II OZ 1202/16
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-21
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy, spowodowane poszukiwaniem pomocy prawnej i złym stanem zdrowia prezesa spółki, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 86 § 1 PPSA?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zły stan zdrowia prezesa spółki, nawet jeśli poważny, nie stanowi wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, jeśli nie wykazano, że choroba uniemożliwiła działanie spółki lub że strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego wysiłku. Brak wiedzy prawniczej spółki również nie jest okolicznością przemawiającą za brakiem winy.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy, wskazując na zły stan zdrowia prezesa i trudności w znalezieniu pełnomocnika. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Spółka wniosła zażalenie na to postanowienie, które Naczelny Sąd Administracyjny oddalił.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 21 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 września 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 621/15 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 maja 2016 r. o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za odbiór odpadów komunalnych bez wymaganego wpisu do rejestru działalności regulowanej postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 14 września 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 621/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] kwietnia 2015r. w przedmiocie kary pieniężnej za odbiór odpadów komunalnych bez wymaganego wpisu do rejestru działalności regulowanej, odmówił spółce przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Sądu pierwszej instancji z dnia 23 maja 2016 r. o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż postanowieniem z dnia 23 maja 2016 r. oddalił wniosek spółki o przyznanie prawa pomocy. Odpis tego orzeczenia został doręczony spółce w dniu 6 czerwca 2016 r.
Następnie w dniu 7 lipca 2016 r. skarżąca spółka złożyła wniosek
o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na powyższe postanowienie Sądu. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że przyczyną uchybienia terminu do złożenia zażalenia było poszukiwanie obrońcy z wyboru, bowiem spółka nigdy wcześniej nie współpracowała z żadną kancelarią i nie posiada żadnej wiedzy prawniczej. Dodatkowo podano, iż stan finansowy spółki jest krytyczny wobec czego poszukiwano pełnomocnika, który podjąłby się obrony pro-bono. Nadto wyjaśniono, że korespondencja zawierająca ww. postanowienie Sądu została doręczona spółce podczas nieobecności jej prezesa uprawnionego do dokonywania czynności w imieniu spółki. Nieobecność prezesa spółki spowodowana była jego złym stanem zdrowia. Przesyłka z sądu przeleżała długi okres wśród wszystkich innych listów do czasu powrotu prezesa. Wówczas podjął on poszukiwanie pomocy prawnej, bowiem nie posiada żadnej wiedzy prawniczej.
W ocenie Sądu złożony wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, co skutkowało odmową przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na ww. postanowienie z dnia 23 maja 2016 r., na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W ocenie Sądu okoliczności przedstawione we wniosku nie uprawdopodabniają dostatecznie, iż do uchybienia terminu do dokonania powyższej czynności doszło bez winy skarżącej w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a.
W orzecznictwie przyjmuje się, że zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu. Powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zdaniem Sądu, przede wszystkim zły stan zdrowia prezesa spółki nie został potwierdzony stosownym zaświadczeniem lekarskim. Nie zostało tym samym uprawdopodobnione, że choroba prezesa spółki stanowiła przeszkodę, której nie mógł przezwyciężyć w wyniku odpowiedniej organizacji pracy spółki. Wskazać trzeba, iż w niniejszej sprawie powołanie się na okoliczność choroby wymagało wykazania, że była to taka przeszkoda, która uniemożliwiła w ogóle działanie strony skarżącej. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu tej choroby na ewentualny sposób funkcjonowania spółki. Przede wszystkim jednak wniesienie zażalenia nie jest,
w ocenie Sądu, czynnością, która wymagałaby specjalistycznej wiedzy prawniczej, na co powołuje się strona skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu.
Dalej Sąd wskazał, że stosownie do art. 261 p.p.s.a. w zw. z art. 243 § 1 p.p.s.a. nie pobiera się opłat sądowych od wszystkich zażaleń strony ubiegającej się o prawo pomocy, wnoszonych na postanowienia referendarza sądowego lub sądu, które są wydawane w toku postępowania wywołanego wnioskiem o prawo pomocy aż do prawomocnego rozstrzygnięcia o zasadności tego wniosku.
W świetle powyższego Sąd nie dostrzegł niezależnych od strony skarżącej
i niemożliwych do pokonania przeszkód, które usprawiedliwiałyby niedochowanie terminu do złożenia zażalenia i uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania tej czynności.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca spółka, domagając się jego uchylenia. W obszernym uzasadnieniu zażalenia spółka podniosła, że prezes zarządu spółki od kilkudziesięciu lat ma poważne problemy reumatyczne, które momentami uniemożliwiają mu samodzielne poruszanie się, więc wpływ choroby na sposób funkcjonowania spółki jest znaczny. Nadto, żaden z pracowników nie przypomina sobie, by odbierał pismo, dlatego prezes zarządu spółki nie został poinformowany o doręczonej korespondencji. Reasumując spółka wyjaśniła, że przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia jest ostatnia szansą na to, by postępowanie nie zostało ostatecznie zakończone. Dalej skarżąca wskazała na wadliwość zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie przyczyną nieuwzględnienia wniosku strony o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 23 maja 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy było przyjęcie przez Sąd, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła, by uchybiła terminowi do wniesienia tego zażalenia bez swojej winy.
Z treści art. 86 § 1 p.p.s.a. wynika, iż w sytuacji gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu winno być dokonane w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
W orzecznictwie przyjmuje się, że kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. postanowienie NSA z 11.02.2003 r. II SA 4162/01, M. Praw. z 2003 r., nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminowi można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zaś przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. A zatem przywrócenie terminu może nastąpić tylko wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (patrz: postanowienie NSA z 12.02.2015 r., I OZ 91/15, LEX nr 1643289; porównaj także B. Dauter [w:] Komentarz. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek; komentarz do art. 86 ustawy, wydanie VI).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie w tej sprawie Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła, by uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez winy spółki. Prawidłowo bowiem Sąd ten wskazał, iż powołując się na zły stan zdrowia prezesa zarządu spółka nie wykazała, by była to przeszkoda, która uniemożliwiła działanie spółki. Sam fakt występowania schorzeń, nawet ciężkich, nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma osobiście lub z wykorzystaniem pomocy innych osób (patrz: postanowienie NSA z 4.09.2013 r. I OZ 744/13, Legalis). Nadto dodać należy, iż z treści zażalenia wynika, że prezes zarządu spółki od kilkudziesięciu lat ma "poważne problemu reumatyczne, które momentami uniemożliwiają mu samodzielne poruszanie się". A zatem należycie dbający o swoje interesy podmiot winien tak zorganizować swoją działalność, by ewentualna przeszkoda w postaci dolegliwości zdrowotnych prezesa zarządu nie miała wpływu na jego działalność. Trafnie także Sąd wyjaśnił, iż zażalenie na postanowienie oddalające wniosek o przyznanie prawa pomocy mogło zostać wniesione przez samą spółkę. Skarżąca została bowiem pouczona nie tylko o terminie i sposobie wniesienia zażalenia, ale i o skutkach niewniesienia zażalenia w terminie. A zatem okoliczność, iż spółka uchybiła terminowi do dokonania przedmiotowej czynności procesowej z uwagi na poszukiwanie pomocy prawnej, także nie świadczy o braku winy strony w uchybieniu terminu. Brak odpowiedniej wiedzy prawniczej po stronie spółki również nie stanowi okoliczności przemawiającej za brakiem winy w uchybieniu terminu.
Natomiast argumentacja zażalenia wskazująca na wady wydanego w sprawie wyroku Sądu pierwszej instancji nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia prawidłowości zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy.
Reasumując stwierdzić należy, że wniesione zażalenie nie podważyło legalności stanowiska Sądu pierwszej instancji przedstawionego w zaskarżonym postanowieniu. Dlatego, na mocy art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło