II GSK 3638/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-13
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Krystyna Anna Stec, Małgorzata Rysz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości ustalająca negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, utrzymana w mocy przez WSA, jest zgodna z prawem, gdy skarżąca zarzuca błędy w ocenie jej prac z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ ocena prac egzaminacyjnych skarżącej z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego, mimo pewnych nieścisłości w uzasadnieniu WSA dotyczących 'luzu decyzyjnego', została uznana za prawidłową. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że błędy w pracach skarżącej, w tym nieuwzględnienie interesu reprezentowanej strony, nieprawidłowe sformułowanie żądań pozwu oraz brak znajomości przepisów dotyczących spółki cywilnej, uzasadniały negatywną ocenę i utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia.Stan faktyczny
Skarżąca B. S. przystąpiła do egzaminu radcowskiego, uzyskując oceny niedostateczne z prawa cywilnego i gospodarczego, co skutkowało negatywnym wynikiem egzaminu. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku, uznając prace skarżącej za wadliwe. WSA oddalił skargę skarżącej na uchwałę Komisji. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania przez WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 852/15 w sprawie ze skargi B. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2014 r. z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od B. S. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2014 r. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA lub Sąd I instancji) wyrokiem z dnia 29 lipca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 852/15 oddalił skargę B. S.-K. (dalej: skarżąca) na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr 4 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 19-21 marca 2014 r., z dnia [...] stycznia 2015 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniach 19-21 marca 2014 r. skarżąca przystąpiła do egzaminu radcowskiego przed Komisją Egzaminacyjną Nr 3 w Poznaniu.
Po dokonaniu oceny każdego z zadań Komisja Egzaminacyjna Nr 3 ustaliła, że: z zakresu prawa karnego skarżąca otrzymała ocenę dobrą (4), z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną (2), z zakresu prawa gospodarczego uzyskała ocenę niedostateczną (2), z części piątej poświęconej prawu administracyjnemu skarżąca uzyskała ocenę dostateczną (3). Otrzymanie przez skarżącą dwóch ocen niedostatecznych przesądziło o uzyskaniu wyniku negatywnego z egzaminu radcowskiego, co Komisja Egzaminacyjna Nr 3 stwierdziła uchwałą z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Odwołanie od powyższej uchwały wniosła B. S. – K., w którym zakwestionowała ocenę z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego.
Po rozpoznaniu odwołania Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
Wyjaśniając rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności wskazała, że opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te są zawarte wyłącznie w ustawie z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz.U. 2014, poz. 637 ze zm. – dalej: ustawa o radcach prawnych).
Komisja nie znalazła podstaw do uwzględnienia odwołania w zakresie prawa cywilnego.
W stanie faktycznym przedstawionym w kazusie egzaminacyjnym z prawa cywilnego należało wnieść apelację od wyroku sądu okręgowego, brak było bowiem przesłanek do sporządzania opinii prawnej o braku podstaw do wnoszenia apelacji. Optymalnym rozwiązaniem w stanie faktycznym wynikającym z zadania egzaminacyjnego było zaskarżenie wyroku w zakresie: w pkt. 1 uwzględniającym powództwo ponad kwotę 50 883,71 zł, czyli odnośnie kwoty 28.916,29 zł (20 700 zł - odnośnie odszkodowania, gdyż pojazd zbyto dopiero 22 lutego 2012 r., nie zaś 8 września 2011 r. i 8.216,29 zł co do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z pojazdu, gdyż pozwani weszli w posiadanie pojazdu dopiero z dniem 22 grudnia 2011 r., a nie z dniem wydania przez prokuratora postanowienia, tj. dnia 8 września 2011 r. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 4 listopada 2011 r. do zapłaty; w pkt. 1 w zakresie zasądzenia odsetek ustawowych za okres od dnia 4 listopada 2011 r. do dnia 6 grudnia 2012 r. (gdyż z protokołu rozprawy z dnia 6 grudnia 2012 r. wynika, że taka była data doręczenia pisma zmieniającego powództwo) od kwoty 50 883,71 zł (tj. kwoty 7 231,06 zł), a nawet do dnia 20 grudnia 2013r., gdyż dopiero w tej dacie wyroku ustalono wysokość odszkodowania; co do pkt III, w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Zatem wartość przedmiotu zaskarżenia należało określić na poziomie 36 147,35 zł.
Możliwym też rozwiązaniem (jednak mniej poprawnym) było zaskarżenie wyroku w pkt I ponad kwotę 51.849,29 zł (w tym wypadku wartość pojazdu, obniżona o parametry uwzględniające, że samochód pochodził z kradzieży, według stanu na dzień 8 września 2011 r. wyniosłaby 60 800 zł minus 17 167 zł co daje sumę 43.633). Zaskarżyć należało również zasądzone wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z pojazdu (8.216,29 zł) czyli zaskarżeniu podlegałaby łącznie kwota 25.383,29 zł (17 167 zł + 8.216,29 zł), z ustawowymi odsetkami od dnia 4 listopada 2011 r. oraz zasądzone ustawowe odsetki od kwoty 51.849,29 zł za okres od 4 listopada 2011 r. do 6 grudnia 2012 r. (tj. kwota 7.368, 28 zł). Wówczas wartość przedmiotu zaskarżenia wyniosłaby 32.751,57 zł.
Jeszcze innym rozwiązaniem (mającym jednak mniejsze szanse powodzenia) było zakwestionowanie w większym rozmiarze orzeczenia w zakresie zasądzającym wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z pojazdu, a to za okres od 4 listopada 2011 r. do dnia doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej (art. 224 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 2014, poz.1502 ze zm. – dalej: k.c.). W związku z tym, że w aktach brak było dowodu doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu, a sąd okręgowy nie poczynił w tej materii ustaleń, jej pełnomocnik (działając na korzyść mandanta) mógł przyjąć datę 20 lutego 2012 r. (data sporządzenia odpowiedzi na pozew). Wówczas wspomniane wynagrodzenie należałoby się za 2 dni, co oznacza, że zasądzoną przez Sąd pierwszej instancji kwotę należało obniżyć o 18 657,66 zł. Rozwiązanie to miało jednak małą szansę powodzenia z uwagi na fakt, że strona pozwana utraciła jako posiadacz pojazdu dobrą wiarę już przed doręczeniem pisma zmieniającego powództwo. Pozwana powzięła bowiem wiadomość, że powód rości sobie prawa do spornego samochodu.
W sytuacji, gdyby zdający zaskarżył wyrok w całej części dotyczącej wartości samochodu (uwzględniającej powództwo), powinien zakwestionować nabycie własności samochodu przez osobę trzecią, która zawarła umowę sprzedaży z PZU. Sporny pojazd został zwrócony na rzecz pozwanego przez prokuratora postanowieniem z dnia 8 września 2011 r., który to organ nie jest uprawniony do stwierdzania prawa własności rzeczy. W związku z tym odebranie powodowi samochodu przez prokuratora należy traktować jako utratę rzeczy w inny sposób - w rozumieniu art. 169 § 2 k.c. W tej sytuacji zbycie pojazdu przez PZU w dniu 22 lutego 2012 r. mogło doprowadzić do przeniesienia własności rzeczy na rzecz nabywcy nie wcześniej, niż po upływie trzech lat od dnia 8 września 2011 r., a więc z dniem 8 września 2014 r. W dacie zamknięcia rozprawy termin ten nie nadszedł, co oznacza, że powód nie utracił własności samochodu. To rozwiązanie zmuszałoby jednak stronę pozwaną do "przyznania się", że zbył samochód jako osoba nieuprawniona, co byłoby w sposób oczywisty sprzeczne z interesem mocodawcy. Wątpliwość takiego rozwiązania wynika również z brzmienia art. 224 § 2 k.c., który obciąża posiadacza w złej wierze odpowiedzialnością za utratę rzeczy, a w takich kategoriach można oceniać zbycie pojazdu osobie trzeciej.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia stwierdziła, że skarżąca działając w imieniu strony pozwanej trafnie sporządziła apelacje, a nie opinię prawną o niezasadności jej wnoszenia. W dalszym ciągu Komisja wskazała na drobne uchybienie formalne w apelacji, wywołujące wątpliwości, czy skarżącej znany jest przepis dotyczący wymagań formalnych i konstrukcji pism procesowych (tj. art. 126 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 2014, poz. 101 ze zm. – dalej: k.p.c.). Komisja podała, że skarżąca zaskarżyła wyrok sądu pierwszej instancji w całości co do punktu I i III i taki zakres zaskarżenia był poprawny pod względem formalnym, a błędny pod względem merytorycznym.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, niedopuszczalnym rozwiązaniem było przyjęcie, że powód nie nabył własności pojazdu na podstawie art. 169 § 2 k.c. Okoliczności związane z nabyciem przez powoda samochodu, a wynikające z materiałów zadania egzaminacyjnego, nie rodziły wątpliwości co do przymiotu dobrej wiary po stronie powoda od momentu wejścia w posiadanie spornego samochodu, dlatego też ze względu na treść art. 169 § 1 w zw. z art. 7 k.c. nie mogło być mowy o wzruszeniu domniemania dobrej wiary.
W dalszej części rozstrzygnięcia Komisja wskazała i omówiła błędne zarzuty naruszenia prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c., art. 232 k.p.c. oraz art. 475 § 2 k.c. Podnosząc zarzut w zakresie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. skarżąca powinna nie tylko wskazać wadliwości stanu faktycznego, ale również przyczyny dyskwalifikujące postępowanie sądu w tym zakresie, w szczególności jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów. Tymczasem skarżąca zarzut ten oparła jedynie na tezie, że sąd pominął istotną część materiału dowodowego tj. opinię biegłego oraz zeznania świadka, co pozostaje w sprzeczności z ustaleniami sądu, który oparł się zarówno na opinii biegłego, jak i zeznaniach świadka. Skarżąca przy tym w ogóle nie wyjaśnia z jakich przyczyn uważa, że sąd pominął ww. dowody.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia podkreśliła, że o uchybieniu art. 232 k.p.c. można mówić jedynie wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera danych pozwalających na kontrolę tego orzeczenia. Skarżąca poza stwierdzeniem, że naruszenie tego przepisu miało istotny wpływ na wynik sprawy nie wyjaśniła tego stanowiska. Tymczasem orzeczenie sądu, było na tyle kompletne, że umożliwiało weryfikację poczynionych przez sąd ustaleń stanu faktycznego oraz dokonaną ocenę prawną. Za chybiony uznano zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. W procesie cywilnym obowiązująca jest zasada kontradyktoryjności. Ciężar dostarczenia w postępowaniu sądowym materiału procesowego spoczywa zasadniczo na stronach, zwłaszcza gdy reprezentowani są przez profesjonalnego pełnomocnika. Komisja podkreśliła, że poszukiwanie za stronę przez sąd z urzędu okoliczności przemawiających za jej stanowiskiem w istocie stanowi wyręczanie jej w obowiązkach procesowych, przez co sąd naraża się na uzasadniony zarzut nierównego traktowania stron procesu. Wysuwanie powyższego zarzutu świadczy tylko o nieznajomości podstawowych zasad procesu cywilnego.
Błędne było twierdzenie i zarzucanie sądowi w apelacji, że nastąpiła następcza niemożliwość świadczenia i formułowanie przez skarżącą zarzutu naruszenia art. 475 § 2 k.c. Pełnomocnik strony pozwanej (działając w jej interesie) powinien był wprawdzie postawić zarzut naruszenia art. 475 § 2 k.c., ale poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy przepis ten dotyczy innej rzeczywistości materialno-prawnej, która w tej sprawie nie zachodzi, z racji utraty rzeczy poprzez jej zbycie przez stronę pozwaną, a zatem wskutek świadomego działania.
Komisja zgodziła się z egzaminatorem, że zarzut w przedmiocie odsetek, został sformułowany zbyt ogólnie. Skarżąca nie wskazała na okres w jakim błędnie zostały zasądzone odsetki. Przytoczenie ogólnej definicji o orzeczenia Sądu Najwyższego, bez odniesienia się do stanu faktycznego sprawy należało uznać za niewystarczające, tym bardziej, że praca była sporządzana w warunkach egzaminu radcowskiego.
Komisja zgodziła się ze skarżącą, że egzaminator niesłusznie wskazał, że brak było w pracy zdającej zarzutu odnoszącego się do art. 224 § 2 k.c. podczas gdy zarzut ten sformułowała. Zarzut ten został jednak błędnie przez skarżącą umotywowany, został on bowiem oparty na tezie o braku podstaw do zasądzenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z pojazdu, ze względu na to, że pozwany był właścicielem pojazdu, co w świetle uwag dotyczących nabycia pojazdu przez powoda należało uznać za całkowicie chybione.
Komisja wskazała również, że w sporządzonej apelacji należało podnieść zarzuty dotyczące nieuwzględnienia zastrzeżeń pozwanego wyrażonych w zarzutach do opinii biegłego sądowego odnośnie do wartości pojazdu.
Skarżąca nie zauważyła również i nie podniosła naruszeń w zakresie kosztów procesu tj. naruszenia art. 98 k.p.c. poprzez jego zastosowanie oraz art. 100 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji częściowego uwzględnienia powództwa.
W ocenie Komisji, sam fakt sporządzenia apelacji spełniającej co do zasady wymogi formalne oraz spójne z zakresem zaskarżenia wnioski nie mógł zostać uznany za wystarczający skoro z treści pracy nie wynikało aby skarżąca potrafiła poprawnie zinterpretować i zastosować przepisy prawa.
Podobnie Komisja Egzaminacyjna, nie znalazła podstaw do podwyższenia oceny skarżącej z zadania z zakresu prawa gospodarczego.
Zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego obowiązkiem zdającego było wystąpienie w charakterze pełnomocnika procesowego przedsiębiorcy J. N. i sporządzenie pozwu lub opinii prawnej w przypadku stwierdzenia braku podstaw do jego wniesienia, z uwzględnieniem interesu reprezentowanego mocodawcy. W stanie faktycznym przedstawionym w kazusie egzaminacyjnym z prawa gospodarczego prawidłowym rozwiązaniem zadania było sporządzenie przez zdających pozwu o zapłatę. Brak było bowiem przesłanek do sporządzania opinii prawnej o braku podstaw do wnoszenia pozwu.
Optymalnym rozwiązaniem w przedstawionym stanie faktycznym w pełni realizującym interes powoda było dochodzenie solidarnie od wspólników spółki cywilnej: należności głównej z faktury 100/02/2011 co do kwoty 20.000 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 4 marca 2011 r. do dnia zapłaty; odsetek ustawowych w kwocie 13.306,30 zł. jako odsetek ustawowych za okres od 21 marca 2011 r. do 29 czerwca 2012 r. od kwoty 80.000 zł. z faktury 100/02/2011 zapłaconej z opóźnieniem - z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, należności głównej z faktury 120/02/2011 co do kwoty 30.000 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 8 marca 2011 r. do dnia zapłaty.
Po przeanalizowaniu pracy skarżącej jak i jej odwołania Komisja stwierdziła, że działając w imieniu wierzyciela: skarżąca trafnie sporządziła pozew, a nie opinię prawną, co świadczy o prawidłowym kierunku działania autora pracy, pozew co do zasady odpowiadał wymogom formalnym zakreślonym w art. 126 , 126¹, 127, 128 k.p.c.
Z niekorzyścią dla mocodawcy skarżąca nie dochodziła żądanych kwot w postępowaniu nakazowym. Komisja zgodziła się ze skarżącą , że nie ma takiego obowiązku tyle tylko, że zadaniem zdającego było wybrać najbardziej korzystne rozwiązanie dla mocodawcy
Komisja wskazała, skarżąca nie zachowała warunków formalnych pozwu zakreślonych art. 187 k.p.c. - żądania pozwu były bardzo zawiłe i nieprecyzyjnie określone, zwłaszcza jeśli idzie o odsetki.
Ponadto, skarżąca prawidłowo określiła strony postępowania jednakże nie wskazała na solidarną odpowiedzialność pozwanych tym samym wykazując brak znajomości regulacji prawnych w zakresie spółki cywilnej. Zgodnie bowiem z treścią art. 864 k.c. za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie. Brzmienie powołanego przepisu ustanawia wyłącznie odpowiedzialność solidarną wspólników Jest to jeden z przypadków solidarności wynikającej z ustawy, a uzasadnieniem dla takiej solidarności jest przyjęcie na siebie zobowiązania wszystkich osób łączących umową spółki zmierzającą do osiągnięcia określonego celu gospodarczego.
W zakresie prawidłowości sformułowanych żądań Komisja wskazała, że skarżąca dwukrotnie żądała odsetek od kwot wynikających z tych samych faktur.
Ponadto uzasadnienie wprawdzie wskazywało na uznanie długu i w związku z tym na przerwanie biegu przedawnienia, ale z jego treści nie wynikało, z którym zdarzeniem bądź zdarzeniami skarżąca wiąże skutki uznania długu.
Rację ma skarżąca, że zgodnie z art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c. w pozwie powinny zostać przytoczone okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie a więc nie ma obowiązku dokonania analizy prawnej tego stanu, jednak skarżąca nie uwzględniła przede wszystkim faktu, że pozew był sporządzany w warunkach egzaminu zawodowego, którego zadaniem jest weryfikacja wiedzy prawnej zdającego. Zawarcie wywodu prawnego w uzasadnieniu pozwu dawało szanse egzaminatorom jej sprawdzenia. Szczątkowość takiego wywodu zawarta w pracy skarżącej niewątpliwie taką weryfikację utrudniała.
Zdaniem Komisji zadanie zostało ocenione zgodnie z zasadami i kryteriami ustawowymi i brak było podstaw do podwyższenia oceny z zakresu prawa gospodarczego do oceny dostatecznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę B. S. – K. na wstępie wskazał, że w świetle przepisów ustawy o radcach prawnych oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2013 r. poz. 1209 ze zm.), egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały, w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy ustalają wyniki zdających przy zachowaniu pewnego luzu decyzyjnego, który związany jest z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący. Sąd nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy.
Sąd I instancji wskazał, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia odniosła się w sposób wystarczający do zarzutów podnoszonych w odwołaniu od uchwały z dnia [...] kwietnia 2014 r., uzasadniając swoją opinię, co do poprawności oceny Komisji i wykazując nietrafność podniesionych zarzutów. Komisja II Stopnia opisała pracę skarżącej wskazując na uchybienia, które w jej ocenie, tak jak w ocenie egzaminatorów, nie kwalifikowały rozwiązania zadań z prawa cywilnego i gospodarczego na ocenę pozytywną.
W ocenie WSA niezasadne okazały się zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 77, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2013, poz. 267 ze zm. – dalej: k.p.a.). Zaskarżona uchwała Komisji II Stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy, a przyjęte przez organ odwoławczy stanowisko zostało zaś w sposób wszechstronny i wyczerpujący, jasny i konkretny, wyjaśnione w uzasadnieniu zakwestionowanej uchwały.
W ocenie Sądu egzamin w kwestionowanej przez skarżącej części zadań egzaminacyjnych z prawa cywilnego i gospodarczego został przygotowany i przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. WSA nie przyznał racji skarżącej, że Komisja, dokonując ponownej oceny pracy z zakresu prawa gospodarczego i cywilnego, opierała swoje rozstrzygnięcie na "opisie istotnych zagadnień". WSA zaznaczył, że organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, iż opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie o radcach prawnych.
W ocenie WSA, nie zasługiwały również na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. WSA zaznaczył, że aby praca egzaminacyjna mogła zostać oceniona na ocenę pozytywną powinna - w stopniu oczekiwanym od profesjonalisty - spełniać wymogi formalne, zawierać powołanie właściwych przepisów prawa oraz odpowiednie ich powiązanie ze stanem faktycznym, a zdający powinien wykazać się umiejętnością interpretacji tych właściwych w sprawie przepisów w aspekcie interesów reprezentowanej strony poprzez zaprezentowanie profesjonalnego wywodu jurydycznego. Kryteria te muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Sąd I instancji zaznaczył, że Komisja II Stopnia szczegółowo wywiodła, że do najistotniejszych uchybień zdającej oraz braków sporządzonej przez nią apelacji w zakresie prawa cywilnego należy zaliczyć: błędny pod względem merytorycznym zakres zaskarżenia wyroku sądu I instancji; błędnie określone i uzasadnione zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego; wadliwy zarzut w zakresie odsetek; brak dostrzeżenia błędów sądu I instancji w zakresie kosztów procesu. Do najistotniejszych mankamentów pracy skarżącej z zakresu prawa gospodarczego należało zaliczyć: błędne zaniechanie wnioskowania o rozpoznanie sprawy w postępowaniu nakazowym; zbyt zawiłe i nieprecyzyjnie żądania pozwu, co wymagałoby zobowiązania powoda do sprecyzowania żądania; brak wskazania na solidarną odpowiedzialność pozwanych; uzasadnienie pozwu wskazuje na uznanie długu i w związku z tym na przerwanie biegu przedawnienia, ale z jego treści nie wynika, z którym zdarzeniem bądź zdarzeniami zdająca wiąże skutki uznania długu.
W ocenie Sądu, Komisja Egzaminacyjna II Stopnia, uwzględniając wytyczne przytoczone na wstępie uchwały przyjęła, że zarówno liczba błędów skarżącej oraz ich ranga przemawiały za utrzymaniem oceny negatywnej drugiej i trzeciej części egzaminu radcowskiego. WSA podzielił zarzuty organu w zakresie błędów popełnionych przez skarżącą w pracy egzaminacyjnej. Przyjęta koncepcja apelacji nie zabezpieczała należycie interesu pozwanego. Oceny cząstkowe wystawione przez egzaminatorów trafnie jednak uzasadniają ocenę pracy skarżącej ze wskazaniem obowiązujących w tym względzie przepisów prawa. Apelacja skarżącej pomijała istotę sprawy, a kwestie które tam skrótowo wypunktowała albo okazały się błędne albo tylko częściowo trafne.
W dalszej części WSA wskazał, że praca skarżącej jest przejrzysta, jednakże zawiera błędy oraz niedokończone zdania. Sąd zgodził się z oceną organu, iż zarzuty zostały sformułowane nieprawidłowo, dodatkowo nie zostały one w zasadzie wyjaśnione w uzasadnieniu apelacji. Jedyny w zasadzie trafny zarzut, choć i tak zbyt ogólnie sformułowany i wyjaśniony - to zarzut naruszenia art. 481 § 1 k.c. WSA zastrzegł jednak, że to zbyt mało, aby praca mogła być oceniona pozytywnie.
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd I instancji wskazał, że sam fakt sporządzenia apelacji spełniającej co do zasady wymogi formalne oraz spójne z zakresem zaskarżenia wnioski nie mógł zostać uznany za wystarczający skoro z treści pracy nie wynikało aby skarżąca potrafiła poprawnie zinterpretować i zastosować przepisy prawa. Kazus egzaminacyjny był wielowątkowy, co jednak umożliwiało zdającym uchwycenie i trafne ujęcie choćby kilku z nich.
Sąd I instancji zaznaczył, że skarżąca nie potrafiła dokonać dostatecznej analizy prawnej zagadnień procesowych i materialno-prawnych wynikających z zadania egzaminacyjnego, zaś polemika z treścią kazusu oraz opisem istotnych zagadnień (który, jak słusznie skarżąca wskazała, nie jest wiążący) na etapie odwołania była chybiona. Przepis art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych formułuje kryteria oceny przygotowania zdającego do wykonywania zawodu radcy prawnego, które muszą zostać spełnione łącznie. Tak surowa regulacja mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu radcy prawnego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości.
W zakresie rozwiązania kazusu z prawa gospodarczego, Sąd podzielił ocenę komisji co do błędów popełnionych w pracy przez skarżącą. Żądania pozwu są nieprawidłowe co do sposobu wyliczenia odsetek i wskazania dat, od których są dochodzone. Zdająca prawidłowo określiła strony postępowania jednakże nie wskazano na solidarną odpowiedzialność pozwanych tym samym wykazując brak znajomości regulacji prawnych w zakresie spółki cywilnej. Zgodnie bowiem z treścią art. 864 k.c. za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie. Brzmienie powołanego ustanawia wyłącznie odpowiedzialność solidarną wspólników Jest to jeden z przypadków solidarności wynikającej z ustawy, a uzasadnieniem dla takiej solidarności jest przyjęcie na siebie zobowiązania wszystkich osób łączących umową spółki zmierzającą do osiągnięcia określonego celu gospodarczego.
WSA podkreślił, że zdająca żądała dwukrotnie odsetek od kwot wynikających z tych samych faktur tj. skapitalizowanych odsetek od kwoty 100.000 zł od dnia 31 marca 2011 r. , skapitalizowanych odsetek od kwoty od kwoty 30.000 zł od dnia 31 marca 2011 r., co oznacza , że odsetki z pierwszego żądania częściowo się pokrywały z powyższym żądaniem. Prawidłowo w zakresie skapitalizowanych odsetek należało dochodzić jedynie odsetek od kwoty 80.000 zł albowiem w ramach żądania o zasądzenie kwoty 80.000 zł mieściły się już odsetki od kwoty 20.000 i 30.000 zł. Uzasadnienie pozwu wskazuje na uznanie długu i w związku z tym na przerwanie biegu przedawnienia ale z jego treści nie wynika z którym zdarzeniem bądź zdarzeniami zdająca wiąże skutki uznania długu.
Zdaniem Sądu I instancji, ocena prac skarżącej dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. WSA podkreślił, że istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdających, w tym także w zakresie zadania z prawa cywilnego i gospodarczego, do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień sądu, zaś zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Skoro zdanie egzaminu radcowskiego ma uprawniać do wykonywania zawodu, sposób rozwiązania przyjęty przez egzaminowanego powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym jako środek skuteczny, możliwie najlepiej zabezpieczając interesy strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego. Z tej też przyczyny ocenie egzaminatorów oraz Komisji II Stopnia podlegają wszystkie bez wyjątku elementy pracy zdających. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga połączenia dwóch podstawowych elementów: wiedzy zawodowej i zasad etyki. Istota zawodu radcy prawnego zdefiniowana jest w przepisach art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 i art. 7 oraz art. 2 ustawy o radcach prawnych. Wskazane przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny, świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami, występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Z powyższych względów Sąd I instancji za zasadne uznał argumenty organu, który poszczególne braki i uchybienia w pracy pisemnej kandydata zakwalifikował jako istotne w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. W uzasadnieniu uchwały organ podał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznoprawnych.
WSA wskazał, że w konsekwencji wadliwość sporządzonej przez skarżącą apelacji i pozwu o zapłatę uzasadniała otrzymanie przez nią ocen niedostatecznych z drugiej i trzeciej części egzaminu radcowskiego. W rozpatrywanej sprawie ocena konkretnego pisma została uzasadniona w sposób wystarczający przez egzaminatorów i mimo surowości, nie naruszała zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Organy te w żadnym stopniu nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego wskazanych w skardze, w tym także naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe skonstruowanie uzasadnienia polegającego na niewystarczającym wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przyjęciu stanu faktycznego, który został ustalony przez Komisje Egzaminacyjne I jak i II stopnia bez wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów;
2) naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez błędne stwierdzenie, iż Komisja II Stopnia w sposób prawidłowy przyjęła, że sporządzona przez skarżącą praca egzaminacyjna z zakresu prawa cywilnego i z zakresu prawa gospodarczego nie spełniają minimalnych wymogów pozwalających na wystawianie oceny pozytywnej, czym zostały naruszone zostały art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, podczas gdy organ odwoławczy w sposób nienależyty rozważył całokształt materiału dowodowego sprawy i praca skarżącej spełniała wymogi otrzymania oceny pozytywnej,
3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 138 k.p.a. oraz art. 36 ust. 2 ustawy o radcach prawnych poprzez błędne przyjęcie, że Komisja II Stopnia dokonała powtórnej oceny prac egzaminacyjnych skarżącej bez przekroczenia granic tzw. luzu decyzyjnego, podczas gdy ocena prac egzaminacyjnych skarżącej z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego nie została dokonana w oparciu o ustawowe kryteria oceny i w sposób z nimi zgodny;
4) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 36 ust. 2 ustawy o radcach prawnych poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, nie odniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia uchwały.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna, której zarzuty zostały oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (naruszeniu przepisów postępowania) jest niezasadna, zatem podlega oddaleniu.
W pierwszej kolejności należy jednak stwierdzić, że Sąd I instancji błędnie uznał, że komisje egzaminacyjne podejmując uchwały i ustalając wyniki egzaminu radcowskiego korzystają z tzw. "luzu decyzyjnego" (który, co należy zauważyć, jest charakterystyczny przy podejmowaniu decyzji uznaniowych). W tym miejscu wyjaśnić trzeba, że podejmowanie decyzji uznaniowych ma miejsce wówczas, gdy organ administracji, w granicach wytyczonych przepisami prawa i ustalonym stanem faktycznym, ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia, co oznacza, że w określonych warunkach organ, przedkładając interes społeczny nad słuszny interes strony, może odmówić stronie przyznania dochodzonego przez nią prawa. Uchwały komisji egzaminacyjnej do spraw wyniku egzaminu radcowskiego nie są podejmowane w oparciu o konstrukcję uznania administracyjnego. Zarówno komisja, decydując o wyniku egzaminu na podstawie art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, jak też rozpatrująca na zasadzie art. 368 ust. 9 i 10 ustawy o radcach prawnych odwołania od tych rozstrzygnięć Komisja Egzaminacyjna II Stopnia są związane treścią art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Z powołanej normy wynika jednoznacznie, że uzyskanie przez zdającego pozytywnych ocen ze wszystkich części egzaminu radcowskiego stwarza dla komisji egzaminacyjnych obu instancji obowiązek podjęcia uchwały o pozytywnym wyniku egzaminu (związanie administracyjne) i konsekwentnie uzyskanie chociażby z jednego zadania oceny niedostatecznej stanowić musi o negatywnym wyniku egzaminu. W tak ukształtowanym normatywnie sposobie podejmowania decyzji o wyniku egzaminu radcowskiego trudno dopatrzeć się charakterystycznej dla uznania administracyjnego możliwości wyboru treści rozstrzygnięcia. Decydujący dla uchwały w sprawie wyniku egzaminu radcowskiego jest zebrany w sprawie i podlegający ocenie według zasady swobodnej oceny dowodów, materiał dowodowy, który stanowią rozwiązane zadania z wszystkich części egzaminu i wystawione przez dwóch niezależnych od siebie egzaminatorów oceny cząstkowe z kolejnych zadań na etapie postępowania przed komisją egzaminacyjną oraz dodatkowo pisemne opinie dotyczące zasadności podniesionych w odwołaniu zarzutów wraz ze stanowiskiem opiniujących na etapie postępowania przed Komisją Egzaminacyjną II Stopnia.
Mimo błędnego przyjęcia po stronie komisji egzaminacyjnej tzw. luzu decyzyjnego skarga kasacyjna podlega oddaleniu, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Zarzuty skargi kasacyjnej zmierzały do zakwestionowały stanowiska Sądu I instancji, który uznał za zgodną z prawem uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, zarzucając mu błędne stwierdzenie, że Komisja ta w sposób prawidłowy przyjęła, że prace skarżącej z prawa cywilnego i gospodarczego nie spełniają minimalnych wymogów pozwalających na wystawienie oceny pozytywnej, czym zostały naruszone art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Ocena prac skarżącej, zdaniem kasatora nie została dokonana w oparciu o ustawowe kryteria oceny i w sposób z nimi zgodny.
W tym miejscu należy podkreślić, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ma szczególny charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. W wiążącym w sprawie stanie prawnym, z art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych wynikało, że celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Egzamin składał się z pięciu części pisemnych, w tym czterech polegających na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego, cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego i administracyjnego (art. 364 ust. 2 i ust. 5-8 ustawy o radcach prawnych). Każda ze wspomnianych części egzaminu radcowskiego była, stosownie do art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, oceniana przez dwóch egzaminatorów przy zastosowaniu następującej skali ocen: 1) oceny pozytywne (celująca, bardzo dobra, dobra, dostateczna); 2) ocena negatywna (niedostateczna). Podstawowe kryteria oceny dokonywanej przez egzaminatorów zostały wymienione w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Z powołanego przepisu wynika, że pod uwagę bierze się w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Wypada też dodać, że zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych, w postępowaniu służącym ustaleniu wyniku egzaminu na radcę prawnego przepisy k.p.a. stosuje się odpowiednio. Odpowiednie stosowanie przepisów polega na tym, że niektóre z nich stosowane są wprost, inne ulegają modyfikacji, a jeszcze inne w ogóle nie mogą być stosowane, zaś ocena zakresu "odpowiedniego" stosowania przepisu powinna uwzględniać systematykę i cele regulacji, w obrębie której dany przepis ma być odpowiednio zastosowany. Odpowiednie zastosowanie przepisów z jednej regulacji prawnej w innej regulacji w żadnym wypadku nie może niweczyć rozwiązań przyjętych w regulacji, w której te przepisy mają być stosowane.
W rozpoznawanej sprawie negatywny wynik egzaminu radcowskiego był konsekwencją otrzymania przez skarżącą oceny niedostatecznej za rozwiązanie zadania z prawa gospodarczego oraz cywilnego.
W ramach pracy z zakresu prawa cywilnego zdający, reprezentujący pozwany w procesie Zakład Ubezpieczeń, miał sporządzić apelację lub opinię o braku podstaw do sporządzenia apelacji. Kazus egzaminacyjny był wielowątkowy i dotyczył sytuacji, w której samochód, który okazał się kradziony został zwrócony na rzecz pozwanego (PZU) przez prokuratora, a następnie zbyty przez PZU osobie trzeciej w trakcie postępowania sądowego o wydanie tego samochodu. Zdająca prawidłowo wybrała sporządzenie apelacji, ale jej praca jako całość nie spełniła pozytywnie wymagań stawianych rozwiązaniu zadania w ramach egzaminu radcowskiego, stawianych w związku z oceną przygotowania zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Komisja brała pod uwagę możliwość wariantowego rozwiązania, ale rozwiązanie to powinno być spójne i wynikać ze sporządzonej apelacji. Tymczasem z pracy skarżącej wynikało, że nie podniesiono w niej trafnych zarzutów naruszenia prawa procesowego i materialnego oraz zawierała błędy merytoryczne, świadczące o nieznajomości podstawowych instytucji prawa cywilnego, takich jak nabycie własności, roszczenia uzupełniające właściciela (przy rozwiązaniu kazusu należało wykazać się m.in. znajomością zasad dotyczących rozliczeń między właścicielem a samoistnym posiadaczem), podstawy zasądzenia odsetek od świadczenia oraz podstawy zasądzenia roszczeń odszkodowawczych.
Zdaniem skarżącej, w sprawie którą miała do rozwiązania, w pełni zasadne było podjęcie walki o oddalenie powództwa w całości, oparte na kwestionowaniu tego, że umowa PZU z nabywcą - sprzedaży przedmiotowego samochodu - doprowadziła do skutecznej zmiany właścicielskiej. Podkreślić jednak należy, że zdająca w żaden sposób nie wyjaśniła (ani w rozwiązaniu zadania egzaminacyjnego, ani w później zajmowanych stanowiskach) na jakiej podstawie opiera założenie, że zbycie przedmiotu sporu (rzeczy powoda) przez pozwanego – w toku procesu o wydanie - miałoby go uwolnić od odpowiedzialności w zakresie zapłaty odszkodowania za utratę tej rzeczy na rzecz właściciela (por. art. 224 § 2 k.c). Skarżąca kasacyjnie nie komentuje też stanowiska zawartego w zaskarżonej uchwale – dotyczącego takiej właśnie koncepcji, iż w takim przypadku zmuszałoby to PZU do " przyznania się", że zbył samochód jako osoba nieuprawniona, co w oczywisty sposób byłoby sprzeczne z interesem mocodawcy. Opierając się na tej wadliwej koncepcji, co do której nie podjęła nawet próby jej obrony w sporządzonym środku zaskarżenia, skarżąca nie zastosowała w konsekwencji wymaganych i potrzebnych z punktu widzenia interesów klienta środków, zmierzających do skutecznego obniżenia zasądzonego odszkodowania.
Bezzasadne są też zarzuty kasatora w zakresie oceny pracy pod kątem zastosowania przepisów postępowania. Skarżąca kasacyjnie nie przeciwstawia argumentacji oceniających jej pracę, dotyczącej zaniechania podniesienia naruszenia art. 217 § 1 i 227 k.p.c. w związku z pominięciem zastrzeżeń strony pozwanej do opinii biegłego, żadnych rzeczowych kontrargumentów, za to upiera się przy prawidłowości postawienia zarzutów naruszenia art. 328 § 2 i 233 § 1 k.p.c. Odnośnie do tego ostatniego zarzutu Komisja prawidłowo uznała, że można było podnieść ten zarzut, ale w kontekście braku pomniejszenia wartości pojazdu ze względu na fakt pochodzenia go z kradzieży oraz wskutek pominięcia okoliczności, że strona pozwana mogła wejść najwcześniej w posiadanie pojazdu 22 grudnia 2011r., co miało znaczenie dla określenia czasu za jaki powód mógł skutecznie domagać się odszkodowania od pozwanego z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z pojazdu.
Wreszcie nie można oceniającym, a w konsekwencji Sądowi I instancji, zarzucić, że wadliwie dokonano ocenę pracy skarżącej w zakresie naruszenia przez sąd okręgowy przepisów dotyczących odsetek oraz kosztów postępowania. Skarżąca nie wskazała okresu, za jaki błędnie zasądzono odsetki, samo przytoczenie orzeczenia sądu apelacyjnego bez odniesienia do stanu faktycznego sprawy słusznie należało uznać za niewystarczające.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w omawianej sytuacji nie doszło do błędów w ocenie materiału dowodowego i błędu w ustaleniach, co do prawidłowości przyjętych rozwiązań i co do oceny pracy.
Stwierdzenie przy ocenie pracy skarżącej szeregu, wymienionych szczegółowo błędów, upoważniało do przyjęcia, że skarżąca nie potrafiła prawidłowo zinterpretować i zastosować przepisów prawa, co prowadziło w konsekwencji do uznania, że wskazane uchybienia powodują, iż doszło do nieuwzględnienia interesu reprezentowanego klienta i uzasadniało uzyskanie przez nią oceny niedostatecznej.
Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się już w kwestii oceny pracy z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego, gdy proponowane rozwiązanie nie zabezpiecza interesu strony reprezentowanej przez zdającego egzamin i stwierdził, że nawet poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, nieuwzględniające interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdający egzamin reprezentuje, świadczy o braku przygotowania do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (por. wyroki NSA: z 8 sierpnia 2012 r. o sygn. akt II GSK 1037/12 oraz z 10 grudnia 2013 r. o sygn. akt II GSK 1340/12, dostępne na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie podziela to stanowisko.
Dokonując oceny pracy egzaminacyjnej, egzaminatorzy i komisja egzaminacyjna podejmująca uchwałę o wyniku egzaminu, muszą rozważyć ciężar gatunkowy błędów popełnionych przez osobę zdającą i ocenić je z punktu widzenia wypełnienia przez pracę kryteriów oceny wymienionych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Jak już wspomniano, nieuwzględnienie interesu reprezentowanej strony jest błędem szczególnym, który, w ocenie Naczelnego Sąd Administracyjnego, dyskwalifikuje pracę osoby ubiegającej się o uzyskanie uprawnień do wykonywania zawodu radcy prawnego. Podkreślenia bowiem wymaga, że w art. 2 ustawy o radcach prawnych został określony zasadniczy cel świadczonej przez radców prawnych pomocy prawnej, to jest ochrona prawna interesów podmiotów, na których rzecz pomoc jest świadczona. W świetle powołanego przepisu oczywiste wydaje się przyjęcie w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, jako jednego z kryteriów oceny rozwiązania zadania z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego, rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony reprezentowanej przez zdającego.
Sporządzenie przez zdającego egzamin radcowski apelacji, w której nie podniesiono właściwych i skutecznych zarzutów mogących obniżyć zasadzone od strony reprezentowanej odszkodowanie, pozostaje w kolizji z obowiązkiem zabezpieczenia interesu podmiotu na rzecz którego świadczona jest pomoc prawna, nie można zatem przyjąć, iż jest ona należycie przygotowana do samodzielnego wykonywania zawodu radcy prawnego.
W tym stanie rzeczy uznać należało, że trafnie Sąd I instancji przyjął, że sam fakt sporządzenia apelacji spełniającej co do zasady wymogi formalne oraz spójne z zakresem zaskarżenia wnioski nie mógł zostać uznany za wystarczający dla uzyskania pozytywnej oceny. Nie zmienia tego stanowiska to, że kazus egzaminacyjny był trudny i wielowątkowy, gdyż tym bardziej umożliwiało to zdającym uchwycenie i trafne ujęcie chociażby niektórych z nich.
Na koniec jeszcze tej części uzasadnienia poświęconej pracy z prawa cywilnego, trzeba ustosunkowując się do argumentacji skargi kasacyjnej, podkreślić, że nie ma racji skarżąca twierdząc, że błędna ocena jej pracy ma swoją przyczynę w korzystaniu przez egzaminatorów z tzw. opisu istotnych zagadnień. Argumentacji ta pojawiła się już na etapie wcześniejszym rozpoznawania tej sprawy i trafnie Sąd I instancji podkreślił, że ani ten opis nie był w sprawie wiążący, co słusznie zauważała sama skarżąca, ani nie był on podstawą do formułowania oceny, bo te kryteria są wskazane w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, który nie został w sprawie naruszony.
Zarzuty i argumentacja skargi kasacyjnej nie podważyły również prawidłowości oceny pracy B. S. – K. z prawa gospodarczego. W tym wypadku zadaniem zdającego było wystąpienie w charakterze pełnomocnika procesowego przedsiębiorcy i sporządzenie pozwu (lub opinii o braku podstaw do jego wniesienia, co w okolicznościach sprawy nie było działaniem prawidłowym) z żądaniem zasądzenia odszkodowania od wspólników spółki cywilnej wraz z odsetkami. Poważnymi mankamentami pracy skarżącej było zarówno nieprawidłowe sprecyzowanie żądania co do należności głównej – bez wskazania na solidarną odpowiedzialność pozwanych, jak i błędne zażądanie odsetek – z pozwu wynikało, że strona żąda dwukrotnie odsetek od tych samych faktur. Kolejną wadliwością było to, że z niekorzyścią dla mocodawcy skarżąca nie wykorzystała do dochodzenia żądania dostępnego trybu - w postępowaniu nakazowym, wreszcie niezawarcie w pozwie analizy i wywodów prawnych uzasadniających dochodzone żądania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej główną uwagę poświęcono zwalczaniu stanowiska oceniających w zakresie podnoszonych zarzutów do pozwu, jak określiła to skarżąca, dotyczących braków formalnych. Skarżąca kasacyjnie nie zauważa jednak, że to nie tylko błędne sprecyzowanie żądań odsetkowych zadecydowało o ocenie negatywnej, lecz suma wszystkich błędów. Zresztą dwukrotne żądanie odsetek od tych samych faktur było oceniane nie tylko pod kątem niejasnego sformułowania pozwu w tym zakresie, ale również błąd merytoryczny. Nieporozumieniem są twierdzenia skarżącej, iż z treści art. 187 § 1 k.p.c. nie wynika obowiązek podania podstawy prawnej w pozwie, skoro, co podkreślała Komisja, pozew był sporządzany w warunkach egzaminu zawodowego, którego zadaniem jest weryfikacja wiedzy prawnej zdającego.
Skarżąca kasacyjnie nie przeciwstawia w konsekwencji żadnych argumentów zasadniczym przyczynom postawienia oceny niedostatecznej za pracę z prawa gospodarczego, takim jak brak wskazania na solidarną odpowiedzialność pozwanych, co wskazuje na nieznajomość regulacji prawnych w zakresie spółki cywilnej (solidarnej odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki), nieskorzystanie z drogi postępowania nakazowego ze szkodą dla klienta, braków uzasadnienia pozwu w zakresie okoliczności uznania długu przez pozwanych. W tej sytuacji stwierdzenie w skardze kasacyjnej, iż zostały naruszone zasady swobodnej oceny, gdyż rozwiązanie zadania egzaminacyjnego było prawidłowe jest zupełnie gołosłowne.
Z tych przyczyn, uznać należy, że także w zakresie oceny pracy skarżącej z prawa gospodarczego słusznie stwierdził Sąd I instancji, że prawidłowo i z uwzględnieniem kryteriów wymienionych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych oceniono tę pracę, mając przy tym na względzie, że przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona dla ochrony interesów mocodawców.
Podsumowując, praca, która spełnia wymogi z art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych powinna zostać oceniona pozytywnie. Natomiast, w zależności od tego, w jakim stopniu praca egzaminacyjna spełnia wymagania, egzaminatorzy wystawiają oceny korzystając ze skali ocen zawartych w ustawie. Z kolei praca, która nie spełnia jednego z wymogów ustawowych w zasadzie musi być oceniona negatywnie, bowiem świadczy o tym, że zdający nie jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny uznał za chybione podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania, wskazujące na nienależytą i dowolną ocenę materiału dowodowego, z przekroczeniem tzw. "luzu decyzyjnego".
W skardze kasacyjnej zostały ponadto podniesione dwa zarzuty naruszenia art. 141§ 4 p.p.s.a.- pierwszy samodzielnego naruszenia, drugi - w związku z art. 145§ 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i w zw. z art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. W pierwszym z tych zarzutów wskazano na niewystarczające wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i przyjęcie stanu faktycznego ustalonego przez komisję egzaminacyjną bez wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, w drugim nie odniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia uchwały.
Pierwszy z tych zarzutów w ogóle nie został uzasadniony, przez co w zasadzie uchyla się spod kontroli kasacyjnej, w uzasadnieniu drugiego kasator wskazał, że skarżąca podniosła liczne zarzuty i wątpliwości co do opisu istotnych zagadnień i założeń, a WSA w ogóle nie ustosunkował się do tak przedstawionych zarzutów. To twierdzenie nie jest prawdziwe, gdyż WSA na ostatniej stronie wyroku (s. 38) odniósł się do tego zagadnienia, wskazując, że egzaminatorzy dokonując oceny prac kierują się wskazówkami z art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, odnosząc je indywidualnie do każdej pracy, natomiast tzw. opis istotnych zagadnień jest jedynie pomocniczym instrumentem o charakterze wewnętrznym, któremu nie został przyznany żaden walor normatywny.
W zakresie zarzutów naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dodatkowo wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazanie co do dalszego postępowania. Wskazany przepis określa zatem wymogi formalne uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego. W judykaturze prezentowany jest pogląd, że przepis ten może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (vide: uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09, dostępna na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl), co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
Ponadto, przyjmuje się, że aczkolwiek uzasadnienie sporządzane jest po wydaniu orzeczenia, sporządzenie go z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1868/06, LEX nr 417759). Taka sytuacja występuje przede wszystkim wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia sporządzone jest w sposób uniemożliwiający jego kontrolę instancyjną, w szczególności skutkiem braku wymaganych przez ustawodawcę elementów konstrukcyjnych (por. wyroki NSA: z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1771/06, z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I GSK 1185/07, z dnia 17 lipca 2009 r. dostępne na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego żaden z tych przypadków nie zachodzi w niniejszym postępowaniu.
Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w niewadliwy sposób realizuje - funkcję perswazyjną (zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku); – jak również funkcję kontroli trafności wydanego w sprawie orzeczenia, gdyż nie pozbawia Naczelnego Sądu Administracyjnego możliwości skontrolowania zaskarżonego wyroku w zakresie, który wyznaczony został granicami wniesionego środka zaskarżenia.
WSA w Warszawie, w sposób wystarczający dla możliwości skontrolowania zaskarżonego wyroku ocenił ustalony przez Komisję Egzaminacyjną stan faktyczny oraz przedstawił wywód w zakresie zastosowania prawidłowych kryteriów oceny prac egzaminacyjnych strony z zakresu prawa gospodarczego i cywilnego, a w konsekwencji prawidłowości ustalenia, że strona uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny wszystkie zarzuty kasacyjne uznał za nieusprawiedliwione i działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania postanowiono na zasadzie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanawianego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło