II GZ 449/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-10

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił sytuację materialną strony skarżącej, odmawiając jej przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, poprzez bezkrytyczne powielenie ustaleń referendarza sądowego i błędną interpretację złożonych przez stronę dokumentów i wyjaśnień?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że Sąd I instancji nie dokonał samodzielnej oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy, lecz bezkrytycznie powielił ustalenia referendarza sądowego. Sąd I instancji błędnie zinterpretował informacje dotyczące kosztów utrzymania gospodarstwa rolnego oraz powierzchnię nieruchomości, a także nie odniósł się do wyjaśnień skarżącego dotyczących umów dzierżawy. Ponadto, Sąd I instancji błędnie uznał, że brak reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika nie wpływa na dostęp do sądu, podczas gdy jedynym kryterium przyznania prawa pomocy jest sytuacja materialna wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Skarżący J G złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie dotyczącej ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że złożone przez skarżącego dokumenty i wyjaśnienia są niewiarygodne. Skarżący w zażaleniu zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, wskazując na błędną ocenę jego sytuacji materialnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Czarnik po rozpoznaniu w dniu 10 września 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J G na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W z dnia 2 lipca 2015 r. sygn. akt V SA/Wa 265/15 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi J G na decyzję Dyrektora M Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W z dnia [..] października 2014 r. nr [..] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W Wojewódzki Sąd Administracyjny w W postanowieniem z dnia 2 lipca 2015 r. odmówił J G przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie z dnia [..] października 2014 r. w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. J G we wniosku o przyznanie prawa pomocy wskazał, że jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 60 m.kw., właścicielem siedliska o powierzchni około 150 m.kw. i nieruchomości rolnej o powierzchni 10 ha. Obecnie uzyskuje dochód z działalności rolniczej w wysokości 1000 – 1500 zł miesięcznie, w latach 2013 – 2014 roczny dochód wyniósł około 15000 zł. Skarżący wskazał, że nie posiada żadnych oszczędności pieniężnych, korzysta z pomocy udzielanej przez matkę i brata, jest prowadzone przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne o zwrot dopłat pobranych w latach 2007 – 2011 w łącznej kwocie około 200.000 zł. Dodał, że zamierza sprzedać siedlisko aby pokryć zobowiązania wobec Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Skarżący odpowiadając na wezwanie skierowane do niego w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. wyjaśnił, że wydzierżawił nieodpłatnie gospodarstwo rolne, nie posiada majątku o znacznej wartości, prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, nie korzysta z pomocy społecznej. Wyjaśnił, że udzielane corocznie dopłaty do gruntów rolnych podlegają zajęciu. Wymienił miesięczne wydatki do których zaliczył alimenty na rzecz córki w wysokości 500 zł miesięcznie, opłaty na utrzymanie: żywność - 700 zł, składka ubezpieczenia kosztów leczenia - 164 zł, opłaty związane z utrzymaniem gospodarstwa rolnego – 600 zł, podatek rolny, opłata śmieciowa. Wskazał również, że stan jego zdrowia wymaga ponoszenia dodatkowych kosztów leczenia. Wyjaśnił, że posiada jeden rachunek bankowy, nie posiada lokat i oszczędności pieniężnych, utrzymuje się z prac polowych oraz okazyjnie udzielanych lekcji jazdy konnej. Postanowieniem referendarza sądowego z dnia 28 kwietnia 2015 r. odmówiono stronie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. WSA w Warszawie uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie podał, że analiza złożonych przez skarżącego dokumentów oraz wyjaśnień prowadzi do wniosku, że nie są one wiarygodne. Odpowiadając na wezwanie do złożenia dodatkowych dokumentów i wyjaśnień wskazał, że gospodarstwo wydzierżawił nieodpłatnie, przedstawił skan umowy dzierżawy nieruchomości o pow. 3,8235 ha zawartej 16 lutego 2015 r., a wcześniej skarżący oświadczył, że posiada nieruchomość rolną o powierzchni około 10 ha. Skarżący nie wyjaśnił, jak wykorzystuje posiadaną nieruchomość rolną i prowadzone gospodarstwo rolne – w części nieobjętej dzierżawą. Nie wskazał rodzaju prowadzonej działalności, czy hoduje zwierzęta, czy prowadzi uprawę roślin. Wyjaśnił jedynie, że nieodpłatnie wydzierżawił gospodarstwo rolne. Równocześnie wskazał, że w miesiącu wydaje około 600 zł na jego prowadzenie, a z formularza PPF wynika, że działalność rolnicza (1000 – 1500 zł miesięcznie) stanowi podstawę utrzymania skarżącego. Następnie skarżący oświadczył, że utrzymuje się z prac polowych i okazyjnie udzielanych lekcji jazdy konnej – nie określając wysokości uzyskiwanych dochodów. Sąd uznał, że pomimo licznych informacji i dokumentów przedstawionych przez skarżącego nie jest możliwe określenie uzyskiwanych przez niego miesięcznych dochodów. Wykazane w formularzu PPF dochody nie zostały udokumentowane, a złożone wyjaśnienia budzą wątpliwości, czy wnioskodawca utrzymuje się z prowadzonego gospodarstwa, czy posiada inne dochody. Skarżący wyjaśnił, że gospodarstwo nieodpłatnie wydzierżawia, ale z akt sprawy wynika również, że ponosi koszty jego prowadzenia, w tym opłaca podatek rolny. Sąd uznał, że analiza złożonych przez wnioskodawcę oświadczeń uniemożliwia dokonanie rzetelnej oceny możliwości ponoszenia przez niego kosztów postępowania sądowego. Rozpoznając wniosek w zakresie ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, Sąd stwierdził, że brak reprezentacji wnioskodawcy przez profesjonalnego pełnomocnika nie wpływa na dostęp do sądu administracyjnego rozpoznającego skargę w pierwszej instancji, ponieważ art. 134 § 1 p.p.s.a. gwarantuje stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego wszechstronne rozpatrzenie jej sprawy w postępowaniu sądowym. W zażaleniu skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy w całości, ewentualnie w części. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie: - art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka poprzez ograniczenie prawa do sądu; -art. 246 § 1 p.p.s.a. poprzez odmowę udzielenia pomocy prawnej w sytuacji, gdy wnioskodawca wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; ewentualnie, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny; - art. 245 p.p.s.a. przez nieudzielanie prawa pomocy w zakresie częściowym w sytuacji, gdy Sąd uznał, że brak jest podstaw do przyznania prawa pomocy w całości pomimo zawarcia w formularzy PPF wniosku alternatywnego o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 260 p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym (zdanie pierwsze). Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje w niniejszym postępowaniu zaskarżone zażaleniem postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2015 r., nie badając zasadności wydanego w tej sprawie postanowienia referendarza, które zgodnie z treścią powołanego wyżej art. 260 p.p.s.a. straciło moc. Jednak dokonując kontroli instancyjnej zaskarżonego postanowienia nie sposób nie zauważyć, że merytoryczna część uzasadnienia postanowienia Sądu I instancji jest w zasadzie powieleniem uzasadnienia postanowienia referendarza. Powyższe spostrzeżenie wywołuje uzasadnioną wątpliwość, czy Sąd I instancji dokonał samodzielnej oceny wniosku, czy bezkrytycznie podzielił stanowisko referendarza sądowego i posłużył się argumentacją przez niego przytoczoną. Co do zasady Sąd I instancji ma oczywiście możliwość wydania identycznego rozstrzygnięcia jak referendarz sądowy, a także może przytoczyć w uzasadnieniu podobną, a nawet identyczną argumentację na poparcie swojego stanowiska, jednakże powinno to zostać poprzedzone dokładnym zbadaniem materiału znajdującego się w aktach sprawy, a następnie samodzielną analizą, czy zachodzą przesłanki określone w art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W niniejszej sprawie istotne znaczenie ma okoliczność, że w obu uzasadnieniach widoczne są te same niedokładności, zatem można odnieść wrażenie, że Sąd I instancji nie dokonywał samodzielnej oceny materiału znajdującego się w aktach sprawy, a jedynie przyjął to co ustalił referendarz sądowy. W obu uzasadnieniach zawarta jest informacja odnośnie gospodarstwa rolnego, zgodnie z którą skarżący "w miesiącu wydaje ok. 600 zł na jego prowadzenie (strona 5 uzasadnienia postanowienia referendarza, oraz strona 5 uzasadnienia Sądu I instancji). Zarówno referendarz jak i Sąd I instancji błędnie odczytali treść oświadczenie skarżącego, w którym wymieniając miesięczne wydatki podaje on: "opłaty związane z utrzymaniem, w tym utrzymaniem gospodarstwa rolnego 600 zł". Zatem niezasadnie wytknięto skarżącemu, że podał tak wysoką kwotę na utrzymanie gospodarstwa rolnego, skoro w rzeczywistości 600 zł przeznaczone jest na jego utrzymanie a także utrzymanie gospodarstwa. Informacje podane przez skarżącego zostały nietrafnie odczytane przez referendarza, a następnie błąd ten został powielony przez Sąd I instancji. Referendarz zarzucił skarżącemu, że jego oświadczenia nie są niewiarygodne, ponieważ w formularzu PPF wskazał, że posiada gospodarstwo rolne o powierzchni 10 ha, a odpowiadając na wezwanie Sądu do złożenia dodatkowych dokumentów przedstawił skan umowy dzierżawy nieruchomości o powierzchni 3,8235 ha. W sprzeciwie od postanowienia referendarza strona wyjaśniła kwestię niezgodności powierzchni podając, że całe gospodarstwo zostało wydzierżawione na podstawie trzech umów: dwie zostały zawarte 24 października 2014 r. (na okres 5 i 10 lat), a jedna 16 lutego 2015 r. (na okres 10 lat) i ta ostatnia umowa, której skan przesłał, dotyczy działek o łącznej powierzchni 3,8235 ha. Sąd I instancji nie odniósł się w ogóle do tej argumentacji przytoczonej w sprzeciwie i powielił w tym zakresie stanowisko referendarza stwierdzając, że "analiza złożonych przez skarżącego dokumentów oraz wyjaśnień prowadzi do wniosku, że są one niewiarygodne [...] umowa dzierżawy dotyczy nieruchomości o pow. 3,8235 ha. Tymczasem skarżący oświadczył, że posiada nieruchomość rolną o powierzchni około 10 ha." Trzeba również zwrócić uwagę na fakt, że Sąd I instancji odmawiając skarżącemu ustanowienia adwokata powołał się na okoliczność, że brak reprezentacji wnioskodawcy przez profesjonalnego pełnomocnika nie wpływa na dostęp do sądu administracyjnego rozpoznającego skargę w pierwszej instancji, ponieważ art. 134 § 1 p.p.s.a. gwarantuje stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego wszechstronne rozpatrzenie jej sprawy w postępowaniu sądowym. Odnosząc się do tego stanowiska, wskazać należy na treść art. 246 § 1 p.p.s.a., z którego wynika, że jedynym kryterium przyznania prawa pomocy jest sytuacja materialna wnioskodawcy. Brak przymusu adwokackiego w postępowaniu przed sądem I instancji nie może być powodem odmowy przyznania prawa do korzystania z bezpłatnej pomocy prawnej adwokata. W p.p.s.a. brak jest przepisu odpowiadającego treścią art. 117 § 5 K.p.c., zgodnie z którym Sąd uwzględni wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny (por. np. postanowienie NSA z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. akt I OZ 1004/11, z dnia 13 czerwca 2011 r., sygn. akt II FZ 152/11, z dnia 24 maja 2011 r., sygn. akt I FZ 113/11- treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Mając na uwadze wymienione wyżej uchybienia Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji powinien ponownie rozpoznać wniosek skarżącego dokonując samodzielnej oceny informacji zawartych w formularzu PPF oraz oświadczeniu skarżącego z 4 kwietnia 2015 r., a także uwzględnić fakt, że moment składania przez skarżącego wniosku był dla niego przełomowy, do tej pory prowadził gospodarstwo rolne, a od lutego 2015 r. było ono już w całości wydzierżawione. Dlatego też informacje zawarte w formularzu PPF (określające sytuację skarżącego przed wydzierżawieniem całości gospodarstwa) nie pokrywają się w pełni z informacjami zawartymi w złożonym później oświadczeniu. Z tych wszystkich względów działając na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło