IV SA/Po 1031/14

WyrokWSA w Poznaniu2015-01-14

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Anna Jarosz, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, uznając, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie został zachowany?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny podzielił argumentację organów administracji, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie został zachowany. W ocenie Sądu, momentem ustania przyczyny uchybienia terminu (nieświadomości co do biegu terminu) było zapoznanie się przez skarżącą z decyzją odmawiającą wznowienia postępowania, a nie późniejsze postanowienie SKO. Ponadto, sąd wskazał na sprzeczność stanowisk skarżącej w różnych postępowaniach – raz twierdziła, że dochowała terminu, a raz, że go przekroczyła, co uniemożliwiało skuteczne żądanie przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją środowiskową, argumentując, że nigdy nie była traktowana jako strona i nie została poinformowana o postępowaniu. Organy administracji odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie został zachowany, a także że skarżąca nadużywa praw procesowych. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a., w tym art. 58 § 1 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Maciej Busz Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Walocha po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi B. O-K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania oddala skargę Dnia [...] kwietnia 2013 r. do Urzędu Gminy w [...] wpłynął wniosek B. O-K. (dalej jako Wnioskodawczyni, Strona, Skarżąca) zastępowanej przez zawodowego pełnomocnika, o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, zakończonego ostateczną decyzją Wójta [...] z dnia [...] lutego 2010 r., znak [...], w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie [...] (dalej decyzja środowiskowa). Do wniosku o przywrócenie terminu został dołączony wniosek o wznowienie postępowania. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu pełnomocnik napisał, że Wnioskodawczyni nigdy nie była traktowana w toku postępowania przez organ jako strona. Nie została poinformowana o wszczęciu postępowania, o czynnościach w jego toku, ani nie doręczono jej decyzji. O braku winy strony można mówić wtedy, gdy istniała jakaś przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i gdy przyczyna ta wystąpiła niezależnie od strony. Postępowanie w przedmiocie wydania decyzji środowiskowej zostało wszczęte [...] marca 2008 roku z dniem wpływu wniosku [...] sp. z o.o. (dalej jako Inwestor). Wnioskodawczyni nabyła nieruchomość sąsiadującą z nieruchomością, na której planowana jest realizacja przedsięwzięcia, [...] lipca 2007 roku. Już w dniu wszczęcia postępowania wnioskodawczyni winna być uznana za stronę postępowania. Wskazana inwestycja w sposób istotny może oddziaływać na nieruchomość wnioskodawczyni. Z informacji uzyskanych przez wnioskodawczynię wynika, iż innym właścicielom doręczano pisma w toku postępowania w drodze indywidualnej. Dnia [...] maja 2010 r. pracownicy Urzędu Gminy działający z upoważnienia Wójta, odmówili pełnomocnikowi zapoznania się z aktami postępowania. W kontekście powyższego, należy uznać, iż uchybienie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nastąpiło bez winy wnioskodawczyni. Pełnomocnik wskazał na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], którym SKO w sposób ostateczny przesądziło o tym, że Wnioskodawczyni uchybiła miesięcznemu terminowi do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. SKO przyjęło w postanowieniu, że z uwagi na to, że stroną postępowania był mąż wnioskującej, wnioskująca już wcześniej, jeszcze przed dniem [...] kwietnia 2010 r. dysponowała znaczną wiedzą o przebiegu postępowań administracyjnych. Jednocześnie jednak żaden z wymienionych organów nie zbadał, kiedy wnioskodawczyni faktycznie powzięła wiedzę na temat toczącego się postępowania. Pełnomocnik ocenił, że zasadne jest skierowanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na wskazane postanowienie i zastrzegł, że Wnioskodawczyni niejako z ostrożności procesowej zwraca się z wnioskiem o przywrócenie terminu. Pełnomocnik podkreślił, że Wnioskodawczyni podtrzymuje stanowisko, że do dnia [...] kwietnia 2010 r. nie dysponowała wiedzą o czynnościach postępowania. Postanowieniem z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] Wójt [...] (dalej jako Wójt), wskazując na art. 59 § 1 w związku z art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) odmówił Wnioskodawczyni przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją środowiskową. Uzasadniając napisał, że zgodnie z przepisem art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wobec tego organ rozstrzygający w przedmiocie przywrócenia terminu musi rozstrzygnąć, czy został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jaki można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Wójt ocenił, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania jest niedopuszczalne. Wnioskodawczyni twierdzi we wniosku, że o wydanej decyzji dowiedziała się dnia 26 kwietnia 2010 r. i że w związku z tym zachowała termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Tymczasem w niniejszym wniosku wywodzi swoje uprawnienie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu z tego, że na skutek wydania ostatecznego postanowienia z dnia [...] marca 2013 r. przez SKO - tak należy to rozumieć - dowiedziała się, że jednak temu terminowi uchybiła, gdyż o decyzji dowiedziała się wcześniej. Wójt ocenił taką argumentację jako nie zasługującą na uwzględnienie w żaden sposób. Skoro bowiem w toku postępowania przed organami obu instancji toczącego się w przedmiocie wznowienia postępowania wykazane zostało, że Wnioskodawczyni uchybiła terminowi wskazanemu w art. 148 § 1 kpa, i uchybienie to nastąpiło z jej winy, wewnętrznie sprzecznym byłoby przyjęcie w niniejszym postępowaniu, że temu terminowi nie uchybiła. Składając niniejszy wniosek Wnioskodawczyni niejako przyznaje, że jednak terminowi uchybiła, mimo że wcześniej twierdziła co innego. Wójt ocenił, że takie działanie nie może zasługiwać na ochronę i nie temu służy instytucja przywrócenia terminu. Nadto Wójt stwierdził, że Wnioskodawczyni nadużywa swoich praw procesowych w tym zakresie. Nie można bowiem wywodzić braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o wznowienia postępowania tym, iż nie było się - bez własnej winy - stroną postępowania, które chce się wznowić. Temu bowiem służy sama instytucja wznowienia postępowania, albowiem zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 4 kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Jeśli więc osoba będąca stroną postępowania nie bierze w nim udziału, może złożyć wniosek o wznowienie postępowania, ale dochowując terminu wskazane w art. 148 § 1 kpa. Skoro wniosek ten składa to znaczy, że dowiedziała się o treści decyzji, w przeciwnym razie wniosek ten byłby przedwczesny. W zażaleniu na opisane postanowienie Wnioskodawczyni, zastępowana przez zawodowego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Pełnomocnik stwierdził, że SKO postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. w sposób ostateczny w administracyjnym toku instancji przesądziło o tym, że Wnioskodawczyni uchybiła miesięcznemu terminowi do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. Skarżąca w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia wskazanego postanowienia, wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Zachowany został termin siedmiodniowy do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Nadto pełnomocnik ocenił, że zostały spełnione pozostałe przesłanki z art. 58 kpa, bowiem została uprawdopodobniony brak winy w przywróceniu terminu, a także została dokonana czynność dla której był zakreślony termin – został złożony wniosek o wznowienie postępowania. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], wskazując na art. 59 § 1 i art. 144 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało zaskarżone postanowienie w mocy. Kolegium stwierdziło, że Strona zastępowana przez fachowego pełnomocnika dokonała świadomego wyboru ścieżki dochodzenia swoich praw. Złożyła po terminie wniosek o wznowienie postępowania, a następnie podważała postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia wniosku. Wybrana droga okazała się jednak nieskuteczna. W ocenie Kolegium nie może być również skuteczny wniosek o przywrócenie terminu, złożony w następstwie powyższego. Jeśli bowiem, jak wskazuje Strona, powodem uchybienia terminu do dokonania czynności - złożenia wniosku o wznowienie postępowania jest niebranie przez nią udziału w prowadzonym postępowaniu, z uwagi na nieuzasadnione nieuznanie jej za Stronę w prowadzonym postępowaniu, to nie może to być przyczyną również uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Jest to wzajemnie sprzeczne. Zgodnie z art. 148 § 2 kpa miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania z powodu braku udziału w postępowaniu bez winy strony biegnie od dnia dowiedzenia się o decyzji. Kolegium już raz przesądziło, iż Wnioskodawczyni uchybiła terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania, w którym nie była stroną, gdyż o decyzji dowiedziała się wcześniej, niż sama na potrzeby niniejszego postępowania wskazuje. W ocenie Kolegium w oparciu o te same okoliczności i tą samą przyczynę co do wznowienia postępowania nie można skutecznie żądać przywrócenia terminu do czynności dla której zakreślony był termin. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu B. O-K., zastępowana przez tego samego zawodowego pełnomocnika, wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie postanowień – w całości, oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Pełnomocnik zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 1 kpa poprzez przyjęcie, że stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania skutkujące wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia przesądza o braku możliwości przywrócenia terminu do złożenia wniosku, w sytuacji, gdy: a. stwierdzenie uchybienia terminu w toku postępowania administracyjnego aktualizuje dopiero możliwość skorzystania z przysługujących stronie środków prawnych, w tym w szczególności złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a nadto, b. termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu biegnie od dnia doręczenia stronie ostatecznego rozstrzygnięcia przesądzającego o uchybieniu terminu, c. stwierdzenie uchybienia terminu w toku postępowania wznowionego zostaje dokonane bez badania przyczyn uchybienia, w tym w szczególności przesłanki zawinienia strony, które to okoliczności powinny być badane właśnie w postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu, 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § I kpa poprzez przyjęcie, że niedopuszczalne jest wywodzenie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania tym, iż nie było się - bez własnej winy - stroną postępowania, które chce się wznowić, podczas gdy przepisy kpa nie definiują samodzielnie pojęcia winy i nie wprowadzają ograniczeń dla dokonywania przez organ administracji publicznej oceny braku winy w uchybieniu terminu, 3. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 2 kpa poprzez brak rozważania przez organy administracji ustawowych przesłanek warunkujących możliwość przywrócenia terminu, w tym w szczególności w zakresie zachowania przez stronę siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, w sytuacji, gdy badanie wskazanej przesłanki należy w zakresu formalnej kontroli wniosku i jest obowiązkiem organu administracji, 4. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 kpa poprzez brak zbadania (ustalenia) szeregu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w szczególności w zakresie przyczyn uchybienia przez stronę terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a które to okoliczności uprawdopodobniały brak winy strony w uchybieniu terminu, pomimo, że okoliczności te były powoływane przez stronę w toku postępowania. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Przedmiotem tak rozumianej kontroli sądowej jest w niniejszym postępowaniu postanowienie SKO oraz postanowienie Wójta odmawiające przywrócenia terminu do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego decyzją środowiskową. W tym miejscu Sąd zaznacza, że nieprawomocnym wyrokiem z dnia 9 października 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 632/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę B. O-K., zastępowanej przez tego samego zawodowego pełnomocnika, na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 15 marca 2013 r. nr [...], wymieniane przez pełnomocnika w toku postępowania administracyjnego. SKO ww. postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. utrzymało w mocy postanowienie Wójta z dnia [...] września 2011 r. odmawiające wznowienia postępowania zakończonego właśnie decyzją środowiskową. W skardze zarejestrowanej pod sygn. akt IV SA/Po 632/13 pełnomocnik zarzucał, między innymi, naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy "w sytuacji gdy skarżąca udowodniła w oparciu o dokumenty prywatne i zeznania świadków, iż powzięła wiadomość o decyzji w dniu [...].04.2010 r. i niezwłocznie podjęła działania co do wyeliminowania tej decyzji". Zaznaczyć trzeba i to, że prawomocnym wyrokiem z dnia 5 lipca 2012 r. sygn. akt IV SA/Po 257/12 WSA w Poznaniu, rozpoznając skargę B. O-K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...], stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia. SKO ww. postanowieniem utrzymało w mocy postanowienie Wójta z dnia [...] września 2011 r., o odmowie wznowienia postępowania zakończonego decyzją środowiskową. Sąd wyeliminował postanowienie SKO z obrotu prawnego ponieważ SKO rozstrzygnęło zażalenie, które nie zostało podpisane. Przechodząc do analizy postanowienia zaskarżonego w niniejszej sprawie oraz postanowienia Wójta o odmowie przywrócenia terminu Wnioskodawczyni do złożenia wniosku o wznowienie postępowania Sąd stwierdza, że podziela argumentację organów administracji. W myśl art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W niniejszej sprawie spór dotyczy daty, od której należy liczyć siedmiodniowy termin. Konstrukcja § 1 i 2 art. 58 kpa każe organom administracji zająć się oceną uprawdopodobnienia braku winy dopiero po stwierdzeniu, że został zachowany termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Sąd stwierdza, że organy administracji słusznie uznały, że siedmiodniowy termin nie został dotrzymany, z powodów opisanych w obu postanowieniach. Oceniając stanowisko zaprezentowane przez pełnomocnika, że siedmiodniowy termin do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu rozpoczął dla skarżącej swój bieg dopiero od dnia w którym ostatecznym postanowieniem organ administracji stwierdził uchybienie terminu, Sąd stwierdza, że istotnie w orzecznictwie prezentowany jest pogląd (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23 listopada 2013 r., II SA/Gl 699/12, CBOSA), że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, jest także data uzyskania przez zainteresowaną osobę wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od daty uzyskania wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu (por. G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2010, T. I, s. 500 oraz wyrok NSA z 10 marca 2000 r., I SA/Lu 1524/98). Datą taką w sprawie II SA/Gl 699/12 była data doręczenia postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Nie odrzucając a limine tego, nie mającego oparcia wprost w treści przepisów, poglądu, Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawie taka konstrukcja nie może znaleźć zastosowania. Przedstawiona wyżej interpretacja mogłaby, w ocenie Sądu, być uzasadniona jedynie w sytuacji, gdy strona dokonując czynności po terminie pozostaje w błędnym przekonaniu, że terminu dochowała. Przyczyną uchybienia terminu byłaby w takiej sytuacji nieświadomość, że termin do dokonania czynności upłynął, a doręczenie orzeczenia informującego o dokonaniu czynności po terminie byłoby równoznaczne z ustaniem tej przyczyny i tym samym rozpoczynałoby bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji konieczna byłaby jednak restrykcyjna ocena braku zawinienia nieświadomości, gdyż w przeciwnym wypadku instytucja przywrócenia terminu mogłaby być nadużywana. Wracając do realiów niniejszej sprawy, Sąd podkreśla że, od samego początku postępowania wznowieniowego skarżąca reprezentowana była przez fachowego pełnomocnika. Gdyby przyjąć stanowisko skarżącej, że przyczyną uchybienia terminu była jej nieświadomość co do tego kiedy rozpoczął się i skończył bieg terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, to w żaden sposób nie można podzielić poglądu, że przyczyna ta ustała dopiero wraz z doręczeniem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2013 r. utrzymującej w mocy postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2011 r. odmawiające wznowienia postępowania ze względu na złożenie wniosku o wznowienie po ustawowym terminie. Decyzja z [...] marca 2013 r. zakończyła bowiem postępowanie administracyjne, które wszczęte było na wniosek skarżącej z dnia [...].05.2010 r. Już decyzją z [...] czerwca 2010 r. nr [...] Wójt Gminy [...] odmówił wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z [...] lutego 2010 r. Przyczyną odmowy było złożenie wniosku o wznowienie z przekroczeniem miesięcznego terminu. Organ wskazał przy tym na fakt podania decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. do publicznej wiadomości poprzez obwieszczenie. Z chwilą zapoznania się przez skarżącą z decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. musiał ustać stan jej nieświadomości co do tego kiedy rozpoczął się i skończył bieg terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W tym też czasie skarżąca miała do wyboru dwie drogi obrony swego interesu prawnego: poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania (jeśli podzielała stanowisko organu, że termin ten upłynął), bądź przez zwalczanie orzeczenia organu i wykazywanie, że termin do złożenia wniosku o wznowienie nie upłynął. Skarżąca wybrała druga drogę i podążała nią konsekwentnie przez trzy lata, skarżąc rozstrzygnięcia organów administracji i inicjując dwukrotnie postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu (syn. akt IV SA/Po 257/12, IV SA/Po 632/13. W tych okolicznościach nie może skutecznie wykazywać, że brak jej świadomości co do biegu terminu ustał dopiero wraz z doręczeniem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2013 r. Jest też znamienne, że w skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2013 r. inicjującej postępowanie w sprawie IV SA/Po 632/13 skarżąca twierdziła, iż udowodnione zostało złożenie przez nią wniosku o wznowienie postępowania w ustawowym terminie, zaś w sporządzonym w tym samym czasie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania stwierdzała okoliczność przeciwną: że termin ten został przekroczony (złożenie wniosku o przywrócenie terminu oznacza przyznanie per se jego przekroczenia). Sąd w żaden sposób nie może zaakceptować tego dualizmu zastosowanego w celu wykazywania swych racji w dwóch różnych postępowaniach. Sąd podziela tu pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 1999 r. w sprawie I SA/Gd 1664/98 (powoływanym w uzasadnieniu skargi – punkt III B), że bezskuteczność czynności procesowej dokonanej przez stronę postępowania, wobec uchybienia terminu do jej dokonania, strona może zwalczać dwoma środkami – podważając akt stwierdzający uchybienie terminu jako wadliwy albo też wnosząc o przywrócenie terminu do dokonania czynności. Użycie spójnika "albo" wskazuje na alternatywę rozłączną – te dwa środki są zatem wobec siebie konkurencyjne, bo oparte na odmiennym stanowisku strony co do zaistnienia faktu uchybienia terminu. Sąd ocenia zatem, że organy administracji postąpiły prawidłowo, odmawiając przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, zakończonego decyzją środowiskową. Sąd podziela konstatację Kolegium, że skarżąca, korzystająca z pomocy fachowego pełnomocnika, dokonała świadomego wyboru ścieżki dochodzenia swoich praw. Złożyła wniosek o wznowienie postępowania, a następnie podważała rozstrzygnięcia stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia wniosku. Wybrana droga okazała się jednak nieskuteczna. Marginalnie Sąd wskazuje, że podzielić trzeba stanowisko, iż wybranie innej drogi obrony interesu prawnego nie stanowi braku winy strony (por. uzasadnienie wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 08 września 2010 r., II SA/Rz 279/10). Co do tego, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej, zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i skardze nie zostały naprowadzone żadne relewantne okoliczności. Brak winy w uchybieniu terminu wywodzony był z niezawinionego nieuczestniczenia przez skarżącą w postępowaniu zakończonym decyzja z dnia 4 lutego 2010 r. To nieuczestniczenie jest jednak okolicznością istotną dla kwestii wznowienia postępowania, a nie przywrócenia terminu do złożenia o to wniosku. Badanie przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu przez osobę zainteresowaną następuje jednak dopiero po jednoznacznym ustaleniu, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu. Organy administracji słusznie uznały, że skarżąca tego terminu nie dochowała. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił. MZ

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło