II GSK 3026/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-22
Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Wojciech Kręcisz, Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przez beneficjenta funduszy unijnych limitu godzinowego zaangażowania pracownika w projekcie, określonego w Wytycznych, stanowi podstawę do żądania zwrotu części dofinansowania?Ratio decidendi
Naruszenie limitu godzinowego zaangażowania pracownika w projekcie, określonego w Wytycznych, stanowi podstawę do uznania wydatków za niekwalifikowalne i żądania zwrotu dofinansowania, jeśli beneficjent zobowiązał się do przestrzegania tych Wytycznych w umowie o dofinansowanie. Wytyczne, stanowiące integralną część umowy, mają moc wiążącą dla beneficjenta, a ich naruszenie jest traktowane jako naruszenie procedur finansowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła żądania zwrotu kwoty dofinansowania w wysokości 105 zł od firmy A. z siedzibą w P. z powodu przekroczenia przez pracownika M.M. limitu 240 godzin miesięcznego zaangażowania w projekty. Firma A. zawarła umowę o dofinansowanie projektu z Wojewódzkim Urzędem Pracy w Ł., zobowiązując się do przestrzegania Wytycznych Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Pracownik M.M. przepracowała w październiku 2013 r. łącznie 244 godziny w ramach różnych projektów, co naruszało zapisy Wytycznych. Organy administracji uznały wydatek za niekwalifikowalny i nakazały zwrot środków. WSA w Warszawie oddalił skargę firmy A., a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek Protokolant Beata Cisek - Chojnacka po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lipca 2015 r., sygn. akt V SA/Wa 1266/15 w sprawie ze skargi A. z siedzibą w P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. z siedzibą w P. na rzecz Ministra Rozwoju i Finansów 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 lipca 2015 r., sygn. akt V SA/Wa 1266/15, oddalił skargę F. z siedzibą w P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w dniu 30 października 2013 r. skarżąca i Wojewódzki Urząd Pracy w Ł. (Instytucja Wdrażająca) zawarli umowę o dofinansowanie nr [...] na realizację projektu pt. "Dotacja na dobry początek" w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Projekt F. miał zostać dofinansowany w kwocie nieprzekarczającej 2.247.271,95 złotych i być realizowany od 1 października 2013 r. do 30 czerwca 2015 r. w partnerstwie z F.I. w P. W dniu 1 października 2013 r. została zawarta umowa zlecenie pomiędzy skarżącą, a M.M., na podstawie której osoba ta zobowiązała się wykonać zlecenie kierowania projektem na stanowisku asystentki koordynatora projektu (za wynagrodzeniem 1.500 zł miesięcznie w wymiarze pracy 60 h/miesiąc). Umowa ta została rozwiązana za porozumieniem stron w dniu 31 października 2013 r. Jednocześnie, w okresie od 1 lutego 2013 r. do 31 stycznia 2014 r. M.M. była zatrudniona w ramach stosunku pracy, w pełnym wymiarze czasu pracy, jako Specjalista ds. rekrutacji w projekcie "Zaistnieć w sieci - [...]". W wyniku przeprowadzenia czynność kontrolnych stwierdzono przekroczenie o 4 godziny przez M.M. w październiku 2013 r. limitu 240 godzin łącznego zaangażowania do projektów, określonego w Wytycznych z 1 lipca 2013 r. w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Wojewódzki Urząd Pracy w Ł. wezwał więc skarżącą do zwrotu wydatków uznanych za niekwalifikowalne w łącznej wysokości 105 złotych (100 zł - koszty bezpośrednie oraz 5 złotych - koszty pośrednie rozliczane ryczałtem), a w związku z brakiem zapłaty kwoty wskazanej w wezwaniu do zapłaty po przeprowadzeniu postępowania decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. określił przypadającą do zwrotu kwotę dofinansowania w wysokości 105 zł wraz z odsetkami jak dla zaległości podatkowych. Organ I instancji stwierdził, że z ewidencji czasu pracy M.M. wynikało, że łączne zaangażowanie w projekty "Dotacja na dobry początek" (60 godzin) oraz "Zaistnieć w sieci - [...]" (184 godziny) wyniosło w miesiącu październiku 2013 r. 244 godziny. Skarżąca naruszyła więc pkt 7 lit. b podrozdział 5 rozdział 4 Wytycznych, gdyż łączne zaangażowanie M.M. we wszystkich projektach w miesiącu październiku 2013 r. przekroczyło 240 godzin miesięcznie (o 4 godziny). Dlatego też uznał wydatek za te godziny za niekwalifikowalny i zażądał zwrotu kwoty 100 złotych powiększonej o 5% z tytułu kosztów pośrednich.
W wyniku złożonego odwołania Minister Infrastruktury i Rozwoju zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Minister wskazał, że zgodnie z § 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie projektu, beneficjent zobowiązał się stosować aktualnie obowiązującą treść Wytycznych. Zdaniem organu, skarżąca może angażować osoby ponad wskazany w Wytycznych limit, z tym jednakże zastrzeżeniem, że wynagrodzenie takiej osoby przekraczające ustalony wymiar musi zostać pokryte z innych źródeł niż dotacja przyznana na projekt. Strona przystępując dobrowolnie do realizacji projektu godzi się na przestrzeganie zasad określonych w umowie o dofinansowanie projektu, w tym również Wytycznych. Naruszenie ww. przepisu umowy o dofinansowanie stanowi naruszenie procedur, o których mowa w art. 184 § 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.), a w związku z tym art. 207 ust. 1 pkt 2 tej ustawy.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła organowi naruszenie prawa procesowego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.), a także przepisów prawa materialnego, tj. art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 84, poz. 712 ze zm.; dalej: z.p.p.r.) przez rozstrzygnięcie, że skarżąca zobowiązana jest do zwrotu środków publicznych, pomimo że nie dopuściła się naruszenia żadnych przepisów powszechnie obowiązujących, ani też nie naruszyła Wytycznych oraz "Zasad finansowania Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki".
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) stwierdził, że zasadnie organy orzekające wskazały, że wykorzystanie środków w kwocie 105 zł nastąpiło z naruszeniem procedur, o jakich mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych. Wynagrodzenie wypłacone M.M., pełniącej w projekcie funkcję asystenta koordynatora, za 4 godziny w miesiącu październiku 2013 r. zostało uznane za niekwalifikowalne, gdyż łączne zaangażowanie tej osoby w realizację zadań we wszystkich projektach przekraczało 240 godzin miesięcznie, co jest sprzeczne z zapisami Podrozdziału 4.5 pkt 7 Wytycznych w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
W ocenie Sądu I instancji nie jest w sprawie sporne poniesienie tych wydatków, ich kwota oraz fakt, że nastąpiły z naruszeniem powyższego zapisu Wytycznych. Sporne jest natomiast czy w świetle zapisów Wytycznych istotnie są to wydatki niekwalifikowalne. Oceniając tę kwestię Sąd stwierdził, że Wytyczne wiążą skarżącą na podstawie umowy o dofinansowanie i stanowią procedury obowiązujące przy wydatkowaniu środków. Umowa o dofinansowanie jest umową cywilnoprawną, ale w części dotyczącej odzyskiwania kwot niekwalifikowalnych (art. 207 ustawy o finansach publicznych) ustawodawca przewidział obowiązek wydania decyzji administracyjnej i kompetencje dla sądu administracyjnego do rozstrzygania w tym zakresie. Podstawą do wydania Wytycznych jest art. 35 ust. 3 z.p.p.r. Moc wiążąca Wytycznych nie budzi więc wątpliwości, a zatem skarżąca miała obowiązek zastosowania się do nich. Organy zasadnie stwierdziły, że na podstawie dowodów (karta czasu pracy i arkusz godzin) w przypadku M.M. nie została spełniona przesłanka kwalifikowalności wydatków określona w pkt 7 lit b) podrozdział 5, rozdział 4 Wytycznych. Zaangażowanie bowiem tej osoby w realizację zadań w projektach w październiku 2013 r. przekroczyło o 4 godziny dopuszczalny wymiar 240 godzin miesięcznie.
Za bezzasadne Sąd I instancji uznał zarzuty, że zapisy Wytycznych co do niekwalifikowalności wynagrodzenia za zaangażowanie pracownika w projekcie w wymiarze powyżej 240 godzin miesięcznie są sprzeczne z przepisami prawa pracy i Konstytucji RP oraz Kodeksu cywilnego. Żaden zapis Wytycznych nie wkracza bowiem w swobodę zawieranych umów, czy też ochronę pracy. Skarżąca i jej pracownik (zleceniobiorca) w tym zakresie mogli zawrzeć umowę swobodnie, także na określoną liczbę godzin, która przekracza 240 godzin zaangażowania danego pracownika w miesiącu, jedynie skarżąca musiała się liczyć, że liczba godzin przekraczająca tę wartość nie będzie mogła zostać sfinansowana z otrzymanych od Instytucji Wdrażającej środków finansowych. Zatem skarżąca musiała znaleźć dla tej różnicy inne źródło finansowania, np. środki własne. Organy orzekające w sprawie w obu instancjach prawidłowo rozstrzygnęły, że wydatki poniesione przez skarżącą w kwocie 100 zł są niekwalifikowalne ponieważ naruszają wskazane już powyżej zapisy Wytycznych, natomiast kwota 5 złotych jest niekwalifikowalna na podstawie pkt 3 lit. a tir. iv podrozdziału 4 rozdziału 4.
Sąd I instancji za niezasadne uznał także zarzuty naruszenia przez organ art. 8, art. 11 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Organy obydwu instancji w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi regułami wskazywały przyczyny, którymi kierowały się przy załatwianiu sprawy, a wyrazem tego są uzasadnienia decyzji administracyjnych wydanych w toku postępowania. Zupełnie nietrafne w ocenie Sądu są również zarzuty dotyczące naruszenia art. 75, art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Skarżąca nie kwestionowała bowiem ustaleń faktycznych, a jedynie starała się wykazać, że niezastosowanie się do Wytycznych nie powinno pociągać za sobą uznania wydatku za niekwalifikowalny.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
- na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie:
- art. 133 § 1 p.p.s.a., z uwagi na fakt nieprawidłowej oceny przez "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu" (podczas wyrokowania) części dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, dotyczących szeregu istotnych okoliczności w tym postępowaniu, takich jak fakt, że M.M. przekroczyła limit 240 godzin miesięcznie, który został zmieniony na 276 godzin ze względu na zbytni rygoryzm, czy fakt pominięcia współodpowiedzialności Instytucji Pośredniczącej za realizację projektu;
- art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający ustawowemu wzorcowi, a mianowicie: obszernym odnoszeniu się do kwestii podnoszonych przez organy, a braku odniesienia się do tych zarzutów i argumentacji skarżącej, które legły u podstaw rzeczywistego problemu, jakim było nieprzystawanie Wytycznych do powszechnie obowiązującego prawa, braku wyjaśnienia dlaczego argumenty skarżącej są w opinii Sądu nietrafne - co skutkuje niemożnością poznania przez stronę rzeczywistych motywów rozstrzygnięcia;
- art. 151 p.p.s.a., poprzez niesłuszne nieuwzględnienie skargi w sytuacji oczywistej jej zasadności i w konsekwencji niesłuszne jej oddalenie;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., polegające na nieuprawnionym pozostawieniu w obrocie prawnym orzeczenia, które nie wyeliminowało następujących naruszeń postępowania dokonanych przez organy I i II instancji, podczas gdy skarga w całości powinna zostać oddalona. Dotyczy to następujących zarzutów naruszenia k.p.a.:
- art. 6 k.p.a. (zasada praworządności) poprzez jego niezastosowanie i stosowanie jako podstawę prawną wydanej decyzji administracyjnej wytycznych i zaleceń, które nie są przepisami powszechnie obowiązującego prawa i nie mają mocy wiążącej,
- art. 75 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieprzeprowadzenie wszystkich dowodów niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności dowodów z dokumentów przedłożonych przez skarżącą,
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności przez niedokonanie ustalenia, jakie środki zostały faktycznie wydatkowane na cele projektu,
- art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a. poprzez wadliwe sformułowanie uzasadnienia decyzji, które doprowadziło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, a które to naruszenia nie zostały dostrzeżone przez organ II instancji, a następnie przez Sąd.
- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędne ich zastosowanie, tj.:
- art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a z.p.p.r., przez rozstrzygnięcie, że skarżąca zobowiązana jest do zwrotu środków publicznych, pomimo że skarżąca nie dopuściła się naruszenia żadnych przepisów powszechnie obowiązujących ani też nie naruszyła "Wytycznych w zakresie kwalifikowalności wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki" oraz "Zasad finansowania Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Rozwoju wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie określenia do zwrotu kwoty dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 105 zł wraz z odsetkami stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co skutkowało oddaleniem skargi F. z siedzibą w P. na tę decyzję. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały - zdaniem Sądu I instancji - po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie przez organ administracji oceny, że środki finansowe przyznane na realizację projektu pn. "Dotacja na dobry początek" wykorzystane zostały przez beneficjenta z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych w zakresie kwalifikowalności wydatków dotyczących części wynagrodzenia asystenta koordynatora projektu w wysokości 100 zł w za miesiąc październik 2013 r. w związku z przekroczeniem w tym miesiącu o 4 godziny miesięcznego limitu 240 godzin łącznego zaangażowania w realizacje zadań we wszystkich projektach NSRO (Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia), a w konsekwencji po trzecie, wobec bezskuteczności wezwania do zwrotu środków, wydanie decyzji określającej kwotę zwrotu dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 105 zł.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest niezgodna z prawem.
Ocenę zasadności zarzutów kasacyjnych opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. - do zarzutów tych odnieść należy się bowiem w pierwszej kolejności - poprzedzić należy przypomnieniem, że o skuteczności zarzutów opartych na podstawie wymienionego przepisu, nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy bowiem istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, co wiąże się z obowiązkiem wykazania i uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w taki sposób, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku strony skarżącej brak jest podstaw aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, zwłaszcza zaś, aby skutkiem zarzucanego ich naruszenia, był istotny - w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia - wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim, za niezasadny uznać należało zarzut podważający zgodność z prawem zaskarżonego wyroku z punktu widzenia wadliwego - zdaniem strony skarżącej - jego uzasadnienia.
Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze - co wymaga szczególnego podkreślenia - zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13).
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że orzekając na podstawie akt sprawy oraz w jej granicach, Sąd I instancji wskazał zarówno ustalenia faktyczne, które przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, co wyraziło się, między innymi, w wyeksponowaniu zasadniczych - z punktu widzenia istoty spornego w sprawie zagadnienia - elementów tychże ustaleń, i co poprzedzone zostało oceną odnośnie do prawidłowości ich przeprowadzenia przez organ administracji publicznej. Sąd I instancji wskazał również podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił, co w tym względzie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w jednoznaczny sposób odnosiło się do normatywnego wzorca kontroli legalności zaskarżonego aktu, poprzez wyznaczenie ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w rozpatrywanej sprawie. Uzasadnieniu wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, nie towarzyszyły więc deficyty odnoszące się, czy to do wskazania (wyjaśniania oraz oceny) faktów przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, czy to do wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co prowadzi do wniosku, że w niewadliwy sposób realizowało ono funkcję kontroli jego trafności.
W kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną podkreślić należy, że pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Jeżeli bowiem, wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy - a więc tak, jak w rozpatrywanej sprawie – to zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (por. np.: wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10).
Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób w jaki przedstawia to skarga kasacyjna, a mianowicie poprzez "[...] uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający ustawowemu wzorcowi, a mianowicie: obszernym odnoszeniu się do kwestii podnoszonych przez organy, a braku odniesienia się do tych zarzutów i argumentacji skarżącej, które legły u podstaw rzeczywistego problemu, jakim było nieprzystawanie Wytycznych do powszechnie obowiązującego prawa, braku wyjaśnienia dlaczego argumenty skarżącej są w opinii Sądu nietrafne." Ponownie podkreślając w kontekście przedstawionych powyżej argumentów, że sąd administracyjny instancji nie jest zobowiązany odnosić się do wszystkich zarzutów, argumentów i twierdzeń skargi, zwłaszcza zaś takich, które nie pozostają w związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli tego sądu, należy zauważyć, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej Sąd I instancji odniósł się w uzasadnieniu wydanego w sprawie orzeczenia do podnoszonych przez nią zarzutów oraz prezentowanych w ich uzasadnieniu argumentów, w tym zwłaszcza do eksponowanej przez stronę skarżącą kwestii braku korespondencji Wytycznych w zakresie kwalifikowalności wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki ze standardem konstytucyjnym oraz regulacjami prawa cywilnego, o czym przekonuje analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku (por. s. 9 - 11 oraz s. 13 - 15 uzasadnienia). Nie było więc tak, że stanowisko strony skarżącej oraz prezentowane w jego uzasadnieniu argumenty nie podlegały ocenie Sądu I instancji z punktu widzenia ich trafności i zasadności. Okoliczność zaś, że rezultat tej oceny nie jest satysfakcjonujący dla strony, nie może uzasadniać twierdzenia o naruszeniu w ten sposób art. 141 § 4 p.p.s.a. Ponadto, jak powyżej już podkreślono, poprzez zarzut naruszenia wymienionego przepisu nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani też stanowiska sądu administracyjnego co do wykładni bądź zastosowania prawa. Służą temu bowiem inne zarzuty.
Z punktu widzenia wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów, wbrew stanowisku strony skarżącej oraz zwartym w jego uzasadnieniu sugestiom, brak jest podstaw aby twierdzić, że Sąd I instancji zobowiązany był odnieść się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a w rezultacie również uwzględnić w procesie kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji to, że projekt został zrealizowany, że Wytyczne w zakresie kalifikowalności wydatków były krzywdzące dla strony, co miałoby między innymi wynikać z treści przywoływanych na s. 5 uzasadnienia skargi kasacyjnej Wytycznych w zakresie kwaifikowalności wydatków w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności na lata 2014 - 2020 z dnia 10 kwietnia 2015 r. Podkreślając na wstępie, że Wytyczne na które powołuje się strona skarżąca nie dotyczą Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, a ponadto, że walor wiążący - czym mowa będzie jeszcze dalej - miały dla strony Wytyczne do przestrzegania i stosowania których zobowiązała się ona w § 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie projektu, przywołanemu stanowisku oraz oczekiwaniom skargi kasacyjnej przeciwstawić należy następujący argument. A mianowicie, że istota spornej w sprawie kwestii prawnej odnosiła do tego, czy w świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego organ administracji zasadnie i zgodnie z prawem - w konsekwencji oceny, że wydatki poniesione z tytułu wynagrodzenia asystenta koordynatora projektu w miesiącu październiku 2013 r. w kwocie 100 zł są niekwalifikowalne, bo zostały poniesione niezgodne z Programem Operacyjnym Kapitał Ludzki i Szczegółowym opisem priorytetów PO KL, albowiem wydatki związane z zaangażowaniem osoby wykonującej zadania w więcej niż w jednym projekcie są kwalifikowane, o ile łączne zaangażowanie w realizację zadań we wszystkich projektach NSRO nie przekracza 240 godzin miesięcznie, a w miesiącu październiku 2013 r. zaangażowanie to przekraczało wymieniony limit o 4 godziny - podjął decyzję określającą kwotę zwrotu dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 105 zł, której podstawę stanowił przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 ustawy o finansach publicznych. Wskazana istota spornej w sprawie kwestii nie uzasadniała więc potrzeby dokonywania kontroli zaskarżonej decyzji z punktu widzenia kryteriów proponowanych przez stronę skarżącą, albowiem kontrola ta wykonywana jest w oparciu o kryterium legalności. Sąd I instancji nie był zobowiązany więc odnosić się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do kwestii podnoszonych przez stronę skarżącą, której oczekiwania we wskazanym zakresie, w świetle przedstawionych argumentów, uznać należało za pozbawione podstaw.
Uwzględniając wszystkie przedstawione argumenty, zarzut naruszenia art. 141
§ 4 p.p.s.a. uznać należało więc za niezasadny. Zwłaszcza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie obligatoryjne elementy i w prawidłowy sposób realizuje wskazane powyżej jego funkcje, z wszystkimi konsekwencjami tego stanu rzeczy istotnymi dla oceny o spełnianiu przez to uzasadnienie wymogów określonych art. 141 § 4 p.p.s.a.
Wbrew stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna. Z wyrażonej na gruncie wymienionego przepisu zasady orzekania sądu administracyjnego I instancji na podstawie akt sprawy wynika, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, uwzględniając również, zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów. Sąd administracyjny orzeka więc na podstawie akt sprawy, rozpatrując ją na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Konsekwencją powyższego, jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracynym jest to, że naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a., może stanowić, w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a. usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na: 1) oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominięciu istotnej części tych akt, 3) przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i 4) oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09). Innymi słowy, art. 133 § 1 p.p.s.a. może być podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a nie gdy przyjął coś na skutek niedokładnego przeczytania akt. Wobec tego więc, że przywołany przepis wyznacza pewne granice, w których może operować sąd administracyjny przyjmując za podstawę orzekania w sprawie dany stan faktyczny, a naruszenie przywołanego przepisu może mieć miejsce jedynie w sytuacji wyjścia poza te granice, to tak długo, jak długo sąd mieści się w tych granicach, ewentualne błędy w odczytaniu akt skutkować będą błędnym przedstawieniem stanu sprawy, czyli naruszeniem art. 141 § 4 (por. również wyroki NSA: z dnia 27 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FSK 558/09 oraz z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 287/08).
Uwzględniając przedstawione uwagi nie ma podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że strona skarżąca nie wykazała, aby w sprawie zaistniała którakolwiek z przywołanych powyżej sytuacji lub (rodzajowo) sytuacja im podobna świadcząca o tym, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju Sąd I instancji wyszedł poza granice wyznaczone przywołanym przepisem. O ich naruszeniu nie sposób bowiem wnioskować na tej podstawie, że jak wywodzi to strona skarżąca, Sąd I instancji nie uwzględnił tej okoliczności, że "[...] M.M. przekroczyła limit 240 godzin miesięcznie, który został zmieniony na 276 godzin ze względu na zbytni rygoryzm, czy fakt pominięcia współodpowiedzialności Instytucji Pośredniczącej za realizację projektu". Nie dość bowiem, że w świetle przedstawionego powyżej rozumienia zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a., podnoszona przez stronę okoliczność w żadnym stopniu nie świadczy o wyjściu przez Sąd I instancji poza granice wyznaczone tym przepisem, to również nie jest ona przydatna w sprawie, a to z tego powodu, że jak powyżej już podkreślono, limity miesięcznego zaangażowania, na które powołuje się strona skarżąca pochodzą z Wytycznych w zakresie kwalifikowalności wydatków, które nie dotyczą PO KL, a do przestrzegania i stosowania tych właśnie Wytycznych strona zobowiązała się na podstawie § 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie projektu, a więc w dacie zaciągania zobowiązania.
Stanowisko strony skarżącej w żadnym stopniu nie dowodzi więc tego, że Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania fakty nieznajdujące oparcia w aktach sprawy administracyjnej czy też, że przedstawił stan sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, o czym jasno i wyraźnie przekonuje uzasadnienie zaskarżonego wyroku i zawarte w nim stanowisko odnośnie do przyjętego za podstawę wyrokowania stanu fatycznego w relacji do znajdującego się w aktach sprawy administracyjnej materiału dowodowego. Przeprowadzona na jego podstawie przez Sąd I instancji rekonstrukcja stanu faktycznego sprawy zmierzająca jednocześnie do kontroli prawidłowości ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania kontrolowanej decyzji, nie uzasadnia stanowiska o dokonaniu jej z naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że zaangażowanie asystenta koordynatora projektu w wykonywanie zadań we wszystkich projektach NSRO, miesiącu październiku 2013 r. przekraczało dopuszczalny miesięczny limit 240 godzin, o 4 godziny. Fakt ten nie jest w sprawie kwestionowany, a nieuwzględnienie przez Sąd I instancji propozycji strony skarżącej odnośnie do oceny tego faktu, nie świadczy o naruszeniu przez ten Sąd przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a., o czym przekonują wszystkie powyżej już przedstawione argumenty.
Za nieusprawiedliwione uznać należało również zarzuty naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 6 w związku z art. 7, art. 77
§ 1 oraz art. 80 k.p.a. w związku z art. 107 § 1 i § 3 oraz art. 8 i art. 11 k.p.a. W rozpatrywanej sprawie nie doszło bowiem do naruszenia wymienionych przepisów prawa w sposób, w jaki przedstawia to skarga kasacyjna.
Wbrew stanowisku strony skarżącej za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 6 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i stosowanie jako podstawy prawnej wydanej decyzji administracyjnej wytycznych i zaleceń, które nie są przepisami powszechnie obowiązującego prawa i nie mają mocy wiążącej. W tym względzie, strona skarżąca pomija tę okoliczność, że prawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 ustawy o finansach publicznych, stanowiący dla Sądu I instancji normatywny wzorzec kontroli jej legalności. Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że źródłem rekonstrukcji kompetencji organu administracji publicznej do wydania zaskarżonej decyzji oraz źródłem rekonstrukcji treści tej kompetencji w relacji do treści skorelowanego z tą kompetencją obowiązku adresata wymienionej decyzji, nie była norma prawna dekodowana z aktu normatywnego o walorze prawa powszechnie obowiązującego. Wnioskowi temu w żadnym stopniu, ani też zakresie nie sprzeciwia się to, że za "inne procedury obowiązujące przy wykorzystywaniu wydatków związanych z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 i 3", o których stanowi art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 przywołanej ustawy, rozumieć należy również - jak słusznie przyjął Sąd I instancji odwołując się w tym względzie do utrwalonego już orzecznictwa sądowoadministracyjnego - postanowienia zawarte w umowie o dofinansowanie projektu, której integralną część (por. § 1 pkt 6 w związku z § 3 pkt 2 - 3 umowy) stanowią również postanowienia Wytycznych w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, których podstawę wydania oraz stosowania w programach operacyjnych stanowi przepis art. 35 ust. 3 w związku z art. 26 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, a więc akt prawa powszechnie obowiązującego.
Słuszne jest więc stanowisko Sądu I instancji, z którego wynika, że zaskarżona decyzja nie została wydana bez podstawy prawnej, która nie znajdowałaby swojego źródła w przepisie prawa powszechnie obowiązującego. Niezależnie od tego podkreślić należy, że wbrew stanowisku strony skarżącej, zaskarżona decyzja nie była decyzją podejmowaną w ramach uznania administracyjnego, lecz decyzją związaną. Ma to tę konsekwencję, że wobec zaistnienia sytuacji opisanej w art. 207 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 184 ustawy o finansach publicznych polegającej na stwierdzeniu wykorzystania środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich z naruszeniem procedur - co w rozpatrywanej sprawie wynika z braku ziszczenia się jednego z kumulatywnych warunków kwalifikowalności wydatku, a mianowicie warunku jego zgodności z Programem Operacyjnym Kapitał Ludzki i Szczegółowym opisem priorytetów PO KL, w zakresie w jakim wydatki związane z zaangażowaniem osoby wykonującej zadania w więcej niż w jednym projekcie są kwalifikowane, o ile łączne zaangażowanie w realizację zadań we wszystkich projektach NSRO nie przekracza 240 godzin miesięcznie, a z akt sprawy wynika, że w miesiącu październiku 2013 r. zaangażowanie asystenta koordynatora projektu przekraczało ten limit o 4 godziny - aktualizuje się, po bezskutecznym upływie terminu określonego w art. 207 ust. 8 przywołanej ustawy, obowiązek (a nie uprawnienie) organu administracji publicznej do wydania decyzji w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania.
Tym samym, skoro z akt sprawy nie wynika, aby w odpowiedzi na wezwanie organu strona skarżąca dokonała zwrotu środków wykorzystanych z naruszeniem procedur albo wyraziła zgodę na pomniejszenie kolejnych płatności, to za nieuzasadnione uznać należało również jej stanowisko, z którego wynika, że w rozpatrywanej sprawie doszło także do naruszenia art. 105 k.p.a.
W rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a. poprzez wadliwe sformułowanie uzasadnień decyzji, które doprowadziło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, ani też do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności przez niedokonanie ustalenia, jakie środki zostały faktycznie wydatkowane na cele projektu. O braku zasadności tych zarzutów kasacyjnych, w tym zwłaszcza o braku podstaw, aby twierdzić, że do naruszenia wymienionych w nich przepisów postępowania doszło w sposób, w jaki przedstawia to uzasadnienie skargi kasacyjnej, przekonują już bowiem wszystkie dotychczas przedstawione argumenty, zwłaszcza zaś te, w świetle których za uzasadnione uznać należało stanowisko, że strona skarżąca w istocie rzeczy nie podważa ustalonych w sprawie faktów, lecz (prawną) ich ocenę oraz te argumenty, które odwołują się do konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a.
Z punktu widzenia tych przedstawionych powyżej argumentów, z których wynika, że przyjęte za podstawę wyrokowania w sprawie ustalenia faktyczne nie są kwestionowane należy przypomnieć - co nie jest bez znaczenia dla oceny zasadności zarzutu naruszenia art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju - że skuteczność zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie wobec tego, że każdorazowo pozostaje on w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego, wymaga podważenia ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd administracyjny I instancji za podstawę wyrokowania z punktu widzenia ich prawidłowości i zgodności z prawem. Ze skargi kasacyjnej, ani też z jej uzasadnienia nie wynika, aby w zakresie odnoszącym się do stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania w sprawie, strona skarżąca zarzucała istnienie deficytów odnoszących się do prawnie relewantnych faktów, których brak ustalenia albo brak oceny przez organ administracji publicznej oraz Sąd I instancji dawałby podstawę do formułowania wniosku, że gdyby nie doszło do ich pominięcia to wynik sprawy, z punktu widzenia prawnej oceny tych faktów dokonywanej na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, byłby jednak inny. Tak się nie stało, albowiem - jak powyżej już to podkreślano - eksponowane przez stronę skarżącą argumenty odwołujące się do okoliczności wykonania projektu, nieuwzględnienia treści Wytycznych w zakresie kwaifikowalności wydatków w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności na lata 2014 - 2020 z dnia 10 kwietnia 2015 r. i tym samym pokrzywdzenia strony poprzez egzekwowanie od niej zasad kwalifikowalności wydatków wynikających z Wytycznych, o których mowa w § 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie projektu, a więc z Wytycznych z daty zaciągania zobowiązania, w odniesieniu do których podnosiła również brak posiadania waloru prawa powszechnie obowiązującego oraz brak zgodności ze standardem konstytucyjnym (w tej mierze Sąd I instancji trafnie ocenił, że stanowisko strony skarżącej nie jest zasadne), pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowiła przedmiot kontroli sądu administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, a więc innymi słowy, bez związku z istotą kwestii prawnej stanowiącej przedmiot sporu w rozpatrywanej sprawie, której materialnoprawne ramy wyznaczała podstawa prawa kontrolowanej decyzji.
W świetle powyższego nie sposób więc zasadnie zarzucić Sądowi I instancji, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji niewłaściwie zastosował on - jako wzorce kontroli jej legalności - przepisy art. 207 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 184 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 27 ust. 1 pkt 6a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju.
W rekapitulacji przedstawionych uwag za trafną uznać należy ocenę Sądu I instancji, która w korespondencji do powyżej już przedstawionych argumentów uzasadnia wniosek, że źródło rekonstrukcji obowiązku strony do zwrotu kwoty środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych ze środków europejskich, a wykorzystanych z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych, współstanowiły postanowienia umowy o dofinansowanie projektu w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, którą F. z siedzibą w P. zawarła z Wojewódzkim Urzędem Pracy w Ł. (por. s. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Jasno i wyraźnie wynika to z postanowień § 3 ust. 1 oraz ust. 3 i 4 w związku z § 1 pkt 6, § 2 w związku z § 13 i § 18 tej umowy. Skoro ponadto - jak powyżej już to podkreślano - z postanowień tej umowy wynika, że jej integralną część stanowią również Wytyczne w zakresie kwalifikowania wydatków, do przestrzegania i stosowania których strona skarżąca zobowiązała się na podstawie wymienionej umowy (por. § 3 ust. 4), w której zobowiązała się do realizacji projektu na podstawie wniosku, to nie sposób zasadnie twierdzić, że nie podlegała ona żadnym obowiązkom, które sama i dobrowolnie na siebie przyjęła, co w rozpatrywanej sprawie odnieść należy do wynikającego z przywołanej umowy obowiązku przestrzegania i stosowania zasad kwalifikowalności wydatków (§ 3 ust. 4 umowy o dofinansowanie) oraz obowiązku zwrotu (całości albo części) dofinansowania wraz z odsetkami, w sytuacji stwierdzenia, że dofinansowanie jest wykorzystane przez beneficjenta pomocy z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych (§ 13 ust. 1 pkt 2 umowy o dofinansowanie). Niezależnie od powyższego podnieść należy również, że niesporną w sprawie okolicznością jest to, że obowiązek stosowania się do treści Wytycznych w ich aktualnym brzmieniu był stronie skarżącej znany na długo przed zawarciem umowy o dofinansowanie projektu, albowiem wzór tej umowy stanowił część dokumentacji konkursowej udostępnionej w trakcie konkursu, w którym dokonywano naboru wniosków do dofinansowania i w tym zakresie nie uległ zmianie w toku całego postępowania konkursowego, a umowa o dofinansowanie projektu zawarta ostatecznie przez stronę koresponduje z treścią jej wzoru. Już więc na etapie postępowania konkursowego strona skarżąca została zaznajomiona z wymaganiami, jakich będzie musiała przestrzegać w toku realizacji projektu, w tym między innymi z obowiązkiem stosowania aktualnej wersji Wytycznych.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło