I OSK 3249/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-22
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Aleksandra Łaskarzewska, Jerzy Bortkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji o zwolnieniu ze służby, naruszając przepisy postępowania, w szczególności art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wewnętrzną sprzeczność wyroku i jego uzasadnienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie wyroku, którego uzasadnienie było wewnętrznie sprzeczne i pozostawało w kolizji z sentencją. Sąd I instancji uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, ale nie wyjaśnił, dlaczego rozkaz organu I instancji (Komendanta Stołecznego Policji) powinien zostać uchylony, co uniemożliwiło jednoznaczną ocenę podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Ponadto, Sąd I instancji nieprawidłowo ocenił charakter uznaniowy decyzji o zwolnieniu ze służby, wprowadzając kryteria wykraczające poza ustawowe przesłanki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia sierż. szt. R. W. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, po tym jak jego czyn o znamionach przestępstwa został warunkowo umorzony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, uznając naruszenie przepisów postępowania. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sprzeczność wyroku z uzasadnieniem oraz błędną kontrolę decyzji organu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 2255/14 w sprawie ze skargi R. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie
UZASADNIENIE:
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 2255/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby, w pkt 1/ uchylił zaskarżoną decyzję; w pkt 2/ stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości; a w pkt 3/ zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego R. W. kwotę 240 zł., tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Komendant Stołeczny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. zwolnił sierż. szt. R. W., zwanego dalej: "skarżącym" ze służby w Policji z dniem 10 września 2014 r. Decyzji tej na podstawie art. 108 k.p.a., nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W odwołaniu od ww. decyzji pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi I instancji naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r. Nr 2287, poz. 1687 ze zm.), zwanej dalej: "ustawą", poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że w przypadku popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa brak jest możliwości pozostawienia go w służbie, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że przed wydaniem decyzji konieczne jest ustalenie czy rodzaj, charakter i okoliczności popełnienia czynu oraz przebieg dotychczasowej służby są tego rodzaju, że uniemożliwiają pozostawienie policjanta w służbie. Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, tj.: art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej: "k.p.a.", poprzez dowolną i wybiórczą ocenę zebranego materiału dowodowego, sprzeczną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, niepodjęciu czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, które to uchybienia miały istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia; art. 78 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie żądania strony w zakresie przeprowadzenia dowodów w postaci zeznań świadka - J. W. i opinii służbowej, a także art. 8 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organów władzy publicznej, które to uchybienie miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Komendant Główny Policji, rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] października 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że Komendant Stołeczny Policji w dniu 16 lipca 2014 r., po powzięciu informacji o dopuszczeniu się przez skarżącego, czynu o znamionach przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, określonego w art. 157 § 2 Kodeksu karnego, podjął decyzję o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. sygn. akt Iq postępowanie prowadzone przeciwko skarżącemu, oskarżonemu o czyn z art. 157 § Kodeksu karnego zostało na podstawie art. 66 § 1 Kodeksu karnego i art. 67 § 1 Kodeksu karnego, warunkowo umorzone na okres próby wynoszący 1 rok. Orzeczenie to jest prawomocne od dnia 14 grudnia 2013 r.
Przytoczono treść przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy. Stwierdzono, że w doktrynie procesu karnego dominuje pogląd, że wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne, w którym sąd stwierdza wszystkie elementy przestępczości czynu (art. 66 § 1 i § 2 Kodeksu karnego), obala domniemanie niewinności. Wskazano, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to, jaki charakter ma owo naruszenie, stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom i zasadom etyki zawodowej policjanta. Wyjaśniono, że pokrzywdzoną natomiast w danej sprawie była żona strony.
Stwierdzono, że przedstawiony stan faktyczny sprawy uniemożliwia pozostawanie skarżącego w służbie, tak z uwagi na niespełnienie przez niego kryterium społecznego zaufania, jak i treść art. 25 ustawy, który wyłącza ze służby osoby skazane prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Wskazano, że Komendant Stołeczny Policji w dniu 16 lipca 2014 r. wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów Komendy Stołecznej Policji celem wydania opinii, w terminie 7 dni, który jednak do dnia 25 sierpnia 2014 r. nie udzielił w danym zakresie żadnej odpowiedzi. Wskazać przy tym należy, iż Statut Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w § 10 pkt 6 stanowi, że związek realizuje swoje cele między innymi przez wydawanie opinii oraz zajmowanie stanowisk w sprawach kadrowych na zasadach przewidzianych ustawami oraz innymi aktami prawnymi i porozumieniami. Stwierdzić także należy, iż ani Statut, ani ustawa o Policji nie określa terminu w jakim wydanie takiej opinii powinno nastąpić. Zdaniem jednak organu II instancji zaniechanie wydania przez organizację związkową opinii nie może paraliżować postępowania administracyjnego i uniemożliwiać wydanie w terminie określonym w art. 35 k.p.a. decyzji w sprawie.
Stwierdzono, że zgodnie z treścią art. 43 ust. 3 ustawy, zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 tej ustawy może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Podkreślono, ze opinia ta nie jest dla organu wiążąca, nie stanowi ona także dowodu w sprawie.
Przyjęto, ze brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka - J. W. na okoliczność sytuacji osobistej i rodzinnej strony oraz wystąpienie do Komendanta Komisariatu Policji [...] o przedstawienie opinii o dotychczasowym przebiegu służby policjanta, który jest znany organowi z urzędu.
Nadmieniono, że ustawodawca nie uzależnił możliwości zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy od przebiegu służby funkcjonariusza.
Wskazano, że organ I instancji wziął pod uwagę opinie służbowe policjanta, a także i sytuację, w jakiej się wymieniony znalazł, jednak elementy te, obok innych wskazanych w zaskarżonej decyzji, złożyły się na całość oceny zaistnienia przesłanki określonej w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy przemawiającej za zwolnieniem wymienionego ze służby.
W skardze złożonej do Sądu na powyższą decyzję, zarzucono: naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 7 k.p.a. oraz art. 77§1 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia możliwości dalszego pozostawania skarżącego w służbie w Policji oraz - art. 78 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie żądania strony przeprowadzenia dowodów w postaci zeznań świadka J. W. i opinii służbowej Komendanta Komisariatu Policji [...].
Zarzucono też naruszenie prawa materialnego w postaci: - art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy poprzez jego zastosowanie w sytuacji, kiedy nie zostało ustalone czy rodzaj, charakter i okoliczności popełnienia czynu oraz przebieg dotychczasowej służby są tego rodzaju, że powodują faktyczne naruszenie interesu służby i uniemożliwiają pozostawienie w niej skarżącego oraz - art. 43 ust. 3 ustawy poprzez jego niezastosowanie i wydanie rozkazu personalnego nr [...] z [...] października 2014 roku mimo nieposiadania opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.
Na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a., wniesiono o wstrzymanie w całości wykonania zaskarżonej decyzji, a w przypadku nieuwzględnienia wniosku przez organ, na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., wniesiono o wstrzymanie w całości wykonania zaskarżonej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, z powodu prawdopodobieństwa wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Uwzględniając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ sądowa kontrola zaskarżonego orzeczenia wykazała naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd przytoczył treść przepisów art. 41 ust. 2 pkt 8 oraz 43 ust. 3 ustawy, według którego zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.
Sąd stwierdził, że z analizy art. 41 i art. 25 ust. 1 ustawy wynika, że poszczególne przesłanki zwolnienia funkcjonariusza ze służby, ustawodawca wiąże z kryteriami niekaralności, nieposzlakowanej opinii, jakie muszą spełniać kandydaci ubiegający się o przyjęcie w szeregi Policji. Fakultatywna decyzja o zwolnieniu policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. pkt 8 tej ustawy, związana jest z utratą przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii na skutek oczywistego popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, którego charakter uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie.
Sąd I instancji stwierdził, że kontrola sądowa aktu administracyjnego o charakterze uznaniowym ograniczona jest do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności, lecz sąd nie jest natomiast uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości, czy słuszności.
Dlatego też w ocenie Sądu I instancji, w uzasadnieniu rozkazu personalnego zabrakło rozważań organu, dlaczego niemożliwe jest pozostanie skarżącego w służbie.
Jak stwierdził Sąd I instancji, w sprawie niniejszej nie ulega jedynie wątpliwości, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa, natomiast co do drugiej przesłanki, zawartej w treści art. 41 ust. 2 pkt 8 "uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie" organ poprzestał na sformułowaniu kilku ogólnych twierdzeń, nie odnosząc ich do konkretnej przedmiotowej sprawy i osoby konkretnego funkcjonariusza.
Sąd I instancji stwierdził, że przestępstwami, których popełnienie najczęściej nie pozwala, aby sprawca czynu pozostawał w szeregach policji, że względu na wizerunek i dobre imię formacji, są przestępstwa polegające na naruszeniu zakazu prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, oraz z naruszeniem zasad bezpieczeństwa lub spowodowaniem niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, przestępstwa związane z przekroczeniem przez policjantów przyznanych im uprawnień, przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, wywieranie wpływu przemocą lub groźbą na czynności urzędowe organów państwowych.
Sąd ten wskazał, że skarżący jest funkcjonariuszem z ponad 15-letnim stażem w służbie, cieszy się bardzo dobrą opinią. Sąd I instancji wskazał, że czyn jakiego dopuścił się w sposób oczywisty jest naganny, ale wystąpił na tle skomplikowanej sytuacji rodzinnej. W aktach administracyjnych znajdują się materiały, które tak właśnie określają tę sytuację, które organ winien wziąć pod uwagę, wydając decyzję w sprawie niniejszej, jak też uwzględnić fakt powierzenia skarżącemu władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem. Sąd I instancji zarzucił organowi, że nie ważył uwzględnienie słusznego interesu funkcjonariusza i interesu społecznego.
W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera również oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ, czym naruszono art. 80 k.p.a., jak i art. 107 § 3 k.p.a.
Zdaniem Sądu, poczynione rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji musiał zostać uchylony.
Sąd I instancji stwierdził, że z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Komendant Główny Policji, wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 141 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., poprzez przeprowadzenie błędnej kontroli zaskarżonej decyzji i przyjęcie, iż organ naruszył art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., co wynikało z błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonanie błędnego ustalenia faktów, w zakresie, w jakim organ nie wykazał w uzasadnieniu uchylonego rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] października 2014 r. o zwolnieniu ze służby przyczyn z powodu, których nie istniała możliwość pozostania policjanta w służbie oraz nienależytą ocenę okoliczności, w jakich skarżący popełnił przestępstwo, pomimo iż rozstrzygnięcie organu zawiera odniesienia dotyczące tych kwestii.
- art. 141 § 4 p.p.s.a., w zw. z art. 151 p.p.s.a., i w zw. z art. 138 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wewnętrznie sprzecznego oraz pozostającego w kolizji do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji wyroku.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że na stronie 16, Sąd stwierdził, iż wszelkie rozważania dokonane w sprawie "prowadzą do wniosku, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji musiał zostać uchylony", lecz nie uchylił rozkazu personalnego organu I instancji. Ponadto zwrócono uwagę, że in fine, Sąd stwierdził, iż w oparciu o art. 151 p.p.s.a., "orzekł jak w sentencji wyroku", co wskazuje na poważne wady konstrukcyjne wyroku, powodujące trudności w ustaleniu, na jakiej podstawie prawnej orzekał Sąd oraz wobec jakiego rozstrzygnięcia i pochodzącego, od którego z organów Policji prowadził postępowanie. Wywodzono, że jakkolwiek w razie sprzeczności uzasadnienia z sentencja wyroku, należy kierować się treścią sentencji, to jednak wskazane wady są wadami samego uzasadnienia, które tym samym nie odpowiada treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Naruszenie tego przepisu zaś ma istotny wpływ na wynika sprawy, bowiem powoduje niemożność poddania jakiejkolwiek ocenie tego wyroku. Argumentowano, ze wobec uchylenia zaskarżonej decyzji niezbędnym było, aby Sąd wskazał rodzaj stwierdzonych naruszeń, które upatrywał w naruszeniu art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a.
Wywodzono, ze wbrew stanowisku Sądu, Komendant Główny Policji rozważył materiał dowodowy w sposób całościowy, uwzględniając wskazane przez Sąd, jako nierozważone okoliczności sprawy. W szczególności zwrócił uwagę, iż przestępstwo, które popełnił skarżący polegało na spowodowaniu obrażeń ciała, a fakt, że zostało ono popełnione pod wpływem emocji, wbrew pozorom nie może zostać potraktowane, jako okoliczność łagodząca (zdaniem Sądu determinująca uznanie przydatności do dalszej służby). Skoro policjant został wyprowadzony z równowagi do tego stopnia, że targnął się na byłą żonę powodując obrażenia jej ciała, to żadna miara nie daje on rękojmi należytego wykonywania obowiązków. Organ rozważył tę kwestię w oparciu o łacińską premię honor habet onus. Argumentowano, że policjanci są narażeni na sytuacje stresogenne, w której musi wiec umieć zapanować nad swymi emocjami, a omówienia tej kwestii organ dokonał na 4 i 5 stronie uchylonej decyzji.
Wywodzono, że organy ustaliwszy, że skarżący popełnił przestępstwo, uznały, że rodzaj naruszonych tym przestępstwem dóbr innej osoby, okoliczności jego popełnienia (prowokacja ze strony byłej żony) oraz brak emocjonalnego dystansu policjanta, jak też uleganie tej sytuacji (wejście w reakcję z prowokatorem) nie dają rękojmi, aby miał on w przyszłości w sposób prawidłowy wypełniać swoje czynności i zadania ustawowe Policji.
Zarzucono, że Sąd I instancji nie rozważył sprawy pod tym kątem, nie dostrzegł tego, że Komendant Główny Policji wyjaśnił przyczyny, które legły u podstaw zwolnienia policjanta ze służby.
Wywodzono, ze organowi był znany fakt, że to skarżącemu zostało powierzone dziecko, jednakże brak pewności, co do możliwości powtórzenia się takich zachowań ze strony skarżącego, musi ustąpić wobec dbałości o prawidłowe wykonywanie czynności ustawowych, które mogą także polegać na stosowaniu środków przymusu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych, będąc związany granicami skargi kasacyjnej.
Złożona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna zawiera jedynie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które należało uznać za zasadne.
Należy zgodzić z zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wewnętrznie sprzecznego oraz pozostającego w kolizji w stosunku do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji wyroku, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że poczynione przez niego rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji musiał zostać uchylony. Tymczasem Sąd ten uchylił jedynie rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. Wobec braku wyjaśnień Sądu I instancji, z jakich względów rozkaz organu I instancji winien zostać uchylony, nie sposób jest dociec intencji tego Sądu, czy rzeczywistym jego zamiarem było uchylenie decyzji organu I instancji, czy też intencją tą było wskazanie organowi odwoławczemu, że pierwszoinstancyjna decyzja kwalifikuje się do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Kwestia oceny decyzji pierwszoinstancyjnej przez Sąd I instancji jest tym bardziej niejasna, że zawarty w niej stan faktyczny sprawy, jak i rozważania, nie zostały przez tenże Sąd przytoczone.
Ponadto, uchylając rozkaz personalny organu II instancji, Sąd ten powołał, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 151 p.p.s.a., który ma zastosowanie w sytuacji, kiedy zachodzą przesłanki do oddalenia skargi.
Zachodzi zatem zarzucana, ewidentna niezgodność pomiędzy treścią sentencji zaskarżonego wyroku, a jego uzasadnieniem – co trafnie zostało zakwalifikowane w skardze kasacyjnej, jako naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., w zw. z art. 151 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie wyraża się w tym, że uzasadnienie wyroku obejmuje rozstrzygnięcia, których nie ma w jego sentencji (por. liczne wyroki NSA, np.: z 07.03.2006 r., I OSK 990/05; z 26.06.2009 r., II FSK 366/08; z 21.06.2013 r., II OSK 457/12; z 07.10.2014 r., II GSK 1285/13; z 22.12.2015 r., I OSK 760/14; z 08.04.2016 r., I OSK 1575/14 – wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie "CBOSA"). Należy zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż z uwagi na wewnętrzną niespójność zaskarżonego wyroku (niezgodność pomiędzy jego sentencją a uzasadnieniem) nie sposób jednoznacznie ustalić, czy w następstwie wydania tego wyroku sprawa powinna być ponownie rozpoznawana przez organ administracji drugiej (jak wynika z sentencji), czy pierwszej (jak można wnosić z uzasadnienia) instancji.
Rozstrzygnięcie o uwzględnieniu skargi, nie odpowiada też przytoczonej podstawie prawnej, tj. art. 151 p.p.s.a., a wywody Sądu I instancji poczynione w uzasadnieniu wyroku nie są wewnętrznie spójne, przez co budzą pewne trudności interpretacyjne w zakresie zagadnienia istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie, czy organ naruszył przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Sąd ten bowiem, z jednej strony przyjął, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 48 ust. 2 pkt 8 ustawy, ma charakter uznaniowy, co oznacza, że kontrola takiego rozstrzygnięcia ograniczona jest do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności, a sąd nie jest uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości, czy słuszności. Z drugiej jednak strony, Sąd I instancji powoływał się w istocie na okoliczności, które wykraczają poza hipotezę przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy. Przyjął, bowiem, że przy stosowaniu powyższego przepisu organ winien uwzględnić: - staż pracy, - opinię, - sytuację rodzinną, a w szczególności - powierzenie skarżącemu władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem. Tymczasem zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Zastosowanie tej instytucji uwarunkowane jest łącznym spełnieniem trzech następujących przesłanek, a mianowicie: 1) popełnieniem czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa (przestępstwa skarbowego), 2) oczywistością popełnienia czynu, 3) charakterem czynu powodującym, że dalsze pozostanie policjanta w służbie jest niemożliwe. Istotnym więc z punktu widzenia kontroli decyzji o zwolnieniu policjanta ze służby jest dokonanie analizy, czy organ wykazał, że funkcjonariusz w sposób oczywisty dokonał czynu o znamionach przestępstwa, a jego nieprzydatność do służby jest bezpośrednią konsekwencją jego zachowania. Innych warunków i ograniczeń, co do dopuszczalności zastosowania tej instytucji ustawodawca nie przewidział (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2921/14).
W sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia ze służby oznacza to, że sądy badają jedynie czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. W przedmiotowej sprawie, oczywistość popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa wprost wynika z wyroku Sądu Rejonowy w [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. sygn. akt [...], a organ odwoławczy wyjaśnił, z jakich przyczyn uznaje, że charakter popełnionego czynu uniemożliwia skarżącemu dalsze pozostawania w służbie. Wynika to wbrew odmiennej ocenie Sądu I instancji, w sposób niebudzący wątpliwości z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. W konsekwencji powyższego, rzeczą Sądu I instancji było dokonanie kontroli, czy podjęta przez organ odwoławczy ocena braku możliwości pozostania skarżącego w służbie, nie zawiera cech dowolności. Niezasadnym więc było wprowadzanie przez Sąd I instancji do oceny możliwości dalszego pełnienia przez stronę służby, dodatkowych, przedstawionych w uzasadnieniu wyroku kryteriów, albowiem oznacza to nieuprawnione wkraczanie w zakres kompetencji organu administracji, podobnie jak wprowadzenie kryterium przestępstw, które pozwalają na zwolnienie policjanta ze służby, jak i tych których popełnienie, nie uprawnia do tego.
Podkreślenia wymaga, że decyzja wydawana na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy ma charakter uznaniowy, a sądowa kontrola tego typu rozstrzygnięć ma ograniczony zakres. Nie obejmuje ona bowiem celowości wyboru przez organ administracji publicznej takiego a nie innego sposobu załatwienia sprawy, ale ogranicza się do zbadania, czy wybór ten, jak już to stwierdzono, nie nosi cech dowolności. W sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia ze służby oznacza to, że sądy badają jedynie czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów.
Z tych też względów, należało również stwierdzić trafność zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do uznania, że niezasadny był poczyniony przez Sąd I instancji wytyk w zakresie niewykazania przez organ przyczyn z powodu, których nie istniała możliwość pozostania policjanta w służbie oraz nienależytą ocenę okoliczności, w jakich skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przepisu art. 138 k.p.a., należy zauważyć, że w zarzucie tym nie wskazano pełnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, składającego się z trzech paragrafów. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej powoduje, że Sąd ten nie może domniemywać woli czy tez intencji składającego skargę kasacyjną i domyślać się, czy dookreślać sposobu naruszenia wskazanych przepisów prawa. Z tego powodu brak jest przesłanek do merytorycznego ustosunkowania się do tego zarzutu.
W pozostałym jednak zakresie, skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, w związku, z czym zaszły przesłanki do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zobowiązany będzie uwzględnić przedstawione powyżej stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, w konsekwencji czego, dokona w sposób jednoznaczny kontroli zaskarżonej decyzji, mając na względzie, że ma ona charakter uznaniowy, co oznacza, że kontrola takiego rozstrzygnięcia ograniczona jest do zbadania, czy orzeczenie organu nie nosi znamion dowolności, stosując właściwą podstawę prawną rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło