznał prawidłowo wniesionej skargi od podlegającego jego kognicji aktu, albo skontrolował działalność innych podmiotów niż poddane jego właściwości, uczynił to stosując pozaustawowe środki, dokonał kontroli działalności administracji publicznej uwzględniając inne kryteria niż kryterium legalności (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2147/11, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Tymczasem Sąd I instancji ocenił zgodność z prawem zaskarżonej decyzji i zastosował właściwy środek. To, czy uczynił to poprawnie może być przedmiotem innego zarzutu. Zbadał legalność decyzji administracyjnej sprecyzowanej w przepisie art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a., zatem nie wykroczył poza granice swej właściwości. Umotywowanie tego zarzutu rzekomą wadliwością dokonanej oceny poprzez przypisanie Sądowi meriti nierozpatrzenia wszystkich zarzutów podniesionych w skardze nie uzasadnia trafności tej podstawy. Miał także Sąd ten podstawę do przyjęcia dokonania przez Wójta akceptacji czynności geodety, o czym świadczy pismo z dnia 30 lipca 2007 r. (k. 36 akt administracyjnych). Wreszcie zarzut uchybienia przepisowi art. 134 § 1 P.p.s.a. jest nietrafny, skoro nie podnosi się, jakie to jeszcze inne okoliczności niewskazane przez skarżącą Sąd I instancji winien był rozważyć z urzędu. Z przytoczonych wyżej powodów zastosowanie art. 151 P.p.s.a. było jednak błędne.
Z tych przyczyn zaskarżony wyrok nie mógł się ostać, a skoro naruszenia prawa miały charakter materialnoprawny, Sąd Kasacyjny uprawniony był do oceny legalności zaskarżonej decyzji. Z wyłożonych względów okazała się ona również chybiona, zatem podlegała uchyleniu. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ poczyni ustalenia i rozważania we wskazanych kierunkach, w tym zwłaszcza czy istniejące i użyte w postępowaniu rozgraniczeniowym dokumenty wystarczały dla dokonania rozgraniczenia, a jeśli tak to, czy odmienny sposób jego przeprowadzenia nosi znamiona rażącego naruszenia prawa, po czym wyda właściwej treści rozstrzygnięcie, które umotywuje w przepisany sposób.
Co mając na względzie, na zasadzie art. 188, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 193 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie 1 sentencji niniejszego wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania oparte zostało o przepisy art. 203 pkt 1 i art. 200 w związku z art. 193 P.p.s.a. Składają się nań: 200 zł wpisu od skargi, 100 zł wpisu od skargi kasacyjnej, 100 zł opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia wyroku, 480 zł wynagrodzenia radcy prawnego za obie instancje oraz 34 zł opłata skarbowa za dwa pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło