II SA/Sz 1317/14
WyrokWSA w Szczecinie2015-07-09
Skład orzekający: Stefan Kłosowski, Barbara Gebel, Katarzyna Grzegorczyk-Meder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, mimo rozbieżności w wynikach badań medycznych i zarzutów skarżącego dotyczących niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo postąpiły, utrzymując w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Pomimo rozbieżności w wynikach badań spirometrycznych, kluczowe było stwierdzenie, że obniżenie wskaźnika FEV1 nie miało charakteru trwałego, co jest warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej. Dodatkowo, nie stwierdzono przekroczenia normatywów higienicznych na stanowisku pracy. Wyjaśnienia jednostek orzeczniczych dotyczące rozbieżności w wynikach badań były wystarczające i logiczne.Stan faktyczny
Skarżący J. B. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli. Organy administracji dwukrotnie wydały decyzje o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na wyniki badań medycznych wskazujące na brak trwałego upośledzenia wentylacji płuc oraz brak przekroczeń norm higienicznych. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na rozbieżności w wynikach badań spirometrycznych i zarzucając organom nierozpatrzenie całości materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Płocharska-Małys, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 lipca 2015 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w S. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 12 ust. 2 pkt 1 i art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania J. B. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S.
nr [...] z dnia [...] r. o braku podstaw do stwierdzenia
u J. B. choroby zawodowej – [...], które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń, wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych określonym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367).
Decyzja ta została podjęta w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy
w S., do której J. B. został skierowany na badania, w dniu
[...] r. wydała orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych określonym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115). Podczas badań ustalono, iż J. B. skarży się na kaszel, stałą duszność, łatwe męczenie, osłabienie, częste zapalenia oskrzeli. Leczony jest z powodu POCHP w Poradni Chorób Płuc. W marcu 2006 r. hospitalizowany był w Oddziale Chorób Płuc z rozpoznaniem: [...], w wywiadzie [...], w styczniu 2007 r. na Oddziale Kardiologicznym rozpoznano [....]. Jednostka orzecznicza wykonała u J. B. badania ogólnolekarskie i konsultację pulmonologiczną. Rozpoznano: [...].
Nie zgadzając się z treścią ww. orzeczenia jednostki orzeczniczej J. B. wniósł o ponowne badanie w kierunku choroby zawodowej w jednostce orzeczniczej II stopnia.
W dniu [...] r. jednostka ta, tj. Instytut Medycyny Pracy w Ł. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u J. B. choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż aby [...] rozpoznane u badanego mogło być uznane za chorobę zawodową musiało powodować trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 50% wartości należnej. U J. B. wartość ta wynosiła 80%. Ponadto analiza narażenia zawodowego przeprowadzona przez PPIS w poszczególnych zakładach pracy nie potwierdziła narażenia na pyły i gazy drażniące oraz pył azbestu.
Na podstawie przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń lekarskich Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w S. wydał w dniu
[...] r. decyzję o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych. J. B. wniósł odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S., który decyzją z dnia [...] r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W toku prowadzonego ponownie postępowania J. B. został ponownie zbadany w kierunku choroby zawodowej w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który w dniu [...] r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W orzeczeniu podano, że nie stwierdzono u badanego osłuchowych objawów [...], a badania spirometryczne nie wykazały zaburzeń wentylacji płuc. Ponadto wziewna próba prowokacyjna z metacholiną nie ujawniła nadreaktywności oskrzeli. Testy skórne metodą punktową z pospolitymi aeroalergenami dały wynik ujemny. W podsumowaniu orzeczenia wskazano, iż warunkiem koniecznym do rozpoznania przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli jako choroby zawodowej są udokumentowane dane o przekroczeniach normatywów higienicznych i trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem (FEVi) poniżej 60% wartości należnej. W przypadku pacjenta oba te warunki nie są spełnione.
W międzyczasie, w związku ze zmianą przepisów, Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w S. uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego, orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia oraz przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. wydał w dniu [...]r. decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
J. B. wniósł od tej decyzji odwołanie. Organ II instancji uzyskał dodatkowe wyjaśnienia z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. dotyczące zarzutu błędnego zakwalifikowania wskaźnika istotnego dla ustalenia trwałego upośledzenia sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem (FEVi) poniżej 60% wartości należnej. Według posiadanych przez J. B. wydruków badań wskaźnik ten wynosił w roku 2007 - 53% N oraz 56% N, a w roku 2010 - 57% N. Według Instytutu Medycyny Pracy w Ł. w trakcie dwukrotnie przeprowadzonych badań J. B. wartość FEV1 wynosiła w roku 2007 - 80%, a w roku 2009 - 92%. Wykazane w badaniach przeprowadzonych w innych placówkach niższe wartości powyższego wskaźnika mogły wynikać z okresowego zaostrzenia przebiegu choroby. Instytut wyjaśnił też, że stwierdzone różnice w wynikach badań spirometrycznych nie odpowiadają kryterium "trwałości", o których mowa w definicji przedmiotowej choroby zawodowej. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w S. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S.
Po rozpoznaniu skargi J. B. na ww. decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie prawomocnym wyrokiem z dnia 24 października 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 367/12 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ja decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że ww. organy prowadząc postępowanie administracyjne nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy i w związku z powyższym, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ powinien uzupełnić materiał dowodowy, na podstawie którego będzie możliwa ocena narażenia zawodowego oraz wyjaśnić znaczną rozbieżność w wynikach badań przeprowadzonych przez różne jednostki, w niewielkim odstępie czasu. Badanie spirometryczne przeprowadzone w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy wykazało bowiem obniżenie sprawności wentylacyjnej płuc (FEV1 59%). Z posiadanych przez skarżącego badań przeprowadzonych w 2007 r. wskaźnik ten wynosił 53% N oraz 56 % N, a w roku 2010 – 57% N. Natomiast przeprowadzone zaledwie kilka miesięcy później przez jednostkę orzeczniczą II stopnia badanie spirometryczne dało zupełnie inny obraz zdrowia skarżącego - stwierdzono obniżenie natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej FEV1, ale na poziomie 80%. Wynik przeprowadzonego przez tę jednostkę powtórnego badania (z 2009 r.) był podobny, wskaźnik był nawet jeszcze wyższy. Sąd podkreślił również, że fakt, iż w miejscach pracy skarżącego nie były wykonywane pomiary stężenia zapylenia nie oznacza jeszcze, iż takiego zapylenia nie było i nie mogło wpływać w sposób szkodliwy na pracowników.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. zgodnie z zaleceniami Sądu wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o wyjaśnienie rozbieżności w wynikach przeprowadzonych badań.
Jednostka orzecznicza II stopnia w piśmie z dnia [...] r. wskazała, że w trakcie hospitalizacji nie stwierdzono u J. B. osłuchowych cech [...], a w badaniach spirometrycznych wykonanych w tym czasie nie stwierdzono obniżenia wartości wskaźnika FEV1 poniżej 60% wartości należnej, nie zostało zatem spełnione kryterium niezbędne do rozpoznania choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza wskazała również, że różnica w wynikach badań spirometrycznych uzyskanych podczas hospitalizacji w Klinice IMP w Ł. z tymi, które zostały wykonane w innych placówkach medycznych, w tym w WOMP w S., może wynikać z zastosowania leczenia, doświadczenia osoby przeprowadzającej badanie spirometryczne oraz współpracy pacjenta. Wyniki badań spirometrycznych wykonanych w IMP w Ł. ze względu na wysoką powtarzalność i poprawność techniczną w ich przeprowadzeniu nie budzą wątpliwości. Ponadto jednostka orzecznicza II stopnia zaznaczyła, że w przypadku orzekania o POCHP o etiologii zawodowej należy wykazać trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc, tzn. nie ustępujące pod wpływem zastosowanego leczenia. Okresowo występujące obniżenia wartości wskaźników spirometrycznych, w tym FEV1, może być związane z zaostrzeniem choroby obturacyjnej płuc, natomiast nie wskazuje na trwałe upośledzenie wentylacji płuc. Jednostka orzecznicza II stopnia wskazała, że wynik badania RTG płuc z dnia [...] r., przedstawiony jako nowy dowód w sprawie przez J. B., nie wnosi informacji mogących mieć wpływ na rozpoznanie i zmianę stanowiska IMP w Ł. w sprawie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu oddechowego u J. B.
Po powtórnej analizie materiału dowodowego, narażenia zawodowego oraz orzeczeń lekarskich Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. wydał decyzję nr [...] z dnia [...] r., w której to nie stwierdził
u J. B. przedmiotowej choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, iż definicja choroby zawodowej określonej pod poz. 5 wykazu chorób zawodowych jest bardzo szczegółowa i zawiera zarówno kryterium spirometryczne, jak i kryterium higieniczne, które upoważniają do stwierdzenia choroby zawodowej. Do czynników środowiska pracy, które mogą predysponować do powstania przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli należą m.in. pyły nieorganiczne (węglowy, wolna krystaliczna krzemionka), pyły organiczne (bawełny, zbożowy), szkodliwe gazy i opary (np. kadmu). Grupą zawodową narażoną na przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli pochodzenia zawodowego są przede wszystkim górnicy, pracownicy przemysłu metalurgicznego, hutnicy i spawacze. Narażenie na czynniki powodujące przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli musi być długotrwałe - w ciągu ostatnich 10 lat pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia normatywów higienicznych. Z dokumentacji wynika, że pan J. B. przez ostatnie 10 lat (lata [...]) pracował w [...] na stanowisku [...], przy czym w latach [...] pracował w systemie "wahadłowym", to jest 1 miesiąc-na jednostce pływającej [...] 1 miesiąc - jako [...]. Z informacji przedstawionej przez pracodawcę wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat J. B. ponad 550 dni przebywał na zwolnieniu lekarskim. J. B. podał, że obsługiwał kotłownię oraz instalację oddzielania wody od olejów przepracowanych, tzw. agitacji. Natomiast pracodawca twierdzi, że J. B. nigdy nie pracował przy eksploatacji urządzeń związanych z funkcjonowaniem prototypowej instalacji do odwadniania olejów ("agitacji") i tym samym nie uczestniczył w oddzielaniu w wysokiej temperaturze wody od oleju, ani też nie miał stałego kontaktu z zanieczyszczeniami. Pracodawca poinformował, że ciąg technologiczny "agitacji" stanowi szereg zamkniętych zbiorników połączonych systemem rur oraz węży i osoby przebywające w pobliżu urządzenia nie są narażone na substancje znajdujące się w systemie oraz ich opary. Spółka podała, że J. B. sporadycznie sprawował nocne dyżury bosmana nabrzeża i jego głównym zadaniem było przede wszystkim dokonywanie obchodu obiektu, cumowanie jednostek, włączanie i wyłączanie urządzeń i oświetlenia. J. B. natomiast podał, że uczestniczył w obsłudze urządzenia do procesu "agitacji", w tym w awaryjnych podłączeniach węży będących elementami instalacji. Jako dowód, że był narażony na czynniki szkodliwe wykonując pracę bosmana nabrzeża przedstawił wyniki przekroczenia stężenia ropopochodnych w glebie. Analiza ww. pomiarów doprowadziła jednak do wniosku, że wyników tych nie można interpretować jako przekroczenie norm zanieczyszczeń w powietrzu, gdyż odnoszą się one wyłącznie do środowiska glebowego. Normy te ustalane są w odmienny sposób, m.in. ze względu na inne zagrożenia oraz różne właściwości fizyczne i chemiczne środowisk. Stwierdzone zanieczyszczenie gleby nie może być dowodem przekroczenia norm stężenia substancji w powietrzu, zwłaszcza że na terenie otwartym, na skutek ruchu mas powietrza, dochodzi do tzw. zjawiska "rozproszenia" zanieczyszczeń. Zdaniem organu, J. B. pracując co drugi miesiąc jako [...] nie był narażony na pyły i gazy drażniące, zwłaszcza w zakresie wskazanym w definicji choroby zawodowej. Dalej organ uzasadnił, że J. B. przez ostatnie 10 lat pracy pływał również na tzw. łapaczce [...] automatycznej zbieraczce olejowej - jednostce przystosowanej do usuwania zanieczyszczeń z wody. Z informacji udzielonych przez J. B. wynika, że jednostka zajmowała się głównie zbieraniem zanieczyszczeń stałych i ropopochodnych w porcie oraz likwidacją rozlewów. Według informacji [...] praca jej polegała na czyszczeniu akwenu z zanieczyszczeń. Najczęściej były to zanieczyszczenia stałe (gałęzie, butelki, worki foliowe itp.) zbierane do kosza, który znajduje się z przodu jednostki pływającej. Zanieczyszczenia ciekłe zdarzały się kilka razy do roku i były to wyłącznie substancje ropopochodne. Rozlane ropopochodne tworzą na wodzie delikatny mikrofilm, który "łapaczka" zbiera do tzw. wanny zanurzonej całkowicie w wodzie, do której nikt z załogi nie ma bezpośredniego dostępu. Z wanny warstwa substancji ropopochodnej jest wypompowywana częściowo z wodą do zamkniętego hermetycznie zbiornika. Szacunkowy udział czynności związanych z usuwaniem ropopochodnych wynosił ok. 3 % pracy jednostki. J. B. podał, że na łapaczce zajmował się głównie obsługą siłowni, naprawami bieżącymi, obsługą i konserwacją jednostki. W siłowni, jak podał, przebywał średnio 6 godzin w czasie
12 godzinnego dnia pracy. Przez 30-40 minut zajmował się przygotowaniem jednostki (kontrola stanu oleju, akumulatorów, ładowanie akumulatorów, grzanie silnika głównego). W tym czasie - jego zdaniem - był narażony na substancje chemiczne, np. podczas wymiany i czyszczenia filtrów rozpuszczalnikami oraz na kwas siarkowy przy kontroli stanu akumulatorów oraz ich ładowaniu. W pozostałym czasie, tj. od ok. 7:30 do 19:00 przebywał na pokładzie, gdzie obsługiwał urządzenia pokładowe, uczestniczył w usuwaniu różnych zanieczyszczeń lub przebywał w maszynowni, gdzie kontrolował urządzenia statkowe. Po powrocie na bazę, najczęściej oczyszczał kanał gospodarczy z zanieczyszczeń i zbierał olej z wanny. J. B. uczestniczył także - jak podał - w doraźnych pracach konserwacyjno-remontowych jednostki. Jak wynika z dokumentacji, prace te wykonywano jednak sporadycznie. Poważniejsze remonty przeprowadzano w stoczniach lub zlecano firmom zewnętrznym. Z pisma [...] z dn. [...] r. oraz wcześniejszych wynika,
że pracownicy wykonywali jedynie proste prace konserwacyjne, typowo eksploatacyjne, natomiast wszystkie poważniejsze naprawy były zlecane firmom zewnętrznym.
W ocenie strony, w czasie pracy w siłowni był narażony na substancje niebezpieczne, m.in. przy wymianie oleju. Z wyjaśnień J. B. do "Dzienników" wynika, że wymiany oleju dokonywano sporadycznie. Organ zaznaczył, że w siłowniach jednostek pływających pracownicy narażeni są głównie na hałas i wibracje. Substancje chemiczne są stosowane doraźnie, w razie potrzeby. W związku z powyższym jest mało prawdopodobne aby ich właściwe stosowanie powodowało przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń w wymiarze określonym w definicji choroby zawodowej. Należy podkreślić, że pracodawca [...] objęty był nadzorem Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w S. i z protokołów kontroli nie wynika, aby na jednostkach pływających występowało inne narażenie aniżeli hałas i wibracje. Z informacji [...] wynika, że "łapaczka" podlegała corocznym obowiązkowym kontrolom, w tym Urzędu Morskiego i Polskiego Rejestru Statków, który dopuszczał jednostkę do eksploatacji. Wydawana przez urzędy dokumentacja dopuszczająca jednostki do eksploatacji świadczy o właściwym stanie technicznym statku, można więc przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że warunki pracy w siłowni nie odbiegały znacząco od warunków panujących na innych jednostkach pływających. Dlatego jest mało prawdopodobne, aby urządzenia znajdujące się w siłowni "łapaczki" były źródłem emisji substancji chemicznych
w ilościach powodujących wzrost ich stężenia powyżej normatywu higienicznego. Następnie organ I instancji wskazał, że J. B. utrzymuje, że był narażony w czasie pracy w [....] na azbest. Jest bardzo prawdopodobne, że występował on tak, jak podał J. B., jako izolacja na kolektorach spalinowych. Ponadto J. B. wskazywał, że był narażony na czynniki rakotwórcze, znajdujące się m.in. w markerach do paliwa. W tej kwestii organ zaznaczył, że sprawa nie dotyczy choroby nowotworowej oraz że narażenie to pozostaje bez związku z obturacyjnym zapaleniem oskrzeli.
Zdaniem organu I instancji, analiza zebranego materiału pozwala przyjąć,
że z uwagi na rodzaj zanieczyszczeń, warunki środowiska oraz zastosowane technologie opary ropopochodnych nie przedostawały się do środowiska w ilościach, które mogły zagrażać zdrowiu ludzkiemu.
Z zebranej dokumentacji wynika, że pracodawca nie przeprowadzał pomiarów ropopochodnych w środowisku pracy, gdyż uznał, że nie ma takiej potrzeby, a organy nadzorujące nie zakwestionowały tej oceny. Podobnie jak na innych jednostkach pływających pracodawca dokonywał pomiarów hałasu i drgań. Jedyne pomiary węglowodorów alifatycznych oraz aromatycznych, jakimi dysponuje pracodawca, pochodzą z 1975 r. Ze sprawozdania wynika, że zarówno w maszynowni, pompowni, jak i na pokładzie, substancje te występowały w stężeniu niższym, aniżeli poziom wykrywalności zastosowanej metody.
Ponadto organ ocenił, że narażenie strony na pył i farby od remontowanych
i budowanych statków oraz kurz i pył zbożowy było sporadyczne i tym samym nie mogło w sposób istotny przyczynić się do powstania wskazanej choroby zawodowej. Teren portu, na którym stały elewatory, jest otwarty i zanieczyszczenia z jednej strony ulegają łatwemu przemieszczaniu, ale z drugiej - szybkiemu rozproszeniu.
Zdaniem organu I instancji z oceny narażenia zawodowego, wynika,
że nie można wykluczyć, że narażenie na czynniki szkodliwe występowało (pył i gazy drażniące), jednak było ono sporadyczne, najprawdopodobniej nie przekraczało normatywów higienicznych i w wielu przypadkach nie było bezpośrednio związane
z procesem technologicznym - występowało, kiedy jednostka przepływała, czy pracowała w pobliżu remontowanych statków, piaskowanych elementów, elewatorów, podczas przeładunku w porcie, a warunki atmosferyczne sprzyjały przenoszeniu się zanieczyszczeń na odległość.
Organ podkreślił, że podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej jest wykazanie ścisłego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy charakterem wykonywanej pracy, a powstałymi objawami chorobowymi, przy czym rozpoznana jednostka chorobowa musi być bezwzględnie ujęta w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W sprawie J. B. warunki te nie zostały spełnione - jednostka orzecznicza II stopnia w badaniach potwierdziła, że natężona objętość wydechowa pierwszosekundowa (FEVi) jest wyższa, aniżeli wskazana w definicji choroby zawodowej wartość 60%.
J. B. wniósł odwołanie od ww. decyzji, zarzucając jej brak oceny całokształtu materiału dowodowego dotyczącego narażenia zawodowego oraz nie uzupełnienie materiału dowodowego poprzez zwrócenie się o opinię do innej jednostki orzeczniczej.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w S. po rozpoznaniu odwołania, wydał w dniu [...] r. zaskarżoną obecnie (opisaną na wstępie) decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał na treść art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy i podkreślił, że w świetle przyjętego przez sądy administracyjne stanowiska wydane w sprawie orzeczenie lekarskie dotyczy wiedzy specjalnej i ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Związanie to powoduje niemożność podjęcia przez organ samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5.01.2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06).
Organ II instancji podał dalej, że wyniki badań spirometrycznych wykonanych
u J. B. wykazały uzyskane wartości (FEVi) poniżej (badanie wykonane w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w S.) oraz powyżej 60% (badania wykonane w Instytucie Medycyny Pracy w Ł.). Ponadto wyniki przeprowadzonych badań i pomiarów czynników szkodliwych występujących na stanowisku pracy nie wykazały, aby w ostatnich 10 latach pracy zawodowej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia czynników będących przyczyną zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej. W związku z różnymi wynikami badań obniżonej natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi), nie można w przypadku J. B. mówić o [...]. Ponadto całość materiału zebranego w sprawie wykazała, iż na stanowiskach pracy, na których zatrudniony był J. B. wykonywane były jedynie pomiary hałasu, drgań mechanicznych, pola elektromagnetycznego oraz oświetlenia. Przemawiają za tym zarówno wyciąg z rejestru kart pomiarów czynników szkodliwych dostarczony przez [...], jak również wyniki badań i pomiarów przedstawione przez Oddział Laboratoryjny Higieny Pracy Działu Laboratoryjnego Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w S. Z powyższej dokumentacji, jak również dokumentacji kontrolnej [...] nie wynika, aby J. B. zatrudniony był w warunkach przekroczenia dopuszczalnych norm higienicznych zapylenia. Jednym z warunków koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej w postaci przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60 % wartości należnej, wywołanego narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jest stwierdzenie występowania na stanowisku pracy w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń. Organ podkreślił też, że stanowisko strony, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy a powstaniem choroby wynika z subiektywnego przekonania o istnieniu takiego związku i nie jest oparte na wiedzy medycznej.
Następnie organ II instancji wyjaśnił, że w celu dokładnego rozważenia zarzutów strony skierował pismo do jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie podnoszonych zarzutów oraz ustosunkowanie się do załączonych "dzienników maszynowych", które - zdaniem J. B. - świadczą o szkodliwych warunkach pracy. W odpowiedzi Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w S. w piśmie z dnia [...]r. stwierdził, że informacje zawarte ww. dokumentach nie maja wpływu na treść orzeczenia lekarskiego. Ponadto jednostka orzecznicza I stopnia podała, iż badanie spirometryczne jest badaniem, które może mieć wynik zmienny, w zależności od stanu zdrowia pacjenta. Po raz kolejny podkreślono, iż do rozpoznania choroby zawodowej upoważnia jedynie trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc. J. B. był dwukrotnie badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł.
i także tam nie stwierdzono trwałego obniżenia wartości (FEVi) o parametrach upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej. W 2007 roku było to pogranicze normy, a w 2009 r. badania spirometryczne wentylacja - w granicach normy. Potwierdza to brak utrwalenia zmian parametrów wentylacji płuc, a tym samym nie spełnienie medycznego warunku niezbędnego do rozpoznania choroby zawodowej. Podkreślono, iż do rozpoznania choroby zawodowej niezbędne jest spełnienie obu warunków jednocześnie: przekroczenie normatywu higienicznego odnośnie zapylenia na stanowisku pracy jak również spełnienia medycznej definicji choroby zawodowej.
Instytut Medycyny Pracy w Ł. w odpowiedzi z dnia [...] r. wskazał, iż wyniki wielokrotnie wykonywanych badań spirometrycznych w różnych ośrodkach w okresie 2007-2009 mogą się różnić między sobą. Przyczyny powyższych rozbieżności są złożone i mogą wynikać z różnych przyczyn, leżących zarówno po stronie osoby badanej jak i osoby wykonującej badanie spirometryczne, jej doświadczenia oraz współpracy pacjenta przy badaniu. Dodatkowo na wynik badania spirometrycznego mogą wpływać niezależne czynniki, które wynikają z charakteru jednostki chorobowej jaką jest przewlekła obturacyjna choroba płuc charakteryzująca się w swym przebiegu obecnością zaostrzeń związanych z infekcjami układu oddechowego. Infekcja układu oddechowego jest jedną z przyczyn wzrostu nadreaktywności oskrzeli, która utrzymuje się nawet do kilku tygodni po wyzdrowieniu i manifestuje się nadmierną skłonnością do zwężania się oskrzeli pod wpływem różnych czynników w stężeniach, które u zdrowych osób nie wywołują wyraźnej reakcji. W trakcie hospitalizacji J. B. w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. w 2009 r. nie stwierdzono osłuchowych objawów [...], a badania spirometryczne nie wykazały [...]. Wykonany wówczas test z metacholiną wykazał brak nadreaktywności oskrzeli u badanego, a próba [...].
Następnie, odnosząc się do wniosku strony o zwrócenie się o opinię do innej jednostki orzeczniczej, niż Instytut Medycyny Pracy w Ł., Inspektor Sanitarny, wyjaśnił, że zwracał się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] z zapytaniem czy istnieje możliwość przeprowadzenia konsultacji w zakresie medycyny pracy w innej niż wskazana powyżej jednostka badawcza. W odpowiedzi poinformowano, iż osobom z terenu Województwa [...] uprawnionym do opieki medycznej w ramach medycyny pracy w zakresie orzecznictwa II stopnia, świadczenia zdrowotne udzielane są wyłącznie przez Instytut Medycyny Pracy w Ł., z którym Województwo [...] ma zawartą umowę.
J. B. zaskarżył ww. decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. zarzucając jej naruszenie:
- art. 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całości materiału dowodowego, w szczególności nieustosunkowanie się do treści fragmentów dzienników maszynowych oraz wyjaśnień skarżącego do tych dzienników, złożonych do akt sprawy przez skarżącego, a stanowiących sprawozdanie z przebiegu pracy skarżącego, a tym samym dowód na częstotliwość stykania się przez skarżącego z czynnikami ryzyka zawodowego i rodzaju tego narażenia, co jest okolicznością istotną w sprawie - a w konsekwencji błędne przyjęcie przez organ, że brak podstaw do stwierdzenia zawodowej etiologii choroby skarżącego,
- 2351 Kodeksu pracy poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne uznanie, że skoro na stanowiskach pracy, na których był zatrudniony skarżący, nie były robione pomiary zapylenia, zatem nie można stwierdzić istnienia zawodowego podłoża choroby skarżącego, tymczasem organ powinien był stwierdzić, że z uwagi na charakter pracy skarżącego, długość jego zatrudnienia na stanowiskach, na których miał do czynienia z pyłami i gazami drażniącymi oraz brak podstaw do przyjęcia innej przyczyny choroby niż środowisko zawodowe - przyczyną jego choroby jest właśnie działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy,
- 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu dotyczących pominięcia przez organ I instancji twierdzeń skarżącego zawartych w wyjaśnieniach do dzienników maszynowych
- art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych poprzez ich niezastosowanie wyrażające się w nieuzupełnieniu materiału dowodowego poprzez zwrócenie się o opinię do innej jednostki orzeczniczej,
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nie przekazanie sprawy organowi I instancji w celu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii innej jednostki orzeczniczej, mimo zaistnienia takiej potrzeby.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że zgodnie z wyrokiem WSA
w S. z dnia 24 października 2012 r., po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania organ powinien był wyjaśnić, z czego wynikły tak duże rozbieżności
w wynikach badań różnych jednostek orzeczniczych wydanych w niewielkim odstępie czasu. Zdaniem skarżącego, zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji ograniczyły się do zwrócenia się do IMP w Ł., a organ II instancji także do WOMP
w S., z prośbą o wyjaśnienie rozbieżności. Jednak organy błędnie przyjęły,
że okoliczność istnienia znacznych rozbieżności w wynikach badań (do 33% - dotyczy wskaźnika FEV1) została przez jednostki orzecznicze wyjaśniona. Wyjaśnienia jednostek orzeczniczych są ogólne i zdecydowanie niewystarczające. W aktach sprawy znajdują się liczne wyniki jego badań dokonanych przez różnych lekarzy nie na potrzeby niniejszego postępowania (m. in. w [...], w Spółdzielni Pracy Lekarzy Specjalistów [...], w Specjalistycznym Szpitalu [...]) i choć wyniki te różnią się między sobą, to różnice te nie są tak znaczne (wskaźnik FEVI waha się w granicach od 51% do 59% wartości należnej). Co więcej, wyniki te generalnie są zbliżone do wyników otrzymanych podczas badania w WOMP w S. Natomiast żaden z nich nie jest nawet zbliżony do wyników, otrzymanych podczas badań w klinice IMP w Ł. Zdaniem strony, dokumenty te stanowią silny argument przeciwko uznaniu za wiarygodny dowód z opinii jednostki orzeczniczej II stopnia. Ponadto skarżący podniósł, że organ II instancji nie odniósł się w ogóle do treści dzienników maszynowych, mimo że z dzienników tych wynikało, jak często był narażony w trakcie pracy w [...] na kontakt z pyłami i gazami drażniącymi. Poza tym organ stwierdził (prawidłowo), że na stanowiskach pracy, na których był zatrudniony, nie były wykonywane pomiary zapylenia, z czego wyprowadził błędny wniosek, iż nie została spełniona przesłanka formalna do stwierdzenia zaistnienia choroby zawodowej, to jest zawodowe podłoże choroby. Zdaniem skarżącego, organ II instancji pominął treść art. 2351 Kodeksu pracy. Czynniki szkodliwe dla zdrowia na stanowisku pracy niewątpliwie występowały (kontakt z oparami ropopochodnych podczas zbierania zanieczyszczeń, kontakt z oparami podczas przebywania w maszynowni, narażenie na piasek, pył zbożowy i opary farb). Zresztą tego narażenia nie wykluczył organ I instancji - tyle że opierając się na twierdzeniach pracodawcy, a pomijając stanowisko skarżącego, stwierdził, że narażenie było sporadyczne, najprawdopodobniej nie przekraczało normatywów higienicznych i w wielu przypadkach nie było bezpośrednio związane z procesem technologicznym. Ponadto organ II instancji mylnie wskazał, że fakt wydania orzeczeń przez dwie jednostki orzecznicze niestwierdzających istnienia przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli świadczy o braku istnienia zawodowej etiologii choroby, tymczasem jednostki orzecznicze zajmowały się jedynie badaniem spirometrycznym, a więc zmierzały do stwierdzenia istnienia lub wykluczenia medycznej przesłanki choroby, a nie formalnej (istnienie narażenia zawodowego), do czego zobowiązany był organ i któremu to zadaniu nie sprostał. Organ pominął ponadto fakt, że pracował w [...] blisko ćwierć wieku, nie pracował wtedy nigdzie indziej, brak też danych na temat innych czynników (poza środowiskiem zawodowym), które mogłyby spowodować rozwój choroby.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. z w a ż y ł, co następuje :
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2012 r. poz. 270 dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. prawidłowości zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi, skutkujące wyeliminowaniem zaskarżonego aktu z obrotu prawnego następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przez organ administracyjny przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy jak również gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Dodać należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany z zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawę prawną.
Analizująca zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z prawem, a także podniesione w skardze zarzuty i ich argumentację, Sąd uznał, iż skarga nie może być uwzględniona, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada wymogom prawa.
Przedmiotem skargi jest decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – [...], które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVi) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń, wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Zaskarżona decyzja została wydana po uchyleniu przez tutejszy Sąd, wyrokiem z dnia 24 października 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 367/12, decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego
w S. z dnia [...] r. oraz poprzedzającej ją decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] r.
ze wskazaniem, iż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien uzupełnić materiał dowodowy, na podstawie którego będzie możliwa ocena narażenia zawodowego oraz wyjaśnić znaczną rozbieżność w wynikach badań spirometrycznych przeprowadzonych przez różne jednostki medyczne, w niewielkim odstępie czasu.
Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), ocena prawna
i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w orzeczeniu sądu, wiążą
w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
To oznacza, że Sąd w obecnym składzie zobowiązany jest do oceny działań organów w zakresie wywiązania się ze wskazań powyższego wyroku.
Przypomnieć zatem należy, iż w ww. wyroku, Sąd stwierdził, że organy prowadząc postępowanie administracyjne nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy i w związku z powyższym, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ powinien uzupełnić materiał dowodowy, na podstawie którego będzie możliwa ocena narażenia zawodowego oraz wyjaśnić rozbieżność w wynikach badań przeprowadzonych przez różne jednostki, w niewielkim odstępie czasu. Jak podkreślił Sąd, badanie spirometryczne przeprowadzone w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy wykazało [...] (FEV1 59%). Z posiadanych przez skarżącego badań przeprowadzonych w 2007 r. wskaźnik ten wynosił 53% N oraz 56 % N, a w roku 2010 – 57% N. Natomiast przeprowadzone kilka miesięcy później przez jednostkę orzeczniczą II stopnia badanie spirometryczne dało wynik – [...], ale na poziomie 80%. Wynik przeprowadzonego przez tę jednostkę powtórnego badania (z 2009 r.) był podobny, wskaźnik był nawet jeszcze wyższy. Sąd zwrócił również uwagę, że fakt, iż w miejscach pracy skarżącego nie były wykonywane pomiary stężenia zapylenia nie oznacza jeszcze, iż takiego zapylenia nie było i nie mogło wpływać w sposób szkodliwy na pracowników.
Jak wynika z akt, ponownie rozpoznając sprawę choroby zawodowej
u skarżącego organy orzekające zwróciły się do jednostek orzeczniczych się
o wyjaśnienie powyższych kwestii.
Jednostka orzecznicza II stopnia w piśmie z dnia [...] r. oraz
w kolejnym z dnia [...] r. wyjaśniła, że różnica w wynikach badań spirometrycznych uzyskanych podczas hospitalizacji w Klinice IMP w Ł. z tymi, które zostały wykonane w innych placówkach medycznych, w tym w WOMP w S., może wynikać z zastosowania leczenia, doświadczenia osoby przeprowadzającej badanie oraz współpracy pacjenta. Na wynik badania spirometrycznego mogą też wpływać czynniki, które wynikają z charakteru jednostki chorobowej jaką jest przewlekła obturacyjna choroba płuc, charakteryzująca się w swym przebiegu obecnością zaostrzeń związanych z infekcjami układu oddechowego. Infekcja układu oddechowego jest jedną z przyczyn wzrostu nadreaktywności oskrzeli, która utrzymuje się nawet do kilku tygodni po wyzdrowieniu i manifestuje się nadmierną skłonnością do zwężania się oskrzeli pod wpływem różnych czynników w stężeniach, które u zdrowych osób nie wywołują wyraźnej reakcji. Według Instytutu, wyniki badań spirometrycznych wykonanych w IMP w Ł., ze względu na wysoką powtarzalność i poprawność techniczną w ich przeprowadzeniu, nie budzą wątpliwości. Okresowo występujące obniżenia wartości wskaźników spirometrycznych, w tym FEV1, mogą być związane z zaostrzeniem choroby obturacyjnej płuc, natomiast nie wskazują na trwałe upośledzenie wentylacji płuc. Wynik badania RTG płuc z dnia [...] r., przedstawiony jako nowy dowód w sprawie przez J. B., nie wnosi informacji mogących mieć wpływ na rozpoznanie i zmianę stanowiska IMP w Ł.
w sprawie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu oddechowego
u J. B. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w S. również stwierdził (w piśmie z dnia [...] r.), że badanie spirometryczne jest badaniem, które może mieć wynik zmienny w zależności od stanu zdrowia pacjenta, jednakże do rozpoznania choroby zawodowej upoważnia jedynie trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc, czego nie stwierdzono u J. B.
Należy również podkreślić, organ I instancji w uzupełniającym postępowaniu wyjaśniającym uzyskał ze spółki [...] szczegółową charakterystykę stanowiska pracy skarżącego, rodzaju wykonywanej pracy i warunków (pismo z dnia [...] r.) istotną dla oceny narażenia zawodowego skarżącego, w szczególności dla rozwiązania kwestii występowania w zakładzie pracy zapylenia mogącego mieć szkodliwy wpływ na zdrowie pracowników spółki.
Na podstawie tego dokumentu oraz pozostałych dowodów w sprawie organ
I instancji przeprowadził szczegółową ocenę narażenia zawodowego skarżącego
z której końcowych wniosków wynika, że nie można wykluczyć, iż w miejscu pracy skarżącego istniało narażenie na czynniki szkodliwe pyły i gazy drażniące, jednak było ono sporadyczne, najprawdopodobniej nie przekraczało normatywów higienicznych i nie było bezpośrednio związane z procesem technologicznym. Z dokumentacji nie wynika, aby skarżący zatrudniony był w warunkach wymagających pomiarów przekroczenia dopuszczalnych norm higienicznych zapylenia.
Zdaniem Sądu, uzyskane przez organy uzupełniające informacje od właściwych jednostek orzeczniczych, wbrew twierdzeniom skarżącego, są czytelne, jednoznaczne i wystarczająco wyjaśniające kwestię rozbieżności w wynikach badań u skarżącego.
Wyjaśnienia te są logiczne, rzeczowe i profesjonalne, wobec czego brak jest podstaw by odmówić im wiarygodności. Najistotniejsze co z nich wynika, to stwierdzenie, iż [...] u skarżącego poniżej 60% wartości należnej nie okazało się trwałe, skoro późniejsze badania wskazywały, że obniżenie to jest mniejsze. Te gorsze wyniki (poniżej 60 %) mogły być zaś spowodowane czynnikami wskazanymi w opisanych wyżej wyjaśnieniach wyspecjalizowanych jednostek orzeczniczych (WOMP w S. oraz IMP w Ł.), jak okresowe zaostrzenie innego schorzenia stwierdzonego u skarżącego, tj. [...] (POChP), która nie jest przedmiotem postępowania). Brak jest podstaw by wyjaśnienia te kwestionować
i podważać.
W związku z powyższym uznać należy, iż w przypadku skarżącego nie zostały spełnione medyczne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, co wyklucza wydanie w tym przedmiocie stosownej kwalifikacji prawnej, w formie decyzji administracyjnej, czego domaga się skarżący. W tej sytuacji kwestia narażenia skarżącego w miejscu pracy na szkodliwe działanie pyłów i gazów ma znaczenie drugorzędne (skoro schorzenie nie zostało medycznie stwierdzone). Mimo to, w świetle akt postępowania ocenić należy, iż również w tej kwestii sprawa została przez organy obu instancji należycie wyjaśniona i przeanalizowana w oparciu o dokumenty sprawy, w tym o zapisy dzienników maszynowych i wyjaśnienia byłego pracodawcy.
Z charakterystyki warunków i rodzaju pracy skarżącego wynika, że nie była to praca wykonywana w środowisku związanym z występowaniem czynników takich jak pyły nieorganiczne (węglowy, wolna krystaliczna krzemionka), pyły organiczne (bawełny, zbożowy), szkodliwe gazy i opary (np. kadmu), czyli takim w jakim funkcjonują górnicy, pracownicy przemysłu metalurgicznego, hutnicy i spawacze.
Zgodzić należy się zatem ze stanowiskiem organów, iż skarżący nie pracował
w warunkach stałego narażenia na zapylenie, które wymagałoby kontroli przekroczenia dopuszczalnych norm.
Uznać zatem należy, iż organy obu instancji, zgodnie z zasadami procedury,
w sposób wyczerpujący wyjaśniły i ustaliły stan faktyczny sprawy, a zarzuty skarżącego w tym zakresie są nieuzasadnione. Wbrew twierdzeniom strony, dzienniki maszynowe i wyjaśnienia do nich zostały poddane analizie i ocenie organu I instancji w zestawieniu z informacjami i dokumentami uzyskanymi od byłego pracodawcy skarżącego na temat warunków i zagrożeń w analizowanym miejscu pracy, co ewidentnie wynika z uzasadnienia decyzji tego organu.
W nawiązaniu do zarzutów skargi przypomnieć należy, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana
w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się wyłącznie chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej w trybie wydania przez właściwy organ sanitarny decyzji administracyjnej jest spełnienie dwóch wymogów. Pierwszym
z nich jest rozpoznanie schorzenia ujętego w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.
w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1367), zaś drugim - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek, lub ich brak, organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami wyżej powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz Kodeksu postępowania administracyjnego.
Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest zatem jej uprzednie lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze.
Orzeczenie lekarskie, stwierdzające rozpoznanie choroby zawodowej stanowi zatem zasadniczy dowód w sprawie i ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego, którą organ administracyjny jest związany. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie oznacza oczywiście jego bezkrytycznej akceptacji. Podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono istotnych wątpliwości w świetle wszystkich dowodów i ustalonych okoliczności sprawy, a w szczególności, gdy rozpoznanie (lub brak rozpoznania określonej choroby) znajduje pełne potwierdzenie w orzeczeniu innej uprawnionej jednostki orzeczniczej. Zakwestionowania samego orzeczenia lekarskiego właściwy do wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej organ sanitarny może dokonać tylko pod względem formalnym (np. wydanie przez nieuprawnionego lekarza, czy w nieprawidłowej formie), nie zaś w zakresie dotyczącym jego merytorycznej treści. Oznacza to, że organy administracji, nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają podstaw do formułowania wniosków innych niż te, które wynikają z badań stanowiących podstawę wydania tych orzeczeń. Nie oznacza to zwolnienia organu prowadzącego postępowanie od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a.
W niniejszej sprawie skarżący, zgodnie z wymogami zawartymi w przepisach, został przebadany w dwóch medycznych jednostkach orzeczniczych, spełniających warunki zawarte w § 5 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia z 2009 r., to jest w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w S. oraz w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. – jako jednostce orzeczniczej II stopnia. Jednostki te w kilku orzeczeniach jednomyślnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania u skarżącego przedmiotowej choroby zawodowej (orzeczenie nr [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., orzeczenie nr [...] Instytutu Medycyny Pracy w Ł., orzeczenie nr [...] Instytutu Medycyny Pracy w Ł.).
Według wymienionych jednostek badawczych, warunkiem koniecznym do rozpoznania przewlekłego, obturacyjnego zapalenia oskrzeli jako choroby zawodowej są udokumentowane dane o przekroczeniach normatywów higienicznych i trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem FEV1 poniżej 60% wartości należnej. W przypadku skarżącego oba te warunki nie są spełnione.
Zarówno organ I instancji, jak i Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w S. nie zakwestionowały ww. orzeczeń pod względem formalnym, w ich ocenie, obie jednostki orzecznicze w sposób niewątpliwy wykazały brak przesłanek do przyjęcia istnienia u J. B. choroby zawodowej ujętej w pkt. 5 wykazu chorób zawodowych ze względu na brak spełnienia kryteriów medycznych oraz formalnych.
W ocenie Sądu, wymienione orzeczenia jednostek medycyny pracy są zgodne
i jednoznaczne, wyczerpująco, profesjonalnie i logicznie uzasadniają wnioski z badań
i stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego opisywanej choroby zawodowej.
W świetle zebranego materiału dowodowego sprawy, brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do negowania orzeczeń biegłych medycyny pracy.
W odniesieniu do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia § 8 ust. 2 rozporządzenia z 2009 r., wyjaśnić należy, że organ I instancji jak i organ odwoławczy, zgodnie z procedurą określoną tym przepisem, będąc związany treścią § 5 rozporządzenia z 2009 r. w zakresie wyboru jednostek orzeczniczych uprawnionych do rozpoznania chorób zawodowych, zwrócił się do jednostek orzeczniczych, których orzeczenia stały się podstawą jego rozstrzygnięcia, o dodatkowe wyjaśnienia i szczegółowe ustosunkowanie się do wszelkich podnoszonych przez skarżącego zarzutów i argumentów, i takie wyjaśnienia uzyskał.
Według tego przepisu - jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Zdaniem Sądu, w świetle tego przepisu, jak i akt sprawy nie było podstaw do wystąpienia o dodatkowe badania i opinię w sprawie do innej jednostki orzeczniczej medycyny pracy. Tak więc nie jest trafny zarzut naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. w zw.
z 8 ust. 2 rozporządzenia z 2009 r.
Zważywszy przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, dlatego w oparciu o art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło