II SA/Kr 220/15
PostanowienieWSA w Krakowie2015-03-19
Skład orzekający: Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo Wojewody, które nie spełnia wymogów formalnych decyzji administracyjnej, może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Pismo Wojewody zatytułowane "decyzja", które nie zawiera podpisu osoby upoważnionej ani istotnego fragmentu uzasadnienia, nie jest decyzją administracyjną ani innym aktem podlegającym zaskarżeniu do sądu administracyjnego. W związku z tym skarga na takie pismo podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 PPSA, ponieważ sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący J. S. i D. S. wnieśli skargę na pismo Wojewody z dnia 5 grudnia 2014 r., zatytułowane "decyzja", zarzucając mu brak ostatniej strony i tym samym wadliwość formalną. Wojewoda przyznał, że przesłał stronom wadliwą decyzję, a następnie próbował ją naprawić, jednak uznał, że próba ta nie odniosła skutku. Wskazał również, że wydał prawidłową decyzję w dniu 17 lutego 2015 r. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. S. i D. S. na pismo Wojewody [...] zatytułowane "decyzja" z dnia 5 grudnia 2014 r., znak [...] postanawia: odrzucić skargę.
W dniu 20 stycznia 2015 r. wniesiona została za pośrednictwem Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarga na pismo Wojewody z dnia 5 grudnia 2014 r. znak: [...], zatytułowane "decyzja". W skardze J. S. i D. S. podnieśli m. in., że "dokument, który otrzymaliśmy w dniu 22 grudnia 2014 r. nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu art. 107 § 1 Kpa albowiem decyzja ta składa się z fragmentu (str. 1 do 4) i nie zawierała ostatniej strony, która była załączona do decyzji Wojewody z dnia 5 grudnia 2014 r. znak: [...], uchylającej zaskarżoną decyzję Starosty w całości i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania".
W odpowiedzi na skargę Wojewoda przyznał, że w dniu 5 grudnia 2014 r. przesłana została do stron postępowania a to, E. K., D. S., J. S., L. S., T. S., błędna decyzja Wojewody z dnia 5 grudnia 2014 r. znak: [...], składająca się z czterech stron decyzji uchylającej do ponownego rozpatrzenia decyzję Starosty z dnia 10 kwietnia 2014 r. znak: [...], ostatnia (piąta) strona tej decyzji na której znajdowały się pieczęć, podpis, wykaz stron postępowania nie była zgodna z wyrzeczeniem zawartym w sentencji decyzji.
Dostrzegając wadliwość tej decyzji organ wystąpił w dniu 18 lutego 2015 r. do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego w W. z wnioskiem o rozważenie zasadności stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 5 grudnia 2014 r. znak: [...].
Dalej Wojewoda wskazał, że w dniu 10 grudnia 2014 roku pracownik Urzędu Wojewódzkiego w K. nie mający uprawnień do wydawania w imieniu Wojewody aktów administracyjnych przesłał do stron postępowania cztery strony (1-4) określając je, jako brakujący fragment decyzji Wojewody z dnia 5 grudnia 2014 r. znak [...].
Zdaniem Wojewody próba uzdrowienia decyzji poprzez dosłanie czterech stron nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Przesłane cztery strony nie posiadają cech aktu administracyjnego i nie spełniają przesłanek określonych dyspozycją art. 107 Kpa.
Wojewoda postępowanie wywołane odwołaniem państwa D. i J. S. od decyzji Starosty Nr [...] z dnia 26 lutego 2014 r. znak" [...], zakończył wydaniem w dniu 17 lutego 2014 r. prawidłowej decyzji znak: [...], którą w tym samym dniu przesłał także skarżącym jako stronom postępowania dotyczącego zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia E. K. pozwolenia na budowę zamierzenia budowlanego p.n. "Budowa budynku gospodarczego wraz z wewnętrzną instalacją elektryczną na działce Nr ew. [...].
Organ administracji pozostawił rozstrzygnięcie sprawy ocenie Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - oznaczana dalej jako p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Zaskarżone pismo Wojewody zatytułowane "decyzja" z dnia 5 grudnia 2014 r., znak [...] nie jest jednak decyzją administracyjną, ani też żadnym innym przejawem działalności organu administracji, który podlegałby zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Przede wszystkim brak jest podpisu osoby upoważnionej do wydania rozstrzygnięcia, jak również znacznego fragmentu uzasadnienia tego rozstrzygnięcia. Braki te są na tyle istotne, że przedmiotowe pismo nie jest wadliwą decyzją administracyjną, lecz w ogóle nie może zostać uznane za decyzję w rozumieniu art. 107 § 1 k.p.a.
Pogląd ten znajduje również potwierdzenie w poglądach doktryny. W komentarzu do kodeksu postępowania administracyjnego pod red. Marka Wierzbowskiego i Aleksandry Wiktorowskiej (Wydawnictwo: C.H.Beck, rok wydania: 2015) w tezie 88 stwierdzono: "Zakładając, że mamy do czynienia z istnieniem określonej przez prawo wadliwości, wyjaśnienia wymaga kwestia zakresu decyzji z punktu widzenia jej składników, który dopuszcza uznanie danego aktu, co prawda za wadliwą, ale decyzję. Za minimum elementów decyzji administracyjnej uznaje się cztery składniki: oznaczenie organu, adresata decyzji, czyli strony lub stron, rozstrzygnięcie i podpis osoby uprawnionej do jej wydania. Dlatego pismo zawierające rozstrzygnięcie w sprawie załatwianej w drodze decyzji administracyjnej jest nią, pomimo niespełnienia w pełni warunków formalnych, przewidzianych w art. 107 § 1 KPA, gdy pismo to zawiera tylko wymienione minimum składników niezbędnych do zakwalifikowania go jako decyzję (J. Borkowski, Glosa do wyroku NSA z 20.7.1981 r., SA 1163/81, OSPiKA 1982, Nr 9, poz. 169; wyr. NSA w Katowicach z 16.12.1996 r., SA/KA 2218/95, Legalis; wyr. NSA z 11.2.1998 r., III SA 1067/96, Lex Nr 48728; post. NSA z 27.7.1999 r., I SA 1509/98, Lex Nr 48728; decyzja SKO z 8.4.2003 r., SKO 462/03/G, OwSS 2003, Nr 4, poz. 87; wyr. WSA we Wrocławiu z 10.12.2007 r., I SA/WR 885/07, Legalis; wyr. WSA w Opolu z 24.6.2008 r., II SA/OP 164/08, Legalis; post. WSA w Szczecinie z 28.10.2008 r., II SA/SZ 628/08, Legalis). Natomiast pismo nieposiadające którejkolwiek z cech minimum przewidzianych dla decyzji nie jest decyzją administracyjną (zob. np. post. NSA z 18.10.1996 r., II SA 2877/95, Legalis; post. NSA z 21.3.2002 r., II SA 2213/01, Legalis; odnośnie strony - wyr. NSA z 14.6.2011 r., I OSK 325/11, Legalis)".
Należy z całą mocą podkreślić, że zaskarżone do WSA pismo Wojewody, nie będąc decyzją administracyjną ani też innego rodzaju rozstrzygnięciem, nie wywołało żadnych skutków prawnych. Odrzucenie niniejszej skargi nie jest więc dowodem na wadliwość skargi, lecz na brak poddającego się kontroli sądowej przedmiotu zaskarżenia. Odwołanie skarżących zostało rozpoznane w decyzji Wojewody z dnia 17 lutego 2015 r., a strony mają prawo zaskarżyć tę decyzję do sądu w trybie przewidzianym ustawą Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Biorąc powyższe pod uwagę skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd odrzuca skargę jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło