I OSK 2102/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-22

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Jolanta Sikorska, Olga Żurawska-Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy udział policjanta poza służbą w imprezie towarzyskiej w pomieszczeniu służbowym, podczas której wykonano zdjęcia, może stanowić przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej i narażeniu dobrego imienia Policji, nawet jeśli czyn ten nie miał bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego ze służbą?
Ratio decidendi
Udział policjanta poza służbą w imprezie towarzyskiej w pomieszczeniu służbowym, podczas której wykonano zdjęcia uwidaczniające spożywanie alkoholu i swobodne zachowania, stanowi naruszenie zasad etyki zawodowej i może narazić dobre imię Policji. Taki czyn jest przewinieniem dyscyplinarnym, nawet jeśli nie miał bezpośredniego związku ze służbą, ponieważ funkcjonariusz Policji jest zobowiązany do godnego zachowania także poza służbą, aby dbać o społeczny wizerunek formacji i budować zaufanie do niej.
Stan faktyczny
Policjantka A.K. została uznana winną naruszenia zasad etyki zawodowej za udział w imprezie towarzyskiej w pokoju służbowym, podczas której wykonano zdjęcia z alkoholem i swobodnymi zachowaniami, które następnie upubliczniono, naruszając dobre imię Policji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił jej skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Skarżąca podnosiła, że czyn nie miał związku ze służbą i że kara była niewspółmierna.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz, Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.), Sędzia del. WSA Olga Żurawska-Matusiak, Protokolant starszy asystent sędziego Ewa Dubiel, po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 4 lutego 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 1043/14 w sprawie ze skargi A. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie uznania policjanta winnym zarzucanego mu czynu i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 1043/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A.K., dalej także skarżąca, na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia 14 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie uznania policjanta winnym zarzucanego mu czynu i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Orzeczeniem nr [...]z dnia 14 października 2014 r. Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi, na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania sierżanta sztabowego A.K. od orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w [...] z dnia 21 sierpnia 2014 r. uznającego policjanta winnym tego, że w dniu [...] kwietnia 2014 r. w [...] nie przestrzegała zasad etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że będąc poza służbą uczestniczyła w zorganizowanej w pokoju służbowym nr [...] znajdującym się na terenie [...] KP KMP w [...] przy ul. [...] - imprezie towarzyskiej z udziałem innych funkcjonariuszy Policji, podczas której wykonano szereg zdjęć, na których uwidocznione zostały butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, gesty wskazujące na wznoszenie toastów, osoby tańczące w pozach nielicujących z powagą urzędu, czym naraziła dobre imię i wizerunek społeczny Policji - formacji, w której służy, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP Nr 1, poz. 4 z 2004 roku) i wymierzającego karę ostrzeżenia o niepełnej zdatności do służby na zajmowanym stanowisku oraz uniewinniającego od zarzutu popełnienia czynu polegającego na tym, że w dniu [...] kwietnia 2014 r. w [...] w godzinach 20.00 - 21.00 będąc poza służbą rażąco naruszyła dyscyplinę służbową w ten sposób, że spożywała alkohol w pomieszczeniu służbowym oznaczonym numerem [...] znajdującym się na terenie [...] Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w [...] przy ul. [...], tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i 3 pkt 6 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, ze postanowieniem z dnia 11 czerwca 2014 r. Komendant Miejski Policji w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko A.K. o czyny opisane powyżej. Orzeczeniem z dnia 21 sierpnia 2014 r. Komendant Miejski Policji w [...] uznał w/w za winną zarzutu opisanego w pkt 1 i w tym zakresie wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oraz uniewinnił od czynu opisanego w pkt 2 orzeczenia. W odwołaniu skarżąca poddała, że jest policjantem ze znacznym stażem służby, do tej pory jej przebieg służby był nienaganny, osiągała bardzo dobre wyniki i była za to wyróżniana. Podkreśliła, że teza, że w dniu [...] kwietnia 2014 r. w godzinach 20.00 - 21.00 miała się w KP [...] KMP w odbywać impreza towarzyska, jest stwierdzeniem bezpodstawnym. Obwiniona przebywała w jednostce Policji po godzinach służby, ale jedynie rozmawiała z policjantami, podzieliła się świątecznym jajkiem i pozowała do kilku zdjęć zawierających w swej treści żarty. Skarżąca wniosła o uniewinnienie od zarzucanego w pkt 1 orzeczenia czynu. W dniu 9 września 2014 r. wyższy przełożony dyscyplinarny, działając na podstawie art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, zlecił rzecznikowi dyscyplinarnemu uzupełnienie materiału dowodowego w zakresie: załączenia do akt postępowania dyscyplinarnego publikacji w środkach masowego przekazu, tj. prasie i mediach elektronicznych dotyczących zdarzenia opisanego w pkt 1 zaskarżonego orzeczenia, oznaczając termin wykonania powyższych do dnia 30 września 2014 r. W dniu 25 września 2014 r. do Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w [...] wpłynął uzupełniony materiał dowodowy. Zaskarżonym orzeczeniem Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie zaś z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Natomiast stosownie do art. 132a ustawy o Policji - przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). Odnosząc się do zarzutu postawionego obwinionej w pkt 1 orzeczenia, w zestawieniu ze zgromadzonym materiałem dowodowym organ stwierdził, że nie budzi wątpliwości, iż w dniu [...] kwietnia 2014 r. w pokoju [...] znajdującym się na terenie [...]KP KMP w [...] doszło do spotkania "towarzyskiego" z udziałem funkcjonariuszy Policji. Fakt ten jest bezsporny i potwierdzają go dowody z dokumentów w postaci protokołów przesłuchań załączonych z innych postępowań dyscyplinarnych prowadzonych w sprawie przedmiotowego zdarzenia w szczególności: w charakterze świadka M.P., P.L., A.S. Spotkanie, stosownie do złożonych zeznań, miało charakter przedświąteczny, którego celem było złożenie życzeń świątecznych przez jego uczestników, współpracowników z tej samej komórki organizacyjnej. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że zeznania te poddać należy analizie krytycznej, wynikającej z faktu, iż w/w jako uczestnicy tegoż spotkania pozostają równocześnie obwinionymi w innych postępowaniach dyscyplinarnych, ale organ dał im wiarę w zakresie samego faktu odbywania spotkania, jako pochodzącym od osób bezpośrednio zaangażowanych w powyższe. Również obwiniona w wyjaśnieniach złożonych w dniu 8 lipca 2014 r. potwierdza, iż do takiego spotkania doszło w tym czasie i miejscu. Stąd też zdaniem organu odwoławczego, uznać należy za nieistotne w tym zakresie zeznania złożone przez świadków w osobach: A.B., K.C., A.M., P.M., E.W., W.S. oraz wyjaśnienia M.K. jako osób nie biorących bezpośredniego udziału w spotkaniu. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że jest również bezsprzecznym, iż w toku powyższego spotkania doszło do wykonania zdjęć. W ocenie organu odwoławczego zdjęcia te wykonywane były niewątpliwie dla celów prywatnych, bez zamiaru ich publikacji. Jednakże ich upublicznienie postawiło w złym świetle Policję jako służbę powołaną do służby społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz służących w niej funkcjonariuszy. Organ podkreślił, że działania obwinionej należy ocenić jako bardzo szkodliwe społecznie i nieodpowiedzialne - stwierdzenia zawarte w publikacjach i komentarzach internetowych dotyczyły bowiem formacji, której zadaniem jest ochrona porządku i bezpieczeństwa obywateli i która z racji ustawowych funkcji ma cieszyć się zaufaniem publicznym i autorytetem. Nie budzi zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji wątpliwości, że do zdarzenia doszło w pomieszczeniu służbowym [...] Komisariatu Policji KMP w [...]. Komisariat zaś stanowi aparat pomocniczy Komendanta Komisariatu jako organu administracji rządowej. Wobec powyższego, organ odwoławczy uznał, że funkcjonariusz mając świadomość powyższego, uczestnicząc w nim dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego z winy umyślnej. Z okoliczności mających wpływ na zaostrzenie wymiaru kary organ odwoławczy uznał naruszenie dobrego imienia Policji (art. 134h ust. 2 pkt 3). Na korzyść, obwinionej, wskazał nienaganny przebieg dotychczasowej służby. W zakresie drugiego z zarzucanych czynów organ odwoławczy wskazał, że obwiniona została od niego uniewinniona już przez przełożonego dyscyplinarnego, stąd też kwestia ta nie podlegała szczegółowemu badaniu w niniejszym postępowaniu odwoławczym zgodnie z zasadą reformationis in peius wyrażoną w art. 135n ust. 6 ustawy o Policji. W skardze do Sądu na powyższe orzeczenie A.K. podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez mylną wykładnię Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" w sposób polegający na uznaniu, że naruszyła zasady etyki zawodowej, będąc poza służbą w sytuacji, kiedy nie wystąpił funkcjonalny związek czynu ze służbą. Ponadto zarzuciła naruszenie zasad postępowania dyscyplinarnego, tj. art. 134h ust. 1 ustawy o Policji polegającego na nieuwzględnieniu przy orzekaniu okoliczności, które powinny mieć znaczący wpływ na wymiar kary. Powołując się na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniosła, że przesłuchani w sprawie świadkowie, tj. U.B. i M.N., które miały w dniu [...] kwietnia 2014 r. dyżur, nie potwierdziły, aby na terenie Komisariatu było głośno i że dochodziło do niezgodnych z prawem zachowań policjantów. Nie można jej też zarzucać naruszenia zasad etyki zawodowej, gdyż z treści zdjęć nie wynika, że zostały zrobione na terenie jednostki Policji. Wskazała, że w piśmie Biura Prawnego KGP z 30 stycznia 2007 r. wyrażono opinię, że do naruszenia zasad etyki może dojść jedynie w czasie służby. Zdaniem skarżącej, jedyną osobą, która naruszyła honor, godność i dobre imię służby jest osoba, która przekazała zdjęcia mediom, które dodały im pikanterii i oszkalowały policjantów. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W odniesieniu do zarzutu, że w innej sprawie dyscyplinarnej prowadzonej przeciwko innemu funkcjonariuszowi wydane zostało inne korzystniejsze orzeczenie dyscyplinarne pełnomocnik organu podniósł, że okoliczność ta pozostaje bez znaczenia w rozpatrywanej sprawie. Każda sprawa dyscyplinarna jest rozpatrywana indywidualnie przy uwzględnieniu dyrektyw wskazanych w art. 134h ustawy o Policji. Rozpatrując skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jest ona niezasadna. Sąd ten wskazał, że odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.). Ustawa o Policji nie zawiera zamkniętego katalogu czynów, za których popełnienie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Wyliczenie zawarte w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji ma charakter przykładowy, o czym świadczy sformułowanie "Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności:" Katalog zachowań, które mogą zostać uznane za naruszenie dyscypliny służbowej ma zatem charakter otwarty. To czy za konkretny czyn funkcjonariusz policji może być pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej, oceniać należy w świetle zadań jakie na mocy ustawy ma realizować. Zadania te określone zostały w art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, a także w rocie ślubowania, które policjant składa przed podjęciem służby. Sąd I instancji podał, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2). Treść art. 132 ust. 2 jednoznacznie wskazuje, że przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest przypisanie funkcjonariuszowi winy. Jeżeli funkcjonariuszowi nie można przypisać winy, oznacza to, że nie popełnił on przewinienia dyscyplinarnego. W świetle art. 132a ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stosownie natomiast do § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej Policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3) policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Wskazane zarządzenie znajduje oparcie w przepisie art. 7 ustawy o Policji, który stanowi, że Komendant Główny Policji określa szczegółowe zasady organizacji i zakres działania komend, komisariatów i innych jednostek organizacyjnych Policji oraz metody i formy wykonywania zadań przez poszczególne służby policyjne (ust. 1 i 2). W ramach przypisanych zadań Komendant Główny Policji, jako przełożony wszystkich policjantów, określa powinności funkcjonariuszy, także w zakresie wyglądu zewnętrznego podległych mu policjantów. Funkcjonariusz obowiązany jest poddać się tym regułom. W ocenie Sądu I instancji, stan faktyczny, a w szczególności okoliczności popełnienia przez A.K. przypisanego jej przewinienia dyscyplinarnego, nie budzą w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego wątpliwości i nie są kwestionowane przez skarżącą. Rozbieżności w tym zakresie dotyczą raczej oceny ustalonych faktów i ich skutków. Jak wynika z akt sprawy skarżąca została uznana winną popełnienia czynu z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji polegającego na tym, że będąc poza służbą uczestniczyła na terenie komisariatu Policji w imprezie towarzyskiej z udziałem innych funkcjonariuszy Policji, podczas której wykonano szereg zdjęć, na których uwidocznione zostały butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, gesty wskazujące na wznoszenie toastów, osoby tańczące w pozach nielicujących z powagą urzędu. W ocenie przełożonych dyscyplinarnych naraziła w ten sposób również dobre imię i wizerunek społeczny Policji, gdyż zdjęcia ze spotkania nieznana osoba upubliczniła. Czyn ten zakwalifikowano jako przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta. Zdaniem Sądu I instancji, okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącą znalazły potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym oraz zeznaniach świadków, gdyż bezpośrednio brali udział w spotkaniu oraz samej skarżącej (k. 50-51). Ustalenia poczynione przez organ w toku postępowania nie obejmują żadnych innych okoliczności poza przyznanymi przez skarżącą lub wynikających ze zrobionych podczas spotkania zdjęć. Zdjęcia te jednoznaczne wskazują na bardzo swobodny charakter spotkania, które na pewno nie ograniczyło się tylko do wzajemnego składania życzeń świątecznych, gdyż widać na nich zastawiony stół, rozbawione osoby w różnych pozach, w tym osoby wznoszące toasty czy tańczące. Nie ulega wątpliwości, że pomieszczenia służbowe, jakimi są pomieszczenia Komisariatu nie są przeznaczone do tego typu spotkań, a fakt, że impreza towarzyska tam się odbyła, oznacza bezpośredni jej związek ze służbą, nawet jeżeli uczestniczący w niej policjanci nie pełnili w tym czasie obowiązków służbowych. . Byli to bowiem funkcjonariusze w służbie czynnej, a spotkanie odbywało się na terenie komisariatu. W ocenie tego Sądu uczestniczenie w tego typu imprezie na terenie komisariatu nie licuje z powagą tego urzędu i naraża dobre imię i wizerunek społeczny Policji, gdyż jak słusznie podkreślił organ II instancji, dostęp obywateli do komisariatu, jako aparatu pomocniczego Komendanta Komisariatu, jest powszechny i nieograniczony w czasie. Petenci mogą znaleźć się na jego terenie w każdym czasie i nie wszystkie sytuacje jakie mogą zaistnieć da się przewidzieć. Skarżąca uczestniczyła w tej imprezie świadomie i dobrowolnie, a zatem organ miał podstawy do przyjęcia, że przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, godziła się na jego popełnienie. Skarżąca niewątpliwie mogła i powinna przewidzieć, że udział w imprezie towarzyskiej zorganizowanej na terenie komisariatu, na której dodatkowo wykonywano zdjęcia, może w pewnych okolicznościach wpłynąć na negatywny wizerunek policjanta i Policji. Niewątpliwie skarżąca miała możliwość wraz z innymi funkcjonariuszami zorganizowania spotkania towarzyskiego poza komisariatem Policji. Sąd I instancji podkreślił, że z treści przepisów określonych w załączniku do zarządzenia Nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. wynika, że każdy policjant ma obowiązek dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Obowiązek ten określony został w § 23 wymienionego załącznika. Zdaniem tego Sądu, rację ma organ, że skarżąca uczestnicząc w "imprezie", przejawiła brak dbałości o społeczny wizerunek Policji i poziom społecznego zaufania do niej. Zdjęcia, które zostały opublikowane w prasie i portalach internetowych, wpłynęły bardzo negatywnie na społeczną ocenę całej grupy zawodowej policjantów, co w konsekwencji obniża poziom zaufania obywateli do instytucji Policji. Organy prawidłowo przyjęły, że wykonane były niewątpliwe w celach prywatnych, na własny użytek i zostały upublicznione bez woli osób, które są na fotografiach. Nie mniej jednak wpłynęły negatywnie na wizerunek Policji, gdyż przekaz płynący z upublicznionych zdjęć, na których widać butelki od alkoholu jest taki, że na imprezie był spożywany alkohol, a zabawa miała charakter bardzo swobodny. Powyższe okoliczności stanowiły, zdaniem Sądu I instancji, uzasadnioną podstawę do uznania skarżącej winną popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, błędnej wykładni § 23 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" polegającej na uznaniu, że skarżąca naruszyła zasady etyki będąc poza służbą, w sytuacji, gdy nie nastąpił funkcjonalny związek czynu ze służbą, Sąd I instancji uznał, że jest on niezasadny. Podkreślił, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji charakteryzuje się szczególnego charakteru podległością. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z jej charakterem. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 kwietnia 2002 r., sygn. akt K 26/00, zauważył, że "nie można również zapominać o tym, że przez działania funkcjonariuszy publicznych kształtuje się obraz państwa i autorytet jego organów. Wdrażanie mechanizmów demokratycznych (brak jakichkolwiek ograniczeń w prawie zrzeszania się), z drugiej strony skutkuje utratą zaufania społecznego do funkcjonariuszy publicznych, znajdujących się w niejednoznacznej sytuacji. Negatywnym ocenom sprzyja kryzys moralny sfery publicznej, co znajduje odzwierciedlenie w wynikach licznych badań opinii społecznej". Ograniczenia i zakazy wynikające z treści stosunku służbowego są ważne dla jakości funkcjonowania Policji, a co za tym idzie - postrzegania państwa przez obywateli. Sąd I instancji wskazał, że każda osoba wstępująca do służby w Policji, składając ślubowanie wedle roty ustalonej w art. 27 ustawy o Policji, zobowiązuje się do tego, by "strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej". Policjant zobowiązuje się zatem m.in. do: przestrzegania zasad etyki zawodowej. W ocenie Sądu I instancji nie ma wątpliwości, że charakter stosunku służbowego policjanta, polegający na szczególnym podporządkowaniu, oznacza, iż przewinienie dyscyplinarne można popełnić także poza godzinami służby. Funkcjonariusz Policji także poza godzinami służby jest zobowiązany postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych. Dotyczy to także czynu, który popełniła skarżąca. Sąd I instancji oceniając legalność wymierzonej skarżącej kary dyscyplinarnej wskazał na art. 134 ustawy o Policji oraz art. 134 h ust. 1-4 tej ustawy. W ocenie tego Sądu wymierzenie skarżącej kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, nie jest przejawem dowolności co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionych przewinień dyscyplinarnych. Sąd I instancji, dokonując analizy całości materiału zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym, nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów, ani też nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wymierzona kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną (art. 134c). Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, że kara ta jest współmierna do zaistniałych przewinień i spełnia wymogi określone w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że organ uwzględniał przy wymiarze kary nienaganny przebieg służby skarżącej. Na zaostrzenie wymiaru kary wpłynęły poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, jakim było naruszenie dobrego imienia Policji. Nie ulega zdaniem Sądu I instancji wątpliwości, że następstwa popełnionego przewinienia dla służby i wizerunku Policji jako formacji, są znaczne. Zaostrzenie wymiaru kary znajduje zdaniem tego Sądu oparcie w art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji. Odnosząc się do zarzutu, że w innym postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym innego funkcjonariusza orzeczona została kara mniej surowa Sąd I instancji podkreślił, że przedmiotem rozpoznawanej sprawy jest postępowanie dyscyplinarne wszczęte w stosunku do A.K. i w tym postępowaniu, zarówno organy, jak i Sąd, ocenia zebrany materiał dowodowy wskazujący na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego jedynie przez skarżącą. Sąd nie ma możliwości oceny i porównania tego postępowania i wydanego w nim orzeczenia z orzeczeniem wydanym wobec innego funkcjonariusza nawet, jeżeli był on uczestnikiem tego samego spotkania towarzyskiego. Powyższa okoliczność nie musi oznaczać obowiązku orzeczenia wobec niego takiej samej kary. Przesłanki wpływające na określenie wymiaru kary dyscyplinarnej oceniane są w każdym postępowaniu indywidualnie. W tej sytuacji zarzut niewspółmierności kary w stosunku do czynu, uzasadniany tym, że innemu policjantowi, który brał również udział w przedmiotowym spotkaniu wymierzono łagodniejszą i bardziej adekwatną karę, nie zasługuje zdaniem Sądu I instancji na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że zarzucane skarżącej przewinienie było przez nią zawinione, a tym samym organ prawidłowo wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej zdatności do służby. W tej sytuacji na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił. A.K. zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną w całości, zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, tj.: art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" w zw. z art. 32 Konstytucji RP, art. 134h ust. 1 oraz art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, tj. przyjęcie, że udział skarżącej w spotkaniu towarzyskim zorganizowanym w pokoju służbowym na terenie [...] KP KMP w [...] w ogóle stanowi naruszenie obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji określony w § 23 załącznika do Zarządzenia w sytuacji, gdy sam udział w przedmiotowym spotkaniu nie pozostaje w żadnym absolutnie związku przyczynowo-skutkowym z dbaniem o społeczny wizerunek Policji jako formacji, uznanie winy umyślnej skarżącej, w sytuacji gdy biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy nie można dopatrzyć się, aby ktokolwiek, w tym i skarżąca możliwość popełnienia zarzucanego jej czynu przewidywała albo mogła i powinna przewidzieć oraz uznanie a priori faktu spożywania alkoholu w trakcie spotkania towarzyskiego, w sytuacji gdy wszyscy uczestnicy spotkania zostali od takiego zarzutu uniewinnieni, nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść skarżącej, w szczególności nieuwzględnienie wzorowego przebiegu dotychczasowej służby, a co za tym idzie nienależyte wyjaśnienie, dlaczego wobec skarżącej została zastosowana surowa kara dyscyplinarna, podczas gdy dotychczasowy przebieg służby uzasadniał wymierzenie innej kary dyscyplinarnej oraz nieustosunkowanie się do orzeczeń dyscyplinarnych dotyczących pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w "spotkaniu towarzyskim" w dniu [...] kwietnia 2014 r. na terenie [...] KP KMP w [...], w których dokonano odmiennej kwalifikacji zarówno umyślności działania sprawców czynu jak i wysokości kary dyscyplinarnej, w sytuacji gdy równość wobec prawa oznacza równe traktowanie podmiotów znajdujących się w takiej samej lub podobnej sytuacji faktycznej, a w analizowanym przypadku wszyscy ukarani funkcjonariusze uczestniczyli w tym samym spotkaniu, w takich samych warunkach, a mimo to nastąpiło zróżnicowanie co do uznania umyślności ich działania i następnie wysokości orzeczonych wobec nich kar dyscyplinarnych co naruszyło zasadę równości wobec prawa; 2) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez pominięcie przez Sąd części zarzutów strony, dotyczących nieprawidłowego ustalenia w przedmiotowej sprawie stanu faktycznego, tj.: przyjęcie, że udział skarżącej w spotkaniu towarzyskim zorganizowanym w pokoju służbowym na terenie [...] KP KMP w [...] stanowi naruszenie obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji określony w paragrafie 23 załącznika do Zarządzenia w sytuacji, gdy sam udział w przedmiotowym spotkaniu nie pozostaje w żadnym absolutnie związku przyczynowo-skutkowym z dbaniem o społeczny wizerunek Policji jako formacji, uznanie winy umyślnej skarżącej, w sytuacji gdy biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy nie można dopatrzyć się aby ktokolwiek w tym i skarżąca możliwość popełnienia zarzucanego jej czynu przewidywała albo mogła i powinna przewidzieć oraz uznanie a priori faktu spożywania alkoholu w trakcie spotkania towarzyskiego, w sytuacji, gdy wszyscy uczestnicy spotkania zostali od takie zarzutu uniewinnieni, nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść skarżącej, w szczególności nieuwzględnienie wzorowego przebiegu dotychczasowej służby, a co za tym idzie nienależyte wyjaśnienie, dlaczego wobec skarżącej została zastosowana surowa kara dyscyplinarna, podczas gdy dotychczasowy przebieg służby uzasadniał wymierzenie innej kary dyscyplinarnej oraz nieustosunkowanie się do orzeczeń dyscyplinarnych dotyczących pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w "spotkaniu towarzyskim" w dniu [...] kwietnia 2014 roku na terenie [...] KP KMP w [...] przy ul. [...], w których dokonano odmiennej kwalifikacji zarówno umyślności działania sprawców czynu jak i wysokości kary dyscyplinarnej, w sytuacji gdy równość wobec prawa oznacza równe traktowanie podmiotów znajdujących się w takiej samej lub podobnej sytuacji faktycznej, a w analizowanym przypadku wszyscy ukarani funkcjonariusze uczestniczyli w tym samym spotkaniu, w takich samych warunkach, a mimo to nastąpiło zróżnicowanie co do uznania umyślności ich działania i następnie wysokości orzeczonych wobec nich kar dyscyplinarnych co naruszyło zasadę równości wobec prawa, a co za tym idzie nieuzyskanie przez skarżącego odpowiedzi na przedstawione wątpliwości i kwestie, co w konsekwencji doprowadziło do niekompletnego uzasadnienia, uchybiającego wymogom art. 141 § 4 P.p.s.a., albowiem nieodpowiadającego obowiązkowi wyjaśnienia rozstrzygnięcia i w rezultacie wywierające istotny wpływ na wynik sprawy z powodu niemożności rzeczowego przedstawienia zarzutów merytorycznych w niniejszej skardze kasacyjnej; 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (zwanym dalej Zarządzeniem) poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie i niedostrzeżenie naruszeń prawa dokonanych przez organ administracji publicznej, a dotyczących przepisów, których nieprawidłowe zastosowanie w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a to: a) art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez niezbadanie i nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść skarżącej, w szczególności nieuwzględnienie wzorowego przebiegu dotychczasowej służby, a co za tym idzie nienależyte wyjaśnienie, dlaczego wobec skarżącej została zastosowana surowa kara dyscyplinarna, podczas gdy dotychczasowy przebieg służby uzasadniał wymierzenie innej kary dyscyplinarnej, wybiórcza i dowolna ocena akt osobowych skarżącego, mimo że w aktach znajdowała się dokumentacja korzystna i istotna dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności odnosząca się przebiegu całego, a nie tylko szczątkowego okresu dotychczasowej służby, przyznanie a priori winy umyślnej skarżącej w sytuacji gdy czynowi jakiemu dopuściła się skarżąca nie można na podstawie zebranego materiału dowodowego przypisać umyślności, uwzględnienie bez uzasadnienia okoliczności zaostrzających wymiar kary, jaką było spożywanie alkoholu w trakcie spotkania towarzyskiego w sytuacji gdy wszyscy uczestnicy spotkania zostali od takiego zarzutu uniewinnieni, nieuwzględnienie celów zapobiegawczych i wychowawczych kary, jaką ma ona odnieść w stosunku do skarżącego i niesłuszne położenie nacisku wyłącznie na prewencję ogólną, przy zupełnym pominięciu prewencji szczególnej, bez uwzględnienia indywidualnych właściwości samej obwinionej, która charakteryzuje się wysoką przydatnością do zawodu, a w środowisku funkcjonowała jako dobry, zaangażowany, sumienny i doświadczony policjant; b) art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez wymierzenie kary niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, wyrażające się w niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów w stanie faktycznym sprawy, wobec nierozważenia i nieuwzględnienia w sposób prawidłowy wszystkich wynikających z tych przepisów dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej, w szczególności nieuwzględnienia okoliczności towarzyszących popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego; c) art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, tj. przyjęcie, że udział skarżącej w spotkaniu towarzyskim zorganizowanym w pokoju służbowym na terenie [...] KP KMP w [...] stanowi naruszenie obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji określony w paragrafie 23 załącznika do Zarządzenia w sytuacji, gdy sam udział w przedmiotowym spotkaniu nie pozostaje w żadnym absolutnie związku przyczynowo-skutkowym z dbaniem o społeczny wizerunek Policji jako formacji, uznanie winy umyślnej skarżącej, w sytuacji gdy biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy nie można dopatrzyć się aby ktokolwiek, w tym i skarżąca możliwość popełnienia zarzucanego jej czynu przewidywała albo mogła i powinna przewidzieć oraz uznanie a priori faktu spożywania alkoholu w trakcie spotkania towarzyskiego, w sytuacji gdy wszyscy uczestnicy spotkania zostali od takiego zarzutu uniewinnieni; 4) naruszenia postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy w zw. z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieustosunkowanie się do orzeczeń dyscyplinarnych dotyczących pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w "spotkaniu towarzyskim" w dniu [...] kwietnia 2014 roku na terenie [...] KP KMP w [...] przy ul. [...], w których dokonano odmiennej kwalifikacji zarówno umyślności działania sprawców czynu jak i wysokości kary dyscyplinarnej, w sytuacji gdy równość wobec prawa oznacza równe traktowanie podmiotów znajdujących się w takiej samej lub podobnej sytuacji faktycznej, a w analizowanym przypadku wszyscy ukarani funkcjonariusze uczestniczyli w tym samym spotkaniu, w takich samych warunkach, a mimo to nastąpiło zróżnicowanie co do uznania umyślności ich działania i następnie wysokości orzeczonych wobec nich kar dyscyplinarnych; 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, tj. przyjęcie, że udział skarżącej w spotkaniu towarzyskim zorganizowanym w pokoju służbowym na terenie [...] KP KMP w [...] stanowi umyślne naruszenie obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji określony w paragrafie 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" w sytuacji, gdy sam udział w przedmiotowym spotkaniu nie pozostaje w żadnym absolutnie związku przyczynowo-skutkowym z dbaniem o społeczny wizerunek Policji jako formacji. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie, a gdyby Sąd ten nie mógł rozpoznać jej w innym składzie - innemu Sądowi oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu przez radcę prawnego S.C., jednocześnie oświadczając, iż nie zostały one zapłacone w całości ani w części. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że zarówno organy wydające zaskarżone orzeczenie, jak i Sąd I instancji nie rozważyli należycie kwestii umyślności czy nieumyślności działania skarżącej a priori przyjmując jej winę jako posiadającą charakter umyślności w zamiarze ewentualnym. Z takim stanowiskiem skarżąca nie zgadza się. Już z samego zakwalifikowania zarzutu jako naruszenia art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" wynika, że udział w "spotkaniu towarzyskim", którego celem nie było rozpowszechnienie informacji o działalności policjantów "po służbie", a jedynie złożenie sobie świątecznych życzeń nie można potraktować jako umyślnego działania godzącego w wizerunek Policji czy też budowaniu zaufania do tej instytucji. Skarżąca podkreśliła, że trudno sobie wyobrazić, by którykolwiek z policjantów biorących udział w rzeczonym spotkaniu miał zamiar lub przynajmniej mając świadomość możliwości wyrządzenia szkody zachowywał się w sposób, który może do tego doprowadzić i godził się z ewentualnymi tego skutkami. Przyjęcie przez orzekający organ jak i Sąd I instancji winy umyślnej skarżącej powoduje założenie, iż musiała ona mieć świadomość, iż spotkanie towarzyskie za drzwiami zamkniętymi, bez możliwości udziału w nim osób postronnych może negatywnie wpłynąć na wizerunek Policji jako formacji, w której służy. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od skarżącej kasacyjnie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.: Dz. U. z 2016 r., poz. 817), dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu, dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obydwu podstawach wskazanych w art. 174 P.p.s.a. Oparcie skargi kasacyjnej na obydwu podstawach z reguły wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych albowiem tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony i nie doszło do mających wpływ na wynik sprawy naruszeń procesowych, można przejść do oceny zastosowania i wykładni prawa materialnego. Za nietrafny uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Zgodnie z owym przepisem prawa, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powołany przepis określa elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia. Jest więc przepisem o charakterze formalnym. O jego naruszeniu można mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Na gruncie uchwały 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 9/09 (ONSAiWSA 2010/3/39) przyjmuje się, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 672/09 - Lex nr 597768). Ponadto, aby zarzut taki mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy (wyrok NSA z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09 - Lex nr 745670), a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09 - Lex nr 745098). Oznacza to, że orzeczenie sądu I instancji nie będzie się poddawało takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu (wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 986/09 - Lex nr 597986). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w skardze zarzuty oraz wskazano podstawę prawną oddalenia skargi. Sąd I instancji w dostateczny sposób wyjaśnił ponadto motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Z tych względów podniesione w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. twierdzenia skarżącej kasacyjnie zmierzające do kwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Zważyć należy, że skarżąca kasacyjnie została uznana w niniejszej sprawie winną popełnienia czynu z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji polegającego na tym, że będąc poza służbą uczestniczyła na terenie komisariatu Policji w imprezie towarzyskiej z udziałem innych funkcjonariuszy Policji, podczas której wykonano szereg zdjęć, na których uwidocznione zostały butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, gesty wskazujące na wznoszenie toastów, osoby tańczące w pozach nielicujących z powagą urzędu. W ocenie przełożonych dyscyplinarnych naraziła w ten sposób również dobre imię i wizerunek społeczny Policji, gdyż zdjęcia ze spotkania nieznana osoba upubliczniła. Czyn ten zakwalifikowano jako przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta. Powyższe okoliczności znalazły pełne potwierdzenie w materiale dowodowym zebranym w sprawie, to jest dokumentacji fotograficznej oraz zeznaniach świadków, którzy bezpośrednio brali udział w powyższym spotkaniu towarzyskim oraz wyjaśnieniach samej skarżącej. Wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie, dokonując powyższych ustaleń w niczym nie uchybiono art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 23 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Pozostałe zarzuty koncentrują się wokół kwestii prawidłowości orzeczonej wobec skarżącej kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej zdatności do służby na zajmowanym stanowisku i adekwatności tej kary do wagi popełnionego czynu. W pierwszej kolejności przypomnieć jednak należy, że skarżąca kasacyjnie jest funkcjonariuszem Policji. Decydując się na dobrowolne przystąpienie do tej formacji, musiała mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się jest z dyspozycyjnością i zależnością od władzy służbowej, nielimitowanym czasem i trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Powyższe zasady wynikają z ustawy o Policji i skarżąca kasacyjnie w momencie składania roty ślubowania zobowiązała się do ich przestrzegania. Ze szczególnym charakterem przedmiotowej służby publicznej związana jest odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci. Przepis art. 132 ust. 1 ustawy o Policji przewiduje, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Skarżąca kasacyjnie została obwiniona i ukarana za nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta określonych w § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Przepis § 23 zasad etyki zawodowej policjanta stanowi, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Czyn dokonany przez skarżącą niewątpliwie stanowił naruszenie powołanej zasady. Z miarodajnych w sprawie, znajdujących pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i niepodważonych skutecznie, ustaleń stanowiących podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku wynika bowiem, co już wyżej wskazano, że będąc poza służbą skarżąca kasacyjnie uczestniczyła na terenie komisariatu Policji w imprezie towarzyskiej z udziałem innych funkcjonariuszy Policji, podczas której wykonano szereg zdjęć, na których uwidocznione zostały butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, gesty wskazujące na wznoszenie toastów, osoby tańczące w pozach nielicujących z powagą urzędu. W ocenie przełożonych dyscyplinarnych naraziła w ten sposób również dobre imię i wizerunek społeczny Policji, gdyż zdjęcia ze spotkania nieznana osoba upubliczniła. Powyższe okoliczności w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji rozważył, nie znajdując, podstaw do uznania wymierzonej skarżącej kary za zbyt surową, a tym samym nieadekwatną do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia. Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten podziela. Zważyć należy, że w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącej kary dyscyplinarnej o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Sąd I instancji nie miał zatem żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż kontrolowane orzeczenia dyscyplinarne prawa nie naruszały. W tej sytuacji za chybiony uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134h ust. 1 ustawy o Policji poprzez wymierzenie kary niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Za nietrafny także uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie, w sprawie nie ustalono, że w czasie omawianego spotkania towarzyskiego spożywany był alkohol lecz, że organizacja w pomieszczeniach należących do Komisariatu Policji spotkań towarzyskich o charakterze demoralizującym społeczeństwo, na których spożywany jest alkohol, nie licuje z powagą urzędu i godnością funkcjonariusza Policji. Powyższy wniosek dotyczący obecności, a nie spożywania, na omawianym spotkaniu towarzyskim alkoholu został oparty na treści zdjęć wykonanych w czasie tego spotkania, na których to zdjęciach zostały uwidocznione butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki i gesty wskazujące na wznoszenie toastów. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 23 złącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Wbrew odmiennemu w tym względzie przekonaniu skarżącej kasacyjnie, nie ma istotnego znaczenia fakt, że zdarzenie, które skutkowało pociągnięciem skarżącej do odpowiedzialności dyscyplinarnej, miało miejsce w czasie wolnym od służby. Funkcjonariusz Policji powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych ale także poza służbą, w życiu prywatnym. Jest to jeden z jego podstawowych obowiązków. Zatem także w okresie urlopu lub w innym czasie poza służbą policjant musi bezwzględnie unikać takich zachowań, które mogą pozbawiać macierzystą formację wiarygodności w opinii publicznej. Nie jest także usprawiedliwiony podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. Powołany jako naruszony art. 134 § 1 P.p.s.a określa obowiązki sądu administracyjnego w trakcie kontroli skargi. Przepis ten stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. okaże się skuteczny w przypadku, gdy skarżący wykaże, iż sąd rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2014 r. sygn. akt II FSK 1315/12). W niniejszej sprawie Sąd I instancji uczynił przedmiotem rozpoznania sprawę administracyjną, w której wniesiono skargę. Orzekł zatem w granicach danej sprawy. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji: "Na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) nieumyślność jego popełnienia". Podnosząc zarzut naruszenia owego przepisu prawa skarżąca kasacyjnie nie wykazała, na czym naruszenie tego przepisu miałoby polegać. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut "naruszenia postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy w zw. z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieustosunkowanie się do orzeczeń dyscyplinarnych dotyczących pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w spotkaniu towarzyskim w dniu [...] kwietnia 2014 roku na terenie [...] KP KMP w [...] przy ul. [...], w których dokonano odmiennej kwalifikacji zarówno umyślności działania sprawców czynu jak i wysokości kary dyscyplinarnej". Wbrew odmiennym w tym względzie twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do orzeczeń dyscyplinarnych wydanych w stosunku do innych funkcjonariuszy uczestniczących w omawianym spotkaniu towarzyskim wskazując, że przedmiotem rozpoznawanej sprawy jest postępowanie dyscyplinarne wszczęte w stosunku do A.K. i w tym postępowaniu, zarówno organy, jak i Sąd, ocenia zebrany materiał dowodowy wskazujący na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego jedynie przez skarżącą. Sąd ten wskazał, że nie ma możliwości oceny i porównania tego postępowania i wydanego w nim orzeczenia z orzeczeniem wydanym wobec innego funkcjonariusza nawet, jeżeli był on uczestnikiem tego samego spotkania towarzyskiego. Trafnie zauważa Sąd I instancji, że powyższa okoliczność nie musi oznaczać obowiązku orzeczenia wobec innego funkcjonariusza takiej samej kary. Przesłanki bowiem wpływające na określenie wymiaru kary dyscyplinarnej oceniane są w każdym postępowaniu indywidualnie. Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić. W świetle powyższego bez wpływu na wynik niniejszego postępowania pozostaje okoliczność, że innemu policjantowi, który również brał udział w przedmiotowym spotkaniu wymierzono łagodniejszą karę. Przechodząc do oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego a to art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" w zw. z art. 32 Konstytucji RP, art. 134h ust. 1 oraz art. 135g ust. 1 ustawy o Policji stwierdzić należy, że zarzut ten okazał się nieskuteczny. Należy zauważyć, że naruszenie przepisów prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Nie można natomiast za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego kwestionować oceny materiału dowodowego, ustaleń stanu faktycznego, czy kwestionować prawidłowość sporządzonego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji wskazać należy, że z treści wydanych w sprawie orzeczeń wynika, że wymierzając karę dyscyplinarną organy uwzględniły zarówno okoliczności przemawiające na korzyść skarżącej kasacyjnie, jak i okoliczności mające wpływ na zaostrzenie kary, a wymierzona skarżącej kasacyjnie kara została należycie uzasadniona i jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, uwzględnia także okoliczności towarzyszące popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, co czyni niezasadnym podniesiony w skardze kasacyjnej zarówno zarzut naruszenia art. 135g ust. 1, jak i art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Skoro zatem skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. od zasądzenia od skarżącej kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości z uwagi na jej trudną sytuację materialną. Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej żądania dotyczącego zasądzenia kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu wskazać należy, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258art. 261 P.p.s.a. Z tego też względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło