II SA/Wr 117/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-05-26

Skład orzekający: Halina Kremis, Mieczysław Górkiewicz, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza sposób korzystania z nieruchomości właściciela, narusza jego prawo własności w stopniu uzasadniającym stwierdzenie nieważności uchwały?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że chociaż postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mogą ingerować w sferę chronionego prawa własności, to taka ingerencja jest dopuszczalna, jeśli znajduje uzasadnienie w obowiązujących przepisach konstytucyjnych i ustawowych, które dopuszczają ograniczenia prawa własności w interesie publicznym. W niniejszej sprawie sąd stwierdził, że rada gminy należycie wyważyła interes indywidualny skarżącego z interesem publicznym, a wprowadzone ograniczenia mieszczą się w granicach władztwa planistycznego gminy i nie stanowią nieuzasadnionego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Stan faktyczny
Skarżący A. Sz. zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie jego prawa własności poprzez m.in. wyznaczenie pasa drogowego i ciągu pieszo-rowerowego na jego działkach, co ograniczało możliwości zagospodarowania nieruchomości zgodnie z wydaną wcześniej decyzją o warunkach zabudowy. Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności uchwały w części dotyczącej jego działek. Rada Miejska W. wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że plan został sporządzony zgodnie z prawem i uwzględnia interes publiczny oraz potrzeby mieszkańców.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis – spr. Sędziowie Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant Starszy asystent sędziego Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 maja 2015 r. sprawy ze skargi A. Sz. na uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 16 października 2014 r. nr LXIV/1658/14 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulic Karmelkowej i Kupieckiej we Wrocławiu oddala skargę. W dniu [...] r. Rada Miejska W., działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.) i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm., dalej u.p.z.p.) w związku z uchwałą nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulicy K. i K. we W., podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulic K. i K. we W.. Po bezskutecznym wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa A.Sz., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na opisaną uchwałę wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w części odnoszącej się do działek gruntu: obręb K., AM-15, dz. nr 7/10, 7/12, obręb O. AM-24 dz. nr 7/3 oraz część dz. nr 5/7 obręb O. AM-24, część dz. nr 4/3 obręb O., AM-24, część dz. nr 7/6 i 32 obręb K., AM-15 oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Kwestionowanej uchwale zarzucono naruszenie:- art. 21 ust. 1 Konstytucji RP przez naruszenie prymatu własności prywatnej, ograniczanej jedynie ustawą;- art. 64 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego przez naruszenie prawa własności skarżącego w zakresie, w jakim ograniczono jego swobodę dysponowania nieruchomością i jej zagospodarowania;- art. 2 Konstytucji RP przez naruszenie zasady demokratycznego państwa prawa, polegające na podważeniu zasady pewności prawa i zaufania skarżącego do państwa i stanowionego przez nie prawa;- art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. przez nieuwzględnienie w zaskarżonej części uchwały prawa własności nieruchomości skarżącego;- art. 6 ust. 1 u.p.z.p. przez ukształtowanie w zaskarżonej części uchwały wykonywania prawa własności nieruchomości skarżącego w sposób niezgody z jego interesem indywidualnym; - art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez uniemożliwienie skarżącemu zagospodarowania terenu zgodnie z warunkami ustalonymi w ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy; - art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r., Nr 36, poz. 175 ze zm.) przez naruszenie podstawowej dyrektywy interpretacyjnej przepisów ograniczających korzystanie przez skarżącego z jego nieruchomości;- art. 6 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji przez naruszenie zasady doboru środków działania współmiernego do celu przy nadmiernym naruszaniu uprawnień przysługujących obywatelowi; - art. 16 § 1 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przez organ administracji przy sporządzaniu planu zagospodarowania przestrzennego ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że w dniu 25 sierpnia 2011 r. została wydana decyzja Prezydenta W. Nr [...] o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę zespołu zabudowy mieszkalno-usługowej wraz z niezbędnymi przyłączami infrastruktury technicznej i zagospodarowania terenu, która zyskała przymiot ostateczności. Według jej założeń skarżący uzyskał dla projektu inwestycyjnego wskaźnik powierzchni zabudowy 3,166,93 m2 tj. 0,278, co daje mu możliwość wybudowania 48 segmentów dwu lokalowych o łącznej powierzchni użytkowej ok. 7.000 m2. Struktura planowanych lokali przewiduje w większości lokale o powierzchni użytkowej w granicach 50-75 m2, czyli lokale cieszące się największym popytem na rynku nieruchomości. Skarżący podał, że § 19 ust. 1 i § 21 ust. 1 zaskarżonej uchwały narusza przysługujące mu prawo własności przez to, że dokonuje podziału należącego do niego terenu na dwie części poprzez umieszczenie pomiędzy nimi pasa drogowego (2KDD) oraz ciągu pieszo-rowerowego (4KDPR). Rozwiązanie takie powoduje, że należąca do niego działka nr 7/3 traci ok. 1.500m2 swojej powierzchni na rzecz realizacji pasa drogowego oraz ciągu pieszo-rowerowego. Ponadto, skarżący zarzucił, że przewidziany w § 15 ust. 2 planu układ i powierzchnia terenów oznaczonych w projekcie symbolami 1MW/1 oraz 1MW/2 - biorąc pod uwagę zalecane wielkości działek (1.200 m2), typy zabudowy (willa miejska o powierzchni zabudowy około 300 m2) oraz możliwą do uzyskania powierzchnię użytkową lokali mieszkalnych (na trzech kondygnacjach ok. 750m2 dla maksymalnie sześciu mieszkań w obiekcie) – stwarza możliwość realizacji maksymalnie czterech obiektów. Skutkuje bowiem tym, że powierzchnia użytkowa całości wynosi maksymalnie 3.000 m2, a struktura uzyskanych lokali wynosi powyżej 100 m2. Zdaniem skarżącego w świetle powyższego, a także biorąc pod uwagę sąsiedztwo układu komunikacyjnego planowanej pętli tramwajowej oraz istniejącej sieci wysokiego napięcia zakładana struktura mieszkań jest praktycznie niemożliwa do zbycia z uwagi na wymogi stawiane tego typu obiektom tj. kameralność, prestiż, ciszę itp. Stwierdza również, że okoliczności te wpływają negatywnie na ewentualną decyzję o inwestycji bądź nabyciu tego terenu przez potencjalnego inwestora. Skarżący zwrócił także uwagę na to, że z treści § 17 ust. 1 planu wynika, iż przeznaczenie terenu oznaczonego w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego symbolem 3US o powierzchni ok. 3.250 m2 określono jako teren usług sportu i rekreacji. Zapis ten powoduje z kolei trudności związane z ewentualnym zbyciem niniejszej nieruchomości po zakładanych przez skarżącego stawkach, możliwych do uzyskania przy zastosowaniu wytycznych zawartych w ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto wskazuje, że geometria terenu oraz występujące linie zabudowy umożliwiają zabudowę jedynie na niewielkiej części działki. Mając to na względzie skarżący zarzucił, że projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego drastycznie obniża wartość rynkową należących do niego nieruchomości, nie uwzględnia wytycznych zawartych w uzyskanej decyzji o warunkach zabudowy oraz realiów położenia i negatywnego wpływu planowanych inwestycji infrastrukturalnych. Ponadto postanowienia planu praktycznie uniemożliwiają zbycie terenu po stawkach zakładanych w ramach ostatecznej decyzji lokalizacyjnej. Konkludując skarżący wskazał, że sposób zabudowy należących do niego działek, pas drogowy oraz ciąg pieszo-rowerowy poprowadzony w planie w sposób opisany powyżej, całkowicie dezorganizuje możliwości zagospodarowania jego działek w sposób zgodny z planowanym przez niego przeznaczeniem i ostateczną decyzją o warunkach zabudowy. W tej sytuacji proponuje on zmianę przebiegu pasa drogowego oznaczonego symbolem 2 KDD i ciągu pieszo-rowerowego oznaczonego symbolem 4 KDPR poprzez poprowadzenie go w innym miejscu. W odpowiedzi na skargę Rada Miejska W. wniosła o jej oddalenie. Motywując swoje stanowisko w sprawie organ wskazał, że kwestionowany w niniejszej sprawie plan został opracowany na podstawie uchwały nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia [...] r., a dokumentacja prac planistycznych wykonana została zgodnie z u.p.z.p. oraz rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1587). Przeszedł on także całą wymaganą ustawą procedurę formalno-prawną. Organ wyjaśnił także, że zaskarżona uchwała opracowana została zgodnie z polityką przestrzenną gminy określoną w obowiązującym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W., przyjętym uchwałą nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 6 lipca 2006 roku ze zmianą przyjętą uchwałą nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 20 maja 2010 r. Zgodnie z jego postanowieniami ten teren położony jest w zespole urbanistycznym mieszkaniowym jednorodzinnym O. oraz na niewielkim fragmencie w zespole urbanistycznym zielonym Klin K.. W zespołach urbanistycznych mieszkaniowych jednorodzinnych celem polityki przestrzennej jest między innymi integracja istniejących rozproszonych i niedopasowanych do siebie zgrupowań zabudowy mieszkaniowej w zharmonizowane osiedla, doprowadzenie do powstania harmonijnych osiedli zabudowy jednorodzinnej oraz osiedli zabudowy willowej, wraz z towarzyszącymi im obiektami, jak również uzupełnienie zabudowy i wyposażenie istniejących osiedli mieszkaniowych, w tym szczególnie w zieleń, obiekty rekreacji i parkingi. W zespołach tych przewiduje się polepszenie warunków zamieszkiwania na osiedlach mieszkaniowych. W "Studium..." planuje się również rozwój tras komunikacji szynowej dla tramwaju tradycyjnego i o podwyższonych parametrach w kierunku obszarów miasta o największym zapotrzebowaniu na transport publiczny, w tym w kierunku K. i O.. Dla trasy tramwajowej postuluje się lokalizację pętli tramwajowej przy ulicy K.. Należy przy tym uwzględnić dodatkowe zadania transportu publicznego, jakie wynikną w ramach wprowadzenia systemu Park&Ride. Kolejno organ wyjaśnił, że tylko trzy z siedmiu podanych w skardze działek gruntu w obszarze opracowania planu należą do skarżącego, pozostałe stanowią własność Gminy Miejskiej W.. Podał też, że uzyskana przez skarżącego decyzja o warunkach zabudowy wydana została na podstawie złożonego wniosku, który przewidywał na niniejszym terenie realizację 14 segmentów w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej szeregowej od strony ul. K. i trzech budynków usługowych od strony ul. K. oraz drogę obsługującą zabudowę i miejsce na parking. Natomiast w skardze przedstawiono zamiar realizacji na podstawie tej decyzji znacznie intensywniejszej zabudowy mieszkaniowej, a mianowicie 48 segmentów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej po dwa lokale mieszkalne w każdym. Zdaniem organu realizacja takiej liczby budynków mieszkalnych na działce o powierzchni około 1,14 ha, biorąc pod uwagę konieczność przeznaczenia znacznej części działki skarżącego na drogi dojazdowe, place do zawracania oraz miejsca do parkowania, będzie bardzo trudna i nie pozwoli – zgodnie z postanowieniami Studium - na zapewnienie udziału terenu biologicznie czynnego na poziomie 40 % powierzchni działki budowlanej. Nie pozwoli także na zachowanie zalecanej w "Studium..." minimalnej powierzchni działek budowlanych dla zabudowy szeregowej ustalonej na 300 m2. Organ dodał, że w dniu 8 listopada 2013 r. skarżący złożył nowy wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zespołu zabudowy mieszkalno-usługowej wielorodzinnej wraz z niezbędnymi przyłączami infrastruktury technicznej i zagospodarowaniem terenu, którego rozpatrywanie ze względu na fakt przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawieszono do dnia 8 sierpnia 2014 r. Z kolei dnia 30 kwietnia 2014 r. skarżący złożył wniosek do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulic K. i K. we W. o uwzględnienie planowanej inwestycji – tj. zespołu zabudowy mieszkalno-usługowej wielorodzinnej. Wniosek ten zakładał realizację zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej o bardzo wysokiej intensywności zabudowy. W trosce o ład przestrzenny osiedla oraz standard zamieszkiwania, Prezydent W. Zarządzeniem Nr [...] z dnia 18 czerwca 2014 r. uwzględnił wniosek, zastrzegając jednakże możliwość wprowadzenia ograniczeń, w zakresie zmniejszenia intensywności zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Dnia 19 września 2014 r. skarżący złożył uwagę do wyłożonego projektu planu tym razem wnosząc o umożliwienie zabudowy jednorodzinnej i usługowej zgodnie z ostateczną decyzją Prezydenta W. Nr [...] z dnia 25 sierpnia 2011 r. o warunkach zabudowy przy ul. K.. Uwaga ta nie została uwzględniona. Odnosząc się do sformułowanych w skardze zarzutów w zakresie umieszczenia pasa drogowego (2 KDD) oraz ciągu pieszo-rowerowego (4 KDPR) organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., rada gminy w planie miejscowym ma obowiązek określić zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej, czyli m.in. przebieg nowych dróg. Tym samym uchwalając plan miejscowy rada gminy posiada uprawnienia, aby zdecydować o przeznaczeniu określonych terenów pod budowę dróg. Za nieuprawnione organ uznał twierdzenie, że przyjęte ograniczenia w inwestowaniu na działce skarżącego narzucone przepisami planu naruszają obowiązujące przepisy prawa. Podkreślił tu, że określone w art. 140 k.c. prawo własności nie jest prawem bezwzględnym, a możliwość jego ograniczenia wynika z całokształtu porządku prawnego – tj. zarówno krajowych regulacji ustawowych oraz konstytucyjnych, jak również norm konwencyjnych, które dopuszczają ograniczenia tegoż prawa ze względu na interes publiczny i na warunkach przewidzianych ustawą. Taka sytuacja – zdaniem organu – zachodzi w niniejszej sprawie, w której pozbawienie własności pod drogę 2 KDD nastąpi w interesie publicznym, a źródłem ich jest u.p.z.p. Wyjaśnił przy tym, że oznaczona symbolem 2 KDD droga dojazdowa poprowadzona została na terenach będących własnością kilku właścicieli, w tym także na terenach gminnych, a określony jej przebieg pozwoli na prawidłową obsługę komunikacyjną wszystkich działek przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. Organ zaakcentował przy tym, że niezależnie od rodzaju realizowanej zabudowy na tym terenie część powierzchni działki musi być przeznaczona na drogę, infrastrukturę techniczną oraz miejsca do parkowania. Wynika to także z analizy obsługi komunikacyjnej terenu, przedstawionej na załącznikach graficznych do wniosków skarżącego. Ponadto wynika z nich, że skarżący musiałby przeznaczyć pod drogi znacznie większą powierzchnię swojej działki niż ta jaka została przeznaczona na drogę (obsługę komunikacyjną) zaproponowaną w zaskarżonym planie. W odniesieniu do zarzutów dotyczących sposobu zagospodarowania terenów 1MW/1 i 1MW/2 Rada Miejska W. wyjaśniła, że plan stwarza możliwość realizacji na działce skarżącego 5 budynków mieszkalnych, po 6 lokali mieszkalnych w każdym z nich, a nie jak zarzuca skarżący maksymalnie 4 obiektów. Jakkolwiek bowiem w § 2 uchwały zawarta została definicja willi miejskiej jako "budynku mieszkalnego wielorodzinnego wolno stojącego z jedną klatką schodową, o powierzchni zabudowy nie większej niż 300 m2, liczbie kondygnacji nadziemnych nie większej niż 3, odznaczającego się wysokim poziomem rozwiązań architektonicznych całej bryły", to nie oznacza to jednak, jak twierdzi skarżący, że struktura uzyskanych lokali wynosi powyżej 100 m2, i że w tych budynkach nie można zrealizować mniejszych mieszkań o powierzchni w granicach 50-75 m2, czyli lokali cieszących się największym popytem na rynku nieruchomości. Organ nie zgodził się także z zarzutem skarżącego, iż niemożliwe będzie zbycie mieszkań w willach miejskich położonych na terenie kameralnego, willowego osiedla O., w bezpośrednim sąsiedztwie planowanych terenów zieleni Klina K. oraz zabudowy rekreacyjno-sportowej z dobrym dostępem do komunikacji zbiorowej i dobrze skomunikowanym z centrum miasta. Wyjaśnił przy tym, że kreując przeznaczenie tego trenu zakładano niedopuszczenie do nadmiernego dogęszczenia zabudowy, proponując willową i charakterystyczną dla osiedla O. zabudowę. Taka forma zabudowy na dużych działkach o minimalnej powierzchni 1200 m2, z dużą ilością zieleni, została zaproponowana w planie również ze względu na potrzebę zmniejszenia uciążliwości powodowanych przez sąsiedztwo planowanej ulicy zbiorczej wraz z linią tramwajową, pętlą transportu publicznego oraz przebiegiem napowietrznych linii elektroenergetycznych wysokiego napięcia. W konsekwencji zdaniem organu zlokalizowanie na niniejszym terenie zakładanej przez skarżącego bardzo intensywnej zabudowy mieszkaniowej (48 segmentów dwu lokalowych) na bardzo małych działkach, skutkowałoby drastycznym zmniejszeniem terenów pod zieleń i znacznym pogorszeniem warunków zamieszkiwania. Nie pozwoliłoby także na zachowanie zalecanej w "Studium..." minimalnej powierzchni działek budowlanych dla zabudowy szeregowej ustalonej na 300 m2. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu przeznaczenia terenu oznaczonego w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego symbolem 3 US pod usługi sportu i rekreacji Rada Miejska W. wyjaśniła, że ustalając w planie to przeznaczenie uwzględniono w części wniosek skarżącego o ustalenie warunków zabudowy oraz część przeznaczeń zawartych w wydanej decyzji o warunkach zabudowy - w tym budowę budynków usługowych o przeznaczeniu sport i rekreacja, wzbogacając je dodatkowo o przeznaczenia takie jak: gastronomia, biura i rozrywka. W planie uwzględniono również lokalizację budynków usługowych, przedstawioną na załączniku graficznym do wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Odnosząc się z kolei do twierdzeń, iż geometria terenu oraz występujące linie zabudowy umożliwiają zabudowę jedynie w niewielkiej części działki, organ podał, że linie zabudowy wyznaczone w planie na tym terenie dają podobną powierzchnię pod zabudowę, jaką można uzyskać na podstawie części graficznej wydanej decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast geometria terenu nie jest zależna od planu, ale wynika z geometrii działki skarżącego, której południowa część ma kształt zbliżony do trójkąta, co w znacznym stopniu utrudnia jej zagospodarowanie. Zdaniem organu brak jest również podstaw do przyjęcia zasadności twierdzeń skarżącego co do spadku wartości nieruchomości, gdyż kwestionowany plan przewiduje wnioskowaną przez niego zabudowę mieszkaniową wielorodzinną oraz usługi na terenie dotychczas niezabudowanym i niezagospodarowanym, który w uprzednio obowiązującym miejscowym planie przeznaczony był wyłącznie pod usługi handlu. Sformułowany z kolei zarzut braku możliwości zbycia terenu po stawkach zakładanych w ramach ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy wykracza poza ramy postępowania sądowoadministracyjnego. W odniesieniu do zaniechania uwzględnienia wytycznych zawartych w decyzji lokalizacyjnej organ wskazał, że oprócz niej skarżący złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zespołu zabudowy mieszkalno-usługowej wielorodzinnej wraz z niezbędnymi przyłączami infrastruktury technicznej i zagospodarowaniem terenu. Ponadto w trakcie sporządzania projektu planu złożył do niego wniosek o uwzględnienie planowanej inwestycji, a mianowicie zespołu zabudowy mieszkalno-usługowej wielorodzinnej. W związku z tym uznano, że zamierzeniem skarżącego jest realizacja zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, a co za tym idzie, odstąpienie od realizacji ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Dlatego też w projekcie planu część należącego do skarżącego terenu przeznaczona została pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną ale o niższej intensywności niż zakładał wniosek skarżącego, a część pod zabudowę usługową (m.in. o usługi sportu i rekreacji), o którą to występował we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy w 2011 r. Jest to także zgodne z decyzją, na którą powołuje się skarżący, gdyż według niej dla inwestycji obejmującej budowę zespołu zabudowy mieszkalno-usługowej wraz z niezbędnymi przyłączami infrastruktury technicznej i zagospodarowaniem terenu przewiduje się m. in. budowę budynków usługowych, w tym sportu i rekreacji. Także lokalizacja budynków usługowych w projekcie planu pokrywa się z lokalizacją planowanej zabudowy usługowej, przedstawionej na załączniku graficznym do wniosku. Organ wyjaśnił też, że w celu zmniejszenia uciążliwości od strony ulicy zbiorczej plan wprowadza rozproszoną zabudowę mieszkaniową w formie willi miejskich, usytuowanych na dużych działkach z dużą ilością zieleni, która będzie stanowić barierę ochronną przed hałasem, jak również w planie wyznaczono pas zieleni ochronnej o szerokości nie mniejszej niż 5 m. W zamiarze oddzielenia terenów zabudowy mieszkaniowej od terenu, na którym planowana jest realizacja pętli tramwajowej oraz parkingu, w planie wyznaczono teren 3 US o charakterze sportowo-rekreacyjnym. Natomiast od strony linii wysokiego napięcia wyznaczone zostały nieprzekraczalne linie zabudowy w taki sposób aby została zachowana strefa ochronna wymagana z przepisami odrębnymi. W opinii organu wskazywane przez skarżącego w tej kwestii uciążliwości nie są korzystnym sąsiedztwem dla zabudowy mieszkaniowej, niezależnie od jej intensywności i rodzaju. Będą jednak tym bardziej niekorzystne dla planowanej przez skarżącego intensywnej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej sytuowanej na bardzo małych działkach i obejmującej budowę 48 segmentów dwulokalowych co daje aż 96 lokali mieszkalnych z niewielką ilością zieleni. Rada Miejska podkreśliła, że w związku z wydaną decyzją o warunkach zabudowy jak również wnioskiem inwestora do planu o przeznaczenie terenów pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną oraz rozwojem osiedla mieszkaniowego O., wybrane zostało optymalne rozwiązanie jakim jest przeznaczenie części terenu pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną o niskiej intensywności z dużą ilością zieleni oraz przeznaczenie części terenu, podobnie jak w wydanej decyzji o warunkach zabudowy, pod zabudowę usługową o charakterze rekreacyjno-sportowym. W konkluzji organ uznał, że podjęte w zaskarżonej uchwale postanowienia nie naruszają wskazanych w skardze ustawowych, konstytucyjnych i konwencyjnych wymogów ochrony prawa własności. Nie sposób wiec przyjąć, że podjęte zostały z przekroczeniem władztwa planistycznego gminy. Na rozprawie wyznaczonej na dzień 12 maja 2015 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył, że podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie i wnosi o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie w jakim odnosi się ona do działek skarżącego, jak również wnosi o poprowadzenie drogi w górnej części terenu 1 MW/1 na działce przede wszystkim gminy. Dodał, że działki nr 7/10 i 7/12 zostały dokupione przez skarżącego celem skomunikowania planowanej inwestycji z ulicą K.. Z kolei pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi podtrzymując swoje stanowisko w sprawie i wskazując, że rozważając skomunikowanie należącego do skarżącego terenu z ulicą K. uznano, że przyjęte w planie rozwiązania są optymalne z punktu widzenia zasadności zagospodarowania terenu. Ponadto, strony zgodnie oświadczyły, że na terenie objętym planem obok działki nr 7/3 należącej do skarżącego działki nr 8/3, nr 9/3 i 6/1 (2U oraz 4 KDPR) stanowią własność osób fizycznych, a działka nr 10/3, nr 5/9 i nr 4/4 znajdują się we władaniu gminy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002, Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 przywołanego aktu). W myśl art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Przedmiotem kontroli tutejszego Sądu jest uchwała Rady Miejskiej W. z dnia [...] r. (Nr [...]) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulic K. i K.. Dla rozstrzygnięcia sprawy istotne jest, że skarga złożona została na podstawie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm., dalej u. s. g.), co też oznacza, że obowiązkiem sądu było zbadanie czy spełnia ona wymogi formalne i czy podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny. Nie budzi wątpliwości to, że sprawa, w której zaskarżona uchwała została podjęta – uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – zaliczana jest do spraw z zakresu administracji publicznej. Na podstawie przedstawionych sądowi akt stwierdzić również można, że spełniony został warunek uprzedniego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W dalszej kolejności sąd zobligowany był do rozważenia kwestii naruszenia zaskarżoną uchwałą interesu prawnego skarżącego, który wywodzi go z faktu przysługującego mu prawa własności objętych postanowieniami niniejszego planu nieruchomości oznaczonych jako działka nr 7/3, 7/10 oraz 7/12. W tym kontekście wskazać należy, że zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. skargę na uchwałę lub zarządzenie podjęte przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa - wnieść każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone daną uchwałą lub zarządzeniem. Dla skuteczności skargi z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym konieczne jest wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego już w momencie podjęcia uchwały negatywnie na sytuację skarżącego. W judykaturze przyjmuje się, że każda regulacja zawarta w planie miejscowym wprowadzająca zakaz określonego wykorzystania nieruchomości, do której przysługuje tytuł prawny w postaci prawa własności lub prowadząca w inny sposób do ograniczenia możliwości korzystania z niej, której właściciel musi się wbrew własnej woli podporządkować prowadzi do naruszenia prawa własności, chronionego konstytucyjnie oraz przez art. 140 KC (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 17/08, Lex nr 470949). W niniejszej sprawie niewątpliwie takie zapisy w odniesieniu do nieruchomości skarżącego kwestionowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zawiera, gdyż § 19 ust. 1 i § 21 ust. 1 uchwały dokonują podziału należącego do skarżącego terenu przez umieszczenie między nimi pasa drogowego 2 KDD oraz ciągu pieszo – rowerowego (4 KDPR), co uniemożliwia całościowe zagospodarowanie należącej do niego działki nr 7/3 zgodnie z wolą skarżącego. Skutkuje to odjęciem jej części na rzecz wskazanych elementów infrastruktury. Oczywiście również przyjęty przez lokalnego prawodawcę sposób i parametry zabudowy dla terenów oznaczonych symbolem 1MW/1 i 1MW/2 oraz 3 US w granicach którego leży nieruchomość skarżącego stanowi swoiste ograniczenie, którym musi się on podporządkować. Tym samym – w ocenie sądu - wykazane zostało, że zapisy kwestionowanego planu istotnie naruszają prawem chroniony interes skarżącego. Pozytywne ustalenie powyższych kwestii otwiera drogę do kontroli legalności zaskarżonej uchwały i oceny czy nie zostały naruszone przepisy dotyczące zasad i procedury uchwalania planu miejscowego oraz czy gmina nie przekroczyła tzw. zasad władztwa planistycznego. Obowiązek uwzględniania skargi na uchwałę organu gminy z zakresu administracji publicznej powstaje bowiem wówczas, kiedy naruszenie interesu prawnego związane jest z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Samo więc naruszenie interesu prawnego nie stanowi wystarczającej przesłanki do stwierdzenia nieważności uchwały we wnioskowanym przez skarżącego zakresie. Dokonując w zakresie interesu prawnego skarżącego oceny zgodności z prawem zaskarżonej uchwały, sąd uznał, że podjętym przez Radę Miejską W. czynnościom nie można zarzucić wadliwości przesądzającej o konieczności stwierdzenia jej nieważności we wnioskowanym zakresie. Brak jest bowiem podstaw do podzielenia zarzutu strony skarżącej w kwestii naruszenia art. 2, 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 6 ust. 1 i 2 u.p.z.p., jak również art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 6 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji oraz art. 16 § 1 i art. 8 k.p.a. Wskazać przede wszystkim należy, że zgodnie z przepisem art. 3 u.p.z.p. kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy do zadań własnych gminy. Powyższa regulacja normatywna stanowi wyraz samodzielności władztwa planistycznego i statuuje, że to rada gminy jest organem ustawowo odpowiedzialnym za uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Rada gminy w zakresie posiadanej samodzielności winna jednak przestrzegać określonych w ustawie zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. W konsekwencji, mając na względzie potrzebę zapewnienia zgodności z prawem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ustawodawca wprowadził w art. 28 ust. 1 u.p.z.p. sankcje związane z naruszeniem zasad, istotnym naruszeniem trybu sporządzania studium lub planu miejscowego, a także naruszeniem właściwości organów w tym zakresie. Zgodnie z przywołaną regulacją naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Tym samym samodzielność gminy w zakresie wykonywania przekazanych jej zadań publicznych może być realizowana tylko w granicach dozwolonych prawem. Wynika to wprost z art. 7 Konstytucji RP, według którego organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. W konsekwencji o samodzielności gminy w wykonywaniu zadań możemy mówić tylko wówczas, gdy mieści się ona w zakreślonych granicach konstytucyjnych. Przekroczenie tych granic stanowi istotne naruszenie prawa. Gmina może zatem samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwu, pod warunkiem, że działa w granicach i na podstawie prawa i nie nadużywa przyznanego jej władztwa. Przyznane gminie uprawnienie do samodzielnego kształtowania polityki przestrzennej nie ma zatem charakteru arbitralnego a przepisy nie zezwalają na dowolność ustaleń zawartych w miejscowym planie zagospodarowana. W realiach niniejszej sprawy jakkolwiek postanowienia zaskarżonej uchwały wkraczają w sferę chronionego prawa własności skarżącego, to jednak ingerencja ta znajduje swoje uzasadnienie w obowiązujących regulacjach konstytucyjnych oraz ustawowych, które nie traktując prawa własności w kategoriach absolutnych, dopuszczają jego ograniczenia. Zgodnie z art. 21 Konstytucji RP oraz art. 140 k.c. właściciel rzeczy korzysta z niej z wyłączeniem innych osób zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego, z tym, że przy wykonywaniu własności jest ograniczony treścią przepisów szczególnych. Tym samym prawo własności nie jest prawem bezwzględnym i doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, przy czym tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Przepisami ustawowymi dającymi podstawę do ograniczenia prawa własności są m.in. regulacje zawarte u.p.z.p. - upoważniające radę do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Przepisy u.p.z.p. umożliwiają bowiem gminie realizację prawa władczego rozstrzygnięcia o przeznaczeniu terenu pod określone funkcje, z czym powiązane jest legalne prawo do ingerencji w sferę wykonywania prawa własności innych podmiotów. Realizując te uprawnienia gmina działa w granicach przysługującego jej uznania, mając oczywiście na względzie, że prawo własności nie jest prawem nieograniczonym. Nie można więc skutecznie kwestionować prawa gminy do wprowadzania na jej obszarze określonych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności poprzez ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu pod warunkiem, że ograniczenia te wprowadzane są w odpowiedniej proporcji do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej, stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 337/12). Sąd podziela przy tym stanowisko, że podstawowa zasada równości wobec prawa wymaga w toku przedsięwziętej procedury planistycznej wyważenia interesu gminy i interesu jednostki. Odrzuca tym samym prymat interesu publicznego w odniesieniu do interesu jednostki, uznając że obowiązek wyważenia interesów prywatnych i interesu publicznego wynika z istoty demokratycznego państwa prawnego, a w konsekwencji istnieje również w planowaniu przestrzennym, niezależnie, czy został wyrażony expressis verbis przez ustawodawcę (por. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz; pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, s. 6). Przepis bowiem art. 1 ust. 2 w pkt 1 i 9 u.p.z.p. stanowi, że w zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury oraz potrzeby interesu publicznego, jednakże nakazuje on uwzględniać także m.in. prawo własności - pkt 7 tego przepisu. Podkreślenia wymaga jednak to, że prawo do dysponowania nieruchomością, w tym jej zabudowy nie może pozostawać w konflikcie z chronionym prawnie interesem publicznym. Ponadto należy zważyć, że w procesie planowania i zagospodarowania przestrzennego należy uwzględniać takie elementy jak: wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury; walory architektoniczne i krajobrazowe; wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych; wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej; wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia, a także potrzeby osób niepełnosprawnych; walory ekonomiczne przestrzeni; prawo własności; potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa; potrzeby interesu publicznego; potrzeby w zakresie rozwoju infrastruktury technicznej, w szczególności sieci szerokopasmowych. Stąd oczywistym jest, że w toku procedury planistycznej ujawniają się często sprzeczne ze sobą interesy osób, co ma miejsce w niniejszej sprawie. Zdaniem sądu w realiach rozstrzyganej sprawy Rada Miejska W. w sposób należyty i wnikliwy wyważyła interesy indywidualne strony skarżącej w zestawieniu z interesem publicznym – gminnym oraz innych właścicieli lub użytkowników działek objętych kontrolowanym planem uznając za optymalne w tej kwestii postanowienia zawarte zaskarżonej uchwale. W tym kontekście wskazać przede wszystkim trzeba, że bezsporne jest to, iż na obszarze objętym planem, ze względu na planowaną w tym rejonie zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, w tym formie willi miejskich wraz z usługami, zasadnym było wydzielenie pasa drogowego umożliwiającego obsługę komunikacyjną wszystkich działek położonych w granicach obszaru objętego planem. Z przebiegu prac planistycznych, treści uzasadnienia do kwestionowanej uchwały jak również prezentowanego w odpowiedzi na skargę i na rozprawie stanowiska organu, wynika, że w toku procedury planistycznej sporządzano różne warianty sposobu zagospodarowania przestrzennego terenu i ukształtowania zabudowy, wybierając ostatecznie ten, który zabezpieczy interesy wielu stron. Twierdzenie to dotyczy także spornej drogi oraz ciągu pieszo - rowerowego, za czym przemawia to, iż zlokalizowane one zostały nie tylko na nieruchomościach skarżącego, ale również innych osób fizycznych (działki nr 8/3, 6/1, 9/3) jak i terenach pozostających we władztwie Gminy W. (działka nr 10/3, 4/4). Stąd działka skarżącego nr 7/3 nie jest jedyną przez którą poprowadzono pas drogowy i ciąg pieszo-jezdny. Regułą jest tu pozyskanie na niniejszy cel również części gruntu należącej do innych osób trzecich jak i samej gminy. Co jednak istotne, przeznaczenie części nieruchomości skarżącego pod drogę oraz ciąg pieszo – rowerowy nie uniemożliwia realizacji na pozostałym terenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, a wręcz przeciwnie – ją warunkuje. Ponadto, o tym że zapewnienie właściwej obsługi komunikacyjnej terenu objętego postanowieniami planu było ogromnie problematyczne świadczy również to, że w skardze strona skarżąca nie podała bliżej skonkretyzowanej propozycji przebiegu spornej drogi poprzestając na stwierdzeniu, że proponuje zmianę przebiegu pasa drogowego i ciągu pieszo-rowerowego poprzez poprowadzenie go w innym miejscu , a na rozprawie dopowiedziała jedynie, że wnosi o jego poprowadzenie w górnej części terenu 1/ MW/1 na terenie Gminy. Jak wskazuje załącznik graficzny do uchwały w górnej części terenu znajduje się pas zieleni chronionej, zatem na tym terenie poprowadzenie drogi nie wchodzi w rachubę. W konsekwencji ta propozycja strony skarżącej nie może zostać uwzględniona. Zdaniem sądu jakkolwiek podjęte przez Radę Miejską W. działania naruszają w sposób bezpośredni interes prawny skarżącego to jednak mieszczą się w granicach zakreślonych przysługującym gminie władztwem planistycznym. Nie stanowią bowiem nieuzasadnionego względami interesu publicznego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, jak też nie można uznać, że naruszają przysługujące skarżącemu uprawnienia ponad potrzebę wynikającą z racjonalnych zasad planowania i zagospodarowania przestrzennego. Argumentem przemawiającym za tym jest także to, iż organ miał na względzie okoliczność, że w toku procedury planistycznej skarżący wniósł o uwzględnienie planowanej przez niego inwestycji polegającej na budowie zespołu zabudowy mieszkalno – usługowej wielorodzinnej, w rezultacie czego część należącego do niego terenu została przeznaczona pod taką zabudowę, a część pod zabudowę usługową – m.in. sportu i rekreacji. Zmniejszenie przy tym - w porównaniu do zamiaru inwestycyjnego skarżącego – intensywności zabudowy poprzez jej ukształtowanie i zagospodarowanie w sposób przyjęty w § 15 ust. 2 znajduje swoje uzasadnienie w wykazanej przez organ potrzebie zmniejszenia uciążliwości powodowanych sąsiedztwem planowanej ulicy zbiorczej oraz koniecznością zapewnienia potrzeb komunikacyjnych tegoż terenu. Niniejsze ograniczenie zgodne jest także z przewidzianą w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W. (uchwała Nr [...] wraz ze zmianą przyjętą uchwałą nr [...]) polityką przestrzenną K. i O. zakładającą powstanie harmonijnych osiedli zabudowy jednorodzinnej oraz osiedli zabudowy willowej przez m.in. integrację istniejących rozproszonych i niedopasowanych do siebie zgrupowań zabudowy mieszkaniowej. Ponadto, jak zauważył organ, realizacja na działce 1,14 ha zabudowy o parametrach przyjętych w decyzji lokalizacyjnej z dnia 25 sierpnia 2011 r. (Nr [...]) – tj. 48 segmentów dwulokalowych i związana z tym konieczność przeznaczenia znacznej części terenu na drogi dojazdowe, place do zawracania oraz miejsca do parkowania nie pozwoli na zapewnienie udziału terenu biologicznie czynnego na poziomie 40 % powierzchni działki budowlanej oraz minimalnej powierzchni działek budowlanych dla zabudowy szeregowej ustalonej na 300 m2, które to zostały przyjęte w Studium. Analiza akt administracyjnych dołączonych do skargi, a także organoleptyczna analiza załącznika graficznego do uchwały wskazuje, że działki gruntu na terenie objętym planem mają kształt wydłużonych prostokątów, zatem mając na względzie konieczność zapewnienia gospodarczego wykorzystania terenu przez wszystkich właścicieli (użytkowników wieczystych) tychże działek na zasadzie równości, (bez niezgodnej z konstytucyjną zasadą równości preferencji dla skarżącego) kompetentny organ gminy był zmuszony znaleźć takie rozwiązanie dla drogi dojazdowej, aby uwzględniało potrzeby mieszkańców w jak najszerszym zakresie. Nadto na rozważanie (w toku prac planistycznych) stanowiska skarżącego wskazuje także treść zarządzenia Prezydenta W. z 30 września 2014 r. (nr [...] i uzasadnienie do kontrolowanej uchwały. Odnosząc się przy tym do prezentowanej w skardze argumentacji wskazać należy, że realizując zadanie własne gminy, jakim jest kształtowanie zabudowy, mające na celu zapewnienie tak ważnych aspektów życia społecznego jak m.in.: ład przestrzenny, interes publiczny, bezpieczeństwo ludzi i mienia, rozwój infrastruktury, ochronę środowiska i dziedzictwa kulturowego, organ nie może kierować się wyłącznie tym, aby planowana przez władającego nieruchomością inwestycja przyniosła mu wymierne i oczekiwane przez niego korzyści materialne, które to w realiach niniejszej sprawy skarżący zdaje się upatrywać w realizacji zabudowy określonej w decyzji z dnia 25 sierpnia 2011 r. o warunkach zabudowy. Prawo własności owszem podlega uwzględnieniu w toku procedury planistycznej, ale wiąże się to z jednoczesnym obowiązkiem uwzględnienia również wskazanych kwestii. Naruszenie postanowieniami planu zagospodarowania przestrzennego prawa własności nie polega na tym, że uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego dokonuje zaboru czegokolwiek z nieruchomości właściciela, czy też, że dokonuje określenia parametrów zabudowy niezgodnie z oczekiwaniami podmiotów posiadających nieruchomości w obszarze miejscowego planu lecz na tym, że sprzecznie z przepisami prawa powszechnie obowiązującego wpływa na ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności. Nie sposób podzielić także zawartego w skardze zarzutu naruszenia przez uchwalę gminy artykułu1 Protokołu nr 1 do konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności na który skarga się powołuje. Stosownie bowiem do art. 1 tego aktu, zatytułowanego Ochrona własności "Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego. Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa państwa do stosowania takich ustaw, jakie uzna za konieczne do uregulowania sposobu korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zabezpieczenia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych". Zdaniem sądu analiza kwestionowanej uchwały wskazuje, że organ władzy publicznej nie uchybił nakazom wyartykułowanym w ogólnieobowiązującym przepisie, na co wskazują dotychczas przytoczone argumenty. Nie podzielił także sąd zarzutu naruszenia skarżonym aktem art. 6 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji. Naruszenie zasady doboru środków działania współmiernego do celu przy nadmiernym naruszaniu uprawnień przysługujących obywatelowi mogło by mieć miejsce wówczas, gdyby organ zróżnicował sytuację właścicieli/użytkowników wieczystych działek na ternie objętym planembez uzasadnionej przyczyny lub w sposób nadmierny. Zdaniem sądu w realiach niniejszej sprawy taka sytuacja nie wystąpiła. Marginalnie już tylko można dodać, że sądowi z urzędu wiadomym jest, iż teren objęty uchwałą znajduje się "na styku" dwóch dzielnic W., O. mającego "od zawsze" charakter dzielnicy willowej, o niskiej zabudowie o małej intensywności, z dużymi terenami zielonymi i K. uprzednio mającej charakter zbliżony, a obecnie z przewagą zabudowy wielorodzinnej również o nienadmiernej intensywności. Tereny planu obejmują dawną strefę handlową i dopiero nowy plan zmienia charakter jego przeznaczenia na tereny mieszkaniowe, których charakter dla zachowania ładu przestrzennego winien nawiązywać do terenów sąsiednich. Jeśli zaś chodzi o decyzję o warunkach zabudowy, to nie może ujść z pola widzenia okoliczność, że w zakresie tych orzeczeń ustawodawca wprowadził w art. 65. ust. 1.pzp. unormowanie wedle którego "organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy albo decyzję o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli (między innymi) dla tego terenu uchwalono plan miejscowy, którego ustalenia są inne niż w wydanej decyzji. Wynika z tego, że "decyzja o warunkach zabudowy (ustaleniu lokalizacji celu publicznego) staje się bezprzedmiotowa, gdy dla danego terenu uchwalono plan miejscowy, którego ustalenia są inne niż w wydanej decyzji (art. 65 ust. 1 pkt 2). Z komentowanego przepisu wynika pierwszeństwo ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wobec ustaleń decyzji" (vide komentarz do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Arkadiusz Despot-Mładanowicz Lex Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2014). W konsekwencji decyzja ta nie wiąże w żaden sposób organu uchwalającego plan miejscowy. Reasumując, skoro sądowa kontrola legalności zaskarżonej uchwały w zakresie interesu prawnego skarżącego wykazała, że nie doszło do naruszenia prawa, zasadnym było, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalenie skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło