II SA/Łd 669/15

WyrokWSA w Łodzi2015-09-23

Skład orzekający: Czesława Nowak-Kolczyńska, Sławomir Wojciechowski, Renata Kubot-Szustowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, a zarzuty dotyczące niezgodności planu miejscowego z ustawą nie mogą być rozpatrywane w postępowaniu o stwierdzenie nieważności?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję SKO, uznając, że postępowanie o stwierdzenie nieważności zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów o kręgu stron, ponieważ pominięto nabywców części podzielonych działek. Ponadto, sąd wskazał, że organ powinien był rozważyć inne przesłanki nieważności decyzji, takie jak niewykonalność decyzji lub skierowanie jej do osoby niebędącej stroną, co mogło stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej.
Stan faktyczny
Skarżący J. i B. S. domagali się stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, zarzucając m.in. rażące naruszenie prawa przez Prezydenta Miasta K. oraz niezgodność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z ustawą. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznając, że podział nieruchomości był zgodny z planem miejscowym, a zarzuty dotyczące niezgodności planu z ustawą nie mogą być rozpatrywane w tym postępowaniu. Skarżący wnieśli skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 września 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), , Protokolant Pomocnik sekretarza Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2015 roku sprawy ze skargi J. S. i B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], nr [...]. LS Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a." – po ponowny rozpatrzeniu sprawy utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...], nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości położonej w K. przy ulicy A oznaczonej nr ew. 759/1 i 759/2. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z [...], nr [...], złożyli J. i B. małż. S., wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miast K. z dnia [...]nr [...]. Zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia [...], nr [...] zarzucono wadliwą ocenę decyzji Prezydenta Miasta K., w szczególności zaś wniosek, iż nie została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa; oparcie się na akcie prawa miejscowego tj. planie zagospodarowania przestrzennego, przyjętego uchwałą [...]z dnia [...], mimo jego niezgodności (§10 ust.4 pkt 2) z aktem wyższej rangi - ustawą z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz.U. z 2015r. poz. 199 ze zm.), - wadliwym ustaleniu, iż poza oceną Kolegium jest trafność i legalność użytego w tej uchwale sformułowania "dodzielenia nieruchomości". W ocenie małż. S., organy rozpoznając konkretną sprawę są władne do dokonania oceny postanowień aktów niższej rangi z aktami wyższej rangi i w przypadku sprzeczności - odmowy zastosowania postanowień aktów niższej rangi. Poza tym, podział nieruchomości będącej własnością Towarzystwa Budownictwa Mieszkaniowego A w K., dalej zwanym TBS, ozn. nr ew. działek 759/1 i 759/2, został dokonany z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ wydzielone nowe działki leżą w granicach nieruchomości małż. S. Nadto we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zawarto żądanie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia Prezydenta Miasta K. z dnia [...], nr [...]. Kolegium wyjaśniło jednak, że sprawa ta będzie przedmiotem rozważania w odrębnym postępowaniu. Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. podkreśliło, że wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 13 marca 2013r., sygn. akt II SA/Łd 126/12, uchylono poprzednie decyzje Kolegium, stwierdzające nieważność decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości, położonej w K. przy ulicy A ozn. nr ew. działek 759/1 i 759/2 stanowiącej własność Towarzystwa Budownictwa Mieszkaniowego A w K., z uwagi na niewskazanie oczywistej sprzeczności pomiędzy treścią decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...], a brzmieniem przepisów stanowiących podstawę materialnoprawną zatwierdzenia podziału nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 stycznia 2015r., sygn. akt. I OSK 1370/13, oddalając wniesioną przez Kolegium skargę kasacyjną od wyroku sądu I instancji, podzielił pogląd zawarty w tym rozstrzygnięciu. Dalej Kolegium wyjaśniło, że przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest weryfikacja decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji są określone w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Jedną z nich jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.). Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Kolegium wskazało, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o podziale nieruchomości TBS stanowią przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. z 2014r., poz. 518 ze zm.) - zwanej dalej:"u.g.n.". Jak wskazują przepisy art. 93 ust. 1 i 2 u.g.n., podziału można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego, co dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Zgodnie z planem miejscowym zatwierdzonym uchwałą Rady Miasta Kutno nr XLI/449/09 z dnia 3 listopada 2009r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w Kutnie pomiędzy ulicą Jesienną, rzeką Ochnią i granicą miasta K. (Dz.Urz.Woj. Łódzkiego z 2009r. nr 360, poz. 2927), działki 759/1 i 759/2 położone są w jednostce 1 MN o przeznaczeniu pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z dopuszczeniem zabudowy usługowej w zakresie usług nieuciążliwych oraz zakazem realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zasady i warunki podziału nieruchomości określone § 10ust. 4 uchwały dopuszczają podział w przypadku: 1) adaptacji istniejących podziałów z poszerzeniem wydzielonych dojazdów do min. 5mw liniach rozgraniczających; 2)dla istniejących podziałów dopuszczenie dodzielenia nieruchomości celem powiększenia działek; 3) minimalnej powierzchni działki dla funkcji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej - 900 m2; 4) minimalnej powierzchni działki dla funkcji zabudowy mieszkaniowo-usługowej -1.200 m2; 5) kąt położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego prostopadły lub zgodny ze stanem istniejącym; 6) szerokości frontu działki dla zabudowy wolnostojącej nie mniejszej niż 18m; 7) szerokości frontu działki dla zabudowy bliźniaczej nie niniejszej niż 13m; 8) przy podziale terenu uwzględnić szerokość dróg wewnętrznych na min. 5m. Kolegium zaznaczyło, że właściciel nieruchomości we wniosku o jej podział wskazał, że celem podziału jest doprowadzenie do zgodności stanu faktycznego ze stanem prawnym nieruchomości o nr 760, której właścicielami są B. i J. małż. S. Jak zaznaczył we wniosku po uzyskaniu decyzji podziałowej granicą działek dzielonych będzie ogrodzenie działki nr 760. Weryfikowaną decyzją został zatwierdzony projekt podziału działki 759/1 o pow. 0,0709 na działkę o nr 759/10 o pow. 0,0021 ha i działkę 759/11 o pow. 0,0688 ha., i działki 759/2 o pow. 0,0657 ha na działki o nr: 759/12 o pow. 0,0011 ha i nr 759/13 o pow. 0,0646 ha. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że nowoprojektowane działki o nr 759/11 ( o pow. 0,0688 ha) i 759/13 (o pow. 0,0646 ha) przeznaczone są na poszerzenie działki 760 i będą stanowiły z nią jedną nieruchomość, posiadającą dostęp do ulicy A w sposób dotychczasowy. Okolicznością wskazującą, że B. i J. małż. S. są stroną postępowania podziałowego sąsiedniej nieruchomości jest natomiast fakt uzewnętrznienia przez właściciela dzielonej nieruchomości celu podziału nieruchomości - poszerzenie ich działki do granic obecnego ogrodzenia. Zdaniem Kolegium, zasadne jest stanowisko zawarte w decyzji własnej z dnia [...], że właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką jakkolwiek nie może ingerować w sposób dokonanego na gruntach sąsiednich podziału, to jednak może szukać ochrony prawnej w postępowaniu podziałowym lub nadzorczym, jeżeli podział ten będzie wykraczał poza granice dzielonej nieruchomości i naruszał jego prawo własności np. poprzez sugerowanie powiększenia nieruchomości. Interes prawny właścicieli sąsiedniej nieruchomości w tym przypadku wynika z wniosku o podział nieruchomości, ponieważ podziałowi towarzyszył cel zbycia nowoutworzonych działek właśnie im (właścicielom nieruchomości sąsiedniej). W takiej sytuacji projektowany, czy też dokonany podział dotyka praw podmiotowych ich właścicieli. Pozbawienie właścicieli nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, która podlega podziałowi, możliwości ochrony ich praw właścicielskich jest pozbawianiem ich konstytucyjnej ochrony. Jednakże, jak wynika z wyroku NSA z dnia 22 stycznia 2015r., twierdzenia małż. S., że podziału dokonano w granicach ich nieruchomości nie można określić jako kwalifikowaną wadę decyzji podziałowej, ponieważ nie wskazano dokumentów dowodzących ich prawa własności w stosunku do ulegających podziałowi działek nr 759/1 i 759/2. Wydzielone w wyniku podziału działki o powierzchniach: 0,0021 ha i 0,0011 ha spełniają warunek zawarty w planie miejscowym o dopuszczalności "dodzielenia nieruchomości celem powiększenia działek". Zdaniem Kolegium, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego i zapisy zawarte w nim są źródłem powszechnie obowiązującego prawa na terenie nim objętym. Możliwość zmiany ustaleń w nim zawartych dopuszczalna jest jedynie poprzez zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przy zachowaniu procedury przewidzianej przepisami ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, względnie poprzez kwestionowanie zgodności z prawem zapisów planu w trybie przewidzianym w art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013r, poz.594 ze zm.). Kolegium nie jest władne do podważania i kontrolowania zapisów planu miejscowego, natomiast w postępowaniu obowiązane jest do bezwzględnego ich stosowania, w tym szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości. Skoro plan miejscowy zawiera możliwość podziału nieruchomości celem "dodzielenia" nieruchomości w związku z powiększeniem działek to uznać należy, że weryfikowana decyzja zatwierdzająca projekt podziału nieruchomości nie zawiera wady kwalifikującej ją jako sprzeczną z przepisami stanowiącymi materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...], nr [...]. W ocenie Kolegium, nie wystąpiła zatem przesłanka do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., w związku z czym odmowę stwierdzenia nieważności decyzji należało uznać jako uzasadnioną. Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. skargę do sądu złożyli J. i B. małż. S., którzy zaskarżonej decyzji zarzucili: 1. wadliwą ocenę, iż decyzja ostateczna Prezydenta Miasta K. z dnia [...] nr [...], nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.); 2. oparcie się na akcie prawa miejscowego - planie zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą XLI/449/09 z dnia 9 listopada 2009r., mimo jego niezgodności (§ 10 ust. 4 pkt 2) z aktem wyższej rangi - ustawą z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przez co doszło także do naruszenia art. 6 k.p.a.; 3. wadliwe ustalenie, iż poza oceną Kolegium pozostaje trafność i legalność użytego sformułowania "dodzielenia nieruchomości" w § 10 ust. 4 pkt 2 uchwały XLI/449/09 z dnia 9 listopada 2009r.; 4. wadliwą ocenę, iż realizacja tak sprecyzowanego przeznaczenia budowlanego działek powstałych wskutek podziału nie koliduje z przeznaczeniem terenu określonym w planie. Zdaniem skarżących, organy administracji i sądy są władne odmówić zastosowania postanowień aktu niższej rangi (tutaj aktu prawa miejscowego), w przypadku jego sprzeczności z aktem wyższej rangi (tutaj ustawy). Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W związku z tym organ winien odmówić zastosowania postanowień planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności § 10 ust. 4 pkt 2 uchwały XLI/449/09 z dnia 09 listopada 2009r., jako sprzecznego z aktem wyższej rangi (ustawą z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Skutkować to z kolei winno stwierdzeniem nieważności decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta K. z dnia [...], nr [...]. W ocenie skarżących, powyższe okoliczności świadczą, iż zaskarżona decyzja jest wadliwa i niezgodna z prawem, zaś zarzuty i żądania wskazane w skardze są uzasadnione. Na tej podstawie skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także poprzedzającej jej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], nr [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi. Kolegium podkreśliło, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...], nr [...], zainicjowane pismem J. i B. małż. S., zostało wszczęte z urzędu. Właściciele sąsiedniej nieruchomości zostali jednak uznani za stronę w postępowaniu nieważnościom, ponieważ celem podziału nieruchomości było wydzielenie działek z przeznaczeniem na powiększenia działek małż. S., tak aby granica faktyczna (ogrodzenie) pokrywała się z granica prawną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, aczkolwiek nie z powodu zarzutów podniesionych dla jej uzasadnienia. Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2014r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art.156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach – stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art.145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz.U. z 2012r., poz. 270, powoływanej dalej jako p.p.s.a.) Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, konieczne było wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji zaskarżonej jak i poprzedzającej ją. W rozpoznawanej sprawie kluczowa pozostaje wszakże w pierwszej kolejności odpowiedź na pytanie, czy trafne jest stanowisko Kolegium, co do posiadanego przez skarżących interesu prawnego, legitymującego ich do działania w charakterze strony w niniejszym postępowaniu, w konsekwencji zaś do skutecznego wniesienia skargi. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem jednolicie, iż interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciel względnie użytkownik wieczysty nieruchomości podlegającej podziałowi (tj. osoby które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości), nie mają go natomiast właściciele nieruchomości sąsiednich (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 1997r., sygn.akt SA/Gd 3467/95, ONSA 1997/4/180 oraz Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 1995r., sygn.akt III ARN 16/95, OSNAP 1995/21/258). W rozpoznawanej sprawie wszakże, biorąc pod uwagę treść decyzji podziałowej, która w związku z "dodzieleniem" dwóch spośród nowoutworzonych działek dla powiększenia działki skarżących, oddziałuje na sferę ich uprawnień właścicielskich względem działki nr 760 (przeznaczonej do poszerzenia), za trafne uznać należy stanowisko organu o posiadanym przez skarżących interesie prawnym w rozpoznawanej sprawie. Jak wynika wszakże z materiału dowodowego, znajdującego się w aktach sprawy skarżący nie byli i nie są jedynymi osobami, których interes prawny winien zostać przez SKO rozważony w toku postępowania nieważnościowego. Z pisma Towarzystwa Budownictwa Mieszkaniowego A w K. z dnia [...] wynika bowiem, że dwie spośród wydzielonych działek zostały sprzedane "osobom prywatnym". W ocenie Sądu oznacza to, że osoby te winny być stroną postępowania nieważnościowego. Jest bowiem niewątpliwe, że posiadają one interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a., legitymujący je do występowania w niniejszej sprawie w charakterze strony. Ewentualne rozstrzygnięcie w przedmiocie nieważności decyzji podziałowej, w sposób bezpośredni oddziaływać bowiem będzie na sferę ich praw i obowiązków. (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 września 2010r., sygn.akt II SA/Po 228/10, w Krakowie z dnia 21 grudnia 2012r., sygn.akt II SA/Kr 652/12 dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 1994r., sygn.akt II SA 2164/92, ONSA 1995/1/32). Pominięcie nabywców działek w toczącym się postępowaniu nieważnościowym stanowi natomiast podstawę do wznowienia postępowania, uzasadniającą uchylenie zaskarżonej decyzji, w oparciu o treść art. 145 § 1 pkt 1 lit b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Konkluzji wspomnianej nie stoi na przeszkodzie okoliczność, iż wada ta nie została wyeksponowana w uzasadnieniach wydanych dotychczas rozstrzygnięć sądowych w niniejszej sprawie. Związanie poglądami prawnymi oraz wskazaniami, co do dalszego postępowania, o którym mowa a art. 153 p.p.s.a dotyczy bowiem poglądów i wskazań expressis verbis wyrażonych, te zaś – tak w zakresie udziału w postępowaniu skarżących jak i pominiętych nabywców działek, nie zostały w wyrokach z dnia 13 marca 2013r. i 22 stycznia 2015r. sformułowane. Niepełny krąg stron niniejszego postępowania stoi natomiast na przeszkodzie dokonaniu pełnej merytorycznej oceny kontrolowanej sprawy, uniemożliwiając formułowanie ocen prawnych, które czyniłyby późniejszy udział pominiętych stron w postępowaniu w istocie iluzorycznym. Zasady ekonomiki procesowej przemawiają wszakże za potrzebą odniesienia się do zarzutów skargi oraz sformułowania wskazań co do dalszego postępowania, które gwarantować będą jego prawidłowy tok. Przepis art. 156 p.p.s.a formułując podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wskazuje m.in. na wydanie jej bez podstawy prawnej lub też z rażącym naruszeniem prawa (§ 1 pkt 2). Tę też przesłankę SKO uczyniło podstawą rozważań w kontekście regulacji planistycznej, z którą podział winien być zgodny tak w zakresie przeznaczenia terenu jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu (art. 93 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym położona jest podlegająca podziałowi nieruchomość, w § 10 ust. 4 przewiduje natomiast: 1) adaptację istniejących podziałów z poszerzeniem wydzielonych dojazdów do min. 5 m w liniach rozgraniczających; 2) dla istniejących podziałów dopuszczenie dodzielenia nieruchomości celem powiększenia działek; 3) minimalną powierzchnię działki dla funkcji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej - 900 m2; 4) minimalną powierzchnię działki dla funkcji zabudowy mieszkaniowo-usługowej -1.200 m2; 5) kąt położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego prostopadły lub zgodny ze stanem istniejącym; 6) szerokość frontu działki dla zabudowy wolnostojącej nie mniejszą niż 18 m; 7) szerokość frontu działki dla zabudowy bliźniaczej nie mniejszą niż 13 m; 8) uwzględnienie przy podziale terenu szerokości dróg wewnętrznych na min. 5m. Zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta K. podział działek nr 759/1 i 759/2 obejmował wydzielenie czterech działek, spośród których dwie 759/10 i 759/12 posiadają powierzchnię mniejszą niż dopuszczalna w planie oraz pozbawione są dostępu do drogi publicznej. Faktem jest, że za możliwą uznać należy taką wykładnię przytoczonej regulacji planistycznej, która pozwala na konstatację, że owo "dodzielenie nieruchomości celem powiększenia działek" nie wymaga zachowania wymagań obszarowych, związanych z budowlanym zagospodarowaniem nowopowstałych działek, zaś ewentualny dostęp do drogi publicznej mógłby zostać zagwarantowany poprzez działkę "powiększaną". Nie budzi również wątpliwości, że regulacja planistyczna, stanowiąc normy prawa miejscowego, nie jest "przepisem niższej rangi, którego zastosowania można odmówić". Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jak trafnie podkreślono w motywach zaskarżonej decyzji, zawiera normy, będące źródłem powszechnie obowiązującego prawa na terenie nim objętym. Kwestionowanie rozwiązań planistycznych możliwe jest wyłącznie w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, niedopuszczalne zaś w toku postępowań administracyjnych, w których przepisy te podlegają zastosowaniu. W tym kontekście do zaakceptowania byłaby konkluzja organu nadzoru, że niejednoznaczny zapis planu i potrzeba jego wykładni wyklucza zarzut rażącego naruszenia prawa przy jego stosowaniu. Jednakże przepis art. 156 § 1 k.p.a. prócz regulacji, która była przedmiotem analizy przez organ nadzoru (rażące naruszenie prawa), formułuje także inne przesłanki nieważności decyzji. O ile zatem istotnie bez szerszej analizy wykluczyć można niektóre spośród nich (np. naruszenie przepisów o właściwości czy zasady res iudicata pro veritate habetur), o tyle pozostałe wymagały już rozważenia. Dotyczy to w szczególności niewykonalności decyzji (pkt 5) czy też skierowania jej do osoby nie będącej stroną w sprawie (pkt 4). Rodzi się bowiem pytanie czy decyzja podziałowa w zakresie warunku "poszerzenia" działki skarżących, skierowana została do osoby, będącej stroną w sprawie (Towarzystwa Budownictwa Mieszkaniowego A w K.) oraz czy w związku z brakiem woli jej poszerzenia przez właścicieli działki nr 760 była ona wykonalna w dniu wydania decyzji i czy ewentualna niewykonalność ma charakter trwały. Jest bowiem niewątpliwe, że małżonkowie S. nie byli stroną postępowania podziałowego. Na żadnym jego etapie nie wyrazili też woli "poszerzenia" ich działki. Woli takiej nie przejawiają również obecnie. Brak jest natomiast podstaw do wnioskowania, że owo "dodzielenie" wiązać się może z realizacją jakichkolwiek roszczeń właściciela dzielonych działek, które obligowałyby skarżących do "poszerzenia" ich nieruchomości. Wskazane okoliczności zdają się zatem uzasadniać konkluzję, że owo poszerzenie było i jest niemożliwe. W obrocie prawnym pozostaje natomiast decyzja, mocą której bezwarunkowo wydzielono działki faktycznie pozbawione dostępu do drogi publicznej (zwłaszcza wobec zbycia działek budowlanych przez Towarzystwo Budownictwa Mieszkaniowego A w K.), których zagospodarowanie nie jest możliwe w jakikolwiek sposób. Okoliczności te wymagały rozważenia i oceny w toku postępowania nieważnościowego, czego jednak w zaskarżonej decyzji nie uczyniono, naruszając tym samym dyspozycje art. 7 i 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit b i c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ja decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]., uznając to za konieczne dla końcowego załatwienia sprawy. Prowadząc ponownie postępowanie organ winien uwzględnić zawarte powyżej wskazania tak co do określenia kręgu stron postępowania jak i okoliczności, które winny podlegać rozważaniu w jego toku. IB

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło