III SA/Łd 1038/14
WyrokWSA w Łodzi2015-02-10
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Janusz Nowacki, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant może zostać uznany za winnego naruszenia zasad etyki zawodowej za udział w imprezie towarzyskiej w pokoju służbowym, nawet jeśli odbywała się ona poza godzinami służby i nie spożywał alkoholu?Ratio decidendi
Policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie zasad etyki zawodowej, nawet jeśli miało to miejsce poza godzinami służby, jeśli jego zachowanie godzi w dobre imię i wizerunek Policji. Uczestnictwo w imprezie towarzyskiej w pokoju służbowym, podczas której spożywany jest alkohol i wykonywane są zdjęcia, które następnie trafiają do mediów, stanowi takie naruszenie, niezależnie od tego, czy policjant spożywał alkohol, czy zdjęcia zostały wykonane w celach prywatnych. Miejsce zdarzenia (pokój służbowy) oraz jego upublicznienie w mediach mają znaczenie dla oceny społecznej szkodliwości czynu.Stan faktyczny
Policjant M. P. został obwiniony o naruszenie zasad etyki zawodowej za udział w imprezie towarzyskiej w pokoju służbowym, podczas której wykonywano zdjęcia z alkoholem i wznoszono toasty. Zdjęcia te zostały opublikowane w mediach, co naraziło dobre imię Policji. Policjant kwestionował zarzut, twierdząc, że nie było związku funkcjonalnego czynu ze służbą i że działał nieumyślnie. Organy dyscyplinarne uznały go winnym, wymierzając karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Sąd administracyjny rozpoznał skargę policjanta na orzeczenie dyscyplinarne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi M. P. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania policjanta winnym zarzucanego mu czynu i wymierzenie kary dyscyplinarnej oddala skargę.
Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Wojewódzki Policji w Ł. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Ł. z dnia [...] o uznaniu sierż. szt. M. P. – referenta [...] Komisariatu Policji z jednoczesnym powierzeniem obowiązków służbowych w [...] Komisariatu Policji za winnego tego, iż w dniu 16 kwietnia 2014 r. w Ł. nie przestrzegał zasad etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że będąc poza służbą, uczestniczył w zorganizowanej w pokoju służbowym nr 209, znajdującym się na terenie [...] KP KMP w Ł. przy ul. A , imprezie towarzyskiej z udziałem innych funkcjonariuszy Policji, podczas której wykonano szereg zdjęć, na których uwidocznione zostały butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, gesty wskazujące na wznoszenie toastów, osoby tańczące w pozach nielicujących z powagą urzędu, czym naraził dobre imię i wizerunek społeczny Policji – formacji, w której służy, tj. czynu z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz.U. z 2011 r., nr 287, poz. 1687 ze zm.) w związku z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz.Urz. KGP z 2004 r., nr 1, poz. 4), wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oraz uniewinnieniu skarżącego od czynu mającego polegać na tym, że w dniu 16 kwietnia 2014 r. w Ł. w godzinach 20.00 – 21.00, będąc poza służbą, rażąco naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że spożywał alkohol w pomieszczeniu służbowym oznaczonym numerem nr 209 znajdującym się na terenie [...] Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Ł. przy ul. A , tj. czynu z art. 132 ust. 1 i 3 pkt 6 ustawy o Policji.
W uzasadnieniu Komendant Wojewódzki Policji podzielając stanowisko organu pierwszej instancji, podniósł, że stosownie do art. 25 ust. 1 ustawy o Policji – policjanci podlegają szczególnej dyscyplinie służbowej, której obowiązani są się podporządkować. Przed przyjęciem do służby ślubują, m.in. przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, strzec tajemnic związanych ze służbą honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Konsekwencją nieprzestrzegania przez funkcjonariusza zasad etyki zawodowej może być pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej, o czym stanowi art. 132 ust. 1 ustawy o Policji. Zawarte w § 1 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", sformułowanie, że "zasady etyki zawodowej policjanta wynikają z ogólnych wartości i norm moralnych uwzględniających specyfikę zawodu policjanta", nie oznacza, że zasady te dotyczą tylko "działalności służbowej", lecz odnoszą się do funkcjonariuszy w służbie czynnej tzn. "wykonujących zawód policjanta". Specyfika zawodowa, w szczególności zaś wymóg ustawowy dbania o honor i dobre imię służby, może powodować również pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza za naruszenie zasad etyki zawodowej, jakiego dopuścił się po służbie, nawet bez związku ze służbą, o ile zachowanie można uznać za naruszenie zasad, których przestrzegania ślubował. Policjant powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych, ale także w życiu prywatnym. Jest to jeden z jego podstawowych obowiązków. Za niebudzące wątpliwości organ drugiej instancji uznał, że w dniu 16 kwietnia 2014 r. w pokoju nr 209 znajdującym się na terenie [...] KP KMP w Ł., doszło do spotkania "towarzyskiego" z udziałem funkcjonariuszy Policji. W ocenie organu drugiej instancji fakt ten jest bezsporny i potwierdzają go dowody z dokumentów w postaci protokołów przesłuchań załączonych z innych postępowań dyscyplinarnych prowadzonych w sprawie tego zdarzenia w szczególności: w charakterze świadka A. K., P. L., A. S., P. K., K. D. oraz w charakterze "obwinionego S. S". Spotkanie, stosownie do złożonych zeznań i wyjaśnień, miało charakter przedświąteczny. Jego celem było złożenie życzeń świątecznych przez jego uczestników, współpracowników z tej samej komórki organizacyjnej. Zeznania te organ drugiej instancji uznał za wiarygodne w zakresie samego faktu odbywania spotkania. Organ drugiej instancji wskazał przy tym, że skarżący w wyjaśnieniach złożonych w charakterze obwinionego potwierdził swoje uczestnictwo w spotkaniu. Stąd też za nieistotne uznał w tym zakresie zeznania złożone przez świadków: P. M., E. W., W. S., A. M. oraz wyjaśniania M. K. z uwagi na to, że osoby te nie brały bezpośredniego udziału w spotkaniu. W trakcie spotkania doszło do wykonania zdjęć, na co wskazali w zeznaniach A. S., P. L., A. K., K. D. oraz P. K. Zdjęcia te zostały opublikowane w mediach. W prasie oraz na serwisach internetowych, m.in. "Dziennika [...]", "Expresu Ilustrowanego", "Faktu" ukazały się artykuły "okraszone" pejoratywnymi komentarzami: "Skandal w [...] policji. 15 postępowań dyscyplinarnych. Imprezowicze przeniesieni", "Rozbierane balangi na komisariacie przy ul. A. Wódka, śpiew i ...", "Nocą balanga, rano na służbę", "Czystka w komendzie rozpust". Artykuły te zawierały nadto wybrane zdjęcia z uwidocznionymi na nich uczestnikami spotkania w najbardziej "kontrowersyjnych" pozach. Zdjęcia te wykonywane były niewątpliwie dla celów prywatnych, bez zamiaru ich publikacji. Ich upublicznienie postawiło jednakże w złym świetle Policję, jako służbę powołaną do służby społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, oraz służących w niej funkcjonariuszy. Policja jawi się tu jako miejsce imprez alkoholowych, moralnego zepsucia, braku troski o bezpieczeństwo obywateli, wykorzystywania mienia państwowego dla celów prywatnych. W zdarzeniu tym uczestniczyli funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości wśród nieletnich. Komentarze, które pojawiły się na forach internetowych opierają się przede wszystkim na publikacjach prasowych. Wyrażają dezaprobatę dla zachowania osób lub osoby, która udostępniła zdjęcia prasie, ale przede wszystkim osób uczestniczących w imprezie towarzyskiej. Jest oczywistym, że u przeciętnego odbiorcy (czytelnika) materiału prasowego zawierającego relacje z imprezy towarzyskiej zorganizowanej na terenie [...] Komisariatu wraz z opublikowanymi zdjęciami, informacje tego rodzaju wywołują negatywne odczucia oraz opinie o działalności jednostki i pełniących w niej służbę policjantach. Wydźwięk takich publikacji godzi w prestiż Policji. Działania obwinionego należy ocenić jako bardzo szkodliwe społecznie i nieodpowiedzialne. Stwierdzenia zawarte w publikacjach i komentarzach internetowych dotyczyły bowiem formacji, której zadaniem jest ochrona porządku i bezpieczeństwa obywateli, która z racji ustawowych funkcji ma cieszyć się zaufaniem publicznym i autorytetem. Do zdarzenia doszło w pomieszczeniu służbowym [...] Komisariatu Policji KMP w Ł. Komisariat stanowi aparat pomocniczy Komendanta Komisariatu jako organu administracji rządowej. Przy jego pomocy Komendant wykonuje swoje zadania ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. W komisariacie pełnią służbę funkcjonariusze, wykonują swoją pracę pracownicy, przyjmowani są interesanci. Dostęp obywateli do organu administracji rządowej jest powszechny i nieograniczony w czasie. W każdym czasie na terenie komisariatu mogą być obecni petenci, o czym doskonale wiedzą funkcjonariusze pełniący w komisariacie służbę. Miejsce to nie jest przeznaczone do organizowania spotkań towarzyskich. Pomieszczenia te z racji swojego przeznaczenia i umiejscowienia w jednostce organizacyjnej Policji, służą tylko i wyłącznie wykonywaniu zadań służbowych przez pełniących służbę funkcjonariuszy, pracujących pracowników oraz załatwianiu spraw obywateli w zakresie przedmiotowym działalności Policji. Funkcjonariusz mając świadomość powyższego, uczestnicząc w opisanym wyżej spotkaniu, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego z winy umyślnej. Skarżący dopuścił się naruszenia zarówno honoru, godności, jak i dobrego imienia służby. Jego zachowanie przyczyniło się do negatywnego odbioru całej Policji jako formacji. Z okoliczności mających wpływ na zaostrzenie wymiaru kary wymienić należy naruszenie dobrego imienia Policji. Na korzyść obwinionego przemawia nienaganny przebieg dotychczasowej służby. Kara dyscyplinarna ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku jest proporcjonalna i adekwatna do całokształtu okoliczności towarzyszących sprawie.
W skardze na powyższe orzeczenie M. P. wniósł o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego przez mylną wykładnię zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" w sposób polegający na uznaniu, że naruszył zasady etyki zawodowej, będąc poza służbą, w sytuacji kiedy nie wystąpił funkcjonalny związek czynu ze służbą;
2. zasad postępowania dyscyplinarnego, tj. art. 134h ust. 1 ustawy o Policji w sposób polegający na nieuwzględnieniu przy orzekaniu kary okoliczności, które powinny mieć znaczący wpływ na jej wymiar.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że jako obwiniony treść zarzutu zrozumiał i nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia. Do tej pory przebieg jego służby był nienaganny. Osiągał bardzo dobre wynik i był za to wyróżniany. W żaden sposób nie naruszył dyscypliny służbowej, a zarzut naruszenia zasady etyki zawodowej jest nieuzasadniony i niezgodny ze stanowiskiem prawnym Komendy Głównej Policji w kwestii naruszenia zasad etyk zawodowej przez policjanta po służbie. Przesłuchani w sprawie świadkowie, tj. sierż. sztab. U. B. i st. post. M. N., które miały w dniu 16 kwietnia 2014 r. dyżur zdarzeniowy, nie potwierdziły, aby na terenie komisariatu było głośno i że dochodziło tam do jakiś niezgodnych z prawem zachowań policjantów. Skarżący, przebywając w komisariacie, rozmawiał jedynie z innymi policjantami i podzielił się świątecznym jajkiem. Ze zdjęć nie wynika, że są one zrobione w jednostce Policji. Sami funkcjonariusze nie mieli na sobie mundurów. Nie ma na nich również niczego, co można by skojarzyć z instytucją Policji. Jedyną osobą, która naruszyła honor, godność i dobre imię służby jest osoba, która przekazała zdjęcia mediom. Wymierzona skarżącemu kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku jest wysoce niewspółmierna do wagi popełnionego czynu i zbyt surowa, biorąc pod uwagę jego dotychczasowy, nienaganny przebieg służby. Organ drugiej instancji nie wziął pod uwagę dotychczasowego, nienagannego przebiegu służby skarżącego oraz prawomocnego uniewinnienia go od zarzutu spożywania alkoholu na terenie jednostki Policji. Nieprawidłowym było przesłuchanie skarżącego w charakterze świadka w sprawach innych obwinionych w związku z tym samym zdarzeniem. W sprawie asp. K. D. uznano, że popełnił on przewinienie dyscyplinarne z winy nieumyślnej, co jest słuszne, bowiem nikt nie miał zamiaru upublicznienia zdjęć, chociaż mógł przewidzieć, że dostaną się one w ręce osób niepowołanych. W stosunku do skarżącego organ drugiej instancji uznał, że popełnił przewinienie dyscyplinarne umyślnie, w sytuacji, kiedy postawiono mu taki sam zarzut jak asp. K. D., a okoliczności sprawy są jednakowe. Skarżący, tak samo jak asp. K. D., nie miał zamiaru upublicznienia zdjęć. Dopuścił się zatem przewinienia dyscyplinarnego nieumyślnie, co powinno mieć znaczący wpływ na złagodzenie kary.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym orzeczeniu.
Na rozprawie w dniu 28 stycznia 2015 r. skarżący oświadczył, że było mu przykro, gdy zobaczył komentarze po upublicznieniu zdjęć. Przykro mu, że ludzie tak oceniają spotkanie, w którym uczestniczył. Potwierdza, że odzew społeczny po upublicznieniu zdjęć był fatalny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne, dokonując tej kontroli, stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji. Uwzględniając skargę sąd może jedynie stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a. uchylić zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stwierdzić nieważność, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach, stwierdzić wydanie z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub w innych przepisach. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. W przypadku postępowań dyscyplinarnych objętych zakresem właściwości rzeczowej sądów administracyjnych przedmiotem kontroli jest ich prawidłowość.
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone orzeczenie, sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, gdyż w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa, które uzasadniałoby jego wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji. W myśl art. 132 ust. 1 tej ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W tym miejscu wskazać należy, że szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura, podporządkowanie wymagają dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia wyjątkowa rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę praw i wolności obywatelskich.
W niniejszej sprawie organy administracji w wyniku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego uznały skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego stanowiącego nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej – § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", w myśl którego policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Wskazane zarządzenie zostało wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy o Policji, który to przepis stanowi, że Komendant Główny Policji określa zasady etyki zawodowej policjantów, po zasięgnięciu opinii związku zawodowego policjantów.
Przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie wedle roty ustalonej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tą rotą zobowiązuje się, m.in. do tego by strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zobowiązanie to nie jest tylko deklaracją, ale oznacza, że "policjant zobowiązany jest dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania". Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie. Tekst ślubowania oznacza, że policjant, z chwilą jego złożenia, zna zasady etyki zawodowej i jednocześnie zobowiązuje się do samodzielnego pogłębienia wiedzy na ich temat (por. wyroki NSA: z dnia 24 stycznia 2007 r., I OSK 664/06; z dnia 10 lutego 2012 r., I OSK 1056/11). Nie ma wątpliwości, że charakter stosunku służbowego policjanta, polegający na szczególnym podporządkowaniu, oznacza, iż przewinienie dyscyplinarne można popełnić także poza godzinami służby. Funkcjonariusz Policji także poza godzinami służby jest zobowiązany postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych. Funkcjonariusz Policji powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych, ale także w życiu prywatnym. Jest to jeden z jego podstawowych obowiązków. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z jej charakterem. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z dnia 10 kwietnia 2002 r., K 26/00, zauważył, że "nie można również zapominać o tym, że przez działania funkcjonariuszy publicznych kształtuje się obraz państwa i autorytet jego organów. Wdrażanie mechanizmów demokratycznych (brak jakichkolwiek ograniczeń w prawie zrzeszania się), z drugiej strony skutkuje utratą zaufania społecznego do funkcjonariuszy publicznych, znajdujących się w niejednoznacznej sytuacji. Negatywnym ocenom sprzyja kryzys moralny sfery publicznej, co znajduje odzwierciedlenie w wynikach licznych badań opinii społecznej". Ograniczenia i zakazy wynikające z treści stosunku służbowego są ważne dla jakości funkcjonowania Policji, a co za tym idzie – postrzegania państwa przez obywateli. Dlatego też przepisy pragmatyki służbowej, dotyczące ograniczeń w zakresie działalności funkcjonariuszy, powinny być ściśle przestrzegane zarówno przez samych funkcjonariuszy, jak i organy administracji publicznej (por. wyroki NSA: z dnia 10 lutego 2012 r., I OSK 1056/11; z dnia 31 stycznia 2014 r., I OSK 2687/12).
W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący, będąc poza służbą, w dniu 16 kwietnia 2014 r. uczestniczył w zorganizowanej w pokoju służbowym nr 209, znajdującym się na terenie [...] KP KMP w Ł. przy ul. A , imprezie towarzyskiej z udziałem innych funkcjonariuszy Policji, podczas której wykonano szereg zdjęć, na których uwidocznione zostały butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, gesty wskazujące na wznoszenie toastów, osoby tańczące. Zdjęcia te zostały następnie opublikowane w prasie i serwisach internetowych, m.in.: "Dziennika [...]", "Expresu Ilustrowanego", "Faktu". Skarżący nie kwestionuje tych okoliczności. Ustalenia poczynione przez organy nie obejmują żadnych innych okoliczności poza przyznanymi przez samego skarżącego i znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy, tj.: dokumentacji fotograficznej (k. 10 – 29), zeznaniach złożonych w charakterze świadków przez A. K. (k. 39 – 42), P. L. (k. 51 – 54), A. S. (k. 64 – 68), P.K. (k. 70 – 72), K. D. (k. 73 – 76) oraz w charakterze "obwinionej przez S. S." (k. 79 – 80), wydrukach za stron internetowych (k. 118 – 164).
Rozbieżności pomiędzy skarżącym a organami dotyczą raczej dokonanej przez organy obu instancji odmiennej oceny ustalonych faktów i ich skutków. W ocenie przełożonych dyscyplinarnych, z czym skarżący się nie zgodził, uczestnicząc w tym spotkaniu naruszył honor, godność i dobre imię służby. Jego zachowanie przyczyniło się do negatywnego odbioru całej Policji jako formacji. Jest szkodliwe i nieodpowiedzialne. Stanowisko to należy podzielić. Skarżący swoim działaniem naruszył w tym wypadku § 23 zasad etyki zawodowej policjanta, a okoliczność, że zdarzenie to miało miejsce w czasie wolnym od służby jest bez znaczenia dla tej oceny z przyczyn już wyżej wskazanych. Zdjęcia znajdujące się w aktach sprawy, nawet gdyby uznać, że były "pozowane", "reżyserowane", na co wskazywali świadkowie, będący jednocześnie uczestnikami spotkania, są bardzo jednoznaczne w odbiorze. Zdjęcia te wskazują bowiem na bardzo swobodny charakter spotkania, które na pewno nie ograniczyło się tylko do wzajemnego składania życzeń świątecznych. Na zdjęciach widać zastawiony stół, butelki z naklejką określającą rodzaj alkoholu, kieliszki, rozbawione osoby w różnych pozach, w tym osoby wznoszące toasty czy tańczące. Wbrew twierdzeniom skarżącego na podstawie zdjęć, można też stwierdzić, że zostały one wykonane w pomieszczeniach instytucji państwowej, komisariacie Policji. I tak, na zdjęciu znajdującym się na k. 11 widoczne jest godło państwowe umieszczone nad drzwiami. Na zdjęciach k. 23 – 25 i 28 widoczna jest tablica z emblematami różnych formacji typu Policja. Nie ulega wątpliwości, że pomieszczenia służbowe, jakimi są pomieszczenia komisariatu nie są przeznaczone do tego typu spotkań. Fakt, że spotkanie towarzyskie się tam odbyło, oznacza jego bezpośredni związek ze służbą, nawet jeżeli uczestniczący w nim policjanci nie pełnili w tym czasie obowiązków służbowych. Byli to bowiem funkcjonariusze w służbie czynnej, a spotkanie odbywało się na terenie komisariatu. Uczestniczenie w tego typu spotkaniu na terenie komisariatu, naraża dobre imię i wizerunek społeczny Policji, gdyż jak słusznie podkreślił organ drugiej instancji, dostęp obywateli do komisariatu, jako aparatu pomocniczego Komendanta Komisariatu jest powszechny i nieograniczony w czasie. Petenci mogą znaleźć się na jego terenie w każdym czasie i nie wszystkie sytuacje, jakie wówczas mogą zaistnieć da się przewidzieć. Skarżący uczestniczył w spotkaniu świadomie i dobrowolnie. Organy obu instancji miały zatem podstawy uznać, że skarżący przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, godził się na jego popełnienie, co odpowiada konstrukcji winy umyślnej z zamiarem ewentualnym, przyjętej w art. 132a pkt 1 ustawy o Policji. W myśl tego przepisu przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Zważywszy na powyższe okoliczności trudno uznać, że skarżący popełnił opisane wyżej przewinienie dyscyplinarne z winy nieumyślnej, tj. że nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnił je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (art. 132a pkt 2 ustawy o Policji). Nie budzi przy tym wątpliwości, że skarżący miał możliwość wraz z innymi funkcjonariuszami zorganizowania spotkania towarzyskiego poza komisariatem Policji. Podzielić należy stanowisko organu, że skarżący uczestnicząc w opisanym wyżej spotkaniu towarzyskim wykazał się brakiem dbałości o społeczny wizerunek Policji i poziom społecznego zaufania do niej. Oddźwięk społeczny, stanowiący reakcję na publikację zdjęć w prasie i na portalach internetowych, niewątpliwie był negatywny, o czym świadczy chociażby treść artykułów: "Skandal w [...] policji. 15 postępowań dyscyplinarnych. Imprezowicze przeniesieni", "Rozbierane balangi na komisariacie przy ul. A. Wódka, śpiew i ...", "Wesoła komenda w Ł.. Nocą balanga, rano na służbę", "Czystka w komendzie rozpust", "Policjanci pili w komisariacie. Tak się bawi policja. Skandal w Ł." oraz komentarzy zamieszczonych w internecie. Trafnie organ drugiej instancji stwierdził, że Policja została przedstawiona jako miejsce imprez alkoholowych, moralnego zepsucia, braku troski o dobro obywateli i wykorzystywania pomieszczeń komisariatu do celów prywatnych. Chociaż organy prawidłowo przyjęły, że zdjęcia te zostały wykonane w celach prywatnych, na własny użytek i zostały upublicznione bez woli osób, które się na nich znajdują, to miały bardzo negatywny wpływ na społeczną ocenę całej grupy zawodowej policjantów. Zdarzenia tego rodzaju niewątpliwie godzą w dobre imię Policji, nie sprzyjają kształtowaniu autorytetu i należytego wizerunku tej formacji, obniżają poziom zaufania obywateli do instytucji Policji, a w konsekwencji negatywnie wpływają na realizację ustawowych zadań, jakie ma ona realizować. Fakt, że skarżący i pozostali uczestnicy spotkania zostali uniewinnieni od zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej polegającego na spożywaniu alkoholu w pomieszczeniu służbowym komisariatu Policji, gdyż organy nie zebrały materiału dowodowego, który mógłby stanowić podstawę do dokonania takich ustaleń i uznania skarżącego za winnego popełnienia takiego czynu, przekazu płynącego ze zdjęć nie zmienia.
Kary dyscyplinarne zostały określone w art. 134 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. W postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyroki: WSA w Warszawie z 14 grudnia 2012 r., II SA/Wa 1587/12 i NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I OSK 2687/12). Wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary, musi być poprzedzone wnikliwą i obiektywną oceną, aby nie można było postawić zarzutu dowolności, co do zastosowanej sankcji. Organ ma obowiązek uwzględnienia i rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na rozmiar kary (art. 134 h ust. 1 – 4 ustawy). Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Stopień winy powinien więc mieć wpływ na wymiar kary. Organy obu instancji prawidłowo oceniły całokształt okoliczności mających miejsce w sprawie oraz zebrany materiał dowodowy. Orzekając o karze, uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Kara ta oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną (art. 134c ustawy o Policji). Skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, które niewątpliwie naruszyło dobre imię Policji, o czym była już wyżej mowa. Nie ulega wątpliwości, że następstwa popełnionego przewinienia dla służby i wizerunku Policji jako formacji, są w tym wypadku znaczne tym bardziej, że skarżący pełni służbę na stanowisku referenta [...] Komisariatu Policji z jednoczesnym powierzeniem obowiązków służbowych w [...] Komisariatu Policji, a więc zajmuje się zwalczaniem przestępczości wśród nieletnich. Zgodnie z art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji naruszenie dobrego imienia Policji stanowi bezwzględną przesłankę wpływającą na zaostrzenie wymiaru kary. Powołany przepis żadnych wyjątków w tym zakresie nie przewiduje, a w związku z tym nie stwarza jakichkolwiek prawnych możliwości do niezastosowania przedmiotowych obostrzeń (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r, I OSK 2687/12). Na złagodzenie wymiaru kary wpływ mają wymienione w art. 134h ust. 3 pkt 1 – 4 ustawy o Policji okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) nieumyślność jego popełnienia; 2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków; 3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych; 4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Żadna z takich sytuacji w sprawie jednak nie zachodziła. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że organ uwzględnił jednak przy wymiarze kary nienaganny przebieg służby skarżącego i nie orzekł o wymierzeniu surowszej, bardziej dolegliwej kary spośród wymienionych w powołanym wyżej art. 134 ustawy o Policji.
Odnosząc się do zarzutu, że w innym postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym innego funkcjonariusza orzeczona została kara mniej surowa podkreślić należy, że przedmiotem rozpoznawanej sprawy jest postępowanie dyscyplinarne wszczęte w stosunku do skarżącego. W postępowaniu tym ocenie podlega wyłącznie materiał dowodowy wskazujący na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego jedynie przez skarżącego. Sąd nie ma możliwości oceny i porównania tego postępowania i wydanego w nim orzeczenia z orzeczeniem wydanym wobec innego funkcjonariusza. Nawet jeżeli był on uczestnikiem tego samego spotkania towarzyskiego, nie musi to oznaczać, że wydane w ich toku rozstrzygnięcia będą jednolite bądź zbieżne. W każdej ze spraw organ zobowiązany jest do uwzględniania okoliczności wynikających ze zgromadzonego w jego toku materiału dowodowego. Przesłanki wpływające na określenie wymiaru kary dyscyplinarnej oceniane są w każdym postępowaniu odrębnie. O indywidualizacji odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, stanowi chociażby treść art. 134h ust. 4 i art. 135b ust. 3 ustawy o Policji. I tak, w myśl art. 134h ust. 4 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny uwzględnia okoliczności, o których mowa w ust. 1 – 3 ustawy o Policji, wyłącznie w stosunku do policjanta, którego one dotyczą. Przepis art. 135b ust. 3 ustawy o Policji stanowi z kolei, że każdy z policjantów popełniających przewinienie samodzielnie albo wspólnie lub w porozumieniu z inną osobą, jak również w wypadku kierowania popełnieniem przez innego policjanta przewinienia dyscyplinarnego, nakłaniania innego policjanta do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego albo ułatwiania jego popełniania, odpowiada w granicach swojej winy, niezależnie od odpowiedzialności pozostałych osób. W tej sytuacji zarzut niewspółmierności kary w stosunku do czynu, uzasadniany tym, że innemu policjantowi, który także brał udział w opisanym wyżej spotkaniu wymierzono łagodniejszą karę, nie może zostać uwzględniony.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., sąd skargę oddalił.
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło