I SA/Gd 1632/14
WyrokWSA w Gdańsku2015-04-21
Skład orzekający: Marek Kraus, Sławomir Kozik, Krzysztof Przasnyski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania po wydaniu postanowienia o stwierdzeniu uchybienia temu terminowi?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma obowiązek merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nawet jeśli wcześniej wydał postanowienie o stwierdzeniu uchybienia temu terminowi. Rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu jest etapem następującym po stwierdzeniu uchybienia terminowi, a jego celem jest ocena braku winy strony w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła odwołanie od decyzji Wójta Gminy ustalającej wymiar podatku od nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na datę doręczenia decyzji. Następnie SKO postanowieniem odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Po uchyleniu przez WSA pierwszego postanowienia SKO, organ ponownie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca kwestionowała prawidłowość doręczenia decyzji i podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Kraus (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Sylwia Górny, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium z dnia 17 listopada 2014 r. sygn. akt [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 17 listopada 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze– dalej jako "SKO", działając na podstawie art. 162 i art. 163 w zw. z art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) – dalej jako "Ordynacja podatkowa" lub "O.p." po rozpoznaniu wniosku A. P. (obecnie M.) – dalej jako "Skarżąca" o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z dnia 19 lutego 2013 r., nr [...], ustalającej wymiar podatku od nieruchomości za 2013 rok, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
2. Jak wynika z akt sprawy decyzją z dnia 19 lutego 2013 r. Wójt Gminy ustalił Skarżącej wymiar podatku od nieruchomości za 2013 rok.
Pismem z dnia 19 marca 2013 r. Skarżąca wniosła odwołanie od przedmiotowej decyzji.
SKO postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2013 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że odpis zaskarżonej decyzji został doręczony Skarżącej w dniu 1 marca 2013 r. W związku z powyższym, zgodnie z treścią przepisu art. 223 § 2 Ordynacji podatkowej, termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 15 marca 2013 r. Tymczasem Skarżąca złożyła osobiście odwołanie w siedzibie organu I instancji w dniu 22 marca 2013 r., a zatem z uchybieniem terminu do jego wniesienia.
Postanowienie to nie zostało przez Skarżącą zaskarżone i stało się ostateczne.
3. W dniu 18 kwietnia 2013 r. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wniosku wskazała, że wbrew twierdzeniu organu odwoławczego zaskarżoną decyzję otrzymała i odebrała w dniu 11 marca 2013 r. Podkreśliła, że przedmiotowa korespondencja nie została podatniczce doręczona do rąk własnych. Skarżąca wyjęła ją we wskazanym dniu ze skrzynki pocztowej, w której przesyłkę pozostawiono. Skarżąca wyjaśniła, że nie kwitowała odbioru decyzji, tym samym nie jest możliwe, aby na zwrotnych potwierdzeniach odbioru widniał jej podpis.
4. SKO postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2013 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ wskazał, że postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest postanowieniem ostatecznym, na które nie przysługuje zażalenie, a zatem nie może być weryfikowane w toku instancji. Postanowienie z 17 kwietnia 2013 r. zakończyło postępowanie przed organem odwoławczym. W ocenie SKO, gdyby strona z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wystąpiła przed wydaniem postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, to wydanie takiego postanowienia nie byłoby zasadne. Skoro jednak wniosek wpłynął po wydaniu przez SKO rozstrzygnięcia kończącego sprawę w administracyjnym toku instancji to nie jest możliwe zniesienie jego skutków poprzez uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożonego po zakończeniu postępowania administracyjnego.
SKO wyjaśniło, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w dniu 18 kwietnia 2013 r., natomiast postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania wydano w dniu 17 kwietnia 2013 r., co zdaniem organu stanowi o niezasadności i bezskuteczności złożonego wniosku.
5. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca powtórzyła argumentację podnoszoną we wniosku odnośnie nieprawidłowości doręczenia decyzji Wójta Gminy. Wskazała ponadto, że w jej ocenie postanowienie SKO zostało wydane w oparciu o nieprawdziwy dokument, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji, na którym jest podpis nieznanej osoby. Dodatkowo podniosła, że składając wniosek o przywrócenie terminu w dniu 18 kwietnia 2013 r. nie znała treści postanowienia z dnia 17 kwietnia 2013 r.
6. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 1322/13, uchylił zaskarżone postanowienie SKO, określając w pkt 2 wyroku, że postanowienie nie może być wykonane.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że obowiązkiem organu było merytoryczne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto Sąd wskazał, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 O.p. jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., gdy wniosek został złożony po wniesieniu odwołania.
7. Postanowieniem z dnia 17 listopada 2014 r. SKO odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu SKO wyjaśniło, że w świetle podnoszonych przez Skarżącą okoliczności dotyczących doręczenia decyzji, fundamentalne pozostaje ustalenie, czy doręczenia dokonano w sposób prawidłowy - zgodny z przepisami prawa, w szczególności ocena zwrotnego potwierdzenia odbioru, stanowiącego dowód doręczenia przesyłki w postępowaniu.
W ocenie organu zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 § 1 O.p. i 194 § 2 O.p. Organ wskazał, że wyjaśnienia operatora publicznego nie potwierdziły zarzutów zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Zdaniem SKO brak było podstaw, aby odmówić wiarygodności wpisom zawartym na urzędowym dokumencie, ponadto potwierdzonych oświadczeniem publicznego operatora pocztowego.
W ocenie organu zwrotne potwierdzenie odbioru jest dokumentem stanowiącym dowód tego co zostało w nim stwierdzone, posiadający przymiot dokumentu urzędowego korzystającego z domniemania prawdziwości. Jednakże wątpliwości w kwestii daty doręczenia obligują organ podatkowy do podjęcia wszelkich działań w celu ustalenia prawidłowej daty, np. poprzez zwrócenie się do właściwej placówki operatora pocztowego o wyjaśnienie, kiedy nastąpiło faktyczne doręczenie spornej korespondencji.
W ocenie SKO, do obalenia domniemania prawdziwości zawartych informacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest wystarczające samo przedstawienie oświadczenia osoby kwestionującej zapisy na dokumencie urzędowym. Dowodem świadczącym o naruszeniu bądź braku naruszeń procedury doręczania przesyłki mogły być wyniki procedury reklamacyjnej wszczętej u operatora pocztowego, czego Skarżąca nie uczyniła.
SKO respektując przedstawione zarzuty przeprowadziło postępowanie wyjaśniające w zakresie nakreślonym powyżej. Pismem z dnia 14 sierpnia 2014 r. SKO wystąpiło do operatora dokonującego w niniejszej sprawie doręczenia o złożenie wyjaśnień w sprawie. Organ stanął na stanowisku, że doręczenie dokonane zostało na prawidłowy adres, przez upoważnionego do tego pracownika operatora pocztowego.
W ocenie organu nie sposób uznać, że Skarżąca podważyła skutecznie treść zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji, który stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 O.p., korzystający z domniemania prawdziwości zawartych w nim wpisów. Przeprowadzone przez SKO postępowanie wyjaśniające w tym zakresie także nie podważyło prawdziwości dokonanych wpisów. SKO nie znalazło podstaw aby uznać, że doręczenie zostało przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, a co za tym idzie, że Skarżąca bez własnej winy nie dochowała terminu do wniesienia odwołania. W rezultacie, wniosek o przywrócenie terminu jest niezasadny.
8. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO z dnia 17 listopada 2014 r. w całości i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z dnia 19 lutego 2013 r.
W uzasadnieniu Skarżąca potwierdziła chronologię wydarzeń i zgodziła się z ustaleniami SKO, że zgodnie z art.162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, oraz że w sprawach kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy decyzje Wójta Gminy zostały doręczone w sposób prawidłowy - zgodny z przepisami prawa, w szczególności ocena zwrotnego potwierdzenia odbioru stanowiącego dowód doręczenia przesyłki w postępowaniu.
W ocenie Skarżącej ustawodawca nakazuje przywrócenie terminu na wniosek zainteresowanego już tylko w przypadku, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Zatem od Skarżącej nie można wymagać przeprowadzenia procedury dowodowej np. przeprowadzenia procedury reklamacyjnej u operatora pocztowego. Skarżąca wskazała, że odbierając przesyłkę ze skrzynki pocztowej, nie znała zapisów na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, gdyż w tym czasie ten dokument był jej w ogóle nieznany. Kserokopię zwrotnego potwierdzenia odbioru Skarżąca otrzymała dopiero przy piśmie SKO z 24 lipca 2013r i w odpowiedzi na które, pismem z dnia 8 sierpnia 2013r złożyła stosowne wyjaśnienia, w tym stwierdzając, że nieczytelny podpis widniejący na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest na pewno jej podpisem.
W ocenie Skarżącej, powyższe już w sposób dostateczny uprawdopodabnia, że uchybienie terminu nastąpiło nie z winy Skarżącej. Jeżeli jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało co do tego jakiekolwiek wątpliwości, to niewątpliwie rozstrzygającą bezsporną w sprawie byłaby ekspertyza grafologiczna. SKO podjęło jednak inną, odmienną decyzję występując do operatora - Poczty Polskiej o złożenie wyjaśnień w sprawie doręczenia przesyłki.
Zdaniem Skarżącej ze złożonych przez operatora wyjaśnień w żaden sposób nie można wyciągnąć wniosku, że wyjaśnienie nie potwierdza zarzutów Skarżącej zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w szczególności, że podpis odbioru przesyłki na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest jej podpisem.
Zdaniem Skarżącej, z wyjaśnień Poczty Polskiej nie można wywodzić twierdzenia, że przesyłka została dostarczona do rąk własnych adresata i osobiście przez niego pokwitowana.
Z zapisków (zakreśleń) na kopiach potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że została ona jedynie dostarczona adresatowi. Faktycznie Skarżąca wyjmując ze skrzynki przesyłkę otrzymała. Jednakże zapiski te (zakreślenia) nie potwierdzają formy, czy przesyłka została dostarczona osobiście adresatowi, czy też innej osobie do tego nie upoważnionej przez adresata.
Zdaniem Skarżącej wątpliwości co do udzielonych wyjaśnień winny być rozstrzygane na jej korzyść szczególnie w sytuacji, gdy nie miała ona żadnego interesu by dopuścić się niedotrzymania terminu do złożenia odwołania. Skarżąca zauważa, że w całości toczącego się postępowania w niniejszej sprawie, gdy korespondencja została jej doręczona prawidłowo, zawsze dotrzymywała wymaganych prawem obligujących ją terminów.
Reasumując, bezpodstawne i nieuzasadnione jest, będące podstawą odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdzenie SKO, że Skarżąca nie podważyła skutecznie treści zwrotnego potwierdzenia odbioru, i że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez SKO nie podważyło prawdziwości wpisów dokonanych na zwrotnych potwierdzeniach odbioru.
Nadto Skarżąca zauważyła że przedmiotowe postanowienia SKO dotknięte są błędami formalnym - właściwe nazwisko skarżącej, znane SKO to M., a nie P.
9. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
10.1. Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych aktów z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Oznacza to, że Sąd ma prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego.
10.2. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że wskutek skargi Skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 1322/13, uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu wniesienia odwołania.
Przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy należało zatem mieć na uwadze regulację prawną zawartą w art. 153 p.p.s.a., wedle którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1328/10, zamieszczony na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd w niniejszym składzie nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym orzeczeniu. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o stanowisko Sądu wyrażone w wyroku z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 1322/13.
WSA w powołanym wyroku stwierdził, że dopuszczalne i prawnie konieczne jest rozpoznanie wniosku i wydanie postawienia w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Sytuacja strony, która złożyła wniosek zmierzający do wykazania podstaw uzasadniających przywrócenie terminu wobec powzięcia informacji o uchybieniu terminu, wymaga oceny w zakresie przesłanek wskazanych w art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej.
Ponadto Sąd wskazał, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 Ordynacji podatkowej jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, gdy wniosek został złożony po wniesieniu odwołania.
Sąd zaznaczył, że zgodnie z art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej podanie o przywrócenie terminu składa się po jego uchybieniu (ustaniu przyczyny uchybienia), przy czym takie przywrócenie następuje "w razie uchybienia terminu" (o ile zainteresowany uprawdopodobni brak winy w uchybieniu). Instytucja przywrócenia terminu została zatem przewidziana do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminu. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość zawnioskowania o przywrócenie terminu. Jeśli zatem na tak postrzeganą instytucję prawną nałoży się powszechnie akceptowany w orzecznictwie obowiązek orzekania w sprawie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania (wniosek taki płynie wystarczająco jednoznacznie z brzmienia art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, aczkolwiek pojawiają się też wyroki czyniące odstępstwa w tym względzie), to nie powinno budzić większych i uzasadnionych wątpliwości, która ze spraw powinna obejmować badanie kwestii prawidłowości doręczenia, ustalenia daty początku biegu i końca terminu odwoławczego oraz ustalenia daty wniesienia odwołania, a następnie przełożenia tych ustaleń na odpowiedni do nich język procesowy. Wyniki takiego badania stanowią o dochowaniu lub przekroczeniu terminu, co w tym ostatnim przypadku skutkować powinno stwierdzeniem uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.
Sąd podkreślił, że inną sprawą jest, aczkolwiek także mającą rację bytu i związek z tą pierwszą, dalsze procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie terminu w płaszczyźnie dla niego kluczowej, a mianowicie z punktu widzenia oceny braku zawinienia w zakresie uchybienia terminu, którego wniosek dotyczy, oczywiście przy spełnieniu wymogów formalnych oraz co do właściwego czasu jego złożenia. Te właśnie zagadnienia są istotne dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z punktu widzenia art. 162 § 1 i § 2 w związku z § 3 Ordynacji podatkowej.
Należy wskazać, że SKO w związku ze złożonym odwołaniem strony postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2013r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Organ we wskazanym postanowieniu stwierdził, że decyzja doręczona została stronie w dniu 1 marca 2013r. ( data na zwrotnym poświadczeniu odbioru decyzji, z własnoręcznym podpisem strony ). Termin do wniesienia odwołania upływał zatem z dniem 15 marca 2013r.
W niniejszej sprawie odwołanie złożone zostało osobiście w siedzibie organu I instancji w dniu 22 marca 2013r. ( data urzędowej prezentaty ). W tym stanie rzeczy organ uznał, że odwołanie zostało złożone po upływie terminu do jego wniesienia.
Powyższe potwierdza w sposób niebudzący wątpliwości, że organ odwoławczy weryfikując przed otrzymaniem wniosku o przywrócenie terminu, terminowość wniesionego odwołania i stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania był do tego uprawniony.
Jednocześnie należy podkreślić, że wydane postanowienie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu jest ostateczne. Natomiast strona skarżąca pomimo pouczenia o przysługującym prawie złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie zaskarżyła niniejszego postanowienia, a jedynie pismem z dnia 18 kwietnia 2013r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W związku z powyższym należy stwierdzić, że kwestia uchybienia terminu do wniesienia odwołania została przez organ ostatecznie orzeczona i zarzuty strony skarżącej zmierzające do zakwestionowania skutecznego doręczenia przesyłki w dniu 1 marca 2013r. a w rezultacie kwestionujące stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie mogą stanowić skutecznej argumentacji w niniejszym postępowaniu w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
10.3. Należy wskazać, że instytucja przywrócenia terminu została uregulowana w art. 162 i następnych Ordynacji podatkowej. Przywrócenie terminu jest instytucją procesową mającą na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania.
Stosownie do art. 162 § 1 wyżej wymienionej ustawy w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej). Przywołany przepis art. 162 § 1 i § 2 ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
Po pierwsze przywrócenie terminu uzależnione jest od uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu. Podnieść należy, iż ustawodawca nie wymaga od strony udowodnienia braku winy a jedynie nałożył na stronę obowiązek wykazania, istnienia dużego prawdopodobieństwa okoliczności przemawiających za brakiem winy. Nie zmienia to jednak faktu, że obowiązek dowodowy w tym zakresie spoczywa na stronie. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości co do tego, że organ podatkowy nie ma obowiązku poszukiwać dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu.
We wniosku o przywrócenie terminu z dnia 18 kwietnia 2013 r. Skarżąca jako okoliczność wyłączającą swoją winę wskazała, że decyzja Wójta Gminy nie została jej doręczona do rąk własnych, natomiast została wyjęta w dniu 11 marca 2013 r. ze skrzynki pocztowej, gdzie była pozostawiona. Skarżąca stanęła na stanowisku, że składając odwołanie bezpośrednio w Urzędzie Gminy w dniu 22 marca 2013 r. uczyniła to w terminie. Skarżąca podniosła, że niemożliwe jest, aby podpis znajdujący się na potwierdzeniach odbioru był jej podpisem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Skarżąca konsekwentnie podnosiła, że podpis widniejący na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest jej podpisem.
Ponadto na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 21 kwietnia 2015r. pełnomocnik Skarżącej stwierdził, że Skarżąca dochowała terminu do złożenia odwołania, który liczyć należy od dnia wyjęcia przez nią korespondencji ze skrzynki pocztowej.
W ocenie Sądu podkreślić należy, że skuteczność i terminowość doręczenia decyzji jest zasadniczym aspektem postępowania w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zakończonego postanowieniem SKO z dnia 17 kwietnia 2013 r. Skarżącą mogła kwestionować sposób i termin doręczenia decyzji organu I instancji składając skargę do sądu administracyjnego na to postanowienie, jednakże jak już wyżej zostało wskazano postanowienie to nie zostało przez Skarżącą zaskarżone.
W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia pisma zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone. Nie można jednak przyjąć, by do obalenia tego domniemania wystarczyło twierdzenie strony, że doręczenie przesyłki było nieskuteczne lub jak to ma miejsce w niniejszej sprawie – nastąpiło w innej dacie niż wskazana na potwierdzeniu odbioru, przez nieuprawniona osobę, a także sposób, którego nie przewiduje powołana ustawa – Prawo pocztowe (doręczenie przesyłki rejestrowanej wprost do skrzynki pocztowej adresata). Ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia pisma spoczywa na zainteresowanym (ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne). W postępowaniu administracyjnym, prawne skutki są związane z doręczeniem pisma, natomiast nie jest istotne, z punktu widzenia poprawności czynności procesowych i biegu postępowania, czy adresat zapoznał się z treścią pisma (por. post. NSA z dnia 31 marca 2010 r. sygn. akt I FSK 1929/09 i powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego, m.in. post. SN z dnia 30 kwietnia 1998 r. sygn. III CZ 51/98, opubl. OSNC 1998; wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2008 r. sygn. akt II GSK 555/08, zbiór LEX nr 52569; wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2007 r. sygn. III SA/Wa 4015/06, zbiór LEX nr 345902).
Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy nie można przede wszystkim przyjąć, że stwierdzenie Skarżącej, że nie pokwitowała odbioru przedmiotowej przesyłki a odebrała ją wprost ze skrzynki pocztowej, było wystarczające do obalenia domniemania prawdziwości zwrotnego poświadczenia odbioru decyzji i przyjęcia, w niniejszym postepowaniu, że Skarżąca w ten sposób uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Kwestia prawdziwości podpisu Skarżącej znajdującego się na potwierdzeniu odbioru winna być podniesiona w skardze na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, względnie w innym trybie postępowania.
Natomiast brak jest podstaw do stawiania zarzutu, iż to organ w niniejszym postępowaniu winien przeprowadzić dowód z ekspertyzy grafologicznej złożonego podpisu na potwierdzeniu odbioru decyzji.
Zdaniem Sądu Skarżąca nie kwestionując postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a następnie składając wniosek o przywrócenie terminu nie wzruszyła skutecznie domniemania doręczenia spornej decyzji, zatem termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg w dacie przyjętej przez organ. W terminie, o którym mowa w art. 223 O.p., Skarżąca nie złożyła odwołania. Zatem kolejnym etapem badania wniosku o przywrócenie terminu jest analiza przyczyn uchybienia terminu, w szczególności zbadanie, czy strona skarżąca składając wniosek uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżącej, z przyczyn od niej niezależnych.
10.4. Z treści powołanego przepisu art. 162 § 1 O.p. wynika, że zasadniczą przesłanką przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie dotyczącym art. 162 O.p. powszechny jest pogląd, iż "kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 779/09, Lex nr 550152). Zatem, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się miedzy innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa ( zob. wyrok z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11 dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lżejszej postaci winy umyślnej – niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym.
Słusznie więc przyjął organ odwoławczy w zaskarżonym postanowieniu, że twierdzenie Skarżącej o nieprawidłowym trybie doręczenia przesyłki, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu, a podkreślenia wymaga, że Skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazywała innych przyczyn wyłączających jej winę.
Podnosząc, że nie został zachowany tryb doręczenia decyzji, przewidziany w Ordynacji podatkowej, Skarżąca zmierzała zatem do wykazania, że decyzja organu I instancji weszła do obrotu prawnego w późniejszym terminie, co miało wpływ na bieg terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Tak sprecyzowane zarzuty, dotyczące braku właściwego udokumentowania doręczenia przesyłki, nie stanowią jednak przesłanki przywrócenia stronie uchybionego terminu, nie świadczą bowiem o braku winy strony w uchybieniu terminu, ale mają na celu podważenie ustaleń co do tego, czy w ogóle i kiedy rozpoczął bieg termin do wniesienia odwołania.
Trzeba bowiem mieć na uwadze, że kwestionowanie doręczenia decyzji pozostaje w sprzeczności z przesłankami przywrócenia uchybionego terminu. Podstawowym bowiem założeniem, warunkującym przywrócenie terminu na podstawie art. 162 § 1 O.p. jest stwierdzenie, że dla dokonania określonej czynności był wyznaczony termin oraz że termin ten nie został przez stronę dochowany. Dopiero w razie potwierdzenia, że okoliczności takie miały miejsce, możliwe jest rozważenie przywrócenia stronie terminu określonego dla dokonania tej czynności - co musi uwzględniać przytoczone na wstępie przesłanki przywrócenia terminu, zawarte w ww. art. 162 O.p. Tak więc zarzuty dotyczące prawidłowości doręczenia decyzji stronie pozostają w sprzeczności z przesłankami, które mogły być skutecznie podnoszone we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
10.5. W świetle powyższego, przedstawione przez Skarżącą okoliczności i zarzuty nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Ponieważ Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy, to nie sposób twierdzić, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od spornej decyzji nie było zawinione. To na stronie, która domaga się przywrócenia terminu, zgodnie z art. 162 O.p., spoczywa ciężar uprawdopodobnienia braku winy i nie może być przerzucany na organ podatkowy. Organ podatkowy dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy. Bierze pod uwagę, wszystkie okoliczności faktyczne wskazywane przez stronę we wniosku o przywrócenie terminu, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności.
10.6. W tym stanie rzeczy, Sąd zważył, że w niniejszej sprawie ocena dokonana przez organ odwoławczy, że Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji jest prawidłowa.
Natomiast podniesiony w skardze zarzut, iż w zaskarżonym postanowieniu wskazano poprzednie nazwisko Skarżącej (wskazane na etapie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania) w ocenie Sądu nie stanowi naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Badając z tego punktu widzenia zaskarżone rozstrzygnięcie Sąd uznał, że nie narusza ono przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
W konsekwencji Sąd uznał, w świetle przesłanek art. 162 § 1 i § 2 O.p., że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
10.7. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło