II GSK 2038/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-05
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Hanna Kamińska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Regulacji Energetyki dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy dla paliw gazowych, a jeśli tak, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił tę kwestię?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie dokonał wystarczającej analizy materiału sprawy i bezkrytycznie zaakceptował wyjaśnienia organu, nie oceniając celowości wezwań kierowanych do strony skarżącej pod kątem przewlekłości postępowania. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania WSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P.S.A. na przewlekłość postępowania Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie zatwierdzenia taryfy dla paliw gazowych na rok 2012. Skarżąca wniosła o zatwierdzenie taryfy, a organ wielokrotnie wzywał do uzupełnień i wyjaśnień, co skarżąca uznała za nieuzasadnione i powodujące szkody finansowe. Skarżąca złożyła skargę na przewlekłość postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do wydania decyzji (ponieważ decyzja została wydana) i oddalił skargę w pozostałej części, nie dopatrując się przewlekłości. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Marzena Bal po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P.S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt VI SAB/Wa 31/12 w sprawie ze skargi P.S.A. w W. na przewlekłość postępowania Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy dla paliw gazowych 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2) zasądza od Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na rzecz P.S.A. w W. 380 (trzysta osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt VI SAB/Wa 31/12, wydanym w sprawie ze skargi P.S.A. w Warszawie na przewlekłość postępowania Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w przedmiocie zatwierdzenia taryfy dla paliw gazowych, w punkcie 1 umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do wydania decyzji w sprawie zatwierdzenia Taryfy dla paliw gazowych i w punkcie 2 oddalono skargę w pozostałej części.
W sprawie poczyniono następujące ustalenia:
Wnioskiem z dnia 25 października 2011 r. P.S.A. w Warszawie, dalej "skarżąca", zwróciła się do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (dalej: Prezes URE) o zatwierdzenie na 2012 rok taryfy dla paliw gazowych P. S.A. część A taryfa w zakresie dostarczania paliw gazowych Nr 5/2012.
Pismem z dnia 10 listopada 2011 r. organ wezwał skarżącą do dokonania zmian i uzupełnień oraz poprawek w w/w wniosku. Następnie pismami z dnia 30 listopada 2011 r. oraz z dnia 19 grudnia 2011 r. wezwano skarżącą do dokonania kolejnych uzupełnień i poprawek we wniosku.
Prezes URE pismem z dnia 4 stycznia 2012 r. poinformował skarżącą o zakończeniu w sprawie postępowania dowodowego, wskazując na możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym. W dniu 5 stycznia 2012 r. skarżąca skorzystała z tej możliwości, nie wnosząc zastrzeżeń do zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W piśmie z dnia 9 stycznia 2012 r. skarżąca złożyła organowi materiał pn. "Wpływ braku nowej taryfy na wyniki finansowe P. S.A." To opracowanie stanowiło dla organu podstawę dla dalszego prowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, a mianowicie:
• w piśmie z dnia 11 stycznia 2012 r. wezwano skarżącą do skorygowania wniosku o zatwierdzenie taryfy poprzez uwzględnienie w kalkulacji kosztów pozyskania gazu wysokometanowego redukcji ceny rozliczeniowej w podstawowym kontrakcie w związku z przewidywanym pozytywnym dla skarżącej rozstrzygnięciem sądu arbitrażowego, a także przedstawienia wyjaśnień w zakresie rozbieżności pomiędzy wysokością podanych przez skarżącą strat na sprzedaży gazu wysokometanowego za III kwartały 2011 r.;
• w piśmie z dnia 20 stycznia 2012 r. wezwano skarżącą do przedstawienia szczegółowych informacji w zakresie postulowanej zmiany zasad rozliczeń za gaz zakupywany w tzw. Kontrakcie jamalskim, które przedstawione zostały przez skarżącą we wniosku skierowanym do G.. w marcu 2011 r., w tym o odpowiedź na następujące pytania: 1) czy skarżąca zaproponowała konkretną formułę cenową, według której miałyby być prowadzone rozliczenia (tak jak uczyniło to w pozwie do Sądu Arbitrażowego), czy też oczekiwania sformułowane zostały ogólnie, np. że formuła ta powinna być oparta nie tylko na cenach produktów ropopochodnych, ale również na cenach gazu notowanych na rynku SPOT?; 2) jakiego spadku ceny zakupu gazu w wymiarze dolarowym Przedsiębiorstwo oczekiwało?; od kiedy postulowało wprowadzenie zmiany zasad rozliczeń?;
• w piśmie z dnia 2 lutego 2012 r. wezwano skarżącą o przedstawienie szczegółowych informacji dotyczących kroków, jakie podejmowała po 31 marca 2011 r. w celu wywarcia nacisku na G. w zakresie zmiany formuły cenowej, w szczególności czy po złożonej przez G. deklaracji o przedstawieniu pisemnej oferty nowej formuły skarżąca podejmowała próby zmierzające do przyśpieszenia terminu uzyskania wskazanej oferty;
• w piśmie z dnia 8 lutego 2012 r. wezwano skarżącą o uściślenie odpowiedzi zawartej w piśmie z dnia 6 lutego 2012 r., polegającej na podaniu dat, w których odbyły się spotkania zespołu negocjującego nową formułę cenową;
• w piśmie z dnia 15 lutego 2012 r. wezwano skarżącą o udzielenie odpowiedzi, dlaczego po deklaracji złożonej w dniu 8 listopada 2011 r. przez G. o przedłożeniu w ciągu tygodnia pisemnego stanowiska w zakresie oferty nowej formuły cenowej skarżąca nie wystąpiła z oficjalną prośbą o wywiązanie się ze złożonej deklaracji udzielenia odpowiedzi dlaczego - po deklaracji złożonej deklaracji;
• w piśmie z dnia 24 lutego 2012 r. wezwano skarżącą o wyjaśnienie przyczyn, dla których nie dołożyła szczególnej staranności, aby wyczerpać wszelkie możliwe środki zmierzające do zmiany formuły cenowej, według której nabywany jest gaz od G.; za brak tej staranności organ uznał zaprzestanie z G. pisemnej korespondencji w tym zakresie po dniu 8 listopada 2011 r.
Pismem z dnia 16 stycznia 2012 r., skierowanym na ręce Prezesa URE, skarżąca zwróciła się o niezwłoczne zatwierdzenie omawianej taryfy, mając na względzie zawiadomienie jej przez organ o zakończeniu postępowania dowodowego i złożenie przez skarżącą oświadczenia z dnia 5 stycznia 2012 r. o nie wniesieniu zastrzeżeń do zgromadzonego materiału dowodowego. Według skarżącej brak jest podstaw, aby zachodziły przesłanki dla traktowania sprawy za szczególnie skomplikowaną, uzasadniającą dwumiesięczny termin dla jej załatwienia, tym bardziej w sytuacji, gdy o takim statusie sprawy organ nie informował skarżącej. Zwlekanie przez organ z zatwierdzeniem taryfy powoduje dla skarżącej znaczące szkody finansowe.
W piśmie z dnia 17 stycznia 2012 r. za nieuzasadnione skarżąca uznała żądanie organu, aby we wniosku o zatwierdzenie taryfy uwzględnić koszty pozyskania gazu, jakie oczekuje skarżąca w związku z toczącym się postępowaniem przed sądem arbitrażowym. W szczególności takie żądanie organu jest przedwczesne. Skarżąca rozpoczęła procedurę arbitrażową dopiero w listopadzie 2011 r. W ocenie skarżącej postępowanie to może zakończyć się najwcześniej w sierpniu 2012 r., a nawet później, gdyż należy się liczyć z przedłużaniem postępowania przez G., który zaproponował wrześniowy termin rozprawy. Dlatego wnioskowała o zatwierdzenie taryfy z uwzględnieniem korekty zawartej w jej piśmie z dnia 28 grudnia 2011 r. Wskazała również, że prowadzone z G. rozmowy w przedmiocie renegocjacji kontraktu stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, a jej ujawnienie mogłoby negatywnie wpłynąć na przebieg rokowań, a także na ostateczne rozstrzygnięcie sądu arbitrażowego. Ewentualny korzystny dla skarżącej wynik postępowania arbitrażowego, będącego na wczesnym jego etapie, nie będzie miał wpływu na koszty działalności skarżącej za czasokres objęty sporną taryfą.
Ponadto, jak podnosiła skarżąca, nie było jej intencją, aby przedstawiona organowi w piśmie z dnia 9 stycznia 2012 r. informacja pn. "Wpływ braku nowej taryfy na wyniki finansowe P. S.A. miała stanowić materiał dowodowy w sprawie, lecz przedłożono ten materiał jedynie w celu unaocznienia organowi pilności zatwierdzenia taryfy.
Prezes URE, odnosząc się do zarzutów skarżącej co do braku podstaw dla uznania sprawy zatwierdzenia taryfy za szczególnie skomplikowaną w świetle przepisów art. 35 k.p.a., jak wyjaśnił skarżącej w piśmie z dnia 20 stycznia 2012 r., o kwalifikacji sprawy pod tym kątem decyduje organ. Postępowanie w niniejszej sprawie różni się od innych postępowań podjęciem przez skarżącą kroków zmierzających do renegocjacji formuły cenowej z dostawcą gazu, co wpływa na koszty pozyskania gazu.
W dniu 23 stycznia 2012 r. skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. skargę na przewlekłość prowadzonego przez Prezesa URE postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy, zarzucając naruszenie przez organ przepisów art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 k.p.a.
W myśl art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Stosownie do art. 35 § 3 k.p.a., załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
W świetle przepisu art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
Jednocześnie skarżąca wniosła o zobowiązanie Prezesa URE do niezwłocznego wydania decyzji rozstrzygającej sprawę oraz zasądzenie od Prezesa URE kosztów postępowania według norm przepisanych.
Decyzją z dnia 16 marca 2012 r. Prezes URE zatwierdził sporną taryfę na okres do dnia 31 grudnia 2012 r.
Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt VI SAB/Wa 12/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odrzucił skargę. Według Sądu przed wniesieniem skargi skarżąca nie dopełniła wymogu, o którym mowa w przepisie art. 37 ust. § 1 k.p.a. w związku z art. 52 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a."). W myśl art. 37 § 1 k.p.a., na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Natomiast w świetle art. 52 § 4 p.p.s.a., w przypadku innych aktów, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi i nie stanowi inaczej, należy również przed wniesieniem skargi do sądu wezwać na piśmie właściwy organ do usunięcia naruszenia prawa. Termin, o którym mowa w § 3, nie ma zastosowania.
Uwzględniając skargę kasacyjną od powyższego postanowienia, wniesioną przez skarżącą, postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1253/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.. Wprawdzie, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, Sąd pierwszej instancji trafnie zwrócił uwagę, że w rozpoznawanej sprawie winien mieć zastosowanie art. 37 § 1 k.p.a., ale błędnie przewidziane w tym przepisie środki prawne (tj. zażalenie lub wezwanie do usunięcia naruszenia prawa) wiązał z art. 52 § 4 p.p.s.a. Ten ostatnio powołany przepis dotyczy wezwania do usunięcia naruszenia prawa w przypadku skargi na inne akty organów administracji publicznej. Natomiast środki prawne z art. 37 § 1 k.p.a. należy zakwalifikować do środków zaskarżenia z art. 52 § 2 p.p.s.a., gdyż ustawodawca w przepisie tym użył zwrotu "takich jak", co należy rozumieć jako synonim zwrotu "w szczególności". Dlatego Sąd pierwszej instancji winien ponownie rozpoznać sprawę przy uwzględnieniu poczynionych wskazań, w szczególności w zakresie analizy wspomnianego pisma skarżącej z dnia 16 stycznia 2012 r.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w W.wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt VI SAB/Wa 31/12 w punkcie 1 umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa URE do wydania decyzji w sprawie zatwierdzenia taryfy, a to wobec wydania takiej decyzji, oddalając w punkcie 2 skargę w pozostałej części.
W ocenie Sądu pierwszej instancji pismo skarżącej z dnia 16 stycznia 2012 r. odpowiadało wymaganiom wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a. Tym samym skarżąca wyczerpała tryb z art. 52 § 2 p.p.s.a.
Przechodząc do spornej kwestii, czy w sprawie Prezes URE dopuścił się do zarzucanej mu przewlekłości postępowania administracyjnego, jak wskazał Sąd pierwszej instancji, instytucja przewlekłości postępowania administracyjnego została wprowadzona do Kodeksu postępowania administracyjnego ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2011 r., Nr 6, poz. 18) zmieniając z dniem 11 kwietnia 2011 r. przepisem art. 1 pkt 8 tej ustawy brzmienie art. 37 § 1 k.p.a. oraz zmieniając od dnia 12 lipca 2011 r. brzmienie art. 149 p.p.s.a. W literaturze przedmiotu prezentowany jest pogląd, podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w długim odstępie czasu bądź wykonywanie czynności prawnych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por J.P Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5, Warszawa 2012, str. 44, J. Drachal, J. Jasielski, R. Staniewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011) bądź też mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Powyższa "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu i nieuzasadnione przedłużenie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12).
Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się w działalności Prezesa URE zasadności stawianego mu zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy. Przedłożenie przez skarżącą w dniu 9 stycznia 2012 r. materiału pn. "wpływ braku uwag nowej taryfy na wyniki finansowe P. S.A.", który został włączony do akt sprawy, uprawniało Prezesa URE do dalszego postępowania dowodowego, bez względu na intencje, którymi kierowała się skarżąca, składając ten dokument. Tym bardziej organ był uprawniony do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, skoro wspomniany dokument sygnalizował możliwość obniżenia kosztów zakupu paliwa gazowego w podstawowym kontrakcie zakupowym przez jego renegocjację. Treść kolejnych wezwań organu kierowanego do skarżącej pozostaje w uzasadnionym związku zarówno z treścią omawianego materiału, jak i odpowiedziami skarżącej.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji w stwierdzeniu organu, iż sprawa ma charakter skomplikowany nie można dopatrzeć się dowolności, czy też oderwania od charakteru sprawy. Nie można więc zasadnie zarzucić Prezesowi URE opieszałości i nieuzasadnionego przedłużania postępowania.
Skarżąca wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku w części oddalającej skargę na przewlekłe prowadzenie przez Prezesa URE postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy, wnosząc o uchylenie w tej części zaskarżonego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Skarga kasacyjna oparta jest na zarzucie naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie:
1) art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 12 § 1 k.p.a. oraz art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które polegało na bezzasadnym przyjęciu, że w niniejszej sprawie nie miało miejsca przewlekłe prowadzenie postępowania i w konsekwencji na nieuwzględnieniu skargi w sytuacji, w której Prezes URE dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania;
2) art. 151 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, które polegało na niezasadnym oddaleniu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, w sytuacji w której Prezes URE w sprawie zatwierdzenia taryfy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania;
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia przesłanek, jakimi kierował się Sąd przy wydaniu wyroku, w tym pominięcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku istotnych dla sprawy okoliczności, których uwzględnienie musiało prowadzić do uwzględnienia skargi.
W ocenie skarżącej po otrzymaniu przez Prezesa URE w dniu 9 stycznia 2012 r. materiału pn. "wpływ braku uwag nowej taryfy na wyniki finansowe P. S.A." organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania poprzez mnożenie czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy, gdyż z całą pewnością działania te nie miały jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiocie zatwierdzenia taryfy. Nie zakończyło się bowiem, będące na bardzo wczesnym etapie, postępowanie przed sądem arbitrażowym, o którym mowa w tym materiale, a tym samym brak było podstaw dla ferowania wyroku, jaki w tym postępowaniu zapadnie, dla potrzeb korekty taryfy przedłożonej organowi do zatwierdzenia. Ewentualne rozstrzygnięcie tego sądu dotyczyłyby okresów przyszłych, których wnioskowana do zatwierdzenia taryfa nie obejmowała i nie mogłaby objąć z uwagi na nieznany termin zakończenia postępowania arbitrażowego i jego ostateczny rezultat. Nawet, jeśli organ i Sąd pierwszej instancji chcieli by potraktować wspomniany materiał jako dowód w sprawie, ustalenie, iż nie ma on istotnego wpływu na rozstrzygnięcie powinno nastąpić niezwłocznie. To zaś nie miało miejsca, gdyż decyzję zatwierdzającą taryfę wydano dopiero w dniu 16 marca 2012 r.
Ponadto, jak zarzuca skarga kasacyjna, nie dopatrując się w działaniach organu przejawów przewlekłości w postępowaniu administracyjnym Sąd pierwszej instancji ograniczył się jedynie do stwierdzenia, iż kolejne wezwania organu były wystosowywane w krótkim odstępie czasu i w niezwłocznej reakcji na udzielone przez skarżącą odpowiedzi, nie odnosząc się w ogóle do zasadności tych wezwań dla rozstrzygnięcia sprawy, a to ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia przewlekłości postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy. Z tych względów zaskarżony wyrok narusza przepis art. 141 § 4 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest oparta na usprawiedliwionej podstawie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 149 § 1 p.p.s.a. i w związku z art. 12 § 1 oraz art. 35 § 1 i § 3 k.p.a.
Na wstępie, co wymaga podkreślenia, postępowanie w sprawie zatwierdzenia taryfy jest szczególnym rodzajem postępowania toczącego się przed Prezesem URE względem posiadających koncesję przedsiębiorstw energetycznych, działających w warunkach ograniczonej konkurencji, często w ramach tzw. monopolu naturalnego. Aby ograniczyć możliwość nadużywania przez przedsiębiorstwo energetyczne pozycji rynkowej względem odbiorców energii (konsumentów), poprzez stosowanie zawyżonych cen, taryfa przedsiębiorstwa energetycznego, nad czym Prezes URE powinien czuwać, ma w swoim założeniu pokrywać jedynie koszty uzasadnione działalności gospodarczej wspomnianych przedsiębiorstw (art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1059, ze zm.). Mogą tutaj wchodzić w grę jedynie koszty, jakie będzie ponosiło przedsiębiorstwo energetyczne w okresie obowiązywania taryfy, w tym m.in. w zakresie źródeł zaopatrzenia i cen płaconych w tym okresie jego kontrahentom. Toteż, postępowanie administracyjne przed Prezesem URE powinno zasadniczo koncentrować się na wyjaśnieniu okoliczności faktycznych związanych z otoczeniem ekonomicznym przedsiębiorstwa energetycznego w kontekście poziomu uzasadnionych kosztów jego działalności w okresie objętym planowaną taryfą. Natomiast trudne do zrozumienia są powody, zresztą nie wyjaśnione przez Prezesa URE, dla których w piśmie z dnia 8 lutego 2012 r. wezwano skarżącą o uściślenie odpowiedzi zawartej w piśmie z dnia 6 lutego 2012 r., polegającej na podaniu dat, w których odbyły się spotkania zespołu negocjującego nową formułę cenową. W kontekście dążności do sprawności omawianego postępowania może także budzić wątpliwości m.in. zasadność angażowania się Prezesa URE w kulisy, poufnych zresztą, rokowań skarżącej z kontrahentem rosyjskim, posiadającym silnie dominującą pozycję na rynku paliw gazowych. W piśmie z dnia 2 lutego 2012 r., o czym była już mowa, wezwano skarżącą o przedstawienie szczegółowych informacji dotyczących kroków, jakie podejmowała po 31 marca 2011 r. w celu wywarcia nacisku na G.w zakresie zmiany formuły cenowej, w szczególności, czy po złożonej przez G. deklaracji o przedstawieniu pisemnej oferty nowej formuły skarżąca podejmowała próby zmierzające do przyśpieszenia terminu uzyskania wskazanej oferty.
Przechodząc do kwestii terminu, w jakim powinno zakończyć się postępowanie w sprawie zatwierdzenia taryfy, w obecnej redakcji ustawy Prawo energetyczne brak jest przepisu, jaki do dnia 3 maja 2005 r. obowiązywał w art. 47 ust. 2 ustawy Prawo energetyczne, w myśl którego termin ten wynosił 30 dni. Dlatego w kwestii tej mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego wskazane przez skarżącą w skardze kasacyjnej. Wbrew stanowisku Prezesa URE brak jest podstaw prawnych, aby już z góry (a priori) przesądzić, iż ma tutaj zastosowanie dwumiesięczny termin załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 35 § 3 k.p.a.
Na organie administracji publicznej spoczywa, wynikająca z przepisu art. 12 § 1 k.p.a., powinność działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Postępowanie w sprawie zatwierdzenia taryfy może wymagać postępowania wyjaśniającego. Powinno ono zakończyć się, do czego organ powinien dążyć, nie później niż w ciągu miesiąca. Toteż, po upływie tego terminu, Prezes URE, stosownie do art. 36 § 1 k.p.a., obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny zwłoki i wskazać nowy termin załatwienia sprawy. Z tego obowiązku Prezes URE nie wywiązywał się. Jest to uchybienie organu. Jednakże okoliczność nie wykonania tej powinności sama przez się nie przesądza o niezałatwieniu sprawy w terminie z rażącym naruszeniem prawa, o ile organ niezałatwienie sprawy w terminie usprawiedliwi ważnymi powodami.
Nie można wykluczyć, że okoliczności konkretnej sprawy nadadzą jej charakter sprawy szczególnie skomplikowanej, w rozumieniu art. 35 § 3 k.p.a. Jednakże wykazanie takiego charakteru sprawy spoczywa na organie. Organ, co wymaga podkreślenia, powinien się tutaj wykazać wymaganą, wysoką starannością. Stwierdzenie rażącego naruszenie prawa na podstawie art. 37 § 2 k.p.a. stanowi bowiem podstawę dla uruchomienia odpowiedzialności, o której mowa w przepisach ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. Nr 34, poz. 173).
W razie wszczęcia przez stronę postępowania o przewlekłe prowadzenie postępowania, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, wspomniane okoliczności bada sąd administracyjny. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ może być spowodowane różnymi okolicznościami. Zaistnieje zarówno w sytuacji, gdy będzie można organowi postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się w rozsądnym terminie, jak również kiedy będzie można postawić zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (tak wyrok NSA z dnia 26 października 2012 roku, sygn. akt II OSK 1956/12). Zatem, za przejaw przewlekłego prowadzenia postępowania może być także uznana nieporadność organu, kiedy z naruszeniem przepisu art. 12 § 1 k.p.a. nie działa on w sprawie wnikliwie i szybko, a podejmuje czynności i środki dowodowe nieadekwatne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, tym bardziej, gdy tym sposobem naraża stronę na dotkliwą szkodę.
Postępowanie w sprawie zatwierdzenia taryfy toczyło się przed Prezesem URE od dnia 25 października 2011 r. do dnia 16 marca 2012 r., kiedy Prezes URE wydał decyzję zatwierdzającą taryfę. Nawet gdyby uwzględnić, jako niezależne od organu, oczekiwania na odpowiedzi skarżącej na liczne pisma organu kierowane do niej (art. 35 § 5 k.p.a.), postępowanie w sprawie i tak trwało relatywnie długo. Nakładało to na Sąd pierwszej instancji powinność wszechstronnego skontrolowania czynności podejmowanych w sprawie przez organ, a także odniesienie się do składanych przez niego wyjaśnień.
Z powyższych obowiązków, jak to trafnie zarzuciła skarga kasacyjna, Sąd pierwszej instancji nie wywiązał się, naruszając wskazane w skardze kasacyjnej przepisy postępowania. W szczególności bez dostatecznego przeanalizowania materiału sprawy Sąd pierwszej instancji bezkrytycznie zaakceptował wyjaśnienia Prezesa URE, nie dopatrując się w działalności organu przejawów przewlekłości postępowania administracyjnego. Jak to trafnie zarzuca skarga kasacyjna Sąd pierwszej instancji nie analizował wezwań kierowanych przez organ do skarżącej z punktu widzenia ich celowości, a w szczególności dla potrzeby pilnego wyjaśnienia kwestii, po jakich cenach w 2012 r. skarżąca będzie nabywać gaz od kontrahenta rosyjskiego. Nie jest także wystarczające dla oddalenia zarzutu przewlekłości postępowania administracyjnego akcentowanie przez Sąd pierwszej instancji niezwłocznej reakcji organu w wystosowywaniu do skarżącej licznych wezwań, odpowiednio do pism otrzymywanych od skarżącej.
W tym stanie sprawy na podstawie art. 185 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
O kosztach postepowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło