II OSK 2369/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-17

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Paweł Miładowski, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część działki właściciela pod drogę publiczną, narusza prawo własności i zasady planowania przestrzennego, a także czy brak prognozy skutków finansowych w zakresie odszkodowań stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności planu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż przeznaczenie części działki pod drogę publiczną było uzasadnione interesem publicznym i nie naruszało istoty prawa własności. Sąd uznał również, że brak szczegółowej prognozy odszkodowań w planie nie stanowił podstawy do stwierdzenia nieważności uchwały, gdyż nie miał istotnego wpływu na ocenę legalności planu.
Stan faktyczny
Właściciel działek wystąpił do Rady Miejskiej z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w zakresie uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który przeznaczał część jego działek pod drogę dojazdową (KDD). Po nieuwzględnieniu wezwania, wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa własności, zasad planowania przestrzennego oraz brak prognozy skutków finansowych. WSA oddalił skargę, a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną właściciela.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 maja 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Kobylecka Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. Ś. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Gd 53/15 w sprawie ze skargi P. Ś. na uchwałę Rady Miejskiej w M. z dnia [...] grudnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 53/15 w sprawie ze skargi [...] na uchwałę Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2005 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, oddalił skargę. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Rada Miasta [...] w dniu [...] grudnia 2005 r. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta M. obszar dzielnicy K.. W piśmie z dnia 14 listopada 2013 r. [...], właściciel działek nr [...], położonych przy ul. [...], obr. 3, wystąpił do Rady Miasta [...] z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa spowodowanego ww. uchwałą w zakresie, w jakim zaskarżona uchwała dotyczy tychże działek. Wezwanie to wpłynęło do Rady w dniu 18 listopada 2013 r. Pismem z dnia 11 grudnia 2013 r. doręczonym w dniu 17 grudnia 2013 r. Burmistrz Miasta M. poinformował skarżącego o nieuwzględnieniu wezwania przez Radę. Skargę na ww. uchwałę wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, skarżący [...], zaskarżając ją w części dotyczącej działek nr [...], położonych przy ul. [...], obr. 3. Skarżący zarzucił zaskarżonej uchwale naruszenie: - art. 1 ust. 2 pkt 1, 6, 7 i 9 oraz art. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 z późn. zm. – dalej jako: u.p.z.p.) w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności polegające na bezzasadnym ograniczeniu prawa własności skarżącego przez wprowadzenie do uchwalonego planu zagospodarowania przestrzennego postanowień sprzecznych z podstawowymi zasadami planowania przestrzennego, - art. 15 ust. 2 pkt 11 u.p.z.p. poprzez brak określenia w uchwalonym miejscowym planie obligatoryjnego zapisu w przedmiocie sposobu i terminu tymczasowego zagospodarowania, urządzania i użytkowania terenu, - art. 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez niezamieszczenie w prognozie uchwalenia skutków finansowych miejscowego planu prognozy wpływu ustaleń kwestionowanego planu na wydatki gminy w postaci odszkodowań, o których mowa art. 36 u.p.z.p. Nadto w piśmie z dnia 3 lutego 2015 r. skarżący wniósł rozpoznanie skargi na podstawie jej odpisu wskazując, iż skargę na powyższą uchwałę wniósł w dniu 16 stycznia 2014 r. jednakże Rada Miasta [...] nie przekazała tejże skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, mimo że Sąd prawomocnym postanowieniem z dnia 25 września 2014 r. w sprawie II SO/Gd 13/14 wymierzył Radzie grzywnę w wysokości 3 000 zł. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta [...], reprezentowana przez Burmistrza Miasta [...], wniosła o jej oddalenie podając, że procedura planistyczna została przeprowadzona zgodnie z przepisami u.p.z.p., co potwierdził Wojewoda P. przekazując uchwałę do publikacji. Organ podniósł przy tym, że skarżący nie zgłaszał żadnych uwag, ani wniosków, a ponadto wyjaśnił, że wprowadzenie na terenie dz. nr [...], obr. 3 w Malborku będącej własnością skarżącego [...] funkcji drogi dojazdowej oznaczonej w planie symbolem KDD spowodowane było koniecznością skomunikowania osiedla domków jednorodzinnych ul. [...]. Organ wskazał, że bliska lokalizacja zabudowań na ul. [...] była powodem braku możliwości poszerzenia tego pasa drogowego z działek prywatnych, a dodatkowo parkujące na poboczach samochody utrudniały poruszanie się w obydwu kierunkach. W ocenie Rady, rozwiązaniem tej sytuacji miało być nadanie ul. [...] funkcji drogi jednokierunkowej z komunikacją z ul [...]. W ocenie organu, takie rozwiązanie upłynnić miało ruch na ul. [...] i z tego powodu zaplanowano na części dz. nr [...] drogę dojazdową KDD. Nadto organ wyjaśnił, że zaskarżona uchwała nie przewidywała tymczasowego zagospodarowania terenu, a zapisy wprowadzone w uchwale przedstawiały docelowe zagospodarowanie terenu. Ponadto, zdaniem Rady, zaskarżona uchwała nie wpływała niekorzystnie na zagospodarowanie działek nr [...], gdyż postanowienia planu nie zmieniły w istotny sposób uprzedniego charakteru nieruchomości. Według organu, była ona uprzednio i jest obecnie wykorzystywana na cele mieszkaniowe, zaś zapisy planu wskazują obszar przedmiotowej nieruchomości jako tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. W ocenie organu, nie doszło zatem do zmiany wartości nieruchomości, która mogłaby powodować powstanie roszczenia odszkodowawczego po stronie skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że przedmiotem kontroli była uchwała Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2005 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta M. obszar dzielnicy K.. Sąd I instancji podał przy tym, że w niniejszej sprawie istotne znaczenie miał fakt, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznawał uprzednio sprawę z wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny za nieprzekazanie skargi [...] na przedmiotowa uchwałę, w następstwie czego prawomocnym postanowieniem z dnia 25 września 2014 r. (sygn. akt II SO/Gd 13/14) Sąd wymierzył Radzie grzywnę w wysokości 3 000 zł. Sąd I instancji zaznaczył, że w toku tego postępowania ustalono, iż skarga [...] na przedmiotową uchwałę została nadana przesyłką poleconą dnia 16 stycznia 2014 r., a następnie w dniu 20 stycznia 2014 r. przesyłkę tę wydano osobie uprawnionej do odbioru – pełnomocnikowi pocztowemu Urzędu Miasta [...], co potwierdzała odpowiedź na reklamację Sądu Poczty Polskiej S.A. w Warszawie Biura Ładu Korporacyjnego i Zgodności Kierownika Działu Operacyjnego w Gdańsku zawarta w piśmie z dnia 13 sierpnia 2014 r. Dlatego też, Sąd I instancji na wniosek skarżącego [...] rozpoznał jego skargę na podstawie odpisu tejże skargi. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarga [...] wniesiona w niniejszej sprawie spełniała wymogi formalne warunkujące możliwość jej rozpoznania w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 z późn. zm. – dalej jako: u.s.g.). Zdaniem Sądu I instancji, skarżący wykazał, iż ustalenia kontrolowanego planu naruszają jego interes prawny wskazując, że jest on właścicielem nieruchomości składającej się z działek nr [...], która położona była na terenie objętym ustaleniami tego planu, w którym to planie dz. nr [...] w całości, zaś dz. nr [...] w części przeznaczone zostały pod drogę dojazdową KDD. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi pod względem zgodności z prawem zaskarżonej uchwały w zakresie regulacji dotyczących nieruchomości skarżącego, Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Powołując się na treść art. 28 ust. 1 u.p.z.p., Sąd I instancji wskazał, że nie dopatrzył się naruszenia prawa poprzez ustalenia planu dotyczące nieruchomości skarżącego [...] składającej się z działek o nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podał, że bezsporne w sprawie było, iż dz. nr [...] w całości, zaś dz. nr [...] w części przeznaczone zostały pod drogę dojazdową KDD, natomiast pozostała część dz. nr [...] znajdowała się na terenie oznaczonym symbolem MN2 przeznaczonym na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą. Sąd I instancji zaznaczył, że z ustaleń dotyczących terenu KDD zawartych w § 16 uchwały wynikało przeznaczenie terenu na funkcje drogowe, a przy tym plan ustalał drogi KDD jako drogi publiczne – ulice dojazdowe z pasem drogowym o szerokości min. 10 m. Sąd I instancji dodał również, że ustalenia dla terenu oznaczonego symbolem MN2 zawarte w § 31 uchwały określały szczegółowe warunki zagospodarowania i zabudowy. Zdaniem Sądu I instancji, skarżący żadnych konkretnych zarzutów dotyczących sposobu zagospodarowania dz. nr [...] pod zabudowę mieszkaniowo-usługową nie sformułował ani w wezwaniu, ani też skardze, a jedynie zakwestionował przeznaczenie jej części pod drogę KDD, twierdząc przy tym, że nie będzie mógł korzystać z obu swoich działek na cele budowlane. Sąd I instancji powołując się na treść art. 140 k.c., art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 3 ust. 1, art. 1 ust. 2 pkt 1, 7 i 9 u.p.z.p. uznał, że w niniejszej sprawie nie doszło do nadużycia przez Radę Miasta Malborka przysługującego jej władztwa planistycznego, co mogłoby stanowić ewentualne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego i skutkować stwierdzeniem nieważności planu w całości lub w części na podstawie art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Dodał przy tym, że w jego ocenie ingerencja w przysługujące skarżącemu prawo własności do działek o nr [...] została przez Radę Miasta [...] należycie uzasadniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że stosownie do treści art. 20 ust. 1 u.p.z.p., zaskarżona uchwała została podjęta przez Radę po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami studium, co wynikało wprost z treści uchwały. Zdaniem Sądu I instancji, Rada Miasta [...] przekonywująco uzasadniła przyjęte na terenie nieruchomości skarżącego zasady zagospodarowania, w szczególności zaś organ wyjaśnił, że wprowadzenie na terenie nieruchomości będącej własnością skarżącego [...] funkcji drogi dojazdowej oznaczonej w planie symbolem KDD spowodowane było koniecznością skomunikowania osiedla domków jednorodzinnych przy ul. [...]. Podał również, że bliska lokalizacja zabudowań na ul. [...] była powodem braku możliwości poszerzenia tego pasa drogowego z działek prywatnych, a dodatkowo parkujące na poboczach samochody utrudniały poruszanie się w obydwu kierunkach. Sąd I instancji wskazał, że w ocenie Rady rozwiązaniem tej sytuacji miało być nadanie ul. [...] funkcji drogi jednokierunkowej z komunikacją z ul. Akacjową, co miało przyczynić się do upłynnienia ruchu na ul. [...] i z tego powodu została zaplanowana droga dojazdowa KDD. Powyższe rozwiązanie komunikacyjne według Sądu I instancji, było więc wynikiem przemyślanej koncepcji dla terenu objętego opracowaniem zaskarżonej uchwały. W tej zaś sytuacji, zdaniem Sądu I instancji, nie można było uznać, że doszło do przekroczenia władztwa planistycznego przy wytyczaniu przebiegu publicznej drogi KDD. Jednocześnie Sąd I instancji dodał, że pozostała część nieruchomości skarżącego przeznaczona została natomiast na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą i mogła być zagospodarowana zgodnie z ustaleniami określonymi w § 31 uchwały. W ocenie Sądu, nie można było również uznać za zasadne pozostałe zarzuty skargi. Według Sądu I instancji, wbrew twierdzeniom skarżącego, zaskarżona uchwała nie naruszała art. 15 ust. 2 pkt 11 u.p.z.p., jako że organ nie przewidział na przedmiotowym terenie tymczasowego zagospodarowania, urządzania, ani też użytkowania terenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że istotnie prawidłowo wskazał skarżący, że prognoza skutków finansowych sporządzana w toku procedury uchwalania planu powinna uwzględniać art. 36 u.p.z.p. Jednakże Sąd I instancji zwrócił uwagę, że należy wskazać, iż Rada stwierdziła, że skarżącemu nie będą przysługiwały żadne roszczenia, jako że nie nastąpi obniżenie wartości jego nieruchomości W tych okolicznościach, Sąd I instancji podał, że niezależnie od powstałego w tym zakresie sporu między stronami, brak było w jego ocenie podstaw do uznania sporządzonej prognozy skutków finansowych za wadliwą. Sąd I instancji podał, że nie mogło to mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej uchwały. W ocenie Sądu I instancji, wymóg formalny procedury planistycznej został spełniony w momencie sporządzenia przedmiotowej prognozy, natomiast kwestia dotycząca odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości nie miała znaczenia dla oceny zgodności z prawem uchwały o planie, tym bardziej, że sprawy związane z tymi roszczeniami należały do kognicji sądów powszechnych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący kasacyjnie – [...]. Skarżący kasacyjnie, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik postępowania, tj. naruszenie: - 141 § 4 p.p.s.a. poprzez dokonanie oceny prawnej sprawy bez pełnego odniesienia do zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie i w rezultacie dowolnego przyjęcia, że ograniczenie prawa własności skarżącego wynikającego z zakwestionowanych ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest dopuszczalne jako podyktowane wyważonym i realnym interesem publicznym. Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. naruszenie: 1. art. 1 ust. 2 pkt 1, 6, 7 i 9 oraz art. 6 u.p.z.p. w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez błędną wykładnię i zastosowanie skutkującą uznaniem za zgodne z podstawowymi zasadami planowania i zagospodarowania przestrzennego istotne ograniczenie prawa własności skarżącego mimo braku ku temu realnych przesłanek wymaganych przez przywołane normy prawa materialnego, 2. art. 28 ust. 1 u.p.z.p. poprzez niezastosowanie, w sytuacji gdy przy uchwalaniu kwestionowanych postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego istotnie naruszono ustawowe zasady planowania przestrzennego, 3. § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587) poprzez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że niezamieszczenie w prognozie uchwalenia skutków finansowych miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prognozy wpływu ustaleń kwestionowanego planu na wydatki gminy w postaci odszkodowań, o których mowa w art. 36 u.p.z.p. bez jakiegokolwiek uzasadnienia nie narusza tego przepisu prawa. Wskazując na powyższe uchybienia strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oraz na rzecz skarżącego od strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazał, że w niniejszej sprawie z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż przy rozpoznawaniu sprawy Sąd I instancji odnosząc się do pierwszego z zarzutów skargi dotyczącego naruszeń związanych przede wszystkim z art. 1 i 6 u.p.z.p. całkowicie pominął przy analizie tego zarzutu istotne okoliczności i dowody na ich poparcie przywołane przez skarżącego. Skarżący kasacyjnie podniósł, że w zakresie tego zarzutu w treści skargi wskazano konkretne (a nie ogólne) zastrzeżenia, a mianowicie: szerokość planowanej drogi (10m), w rezultacie pozbawienie możliwości realizacji inwestycji budowlanej – budowy domu wobec zmniejszenia obszaru z funkcją zabudowy jednorodzinnej o ok. 201 m2, kwestię braku poszanowania interesu społeczności lokalnej, naruszenie ładu architektonicznego poprzez wprowadzenie konieczności przyjęcia przy ewentualnej budowie stopnia nachylenia dachu na poziomie 45 stopni przy istniejącym stopniu nachylenia dotychczas istniejących budynków na poziomie 3 stopni, okoliczności wskazujące na pozorność potrzeby wprowadzenia funkcji drogowej – brak jakiejkolwiek realizacji przez prawie 10 lat, a nawet ujęcia w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku jakkolwiek formalnie odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, to w przypadku pierwszego z zarzutów przy jego ocenie nie dokonał analizy ww. okoliczności, wskazując jedynie ogólnie na treść kwestionowanych ustaleń miejscowego planu, co mogło mieć bezpośredni wpływ na przyjętą ocenę prawną. W ocenie skarżącego, kasacyjnie Sąd I instancji nie dokonał wyjaśnienia na czym polega (poza lapidarnym stwierdzeniem o konieczności budowy drogi dla celów komunikacyjnych) możliwość tak istotnego ograniczenia prawa własności, a przy tym z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by Sąd I instancji dokonał analizy kwestionowanych ustaleń pod kątem zasad planowania przestrzennego wynikających z art. 1 u.p.z.p. Skarżący kasacyjnie nadmienił, że odnośnie samych ustaleń Sąd I instancji wskazał jednocześnie, że przyjęte rozwiązanie, jako wynik przemyślanej koncepcji, jest konieczne z uwagi na fakt, iż parkujące pojazdy utrudniają poruszanie się w obydwu kierunkach, co zdaniem skarżącego kasacyjnie stanowiło prawie dosłowne powtórzenie fragmentu odpowiedzi na skargę, nie poparte jakimkolwiek konkretnym argumentem, dowodem czy opinią wydaną przez uprawniony do tego podmiot. W ocenie skarżącego kasacyjnie, argument o parkujących pojazdach sformułowany lakonicznie w odpowiedzi na skargę i przywołanie bliżej nieokreślonej koncepcji w odpowiedzi na skargę nie wydaje się spełniać wymogu wykazania zasadności ingerencję w prawo własności. Dlatego też, według skarżącego kasacyjnie, wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oparte zostało na jednostronnym przyjęciu stanowiska Rady Miasta [...] z odpowiedzi na skargę z pominięciem oceny istotnych argumentów skarżącego, a wobec tego mogło to mieć wpływ na wynik postępowania, albowiem ocena prawna została sprowadzona jedynie do generalnego przytoczenia zasad dopuszczenia ingerencji w prawo własności w przypadku planowania przestrzennego i samych zasad tego planowania bez wyjaśnienia ich sposobu ich zastosowania w realiach niniejszej sprawy. Ponadto, w ocenie skarżącego kasacyjnie, wątpliwość budzi również niczym nie uzasadniony zapis zawarty w kwestionowanej części miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tj. w § 31 w ust. 1 planu, gdzie ustalono przeznaczenie terenu oznaczonego symbolem MN2 (obszar w rejonie ul. [...]) na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą ustalając określone warunki szczegółowe. Skarżący kasacyjnie zarzucił także nieracjonalność tych postanowień ww. planu, które wprowadzają konieczność przyjęcia przy ewentualnej budowie stopnia nachylenia dachu na poziomie 45 stopni, przy istniejącym stopniu nachylenia dotychczas istniejących budynków na poziomie 3 stopni. Dodał przy tym, że dz. nr [...] należąca do skarżącego obejmuje obszar 595 m2, natomiast zgodnie z ustaleniami kwestionowanego planu możliwość realizacji inwestycji budowlanej w postaci domu jednorodzinnego jest dopuszczalna dla obszaru min. 600 m2, a w związku z tym, zdaniem skarżącego kasacyjnie, został on już z tej przyczyny pozbawiony możliwości realizacji budowy domu, a jednocześnie możliwość rozbudowy istniejącego budynku mieszkalnego (domu jednorodzinnego) na sąsiedniej dz. nr [...] prowadziłaby do konieczności przebudowy całości lub do rozbudowy prowadzącej do powstania budynku z różnymi kątami nachylenia dachów. Według skarżącego kasacyjnie, obowiązująca treść planu spowoduje, że przy rozbudowie istniejącego budynku (poprzez wydłużenie jego bryły) powstaną dwa różne kąty nachylenia dachu występujące obok siebie w jednym budynku. Skarżący kasacyjnie wskazał, że zmienianie kąta nachylenia dachu projektowanej części budynku w znacznym stopniu zmieni architekturę i charakter bryły budynku, wpłynie niekorzystnie na estetykę przestrzeni publicznej, zakłóci funkcje użytkowe budynku poprzez konieczność likwidacji okna. W ocenie skarżącego kasacyjnie, takie zapisy planu ograniczą jedynie funkcjonalność budynku, gdyż autorzy planu nie uwzględnili kąta nachylenia dachu w budynkach sąsiednich. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, przyjęte rozwiązania budzą również zastrzeżenia z punktu widzenia konieczności przestrzegania walorów ekonomicznych przestrzeni, albowiem planowanie przestrzenne realizowane z pominięciem charakteru istniejącej zabudowy oraz ograniczające możliwość budowy bez odniesienia do konieczności ochrony interesu publicznego, czy prawa osób trzecich powoduje jedynie skutek w postaci minimalizowania możliwości wykorzystywania potencjału budowlanego danego obszaru ze szkodą dla właściciela. Jednocześnie według skarżącego kasacyjnie prawidłowa wykładnia art. 1 ust. 2 u.p.z.p. powinna być poprzedzona konkretną analizą przestrzegania przy planowaniu przestrzennym wszystkich zasad, które w danej sytuacji faktycznej powinny być realizowane. Z tego też powodu, w ocenie skarżącego kasacyjnie, potrzebę ochrony prawa własności należało oceniać przez pryzmat całokształtu okoliczności, zasadności zmian jakie uchwalony plan wprowadza w sytuację prawną skarżącego pod kątem możliwości korzystania z części nieruchomości, której nie przypisano funkcji drogowej, ale na którą analizowane już zapisy planu i wprowadzenie funkcji drogowej (ograniczenie terenu działki budowlanej o ok. 201 m2) ma bezpośredni wpływ. Odnośnie natomiast samej wykładni związanej z pojęciem interesu publicznego, skarżący kasacyjnie wskazał, że kwestionowany plan został uchwalony w 2005 r., wszedł w życie na wiosnę 2006 r. i przez prawie 10 lat nie tylko nie podjęto jakichkolwiek działań zmierzających do urządzenia wiadomej drogi, nie prowadzono jakichkolwiek negocjacji, np. odnośnie wykupu części nieruchomości od skarżącego, ale nawet nie ujęto "zaplanowanej" inwestycji w wieloletnim planie inwestycyjnym Miasta [...]. W takim wypadku, wątpliwym według skarżącego kasacyjnie jest, czy w ogóle kiedykolwiek inwestycja taka zostanie zrealizowana, czy będzie to za 20, czy za 30 lat. Skarżący kasacyjnie dodał, że w niniejszej sprawie znaczenie ma jeszcze kwestia sprzeciwu społeczności lokalnej co do realizacji przedmiotowej inwestycji (łącznie 33 wnioski mieszkańców ulic [...]). Dalej skarżący kasacyjnie podniósł, że strona przeciwna nie wytłumaczyła – nie przedstawiła żadnych argumentów na to, na czym polega rzekoma "spójna koncepcja", nie odniosła się do aktualnie istniejących rozwiązań dojazdowych w rejonie planowanej inwestycji. Nadto ograniczenia postanowień planu wpływające ma zakres inwestycji budowlanej na nieprzeznaczonym pod drogę obszarze zostały, według skarżącego kasacyjnie, dodatkowo ograniczone. Skarżący kasacyjnie zarzucił również naruszenie art. 6 u.p.z.p., albowiem wynikające z planu zagospodarowania przestrzennego postanowienia kształtują sposób wykonywania prawa własności niezgodnie z przepisami prowadząc do ograniczenia prawa własności bez potrzeby i zachowania zasady proporcjonalności, co narusza także przytoczone w treści zarzutu przepisy konstytucyjne i przepisy prawa międzynarodowego gwarantujące w tym zakresie ochronę własności prywatnej. Ponadto, zdaniem skarżącego kasacyjnie, niezamieszczenie w prognozie uchwalenia skutków finansowych miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prognozy wpływu ustaleń kwestionowanego planu na wydatki gminy w postaci odszkodowań, o których mowa w art. 36 u.p.z.p., biorąc pod uwagę bezsporność wprowadzanego ograniczenia prawa własności skarżącego stanowi o naruszeniu tego przepisu. Według skarżącego kasacyjnie, nie można zgodzić się z interpretacją przyjętą przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, że brak takiej prognozy usprawiedliwia stwierdzenie Rady Miasta [...], że skarżącemu nie będą przysługiwały żadne roszczenia, jako że nie nastąpi obniżenie wartości jego nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718, ze zm., dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wniesienie skargi kasacyjnej uruchamia kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w granicach skargi kasacyjnej nad wyrokiem wydanym przez Sąd I Instancji. Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona. Sąd II instancji nie podziela stanowiska strony skarżącej kasacyjnie, że Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. przez dokonanie oceny prawnej sprawy bez pełnego odniesienia do zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie i w rezultacie dowolnego przyjęcia, że ograniczenie prawa własności skarżącego wynikającego z zakwestionowanych ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest dopuszczalne jako podyktowane wyważonym i realnym interesem publicznym. Zgodnie z treścią art. 141 p.p.s.a "§ 4. Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania". W tym miejscu Sąd II instancji podnosi, że konstruowanie zarzutu skargi kasacyjnej opierającego się na wskazaniu naruszenia przepisów postępowania z zasady powinno wykazać z jednej strony naruszony przepis postępowania a z drugiej strony określony przepis prawa materialnego, na który złe, wadliwe procedowanie miało wpływ/odziaływanie jeżeli chodzi o jego stosowanie. W tym wypadku chodzi bowiem o kwalifikowane prawem naruszenie przepisów postępowania, czyli o takie uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozwinięciu omawianego zarzutu skarżący kasacyjnie wskazał, że Sąd Instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów skarżącego, w tym, do szerokość planowanej drogi (10m); a w rezultacie, pozbawienia możliwości realizacji inwestycji budowlanej - budowy domu wobec zmniejszenia obszaru z funkcją zabudowy jednorodzinnej o ok. 201 m2, kwestii braku poszanowania interesu społeczności lokalnej; naruszenia ładu architektonicznego przez wprowadzenie konieczności przyjęcia przy ewentualnej budowie stopnia nachylenia dachu na poziomie 45 stopni przy istniejącym stopniu nachylenia dotychczas istniejących budynków na poziomie 3 stopni; okoliczności wskazujące na pozorność potrzeby wprowadzenia funkcji drogowej – brak jakiejkolwiek realizacji przez prawie 10 lat, a nawet ujęcia w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Punktem wyjścia dla oceny omawianego zarzutu skargi kasacyjnej jest pogląd prawny, podzielany przez skład rozpoznający, wyrażony m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2017 r. , I FSK 1624/15, w myśl którego art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ponadto, aby zarzut taki mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. Z kolei świetle zaś art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Sąd II instancji podziela zdanie skarżącego kasacyjnie, że Sąd I instancji nie ocenił wprost "rozpisując się na ten temat" dla potrzeb kontroli wprost/bezpośrednio szerokości drogi, kąta nachylenia dachu jak i określonej planem powierzchni działek budowlanych. Ale trzeba zauważyć, że te zarzuty skargi, a zatem jakaś szczególna ich ocena szczegółowo odzwierciedlona w uzasadnieniu ze strony Sądu I instancji, nie miały w sposób oczywisty znaczenia dla wyniku sprawy, czyli dla stwierdzenia nieważności planu w części dotyczącej terenu działek skarżącego. Co istotne, z uzasadnienia kontrolowanego wyroku Sądu I instancji wynika jednak, że Sąd I instancji miał na uwadze całość kontrolowanej regulacji, postrzegał ją systemowo, a ponadto ustalił stan faktyczny sprawy w zakresie relewantnym dla zarzutów mogących mieć znaczenie dla wyniku sprawy, i dokonał prawidłowej oceny i kontroli w tym zakresie. W przedmiocie stanu faktycznego Sąd I instancji stwierdził, czego skarżący kasacyjnie nie kwestionuje, że bezsporne jest, iż działka nr [...] w całości, zaś działka nr [...] w części przeznaczona jest pod drogę dojazdową KDD. Pozostała część działki nr [...] znajduje się na terenie oznaczonym symbolem MN2 przeznaczonym na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą. Ustalenia dotyczące terenu KDD zawarte są w § 16 uchwały. Wynika z nich przeznaczenie terenu na funkcje drogowe. Nadto plan ustala drogi KDD jako drogi publiczne – ulice dojazdowe z pasem drogowym o szerokości min. 10 m. Z kolei ustalenia dla terenu oznaczonego symbolem MN2 zawarte są w § 31 uchwały. W ustaleniach dla tego terenu zostały zawarte szczegółowe warunki zagospodarowania i zabudowy. Z treści uzasadnienia wynika też, że bezsprzecznym wzorcem kontroli Sądu I instancji były postanowienia art. 28 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz.717 ze zm.), z którego wynika, że naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Oceniając tak jak powyżej ustalony stan faktyczny i prawny, Sąd I instancji nie dopatrzył się jednak w swej ocenie, co prawnie i faktycznie uargumentował, naruszenia prawa poprzez ustalenia planu dotyczące nieruchomości skarżącego [...] składającej się z działek o nr [...]. Sąd II instancji zauważa ponadto, odnosząc się do konstrukcji omawianego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, że zarzucając już w skardze kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania w zakresie, w jakim Sąd I instancji nie ustosunkował się do szerokości drogi, skarżący kasacyjnie nie wypowiedział się dla potrzeb skargi kasacyjnej dlaczego, w oparciu o jaki przepis prawa kwestionuje tę szerokość. Nie wypowiedział się także, w oparciu o jaki przepis i wnioskowanie prawnicze kwestionuje ustalenia organu planistycznego co do przyjętej w planie powierzchni działki budowlanej. Odnośnie kąta nachylenia dachu, Sąd II instancji zauważa, że skarżący kasacyjnie pominął okoliczność, że kwestionowany plan w § 32 ust. 5 pkt 10 przewiduje co prawda dachy wysokie, dwuspadowe, symetryczne, nachylenie połaci 40-45 stopni, uzasadnione jednak sformułowaniem: "kształtowane według zasad jak istniejąca zabudowa", zatem ta wypowiedź prawodawcy lokalnego nie jest arbitralna. Jednocześnie w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku, Sąd I instancji ocenia poszanowanie przez postanowienia planu interesu społeczności lokalnej. Sąd II instancji nie podziela także zarzutów odnoszących się do naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 2 pkt 1, 6, 7 i 9 oraz art. 6 u.p.z.p. w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez błędną wykładnię i zastosowanie - skutkującą uznaniem za zgodne z podstawowymi zasadami planowania i zagospodarowania przestrzennego istotne ograniczenie prawa własności skarżącego mimo braku ku temu realnych przesłanek wymaganych przez przywołane normy prawa materialnego. Zgodnie z art. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w brzmieniu obowiązującym na dzień podjęcia uchwały : "1. Ustawa określa: 1) zasady kształtowania polityki przestrzennej przez jednostki samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej, 2) zakres i sposoby postępowania w sprawach przeznaczania terenów na określone cele oraz ustalania zasad ich zagospodarowania i zabudowy - przyjmując ład przestrzenny i zrównoważony rozwój za podstawę tych działań. 2. W planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza: 1) wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury; 2) walory architektoniczne i krajobrazowe; 3) wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych; 4) wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej; 5) wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, a także potrzeby osób niepełnosprawnych; 6) walory ekonomiczne przestrzeni; 7) prawo własności; 8) potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa; 9) potrzeby interesu publicznego". Zgodnie z art. 2 u.p.z.p., ilekroć w ustawie jest mowa o: 1) "ładzie przestrzennym" - należy przez to rozumieć takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne; 4) "interesie publicznym" - należy przez to rozumieć uogólniony cel dążeń i działań, uwzględniających zobiektywizowane potrzeby ogółu społeczeństwa lub lokalnych społeczności, związanych z zagospodarowaniem przestrzennym. Z kolei art. 6 u.p.z.p. podnosi, że " 1. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. 2. Każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do: 1) zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich;2) ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych". Ustosunkowując się na tle przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów do omawianego zarzutu, Sąd II instancji stwierdza, Sąd I instancji, zgodnie z powszechnie obowiązującym prawem ocenił, po pierwsze że ograniczenie prawa własności przez przeznaczenie działki na drogę publiczną jest dopuszczane; a następnie po drugie, że zakres ingerencji prawodawcy lokalnego w prawo własności skarżącego jest zgodny z porządkiem prawnym, gdyż nie pozbawia tego prawa jego istoty/ jadra i nie stanowi nadużycia prawa. Skarżący ten kwestionowany zakres ingerencji w skardze kasacyjnej określa jako istotne ograniczenie prawa własności skarżącego mimo braku ku temu realnych przesłanek wymaganych przez przywołane normy prawa materialnego. Jednak w przekonaniu Sądu II instancji, kontrola tego ograniczenia dokonana przez Sąd I instancji jest prawidłowa, gdyż postanowienia kontrolowanego planu nie pozbyły istoty/jadra prawa własności skarżącego wobec ww. działek, a przeznaczenie ich części pod drogę publiczną jest uzasadnione m.in. właśnie tym, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Jednocześnie Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu I instancji, że organ planistyczny przekonywująco uzasadnił przyjęte na terenie nieruchomości skarżącego zasady zagospodarowania, w szczególności zaś organ wyjaśnił, że wprowadzenie na terenie nieruchomości będącej własnością skarżącego funkcji drogi dojazdowej oznaczonej w planie symbolem KDD spowodowane było koniecznością skomunikowania osiedla domków jednorodzinnych przy ul. [...] z ul. [...]. Dodatkową, spójną argumentację stanowi fakt, że bliska lokalizacja zabudowań na ul. [...] była powodem braku możliwości poszerzenia tego pasa drogowego z działek prywatnych, a dodatkowo parkujące na poboczach samochody utrudniały poruszanie się w obydwu kierunkach. Sąd I instancji prawidłowo ocenił zatem zasadność skorzystania przez organ planistyczny z władztwa planistycznego, bo skoro w ocenie Rady rozwiązaniem tej sytuacji miało być nadanie ul. [...] funkcji drogi jednokierunkowej z komunikacją z ul. [...], co miało przyczynić się do upłynnienia ruchu na ul. [...] i z tego powodu została zaplanowana droga dojazdowa KDD, to w przypadku Rady Gminy nastąpiło uzasadnione skontrolowanymi okolicznościami stanu faktycznego użycie kompetencji w zakresie przeznaczenia terenu pod drogi publiczne. Jest bowiem oczywiste, że na terenie przeznaczonym w planie pod budownictwo powinny być przewidziane drogi publiczne, a przebieg drogi kwestionowanej przez skarżącego kasacyjnie nie nosi cech arbitralności, absurdu, czy też nadużycia władzy. Organ planistyczny przedstawił argumentację faktyczną spójną ze stanem prawnym, który wykorzystał dla zaprojektowania przedmiotowej drogi. Powyższe rozwiązanie komunikacyjne według Sądu I i II instancji, można zakwalifikować jako wynik przemyślanej koncepcji dla terenu objętego opracowaniem zaskarżonej uchwały. W przedstawionej sytuacji, także i zdaniem Sądu II instancji, nie można było uznać, że doszło do przekroczenia władztwa planistycznego przy wytyczaniu przebiegu planowanej publicznej drogi, a zatem normy planu w zakresie wytyczenia drogi na działkach skarżącego mieszczą się w obowiązującym porządku prawnym wskazywanym w zarzutach skargi kasacyjnej. Jednocześnie pozostała część nieruchomości skarżącego przeznaczona została natomiast na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą i mogła być zagospodarowana zgodnie z ustaleniami określonymi w § 31 uchwały. Podzielenie przez Sąd I instancji, argumentacji organu planistycznego, nie stanowi w przypadku kontrolowanego wyroku Sądu I instancji jednostronnego przyjęcia stanowiska organu planistycznego, gdyż fakt niezadowolenia skarżącego z przebiegu planowanej drogi, nie może skutkować oderwaniem się Sądu od realiów prawnych i faktycznych kontrolowanego planu. Zadaniem Sądu I instancji było dokonanie oceny prawnej postanowień planu w tym zakresie pod kątem kryterium legalności i Sąd I instancji dokonał wszechstronnie tej oceny i kontroli. W konsekwencji powyższych ustaleń, zdaniem Sądu II instancji normy planu przez przeznaczenie działek skarżącego we wskazanych częściach na drogę publiczną nie naruszają art. 64 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W związku z tym nie jest uzasadniony kolejny zarzut skargi kasacyjnej, w myśl którego Sąd I instancji błędnie nie zastosował w sprawie art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Skoro kwestionowane postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie naruszają ustawowych zasad planowania przestrzennego, co Sąd I instancji zbadał i ocenił, a co wynika z uzasadnienia kontrolowanego wyroku Sądu I instancji, to nie można czynić zarzutu, że Sąd ten nie wykorzystał zgodnie z oczekiwaniami skarżącego treści art. 28 u.p.z.p. Z uzasadnienia kontrolowanego uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że Sąd I instancji w sposób oparty na prawie nie dopatrzył się naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, istotnego naruszenia trybu sporządzania planu, a także naruszenia właściwości organów w tym zakresie, które miałyby spowodować nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Nie jest także naruszony przez Sąd I instancji § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587) przez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że niezamieszczenie w prognozie uchwalenia skutków finansowych miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prognozy wpływu ustaleń kwestionowanego planu na wydatki gminy w postaci odszkodowań, o których mowa w art. 36 u.p.z.p. bez jakiegokolwiek uzasadnienia nie narusza tego przepisu prawa. Zgodnie ze wskazanym § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. "Prognoza skutków finansowych uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinna zawierać w szczególności: 1) prognozę wpływu ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na dochody własne i wydatki gminy, w tym na wpływy z podatku od nieruchomości i inne dochody związane z obrotem nieruchomościami gminy oraz na opłaty i odszkodowania, o których mowa w art. 36 ustawy." W kontrolowanym wyroku Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni wskazanego przepisu prawa. Od strony formalnoprawnej, dla kontroli zgodności z prawem kwestionowanego planu w zakresie obejmującym działki skarżącego, istotne jest sporządzenie przez organ planistyczny tej prognozy. Brak wypowiedzi w prognozie w przedmiocie wydatków gminy na odszkodowania, nie stanowi naruszenia zasady materialnej sporządzania planu, gdyż sama prognoza została sporządzona. Podnoszony w skardze brak ustaleń w prognozie co do wpływu ustaleń kwestionowanego planu na wydatki gminy w postaci odszkodowań, o których mowa w art. 36 u.p.z.p. nie ma bezpośredniego zasadniczego znaczenia prawnego dla stosunków prawnych i faktycznych pomiędzy organem a skarżącym kasacyjnie związanych z ew. roszczeniami skarżącego wobec gminy, stąd nie może stanowić przyczyny stwierdzenia nieważności przedmiotowego planu w zakresie wnioskowanym, tym bardziej, że taki brak zawsze może być potencjalnie odpowiednio uzupełniony. Jednocześnie organ planistyczny przedstawił argumentację uzasadniającą z jego punktu widzenia ten brak, co oznacza, że organ planistyczny nie widział potrzeby czynienia prognozy w tym zakresie. Oczywiście subiektywne stanowisko organu planistycznego nie jest miernikiem zgodności planu z prawem, ale obecna ocena Sądu II instancji wobec prawidłowości kontroli Sądu I instancji w tym zakresie, uzasadniona powyższą argumentacją stwierdzającą brak wpływu podniesionego braku prognozy na skuteczność ew. żądań odszkodowawczych skarżącego, pozwala na stwierdzenie, że przedmiotowy brak w postanowieniach prognozy nie kwalifikuje przedmiotowej uchwały w zaskarżonej części do stwierdzenia nieważności. Mając na uwadze powyższe, Sąd II instancji działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddala skargę kasacyjną jako nie posiadającą usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło