II SA/Ol 147/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-05-21

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Hanna Raszkowska, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel pojazdu usuniętego z drogi na podstawie dyspozycji organu, ponosi odpowiedzialność za koszty usunięcia, przechowywania, oszacowania i przekazania do demontażu pojazdu od dnia wydania dyspozycji, pomimo opóźnienia organu w powiadomieniu go o tym fakcie?
Ratio decidendi
Koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ponosi właściciel pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, niezależnie od ewentualnego opóźnienia organu w powiadomieniu o tym fakcie. Przepisy Prawa o ruchu drogowym nie przewidują możliwości uwzględnienia przy ustalaniu wysokości tych kosztów okoliczności zwłoki organów w powiadomieniu właściciela. Obowiązek zapłaty tych kosztów przez współwłaścicieli ma charakter solidarny.
Stan faktyczny
Starosta nałożył na współwłaścicieli pojazdu obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i przekazaniem do demontażu pojazdu, który został usunięty z drogi na podstawie dyspozycji policji w 2010 r. Pojazd nie został odebrany przez właścicieli, a następnie orzeczono jego przepadek na rzecz powiatu. Bank, jeden ze współwłaścicieli, skarżył decyzję, zarzucając opóźnienie organu w powiadomieniu go o usunięciu pojazdu i naliczaniu kosztów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2015 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia, przechowywania, oszacowania oraz przekazania do stacji demontażu pojazdu oddala skargę. Decyzją z dnia 5 sierpnia 2014 r., sprostowaną postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2014 r., Starosta I. nałożył na "[...]" , powoływaną dalej także jako "Bank", oraz A.M. obowiązek solidarnej zapłaty kwoty 38.866,35 zł tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi w dniu 4 listopada 2010 r., przechowywania (za okres od 4 listopada 2010 r. do 23 kwietnia 2014 r., oszacowania oraz przekazania do stacji demontażu samochodu ciężarowego marki "[...]" – w terminie 30 dni od daty, w której decyzja stała się ostateczna. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że dnia 4 listopada 2010 r. funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w "[...]" wydał dyspozycję usunięcia z drogi przedmiotowego pojazdu, który umieszczono na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez Starostę zgodnie z umową z dnia 26 lutego 2010 r., zawartą z "[...]" w zakresie usuwania pojazdów z dróg i prowadzenia parkingu strzeżonego. Ustalono, że współwłaścicielami pojazdu są A.M. i Bank. Pismami odpowiednio z dnia 12 i 18 października 2012 r. powiadomiono ich o usunięciu pojazdu z drogi i jego przemieszczeniu oraz o skutkach jego nieodebrania w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia z drogi. Pojazd ten nie został odebrany przez właścicieli z parkingu strzeżonego w powyższym terminie. Pismem z dnia 12 grudnia 2012 r. Bank poinformował organ, że z dniem 16 sierpnia 2011 r. stał się jedynym właścicielem pojazdu przez wypowiedzenie umowy kredytowej z dnia 17 września 2009 r. Wprawdzie w dniu 14 listopada 2012 r. wysłał do A.M. wezwanie do wydania przedmiotowego pojazdu w związku z brakiem spłat wymaganych rat kredytu, lecz pojazdu nie odebrano. Pismem z dnia 21 grudnia 2012 r. zawiadomiono Bank o wysokości kosztów związanych z usunięciem z drogi oraz przechowywaniem pojazdu na dzień 21 grudnia 2012 r., z pouczeniem o skutkach nieuregulowania należności. Starosta "[...]" zaznaczył, że za przekazanie powiadomienia o umieszczeniu pojazdu na parkingu odpowiedzialny jest organ, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu tj. Komenda Powiatowa Policji w "[...]", zatem chybiony był zarzut opieszałości w załatwieniu sprawy. Organ wywiódł z art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, że dla kwestii orzekania o kosztach nie jest istotny moment ani fakt zawiadomienia właściciela o zabezpieczeniu pojazdu, gdyż rozstrzygająca jest chwila wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi. Data powiadomienia odgrywa jedynie rolę w zakresie orzekania o przepadku pojazdu, gdyż od dnia powiadomienia liczony jest trzymiesięczny termin, po upływie którego następuje przepadek pojazdu na rzecz powiatu. Powiadomienie o skutkach nieodebrania pojazdu we wskazanym terminie ma na celu zabezpieczenie właściciela pojazdu przed utratą majątku. Kwestia spełnienia przesłanek do stwierdzenia przepadku pojazdu (w tym powiadomienia właściciela) rozstrzygana jest przez sąd orzekający w sprawie. Starosta zaznaczył, że nawet w przypadku orzeczenia przez sąd przepadku koszty usunięcia i przechowywania naliczane są od dnia usunięcia pojazdu z drogi do dnia zakończenia postępowania. Starosta podał ponadto, że w związku z nieuiszczeniem stosownej opłaty, w dniu 27 czerwca 2013 r. wystąpił do Sądu Rejonowego w "[...]" z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu, który postanowieniem z dnia 2 października 2013 r., sygn. akt "[...]", orzekł przepadek przedmiotowego pojazdu na rzecz powiatu. W dniu 28 stycznia 2014 r. postanowienie to stało się prawomocne. Pojazd oszacowano w dniu 4 kwietnia 2014 r. zgodnie z art. 105 ust. 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 z późn. zm.). W dniu 9 kwietnia 2014 r. zamieszczono obwieszczenie o sprzedaży ruchomości w drodze przetargu ofert pisemnych. Ponieważ w wyznaczonym terminie nie wpłynęła żadna oferta, przystąpiono do publicznej licytacji w l i II terminie, które odbyły się dnia 17 kwietnia 2014 r. Do tych licytacji nie stanął żaden licytant, wobec czego zgodnie z art. 105c § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji licytację uznano za niedoszłą do skutku. W związku z powyższym tego samego dnia przystąpiono do sprzedaży ruchomości z wolnej ręki, którą – z uwagi na brak ofert – również uznano za niedoszłą do skutku. Po bezskutecznych próbach sprzedaży, dnia 23 kwietnia 2014 r. pojazd przekazano do stacji demontażu pojazdów. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że na kwotę, której obowiązek zwrotu orzeczono, składały się: koszty związane z usunięciem pojazdu z drogi: 116,85 zł, koszty przechowywania pojazdu - 290 dni x stawka dobowa w wysokości 12,30 zł, tj. 3.567,00 zł - od dnia 4.11.2010 r. do dnia 20.08.2011 r. (stawka określona Uchwałą Nr IV/37/07 Rady Powiatu "[...]" z dnia 25 stycznia 2007 r.) koszty przechowywania pojazdu - 133 dni x stawka dobowa w wysokości 33,00 zł, tj. 4.389,00 zł - od dnia 21.08.2011 r. do dnia 31.12.2011 r. (stawka po zmianie wprowadzona Uchwałą Nr IX/83/11 Rady Powiatu "[...]" z dnia 19 maja 2011 r.) koszty przechowywania pojazdu - 366 dni x stawka dobowa w wysokości 35,00 zł, tj. 12.810,00 zł - od dnia 01.01.2012 r. do dnia 31.12.2012 r. (stawka wprowadzona Uchwałą Nr XIV/114/11 Rady Powiatu "[...]" z dnia 24 listopada 2011 r.) koszty przechowywania pojazdu - 365 dni x stawka dobowa w wysokości 37,00 zł, tj. 13.505,00 zł - od dnia 1.01.2013 r. do dnia 31.12.2013 r. (stawka wprowadzona Uchwałą Nr XXVII/240/12 Rady Powiatu "[...]" z dnia 29 listopada 2012 r.) koszty przechowywania pojazdu - 113 dni x stawka dobowa w wysokości 38,00 zł, tj. 4.294,00 zł - od dnia 1.01.2014 r. do dnia 23.04.2014 r. (stawka wprowadzona Uchwałą Nr XXXVI/307/13 Rady Powiatu "[...]" z dnia 31 października 2013 r.) koszty oszacowania/wyceny pojazdu - 184,50 zł, koszty sprzedaży pojazdu. W złożonym odwołaniu Bank zarzucił, że mimo wydanej w dniu 4 listopada 2010 r. dyspozycji o usunięciu przedmiotowego pojazdu, prawidłowo poinformowany o usunięciu pojazdu i jego zabezpieczeniu na parkingu został dopiero pismem Komendy Powiatowej Policji w Iławie z dnia 18 marca 2013 r. Zgodnie zaś z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, winien był niezwłocznie powiadomić o tym właściciela pojazdu. Skierowanie pisma po upływie 28 miesięcy nie spełnia powyższej przesłanki. Stwierdził również, że organ pierwszej instancji winien był wykazać się należytą starannością przy poszukiwaniu właściciela usuniętego pojazdu. Dane Banku jako współwłaściciela zostały ujęte w dowodzie rejestracyjnym, w tej sytuacji ponad dwuletni okres ustalania przez organy, kto jest właścicielem pojazdu, był niedopuszczalny. W okresie tym Bank nie posiadał informacji o przechowywaniu pojazdu na parkingu strzeżonym, w związku z czym nie mógł podjąć działań zmierzających do jego odbioru, a tym samym wstrzymania narastania kosztów związanych z przechowywaniem pojazdu. Z uwagi na powyższe, Bank stwierdził, że nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniedbań organów. Zdaniem Banku w sprawie nie ma zastosowania art. 130 a ust. 5c, gdyż to na skutek zwłoki organów pojazd przez cały okres znajdował się na parkingu. Powyższe stanowisko znajduje oparcie także w art. 8 K.p.a. Bank zaznaczył, że w pismach kierowanych do Starostwa w 2013 r. wyrażał gotowość niezwłocznego odebrania pojazdu, ale odmawiał zapłaty za parking za okres, kiedy z przyczyn od siebie niezależnych doznał przeszkód w odbiorze pojazdu. Odwołujący się wskazał ponadto, że to z winy A.M. przedmiotowy pojazd znalazł się na parkingu i to ona była posiadaczem pojazdu w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, wobec czego winna ponosić sporne koszty. Bank oświadczył też, że mimo wypowiedzenia umowy o kredyt i przejścia własności pojazdu w całości na rzecz Banku, pojazd nie został mu wydany, mimo skierowania do A.M. pismem z dnia 14 listopada 2012 r. wezwania do wydania pojazdu. Z ostrożności procesowej Bank zarzucił, że Starosta nie wykazał, na jakiej podstawie wyliczył koszty do dnia 23 kwietnia 2014 r., skoro postanowienie o przepadku pojazdu uprawomocniło się w dniu 28 stycznia 2014 r. Zauważył ponadto, że oszacowania pojazdu dokonano w dniu 4 kwietnia 2014 r., tj. w dacie, kiedy Bank nie był już właścicielem pojazdu, zatem brak było podstaw do ponoszenia kosztów za oszacowanie pojazdu. Podkreślił również, że z uwagi na zwłokę w działaniu organów, pojazd uległ zniszczeniu podczas postoju na parkingu ze względu na fakt jego nieużytkowania przez długi okres. Stwierdził, że skoro w dacie usunięcia pojazdu Bank był jedynie współwłaścicielem w 49 % przedmiotowego pojazdu to winien być co najwyżej obciążony kwotą 49% kosztów a nie całymi kosztami solidarnie z A.M. Decyzją z dnia 1 grudnia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" utrzymało w mocy decyzje organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo i nie był kwestionowany przez strony. Dyspozycję usunięcia przedmiotowego pojazdu wydał funkcjonariusz Policji w dniu 4 listopada 2010 r. Następnie powiadomieniem z dnia 12 października 2012 r. Naczelnik Wydziału Kryminalnego KPP w "[...]" powiadomił A.M. o usunięciu i umieszczeniu pojazdu na parkingu strzeżonym, a pismem z dnia 18 marca 2013 r. powiadomił Bank o usunięciu z drogi i umieszczeniu na parkingu wyżej wskazanego pojazdu. Na wniosek Starosty "[...]" z dnia 27 czerwca 2013 r., Sąd Rejonowy w "[...]" Wydział Cywilny postanowieniem z dnia 28 stycznia 2014 r., orzekł przepadek przedmiotowego samochodu na rzecz Powiatu "[...]". Organ pierwszej instancji zlecił oszacowanie pojazdu, a następnie podjął próby jego sprzedaży (w drodze przetargu, licytacji i z wolnej ręki). Po bezskutecznych próbach sprzedaży w dniu 23 kwietnia 2014 r. organ ten przekazał pojazd do stacji demontażu w "[...]". Kolegium przyznało, że od chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do dnia powiadomienia Banku przez organ do tego uprawniony (Policja) upłynęło ponad 28 miesięcy. Podzieliło również stanowisko organu pierwszej instancji, że zgodnie z art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym dla sprawy orzekania o kosztach związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu istotny jest moment wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi. Przepis ten ma charakter kategoryczny i w istniejącym stanie prawnym organy administracji nie mogą w sposób dowolny określać okresu, za jaki winny być nałożone koszty. Zgodnie bowiem z zasadą wyrażoną w art. 6 K.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Kolegium podkreśliło ponadto, że stosownie do art. 130a ust. 10e Prawo o ruchu drogowym w sprawach o przepadek pojazdu to sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Reasumując Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na współwłaścicieli obowiązek solidarnej zapłaty kwoty 38.866,35 zł tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi w dniu 4 listopada 2010 r., przechowywania (za okres od dnia 4.11.2010 r. do 23.04.2014 r.), oszacowania oraz przekazania do stacji demontażu pojazdu. Zaznaczył, że koszty te zostały wyliczone i przedstawione przez organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy. W złożonej skardze Bank powtórzył w całości zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Zarzucił ponadto, że Kolegium dokonało błędnej wykładni art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym. Zdaniem Banku, rozstrzygnięcie o kosztach powinno nastąpić po zakończeniu postępowania co do przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Dotychczasowy właściciel pojazdu winien więc ponosić ewentualne koszty określone w art. 130a ust. 10h do daty uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o jego przepadku. Wszelkie pozostałe koszty powstałe po tym dniu winien ponosić aktualny jego właściciel, czyli powiat. Organ odwoławczy nie wykazał, na jakiej podstawie skarżący ma ponosić solidarnie koszty z A.M. do dnia 23 kwietnia 2014 r., skoro postanowienie o przepadku pojazdu uprawomocniło się w dniu 28 stycznia 2014 r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zaskarżoną decyzją prawidłowo utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji, którą Starosta "[...]" nałożył na współwłaścicieli przedmiotowego pojazdu obowiązek solidarnej zapłaty kwoty 38.866,35 zł tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi w dniu 4 listopada 2010 r., przechowywania (za okres od 4 listopada 2010 r. do 23 kwietnia 2014 r.) i oszacowania tego samochodu, w terminie 30 dni od daty, w której decyzja stała się ostateczna. Stan faktyczny stanowiący podstawę rozstrzygnięcia jest niesporny i nie budzi wątpliwości. Z akt administracyjnych wynika, że dnia 4 listopada 2010 r. wydana została dyspozycja usunięcia przedmiotowego pojazdu, który został umieszczony na parkingu strzeżonym. Powiadomieniem z dnia 12 października 2012 r. Naczelnik Wydziału Kryminalnego KPP w "[...]" poinformował A.M. o usunięciu i umieszczeniu pojazdu na parkingu strzeżonym, a pismem z dnia 18 marca 2013 r. powiadomił również skarżącego o usunięciu z drogi pojazdu i umieszczeniu go na parkingu. Organ Policji w powyższych pismach zawarł pouczenie o trybie i terminie odbioru pojazdu z parkingu oraz o skutkach prawnych zaniechania odebrania pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Wnioskiem z dnia 27 czerwca 2013 r. Starosta "[...]" wystąpił do Sądu Rejonowego w "[...]" Wydział I Cywilny o stwierdzenie przejścia na rzecz Powiatu "[...]" przedmiotowego pojazdu. Postanowieniem z dnia 28 stycznia 2014 r. Sąd orzekł przepadek przedmiotowego samochodu na rzecz Powiatu "[...]". Postanowienie to stało się prawomocne z dniem 19 lutego 2014 r. Organ pierwszej instancji, po dokonaniu oszacowania pojazdu, podjął bezskuteczne próby jego sprzedaży w dniach 14, 17 i 23 kwietnia 2014 r. (w drodze przetargu ofertowego, licytacji publicznej i z wolnej ręki), a następnie w dniu 23 kwietnia 2014 r. przekazał ten pojazd do demontażu. Decyzją z dnia 5 sierpnia 2014 r., sprostowaną postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2014 r., Starosta "[...]" nałożył na współwłaścicieli pojazdu obowiązek solidarnej zapłaty kwoty 38.866,35 zł tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi w dniu 4 listopada 2010 r., przechowywania (za okres od 4 listopada 2010 r. do 23 kwietnia 2014 r.), oszacowania oraz przekazania do demontażu przedmiotowego pojazdu, w zakreślonym terminie. Podstawę materialno prawną kwestionowanej decyzji stanowiły przepisy art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.). Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Usunięty z drogi pojazd umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie (ust. 5). Zgodnie z ust. 7, wydanie pojazdu następuje po okazaniu dowodu uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 5c, a w przypadku, o którym mowa w ust. 1a, również dowodu uiszczenia kaucji. Stosownie zaś do ust. 10 starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Przy czym, starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w ust. 10, nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (ust. 10a). Na podstawie art. 130a ust. 10e cytowanej ustawy w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Ponadto, zgodnie z art. 130a ust. 10h tej ustawy koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Z treści cytowanych przepisów wynika, że koszty o których mowa w ust. 10h art. 130a ustawy ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Zasadnie skarżący podniósł, że rozstrzygnięcie o tych kosztach następuje po zakończeniu postępowania co do przepadku pojazdu na rzecz powiatu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy. Błędne jednak wywodzi, że koszty powstałe do "zakończenia postępowania", o których mowa w tym przepisie, to koszty narosłe wyłącznie do dnia wydania nieprawomocnego postanowienia sądu powszechnego o przepadku. Z treści ust. 10h wynika bowiem wprost, że postępowanie to obejmuje nie tylko usunięcie pojazdu i jego przechowywanie, ale także oszacowanie, sprzedaż lub zniszczenie usuniętego i nie odebranego pojazdu. W związku z tym stanowisko skarżącego, że przejście prawa własności na inny podmiot (Powiat "[...]") powoduje, że od tej daty wszystkie koszty obciążają kolejnego właściciela, nie znajduje uzasadnienia w treści art. 130a ust. 10h ustawy. Bezpodstawnie również, w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, skarżący domaga się naliczenia wobec niego spornych kosztów dopiero od dnia powiadomienia banku o usunięciu pojazdu i konsekwencjach prawnych tej czynności. Cytowane przepisy art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie zawierają bowiem regulacji, która umożliwiłaby uwzględnienie przy ustalaniu wysokości kosztów, o których mowa w ust. 10h, takich okoliczności jak to, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru usuniętego pojazdu dołożono należytej staranności lub czy właściciel (osoba uprawniona) został prawidłowo i terminowo powiadomiony o możliwości odbioru tego pojazdu. Zgodnie z ust. 10e art. 130a okoliczności te są badane tylko przez sąd powszechny w sprawie o przepadek pojazdu. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy Wydział I Cywilny w "[...]" uznał, że zostały spełnione przesłanki orzeczenia przepadku podjazdu, skoro wydał postanowienie z dnia 28 stycznia 2014 r. orzekające o przepadku przedmiotowego pojazdu. Zaznaczyć należy, że nie zostało ono skutecznie zakwestionowane i stało się prawomocne z dniem 19 lutego 1014 r. Kwestia przewlekłości czy działania organów Policji po wydaniu dyspozycji usunięcia pojazdu nie jest przedmiotem badania w postępowaniu prowadzonym przez właściwego starostę w przedmiocie obowiązku zapłaty kosztów związanych z przechowywaniem pojazdów. Z treści art. 130a ust. 10h wynika, że wysokość kosztów, o których mowa w tym przepisie, jest wyliczana jako suma kosztów poniesionych w efekcie wykonania opisanych tam czynności (koszt usunięcia pojazdu, koszt przechowywania pojazdu ustalony z uwzględnieniem art. 130a ust. 6 ustawy, koszt oszacowania, sprzedaży lub zniszczenia pojazdu). Ich wysokość w żadnej mierze nie została uzależniona od tego np., z uwagi na jakie okoliczności wydano dyspozycję usunięcia pojazdu, czy w niezwłocznym terminie czy też w okresie dłuższym niż "niezwłocznie" powiadomiono właściciela pojazdu (osobę uprawnioną do odbioru) o jego usunięciu i możliwości odbioru, a także z jakich przyczyn właściciel nie odebrał pojazdu w wyznaczonym terminie. Nie ma więc wystarczających podstaw, aby w drodze wykładni przyjąć takie rozumienie tego przepisu, które pozwalałoby na zrekonstruowanie normy prawnej umożliwiającej określenie wysokości kosztów w zależności od tego czy dochowany został "niezwłoczny" termin powiadomienia właściciela pojazdu bądź też od innych, ocennych okoliczności faktycznych zaistniałych w konkretnej sprawie. Oznaczałoby to bowiem w konsekwencji przyjęcie odmiennego sposobu obliczania wysokości kosztów, niż wynikający z przepisów ustawy. Należy również zaznaczyć, że w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk Sejmu RP VI kadencji nr 2816), uzasadniając konieczność wprowadzenia przepisu nakładającego na właściciela pojazdu obowiązku uiszczenia należności za usunięcie, przechowywanie, oszacowanie, sprzedaż lub zniszczenie pojazdu, w przypadku gdy właściciel nie odbierze pojazdu z parkingu w ustawowym terminie (art. 130a ust. 10h), stwierdzono, że to groźba uiszczenia znacznych kwot pieniężnych i poddaniu ich późniejszej egzekucji administracyjnej ma skłonić właściciela do odbioru pojazdu z parkingu po uiszczeniu stosownych opłat. Projektowany przepis ma na celu zredukować liczbę pozostawionych i nieodebranych pojazdów, co w konsekwencji wpłynie również na poprawę stanu środowiska naturalnego, bowiem znaczną cześć pojazdów usuniętych i nieodebranych przez uprawnioną osobę stanowią pojazdy zdekapitalizowane - przedstawiające niewielką wartość. Wobec powyższego nie jest skuteczny zarzut, że skoro skarżący nie został prawidłowo powiadomiony o skutkach nieodebrania pojazdu, gdyż miało to miejsce po upływie 28 miesięcy od daty usunięcia pojazdu, fakt ten winien skutkować obowiązkiem naliczenia kosztów przechowywania pojazdu dopiero od dnia doręczenia zawiadomienia Bankowi. Podstawy do przyjęcia takiego stanowiska skarżącego nie stanowi także art. 8 K.p.a. Z zasady wyrażonej w tym przepisie wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (zob. np. wyroki NSA: z dnia 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II FSK 2146/14, z 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2165/13, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia. nsa.gov.pl). Tym samym, w sytuacji braku normy prawa materialnego umożliwiającej staroście uwzględnienie przy ustalaniu kosztów, o których mowa w ust. 10h, okoliczności zwłoki podmiotów, które wydały dyspozycję usunięcia pojazdu, (wymienionych w art. 130a ust. 4), w zawiadomieniu właściciela pojazdu lub osoby, która dysponowała pojazdem w chwili jego usunięcia na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, nie można wywodzić istnienia takiej podstawy tylko z art. 8 K.p.a., z pominięciem zasady praworządności wynikającej także z art. 6 i art. 7 K.p.a. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że w kontrolowanej sprawie poprawnie organy określiły okres, za jaki winny zostać naliczone sporne koszty oraz ich wysokość. Prawidłowo przyjęto, że początkową datą winien być dzień 4 listopada 2010 r., tj. data wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i umieszczenia go na wyznaczonym parkingu strzeżonym; końcową zaś datą - dzień przekazania pojazdu do demontażu (23 kwietnia 2014 r.). Ustalając natomiast wysokość kosztów prawidłowo wskazano obowiązujące w tym zakresie akty prawa miejscowego, ustalające stawki opłaty dobowej za parkowanie pojazdu i przedstawiono sposób ich wyliczenia. Akty te obejmują stawki, których maksymalne kwoty zostały zawarte w ustawie. Odnosząc się do kwestii zobowiązania współwłaścicieli przedmiotowego pojazdu do solidarnej zapłaty ustalonych kosztów, stwierdzić należy, że prawidłowość takiego rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości. Wprawdzie o istnieniu solidarności bądź o jej braku przesądza ustawa lub wola stron wyrażona w umowie (art. 369 k.c.), lecz przyjmuje się również, że źródło solidarności może stanowić ustawa, mimo że w treści przepisu nie zostało użyte słowo "solidarność" lub jego odpowiednik. "Wynikanie z ustawy" w rozumieniu powołanego przepisu zachodzi więc nie tylko wówczas, gdy solidarność została wyraźnie zastrzeżona przez ustawodawcę, lecz także wtedy, gdy ustawodawca opisuje powstające zobowiązanie w sposób odpowiadający cechom art. 366 k.c. w art. 367 k.c., nie używając przy tym słowa "solidarność", przyjęcie konstrukcji zobowiązania solidarnego jest możliwe (por. M. Pyziak-Szafnicka [w:] System prawa prywatnego, t. 5, 2013, s. 375). W świetle art. 366 solidarność dłużników wykazuje następujące cechy: 1) po stronie długu występuje wiele podmiotów; 2) wierzycielowi przysługuje jedna wierzytelność o spełnienie jednego świadczenia; 3) wierzyciel ma możliwość żądania według swego wyboru całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna; 4) zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników prowadzi do wygaśnięcia długu pozostałych dłużników; 5) wszyscy dłużnicy pozostają zobowiązani aż do całkowitego zaspokojenia wierzyciela. Powyższe cechy można przypisać obowiązkowi zapłaty ustalonemu decyzją ustalającą wysokość kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h, do realizacji którego zobowiązani zostali współwłaściciele pojazdu. Dodać należy, że jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników (art. 376 § 1 zd. pierwsze K.c.). Należy również zauważyć, że ustawodawca przewidział w art. 130a ust. 10i, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Wobec powyższego, w stanie faktycznym sprawy nałożenie obowiązku solidarnego uiszczenia kosztów, o których mowa w ust. 10h, na podmioty będące w dacie usunięcia pojazdu jego współwłaścicielami, było prawidłowe. Z uwagi na powyższe za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był zupełny i wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło