I OZ 475/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-20

Skład orzekający: Izabella Kulig - Maciszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek omyłki pracownika skarżącego przy adresowaniu przesyłki?
Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za prawidłowe sporządzenie i wysłanie skargi, w tym za działania swoich pracowników lub osób przez niego zatrudnionych. Omyłka pracownika przy adresowaniu przesyłki, nawet jeśli nastąpiła w dobrej wierze, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie można mówić o braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Strona ponosi ryzyko negatywnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyli skargę na decyzję Wojewody Podlaskiego po terminie. Sąd pierwszej instancji odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu do jej wniesienia. Pełnomocnik argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek omyłki pracownicy skarżącego, która błędnie zaadresowała przesyłkę do sądu zamiast do organu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig - Maciszewska po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. B. i J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 96/15 o odmowie o przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. B. i J. B. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] grudnia 2014 r., Nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność gminy pod drogę gminną postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 96/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd wskazał, iż w dniu 7 stycznia 2015 r. skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyli bezpośrednio do tutejszego Sądu skargę na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] grudnia 2014 r., Nr [...]. Skargę tę dnia 8 stycznia 2015 r. (data stempla pocztowego k. 18) Sąd przekazał organowi, tj. Wojewodzie Podlaskiemu celem nadania biegu. Postanowieniem z dnia 13 lutego 2015 r. Sąd odrzucił skargę na ww. decyzję w związku ze złożeniem jej po upływie terminu do jej wniesienia. Powyższe orzeczenie wraz z uzasadnieniem profesjonalny pełnomocnik skarżących, otrzymał w dniu 23 lutego 2015 r. (dowód: potwierdzenie odbioru k. 36). W dniu 26 lutego 2015 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik podał, że dopiero 23 lutego 2015 r. w chwili otrzymania postanowienia Sądu z dnia 13 lutego 2015 r. o odrzuceniu skargi dowiedział się, iż została ona złożona po terminie, stąd też termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu należy liczyć od 23 lutego 2015 r. Ponadto wskazano, że skarga sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika została przekazana w dniu 4 stycznia 2015 r. J. B. celem złożenia jej we właściwym organie, gdyż pełnomocnik w dniach 5-8 stycznia 2015 r. miał zaplanowany urlop. Nadmieniono, że skarżący ze względu na stan zdrowia oraz ze względu na wyjazd żony do Poznania, poprosił swoją pracownicę o przesłanie skargi do właściwego urzędu. Niestety przez pomyłkę pracownica błędnie zaadresowała korespondencję, tj. zamiast do Wojewody Podlaskiego zaadresowała ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zdaniem pełnomocnika okolicznością, która doprowadziła do uchybienia terminowi na dokonanie czynności procesowej była zatem oczywista omyłka pracownika skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że przedstawione przez pełnomocnika okoliczności nie uzasadniają przyjęcia, że brak było jego winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku. W przedmiotowej sprawie pełnomocnik wskazał, że błędne wysłanie korespondencji bezpośrednio na adres WSA w Białymstoku, zamiast na adres Wojewody Podlaskiego nastąpiło omyłkowo przez pracownika skarżącego. Wskazano, że pełnomocnik w dniach 5-8 stycznia 2015 r. miał zaplanowany urlop, zaś skarżący (ze względu na stan zdrowia) oraz skarżąca (ze względu na wyjazd do Poznania) nie mieli możliwości złożenia skargi. Pomimo niewątpliwie podjętych działań w ocenie Sądu nie można w zaistniałej sytuacji mówić o braku winy pełnomocnika. Sąd nie kwestionuje, że nadanie skargi bezpośrednio na adres WSA w Białymstoku nastąpiło na skutek omyłki. Skarga była jednak sporządzana przez pełnomocnika profesjonalnego, od którego należy oczekiwać pełnej fachowości i w stosunku do którego nie można akceptować pomyłek z zakresu procedur sądowych. Bez znaczenia jest, że pomyłki dokonał pracownik skarżącego. Ostatecznie to na pełnomocniku, który jest adwokatem, spoczywa ciężar dopilnowania prawidłowości sporządzenia i wysłania skargi. W orzecznictwie jako przyczynę po stronie pełnomocnika, która może uzasadniać przywrócenie terminu wskazuje się okoliczności nadzwyczajne, np. nagłą chorobę, które uniemożliwiła dokonanie określonej czynności. Z kolei przyjmuje się np., że nieprawidłowe przyporządkowanie skargi do koperty przez pracownika pełnomocnika świadczy o niedołożeniu należytej staranności, stanowiąc błąd, za który pełnomocnik, i tym samym, strona ponosi winę (por. postanowienie NSA z 26 września 2013 r., I FZ 351/13). Zdaniem Sądu, tak samo należy przyjąć w sytuacji błędnego zaadresowania koperty zamiast do Wojewody Podlaskiego do WSA w Białymstoku przez pracownika skarżącego. Przyjmuje się bowiem jednolicie, że kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. np. postanowienie NSA z 12 września 2013 r., II FZ 717/13). Sąd w pełni podzielając to stanowisko i stwierdził, że mając na uwadze to, że skarga była sporządzana przez profesjonalnego pełnomocnika nie można przyjąć, że w sytuacji, gdy skarga została nadana w terminie a na samej skardze prawidłowo wskazano, że jest ona kierowana do WSA w Białymstoku za pośrednictwem Wojewody Podlaskiego, jednak następnie skargę błędnie wysłano bezpośrednio do WSA w Białymstoku, co skutkowało tym, że skarga do tutejszego sądu została wniesiona już z przekroczeniem terminu, można mówić o braku winy w niedochowaniu terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyli skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono: 1) naruszenie art. 86 § 1 ppsa przez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu, że strona skarżąca z własnej winy uchybiła terminowi do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia 01 grudnia 2014r. 2) pominięcie zawartych we wniosku o przywrócenie terminu na wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego twierdzeń skarżących dotyczących tego, że zarządzenie Przewodniczącego WSA w Białymstoku o przekazaniu skargi według właściwości do Wojewody Podlaskiego zostało wydane i wykonane (co potwierdza pieczęć i podpis kierownika sekretariatu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego) w dniu 7 stycznia 2015 r. tj. w ostatnim dniu terminu na złożenie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012.270 j.t.), dalej "p.p.s.a." strona, która bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, może złożyć wniosek o przywrócenie terminu (art. 86 § 1). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności wnosi się do sądu, w którym czynność ta miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1). Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Podkreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych została ugruntowana zasada, iż strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Wobec tego, przy ocenie przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu należy ocenić, czy profesjonalny pełnomocnik zachował należytą staranność przy dokonywaniu czynności procesowych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I słusznie uznał, że bez znaczenia jest, że pomyłki dokonał pracownik skarżącego, bowiem to ostatecznie na pełnomocniku, spoczywa ciężar dopilnowania prawidłowości sporządzenia i wysłania skargi. Z uwagi na fakt, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, aby strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, to w ustalonych przez Sąd I instancji okolicznościach faktycznych Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby na zastosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a. Reasumując, ocena dokonana przez Sąd I instancji była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu jej nie podważyły. Odnosząc się do podniesionej w zażaleniu okoliczności, iż zarządzenie Przewodniczącego o przekazaniu skargi według właściwości zostało wydane i wykonane (w dniu 7 stycznia 2015 r., a więc w terminie otwartym do złożenia skargi, stwierdzić należy, że samo wykonanie zarządzenia nie jest równoznaczne z jego nadaniem w Urzędzie Pocztowym. Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z zarządzeniem Nr 11 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego Prezesa NSA z 27 listopada 2003 r. w sprawie ustalenia zasad biurowości w sądach administracyjnych, wydanego na podstawie art. 11 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustrojów sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sekretariat sądowy w wydziale orzeczniczym wykonuje czynności biurowe (§ 1 ust. 3), zaś pisma i przesyłki wysyła z sądu biuro podawcze lub upoważniony pracownik (§ 5 ust. 1). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło