II OSK 283/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-06
Skład orzekający: Robert Sawuła, Małgorzata Masternak-Kubiak, Wojciech Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy może zostać wydana, gdy planowana inwestycja spełnia wymogi zasady "dobrego sąsiedztwa" w szerokim rozumieniu urbanistycznym, nawet jeśli parametry nowej zabudowy nie są identyczne ze średnimi parametrami istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym, ale wynikają z analizy urbanistycznej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organy administracji właściwie ustaliły warunki zabudowy. Sąd podkreślił, że zasada "dobrego sąsiedztwa" wymaga szerokiej interpretacji, uwzględniającej urbanistyczną całość obszaru analizowanego, a nie tylko działki bezpośrednio sąsiadujące. Analiza urbanistyczna, nawet jeśli prowadzi do parametrów odbiegających od średnich, może stanowić podstawę do wydania decyzji, jeśli wykazuje kontynuację funkcji i cech zabudowy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. P. od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa o ustaleniu warunków zabudowy dla budowy czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w szczególności dotyczących zasady "dobrego sąsiedztwa", sposobu wyznaczenia obszaru analizowanego, szerokości elewacji frontowej i wysokości zabudowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędzia NSA Wojciech Mazur Protokolant asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 6 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 października 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 903/13 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 903/13 oddalił skargę A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] marca 2013 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. znak: [...] Prezydent Miasta Krakowa ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Budowa czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej z garażami na dz. nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] obr. [...] przy ul. P. w Krakowie wraz ze zjazdami z dz. nr [...] obr. [...] (ul. P.) na teren inwestycji". W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołano art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 w związku z art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 ze zm.), § 1 - rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588 - dalej zwanego "rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r."), § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1589) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). W uzasadnieniu przedmiotowej decyzji organ I instancji wskazał, że w wyniku przeprowadzonego postępowania ustalił, że spełnione zostały łącznie przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł A. P., zarzucając naruszenie przepisów prawa, w szczególności art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 3 ust. 2, § 6 i § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r.
Rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia [...] marca 2013 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, iż na potrzeby postępowania wyjaśniającego przeprowadzono analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków wskazanych art. 61 ust. 1 - 5 ustawy, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Treść tej analizy, autorstwa mgr inż. arch. A. U., z października 2012 r. przesądza o istnieniu podstaw dla ustalenia warunków zabudowy wnioskowanej inwestycji. Analiza ta jest obszerna, szczegółowa i przejrzysta, co także świadczy o rzetelności jej opracowania. Wnioski z analizy stały się postawą ustalenia warunków zabudowy dla spornej inwestycji, o czym świadczy treść załącznika nr 1 do zaskarżonej decyzji. Parametry nowej zabudowy zostały określone prawidłowo. W decyzji podano także informację, o jakiej mowa w art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu – tj. decyzja nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Kolegium zaznaczyło, że na etapie ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, kwestia bezpieczeństwa energetycznego, związanego z wysokością planowanych budynków, nie jest przedmiotem rozważań. Zwrócono uwagę, że zgodnie z opinią T. z dnia [...] grudnia 2010 r. [...] całkowita wysokość budynku (łącznie z kominami, wywietrznikami itp. elementami konstrukcyjnymi budynku) nie może przekraczać 13 m, natomiast w decyzji określono tą wysokość na max. 12 m (pkt. e geometria dachu). W związku z powyższym nie dostrzeżono w tym miejscu kolizji.
Kolegium nie zgodziło się także z zarzutem nieprawidłowego wyznaczenia granic obszaru analizowanego. W przypadku spornej inwestycji, front stanowią boki działki przylegające do ul. P., jako że z tej drogi odbywać ma się główny wjazd na teren inwestycji. Boki te mierzą w sumie 50 m. Odległość od krawędzi terenu inwestycji do granicy obszaru analizowanego wynosi natomiast 150 m. Wymóg § 3 ust. 2 został zatem zachowany. Kolegium podkreśliło, że w niniejszej sprawie front działki znajduje się od ul. P., a nie ul. K..
Organ wyjaśnił, że bezspornie nowa zabudowa będzie stanowiła kontynuację funkcji zabudowy, ponieważ w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, a taką funkcję będą miały również planowane budynki. Przywołując treść § 6 ust. 2 rozporządzenia, organ wskazał, iż nie podziela zarzutów odwołania w zakresie błędnego ustalenia szerokości elewacji frontowej. Szerokość elewacji frontowej nowej zabudowy należy bowiem wyznaczyć zgodnie z parametrem charakteryzującym występującą na danym obszarze zabudowę bliźniaczą, a więc zabudowę o analogicznej formie do wnioskowanej tj. na poziomie od 13 -16 m.
W ocenie Kolegium brak również powodu dla polemizowania z ustaloną w decyzji, a wynikającą z analizy, maksymalną wysokością górnej krawędzi elewacji frontowej nowej zabudowy - 9, 5 m z tolerancją + 0,5 m. W analizie czytamy bowiem, że taką wysokością charakteryzują się budynki znajdujące się w najbliższym otoczeniu planowanej inwestycji - na działkach nr [...], nr [...], nr [...], nr [...]. Planowane budynki będą zatem stanowić kontynuację tej wysokości. Jako podstawę prawną takiego ustalenia podano w decyzji przepis § 7 ust. 4 rozporządzenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, podnosząc zarzuty naruszenia:
1) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.:
- art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji obarczonej wadami prawnymi w wyniku braku wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz braku gruntownego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także bez szczegółowej analizy zebranego materiału dowodowego,
- art. 8 i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego w sposób dowolny i wybiórczy, co oprócz naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów było sprzeczne z naczelną zasadą postępowania dotyczącą jego prowadzenia w sposób budzący zaufanie do organów administracji publicznej;
- przepisów art. 6 i art. 7 k.p.a. polegające na wydaniu decyzji z naruszeniem prawa oraz art. 107 k.p.a. polegające na wadliwym sporządzeniu załączników stanowiących integralną część decyzji ustalającej warunki zabudowy,
2) przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu oraz § 3 ust. 2, § 6 i § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. przez ustalenie warunków zabudowy w sytuacji, gdy inwestycja nie spełnia zasady tzw. dobrego sąsiedztwa,
- art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu poprzez wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy w przypadku, gdy decyzja ta nie jest zgodna z przepisami odrębnymi tj. normą PN-EN-50341-1,
- art. 3 pkt 2 a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez błędną jego kwalifikację i przyjęcie, że wznoszone budynki mają być budynkami jednorodzinnymi,
- § 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. poprzez nieprawidłowe i niewłaściwe zastosowanie w skarżonej decyzji określenia rodzaju wznoszonej zabudowy mianem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, kiedy w rzeczywistości stanowi ona zabudowę mieszkaniową wielorodzinną,
- § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. poprzez dopuszczenie gabarytów inwestycji i wysokości planowanej zabudowy w oderwaniu od wymogu kształtowania ładu przestrzennego,
- § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. poprzez niewłaściwe wyznaczenie dla nowej zabudowy szerokości elewacji frontowej,
- § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w związku z § 8 pkt 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - poprzez nieprawdziwe i niewłaściwe wyznaczenie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej i dopuszczenie tym samym do powstania budynku średniowysokiego (bloku) w sąsiedztwie zabudowy domów jednorodzinnych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W motywach wyroku oddalającego skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podniósł, że warunki, od których uzależnione jest wydanie decyzji o warunkach zabudowy, określone w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) zostały w niniejszej sprawie spełnione, a tym samym brak jest podstaw by odmówić ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. W ocenie Sądu organy prowadzące sprawę prawidłowo uznały - w oparciu o przeprowadzoną analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania - że znajdująca się w wyznaczonym obszarze analizowanym zabudowa mieszkaniowa pozwala na określenie dla planowanego zamierzenia inwestycyjnego wymagań w zakresie kontynuacji funkcji, gabarytów, formy architektonicznej i wskaźników planowanej zabudowy oraz linii zabudowy. Sposób ustalenia tych parametrów został omówiony w treści analizy, a także w uzasadnieniu kontrolowanych decyzji.
Sąd uznał za bezzasadny zarzut wadliwego wyznaczenia obszaru analizowanego. Powołując się na treść § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. wskazano, że z analizy sporządzonej dla potrzeb przedmiotowej sprawy wynika, iż wjazd na działkę ma się odbywać z ul. P., z którą to ulicą teren inwestycji graniczy (na całej swej długości) na odcinku ok. 50 m. W związku z powyższym przyjmując, że szerokość frontu działki wynosi 50 m, granice obszaru analizowanego zostały prawidłowo wyznaczone w odległości ok. 150 m wokół terenu inwestycji. Sąd stwierdził, że nawet jeśli przyjąć, iż obszar analizowany został zwiększony w bardzo niewielkim stopniu (w stosunku do wartości minimalnej), to tak nieznaczne jego zwiększenie nie wpłynęło w żaden sposób na obraz obszaru analizowanego i dokonane przez urbanistę na jego podstawie ustalenia. Należy bowiem zauważyć, że na terenie objętym obszarem analizy jak i na terenie znajdującym się poza nim jednoznacznie dominuje zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna jak i jednorodzinna z reguły o charakterze bliźniaczym lub szeregowym.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że planowana zabudowa (budowa czterech budynków w zabudowie bliźniaczej) będzie stanowiła kontynuację funkcji zabudowy. Z części tekstowej jak i graficznej analizy wynika bowiem, że budynki mieszkalne jednorodzinne znajdują się m.in. na działkach bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji tj. działkach nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. W większości jest to zabudowa wolnostojąca, bliźniacza i szeregowa. W związku z powyższym zarzuty skarżącego, że planowana inwestycja – nawet przy błędnym założeniu jak tego chce skarżący, iż stanowi ona przykład zabudowy wielorodzinnej, a nie jednorodzinnej - nie będzie nawiązywała swoim charakterem do istniejącej zabudowy, a także zarzut, iż zabudowa szeregowa położona jest z dala od planowanej inwestycji należy uznać za bezpodstawne.
W ocenie Sądu odejście od ustalenia średniej wielkości szerokości elewacji frontowej i ustalenie tej szerokości w nawiązaniu do łącznej szerokości elewacji frontowych budynków w zabudowie bliźniaczej zostało w niniejszej sprawie w sposób poprawny i wyczerpujący uzasadnione, co pozostaje także w zgodzie z regulacją § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Sąd zauważył, że autor analizy zamieścił w tabeli (str. 9 analizy) wielkości poszczególnych szerokości elewacji frontowych budynków zlokalizowanych w obszarze analizowanym. Na podstawie tych wielkości określił średnią szerokość elewacji frontowej na 12 m. Zaznaczono przy tym, że duże zróżnicowanie parametru szerokości elewacji frontowych sprawia, iż wyliczone średnie parametry nie są miarodajne i nie odzwierciedlają charakteru zabudowy danego obszaru. Jak bowiem wynika z analizy, szerokość elewacji frontowych budynków waha się od 9-12 m dla zabudowy jednorodzinnej wolnostojącej oraz od 13-16 m dla zabudowy bliźniaczej, do 20-28 metrów dla pozostałych obiektów. Z uwagi na powyższe cechy zabudowy szerokość elewacji frontowej w decyzji o warunkach zabudowy została wyznaczona na poziomie od 13 do 16 m. Autor analizy zauważył przy tym, rozwiewając w tym zakresie wszelkie wątpliwości interpretacyjne, że jako szerokość elewacji frontowej w danym przypadku należy rozumieć łączną szerokość dwóch budynków tworzących jeden obiekt kubaturowy "bliźniak". Określenie powyższego parametru w wielkości od minimalnej do maksymalnej nie stoi zatem w sprzeczności z przepisami, gdyż takie rozwiązanie ułatwiające dostosowanie projektu budowlanego do decyzji o warunkach zabudowy, zapewnia także zachowanie ładu architektonicznego, pod warunkiem odpowiedniego określenia tych wielkości, co też w rozpoznawanej sprawie miało miejsce.
Odnosząc się do kwestii wyznaczenia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, która została uregulowana w § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., Sąd wskazał, że z danych wskazanych w analizie wynika, iż ustalenie tego parametru w wielkości 9,5 m z tolerancją do 0,5 m stanowi kontynuację wysokości budynków znajdujących się w obszarze analizowanym – w najbliższym otoczeniu planowanej inwestycji. Z analizy wynika bowiem, iż wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej budynków m.in. na działkach nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], czy też nr [...] wynosi od 8,5 do 10 m. Zarzut skarżącego, iż autor analizy nie zamieścił wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej sąsiednich budynków w tabeli pozostaje bez znaczenia, bowiem wysokości te zostały podane w treści wyników analizy (pkt e na str.12 analizy), co również umożliwia ich porównanie.
W przypadku geometrii dachu, to jak wynika z analizy zabudowy w obszarze analizowanym budynki w nim znajdujące się pokryte są dachami płaskimi, oraz dachami dwu- i wielospadowymi o przebiegu kalenicy równoległym lub prostopadłym do osi ulicy. Kalenice dachów kształtują się na poziomie od 8.5 m (dz. 798) do 11,5 -12 m (dz. nr 763). Z uwagi na występujące w obszarze analizowanym duże zróżnicowanie form dachu zasadnie dopuszczono więc, w ocenie Sądu, krycie przedmiotowych budynków zgodnie z wnioskiem, dachem dwuspadowym o kącie nachylenia połaci 30 – 45 stopni i przebiegu kalenicy równoległym do osi ul. P.. Podobnie w realiach niniejszej sprawy prawidłowo przyjęto wyznaczenie wysokości kalenicy projektowanego budynku na maksymalnym poziomie występującym w obszarze analizowanym w budynkach krytych dachami stromymi czyli na poziomie 11,5 m z tolerancją 0,5 m. Wyznaczone w ten sposób zasady kształtowania geometrii dachu mieszczą się w parametrach zabudowy o analogicznej funkcji i formie zabudowy występującej w obszarze analizowanym, a zarazem pozwolą na harmonijne wpisanie się projektowanych budynków w istniejący układ zabudowy. Powyższa konstatacja pozostaje w zgodzie z regulacją zawartą w §8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r.
Sąd podniósł, że wyznaczenie linii zabudowy, co do wskazanych odległości od granic działek sąsiednich nastąpiło zgodnie z wymogami § 4 pkt 4 rozporządzenia, a także zostało w sposób prawidłowy uzasadnione.
Odnosząc się zaś do zarzutu, iż planowana wysokość budynków będzie kolidowała z linią wysokiego napięcia przebiegającą nad terenem inwestycji wskazano, że kwestia ta nie jest rozpatrywana na etapie postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, lecz będzie przedmiotem ustaleń na etapie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że z opinii T. z dnia [...] grudnia 2010 r. wynika, iż całkowita wysokość budynku nie może przekroczyć 13 m, natomiast w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy wysokość ta została określona na max.12 m.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. P. zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej zwanej "P.p.s.a."), naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
1) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie dotyczących naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., art. 8 i art. 80 k.p.a., art. 6 i art. 7 k.p.a. oraz art. 107 k.p.a.), a także rażącego naruszenia prawa materialnego (art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z normą PN-EN-50341-1, art. 3 pkt 2 a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, § 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy), co prowadzi do uznania, że Sąd nie przedstawił wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a w konsekwencji zaskarżony wyrok uchyla się kontroli międzyinstancyjnej.
Z ostrożności procesowej, na wypadek nie podzielenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu opisanego w punkcie 1 skarżący zarzucił naruszenie:
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, chociaż postępowanie administracyjne naruszało przepisy art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a., art. 8 k.p.a. i art. 80 k.p.a., 6 k.p.a. i 7 k.p.a. oraz art. 107 k.p.a.,
3) naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 134 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 135 P.p.s.a. i art. 3 § 1 P.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie przez Sąd I instancji skargi, podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna doprowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2013 r., jak również uchylenia poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta Krakowa [...] listopada 2012 r.,
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez błędne ustalenie, że organ nie naruszył tego przepisu, mimo że naruszenie to miało charakter oczywisty, gdyż przyjęto, iż granice obszaru analizowanego zostały określone w sposób prawidłowy, a zwiększenie obszaru analizowanego nie wpłynęło w żaden sposób na obraz obszaru analizowanego i dokonane przez urbanistę na jego podstawie ustalenia,
5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez błędne ustalenie, że organ nie naruszył tego przepisu, mimo że naruszenie to miało charakter oczywisty, ponieważ ustalona szerokość elewacji frontowej nie stanowi średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym, a co najmniej nie można tego zweryfikować na podstawie sposobu przedstawienia stosownych danych przez autora analizy,
6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez błędne ustalenie, że organ nie naruszył tego przepisu, mimo że naruszenie to miało charakter oczywisty, ponieważ ustalona wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej nie została wyznaczona jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj.:
7) § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez błędną interpretację pojęć "szerokość elewacji frontowej" oraz "średnia szerokość elewacji frontowych istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym",
8) § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez przyjęcie, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej wyznacza się dla nowej zabudowy jako kontynuację budynków znajdujących się w obszarze analizowanym, zamiast jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - zwanej dalej P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych.
Autor skargi formułuje zarzuty wskazujące zarówno na naruszenie prawa materialnego, jak też na naruszenie przepisów postępowania. Przedmiot obu rodzajów zarzutów, jak i kierunek ich argumentacji pozostaje jednak w ścisłym związku, koncentrując się zasadniczo wokół wykładni § 3 ust. 1 i 2, § 6 i § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, zwanego dalej – "rozporządzeniem"), których błędna interpretacja, w ocenie kasatora, doprowadziła do nieprawidłowej oceny, przez Sąd pierwszej instancji, dokonanych przez organ ustaleń faktycznych. Mając zatem na względzie powyższy związek treściowy, sformułowane w niniejszej skardze zarzuty poddane zostaną kontroli kasacyjnej łącznie, w kontekście naruszenia prawa materialnego. Dopiero wynik tego aspektu kontroli kasacyjnej może zostać nałożony na ocenę zarzutu naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Decyzja o warunkach zabudowy terenu ma charakter promesy, a więc rozstrzygnięcia dającego możliwość realizacji planowanego przedsięwzięcia budowlanego. Decyzja ta określa parametry przyszłej inwestycji w takim zakresie, w jakim przewiduje art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, z późn. zm.) - zwanej dalej "u.p.z.p.". Kwestią o fundamentalnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy jest stwierdzenie, czy planowana inwestycja, oprócz spełnienia innych wymogów, będzie mieściła się w zakresie pojęcia "dobrego sąsiedztwa", a więc czy jej realizację można będzie w przyszłości zakwalifikować, jako kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu (art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.). Ustalenie spełnienia tych przesłanek następuje poprzez porównanie obiektów znajdujących się w obszarze analizowanym wyznaczonym zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zarzutów skargi, że ustalając warunki zabudowy dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Budowa czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej z garażami na dz. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...] obr. [...] przy ul. P. w Krakowie wraz ze zjazdami z dz. nr [...] obr. [...] (ul. P.) na teren inwestycji", wadliwie wyznaczono granice obszaru analizowanego i nieprawidłowo przeprowadzono analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p.
W judykaturze przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia sąsiedztwa zastosowanego w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co ma prowadzić w istocie do czynienia przez właściwy organ takich poszukiwań na danym terenie, objętym analizą urbanistyczną, która umożliwi uwzględnienie wniosku inwestora (por. wyroki NSA: z dnia 3 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1520/07, z dnia 31 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 860/09, [w:] CBOSA). Celem zasady dobrego sąsiedztwa jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, jako takiego ukształtowania przestrzeni, który tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w przyporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne.
Przesłankę kontynuacji funkcji należy odnieść do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich w szerokim rozumieniu pojęcia "działka sąsiednia". W zakresie kontynuacji funkcji mieści się taka zabudowa, która nie godzi w zastany stan rzeczy. Pojęcie kontynuacji funkcji należy rozumieć sensu largo, zgodnie z wykładnią systemową i funkcjonalną, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela, czy inwestora po to, aby mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy, a przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową funkcją terenu (por. wyrok NSA z 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 58/07, LEX nr 465665).
Ratio legis postanowień art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. wymaga też zastosowania wykładni celowościowej. Restryktywna interpretacja pojęcia "działki sąsiedniej", jako działki graniczącej byłaby sprzeczna z celami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ustawa bowiem nie wskazuje, że działką sąsiednią jest tylko działka bezpośrednio sąsiadująca (granicząca) z terenem inwestycji. Warunek sąsiedztwa należy utożsamiać z tzw. sąsiedztwem urbanistycznym, niemającym wiele wspólnego ze wspólną granicą (zob. E. Skorczyńska, Lokalizacja inwestycji celu publicznego i ustalenie warunków zabudowy dla innych inwestycji, "Samorząd Terytorialny" 2004, nr 7-8, s. 94). Takie szerokie (derywacyjne) pojęcie "działki sąsiedniej" było też przedmiotem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. W wyroku z dnia 20 lipca 2010 r. sygn. akt K 17/08 (OTK-A 2010, nr 6, poz. 61) Trybunał stwierdził, że: "za działkę sąsiednią należy uznać każdą działkę znajdującą się w obszarze analizowanym wyznaczonym w sposób określony w § 3 ust. 2 rozporządzenia z 2003 r., co oznacza, że w sposób funkcjonalny wszystkie działki znajdujące się na obszarze analizowanym należy uznać za "działki sąsiednie" w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o p.z.p.".
Celem normy art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, a zatem zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa należy badać wpływ inwestycji na otoczenie w sensie urbanistycznym. Oznacza to, że w każdym indywidualnym przypadku należy widzieć obszar analizowany, jako urbanistyczną całość. Zasada dobrego sąsiedztwa wymaga dostosowania nowej zabudowy do funkcji wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, a także do cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie obszaru) i architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów). Wyznacznikiem spełnienia ustawowego wymogu są zatem faktyczne warunki panujące na konkretnym obszarze. Powstająca w sąsiedztwie zabudowanych już działek nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (kontynuacja gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej (zob. wyrok NSA z dnia 20 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 10/11, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W zakresie kontynuacji funkcji mieści się zatem taka zabudowa, która nie godzi w zastany stan rzeczy.
Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów - § 3 ust. 2 rozporządzenia. Obszar analizowany winien stanowić minimum trzykrotną szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, a jeśli jest większy niż wskazane minimum - co jest prawnie dopuszczalne - to z części tekstowej i graficznej analizy powinna jednoznacznie wynikać przyjęta przez organ wielokrotność tego minimum i przyczyny, które przemawiały w danej sprawie za przyjęciem takiej wielkości obszaru analizowanego. O wielkości obszaru wyznaczonego do analizy jak i rozciągnięcia: tego obszaru w określonym kierunku mogą decydować m.in. takie względy jak istnienie zabudowy jedynie w jednym kierunku od granicy działki, oddzielenie działek przyjętych do analizy drogą publiczną, skrzyżowaniem dróg publicznych, różnorodność zabudowy, duże odległości między budynkami znajdującymi się na sąsiednich działkach. Obszar analizowany należy widzieć, jako urbanistyczną całość. Jest to uzasadnione koniecznością uczynienia zadość naczelnej zasadzie zachowania "ładu przestrzennego". Utrwalony jest także pogląd, że za działki sąsiednie uznać należy wszystkie działki znajdujące się w obszarze analizowanym, wyznaczonym zgodnie z § 3 rozporządzenia.
Należy zwrócić uwagę, że § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia określa jedynie minimalną wielkość obszaru analizowanego. Z tej regulacji natomiast nie wynika, że nie jest dopuszczalne wyznaczenie granic obszaru analizowanego w odległości większej niż minimalna. Organ ustalając granice obszaru analizowanego powinien mieć na względzie ustawową zasadę dobrego sąsiedztwa, określoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Nie można jednak w sposób formalistyczny ograniczać sposobu wyznaczenia granic obszaru analizowanego. Racjonalność urbanistyczna może bowiem wymagać szerszego określenia granic obszaru analizowanego celem wykazania spójności urbanistycznej planowanej inwestycji z obiektami budowlanymi już istniejącymi w sąsiedztwie (por. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1533/07, LEX nr 488467).
Wynik analizy sporządzonej dla potrzeb przedmiotowej sprawy wskazuje, że w rozpoznawanym przypadku wjazd na działkę ma się odbywać z ul. P., z którą to ulicą teren inwestycji graniczy (na całej swej długości) na odcinku ok. 50 metrów. W związku z powyższym przyjmując, że szerokość frontu działki wynosi 50 metrów, granice obszaru analizowanego wyznaczone zostały w odległości ok. 150 metrów wokół terenu inwestycji, co należy uznać za prawidłowe. Wprawdzie obszar analizowany został zwiększony w bardzo niewielkim stopniu w stosunku do wartości minimalnej, jednak jego nieznaczne zwiększenie nie wpłynęło w żaden sposób na dokonane, przez urbanistę na jego podstawie, ustalenia. Na terenie objętym obszarem analizy, jak i na terenie znajdującym się poza nim, jednoznacznie dominuje zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna i jednorodzinna z reguły o charakterze bliźniaczym lub szeregowym.
Z części tekstowej jak i graficznej analizy wynika, że działki znajdujące się w obszarze analizowanym zajęte są pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i wielorodzinną. Budynki mieszkalne jednorodzinne znajdują się m.in. na działkach bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji tj. działkach nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. W większości jest to zabudowa wolnostojąca, bliźniacza i szeregowa. Planowana zabudowa będzie stanowiła kontynuację funkcji zabudowy.
Zarzuty skarżącego, że planowana inwestycja będzie stanowiła zupełnie nowy element w obszarze parku dworskiego przy dworze rodziny P., w kwartale zabudowy odgraniczonej ulicami K. i P. oraz od strony południowej torami kolejowymi, będącym poważną dominantą architektoniczno-urbanistyczną, przez co podważy zasadę dobrego sąsiedztwa, należy uznać za pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Trafnie bowiem skonstatował Sąd pierwszej instancji, że planowana inwestycja kontynuuje nie tylko funkcję zabudowy, ale też odpowiednie parametry zabudowy występującej w analizowanym przez organ obszarze. Wskazane przez skarżącego dwie cechy, tj. odmienna linia zabudowy i wskaźnik powierzchni zabudowy nawiązują do wskazanych cech zabudowy występujących na niektórych działkach objętych analizą.
Wbrew zarzutom skargi Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że z części graficznej analizy wynika, iż istnieją działki sąsiednie dostępne z tej samej drogi zabudowane w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy - stanowiące zabudowę szeregową (np. działki o nr [...], nr [...], nr [...], nr [...]). Autor analizy wziął pod uwagę parametry obiektów budowlanych występujących w obszarze analizowanym i obliczył średnie wartości tych parametrów, o których mowa w § 5 i § 6 rozporządzenia.
Nie można zatem podzielić zarzutów skargi kasacyjnej wadliwej wykładni § 6 rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowej istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20% (ust. 1), przy czym dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu (ust. 2). Norma ust. 2 § 6 rozporządzenia pozwala na określenie innego parametru w zakresie szerokości elewacji frontowej niż średnia szerokość elewacji frontowej istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%, jeżeli wynika to z przeprowadzonej analizy. Tym samym norma ta umożliwia odstąpienie od wartości średnich występujących w obszarze analizowanym na rzecz ustaleń zawartych w analizie. Jak przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis § 6 ust. 2 rozporządzenia przyznaje zwiększoną moc sprawczą konkretnej analizie, co oznacza, że ustalenia zawarte w analizie mogą być odmienne niż ustalenia poczynione w myśl § 6 ust. 1 rozporządzenia (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1955/10, LEX nr 1083627). W okolicznościach niniejszej sprawy stosując powyższą normę organy administracji wyjaśniły, dlaczego ustalenie szerokości elewacji frontowej na wyższym poziomie od średniej w obszarze analizowanym jest uzasadnione. Autor analizy zamieścił, w formie tabeli, wielkości poszczególnych szerokości elewacji frontowych budynków zlokalizowanych w obszarze analizowanym. Na podstawie tych wielkości określił średnią szerokość elewacji frontowej na 12 metrów. Zaznaczył przy tym, że duże zróżnicowanie parametru szerokości elewacji frontowych sprawia, iż wyliczone średnie parametry nie są miarodajne i nie odzwierciedlają charakteru zabudowy danego obszaru. Ten parametr waha się w obszarze analizowanym od 9 do 62 metrów. Ponadto autor analizy zwrócił uwagę na występowanie w obszarze analizowanym licznej zabudowy mieszkaniowej w układzie szeregowym lub bliźniaczym, co powoduje, że elewacje frontowe takich budynków współtworzą regularne, biegnące po liniach prostych, linie zabudowy, a także, że budynki te tworzą jednolite odcinki zwartej zabudowy pierzejowej poszczególnych ulic. Szerokości elewacji dla budynków w zabudowie bliźniaczej występujących w obszarze analizowanym wynoszą od 13 do 16 metrów. Z uwagi na te cechy zabudowy szerokość elewacji frontowej w decyzji o warunkach zabudowy została wyznaczona na poziomie od 13 do 16 metrów. Trafnie przy tym przyjął, że jako szerokość elewacji frontowej w danym przypadku należy rozumieć łączną szerokość dwóch budynków tworzących jeden obiekt kubaturowy "bliźniak".
Wbrew zarzutom skargi Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej budynków m.in. na działkach nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], czy też nr [...] wynosi od 8,5 do 10 metrów. Jeśli chodzi natomiast o geometrię dachu, to jak wynika z analizy zabudowy w obszarze analizowanym budynki w nim znajdujące się pokryte są dachami płaskimi, oraz dachami dwu- i wielospadowymi o przebiegu kalenicy równoległym lub prostopadłym do osi ulicy. Z uwagi na występujące w obszarze analizowanym duże zróżnicowanie form dachu zasadnie dopuszczono więc krycie przedmiotowych budynków zgodnie z wnioskiem, dachem dwuspadowym o kącie nachylenia połaci 30 – 45 stopni i przebiegu kalenicy równoległym do osi ul. P.. Podobnie w realiach niniejszej sprawy prawidłowo przyjęto wyznaczenie wysokości kalenicy projektowanego budynku na maksymalnym poziomie występującym w obszarze analizowanym w budynkach krytych dachami stromymi czyli na poziomie 11,5 metra z tolerancją 0,5 metra. Ustalenia te pozostają w zgodzie z § 7 rozporządzenia, który w ust. 1 stanowi, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy, jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Przepis § 7 ust. 3 stanowi, że jeżeli wysokość na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. W § 7 ust. 4 dopuszcza wyznaczenie innej wysokości, jeżeli wynika to z analizy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowo uznał Sąd pierwszej instancji, że organy orzekające szczegółowo i dokładnie przeanalizowały wysokości sąsiednich budynków, i przekonująco wyjaśniły, dlaczego przyjęły, jako wartość dla planowanej inwestycji, średnie wartości budynków znajdujących się na obszarze analizowanym.
Pozbawione jest doniosłości prawnej stanowisko strony skarżącej w kwestii naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. Zmierza ono w istocie do wykazania, że w zastanym stanie zainwestowania obszaru analizowanego, nie można mówić o kontynuacji funkcji i cech zabudowy przez projektowane zamierzenie. Ocena taka nawiązuje jednak do bardzo wąskiego rozumienia kontynuacji funkcji ograniczającego nową zabudowę. Takie stanowisko stoi w sprzeczności z jednolicie przyjmowanym w judykaturze, szerokim rozumieniem kontynuacji funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu, które zgodnie z wykładnią systemową i funkcjonalną, każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela po to, by mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy. Wbrew zarzutom i argumentom skargi planowana inwestycja kontynuuje funkcje oraz parametry urbanistyczne i architektoniczne działek sąsiednich. Analiza urbanistyczna została przeprowadzona prawidłowo, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz zasadą praworządności (art. 6 k.p.a.).
Nie można uznać również, że usprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Uwzględniając normatywną treść przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a., prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a. może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w powyższym przepisie (por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 1807/11, LEX nr 1219231). W rozpoznawanej sprawie, wbrew temu, co podniesiono w skardze kasacyjnej, przedmiotowe uzasadnienie umożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku i zawiera wszystkie niezbędne elementy, o jakich mowa w tej normie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za niezasadne i na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło