II SA/Ke 201/15

WyrokWSA w Kielcach2015-04-16

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Teresa Kobylecka, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał odwołanie strony skarżącej, nie odnosząc się do zgłoszonych przez nią wniosków dowodowych dotyczących charakteru wykonywanej pracy i potencjalnych przyczyn pozazawodowych schorzenia?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył zasady postępowania administracyjnego, w szczególności obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz zasadę przekonywania, poprzez zignorowanie wniosków dowodowych strony skarżącej dotyczących charakteru pracy i potencjalnych przyczyn pozazawodowych choroby. Brak odniesienia się do tych wniosków uniemożliwia kontrolę sądową prawidłowości procesu decyzyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą u pracownicy G.S. chorobę zawodową – zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Skarżąca Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności dotyczące niewłaściwej oceny pracy jako monotypowej oraz zignorowanie wniosków dowodowych o powołanie biegłych i świadków. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję z powodu naruszeń proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i stwierdzono, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia NSA Teresa Kobylecka (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015r. sprawy ze skargi "X" Sp. z o.o. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz "X" Sp. z o.o. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, po rozpatrzeniu odwołania "X" Sp. z o.o., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego stwierdzającą u G. S. chorobę zawodową, tj. przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymieniony w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013r. poz. 1367). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że: - Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny ustalił przebieg pracy G.S., wskazując, że była ona pracownikiem "Y" sp. z o.o. i jako monter wiązek elektrycznych pracowała od 2002-2008r. Od 1 stycznia 2009r. pracowała w "X" Sp. z o.o. również na stanowisku montera wiązek elektrycznych; pracę zakończyła w dniu 30 września 2014r. w związku z wypowiedzeniem przez zakład umowy o pracę; - organ I instancji przeprowadził ocenę narażenia zawodowego u G.S. oraz zgromadził szczegółowe i wyczerpujące dane na temat sposobu wykonywania pracy przez stronę, z których jednoznacznie wynika, że na stanowisku montera wiązek elektrycznych wykonywała ona czynności obciążające kończyny górne, w tym stawy nadgarstkowe, mające charakter ruchów monotypowych; powyższe dane zostały zgromadzone i zweryfikowane przez osobę upoważnioną przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, która to jednostka sprawuje nadzór nad warunkami zdrowotnymi środowiska pracy we właściwych podmiotach zgodnie z treścią ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej; - Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy po przeprowadzeniu badań lekarskich, dokonaniu analizy dokumentacji leczenia oraz narażenia zawodowego wydał – stosownie do § 5 rozporządzenia – w dniu 14 kwietnia 2014r. pozytywne dla G.S. orzeczenie lekarskie, będące opinią biegłego (art. 84 § 1 k.p.a.); w orzeczeniu rozpoznano u badanej zespół cieśni kanału nadgarstka po stronie lewej, stwierdzono istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a sposobem wykonywania pracy, a także istnienie związku czasowego pomiędzy nimi. Nie wskazano na żadne inne, poza zawodowymi przyczyny choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych; - okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, wynosi 1 rok, zatem rozpoznanie ww. schorzenia u G.S. czyni zadość treści rozporządzenia i nie może być mowy o upływie tego terminu. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że w prowadzonym postępowaniu I – instancyjnym przeanalizowano sposób wykonywania czynności na stanowisku montera wiązek elektrycznych ustalając jednoznacznie, że G.S. obowiązywała ściśle określona i narzucona dzienna norma wykonania 27 szt. wiązek elektrycznych. Z zawartego w aktach opisu czynności wynika, że do ich wykonania należy wykonać ponad 4779 czynności w ciągu 8 godzin pracy. Z wyliczenia wynika, że 4779 podzielone na 460 (ilość minut pracy po odliczeniu czasu na przerwę) równa się 10,38 - czyli co najmniej tyle czynności pracownica wykonuje w ciągu 1 minuty. Gdy odnieść natomiast powyższy wynik do 5-minutowego czasu pracy, to 10,38 czynności razy 5 minut równa się 51,9 czynności wykonywanych w ciągu 5 minut. Mając na względzie powyższe, organ przytoczył opinię dr n. med. E.W konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny pracy, cyt.: "o pracy monotypowej mówimy wtedy, gdy czynności powtarzają się w odstępach krótszych niż 5 minut. Przy częstotliwości powtarzania czynności większej niż 40 x 1 min. mięśnie nie mają możliwości odnowy swojej zdolności do skurczu" ("Jak zapobiegać chorobom układu ruchu i obwodowego układu nerwowego wywołanymi sposobem wykonania pracy" pod red. P.Krawczyk-Szulc i E.Wagrowskiej-Koski, Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J.Nofera, łódź 2011; "Choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy" E.Wągrowska-Koska, Praca i zdrowie 2008/7-8). Uwzględniając przedstawione stanowisko organ uznał, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przeciążeniem kończyn górnych, w tym stawów nadgarstkowych, tj. z zespołem zjawisk spowodowanych sposobem wykonywania pracy, które doprowadziły do zmian chorobowych. W konsekwencji wskazano na zawodową etiologię zespołu cieśni nadgarstka u G.S.. W tym zakresie podkreślono, że biorąc pod uwagę tylko jedną czynność z 10 rodzajów ujętych w schemacie opisanym w decyzji organu I instancji, taką która jest najbardziej obciążającą, tj. wpięcie końcówek w obudowy, to w ciągu 460 minut pracy, czyli jednej zmiany roboczej G.S.wykonywała wpięcie 1944 razy, co daje 4,22 razy na 1 minutę. Odnosząc się do zarzutów odwołania, polegających na dowodzeniu, że G.S. wykonywała zmienne czynności i że jest to 10 różnych czynności niezbędnych do wykonania jednej wiązki (co zabiera powyżej 5 minut) oraz odnosi się do limitu czasu przywołanego przez konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny pracy - organ stwierdził, że do wykonania 27 wiązek potrzeba ponad 4779 ruchów na 1 zmianę roboczą – co jest wystarczające jako uzasadnienie pracy noszącej znamiona monotypii obciążającej kończyny górne, w tym stawy nadgarstkowe, której skutkiem jest powstanie u G.S. zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, przy jednoznacznym braku określenia w opinii biegłego jakichkolwiek innych przyczyn, których istnienie zniosłoby wysokie prawdopodobieństwo powstania w/w choroby w wyniku sposobu wykonywania pracy. Nie budzi przy tym wątpliwości organu odwoławczego, że w postępowaniu I – instancyjnym udowodniono narażenie zawodowe G.S. oraz wystarczająco wyjaśniono stan faktyczny – to jest rozpoznanie choroby zawodowej, ujętej w wykazie chorób zawodowych w wymaganym przepisem prawa okresie, która jest wywołana sposobem wykonywania pracy – a także zebrano materiał dowodowy w sposób niezbędny do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego wniosła "X" Sp. z o.o., zarzucając naruszenie przepisów: I. prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 2351 Kodeksu pracy, polegające na wydaniu przez organ decyzji, na mocy której została utrzymana w mocy zaskarżona decyzja organu I instancji stwierdzająca chorobę zawodową; II. postępowania administracyjnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez całkowite zignorowanie przepisu art. 136 k.p.a. polegające na nierozpatrzeniu wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, których przeprowadzenie pozwoliłoby na ustalenie prawdy obiektywnej w sprawie, III. postępowania administracyjnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności poprzez niezgodne z przyjętą przez organ definicją oraz z prawami logiki kwalifikowanie danej pracy jako monotypowej; IV. przepisu § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 czerwca 2009r. (Dz.U. nr 105, poz. 869) tj. z dnia 4 września 2013r. (Dz.U. z 2013r. poz. 1367) polegające na niewłaściwej interpretacji zebranego materiału dowodowego oraz niepodjęciu niezbędnych czynności, o które wnioskowała skarżąca, mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego z powodu nieuznania przez organ swojej kompetencji do określenia przyczyny wystąpienia choroby u uczestnika. Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o: - uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji – na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., - zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, - dopuszczenie dowodów z dokumentów wymienionych w skardze. W ocenie skarżącej spółki, podstawowym błędem w zaskarżonej decyzji jest ustalenie, że G.S. wykonywała pracę monotypową. Wyliczenia organu nie mają żadnego związku z próbą określenia jej pracy jako monotypowej oraz, że powołana przez organ definicja mówi o "czynnościach powtarzających się", a więc o takich samych, identycznych, które są wykonywane w odstępach krótszych niż 5 minut oraz o "częstotliwości powtarzania czynności większej niż 40 x 1 min". Zarzuciła, że organ odwoławczy nawet nie spróbował określić czy faktycznie czynności wykonywane przez G.S. w tempie 51,9 czynności na 5 minut pracy są identyczne, powtarzające się. Spółka wskazała, że podczas wykonywania wiązek przy tablicach montażowych uczestnik dokonywał powtórzeń czynności średnio co 17,928 minuty, a tym samym przy wykonywaniu każdej wiązki czas między wykonaniem jednej czynności, a powtórzeniem tej samej czynności przy wykonywaniu kolejnej wiązki znacząco przenosił 5 minut, do których odnosi się definicja. Strona skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do wniosków dowodowych o powołanie na podstawie art. 84 w zw. z art. 136 k.p.a. biegłych z zakresu medycyny pracy oraz specjalisty w zakresie technicznego normowania pracy oraz oceny ryzyka zawodowego na okoliczność nieistnienia cechy monotypii w przypadku pracy wykonywanej przez G.S. oraz ustalenia dokładnego chronometrażu pracy oraz biegłych z zakresu reumatologii, ortopedii, medycyny pracy na okoliczność przyczyn pozazawodowych schorzenia zespołu cieśni nadgarstka oraz ich wystąpienia w przypadku G.S.. Zarzut ten odnosi się też do wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: I. S. na okoliczność niewystępowania monotypii pracy i zasad ustalania chronometrażu oraz A. W. – na okoliczność faktycznego zaangażowania nadgarstków w pracy przy wiązkach elektrycznych. W ocenie skarżącej brak ustaleń dotyczących zakresu, w jakim obciążane są stawy nadgarstkowe oraz czy wszystkie czynności je obciążają, wyklucza możliwość stwierdzenia monotypii pracy. Wskazała, że z uwagi na to, iż u G.S. został rozpoznany jednostronny zespół cieśni nadgarstka, równie istotnym dla możliwości przypisania zawodowej etiologii choroby jest ustalenie, dlaczego schorzenie rozwinęło się wyłącznie po jednej stronie. Spółka wskazała, że bardzo prawdopodobnym jest występowanie związku przyczynowo-skutkowego między chorobą G.S. a zajęciami, którymi parała się ona zanim została zatrudniona w skarżącej Spółce, a choroba może mieć etiologię pozazawodową, czego organ również nie próbował zbadać. W ocenie Spółki fakt, że choroba pojawiła się w okresie zatrudnienia nie może być jednoznacznie traktowany jako spełnienie przesłanki określonej w art. 2351 Kodeksu pracy i wystarczający do uznania, że jest to choroba zawodowa. Strona skarżąca stwierdziła, że jedyną okolicznością, która uzasadniała rozpoznanie choroby zawodowej u G.S. było stwierdzenie, że w trakcie zatrudnienia w skarżącej Spółce wykonywała ona pracę monotypową obciążającą kończyny górne, jednakże uczestniczka nie wykonywała pracy, która wypełniałaby definicję pracy monotypowej. Zarzuciła, że organ nie zbadał czy były wykonywane w odstępach poniżej 5 minut powtarzające się czynności oraz czy częstotliwość powtarzania czynności była większa niż 40 x 1 min. W stanie faktycznym sprawy nie może być, w ocenie Spółki, mowy o ustaleniu przez organ bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Co do zarzutu braku odniesienia się do wniosku skarżącej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego oraz zeznań świadków organ podkreślił, że skoro zakład miał swobodę w wypowiadaniu się co do warunków zatrudnienia G.S. i korzystał z tego uprawnienia w sposób nieograniczony, to nie zachodzi potrzeba przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: I. R. – S. i A.W. Na rozprawie sądowej w dniu 16 kwietnia 2015r. pełnomocnik skarżącej Spółki poparł skargę oraz wnioski w niej zawarte, natomiast uczestnik G.S. wniosła o oddalenie skargi. Postanowieniem wydanym na tej rozprawie Sąd, działając na podstawie art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się takich naruszeń prawa, które skutkują koniecznością uchylenia decyzji objętej skargą (art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a.). Na wstępie zauważyć należy, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zawarta w art. 15 k.p.a., wyraża regułę, że wszystkie decyzje nieostateczne mogą być na wniosek osoby uprawnionej zaskarżone do organu administracji publicznej wyższego stopnia nad organem, który wydał zaskarżoną decyzję. Do uznania, że zasada ta została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone (por. wyrok NSA z 12 listopada 1992r., sygn. akt V SA 721/92, LEX nr 10311). Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Zgodnie z ogólną zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.) stronie przysługuje prawo żądania przeprowadzenia dowodu. Skuteczność prawna tego żądania uzależniona jest od spełnienia przesłanki – przedmiotem dowodu musi być okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a więc dotycząca przedmiotu sprawy i mająca znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przesądza o tym norma prawa materialnego, w której zapisany jest hipotetyczny stan faktyczny. Prawu strony do żądania przeprowadzenia dowodu odpowiada obowiązek organu administracji publicznej ustosunkowania się do żądania strony, a zatem dokonania oceny, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy oraz w razie oceny pozytywnej przeprowadzenie żądanego przez stronę dowodu. Organ administracji publicznej obowiązany jest dokonać oceny zgłoszonego żądania przeprowadzenia dowodu ze szczególną starannością. Ponieważ kodeks postępowania administracyjnego, przyznając stronie prawo do żądania przeprowadzenia dowodu (nie obowiązek) konsekwentnie nie wprowadził ani systemu prekluzji, ani systemu władzy dyskrecjonalnej organu orzekającego, strona, która nie przytoczyła faktów ani dowodów w postępowaniu przed organem I instancji, może je przytoczyć w postępowaniu przed organem odwoławczym. Postępowanie dowodowe organu odwoławczego winno więc prowadzić do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą (art. 7 k.p.a.) oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia w tym celu całego materiału dowodowego, tj. dowodów dotyczących wszystkich mających znaczenie prawne dla sprawy faktów (art. 77 § 1 k.p.a.). Określenia faktów mających znaczenie dla sprawy organ winien natomiast dokonać w oparciu o przepis prawa materialnego, będący podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że elementem umożliwiającym sądową kontrolę w zakresie oceny prawidłowości przeprowadzenia postępowania administracyjnego z poszanowaniem reguł wynikających z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., jest uzasadnienie stanowiące integralną część każdej decyzji. Jego zadaniem jest wyjaśnienie podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Powinno się w nim znaleźć pełne odzwierciedlenie i ocena zebranego materiału dowodowego oraz wyczerpujące wyjaśnienie przesłanek jakimi kierował się organ w procesie decyzyjnym. Uzasadnienie powinno przekonywać zarówno co do prawidłowości oceny stanu faktycznego i prawnego, jak i co do zasadności samej treści podjętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Przez właściwe motywowanie decyzji organ realizuje zasadę przekonywania, wyrażoną w art. 11 k.p.a. Zasada ta nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre dowody czy też twierdzenia lub wyjaśnienia strony, albo nie odniesie się do faktów istotnych dla sprawy - okoliczności podnoszonych przez stronę. Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 k.p.a.. Zaniechanie przez organy administracji państwowej uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonujący, a więc odnoszący się do wszystkich zarzutów, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7 - 9 i art. 11 k.p.a. skutkuje wadliwością tych decyzji jako naruszających dyspozycję art. 77, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2001r. sygn. akt IV SA 703/99 - LEX nr 51234, wyrok WSA w Kielcach z dnia 15 kwietnia 2015r., sygn. akt II SA/Ke 200/15). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie spełnia wymogów w zakresie realizacji powyższych zasad. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, co prawda przytoczył brzmienie mających zastosowanie przepisów prawa materialnego i odniósł je do ustalonego stanu faktycznego sprawy, jednakże nie odniósł się w ogóle do wniosku skarżącej Spółki o powołanie biegłych i świadków celem przeprowadzenia dodatkowych dowodów, szczegółowo wskazanych w uzasadnieniu odwołania od decyzji organu I instancji. W odwołaniu wskazano, że I. S. jest uznanym autorytetem w zakresie oceny ryzyka zawodowego oraz zagrożeń w środowisku pracy i wykonała ocenę obciążenia układu ruchu dla poszczególnych stanowisk monterskich oraz ocenę ryzyka zawodowego, a drugi świadek – A.W. – pracuje na stanowisku brygadzistki i jest bezpośrednią przełożoną G.S., a więc posiada wiedzę na temat czynności wykonywanych przy montażu wiązek elektrycznych, czasu trwania każdej z czynności oraz częstotliwości powtarzania czynności przez montera. Ponieważ skarżąca w toku postępowania administracyjnego wykazywała, że czynności wykonywane przez G.S. nie nosiły znamion pracy monotypowej, a w konsekwencji nie można stwierdzić zawodowych przyczyn wystąpienia u ww. choroby i związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem, a warunkami pracy w skarżącej Spółce, pominięcie milczeniem przez organ odwoławczy wniosku dowodowego mającego na celu dowiedzenie zasadności podnoszonych przez stronę twierdzeń należy uznać za naruszenie prawa procesowego mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera bowiem wszystkich elementów wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a., w szczególności nie odnosi się do wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu, przez co weryfikacja prawidłowości przeprowadzonego przez organ procesu decyzyjnego w postaci wyczerpującego zebrania, a następnie rozpatrzenia i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, staje się niemożliwa. Mając na uwadze stwierdzone wyżej naruszenia prawa Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt II uzasadnia art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania sądowego - art. 200 tej ustawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ II instancji mając na uwadze przedstawione wyżej uwagi, wyda stosowne rozstrzygnięcie, zawierając w uzasadnieniu decyzji wszystkie elementy, o jakich mowa w art. 107 § 3 k.p.a.. W szczególności organ bądź przeprowadzi dowody zgłoszone w odwołaniu i podda je ocenie zgodnie z art. 80 k.p.a., bądź - w razie ich nieprzeprowadzenia - uzasadni swoje stanowisko w tym zakresie w pisemnych motywach podjętego rozstrzygnięcia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło