II GSK 3380/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-08-29
Skład orzekający: Janusz Drachal, Cezary Pryca, Elżbieta Kowalik - Grzanka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez nieprzekazanie stronie kompletnego protokołu z posiedzenia Komisji Odpowiedzialności Zawodowej, a także brak uzasadnienia przez organ administracji wyboru konkretnej kary dyscyplinarnej, stanowi podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo nieprzekazanie stronie kompletnego protokołu z posiedzenia Komisji Odpowiedzialności Zawodowej nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji, jeśli strona miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy i nie wykazała, jak konkretnie wpłynęło to na wynik sprawy. Ponadto, organ nie jest zobowiązany do szczegółowego uzasadniania, dlaczego nie zastosował innych, łagodniejszych kar dyscyplinarnych, jeśli przedstawił powody wyboru konkretnej kary i uznał ją za adekwatną do popełnionego przewinienia.Stan faktyczny
Minister Infrastruktury i Rozwoju nałożył karę dyscyplinarną nagany na rzeczoznawcę majątkowego Z. Ś. za niewłaściwe oszacowanie gruntów leśnych i niepełne uzasadnienie wyceny zasiewów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił tę decyzję, wskazując na naruszenie art. 10 i art. 107 § 3 k.p.a. Skargę kasacyjną od wyroku WSA wniósł Minister Infrastruktury i Rozwoju, zarzucając błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Elżbieta Kowalik - Grzanka Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Rozwoju od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 4240/14 w sprawie ze skargi Z. Ś. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary dyscyplinarnej 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2) zasądza od Z. Ś. na rzecz Ministra Infrastruktury i Budownictwa 340 zł (trzysta czterdzieści złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 28 maja 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 4240/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie zastosowania wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2013 r., a także zasądził na rzecz skarżącego - Z.Ś. zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Burmistrz Gminy Z., Wójt Gminy B., Wójt Gminy S. oraz Komitet Protestacyjny Gminy Z., B. i S. złożyli skargi na działalność rzeczoznawcy majątkowego Z.Ś. w związku ze sporządzeniem przez niego operatów szacunkowych na zamówienie Wojewody Ł. w celu "Określenia wartości rynkowej przedmiotu wyceny dla potrzeb ustalenia odszkodowania za działki gruntu, które z mocy prawa stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie decyzji Nr [...] Wojewody Ł. z dnia [...] września 2011 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na budowie drogi ekspresowej [...] na odcinku [...] wraz z infrastrukturą na wyszczególnionych w decyzji działkach ewidencyjnych". Rzeczoznawcy majątkowemu zarzucono: 1) nieuwzględnienie wszystkich okoliczności mających wpływ na wartość nieruchomości; 2) rażące zaniżenie wartości gruntu; 3) nieprzekazanie protokołu z przeprowadzonych oględzin; 4) niewłaściwe oszacowanie gruntów leśnych; 5) przeprowadzenie wyceny na podstawie zdjęć; 6) niedokładne opisanie drzew; 7) lekceważące traktowanie właścicieli.
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej wobec Z.Ś. Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. [...] organ orzekł o zastosowaniu wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej zawieszenia uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy decyzją z dnia [...] września 2014 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju uchylił wcześniejszą decyzję i orzekł o zastosowaniu wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej w postaci nagany.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zarzut przedstawiony w pkt 4 (niewłaściwe oszacowanie gruntów leśnych) okazał się zasadny, natomiast pozostałe zarzuty nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Grunty leśne były przedmiotem wyceny w operacie szacunkowym z dnia 5 kwietnia 2012 r., dotyczącym działki nr 918/2 o powierzchni 0,3072 ha położonej w obrębie M. W części opisowej operatu rzeczoznawca przytoczył dwa wzory dotyczące wartości drzewostanu nie podał przy tym, który z nich wykorzystał. Część opisowa operatu nie zawierała również uzasadnienia wysokości przyjętego współczynnika zadrzewienia oraz klasy bonitacji drzewostanu. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rzeczoznawca napisał, że operat szacunkowy "wskazywał podstawy prawne i uwarunkowania dokonanych czynności (...). Metodologia wyceny została opisana szczegółowo w punkcie 8 operatu, natomiast w punkcie 4 wskazano, skąd czerpano informacje i dane źródłowe". Nie wyjaśnił jednak, w oparciu o jakie dane źródłowe ustalił przyjęte do obliczeń parametry, tj. wskaźniki wartości, drzewostanu, stopnie zadrzewienia, wskaźniki redukcyjne i współczynniki jakości.
Na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego organ stwierdził, że doszło również do naruszeń innych, niż uprzednio zarzucane. Operat szacunkowy nie zawiera uzasadnienia przyjętych przez rzeczoznawcę majątkowego rozwiązań w zakresie wyceny zasiewów, a przedstawione obliczenia (a w zasadzie ich brak) wskazują, że nie zostały uwzględnione wszystkie okoliczności. Ponadto, rzeczoznawca majątkowy w sposób wadliwy określił wartość pojedynczych drzew rosnących w granicach działki nr 918/2 w obrębie M. Dokonał bowiem obliczeń wartości pojedynczych drzew niezgodnie z przedstawioną w operacie szacunkowym metodyką. W sposób nieuzasadniony przyjął również założenie, że wartość drobnicy pokrywa koszty pozyskania grubizny i odstąpił od określenia obu tych wielkości bez wcześniejszego ich porównania.
Organ przyjął, że stwierdzone nieprawidłowości stanowiły naruszenie § 55 ust. 2 i § 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.) oraz art. 175 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 102 poz. 651 ze zm., następnie t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 782 i 1774 (powoływana jako: ustawa o gospodarce nieruchomościami) w zakresie zachowania szczególnej staranności w szacowaniu nieruchomości, co skutkowało pociągnięciem rzeczoznawcy majątkowego do odpowiedzialności dyscyplinarnej i ukarania na podstawie art. 178 ust. 1 i 2 powołanej ustawy.
Komisja Odpowiedzialności Zawodowej po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób odmienny oceniła m.in. zasadność zarzutu dotyczącego zawyżenia wartości gruntu. Uznała bowiem, iż nie jest w stanie stwierdzić, iż doszło do zawyżenia wartości nieruchomości. W związku z tym wnioskowała o zastosowanie kary dyscyplinarnej w postaci nagany.
Wobec powyższego, wskazując na uzasadnienie wniosku Komisji oraz zebrany w sprawie materiał dowodowy organ uznał, że kara nagany będzie karą właściwą. Według organu, kara ta jest adekwatna do popełnionych przez skarżącego błędów i będzie wystarczającym ostrzeżeniem przed popełnianiem podobnych błędów w przyszłości.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Z.Ś. zaskarżył w całości powyższą decyzję i wniósł o jej uchylenie.
W ocenie Sądu I instancji skarga zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zasadne okazały się podniesione w niej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 10 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; obecnie t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 (powoływana jako: k.p.a.).
Sąd ten wskazał, że przy rozpoznawaniu sprawy uchybiono uprawnieniom procesowym skarżącego wynikającym z art. 10 k.p.a., ponieważ w odpowiedzi na wniosek o wydanie kopii protokołu posiedzenia Komisji Odpowiedzialności Zawodowej z dnia 15 maja 2014 r. doręczono mu kopię tego dokumentu bez załącznika zawierającego listę pytań skierowanych do rzeczoznawcy. Zdaniem WSA, doręczenie protokołu niekompletnego, mogło pozbawić skarżącego możliwości zaznajomienia się z wątpliwościami członków Komisji a zarazem rzeczowego wykazania prawidłowości swojego postępowania przy sporządzaniu kwestionowanych operatów, co mogło w istotny sposób zaważyć na podjętym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał ponadto, iż w sytuacji, gdy z listy siedmiu zarzutów stawianych początkowo skarżącemu, dotyczących zastrzeżeń o dużym ciężarze gatunkowym, sprowadzających się do niezasadnego zaniżania wartości nieruchomości w pięciu operatach szacunkowych, ostatecznie podstawą nałożenia kary dyscyplinarnej stał się jedynie zarzut niewłaściwego oszacowania gruntów leśnych w jednym ze sporządzonych przez stronę operatów szacunkowych oraz nowy zarzut, dotyczący niepełnego uzasadnienia wyceny zasiewów, organ zobligowany był do wnikliwego rozważenia, czy istnieje podstawa do ukarania skarżącego karą dyscyplinarną. W przypadku odpowiedzi pozytywnej organ winien rozważyć wybór kary adekwatnej do przewinienia spośród kar przewidzianych w katalogu zawartym w art. 178 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W ocenie WSA, uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymaganiom ustawowym, gdyż obowiązkiem organu stwierdzającego zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego, było wyjaśnienie przyczyn, dla których nie była wystarczająca kara upomnienia.
Udzielając organowi wytycznych co do dalszego postępowania Sąd wskazał na potrzebę zbadania w prawidłowo prowadzonym postępowaniu, czy skarżący uchybił zasadom określonym w art. 175 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz czy materiały dowodowe zgromadzone w sprawie są wystarczające dla nałożenia na niego kary dyscyplinarnej. WSA zaznaczył, że w przypadku odpowiedzi twierdzącej zasadne będzie ponowne rozważenie, która z katalogu kar dyscyplinarnych jest konieczna, a zarazem wystarczająca dla zdyscyplinowania rzeczoznawcy majątkowego w realiach rozpoznawanej sprawy.
W skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Minister Infrastruktury i Rozwoju zaskarżył powyższy wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - obecnie t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. (powoływana jako: p.p.s.a.) zarzucając Sądowi i instancji:
I. naruszenie prawa materialnego tj.: art. 178 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w przypadku:
- naruszenia przepisów prawa z zakresu wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego organ musi rozważyć, czy istnieje podstawa do ukarania rzeczoznawcy majątkowego;
- naruszenia przepisów prawa z zakresu wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego organ musi uzasadniać, dlaczego nie zastosował innego wymiaru kary dyscyplinarnej;
II. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ, nie załączając do przekazanej kopii protokołu z posiedzenia załącznika zawierającego pytania do rzeczoznawcy majątkowego pozbawił skarżącego możliwości zaznajomienia się z wątpliwościami członków zespołu Komisji Odpowiedzialności Zawodowej;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, ze organ w sposób niewystarczający uzasadnił wymiar zastosowanej kary dyscyplinarnej, w tym nie uzasadnił dlaczego nie zastosował kary mniej dolegliwej.
Wskazując na powyższe naruszenia organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie zaskarżonym i oddalenie skargi, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarga kasacyjna zawierała wniosek o jej rozpoznanie na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ zaznaczył, że stwierdzone przez Sąd I instancji błędy organu dotyczyły wyłącznie postępowania prowadzonego w wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz treści decyzji kończącej to postępowanie. Brak było więc podstaw do uchylenia decyzji z dnia [...] marca 2013 r.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Z. Ś. wniósł o oddalenie tej skargi w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zawiera usprawiedliwione podstawy.
Na wstępie podkreślenia wymaga, iż stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania prowadzonego przez WSA w Warszawie, co powodowałoby konieczność zakończenia kontroli instancyjnej już na tym etapie.
Zarzuty skargi kasacyjnej zostały skonstruowane na obu podstawach przewidzianych w art. 174 p.p.s.a. W pierwszej kolejności oceny wymagał zarzut naruszenia art.10 k.p.a., gdyż naruszenie ustanowionej w tym przepisie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu było głównym powodem uznania przez Sąd I instancji, że dokonane przez organ ustalenia faktyczne i ich ocena były wadliwe, co skutkowało uchyleniem wydanych w sprawie decyzji.
Strona w postępowaniu inicjowanym wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy zażądała doręczenia jej kopii protokołu z posiedzenia Komisji Odpowiedzialności Zawodowej z 15 maja 2014 r. Organ doręczył stronie kopię tego protokołu bez załącznika. Strona podnosi, iż uniemożliwiono jej w ten sposób zapoznanie się z zawartymi w nim pytaniami członków Komisji, co naruszało jej prawo do czynnego udziału w postępowaniu. Nie kwestionując przyjmowanego zarówno przez stronę, jak i organ stanowiska, że prawidłowe załatwienie wniosku o udostępnienie kopii protokołu polegać powinno na wydaniu kopii tego dokumentu wraz z kopią załącznika zauważyć należy, że strona w toku postępowania miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy, a więc i z treścią znajdującego się w nich załącznika do protokołu posiedzenia Komisji. Z możliwości tej skorzystała - w dniach 6 czerwca 2014 r. i 21 sierpnia 2014 r. uzyskała wgląd do akt sprawy. Została też pouczona o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału przed wydaniem decyzji. Pomimo tego nie zdecydowała się na merytoryczne ustosunkowanie się do stawianych jej zarzutów poprzestając wyłącznie na kwestionowaniu sposobu procedowania Komisji.
Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie w pełni podziela ugruntowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym naruszenie art. 10 §1 k.p.a. ocenić należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (wyrok NSA z 6 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2905/14, wyrok NSA z 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05; wyrok NSA z 24 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 4/07, wyrok NSA 23 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1614/06 oraz uchwała 7 sędziów NSA z 25 kwietnia 2005 r., sygn. akt FPS 6/04 opubl. w ONSAiWSA 2005 4 poz. 66, podjęta na gruncie analogicznej, do zawartej w art. 10 § 1 k.p.a., regulacji art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej). Strona skarżąca powołując się na zaniedbania organu w zakresie wykonywania obowiązków informacyjnych w toku postępowania powinna więc wykazać jakiej konkretnie czynności z tego powodu nie dokonała i jak wpłynęło to na wynik sprawy.
Skoro w obecnie rozpatrywanej sprawie skarżący twierdzi, że brak doręczenia załącznika do protokołu przed wydaniem zaskarżonej decyzji uniemożliwił wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie powinien mieć trudności z obraniem określonej strategii procesowej i powołaniem takich argumentów merytorycznych, które podważyłyby stanowisko organu będące wynikiem nierzetelnej - jak podnosi - analizy materiału dowodowego, w znacznie dłuższym okresie czasu, jaki upłynął od dnia doręczenia mu decyzji do dnia rozpatrzenia sprawy przez Sąd I instancji. Tymczasem wypowiedzi skarżącego w tej materii, miały charakter ogólnikowy i sprowadzały się do tego, że sygnalizowane nieprawidłowości w działaniu Komisji podważają wiarygodność protokołu końcowego i całego postępowania. Jeżeli zatem w postępowaniu sądowym strona nie przedstawia konkretnych argumentów merytorycznych dotyczących okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, to znaczy, że zarzucane naruszenie nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy.
Z omówionych względów, zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 10 k.p.a. okazał się uzasadniony.
Naruszenie art. 10 k.p.a. nie było jednak jedynym powodem uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zaskarżonej decyzji, co znajduje odzwierciedlenie w zarzutach skargi kasacyjnej. W ramach środka odwoławczego kasator skutecznie podważył również stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym organ dopuścił się naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., gdyż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zabrakło wyjaśnienia dlaczego nie zastosowano innej kary dyscyplinarnej, niż kara nagany.
Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie niezbędne elementy wyszczególnione w powołanym przepisie. Organ wyjaśnił w nim w szczególności dlaczego złagodził karę w stosunku do poprzedniej decyzji i z jakiego powodu właśnie kara nagany była - w jego ocenie - adekwatna do stwierdzonego naruszenia. Wskazał mianowicie, iż przyjął i uwzględnił w tym zakresie stanowisko Komisji Odpowiedzialności Zawodowej, która po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, stwierdziła, że tylko niektóre z początkowo stawianych rzeczoznawcy zarzutów okazały się zasadne i właśnie z tego powodu wnioskowała o zastosowanie łagodniejszej kary w postaci nagany. Mając na względzie uzasadnienie wniosku Komisji oraz całość zebranego w sprawie materiału dowodowego organ uznał, że kara nagany, będzie karą właściwą, gdyż jest adekwatna do błędów popełnionych przez rzeczoznawcę majątkowego i będzie wystarczającym ostrzeżeniem przed popełnianiem podobnych błędów w przyszłości.
Podkreślenia wymaga, że wynikająca z art. 107 § 1 k.p.a. zasada wyjaśniania w uzasadnieniu decyzji motywów rozstrzygnięcia, oprócz funkcji przekonywania strony o prawidłowości rozstrzygnięcia, służyć ma umożliwieniu przeprowadzenia efektywnej kontroli decyzji, w tym także decyzji wydawanych w warunkach uznania. Treść tego przepisu, jak też cel regulacji nie daje podstaw do przyjęcia, że organ zobligowany jest do podania w uzasadnieniu decyzji o nałożeniu kary dyscyplinarnej przyczyn, dla których nie zastosował pozostających do jego dyspozycji kar innych, niż określona w decyzji. Wbrew twierdzeniu Sądu I instancji, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy brak umotywowania przez organ stanowiska co do zasadności zastosowania poszczególnych kar dyscyplinarnych ujętych w katalogu z art. 178 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami innych, niż kara nagany np. kary upomnienia, nie stanowi więc naruszenia przepisów postępowania, a tym bardziej takiego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy i prowadzić do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Jak wskazano, w niniejszej sprawie stanowisko organu co do adekwatności kary nagany zostało umotywowane. Mogło być ono zwalczane argumentami o charakterze merytorycznym.
W świetle powyższego wtórne znaczenie miała kwestia poruszona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, iż brak było podstaw do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej w sytuacji, gdy naruszenia art. 10 i 107 § 3 k.p.a., których dopatrzył się Sąd I instancji dotyczyły wyłącznie postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i kończącej je decyzji. Nie odmawiając racji temu twierdzeniu zauważyć należy, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły naruszenia powołanych przepisów, które mogłyby prowadzić do uchylenia decyzji na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i z tego właśnie powodu zaskarżony wyrok Sądu I instancji okazał się wadliwy.
Następstwem błędnego przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że sprawa w związku z powołanymi naruszeniami norm procesowych wymaga ponownego rozpatrzenia było zobowiązanie organu do powtórnego zbadania, czy skarżący uchybił zasadom określonym w art. 175 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz czy materiały dowodowe zgromadzone w sprawie są wystarczające do nałożenia kary dyscyplinarnej na podstawie art. 178 ust. 1 i 2 tej ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z Sądem I instancji, że stwierdzenie naruszenia przepisów rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego nie zwalnia organu z obowiązku zbadania, czy spełnione zostały przesłanki pociągnięcia rzeczoznawcy do odpowiedzialności zawodowej w kontekście art. 175 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i nałożenia kary dyscyplinarnej. Przypomnienia w tym zakresie wymaga, że odpowiedzialność dyscyplinarna rzeczoznawcy majątkowego ma charakter represyjny (sankcjonująco - dyscyplinujący), a zatem dla wymierzenia kary konieczne jest wystąpienie elementu zawinienia. Wymierzona z tytułu tej odpowiedzialności kara musi być więc indywidualizowana. Nie jest to kara administracyjna, stosowana automatycznie, z mocy prawa wobec każdego, kto narusza obowiązki określone w przepisach prawa. Wymaga oceny działań lub zaniechań rzeczoznawcy majątkowego z punktu widzenia obowiązku zachowania szczególnej staranności właściwej dla ich zawodowego charakteru (zob.: wyrok z 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2086/15 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Jednak Sąd I instancji ograniczając swoje rozważania do naruszeń przepisów postępowania, które - jak wskazano - w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły, nie dokonał kompleksowej oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, w szczególności nie przedstawił własnego stanowiska co do tego, czy organ miał uzasadnione podstawy by stwierdzić, że w okolicznościach tej sprawy spełnione zostały przewidziane w omawianych przepisach przesłanki pociągnięcia do odpowiedzialności zawodowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej w postaci nagany.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 oraz art. 205 §2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz.U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło