II GSK 1386/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-22

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Zbigniew Czarnik, Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wadliwe umocowanie pełnomocnika strony wnoszącej sprzeciw może stanowić podstawę do uchylenia decyzji organu patentowego, mimo że sąd pierwszej instancji nie przesądził o braku przesłanek do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, a jedynie uznał sprawę za niedostatecznie wyjaśnioną?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisów postępowania, a nie prawa materialnego. Sąd pierwszej instancji nie przesądził o braku przesłanek do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, a jedynie uznał, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona. Zarzuty dotyczące wadliwości upoważnienia pełnomocnika nie mogły być skutecznie podniesione w skardze kasacyjnej, ponieważ sąd pierwszej instancji nie odniósł się do tej kwestii w sposób, który pozwoliłby na kontrolę instancyjną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Trening Zastępowania Agresji (ART)". Urząd Patentowy RP pierwotnie unieważnił znak, uznając go za opisowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, wskazując na naruszenie przepisów postępowania, w tym konieczność wyjaśnienia kwestii prawidłowości umocowania pełnomocnika strony wnoszącej sprzeciw. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA, w której podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym dotyczące wadliwości upoważnienia pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2487/13 w sprawie ze skargi K. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną I Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., wyrokiem objętym skargą kasacyjną, po rozpoznaniu skargi K. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2012 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, a także zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: w dniu [...] styczniu 2003 r. Urząd Patentowy RP udzielił J. M. (dalej: uprawniony) prawa ochronnego na znak towarowy słowny "Trening Zastępowania Agresji (ART)" o numerze [...] z przeznaczeniem do oznaczania usług ujętych w klasie 41: edukacja, kształcenie praktyczne, kursy edukacyjne, organizowanie i prowadzenie konferencji i seminariów, publikowanie książek. W dnia 27 kwietnia 2007 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw wniesiony przez K. (dalej: Fundacja lub skarżąca) oraz I. z siedzibą w E., Stany Zjednoczone Ameryki. Podniesiono, że sporne oznaczenie nie ma dostatecznych znamion odróżniających i jest sprzeczne z porządkiem publicznym oraz dobrymi obyczajami, gdyż zostało zgłoszone w złej wierze. Decyzją z dnia [...] maja 2008 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2001 r., nr 49, poz. 508 ze zm.; dalej p.w.p.) unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że sporne oznaczenie ma charakter opisowy w stosunku do usług, do oznaczania których zostało przeznaczone. Wobec tego nie jest ono w stanie wskazywać pochodzenia tak oznaczanych usług z konkretnego źródła. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., rozpoznając sprawę na skutek skargi uprawnionego, wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 352/09 uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...] maja 2008 r. stwierdzając, że Urząd Patentowy RP powinien wyjaśnić wątpliwości dotyczące prawidłowości udzielonego pełnomocnictwa. Zdaniem Sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera wyczerpującego wyjaśnienia kwestii umocowania pełnomocnika wnioskodawców w dacie zgłoszenia sprzeciwu. W związku z niewykazaniem umocowania do udzielenia upoważnienia, o którym mowa w art. 239 p.w.p. sprzeciw I. pozostawiono bez rozpoznania, natomiast zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2012 r. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw Fundacji. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że określenie "Trening Zastępowania Agresji" stanowiące część spornego znaku nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w stosunku do usług, do sygnowania których znak ten jest przeznaczony. Ma bowiem charakter opisowy w stosunku do różnego rodzaju usług dotyczących edukacji, organizowania i prowadzenia konferencji i seminariów oraz publikowania książek. Oznaczenie to nie może być własnością wyłącznie jednego podmiotu, ponieważ doprowadziłoby to do zaburzeń w obrocie gospodarczym. Organ wskazał, że każdy uczestnik rynku powinien mieć możliwość używania oznaczeń informacyjnych takich jak określenie "Trening Zastępowania Agresji", w celu przekazywania informacji o charakterze świadczonych przez niego usług. Nadto oznaczenie zawierające wyłącznie słowne określenie "Trening Zastępowania Agresji" nie byłoby kojarzone przez odbiorców z jednym konkretnym przedsiębiorstwem. Odnosząc się natomiast do drugiego elementu spornego znaku, a mianowicie umieszczonego w nawiasie wyrazu "ART" organ uznał, że powyższy wyraz nie ma charakteru opisowego w stosunku do usług oznaczanych spornym znakiem. Słowo "art" nie występuje bowiem w języku polskim, ale w języku angielskim i oznacza "sztukę". Organ przypomniał, że z twierdzeń stron postępowania wynika, że wyraz "ART" stanowi skrót określenia "Agression Replacement Training", czyli angielskiego odpowiednika zwrotu "Trening Zastępowania Agresji". Zdaniem organu należy jednak zauważyć, że polski odbiorca nie skojarzy wyrazu "ART" z angielskim oznaczeniem "Agression Replacement Training", ponieważ w spornym znaku ono nie występuje. Powyższy wyraz "ART" nie odzwierciedla więc pierwszych liter zwrotu "Trening Zastępowania Agresji", dla którego skrótem jest kombinacja liter "TZA". Wobec powyższego organ uznał, że element słowny "ART" nie ma charakteru informującego lub opisowego w stosunku do usług, do oznaczania których jest przeznaczony. Odbiorcy tego rodzaju usług oznaczonych spornym znakiem potraktują element słowny "ART" jako oznaczenie fantazyjne. W tej sytuacji Urząd Patentowy RP doszedł do wniosku, że sporny znak towarowy "Trening Zastępowania Agresji (ART)" - rozpatrywany jako całość, posiada dostateczne znamiona odróżniające w stosunku do usług oznaczanych spornym znakiem. Organ wskazał jednocześnie, że powyższej oceny nie zmienia fakt, że w dacie zgłoszenia spornego znaku metoda pod nazwą "Trening Zastępowania Agresji" była stosowana przez różne instytucje. Ocena tego, czy znak w świetle art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nadaje się do odróżniania towarów/usług, nie zależy bowiem od jakiegokolwiek rzeczywistego używania znaku, lecz od tego czy znak sam w sobie nadaje się do identyfikowania towarów, co ma miejsce w rozpatrywanej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylając zaskarżoną decyzję stwierdził, że przy jej wydawaniu doszło do naruszenia przepisów prawa, a mianowicie art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.) w stopniu mający istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organ analizując element słowny "ART" spornego znaku przedwcześnie przyjął, że ten skrót, pochodzący od angielskiej nazwy metody - Trening Zastępowania Agresji czyli "Agression Replacement Training" - w skrócie ART., może mieć dla odbiorców polskich charakter fantazyjny ze względu na fakt, że odbiorcy ci nie dokonają tłumaczenia tego skrótu na język polski w sposób natychmiastowy. Przede wszystkim Sąd podkreślił, że okoliczność, że sporna część znaku jest skrótem nie pozbawia go funkcji opisowej. Po drugie analizując sporny znak pominięto zupełnie kwestię znajomości języków obcych przez polskich odbiorców, która ma duże znaczenie w procesie oceny charakteru znaku. Jednocześnie, zdaniem Sądu, organ nie dokonał w sposób pogłębiony i wnikliwy analizy wiążącej się z określeniem właściwego kręgu odbiorców usług w klasie 41, dla których przeznaczony jest sporny znak towarowy. W tym zakresie skarżąca wskazywała, że odbiorcą usług oznaczonych spornym znakiem towarowym są wszyscy, którzy bądź stosują, bądź zajmują się metodą Trening Zastępowania Agresji TZA - ART, tj. instytucje państwowe, ośrodki pomocy społecznej, uczelnie, szkoły, wydawnictwa, autorzy książek, artykułów, rodzice, osoby pracujące z młodzieżą, studenci, uczniowie. Nadto wskazała, że wszyscy ci odbiorcy powszechnie znają oba skróty polskiego oraz angielskiego wyrażenia Trening Zastępowania Agresji TZA - ART, które używane są zamiennie. Na okoliczność ustalenia kręgu odbiorców skarżąca złożyła szereg dowodów, do których Urząd Patentowy w ogóle się nie odniósł w zaskarżonej decyzji. Sąd zauważył ponadto, że w spornym znaku skrót ART znajduje się w nawiasie - (ART) za słowami Trening Zastępowania Agresji uznanymi przez organ jako opisowe. Kwestia ta została zupełnie pominięta przez organ, choć może mieć ona znaczenie w sprawie zważywszy na funkcje jakie pełni użycie nawiasu w określonych sytuacjach. Sąd wskazał, że rozstrzygnięcie kwestii zdolności odróżniającej rodzajowych oznaczeń obcojęzycznych zależy zatem od dwóch czynników: po pierwsze, od ustalenia kręgu odbiorców towarów oznaczonych danym znakiem towarowym, a po drugie, od ustalenia, czy odbiorcy towarów są w stanie rozpoznać wyłącznie opisowy charakter znaku towarowego. W ocenie Sądu wskazane wyżej okoliczności nie zostały w dostateczny sposób zbadane w sprawie. Brak pogłębionych ustaleń faktycznych w opisanych wyżej sferach oddziaływania spornego znaku pozbawił Sąd możliwości kontroli rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę Urząd Patentowy winien – uwzględniając powyższe zastrzeżenia - szczegółowo ustosunkować się do zarzutów Fundacji. Organ musi ustalić czy według stanu na dzień zgłoszenia (15 stycznia 2003 r.) można było postawić uprawnionemu zarzut naruszenia przepisów 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ rozważy również czy słuszne są zarzuty skargi, że przyznanie prawa wyłącznego jednemu przedsiębiorcy do używania znaku towarowego Trening Zastępowania Agresji (ART) mogłoby istotnie ograniczyć swobodę innych przedsiębiorców w zakresie przekazywania informacji o świadczonej w tej formie działalności, ponieważ udzielona wyłączność prowadzałaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez inne podmioty na rynku. W rozpoznawanej sprawie nie można bowiem zapominać, że jak wskazała skarżąca, sporny znak "Trening Zastępowania Agresji (ART)" jako program jest realizowany w szkołach podstawowych, gimnazjach, liceach oraz innych placówkach opiekuńczo - wychowawczych, centrach informacji kryzysowej, programach socjoterapeutycznych. Program jest stosowany poprzez stowarzyszenia (m.in. K., S.) oraz w pełni zaakceptowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). II Skargę kasacyjną wniósł J. M. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. : - art. 239 p.w.p. oraz art. 32 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. w zw z art. 38, 39 §1 i 103 §1 k.c. w zw. z art. 7 ust 2 i 10 ustawy z 1984 r. oraz art. 145 §1 pkt 1 a) i c) i art. 151 p.p.s.a. poprzez: uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego, mimo iż od początku niniejszego postępowania (daty wniesienia sprzeciwu, tj. 27 kwietnia 2007 r.) pełnomocnik reprezentujący wnoszącego sprzeciw, tj. K., tj. rzecznik patentowy J. S. nie była należycie umocowana do reprezentowania Fundacji, albowiem upoważnienie udzielone na podstawie art. 239 p.w.p. w dniu 31 marca 2006 r. P. Kancelarii Rzeczników Patentowych Sp. z o.o. do ustanowienia spośród rzeczników patentowych zatrudnionych w tejże Kancelarii pełnomocnictwa do zastępowania Fundacji w niniejszej sprawie, podpisane zostało tylko i wyłącznie przez ks. dr. B. R., prezesa Zarządu Fundacji, mimo wymaganej reprezentacji dwuosobowej, a dalsze czynności w postaci "zatwierdzenia" działań pełnomocnika (oświadczenie z dnia 26 kwietnia 2009 r.), dokonane już po wydaniu pierwszej decyzji przez Urząd Patentowy jak i nowe (prawidłowe) upoważnienie udzielone dopiero w toku ponownego postępowania przed Urzędem Patentowym w dniu 8 grudnia 2009 r. nie mogły konwalidować czynności wadliwie umocowanego pełnomocnika; co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skoro sprzeciw został wniesiony przez osobę nieuprawnioną, bez należytego umocowania, to winien zostać oddalony bez merytorycznej analizy jego zasadności, w związku z tym skarga na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] października 2012 r. (której treścią było - mimo merytorycznej analizy sprawy - oddalenie sprzeciwu) winna zostać również oddalona; już choćby tylko z wyżej wymienionego powodu; - art. 246 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 239 p.w.p. oraz art. 145 §1 pkt 1 a i c) i 151 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego, mimo iż Fundacja udzieliła prawidłowego upoważnienia (na podstawie art. 239 p.w.p.) do ustanowienia pełnomocnika (J. S.) dopiero w dniu 8 grudnia 2009 r., a więc ponad dwa i pół roku po wniesieniu sprzeciwu i dopiero od tej daty ewentualne czynności pełnomocnika mogłyby wywoływać skutek prawny, zatem skoro w tym momencie minął już 6-miesięczny termin na wniesienie sprzeciwu (przewidziany w art. 246 ust. 1 p.w.p.), a Fundacja nie podnosiła swojego interesu prawnego w ewentualnym unieważnieniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skoro sprzeciw został wniesiony przez osobę nieuprawnioną, bez należytego umocowania, to winien zostać oddalony bez merytorycznej analizy jego zasadności, w związku z tym skarga na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] października 2012 r. (której treścią było - mimo merytorycznej analizy sprawy - oddalenie sprzeciwu) winna zostać również oddalona, już choćby tylko z wyżej wymienionego powodu; 2. prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. - art. 7 ust. 2, art. 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (tekst jedn. Dz. U. Z 1991 r. Nr 46, poz. 203), art. 38, art. 39 § 1 k.c. przez ich niezastosowanie i art. 103 §1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niedostrzeżeniu nieprawidłowego umocowania pełnomocnika J. S. do reprezentowania Fundacji w niniejszej sprawie, mimo iż upoważnienie z dnia 26 kwietnia 2006 r. (na podstawie art. 239 p.w.p.) podpisane zostało wyłącznie przez jednego członka zarządu Fundacji, mimo wymaganej reprezentacji dwuosobowej, a dalsze czynności w postaci "zatwierdzenia" działań pełnomocnika (oświadczenie z dnia 26 kwietnia 2009 r.), dokonane już po wydaniu pierwszej decyzji przez Urząd Patentowy jak i nowe (prawidłowe) upoważnienie udzielone dopiero w toku ponownego postępowania przed Urzędem Patentowym w dniu 8 grudnia 2009 r. nie mogły konwalidować czynności wadliwie umocowanego pełnomocnika, gdyż w przypadku osób prawnych brak jest możliwości zastosowania instytucji konwalidacji czynności dokonanej przez tzw. "fałszywy organ" z art. 103 § 1 k.c. - art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na kwestionowaniu zdolności odróżniającej znaku towarowego Trening Zastępowania Agresji (ART). - Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi w całości na podstawie art. 188 p.p.s.a., względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie od Fundacji na rzecz uprawnionego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. III W odpowiedzi na skargę kasacyjną Fundacja wniosła o jej oddalenie. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok Sądu I instancji wydany na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c ) p.p.s.a. Z czytelnych motywów uzasadnienia wyroku wynika, że w ocenie Sądu I instancji zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem art. 7 , art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Poprowadzony przez Sąd I instancji wywód prawny pozostający w związku z powołaną podstawą prawną rozstrzygnięcia wskazuje wprost, że Sąd właśnie z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, uznał za przedwczesną ocenę braku przesłanek do zastosowania art. 129 ust.1 pkt 2 i ust.2 pkt 2 p.w.p. Inaczej rzecz ujmując Sąd I instancji nie przesądził, że w okolicznościach tej sprawy istnieją określone w art. 129 ust.1 pkt 2 i art.129 ust.2 pkt 2 p.w.p. przesłanki do unieważnienia prawa ochronnego, tylko uznał, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona, a uzasadnienie decyzji nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Nie dostrzegł tego autor skargi kasacyjnej, który wadliwość wyroku upatruje w naruszeniu prawa materialnego – art. 129 ust.1 pkt 2 i art. 129 ust.2 pkt 2 p.w.p. Nie kwestionuje zatem przyjętej przez Sąd I instancji przyczyny uchylenia decyzji, co sprawia, że kwestię naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy należy uznać za przesądzoną. Uchylenie decyzji Urzędu Patentowego oznacza, że organ ten zobligowany jest ponownie rozpoznać sprawę zainicjowaną sprzeciwem Fundacji. Okoliczność ta ma znaczenie dla oceny wszystkich zarzutów skargi kasacyjnej, w tym tych, które zmierzają do wykazania wadliwości upoważnienia udzielonego w oparciu o przepis art. 239 p.w.p. przez wnoszącą sprzeciw Fundację. Przepis ten stanowi, że w razie upoważnienia przez stronę do działania w postępowaniu przed Urzędem Patentowym jednostki świadczącej usługi w tym zakresie i złożenia oświadczenia przez kierownika tej jednostki, wskazującego zatrudnionego w niej rzecznika patentowego jako upoważnionego do działania, oświadczenie takie uważa się za pełnomocnictwo. W ocenie uprawnionego upoważnienie udzielone w trybie tego przepisu nastąpiło z naruszenie art. 7 ust.2 i art. 10 ustawy o fundacjach. Pozostałe przepisy powołane w omawianych zarzutach stanowią, w ocenie autora skargi kasacyjnej, o konsekwencjach prawnych naruszenia przepisów ustawy o fundacjach prowadzących do "nieważności postępowania" spornego. Zauważyć należy, że konieczność wyjaśnienia kwestii obejmującej prawidłowość upoważnienia udzielonego przez wnoszących sprzeciw stanowiła przyczynę uchylenia poprzedniej decyzji Urzędu Patentowego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 352/09. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji za naruszającą przepisy postępowania uznał zaskarżoną decyzję właśnie z powodu niewyjaśnienia prawidłowości "umocowania" Kancelarii Rzeczników Patentowych do wniesienia sprzeciwu. Ponownie rozpoznając sprawę Urząd Patentowy na skutek niewykazania prawidłowości udzielonego pełnomocnictwa dla P. Kancelaria Rzeczników Patentowych przez I. sprzeciw wniesiony przez ten podmiot pozostawił bez rozpoznania. Wynika to z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Natomiast w uzasadnieniu tej decyzji nie wskazano, czy i jakie czynności podjął Urząd Patentowy w związku z udzieleniem upoważnienia przez Fundację dla wyżej wskazanej Kancelarii Rzeczników Patentowych. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że obowiązek wyjaśnienia kwestii związanej z udzielonym w imieniu Fundacji upoważnieniem wynikał z prawomocnego wyroku Sądu I instancji z dnia 27 kwietnia 2009 r. . Nadto z treści skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, że Fundacja przedłożyła dokumenty mające wykazać prawidłowość upoważnienie. Jednakże nie odniósł się do nich w ogóle organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak również nie uczynił tego Sąd I instancji. Mimo tego autor skargi kasacyjnej nie zarzucił Sądowi I instancji naruszenia art. 153 p.p.s.a. Zarzucił natomiast, w oparciu o obie podstawy kasacyjne, o których mowa w art. 174 p.p.s.a., naruszenie przepisów, których Sąd nie stosował, a zatem nie mógł ich naruszyć przez błędną wykładnię czy też niewłaściwe zastosowanie. Podkreślenia przy tym wymaga, że teza autora skargi kasacyjnej obejmująca istotną dla sprawy okoliczność prawidłowego upoważnienia zbudowana jest na analizie dokumentów, których nie oceniał Sąd I instancji i nie jest jasne czy oceniał je organ, a tylko zaniechał dokonania uzasadnienia tej oceny, czy też w ogóle pominął tę kwestię rozpoznając sprzeciw Fundacji. Stawiając ją uprawniony nie postawił prawidłowego zarzutu umożliwiającemu Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, związanemu granicami skargi kasacyjnej, na ocenę zaniechania odniesienia się przez Sąd I instancji do przedłożonych przez Fundację dokumentów w postępowaniu prowadzonym po uchyleniu poprzedniej decyzji. Z tego powodu wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej, obejmujące przepisy, których Sąd I instancji nie stosował ani też nie wykładał należało uznać za nieusprawiedliwione, a jak już wskazano żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie pozwala na kontrolę instancyjną zaniechania odniesienia się do zagadnienia prawidłowości upoważnienia udzielonego w imieniu Fundacji zarówno przez Sąd I instancji jak i przez Urząd Patentowy. Nie oznacza to, że uprawniony nie może kwestionować prawidłowości upoważnienia udzielonego w imieniu Fundacji w postępowaniu, które będzie wszak prowadzone na skutek uchylenia zaskarżonej decyzji wyrokiem objętym skargą kasacyjną. Zauważyć raz jeszcze należy, że obowiązek wyjaśnienia tej kwestii i uzasadnienia w decyzji przyczyn przyjętego przez organ stanowiska wynika z prawomocnego wyroku zapadłego w sprawie o sygn. akt VI SA/ Wa 352/ 09. Nieusprawiedliwiony jest także zarzut skargi kasacyjnej obejmujący naruszenie art. 129 ust.1 pkt 2 i art. 129 ust 2 pkt 2 p.w.p. Jak już wskazano powodem uchylenia zaskarżonej decyzji było naruszenie przepisów postępowania, a nie naruszenie prawa materialnego. Oznacza to, że dla skutecznego zwalczanie poglądu Sądu koniecznym byłoby wykazanie, że Sąd błędnie przyjął, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, albo też, że jakkolwiek doszło do takiego naruszenia, to nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Tymczasem skarżący nie kwestionuje tego, że decyzja zapadła z naruszeniem art. 7, art. 77 , art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., lecz w oderwaniu od motywów wyroku, zgodnie z którymi ocena braku przesłanek do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy jest przedwczesna, usiłuje wykazać, że przesłanki określone w powołanych przepisach prawa materialnego w tej sprawie nie wystąpiły. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło