II GSK 2867/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-25

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Wojciech Kręcisz, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykorzystanie informacji o niższych niż prognozowane wynikach finansowych spółki, uzyskanej od pracownika spółki, stanowi naruszenie przepisów o informacji poufnej i może skutkować skreśleniem z listy doradców inwestycyjnych?
Ratio decidendi
Wykorzystanie informacji o niższych niż prognozowane wynikach finansowych spółki, uzyskanej od pracownika spółki, stanowi naruszenie przepisów o informacji poufnej (art. 154 ust. 1 w zw. z art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi) i może skutkować skreśleniem z listy doradców inwestycyjnych (art. 156 ust. 1 pkt 1 lit. d ustawy o obrocie instrumentami finansowymi). Sąd administracyjny jest związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w poprzednim orzeczeniu w tej samej sprawie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skreślenia Mirosława D. z listy doradców inwestycyjnych przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) za wykorzystanie informacji poufnej dotyczącej wyników finansowych spółki P. S.A. za drugi kwartał 2008 roku. Mirosław D. uzyskał tę informację i niezwłocznie zlecił sprzedaż dużej liczby akcji spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) początkowo uchylił decyzję KNF, ale NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. WSA, związany wykładnią NSA, ponownie oddalił skargę Mirosława D. Następnie Mirosław D. wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od Mirosława D. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Bartłomiej Adamczak Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Mirosława D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 288/15 w sprawie ze skargi Mirosława D. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie skreślenia z listy doradców inwestycyjnych 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Mirosława D. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 marca 2015 r. oddalił skargę M.D. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] maja 2012 r. w przedmiocie skreślenia z listy doradców inwestycyjnych oddala skargę Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2009 r., Komisja Nadzoru Finansowego wszczęła z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia na skarżącego M.D. sankcji określonej w art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, za naruszenie przepisów prawa lub regulaminów i innych przepisów wewnętrznych w związku z wykonaniem zawodu doradcy inwestycyjnego w okresie zatrudnienia w M. S.A. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie i rozpatrzeniu zgromadzonego materiału dowodowego, Komisja Nadzoru Finansowego decyzją z dnia [...] września 2010 r., nr [...], orzekła o skreśleniu M.D. z listy doradców inwestycyjnych w związku z naruszeniem przez stronę art. 156 ust. 1 pkt 1 lit. d) ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. W uzasadnieniu tej decyzji Komisja stwierdziła, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, iż w dniu 4 sierpnia 2008 r. o godz. 16:01 K.P. uzyskał pocztą elektroniczną od A.D. - Kierownika Działu Konsolidacji i Sprawozdawczości w Departamencie Rachunkowości P. S.A. - aktualne dane finansowe P. S.A. za drugi kwartał 2008 r., w tym dane obejmujące zysk netto spółki. W dniu 6 sierpnia 2008 r. o godz. 9:26 K.P. telefonicznie przekazał powyższe informacje K.K. Była to informacja, z której wynikało, że wynik finansowy P. S.A. nie musi być lepszy, lecz może być gorszy od prognozowanych i że spółka niekoniecznie może być niedoszacowana. Następnie, w tym samym dniu - tj. 6 sierpnia 2008 r. – K.K. przekazał pracownikom Departamentu Sprzedaży Instytucjonalnej D. S.A., w tym M.Ł. informacje, że kontaktował się z Departamentem Relacji Inwestorskich P. S.A. i rozmawiał na temat prognoz i wyników spółki w drugim kwartale 2008 r. oraz, że wynik ten będzie niższy od prognoz rynkowych. Następnie, jak wynika to z nagranej rozmowy telefonicznej, M.Ł. przekazała M.D., że zysk netto P. S.A. za drugi kwartał 2008 r. może być niższy od konsensusu rynkowego oraz od prognozy K.Kl. przewidującej ten zysk na poziomie 400 mln zł oraz, że informacja ta została uzyskana od spółki P. S.A. przez K.K. przy okazji rozmowy w innej sprawie. Niezwłocznie po uzyskaniu wymienionej informacji, w toku tej rozmowy telefonicznej, M.D. złożył pierwszą tego dnia dyspozycję sprzedaży 300.000 sztuk akcji P. S.A. z limitem ceny 3,78 zł za akcję, za pośrednictwem M.Ł. Następnie, o godz. 11:28 M.D. złożył za pośrednictwem T.D. telefoniczną dyspozycję modyfikacji dyspozycji z godz. 11:22 zwiększając liczbę sprzedawanych akcji z 300.000 do 500.000 sztuk oraz obniżając limit ceny z 3,78 zł do 3,72 zł za jedną akcję, zaś o godz. 11:30 złożył zlecenie sprzedaży 500.000 sztuk akcji P. S.A. z limitem 3,72 zł, za pośrednictwem A.S. - pracownika M. S.A., a o godz. 12:05, za pośrednictwem M.Ł., złożył zlecenie sprzedaży kolejnych 500.000 sztuk akcji P. S.A. z limitem 3,72 zł, którą o godz. 12:35 ta telefonicznie zmodyfikowała przez obniżenie limitu ceny z 3,72 zł na 3,69 zł za jedną akcję. Ze zgromadzonych w sprawie dowodów, a mianowicie protokołu z posiedzenia Komitetu Inwestycyjnego M. S.A. oraz zeznań świadków wynika również, że w dniu 29 lipca 2008 r. w wyniku tego posiedzenia rekomendowano utrzymanie w portfelach funduszy: Akcyjnego, Zrównoważonego, Stabilnego Wzrostu oraz Małych i Średnich Spółek, poziomu zaangażowania w akcje w wysokości 80 - 90% poziomu neutralnego, co oznaczało konieczność sprzedaży około 10% akcji z portfeli poszczególnych funduszy (portfele te obejmowały ponad 10 mln akcji P. SA.). Jednakże do czasu przekazania wskazanych na wstępie poufnych informacji, to jest do dnia 6 sierpnia 2008 r., M. S.A. nie zawarło żadnej transakcji sprzedaży akcji spółki P. S.A. KNF ustaliła również, że informacje o wyniku finansowym P. S.A. za drugi kwartał 2008 r. nie były ujawniane publicznie, a osoby będące w ich posiadaniu traktowały te informacje jako poufne do chwili publikacji wyników. Wprawdzie po publikacji artykułu w dzienniku "Puls Biznesu" w dniu 6 sierpnia 2008 r., w którym wskazano, że pracownik P. S.A. ujawnił dane o wynikach finansowych spółki, pracownicy spółki - w tym K.P. - złożyli oświadczenia, że nie przekazywali informacji o wynikach finansowych osobom nieuprawnionym, to jednak podczas przesłuchania w Urzędzie Komisji K.P. zeznał, że w dniu 6 sierpnia 2008 r. nie znał żadnych regulaminów związanych z obiegiem informacji poufnej w spółce, regulacji dotyczących publikacji informacji przez spółkę publiczną, a także, że na dzień 6 sierpnia 2008 r. nie były mu przedstawione żadne dokumenty, czy akty prawne definiujące informację poufną. Nie miał również świadomości tego, że znajduje się na liście osób mających dostęp do informacji poufnych dotyczących danych finansowych spółki P. S.A. Po analizie całokształtu materiału dowodowego Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że przeprowadzone dowody potwierdzają, iż informacja uzyskana przez K.K. od K.P. i przekazana następnie przez K.K. M.Ł., a przez nią M.D., była informacją poufną w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, dotyczącą wyniku finansowego spółki P. S.A. i została ona wykorzystana przez skarżącego w dniu 6 sierpnia 2008 r. poprzez dokonanie sprzedaży akcji spółki P. S.A. KNF, po rozpoznaniu wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonych przez skarżącego oraz przez działający w postępowaniu na prawach strony Związek Maklerów i Doradców (dalej także: "ZMiD"), decyzją z dnia [...] maja 2012 r. utrzymała w mocy decyzję własną z dnia [...] września 2010 r. Przeprowadzenie przez organ dodatkowych przesłuchań – K.P. oraz K.K. - potwierdziło odtworzoną na podstawie zgromadzonych dowodów, wersję wydarzeń oraz wcześniejsze wnioski organu. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia standardów sprawiedliwości proceduralnej, Komisja wyjaśniła, że działała zgodnie z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej: "k.p.a.". Za bezzasadny uznała również zarzut dotyczący naruszenia przez Komisję przepisów postępowania administracyjnego poprzez wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania przez osobę nieuprawnioną. Organ wyjaśnił, że art. 286a k.p.a. stwarza możliwość upoważnienia pracowników jednostki do załatwienia spraw w imieniu organu w ustalonym zakresie, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpatrzeniu skargi M.D., uchylił zaskarżoną decyzję oraz ją poprzedzającą ja decyzję organu z dnia 1 września 2010 r. Wyrok ten Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrokiem z dnia 17 października 2014 r. w sprawie sygn. II GSK 1359/13, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpoznając sprawę wyjaśnił, że na podstawie art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.z 2012 r. poz. 270 ze zm.) związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Według Sądu I instancji, skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, jak również z naruszeniem przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, które mogłoby skutkować jej uchyleniem. Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut rażącego naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 zd. 1 k.p.a. w zw. z art. 11 ust. 5 i 9 ustawy o nadzorze. Powołując się na wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. II GSK 1068/11, wyjaśnił, że art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie ma zastosowania do członków KNF, bowiem stosowanie wyłączenia z powodu, o którym mowa w tym przepisie, pozbawiałoby Komisję kompetencji do wykonywania określonych ustawowo zadań. Skład KNF jest 7 osobowy, a quorum do działania to skład 4 osobowy (art. 5 ust.1 oraz art. 11 ust. 2 ustawy o nadzorze). Tym samym wyłączenie członka organu kolegialnego, jakim jest Komisja od rozpoznawania sprawy z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, ze względu na strukturę tego organu, musiałoby następować w każdej sprawie z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skoro zaś od decyzji Komisji przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 127 § 3 k.p.a.), a nie odwołanie do organu wyższego stopnia oznacza to, że KNF nadano w postępowaniu administracyjnym status ministra, w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a. Stanowisku temu nie przeczy zmiana dokonana ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (Dz. U. Nr 199, poz. 1175) przez dodanie z dniem 24 października 2011 r. w art. 166 pkt 5 lit. b) przepisu art. 11 ust. 7 - 9 ustawy, dlatego też nie ma ona, zdaniem Sądu, wpływu na dotychczasowy ugruntowany w tym zakresie pogląd doktryny oraz judykatury, co do uznania, iż przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie ma zastosowania do KNF. Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia przez KNF art. 13 ust. 1 ustawy o nadzorze. Zastępca Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego przekazał uprawnienie do wydania postanowienia o wszczęciu postępowania Dyrektorowi Departamentu Pośredników Finansowych działając na podstawie stosownego upoważnienia jakie sam otrzymał na podstawie uchwały Nr [...] z dnia 4 sierpnia 2008 r. Pozostawało to, zdaniem Sądu I instancji, w zgodzie z art. 12 ust. 1 i ust. 3 ustawy o nadzorze. Zaakceptowanie zaś interpretacji art. 13 ust. 1 ustawy o nadzorze prezentowanej przez stronę skarżącą prowadziłoby do uniemożliwienia w sytuacjach nadzwyczajnych, wypełnienie przez Komisję ustawowych zadań. Za niezasadne Sąd I instancji uznał również zarzuty naruszenia przepisów art. 156 § 1 k.p.a., art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. a także art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, stan faktyczny i prawny w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości. Materiał dowodowy został przez KNF zgromadzony, rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący, z zachowaniem obowiązujących reguł proceduralnych. W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, Komisja zastosowała właściwe normy prawa materialnego. Ich interpretacja dokonana przez organ została obszernie przedstawiona w zaskarżonej decyzji. Sąd uznał za prawidłową ocenę organów, że informacje przekazane skarżącemu przez M.Ł., Dyrektora Sprzedaży Instytucjonalnej Domu Inwestycyjnego B. S.A., która powyższe informacje uzyskała od K.K., powołującego się na rozmowę telefoniczną z pracownikiem P. S.A., którym okazał się być K.P. - pracownik Działu Relacji Inwestorskich P. S.A. - stanowiły łącznie informację poufną w rozumieniu art. 154 ust.1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Informacje te wskazywały na niższe niż prognozowane przez rynek (konsensus, analiza m.in. K.K., analityka sektora rynku paliwowego) wyniki spółki, wygenerowane przez nią samą i obejmujące już zamknięty okres – II kwartał 2008 r. Te dane pozwoliły osobom działającym zawodowo na rynku kapitałowym na przyjęcie, że osiągnięcie przez P. niższego niż przewidywany zysk, jest zdarzeniem, którego należy zasadnie oczekiwać i które będzie miało wpływ na wynik akcji spółki, bo mogłoby dojść do ich wyprzedaży. Jednocześnie informacja o wynikach finansowych P. S.A. za II kwartał 2008 r., w dniu 6 sierpnia 2008 r. nie została jeszcze upubliczniona. Sąd uznał zatem za właściwe stanowisko KNF, że skarżący w dniu 6 sierpnia 2008 r. w trakcie rozmowy telefonicznej z M.Ł. uzyskał informację poufną, którą wykorzystał zlecając sprzedaż 300.000 sztuk akcji P. S.A. Pierwsze zlecenie zostało złożone już w trakcie rozmowy z M.Ł., a do godz. 12.35 skarżący złożył dyspozycje sprzedaży łącznie 1.500.000 sztuk akcji. W tej sytuacji KNF prawidłowo stwierdził, że skarżący dopuścił się naruszenia art. 156 ust. 1 pkt 1 lit. d) ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w związku z wykonywaniem zawodu doradcy inwestycyjnego w okresie zatrudnienia w M. S.A. M.D., w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku: 1) zaskarżając ten wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie całości, a także uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] maja 2012 r. (Decyzji II) oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia [...] września 2010 r. (Decyzja I), ewentualnie, w przypadku gdyby Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał, iż istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem administracyjnym I instancji; 2) na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 2.1. naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, to jest przepisów: art. 11 ust. 2, 5, 7 - 9 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, w zw. z art. 24 § 1 pkt 5, art. 27 § 1, art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., polegające na przyjęciu że przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie miał zastosowania do członków Komisji Nadzoru Finansowego w dacie wydania Decyzji z dnia [...] maja 2012 r. ("Decyzja II"), a w rezultacie uznanie, że wydanie Decyzji II przez organ kolegialny jakim jest Komisja Nadzoru Finansowego, w którego skład wchodzili członkowie biorący udział w rozpoznaniu i wydaniu wcześniejszej Decyzji z dnia [...] września 2010 r. ("Decyzja I"), a więc podlegający z mocy prawa wyłączeniu od udziału w postępowaniu prowadzonym z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie stanowi kwalifikowanej wady postępowania skutkującą koniecznością jego wznowienia; 2.2. naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, to jest przepisów: art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a.w zw. z art. 11 ust. 5 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, poprzez wydanie Decyzji II po przeprowadzeniu postępowania z wniosku o ponowne rozpoznanie z udziałem pracowników, którzy brali udział także w wydaniu zaskarżonej Decyzji I, a zatem podlegających z mocy prawa wyłączeniu od udziału w tym postępowaniu; naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż osoby, które brały udział w wydaniu Decyzji I miały ugruntowane poglądy zarówno na stan faktyczny, jak i na sposób rozstrzygnięcia sprawy a zatem ich udział w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy wpływał na możliwość bezstronnej i obiektywnej oceny materiału dowodowego i okoliczności sprawy; 2.3. naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, to jest przepisów: art. 13 ust. 1 ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym oraz art. 13 ust. 1 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, poprzez wydanie postanowienia o jego wszczęciu przez osobę nieuprawnioną a także art. 124 § 1 Kpa w zw. z art. 11 ust. 5 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, poprzez brak wskazania kompletnej podstawy prawnej postanowienia o wszczęciu postępowania; naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy z uwagi na to, że wadliwe wszczęcie postępowania niweczy całkowicie przebieg i jego skutki, czyniąc wadliwymi także same Decyzje I oraz II; 2.4. naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, to jest przepisów: art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa, poprzez brak dokładnego rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, prowadzącego do błędnego ustalenia, że spełnione zostały przesłanki z art. 154 ust. 1 w zw. z art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi ("Ustawa o Obrocie") do uznania, że Skarżący działał w oparciu o dostęp do informacji charakteryzującej się precyzją w stopniu umożliwiającym uznanie jej za informację poufną, a przez to że można w stosunku do niego stosować sankcję administracyjną; 2.5. naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, to jest przepisów: art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa, poprzez brak dokładnego rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, prowadzącego do błędnego ustalenia, że spełnione zostały przesłanki z art. 154 ust. 1 w zw. z art. 130 ust. 1 pkt 1 Ustawy o Obrocie do uznania, że Skarżący działał w oparciu o dostęp do informacji charakteryzującej się istotnością w stopniu umożliwiającym uznanie jej za informację wpływającą na cenę instrumentów finansowych w postaci akcji, a przez to że można w stosunku do niego stosować sankcję administracyjną; 2.6. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec Skarżącego, to jest przepisów: art. 156 ust. 1 pkt 1 lit. d w zw. z art. 130 ust. 1 pkt 1 Ustawy o Obrocie poprzez uznanie, przy braku spełnienia przesłanek, że Skarżący działał w oparciu o dostęp do informacji poufnej z racji wykonywania zawodu, a przez to że można w stosunku do niego stosować sankcję administracyjną; 2.7. naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy, to jest przepisów: art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa, poprzez brak dokładnego rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, prowadzącego do błędnego ustalenia, że spełnione zostały przesłanki z art. 156 ust. 1 in fine w zw. z art. 130 ust. 1 pkt 1 Ustawy o Obrocie, do uznania, że Skarżący podejmował działania będące przedmiotem Skargi wykorzystując dostęp do informacji poufnej, a przez to że można w stosunku do niego stosować sankcję administracyjną. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 25 stycznia 2015 r., pełnomocnik strony skarżącej cofnął zarzuty z pkt 2) ppkt 2.1., ppkt 2.2. oraz ppkt 2.3. petitum skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z zarzutów skargi kasacyjnej, które oparte zostały - jak to w niej wskazano - na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który ponownie kontrolując zgodność z prawem decyzji Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie skreślenia z listy doradców inwestycyjnych - Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 października 2014 r. r. (sygn. akt II GSK 1359/13) uchylił pierwotnie wydane w sprawie orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 listopada 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1508/12, którym uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu z dnia 1 września 2010 r., przekazując sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania - stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Sąd I instancji zaakcentował, że w sytuacji, gdy w rozpatrywanej sprawie nie doszło do zmiany jej stanu faktycznego, to zobowiązany był on, zgodnie z art. 190 p.p.s.a., uwzględnić ocenę prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu w sprawie sygn. akt II GSK 1359/13. W konsekwencji wniosków formułowanych na jej podstawie Sąd I instancji stwierdził, że kontrolowana decyzja prawa nie narusza. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały - zdaniem Sądu I instancji - po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie przez organ administracji oceny, że zachowanie strony realizowało znamiona deliktu polegającego na wykorzystaniu przez stronę skarżącą w związku z wykonywaniem zawodu doradcy inwestycyjnego w okresie zatrudnienia w M. S.A. informacji poufnej w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi dotyczącej wyników finansowych spółki P. za drugi kwartał 2008 r., która to informacja uzyskana została przez stronę w dniu 6 sierpnia 2008 r. i nie została podana przez wymienioną spółkę do wiadomości publicznej przed tym dniem, a po trzecie, podjęcie przez Komisję Nadzoru Finansowego rozstrzygnięcia o skreśleniu strony z listy doradców inwestycyjnych. Podlegające - po cofnięciu zarzutów z pkt 2) ppkt 2.1., ppkt 2.2. oraz ppkt 2.3. petitum skargi kasacyjnej - rozpatrzeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzuty kasacyjne, poprzez które strona skarżąca zmierza do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie są usprawiedliwione, a przez to nie mogą być uznane również za skuteczne. Przede wszystkim z tego powodu, że niezależnie od deklaracji odnośnie do świadomości konsekwencji wynikających z art. 190 p.p.s.a. , które w rozpatrywanej sprawie wiązać należy z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2014 r., którym uchylono pierwotnie wydane w sprawie orzeczenie WSA w Warszawie, strona skarżąca w istocie rzeczy konsekwencje te pomija zmierzając wręcz do ich podważenia. Świadczy o tym, jednoznacznie wynikający z zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wprowadzenia do przedstawionej w niej argumentacji (por. s. 3 - 5) sposób, w jaki zarzuty kasacyjne zostały sformułowane oraz uzasadnione. Jakkolwiek oparte zostały one na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. co sugerować ma, że adresowane są wobec stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie, to jednak w istocie rzeczy zmierzają one do podważenia - na gruncie przepisów art. 154 ust. 1 w związku z art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi i art. 156 ust. 1 in fine tej ustawy - prawidłowości jego prawnej oceny przez organ administracji, a tym samym również przez Sąd I instancji, a przez to do pominięcia, a w rezultacie również i do podważenia wiążącej wykładni prawa dokonanej przez NSA w przywołanym powyżej wyroku. I to w sytuacji, gdy dotyczyła ona przepisów art. 154 ust. 1 i art. 156 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy oraz w sytuacji, gdy nie ma jednocześnie żadnych usprawiedliwionych podstaw aby twierdzić, że w aktualnie rozpatrywanej sprawie doszło do jakiejkolwiek zmiany stanu faktycznego w relacji do tego, na gruncie którego pierwotnie orzekał WSA w Warszawie, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II GSK 1359/13. Stwierdzić należy więc, że zarzuty skargi kasacyjnej - których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie - nie uwzględniają tej istotnej okoliczności, która odnosi się do znaczenia w rozpatrywanej sprawie konsekwencji wynikających z art. 190 p.p.s.a. Sąd I instancji ponownie orzekając w sprawie ze skargi strony na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie skreślenia z listy doradców inwestycyjnych nie dość, że związany był wykładnią prawa dokonaną w rozpatrywanej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym powyżej wyroku z dnia 17 października 2014 r., to również - w kontekście wynikającym z art. 141 § 4 p.p.s.a. - oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w uzasadnieniu wymienionego wyroku sądu kasacyjnego. Związanie sądu administracyjnego I instancji dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładnią prawa, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a. oznacza związanie takim, a nie innym rozumieniem określonych przepisów prawa w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej jej podstaw. Przez wiążącą wykładnię, o której mowa w tym przepisie rozumieć należy więc ustalenie jednoznacznej normy na podstawie określonego przepisu prawa materialnego lub procesowego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się ponadto - co również nie jest bez znaczenia w rozpatrywanej sprawie - że ocena prawna, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., to osąd odnośnie do prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa, tak materialnego, jak i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. wyrok NSA z dnia z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 158/11). W tym też kontekście podnieść należy, gdy uwzględnić konsekwencje wynikające z przepisu art. 190 w związku z art. 141 § 4, że NSA w orzeczeniu kasatoryjnym może nie tylko przeprowadzić krytykę orzeczenia sądu administracyjnego I instancji w kontekście zarzutów skargi kasacyjnej, dokonując prawidłowej wykładni prawa na tle przyjętego przez ten sąd stanu faktycznego, ale także narzucić temu sądowi określony sposób postępowania, który wyeliminuje powstałe w toku rozpoznania sprawy uchybienia i wątpliwości. Zaktualizuje się to w sytuacji sformułowania w uzasadnieniu sądu kasacyjnego oceny prawnej o charakterze wiążącym dotyczącej właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie oraz wskazań co do dalszego postępowania stanowiących z reguły konsekwencję oceny prawnej oraz dotyczących sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy w celu uniknięcia błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia już stwierdzonych wadliwości. Konsekwencją powyższego jest to, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd administracyjny I instancji "granice sprawy" podlegają zawężeniu do granic, w jakich rozpoznał skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd administracyjny I instancji nie może więc stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. bez uwzględnienia konsekwencji wynikających z unormowań zawartych w art. 183 § 1 oraz w art. 190 p.p.s.a. Uwzględniając przedstawione uwagi - o zasadniczym znaczeniu z punktu widzenia oceny zasadności zarzutów kasacyjnych - nie ma podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego w sposób, w jaki przedstawiono to we wniesionym środku zaskarżenia. Zwłaszcza w sytuacji - co należy podkreślić - gdy skarga kasacyjna nie podnosi zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 190 p.p.s.a., ani też zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie, w jakim z zarzutu naruszenia tego ostatniego przepisu miałoby wynikać, że ponownie orzekając w sprawie WSA w Warszawie uchybił zawartym w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 17 października 2014 r. ocenom prawnym lub wskazaniom co do dalszego postępowania w sprawie. . W uzasadnieniu przywołanego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny - uznając za usprawiedliwione zarzuty Komisji Nadzoru Finansowego o naruszeniu przez sąd administracyjny I instancji przepisów prawa materialnego - wyraźnie i stanowczo stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie doszło do wadliwej wykładni art. 154 ust. 1 oraz art. 156 ust. 1 pkt 1 lit. d ustawy o obrocie instrumentami finansowymi poprzez zawężające rozumienie pojęcia "informacja poufna i jej nieuprawnione wykorzystanie". W tym też kontekście wyjaśnił, że "[...] Nie można z góry zakładać, że informacją poufną w rozumieniu tych przepisów jest tylko informacja pewna, potwierdzona, pochodząca od emitenta instrumentów finansowych, która ma wpływ na ocenę rentowności papierów wartościowych emitenta, a która nie została przekazana do wiadomości publicznej. Nie może mieć przesądzającego znaczenia to, czy informacja objęta obowiązkiem informacyjnym przed jej przekazaniem do publicznej wiadomości została przekazana w mniej lub bardziej stanowczej formie, czy jedynie w formie sugestii. Istotne jest to, czy taka informacja mogła mieć znaczenie w obrocie instrumentami finansowymi, czy została wykorzystana w tym obrocie przez osobę, która taką informację uzyskała. Okoliczność, że istniały analizy, raporty i prognozy co do wyników finansowych Spółki P. nie może oznaczać, że informacja przekazana przez pracownika tej Spółki dotycząca wyników finansowych Spółki za II kwartał 2008 r. nie miała charakteru informacji poufnej w rozumieniu art. 154 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, skoro ta informacja nie została przekazana do publicznej informacji w sposób prawem przewidziany, a jest to informacja objęta obowiązkiem informacyjnym. W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma nie tylko czy Skarżący uzyskał informację poufną, ale także to, czy informację te wykorzystał wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 156 ust. 1 pkt 1 lit. d ustawy o obrocie instrumentami finansowymi." Konfrontując zarzuty skargi kasacyjnej i prezentowaną w ich uzasadnieniu argumentację z przywołanym poglądem prawnym NSA o walorze wiążącej w rozpatrywanej sprawie wykładni prawa, o której mowa w art. 190 p.p.s.a. - a której rozumienie powyżej już wyjaśniono - za uzasadniony uznać należy na wstępie już formułowany wniosek, a mianowicie, że zarzuty kasacyjne zmierzają w istocie rzeczy do pominięcia (wręcz podważenia) wskazanego poglądu prawnego. W jego świetle - wbrew zarzutom skargi kasacyjnej - za uzasadnione uznać należało bowiem stanowisko, że uzyskana przez stronę w dniu 6 sierpnia 2008 r. o godz. 11.22 w rozmowie telefonicznej Z M. Ł. informacja o wynikach finansowych spółki P. za drugi kwartał 2008 r., gdy chodzi o jej treść i wynikający z niej przekaz była w dostatecznie wysokim stopniu jasna, jednoznaczna i precyzyjna, aby uznać ją za informację poufną posiadającą istotne znaczenie w obrocie instrumentami finansowymi, skoro wręcz niezwłocznie wykorzystana została ona przez stronę, co wyraziło się w złożeniu przez nią, w czasie od godziny 11.22 do 12.35, kilku zleceń sprzedaży akcji wymienionej spółki w liczbie 1.500.000 sztuk. Przebieg i sekwencja tych zdarzeń, w tym zwłaszcza ich następstwo czasowe oraz konsekwencje, to jest innymi słowy okoliczności ich miejsca oraz czasu - szczegółowo zrekonstruowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, którą to rekonstrukcję Sąd I instancji trafnie ocenił, jako przeprowadzoną prawidłowo - dowodzą również i tego, że źródło pochodzenia informacji przekazanej i wykorzystanej przez stronę nie mogło być tym samym - jak sugeruje to skarga kasacyjna odwołując się do argumentu z "głuchego telefonu" - niepewne i wątpliwe. Przeciwnie, źródło informacji, jak i sama informacja ze źródła tego pochodząca, zostały przez stronę uznane za wiarygodne, czego dowodzą przebieg, sekwencja oraz konsekwencje wymienionych powyżej zdarzeń. Z tego też punktu widzenia, fakt przekazania tej informacji stronie za pośrednictwem M. Ł., której z kolei informację tę (to jest tę samą, gdy chodzi o istotę jej przekazu) przekazał K. K., po tym jak sam uzyskał ją od K. P. - podobnie zresztą jak i okoliczność istnienia analiz i prognoz wskazywanych w skardze kasacyjnej (nota bene z rekomendacją "kupuj", a nie "sprzedawaj") - nie ma znaczenia z punktu widzenia istoty omawianego zagadnienia. Zwłaszcza, gdy kontekście przywołanych okoliczności oraz w korespondencji do stanowiska NSA w sprawie II GSK 1359/13 podkreślić, że wykorzystana przez stronę informacja, przed dniem 6 sierpnia 2008 r. - a więc przed dniem jej wykorzystania - nie była upubliczniona przez samą spółkę w sposób prawem przewidziany, czego strona, jak w pełni zasadnie należy również przyjąć, była w pełni świadoma. Podobnie, jak i znaczenia przekazanej jej tej informacji poufnej, którą wykorzystała w związku z wykonywaniem zawodu doradcy inwestycyjnego w okresie zatrudnienia w M. S.A. W związku z powyższym nie ma podstaw aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do przyjęcia za podstawę wyrokowania wadliwie ustalonego stanu faktycznego. Nie ma również podstaw, aby za uzasadnione można było uznać twierdzenie o wadliwości jego oceny prawnej dokonanej przez organ i zaakceptowanej następnie przez Sąd I instancji, skoro koresponduje ona poglądem prawnym wyrażonym w przywołanym wyroku NSA, a podjęty na gruncie zarzutów kasacyjnych i prezentowanej w ich uzasadnieniu argumentacji zabieg - jak powyżej już to wykazano i wyjaśniono - zmierzał do pominięcia (wręcz podważenia) tego poglądu prawnego i przedstawionej w nim wiążącej w sprawie wykładni prawa, czemu sprzeciwia się art. 190 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł więc, jak w sentencji wyrku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło