I OSK 2689/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-26
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Czesława Nowak - Kolczyńska, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych, będący jednocześnie współużytkownikami wieczystymi gruntu, mają interes prawny do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności orzeczenia odmawiającego byłemu właścicielowi prawa własności czasowej do tego gruntu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że właściciele lokali mieszkalnych, będący współużytkownikami wieczystymi gruntu, mają interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania prawa własności czasowej. Stwierdzenie nieważności takiej decyzji może potencjalnie wpłynąć na ich prawa rzeczowe do gruntu, co uzasadnia ich status strony postępowania. W związku z tym, WSA błędnie uchylił postanowienie o zawieszeniu postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1955 r. odmawiającego przyznania własności czasowej nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zawiesiło postępowanie, uznając, że konieczne jest ustalenie następców prawnych zmarłych właścicieli lokali. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie o zawieszeniu, uznając, że właściciele lokali nie mają interesu prawnego w tym postępowaniu. NSA rozpoznał skargę kasacyjną SKO.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i oddala skargę wniesioną do tego sądu. Odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak - Kolczyńska Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Małgorzata Zientala po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 2210/14 w sprawie ze skargi M. K., M. K., S. R., A. N. i D. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] maja 2014 r. oraz poprzedzającej je postanowienie tego organu z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawiał się w sposób następujący.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, utrzymało w mocy własne postanowienie z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania.
W uzasadnieniu organ wskazał, że pismem z dnia 1 lutego 1949 r. K.A. B. i K. B. wnieśli na podstawie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) o przyznanie własności czasowej za czynszem symbolicznym nieruchomości położonej w W., przy ul. K. nr pol. [...], nr hip. [...].
Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] marca 1955 r. nr [...]odmówiło K. B. i S. B. przyznania prawa własności przedmiotowej nieruchomości.
Pismem z dnia 16 września 2013 r. M. K., M. K., S. R., A. N. i D. O. wnieśli o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z dnia [...] marca 1955 r.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, działając na podstawie art. 97 § 1 k.p.a. zawiesiło postępowanie w sprawie do czasu ustalenia następców prawnych po T. F. i A. F. Jednocześnie Kolegium zobowiązało wnioskodawców do dołączenia do akt sprawy postanowienia sądu o nabyciu spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia po A. F. i T. F. oraz wskazania adresów tych następców prawnych. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w sprawie konieczne jest ustalenie wszystkich stron postępowania, bowiem bez ich udziału postępowanie to nie może się toczyć. W ocenie Kolegium takimi stronami są następcy prawni zmarłych właścicieli lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. tj. T. F. i J. F.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpili M. K., M. K., S. R., A. N. i D. O.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie utrzymało w mocy własne postanowienie z dnia [...] wietnia 2014 r. Kolegium wskazało, że zobowiązane jest w pierwszej kolejności ustalić strony postępowania, a zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych w postępowaniu o stwierdzenie nieważności stroną postępowania jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, ale również każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Tym samym w postępowaniu o stwierdzenie nieważności przedmiotowego orzeczenia stronami są następcy prawni poprzednich właścicieli, ale również właściciele lokali i użytkownicy wieczyści przedmiotowego gruntu. Kolegium podniosło, że wobec śmierci właścicieli lokalu 35 tj. T.F. A.F. koniecznym stało się ustalenie ich następców prawnych i z tego tez względu postępowanie należało zawiesić.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli M. K., M. K., S. R., A. N. i D. O. W skardze swej podnieśli brak należytego ustalenia stron postępowania i niezasadne uznanie, że następcy prawni T. F. i A. F. mają interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z dnia [...] marca 1955 r. z uwagi na przysługujący im tytuł własności lokalu, a także nieuprawnione nałożenie na skarżących obowiązku ustalenia następców prawnych T. F. i A. F.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2015 r. uchylił zaskarżone postanowienie oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Zdaniem Sądu I instancji zawieszenie przedmiotowego postępowania z uwagi na brak ustalenia następców prawnych po zmarłych T. F. i A. F. oraz uchylenie się przez organ od wydania merytorycznej decyzji w sprawie musi być uznane za naruszenie przepisu art. 28 k.p.a., art. 30 § 5 k.p.a. oraz art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uzależnienie bowiem od rozstrzygnięcia spraw spadkowych dotyczących osób nie mających jakiegokolwiek związku ze wskazanym postępowaniem nadzorczym, przy jednoczesnym mylnym zobowiązaniu, aby ustaleni zgodnie z przepisami prawa spadkobiercy ponownie wykazywali swoje prawa nie jest do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Zdaniem Sądu I instancji całkowicie bezzasadne było zawieszanie postępowania z uwagi na nieustalenie następców prawnych właścicieli samodzielnych lokali, a nawet czynienie ich stronami postępowania nadzorczego. Brak bowiem przepisu prawa materialnego, z którego wynikałby interes prawny (w rozumieniu art. 28 k.p.a.) właścicieli lokali usytuowanych w budynku położonym na gruncie dekretowym, w badaniu oceny legalności orzeczenia, które odmawiało przyznania prawa własności czasowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że decyzja wycofująca z obrotu prawnego decyzję o odmowie uwzględnienia wniosku dekretowego nie rozstrzyga w sposób władczy o prawach i obowiązkach osób trzecich, organ nadzorczy nie orzeka co do istoty sprawy przyznania własności czasowej, czyli nie konkretyzuje stosunku prawnego, którego uczestnikami są osoby trzecie. Według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ulega watpliowści, że prawa osób, które nabyły lokale są chronione rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, stąd udział w postępowaniu nadzorczym właścicieli lokali nie jest niczym uzasadniony. Sąd I instancji wskazał, że powyższy pogląd został w sposób jednoznaczny potwierdzony uchwałą Sądu Najwyższego składu siedmiu sędziów z dnia 15 lutego 2011 r. sygn. akt III CZP 90/10 OSNC 2011/7-8/76. Jeżeli nawet doszłoby w rezultacie postępowania dekretowego do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na udziale nie związanym ze sprzedanymi lokalami, to w miejsce gminy do wspólnoty mieszkaniowej wejdzie nowa osoba. Podkreślić należy, że właściciele lokali jako współużytkownicy wieczyści nie mają jakiegokolwiek wpływu na ewentualne rozporządzenia udziałem przez gminę.
W zakresie restytucji prawa własności budynków znajdujących się na gruncie dekretowym Wojewódzki Sąd Administracyjny przywołał postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2011 r. sygn. akt I CSK 288/20110, w którym to orzeczeniu uznano, że stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej byłym właścicielom gruntów warszawskich przyznania prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu wywołuje ten skutek, iż przywraca legitymowanym uprawnienie do ubiegania się o ustanowienie prawa wieczystego użytkowania, jako "surogatu" nieistniejących obecnie praw majątkowych przewidzianych w art. 7 ust. 1 dekretu. Nie powoduje natomiast prawnorzeczowego skutku w postaci restytucji prawa własności budynków znajdujących się na gruncie – art. 5 dekretu. W ocenie Sądu I instancji powyższy pogląd jest trafny na gruncie rozpoznawanej sprawy – budynek już raz utracił swoją odrębność i stał się częścią składową nieruchomości, nie jest zatem możliwe aby w odniesieniu do udziałów związanych ze sprzedanymi lokalami był częścią składową nieruchomości, a w części stanowił odrębną nieruchomość w rozumieniu art. 5 dekretu.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynik postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej nie ma żadnego wpływu na prawa rzeczowe tych osób do gruntu dawnej nieruchomości warszawskiej położonej przy ulicy [...]. Tym samym nie było jakichkolwiek podstawy do zastosowania art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 100 § 1 k.p.a., ponieważ w niniejszej sprawie nie wystąpiło zagadnienie wstępne.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:
1. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 28 k.p.a. w zw. z art. 140 k.c. poprzez błędna wykładnię polegającą na przyjęciu, iż właściciele wyodrębnionych samodzielnych lokali mieszkalnych nie mają przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego orzekającego o odnowie przyznania prawa własności czasowej, podczas gdy, właściciele ci mają interes prawny do występowania jako strona w takim postępowaniu,
2. naruszenie przepisów procesowych, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 100 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
3. naruszenie przepisów procesowych, to jest art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi w sytuacji, gdy istniały podstawy do jej oddalenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzono, że argumentacja prawna przedstawiona w zaskarżonym wyroku wynika z błędnej interpretacji art. 28 k.p.a.
Podkreślono, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że w przypadku decyzji dotyczącej oddania w trybie dekretu z 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy w użytkowanie wieczyste zabudowanej nieruchomości interes prawny w kwestionowaniu takiej decyzji oprócz jej dawnych właścicieli i ich następców prawnych mogą mieć jedynie właściciele lokali mieszczących się w usytuowanym na tym gruncie budynku nabytych uprzednio od Skarbu Państwa bądź gminy. Podkreślono, że w takiej sytuacji postępowanie w sprawie musiało być prowadzone z udziałem właścicieli lokali i użytkowników wieczystych gruntu. Właściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych znajdujących się w budynku, co do którego orzeczono o odmowie przyznania prawa własności czasowej, jako że przysługują im prawa o charakterze prawnorzeczowym do tych lokali, posiadają przymiot strony w postępowaniu nadzorczym dotyczącym stwierdzenia nieważności takiego orzeczenia. Stąd Kolegium postąpiło właściwie zawieszając postępowanie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. K., M. K., S. R., A. N. i D. O. wnieśli o odrzucenie skargi , a w razie nie uwzględnienia tego wniosku o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W ocenie uczestników postępowania organ administracji publicznej, w tym organ II instancji, którego zadaniem jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy, nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., albowiem przedmiot sprawy rozstrzygany decyzja ostateczną nie dotyczy interesu prawnego tego organu. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, w której organ administracji zajmowałby różną pozycję – występując najpierw jako organ wydający decyzję, a następnie w roli strony postępowania sądowoadministracyjnego – w zależności od etapu załatwienia sprawy.
Uzasadniając swoje stanowisko w przedmiocie oddalenia skargi wywiedziono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie uznał, iż T. F. oraz A. F., jako właściciele samodzielnych lokali usytuowanych w budynku położonym na gruncie warszawskim, nie są stronami postępowania nadzorczego o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej, gdyż prowadzenie tego postępowania z uwagi na rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych nie może wpłynąć na nabycie praw do lokalu wraz z udziałem w prawie wieczystego użytkowania gruntu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną wywodzono, że rozpatrywana sprawa w żaden sposób nie dotyczy, jak i nie narusza praw nabytych przez właścicieli lokali mieszkalnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
W przedmiotowej sprawie Sąd nie stwierdził zaistnienia enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania, zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami.
Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się zakwestionowania prawidłowości wykładni art. 28 k.p.a. dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Zauważyć należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, iż właściciel lokalu mieszkalnego i jednocześnie współużytkownik wieczysty gruntu do dawnej nieruchomości warszawskiej ma interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej byłemu właścicielowi takiej nieruchomości prawa własności czasowej.
Podkreślić należy, że brak jest definicji legalnej pojęcia interesu prawnego. Nie ma jednoznacznych i uniwersalnych zasad w zakresie posiadania przymiotu strony i interesu prawnego na tle art. 28 kpa, które można by zastosować automatycznie w każdej sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej (wyrok NSA z 2.3.2007 r., II OSK 347/06, Lex 340207). W każdej sprawie te kwestie należy rozważyć indywidualnie, odpowiadając na pytanie, jakiego interesu prawnego, czy też jedynie interesu faktycznego, mogłyby dotyczyć skutki ewentualnego stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji.
Interes prawny winien być: indywidualny, konkretny, aktualny, obiektywnie sprawdzalny, wsparty okolicznościami faktycznymi będącymi przesłankami stosowania przepisu materialnego. Mieć interes w postępowaniu administracyjnym znaczy zaś więc to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby.
Odnosząc powyższe do analizowanego stanu faktycznego stwierdzić trzeba, że skoro przedmiotem niniejszego postępowania była, dokonywana w trybie nadzoru, kontrola decyzji odmawiającej byłemu właścicielowi prawa rzeczowego do gruntu, w stosunku do którego (jego idealnej części) posiadają takie samo prawo rzeczowe następcy prawni po zmarłych T. F. i A. F., to niezrozumiałym jest stanowisko, że nie ma ona uprawnienia do występowania w takim postępowaniu w charakterze strony. Prawo to wynika z art. 140 i art. 233 kc. Zgodnie z tymi przepisami, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, a w szczególności może rozporządzać rzeczą, natomiast w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego oraz przez umowę o oddanie gruntu Skarbu Państwa lub gruntu należącego do jednostek samorządu terytorialnego bądź ich związków w użytkowanie wieczyste, użytkownik może korzystać z gruntu z wyłączeniem innych osób.
Zgodzić się trzeba ze stanowiskiem Sądu I instancji, że decyzja wycofująca z obrotu prawnego decyzje o odmowie uwzględnienia wniosku dekretowego nie rozstrzygała w sposób władczy o prawach i obowiązkach osób trzecich, bo organ nadzorczy orzeka tylko jako organ kasacyjny w zakresie nieważności kontrolowanej decyzji, wydanej na zasadzie art. 7 dekretu warszawskiego, a więc decyzja ta nie wywoływała skutku rzeczowego, ale (w przypadku stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji) otwierała ona drogę do rozstrzygnięcia merytorycznego. To ostatnie rozstrzygnięcie - formalnie rzecz ujmując - mogło mieć wpływ na sytuację prawną właściciela wykupionego lokalu. Przypomnieć bowiem wypada, że początkowo ustanowienie prawa użytkowania wieczystego następowało dwustopniowo. Najpierw była wydawana w tym względzie decyzja administracyjna a następnie - na jej podstawie - zawierano umowę notarialną, po której dokonywano konstytutywnego wpisu do księgi wieczystej. Ustawą z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 79, poz. 464 ze zm.), która weszła w życie w dniu 5 grudnia 1990 r., zmodyfikowano powyższą procedurę, likwidując obowiązek wydawania w omawianym przypadku decyzji administracyjnej. Gdy zbycie lokalu nastąpiło przed dniem 5 grudnia 1990 r., stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej przyznania własności czasowej może bezpośrednio oddziaływać na prawa aktualnych właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych. Właściciele wykupionych lokali korzystają z ochrony prawnej, mającej swe źródło w rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, ale o tym, czy ta ochrona istotnie będzie respektowana w postępowaniu administracyjnym, wynikać będzie dopiero z treści decyzji orzekającej w przedmiocie stwierdzenia nieważności odmownej - tzw. decyzji dekretowej.
Zwrócić także należy uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 r. I CSK 160/12, w którym stwierdzono, że stwierdzenie nieważności odmownej tzw. decyzji dekretowej "(...) działa ex tunc: eliminuje skutki prawne wadliwej decyzji tak, jakby ona w ogóle nie została podjęta i otwiera drogę do ponownego załatwienia sprawy (polegającego, w zależności od przyczyny nieważności, bądź na umorzeniu postępowania, bądź na wydaniu merytorycznego rozstrzygnięcia). Tak rozumiane wsteczne działanie stwierdzenia nieważności dotyczy wszelkich skutków prawnych wadliwej decyzji, a więc oznacza powrót do takiego stanu prawnego (...) jaki istniał przed wydaniem wadliwej decyzji. Nie ma podstaw do ograniczania wstecznego działania stwierdzenia nieważności do niektórych tylko skutków wadliwej decyzji, w tym do niektórych tylko skutków wadliwej decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku złożonego na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu".
W takiej sytuacji nie można twierdzić, że w postępowaniu, w którym prawa danej osoby mogą być potencjalnie naruszone, osoba taka nie ma przymiotu strony postępowania – w rozumieniu art. 28 kpa. Przymiot strony postępowania w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji, wydanej na podstawie przepisów dekretu warszawskiego, przysługuje nie tylko byłym właścicielom nieruchomości warszawskich objętych działaniem dekretu i ich następcom prawnym, ale również wszystkim podmiotom, które legitymują się obecnie tytułem praworzeczowym do danej nieruchomości warszawskiej. Osoby te są w określonej części ułamkowej użytkownikiem wieczystym takiej nieruchomości gruntowej (art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3a ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, Dz. U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 ze zm.), a ich interes prawny jest konsekwencją współużytkowania wieczystego tej samej nieruchomości. W przypadku nieruchomości zabudowanych, osoby te są też właścicielami wyodrębnionych nieruchomości lokalowych i współwłaścicielami części wspólnych budynku (art. 3 ust. 2 uwl).
Z tych przyczyn Naczelny Sad Administracyjny uznał za zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 28 k.p.a. w zw. z art. 140 k.c.
Słuszność twierdzeń sformułowanych w powyższym zarzucie pociąga za sobą w konsekwencji konieczność uznania za zasadny zarzutu dotyczącego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 100 § 1 k.p.a. Zasadnie bowiem organ administracji zawiesił postępowanie w sprawie w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu ustalania następców prawnych po zmarłych właścicielach lokalu T. F. i A. F., albowiem ich następcy prawni w oparciu o art. 28 w zw. z art. 140 k.c. mają interes prawny w byciu stroną postępowania.
Odnosząc się zaś do twierdzeń zawartych w odpowiedzi na skargę kasacyjną, a dotyczących wniosku o odrzucenie skargi kasacyjne stwierdzić należy, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Autor odpowiedzi na skargę kasacyjną swoje stanowisko uzasadnia faktem baraku posiadania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze interesu w zaskarżeniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i stąd wywodzi brak legitymacji organu II instancji do wniesienia skargi kasacyjne.
Zauważyć jednak należy, że zgodnie z art. 32 p.p.s.a. stroną postępowania w sprawie sądowoadministracyjnej jest także organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. W myśl zaś art. 173 § 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną może wnieść strona, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka po dręczeniu im odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze było więc stroną postępowania sądowoadmministracyjnego, a co za tym idzie uprawnione było do wniesienia skargi kasacyjnej.
Powyższe rozważania przesądziły o konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku i oddaleniu skargi w oparciu o art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a.
Z uwagi na szczególny charakter sprawy w oparciu o art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło