I OSK 1653/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-21

Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Joanna Runge-Lissowska, Olga Żurawska-Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia informacji o liczbie wysłanych SMS-ów premium z telefonów służbowych pracowników urzędu gminy, wraz z wykazem osób i przypisanych im numerów telefonów, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Żądanie udostępnienia informacji o liczbie wysłanych SMS-ów premium z telefonów służbowych pracowników urzędu gminy, wraz z wykazem osób i przypisanych im numerów telefonów, stanowi informację publiczną. Informacja ta dotyczy gospodarowania majątkiem publicznym i sposobu wydatkowania środków publicznych, co wpisuje się w szeroki zakres pojęcia informacji publicznej. Nawet jeśli pracownicy częściowo finansują koszty telefonów służbowych, wykaz kosztów poniesionych na ich użytkowanie nadal stanowi informację publiczną.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Burmistrza K. o udostępnienie informacji o liczbie SMS-ów wysłanych z telefonów służbowych na określony numer premium oraz o wykaz osób i funkcji przypisanych do tych numerów. Burmistrz odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za niebędącą informacją publiczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał bezczynność organu i zobowiązał go do udostępnienia informacji, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Burmistrz K. wniósł skargę kasacyjną, kwestionując zaliczenie żądanych danych do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Burmistrza K.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: sędzia NSA Jolanta Rudnicka sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Protokolant sekretarz Cezary Ciwiński po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. akt II SAB/Kr 7/15 w sprawie ze skargi P. M. na bezczynność Burmistrza K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 18 lutego 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 7/15, po rozpoznaniu skargi P. M. (dalej jako "skarżący") na bezczynność Burmistrza K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej zobowiązał Burmistrza K. do dokonania czynności lub wydania aktu administracyjnego w sprawie z wniosku skarżącego z [...] grudnia 2014 r. w terminie 14 dni oraz stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W wyroku tym Sąd powołał się na następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy. Wnioskiem z [...] grudnia 2014 r. skarżący wystąpił do Burmistrza K. o udostępnienie informacji publicznej poprzez: 1. wskazanie ilości sms-ów wysłanych na nr 72355 z telefonów służbowych (stacjonarnych i mobilnych) pracowników Urzędu Miejskiego w K. i jednostek podległych w okresach: a) 4.10.2013 r. - 25.10.2013 r. b) 5.10.2012 r. - 26.10.2012 r. c) 7.10.2011 r. - 08.11.2011 r. 2. wykazu osób i pełnionych przez nie funkcji, do których przypisane są służbowo numery telefonów, z których wysyłane były sms-y opisane w pkt 1. We wniosku skarżący powołał się na wyrok WSA w Lublinie z 25 września 2014 r., II SAB/Lu 191/14. W odpowiedzi na powyższy wniosek Burmistrz K. w piśmie z [...] grudnia 2014 r. nr [...] wskazał, że wnioskowane przez skarżącego informacje nie są informacją publiczną. Ponadto organ podniósł, że nie zgadza się z oceną prawną zawartą w uzasadnieniu powołanego przez skarżącego wyroku. Organ wskazał również, że właściwa i adekwatna jest wykładnia przyjęta w wyroku WSA w Poznaniu z 12 kwietnia 2012 r., IV SA/Po 123/12. P. M. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie ze skargę na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej przez Burmistrza K. przez nieudzielenie informacji publicznej zgodnie z żądanym zakresem. Skarżący wniósł o zobowiązanie Burmistrza K. do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący podniósł, że do dnia złożenia tej skargi, tj. do 22 grudnia 2014 r. organ administracji publicznej nie udostępnił żądanej informacji ani też nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, czym naruszył 14-dniowy termin zapisany art. 13 ust. 1 tej ustawy. Wyjaśnił, że numeru 72355 używano w głosowaniu sms-owym (koszt 2,46 zł z VAT) w plebiscycie "Najpopularniejszy Wójt i Burmistrz [...]". Burmistrz K. D. R. wygrywał te plebiscyty w roku 20[...], 20[...] i 20[...]. Zdaniem skarżącego w związku z gigantycznym zadłużeniem Gminy K. konieczne jest racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi. Dlatego też chce on sprawdzić czy majątek gminny, jakim niewątpliwie jest służbowy telefon, wykorzystywany był do kreowania prywatnej popularności D. R. W dalszej części skarżący zwrócił uwagę, że podobna sytuacja faktyczna miała miejsce w Lublinie oraz że w sprawie tej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 25 września 2014 r., II SAB/Lu 191/14 jednoznacznie uznał, że żądanie wskazania liczby wysokopłatnych wiadomości tekstowych wysyłanych przy użyciu telefonów komórkowych, finansowanych ze środków osoby prawnej samorządu terytorialnego, a więc ze środków publicznych, niewątpliwie stanowi informację publiczną w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dodatkowo WSA w Lublinie przyjął, że jest to informacja podlegająca udostępnieniu i zobowiązał organ do wskazania wykazu osób zatrudnionych w Spółce i pełnionych przez nie funkcji, które to osoby wysłały SMS-y premium z telefonów służbowych wraz z ilością tych sms-ów. W odpowiedzi na skargę Burmistrz K. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że [...] grudnia 2014 r. udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego, stwierdzając, że organ publiczny jest zobowiązany do udzielania informacji, która znajduje się w jego posiadaniu i której używa do zrealizowania powierzonych prawem działań. Celowi temu nie służą bilingi telefoniczne, które są niezbędne do udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego. Zdaniem organu bilingi pochodzące z telefonów służbowych nie wyczerpują definicji informacji publicznej o jakiej stanowi art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W szczególności bilingi telefoniczne nie zawierają się w obrębie którejkolwiek z kategorii informacji publicznych, o których stanowi art. 6 ust. 1 ww. ustawy. Organ wyjaśnił, że korzystanie przez pracowników Urzędu Miejskiego w K. ze służbowych telefonów rozliczane jest na zasadzie limitu wartości połączeń określonego w umowie z pracownikiem. W przypadku kosztów połączeń przekraczających przyznany limit pracownicy zobowiązani są do zapłaty powstałej różnicy. Zdaniem organu w tym stanie faktycznym sprawy, w szczególności przy przyjętym w Urzędzie Miejskim w K. rozliczeniu kosztów korzystania z telefonów komórkowych, nie istnieje uzasadnienie dla kontroli wychodzących połączeń, również sms i analizowania bilingów, czego należałoby dokonać dla uzyskania informacji żądanej przez skarżącego. W ocenie organu żądanie skarżącego dotyczy informacji o wykonanych usługach telekomunikacyjnych zawartych w bilingach i jako takie nie dotyczy informacji publicznej. Powołanym wyżej wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Burmistrza K. do dokonania czynności lub wydania aktu administracyjnego w sprawie z wniosku skarżącego z [...] grudnia 2014 r. w terminie 14 dni oraz stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że żądane przez skarżącego we wniosku z [...] grudnia 2014 r. informacje są informacjami publicznymi w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dotyczą one bowiem gospodarowania majątkiem jednostki samorządu terytorialnego, a dokładnie wydatkowania publicznych środków. Co do udostępnienia informacji na temat ilości SMS-ów premium Sąd I instancji wskazał, że całkowicie podziela stanowisko przedstawione w powołanym przez skarżącego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 25 września 2014 r., II SAB/Lu 191/14, iż "żądanie skarżącego (...) dotyczące wskazania "ilości esemesów premium wysłanych na numer 72355 z telefonów służbowych zakontraktowanych i opłacanych przez Spółkę w latach 20[...]-20[...]" dotyczy udostępnienia informacji publicznej. W ocenie Sadu I instancji w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej pojęcie informacji publicznej ma bowiem bardzo szeroki zakres i obejmuje każdą informację o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1), w szczególności informację o majątku, którym dysponują osoby prawne samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. "f"), zasadach funkcjonowania tych podmiotów, w tym o ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. "b") oraz o majątku publicznym, w tym o majątku osób prawnych samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. "c"). Żądanie wskazania liczby wysokopłatnych wiadomości tekstowych wysyłanych przy użyciu telefonów komórkowych, finansowanych ze środków osoby prawnej samorządu terytorialnego, a więc ze środków publicznych, zdaniem Sądu I instancji niewątpliwie stanowi informację publiczną w rozumieniu wskazanych wyżej przepisów u.d.i.p.". Zdaniem WSA w Krakowie informacją publiczną będzie także informacja objęta pkt 2 wniosku, tj. informacja, do których konkretnie pracowników urzędu przypisane są numery telefonów, z których wysyłany były powyższe SMS-y premium. Osoba będąca w ramach stosunku pracy dysponentem danego numeru telefonu odpowiada za sposób jego wykorzystania, w tym za wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych na wysokopłatne numery. Odnosząc się do argumentów podniesionych w odpowiedzi na skargę, Sąd I instancji stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Sąd wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, iż bilingi obejmujące szczegółowy wykaz wykonanych usług telekomunikacyjnych abonenta zawierający informację o zrealizowanych płatnych połączeniach z podaniem dla każdego połączenia: numeru wywoływanego, daty oraz godziny rozpoczęcia połączenia, czasu jego trwania oraz wysokości opłaty za połączenie z wyszczególnieniem ceny brutto i netto, nie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ dane te nie dotyczą spraw publicznych, w szczególności majątku Skarbu Państwa. WSA w Krakowie zwrócił jednak uwagę, że skarżący w niniejszej sprawie nie domagał się udostępnienia bilingów, lecz jedynie informacji dotyczącej ilości SMS-ów wysłanych na nr 72355 z telefonów służbowych (stacjonarnych i mobilnych) pracowników Urzędu Miejskiego w K. W ocenie Sądu niewątpliwie taka informacja wynika z bilingów telefonów służbowych, jednakże żądanie skarżącego nie obejmuje udostępnienia pełnych bilingów, a tylko niektórych informacji w tych bilingach zawartych, które to informacje mają bezpośredni związek z gospodarowaniem majątkiem publicznym. Sąd I instancji przywołał w tym zakresie stanowisko zawarte w wyroku WSA w Poznaniu z 12 kwietnia 2012 r., IV SA/Po 123/12. Ponadto Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie poprzez uzyskanie informacji, co do ilości sms-ów wysłanych na specjalny numer premium, gdzie koszt jednego sms-a wynosi 2,46 zł, skarżący niewątpliwie dąży do uzyskania informacji, jaka kwota z budżetu jednostki samorządu terytorialnego została przeznaczona na udział w plebiscycie "Najpopularniejszy Wójt i Burmistrz [...]". Zdaniem Sądu jest to więc informacja publiczna. W ocenie Sądu I instancji nie może odnieść skutku zarzut organu, że "przy przyjętym w Urzędzie Miejskim w K. rozliczeniu kosztów korzystania z telefonów komórkowych nie istnieje uzasadnienie dla kontroli wychodzących połączeń, również SMS i analizowania bilingów, czego należałoby dokonać dla uzyskania informacji żądanej przez Skarżącego". Nawet jeżeli pracownicy urzędu częściowo sami finansują koszty użytkowania telefonów służbowych, to zdaniem WSA w Krakowie, i tak wykaz kosztów poniesionych na użytkowanie tych telefonów w dalszym ciągu stanowi informację publiczną. Jeżeli zaś jej udzielenie wymaga dodatkowego nakładu pracy w postaci analizy bilingów, to należy to uwzględnić dokonując oceny, czy taka informacja nie stanowi informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Reasumując, Sąd I instancji stwierdził, że obydwa punkty wniosku skarżącego, wbrew stanowisku Burmistrza, dotyczyły informacji publicznej, a zatem organ był zobowiązany albo udostępnić informację publiczną, albo odmówić jej udostępnienia w formie decyzji, bądź poinformować, że informacja nie znajduje się w zasobach obowiązanego. Skoro tego nie zrobił, nastąpiła bezczynność w zakresie rozpoznania wniosku. Ponadto WSA w Krakowie stwierdził, że opóźnienie w udostępnieniu informacji nie miało charakteru rażącego. Wniosek o udzielenie informacji publicznej wpłynął do organu [...] grudnia 2014 r., zaś odpowiedź Burmistrza została przesłana skarżącemu już [...] grudnia 2014 r. Burmistrz zajął własne stanowisko, które okazało się błędne. Z tych też powodów, zdaniem Sądu I instancji, brak jest podstaw do wymierzenia grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. w zw. z 154 § 6 P.p.s.a. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł Burmistrz K. Skarżący kasacyjnie zaskarżonemu wyrokowi zarzucił, na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez przyjęcie, że informacją publiczną podlegającą udostępnieniu jest informacja pochodząca ze szczegółowego wykazu wykonanych usług telekomunikacyjnych abonenta, czyli tzw. bilingu. W oparciu o powyższy zarzut skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wskazał, że informacja o połączeniach telefonicznych ze służbowych telefonów pracowników Urzędu Miejskiego bez względu na jej zakres, również ten określony we wniosku skarżącego z [...] grudnia 2014 r., nie wyczerpuje definicji informacji publicznej wskazanej w art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżący kasacyjnie podniósł, że szczegółowy wykaz wykonanych usług telekomunikacyjnych abonenta zawierający informację o zrealizowanych połączeniach z podaniem dla każdego połączenia: numeru wywoływanego, daty oraz godziny rozpoczęcia połączenia, czasu jego trwania oraz wysokości opłaty za połączenie z wyszczególnieniem ceny brutto i netto, nie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej ponieważ dane te nie dotyczą spraw publicznych, w szczególności majątku Skarbu Państwa. Zdaniem skarżącego kasacyjnie skoro całość objętych szczegółowym wykazem danych nie stanowi informacji publicznej, to nie są również taką informacją poszczególne elementy składające się na ten wykaz. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Zgodnie z art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto musi zawierać także wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie wszystkich przepisów, które – zdaniem strony skarżącej kasacyjnie – miał złamać Sąd I instancji. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym miało polegać naruszenie przez Sąd I instancji wszystkich kwestionowanych przepisów. Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 P.p.s.a. Nie rozpoznaje on zatem sprawy na nowo, w takim zakresie, jak czyni to Sąd I instancji. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej. Sąd II instancji może więc uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucono. Nie może on domniemywać intencji skarżącego kasacyjnie i samodzielnie zmieniać czy uzupełniać postawionych przez niego zarzutów kasacyjnych. W judykaturze nie budzi wątpliwości pogląd, wedle którego prawidłowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych, o jakim stanowi art. 176 P.p.s.a. wymaga, aby wskazać konkretne przepisy naruszone zdaniem strony skarżącej przez sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych. Tylko prawidłowe opracowanie skargi kasacyjnej pozwala na wyznaczenie granic, w ramach których nastąpi rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608). Skoro skarga kasacyjna musi spełniać wymogi ustawowe określone w art. 176 P.p.s.a., to w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 września 2014 r., II OSK 455/13, LEX nr 1572733). Jeżeli zatem – tak jak w niniejszej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania sądowego, skuteczność omawianego środka zaskarżenia zależy od tego, w jaki sposób sformułowane oraz uzasadnione zostały postawione w skardze kasacyjnej zarzuty. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), albo na zarzucie złamania przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch odrębnych postaciach, to jest błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Pierwsze polega na mylnym zrozumieniu poszczególnego zwrotu lub treści i tym samym znaczenia przepisu lub tylko jakiegoś określenia (zwrotu) występującego w jego treści, natomiast druga sprowadza się w istocie do wadliwego wyboru normy prawnej czyli mylnej jej subsumcji. Rozpatrując skargę kasacyjną w omówionych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej zauważyć należy, że chociaż wskazano w niej, iż zaskarżony zostaje wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w całości, który składa się z trzech punktów, to w istocie zarzut naruszenia prawa materialnego odnosi się jedynie do pkt I wyroku. Nadto jak wynika ze sformułowania tego zarzutu i jego uzasadnienia autor skargi kasacyjnej kwestionuje zaliczenie do informacji publicznej informacji pochodzącej ze szczegółowego wykazu wykonanych usług telekomunikacyjnych abonenta, czyli tzw. bilingu, co dotyczy pkt 1 wniosku P.M. z [...] grudnia 2014 r. Zarówno w zarzucie, jak i w argumentacji przywołanej na jego uzasadnienie, skarżący kasacyjnie nie odnosi się do pkt 2 tego wniosku, czyli wykazu osób i pełnionych przez nie funkcji, do których przypisane są służbowo numery telefonów, z których wysyłane były sms-y. Skoro zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami i nie ma prawa rozwijać czy też doprecyzowywać stawianych zarzutów kasacyjnych, skarga kasacyjna została rozpoznana w granicach w niej zakreślonych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1764, dalej jako u.d.i.p.) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przepis ten określa zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Artykuł 1 u.d.i.p. zawiera bardzo ogólne ujęcie materii poddanej regulacji w tym akcie, natomiast art. 6 u.d.i.p. konkretyzuje przedmiot informacji publicznej, nie tworząc jednak zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów informacji. Art. 6 ust. 1 u.d.i.p. składa się z mniejszych jednostek redakcyjnych, tj. z punktów i podpunktów oznaczonych literami alfabetu, które dodatkowo podzielone są na tirety. Autor skargi kasacyjnej w petitum skargi kasacyjnej w ramach zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 u.d.i.p. nie wskazał konkretnego przepisu, który został naruszony przez Sąd I instancji, nie uczynił tego również w uzasadnieniu tej skargi. Uniemożliwia to rozpoznanie tego zarzutu przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak wynika z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie każde działanie organu władzy publicznej będzie przedmiotem informacji publicznej, lecz tylko takie, które zawiera pewien dodatkowy element w postaci "sprawy publicznej". Sprawą publiczną jest działalność m. in. organów władzy publicznej w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że gospodarowanie tymi zasobami powinno być transparentne i poddane społecznej kontroli, czemu służy prawo do uzyskania informacji o sposobie ich wydatkowania. Pogląd ten znajduje wsparcie w zapisach ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1870). Zgodnie z art. 9 pkt 2 powołanej ustawy sektor finansów publicznych tworzą m.in. jednostki samorządu terytorialnego. Natomiast przepis art. 33 ust. 1 tej ustawy określa jedną z naczelnych zasad rządzących gospodarką środkami publicznymi – zasadę jawności środków publicznych. W rozpoznawanej sprawie, jak słusznie podkreślił to Sąd I instancji, skarżący nie dążył do uzyskania informacji dotyczącej szczegółowego wykazu wykonanych z poszczególnych telefonów służbowych usług telekomunikacyjnych, która to informacja nie stanowi informacji publicznej, a jedynie informacji o liczbie wiadomości tekstowych wysłanych z poszczególnych telefonów służbowych na specjalny numer premium, gdzie znany jest koszt jednego esemesa, co stanowi informację jakościowo różną. Informacja tak określona wskazuje na sposób wydatkowania środków publicznych, którymi dysponuje gmina. Ma ona zatem bezpośredni związek z gospodarowaniem majątkiem publicznym, co pozwala na zakwalifikowanie tak określonej informacji jako informacji o sprawach publicznych. Dane o wydatkach związanych z użytkowaniem telefonów służbowych przez pracowników jednostki samorządu terytorialnego stanowią informację publiczną. Bez znaczenia dla zakwalifikowania żądanej informacji jako informacji publicznej pozostaje okoliczność, że skarżący nie domaga się podania całościowych kosztów wydatkowanych na eksploatację telefonów służbowych, a jedynie kosztów poniesionych w związku z określonym rodzajem aktywności. Jest to bowiem w dalszym ciągu informacja odnosząca się do gospodarowania środkami publicznymi, którą należy zakwalifikować jako informację publiczną. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło