II SA/Wr 361/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-08-12
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Olga Białek, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wydane w wyniku wezwania do uzupełnienia braków formalnych, które nie spełnia wymogów określonych w art. 64 § 2 k.p.a. (w szczególności nie zawiera prawidłowego pouczenia o skutkach i jest niewykonalne), jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania zostało wydane z naruszeniem przepisów k.p.a., w tym art. 64 § 2, art. 7 i art. 9, ponieważ wezwanie do uzupełnienia braków formalnych było wadliwe. Wezwanie nie zawierało prawidłowego pouczenia o skutkach nieuzupełnienia braków i było niewykonalne, co uniemożliwiło stronie skuteczne usunięcie wad odwołania. W konsekwencji, nie można było pozostawić podania bez rozpoznania ani stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Spółdzielnia wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji, które zostało podpisane jedynie przez Prezesa. Organ II instancji wezwał do uzupełnienia braku formalnego poprzez przedłożenie odpisu z KRS potwierdzającego uprawnienie do jednoosobowej reprezentacji, jednak wezwanie to było wadliwe. Spółdzielnia uzupełniła braki, dołączając odwołanie podpisane przez dwóch członków zarządu i odpis z KRS. Organ II instancji postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uzupełnione odwołanie zostało złożone po terminie. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie, orzekł, że postanowienie nie podlega wykonaniu i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi Spółdzielni A. w K. na postanowienie D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. z dnia 27 marca 2015 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu; III. zasądza od D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia 3 lutego 2015 r. nr [...] Powiatowy Lekarz Weterynarii w K. (dalej PLW), nakazał A. w K. usunięcie uchybień stwierdzonych podczas kontroli przeprowadzonej w grudniu 2014 r., udokumentowanych protokołem kontroli nr – lista kontrolna [...]. Decyzję tę doręczono Spółdzielni w dniu 4 lutego 2015 r., co wynika z załączonego do akt zwrotnego potwierdzenia odbioru.
W dniu 19 lutego 2015 r. do PLW wpłynęło odwołanie od powyższej decyzji podpisane przez J. L. - Prezesa Spółdzielni, sporządzone w dniu 17 lutego 2015 r. (w aktach brak adnotacji, że złożono je osobiście jak też brak koperty). Powyższe odwołanie wraz z aktami sprawy PLW przekazał w dniu 26 lutego 2015 r. do organu odwoławczego: D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. (dalej DWLW).
Pismem z dnia 5 marca 2015 r. wskazując jako podstawę prawną działania art. 64 § 2 k.p.a., DWLW wezwał J.L. Prezesa Spółdzielni "A." do uzupełnienia braku formalnego podania z dnia 17 lutego 2015 r. oznaczonego jako odwołanie od decyzji PLW w K. z dnia 3 lutego 2015 r., przez wniesienie, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, aktualnego na dzień podpisania odwołania odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego lub innego dokumentu poświadczającego uprawnienie do jednoosobowego reprezentowania Spółdzielni "A." przez J.L.. Jednocześnie pouczono, że nieusunięcie braków pisma w wyznaczonym terminie, spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Powyższe pismo doręczone zostało na adres Spółdzielni w dniu 9 marca 2015 r.
W dniu 16 marca 2015 r. PLW w K. przekazał (przy piśmie z dnia 13 marca 2015 r.) pismo Spółdzielni z dnia 11 marca 2015 r. w którym poinformowano, że zgodnie z § 47 Statutu Spółdzielni oraz aktualnym wpisem w KRS oświadczenia woli w imieniu Spółdzielni składają członkowie zarządu lub jeden członek zarządu z pełnomocnikiem. Oświadczono nadto, że według strony odwołanie od decyzji nie jest oświadczeniem woli, ale środkiem odwoławczym. Jeżeli jednak organu odwoławczy uważa, że przedmiotowe odwołanie zawiera braki formalne, gdyż zostało podpisane przez jednego członka zarządu, strona w załączeniu przekazała dodatkowy egzemplarz odwołania z dnia 17 lutego 2015 r. podpisany przez dwóch członków zarządu: T. M. i J.L. oraz odpis z Krajowego Rejestru Sądowego.
Pismem z dnia 27 marca 2015 r. DWLW poinformował J.L. -Prezesa Spółdzielni, że w związku z nieuzupełnieniem w terminie braku formalnego podania (odwołania z dnia 17 lutego 2015 r.), przez nie złożenie w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania odpisu z KRS lub innego dokumentu potwierdzającego, że był ono jednoosobowo uprawniony do reprezentacji Spółdzielni, podanie to pozostawiono bez rozpoznania.
Wydanym w tym samym dniu postanowieniem z dnia 27 marca 2015 r . (nr [...] z dopisanym odręcznie symbolem (1)), DWLW stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez Spółdzielnię "A." odwołania od opisanej na wstępie decyzji PLW w K. z dnia 3 lutego 2015 r.
W uzasadnieniu organ przedstawiając stan faktyczny sprawy, wskazał między innymi, że po otrzymaniu odwołania podpisanego przez Prezesa Spółdzielni J.L., na podstawie aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego dostępnego w wyszukiwarce na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości wg. stanu na dzień 4 marca 2015 r. ustali, że oświadczenie woli za Spółdzielnię składają członkowie zarządu lub jeden członek zarządu i pełnomocnik. Wobec tego DWLW pismem z dnia 5 marca 2015 r. wezwał, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a., J.L. - Prezesa Spółdzielni aby w terminie 7 dni od doręczenia wezwania, przedłożył aktualny na dzień podpisania odwołania odpis z KRS lub inny dokument poświadczającego uprawnienie do jednoosobowego reprezentowania Spółdzielni.
Dalej organ wyjaśniał, że strona pismem z dnia 11 marca 2015 r. przekazanym przez PLW potwierdziła powyższe ustalenia poczynione przez organ odwoławczy na podstawie aktualnego odpisu z KRS, jednakże wyraziła pogląd, że odwołanie od decyzji nie jest oświadczeniem woli lecz środkiem zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym. Do pisma z dnia 11 marca 2015 r. Spółdzielnia załączyła też – zdaniem organu – kolejne pismo z dnia 17 lutego 2015 r. oznaczone jako odwołanie, podpisane przez członków zarządu – czyli osoby uprawnione do reprezentacji strony zgodnie z załączonymi do sprawy odpisami KRS.
Oceniając pismo z dnia 17 lutego 2015 r. oznaczone jako odwołanie, DWLW stwierdził, że nie zostało ono uzupełnione zgodnie z wezwaniem z dnia 5 marca 2015r., co skutkowało pozostawieniem go bez rozpoznania, o czym osoba wnosząca podanie została powiadomiona pisemnie. Argumentacja strony, że odwołania nie należy traktować jak oświadczenia woli, gdyż jest to środek odwoławczy w postępowaniu administracyjnym, a tym samym – jak można wnioskować – wedle strony do tego środka odwoławczego nie można stosować przepisów dotyczących ich reprezentacji, nie zasługuje zdaniem organu odwoławczego na uwzględnienie. Zgodnie bowiem z art. 48 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze to zarząd spółdzielni kieruje jej działalnością oraz reprezentuje ją na zewnątrz, nie zaś poszczególni członkowie tego zarządu samodzielnie.
DWLW stwierdził również, że pismo strony z dnia 17 lutego 2015 r, ponownie oznaczone jako "odwołanie", wniesione wraz z pismem z dnia 11 marca 2015 r. i podpisane prawidłowo przez osoby uprawnione do reprezentacji Spółdzielni, należało uznać za złożone w dniu 11 marca 2015 r. Wraz ze złożeniem tego pisma strona nie złożyła jednak wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który to termin upłynął w dniu 18 lutego 2015 r.
W tych okolicznościach organ II instancji stwierdził, że prawidłowo złożone odwołanie, tj. nie obarczone brakami formalnymi i podpisane dwóch członków zarządu, zgodnie ze sposobem reprezentacji, wpłynęło po ustawowym terminie do wniesienia odwołania. Tym samym, nie występują przesłanki określone w art. 129 § 2 k.p.a., uzasadniające rozpatrzenie odwołania, gdyż strona przekroczyła ustawowy termin do jego wniesienia.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła Spółdzielnia "A." w K., zarzucając mu rażące naruszenie przepisów postępowania tj.
1/ art. 64 § 2, art. 6 i art. 8 k.p.a. przez:
- zażądanie od strony nieistniejącego dokumentu w postaci aktualnego na dzień podpisania odwołania odpisu z KRS, poświadczającego uprawnienia do jednoosobowej reprezentacji Spółdzielni "A." przez J.L. – podczas, gdy organ powinien był zażądać uzupełnienia podpisu na odwołaniu przez drugiego członka zarządu Spółdzielni (zgodnie z art. 54 § 1 i § 2 ustawy – Prawo spółdzielcze);
- uznanie, że uzupełnienie odwołania o brakujące podpisy osoby uprawnionej do reprezentacji strony oraz przedłożenie aktualnego odpisu z KRS, nie jest skutecznym uzupełnieniem braków formalnych odwołania;
2/ art. 129 § 2 k.p.a. przez uznanie, że strona naruszyła termin ustawowy do wniesienia odwołania do decyzji PLW podczas, gdy strona nie została wezwana prawidłowo do uzupełnienia braku formalnego tego odwołania i sama skutecznie uzupełniła tenże brak, przedkładając dodatkowy odpis odwołania podpisany przez obu członków zarządu.
Zarzucając powyższe skarżąca Spółdzielnia wniosła o uwzględnienie skargi przez uchylenie postanowienia DWLW z dnia 27 marca 2015 r. w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w postanowieniu.
Odnosząc się do zarzutów skargi organ II instancji zauważył, że nie dotyczą one zaskarżonego postanowienia. Wobec tego aktu całkowicie chybiony jest bowiem zarzut naruszenia art. 64 § 2 k.p.a., który przy jego podejmowaniu nie mógł być naruszony. Zauważono, że pozostawienia podania bez rozpoznania jest czynnością materialno-techniczną, zatem zarzuty na tę czynność w niniejszym postępowaniu nie mogą być przez sąd rozpoznawane. Niezależenie od powyższego organ zauważył, że złożenie przez stronę odpowiedzi na wezwanie z dnia 5 marca 2015 r. w organie pierwszej instancji nie skutkuje zachowaniem przez stronę terminu do uzupełnienia braków odwołania. Odpowiedź na wezwanie nie może być bowiem traktowana jako podanie, zatem nie ma w odniesieniu do niej zastosowania art. 65 k.p.a. Zatem za datę złożenia pisma strony z dnia 11 marca 2015 r. należy przyjąć datę jego wpływu do organu II instancji tj. 16 marca 2015 r. Natomiast pismo z dnia 17 lutego 2015r. ponownie oznaczone jako odwołanie należy uznać za nowe odwołanie złożone w dniu 11 marca 2015 r. Wskazuje na to w szczególności tryb jego wniesienia - za pośrednictwem organu pierwszej instancji. W ocenie strony przeciwnej, również i to pismo obarczone było brakami, gdyż dołączono do niego odpis z KRS na inny dzień niż zostało ono sporządzone i podpisane. Na tej podstawie nie można było ustalić, czy "odwołanie" podpisane zostało przez osoby uprawnione do reprezentacji spółdzielni. Przepisy procedury administracyjnej nie przewidują możliwości ponownego wzywania do uzupełnienia braków podania a skoro przedmiotowe odwołanie i tak zostało wniesione po terminie, to taka czynność, nie miałaby żadnego procesowego uzasadnienia. Zauważono również, że wraz ze złożeniem nowego odwołania strona nie wystąpiła o przywrócenie terminu do wniesienia tego podania. Z tych względów konieczne było podjęcia zaskarżonego postanowienia.
Podczas rozprawy w dniu12 sierpnia 2015 r. pełnomocnik organu podtrzymał dotychczasowe stanowisko, popierając argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy te sprawują w zakresie swej działalności kontrolę działalności organów administracji pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza również przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 poz. 270 ze zm. – zwanej dalej u.p.p.s.a), zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd stosuje również przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy których dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia (art. 135 u.p.p.s.a).
Zgodnie z art. 145 u.p.p.s.a sąd obowiązany jest do uchylenia zaskarżonego aktu lub stwierdzenia jego nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięty jest naruszeniem prawa w sposób dający podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy lub jeśli zachodzą przyczyny określone w przepisie art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W niniejszej sprawie, kontroli sądowej w przedstawionym zakresie poddane zostało postanowienie D. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W. (dalej DWLW) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji – Powiatowego Lekarza Weterynarii w K..
Podstawę dla podjęcia powyższego aktu stanowił przepis art. 134 k.p.a., zgodnie z którym, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do jego wniesienia. W świetle przywołanej regulacji organ odwoławczy - po otrzymaniu odwołania, a przed dokonaniem merytorycznego rozpoznania sprawy - obowiązany jest zbadać w postępowaniu wstępnym, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - w niniejszej sprawie wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji - jest bowiem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Zgodnie zaś z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Wniesienie odwołania w terminie umożliwia stronie niezadowolonej z wydanego rozstrzygnięcia ponowne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy. Konsekwencją wniesienia odwołania po terminie jest obowiązek stwierdzenia takiego faktu przez organ odwoławczy i - co za tym idzie - uzyskanie przymiotu ostateczności przez decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. W zależności od wyniku wstępnej kontroli organ ma przy tym możliwość albo przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, albo - zgodnie z art. 134 k.p.a. - stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Należy przy tym podkreślić, że akt ten nie tylko kończy etap postępowania wstępnego, lecz całe postępowanie odwoławcze, stąd też ocenie sądu podawane są wszystkie czynności procesowe poprzedzające jego podjęcie. W niniejszej sprawie nie można zatem pomijać, że z zaskarżonym postanowieniem w ścisłym związku pozostają wcześniejsze czynności procesowe organu odwoławczego podejmowane na etapie wstępnym związane kontrola spełnienia formalnych wymogów przez wniesione odwołanie.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości. Elementem niezbędnym dla jego wszczęcia jest więc stosowne podanie strony stanowiące środek zaskarżenia od decyzji wydanej w pierwszej instancji. Odwołanie, jak każde inne podanie składane w postępowaniu administracyjnym (art. 63 § 1 k.p.a.), powinno zatem spełniać wymogi formalne zarówno co do formy jak i treści wskazane w art. 63 § 2 i § 3 k.p.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, podanie wniesione pisemnie powinno być podpisane przez wnoszącego albowiem podpis gwarantuje, że czynność procesowa została dokonana przez właściwą osobę określoną jako wnosząca podanie. Jeżeli wnoszącym podanie – jak w niniejszej sprawie - jest osoba prawna, wraz z wniesieniem podania winna ona wykazać, odpowiednim dokumentem, umocowanie osoby fizycznej (lub osób fizycznych) które podpisują podanie do jej reprezentowania. Istotnym przy tym jest, że nie wykazanie przez osobę prawną umocowania osób podpisujących podanie w jej imieniu, stanowi brak formalny podania, podlegający uzupełnieniu w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że jeżeli podanie nie czyni zadość innym niż adres wnoszącego wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
W judykaturze nie budzi również obecnie wątpliwości, że podanie wniesione przez osobę prawną podpisane niezgodnie ze sposobem reprezentacji osoby prawnej albo bez wykazania odpowiednim dokumentem uprawnienia osoby podpisującej podanie do reprezentowania osoby prawnej, należy uznać za podanie dotknięte brakiem formalnym, tożsamym z brakiem podpisu osoby wnoszącej podanie. Dopiero bowiem pismo opatrzone podpisami osób, które - zgodnie z treścią przedłożonych dokumentów - uprawnione są do reprezentacji osoby prawnej, można uznać za prawidłowo podpisane. Brak w aktach sprawy dokumentu potwierdzającego uprawnienie osoby podpisującej podanie do reprezentowania osoby prawnej będącej stroną postępowania powoduje bowiem, że organ nie wie czy podanie istotnie zostało złożone w imieniu osoby prawnej będącej stroną postępowania. W wyroku z dnia 9 listopada 2006 roku (sygn. akt I OSK 6/06, Baza Orzeczeń LEX nr 293175) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że jeżeli z treści odwołania złożonego w terminie wynika, że wnosi je spółka jako osoba prawna, a w świetle nadesłanego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego do działania w imieniu stronny upoważnieni są łącznie dwaj członkowie zarządu spółki lub jeden członek zarządu łącznie z prokurentem to zaopatrzenie odwołania podpisem tylko jednego członka zarządu stanowi brak formalny pisma procesowego. Skład orzekający aprobuje w całości stanowisko, że wprawdzie zasadą postępowania administracyjnego jest jego odformalizowanie, to jednak zasada ta nie może być przez organ odczytywana jako zwalniająca od przewidzianego w art. 64 k.p.a. trybu, zaś brak podpisu wnoszącego podanie jest w świetle art. 63 k.p.a. brakiem formalnym podlegającym usunięciu w powyższym trybie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 roku, sygn. akt VI SA/Wa 1040/05, Baza Orzeczeń LEX nr 214085). Należy przy tym pamiętać, że warunkiem zastosowania powyższego trybu jest prawidłowe wezwanie do usunięcia braków formalnych odwołania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, że wezwanie tego rodzaju powinno zawierać ścisłe określenie braków wymagających usunięcia na podstawie konkretnych przepisów prawa, zaś tryb z art. 64 § 2 k.p.a. może mieć zastosowanie, gdy wnoszący podanie nie uzupełnił braków formalnych w terminie lub uzupełnił je, ale niezgodnie z wymaganiami precyzyjnie określonymi w wezwaniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1251/10). Trzeba mieć także na uwadze – jako okoliczność niezwykle istotną – że przewidziana przepisem art. 64 § 2 k.p.a. ustawowa konstrukcja służyć ma w pierwszej kolejności ochronie interesu podmiotów wnoszących podanie, nakładając na organ administracji publicznej obowiązek podjęcia czynności w celu uniknięcia braków formalnych (R.Stankiewicz (w:) Kodeks postępowania administracyjnego - komentarz pod redakcją R.Hausera i M.Wierzbowskiego, Warszawa 2014, s. 299). Z gwarancyjnym charakterem konstrukcji prawnej wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia braków wniosku wiąże się obowiązek organu administracyjnego w postaci wezwania wnoszącego podanie do usunięcia określonych braków w sposób niepozostawiający jakichkolwiek wątpliwości co do postępowania w celu wyeliminowania tych braków (wyrok NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 3/11). W doktrynie trafnie zwraca się uwagę na to, że przepis art. 64 § 2 k.p.a. powinien być interpretowany przy uwzględnieniu dyrektyw wynikających z zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym art. 7 i 9 k.p.a. (zob. M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz do art. 64 k.p.a. - teza 2). Oznacza to również, że wezwanie powinno być tak sformułowane aby skutecznie doprowadzić do wyeliminowania braków formalnych podania. W sytuacji złożenia podania przez osobę prawną, nie można więc wykluczyć sytuacji, gdy organ będzie wzywał do uzupełnienia braku podania dla wyeliminowania wątpliwości co do sposobu reprezentacji a następnie dla usunięcia braku w postaci podpisu osoby uprawnionej do reprezentacji danego podmiotu.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że odwołanie Spółdzielni od decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w K. z dnia 3 lutego 2015 r. datowane na dzień 17 lutego 2015 r., podpisane jedynie przez Prezesa Spółdzielni wniesione zostało w ustawowym terminie zakreślonym w art. 129 § 2 k.p.a. Natomiast niedołączenie przez skarżącą Spółdzielnię do odwołania dokumentu pozwalającego na ustalenie sposobu reprezentacji Spółdzielni według stanu na dzień złożenia odwołania, stanowiło jego bark formalny. Analizując powyższe odwołanie organ II instancji obowiązany był zatem sprawdzić, czy wnoszący podanie (osoba je podpisująca) działa jako ustawowy lub statutowy przedstawiciel osoby prawnej, w stosunku do której ma być prowadzone dalsze postępowanie. Od tego bowiem zależała skuteczność prawna wniesionego odwołania. Jak podaje jednak sam organ, po otrzymaniu odwołania pozyskał on we własnym zakresie wiedzę o prawidłowym sposobie reprezentacji Spółdzielni (na podstawie odpisu z KRS dostępnego w wyszukiwarce Ministerstwa Sprawiedliwości). Sąd podziela stanowisko organu, że podpisanie odwołania tylko przez Prezesa Spółdzielni było nieprawidłowe, bowiem nie jest on umocowany do jednoosobowej reprezentacji tej osoby prawnej. Informacja dotycząca sposobu reprezentacji powzięta wcześniej przez organ we własnym zakresie, znalazła zresztą potwierdzenie w przesłanym przez stronę odpisie z KRS. Podpisanie odwołania tylko przez Prezesa Spółdzielni stanowiło zatem brak formalny tego pisma. Jest to jednak wada usuwalna, którą można konwalidować przez złożenie podpisu członka zarządu, po uprzednim wezwaniu do usunięcia braku i wyznaczeniu terminu, z jednoczesnym pouczeniu o skutkach nieusunięcia braku. Dokonanie takiego wezwania, zgodnie z wymogami art. 64 § 2 k.p.a. należało do obowiązków organu, z których jednak się nie wywiązał. W ocenie Sądu, pismo z dnia 5 marca 2015 r. nie spełnia przesłanek określonych w przepisie art. 64 § 2 k.p.a. DWLW wezwał bowiem Prezesa Spółdzielni do przedłożenia dokumentu ,z którego wynikałoby, że może on jednoosobowo reprezentować Spółdzielnię, nie pouczając jednak o skutkach jakie mogą dla strony wyniknąć z niewłaściwej reprezentacji podmiotu. Wezwanie z dnia 5 marca 2015 skierowane imiennie na Prezesa Spółdzielni nie spełnia zatem omówionych wcześniej standardów wezwania do uzupełnienia braków formalnych podania. Podkreślić należy, że wezwanie do uzupełnienia braków wystosowane przez organ na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. nie może być jedynie formalnym zabiegiem technicznym, musi wskazywać na rodzaj braku i co istotne dawać stronie możliwość jego skutecznego usunięcia. Tymczasem wezwanie z dnia 5 marca 2015 r. nie stwarzało stronie rzeczywistej możliwości usunięcia faktycznie istniejącego braku podania, którym w istocie był brak podpisu drugiego członka zarządu. Organ wzywał bowiem do dostarczenia odpisu z KRS-u z którego wynikałaby jednoosobowa reprezentacja Prezesa Spółdzielni pomimo, że miał świadomość, że zapisy dotyczące reprezentacji strony w KRS są inne. Jak słusznie zauważa skarżąca takie wezwanie było niewykonalne. Strona, co oczywiste nie mogła przedłożyć dokumentu z którego wynikałaby tego rodzaju reprezentacja Spółdzielni, a organ wystosowując wezwanie o podanej wcześniej treści, miał tego świadomość. Sam przyznaje, że powziął już wcześniej wiedzę o prawidłowych zasadach reprezentacji podmiotu odwołującego się. Spółdzielnia mogła jedynie przedłożyć aktualny odpis z KRS (co też później uczyniła). W tej sytuacji nie można przyjąć, że przedmiotowe wezwanie realizowało podstawowe funkcje gwarancyjne dla strony wynikające z art. 64 § 2 k.p.a. jakim jest ochrona interesu podmiotów wnoszących podanie, tak aby w efekcie odpowiadało ono wymogom formalnym. Nie pozwalało bowiem, na usuniecie faktycznie zaistniałego barku formalnego. Zdaniem Sądu, prawidłowe działanie organu w tym względzie powinno polegać w pierwszym rzędzie na wezwaniu do przedłożenia aktualnego odpisu z KRS - o ile pomimo pozyskanej wcześniej wiedzy o sposobie reprezentacji Spółdzielni, organ miał nadal w tym względzie wątpliwości – a następnie na wezwaniu do uzupełnieniu odwołania o podpis członka zarządu, zgodnie z zasadami reprezentacji strony skarżącej. Wezwania w tym zakresie jednak organ nie poczynił pomimo, że pozyskał od skarżącej przekazany przy piśmie z dnia 11 marca 2015 r. odpis z KRS-u. Tym samym poprzestanie tylko na wezwaniu z dnia 5 marca 2015 r. (nieprawidłowo sformułowanym) świadczyło o wadliwym i naruszającym art. 7, art. 9 i art. 64 § 2 k.p.a. działaniu organu.
W konsekwencji skoro przedmiotowe wezwanie – z podanych wyżej przyczyn – było wadliwie, to nie sposób mówić o możliwości wywołania przez niego skutku w postaci pozostawienia podania którego ono dotyczyło, bez rozpoznania. Powyższe ma istotne znaczenie dla oceny prawidłowości postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Organ II instancji, pozostawiając bez rozpoznania (jako dotknięte brakami formalnymi) podanie z dnia 17 lutego 2015 r. które wpłynęło do niego w dniu 26 lutego 2015 r., przyjął bowiem, że odwołanie datowane na 17 lutego 2015 r. i podpisane prawidłowo przekazane przy piśmie z dnia 11 marca 2015 r. stanowi nowe podanie, które złożone zostało dopiero w dniu 11 marca 2015 r. Pogląd ten, w świetle przedstawionej wcześniej argumentacji jest nieuzasadniony. W sprawie mamy bowiem do czynienia z jednym odwołaniem, które wpłynęło do organu w dniu 26 lutego 2015 r. i dotknięte było brakiem formalnym w postaci nieprawidłowego podpisu. Do uzupełnienia tego braku organ w istocie nie wezwał strony a skoro tak, nie zaczął biec termin ustawowy z art. 64 § 2 k.p.a. Przeciwko przyjętemu przez organ stanowisku, że prawidłowo podpisany dokument stanowi kolejne odwołanie, przemawia także stwierdzenie skarżącej zawarte w piśmie z dnia 11 marca 2015 r. przekazującym odwołanie podpisane przez członków zarządu, w którym wskazano, że " jeżeli D. Wojewódzki Lekarz Weterynarii uważa, że odwołanie zawiera braki formalne, gdyż zostało podpisane przez jednego członka zarządu, to przesyłamy w załączeniu dodatkowy egzemplarz podpisany przez dwóch członków Zarządu". Z powyższego oświadczenia jasno wynika, że strona nie przedłożyła nowego odwołania lecz to samo, uzupełnione odwołanie. Powyższe stwierdzenie, jak też fakt, że uzupełnienie podpisu stanowiło reakcję strony na wezwanie organu o przedłożenie odpisu z KRS, przemawia za tym, że jest to czynność uzupełnienia braku formalnego podania a nie złożenie nowego (kolejnego) odwołania. Tym samym przyjęcie przez organ daty 16 marca 2015 r. za datę wniesienia odwołania, nie znajduje oparcia w przepisach i stanie faktycznym sprawy. W konsekwencji wadliwie, a przynajmniej przedwczesne, okazało się także orzeczenie co do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W zaistniałych okolicznościach organ powinien poddać ponownej wstępnej weryfikacji odwołanie z dnia 17 lutego 2015 r. uwzględniając również treść pisma z Spółdzielni z dnia 11 marca 2015 r. i przekazane przy nim załączniki w szczególności odwołanie podpisane przez członków zarządu.
Odnośnie natomiast uwag zawartych w odpowiedzi na skargę, co do uzupełnienia przez skarżącą braków odwołania (odpis KRS) po terminie określonym w wezwaniu z dnia 5 marca 2015 r. - niezależnie od wadliwości tego wezwania - Sąd wskazuje, że zgodnie z poglądami judykatury, treść art. 64 § 2 k.p.a., nakazująca pozostawienie podania bez rozpoznania, odnosi się do sytuacji, w której strona w ogóle nie uzupełni braku formalnego uniemożliwiającego nadanie podaniu właściwego biegu, nie zaś do sytuacji, gdy brak zostaje uzupełniony jednak z naruszeniem wskazanego terminu, gdyż takiego rygoru ww. przepis nie przewiduje. Jak zwrócił uwagę NSA w wyroku z dnia 11 marca 2011 r., sygn. akt II GSK 337/10, uzupełnienie braków formalnych podania z uchybieniem 7 dniowego terminu nie pozwala organowi administracji publicznej na zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a., gdyż rygor zawarty w tym przepisie odnosi się wyłącznie do nieusunięcia braków pisma, a nie do ich usunięcia z uchybieniem terminu (por. wyrok WSA w Gliwicach z 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SAB/Gl 51/08 z glosą W. Tarasa, OSP 2011, nr 3, poz. 26 oraz wyrok NSA z dnia 22 lutego 2012 r. II GSK 3/11, LEX nr 11254).
Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności faktyczne prawne, Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem art. 134 k.p.a. w związku z art. 129 § 2 k.p.a. oraz art. 64 § 2 w związku z art. 7 i art. 9 k.p.a. Uznając skargę za uzasadnioną uchylił zatem zaskarżone postanowienie w oparciu o przepis art. 145 §1 pkt1 lit. c u.p.p.s.a. o czym stanowi pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt II wynika z obowiązku zastosowania w sprawie art. 152 u.p.p.s.a. Postanowienie o kosztach swoje wsparcie znalazło zaś w art. 200 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło