II GSK 1864/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-08
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Marzenna Zielińska, Joanna Zabłocka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze, w rozumieniu art. 131 ust. 2 pkt 1 Prawa własności przemysłowej, może stanowić podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na ten znak, nawet jeśli nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług?Ratio decidendi
Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze, w celu uzyskania ochrony, stanowi samodzielną podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na ten znak na mocy art. 131 ust. 2 pkt 1 Prawa własności przemysłowej. Nie jest przy tym konieczne wykazywanie, czy i w jakim zakresie przeciwstawne znaki towarowe są do siebie podobne, gdyż kwestia podobieństwa znaków jako przeszkoda dla udzielenia prawa ochronnego stanowi przedmiot innych przepisów, w szczególności art. 132 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "a." zarejestrowany na rzecz A. Sp. z o.o. Wnioskodawczyni zarzuciła zgłoszenie znaku w złej wierze, powołując się na umowę partnerską z jednym ze wspólników spółki uprawnionej oraz podobieństwo znaku do jej własnych, wcześniej zarejestrowanych znaków. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne, uznając zgłoszenie za dokonane w złej wierze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki A. Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia NSA Marzenna Zielińska Sędzia NSA Joanna Zabłocka Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 8 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 1999/13 w sprawie ze skargi A.Spółki z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 lipca 2012 r. nr Sp. . w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 1999/13, wydanym w sprawie ze skargi A.Sp. z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 lipca 2012 r. nr Sp. 216/12 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, oddalono skargę.
Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy:
W dniu 27 października 2008 r. A.Sp. z o.o. w W., dalej "skarżąca", złożyła do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej podanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "a.".
W świetle opisu znaku towarowego przedstawia on logo firmy, napis aktywni.pl wykonany czcionką o nazwie Arista Light o kolorach: niebieski Pantone 286 U, C:100 M:60 Y:0 K:0, oraz zielony Pantone 362 U, C:60 M:0 Y:100 K:20, napis Portal Społeczności Aktywnej wykonany czcionką o nazwie Gill Sans MT w kolorze szarym Pantone 447 U, C:25 M:0 Y:0 K:80.
Znak towarowy przeznaczony był do oznaczania towarów lub usług:
• Reklama, prace biurowe - klasa 35;
• Telekomunikacja – klasa 38;
• Nauczanie, Kształcenie i rozrywka, działalność sportowa – klasa 41.
Decyzją Urzędu Patentowego z dnia 23 marca 2010 r. udzielono skarżącej prawo ochronne na omawiany znak towarowy (R-225 824).
Na powyższą decyzję do Urzędu Patentowego RP w dniu 18 lutego 2011 r. wpłynął sprzeciw wniesiony przez A. M. dalej "wnioskodawczyni", o unieważnienie prawa ochronnego na wspomniany znak towarowy.
Jako materialnoprawną podstawę sprzeciwu wskazano art. 131 ust 2 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej "p.w.p.").
Zgodnie z art. 131 ust 2 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy: identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W świetle sprzeciwu sporny znak towarowy jest podobny do powszechnie znanych i renomowanych znaków towarowych zarejestrowanych na rzecz wnioskodawcy, tj.: znaku słownego Aktiv Pro R. 188517 przeznaczonego do oznaczenia usług w klasach: 35, 38, 39, 41, znaku słownego Aktywni R. 224865 przeznaczonego do oznaczenia usług w klasach 35, 36, 41, 42 oraz znaku słownograficznego Aktywni R. 215581 przeznaczonego do oznaczenia usług w klasach: 35, 39, 41.
Zarzut złej wiary uzasadnia umowa partnerska podpisana przed datą zgłoszenia spornego znaku do ochrony, która została zawarta przez wnoszącą sprzeciw z A. Sp. z o. o., w W. która jest jednym ze wspólników uprawnionego. Umowa ta dotyczy współpracy jej stron w dziedzinie reklamy internetowej. Jak podkreślono wnosząca sprzeciw w dalszym ciągu jest klientem wspomnianej firmy A.będącej współwłaścicielem Aktywni.pl. Dlatego uprawniona do spornego znaku ma wgląd w bazy danych oraz informacje biznesowe, jak i plany Aktivpro oraz Aktywni.info. Uprawniona prowadziła także dla aktywni.info kampanię tzw. 1%. Ma to istotne znaczenie, gdyż A. jest jednym z dwóch wspólników uprawnionego. Tym samym uprawniona miała świadomość zgłoszenia do ochrony znaku towarowego podobnego do znaków towarowych należących do partnera swojego wspólnika.
W odpowiedzi na sprzeciw uprawniona ze spornego prawa ochronnego uznała sprzeciw za bezzasadny. Wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka.
W ocenie uprawnionej sporny znak towarowy nie jest podobny, a tym bardziej identyczny, do znaków towarowych wnioskodawczyni.
Uprawniona zaprzeczyła, aby działała w złej wierze, zgłaszając do ochrony sporny znak. Na jej dobrą wiarę wskazuje zastrzeżenie tego znaku dla potrzeb własnej działalności, która polega na prowadzeniu portalu internetowego.
W ocenie Urzędu Patentowego w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego udzielonego na sporny znak na podstawie przepisu art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p., zakazującego udzielania praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze w celu uzyskania ochrony.
Obowiązujące prawo, jak wskazał organ, nie zawiera definicji złej lub dobrej wiary. Powołując się na literaturę, w "złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie może uznać, w okolicznościach konkretnego przypadku, za usprawiedliwiony" (Ewa Nowińska, Michał Janusz du Val, Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, Księga pamiątkowa z Okazji 85 - lecia Ochrony Własności Przemysłowej w Polsce). Okoliczności te, w tym naganność postępowania uprawnionego, organ powinien ocenić w kontekście całokształtu ustalonego stanu faktycznego.
Zgodnie z art. 7 k.c., jeżeli ustawa uzależnia powstanie skutków prawnych od dobrej lub złej wiary, należy domniemywać istnienie dobrej wiary. Ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym spoczywa na tym, kto z określonego faktu wyprowadza skutki prawne, a zatem obowiązek udowodnienia złej wiary zgłaszającego spoczywa na wnioskodawcy, który na tej podstawie żąda unieważnienia spornego prawa. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lutego 2009 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1917/08) stwierdzono, że zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony.
Aby udowodnić złą wiarę zgłaszającemu znak do ochrony należy wykazać, że oprócz posiadania przez niego wiedzy o istnieniu i używaniu innego podobnego znaku, miały miejsce także inne okoliczności, takie jak nieuczciwość w stosunku do interesów innego przedsiębiorcy. Wnoszący sprzeciw oparł swój zarzut zgłoszenia znaku w złej wierze przede wszystkim na istotnej okoliczności, jaką jest zawarcie w dniu 16 sierpnia 2005 r. umowy partnerskiej podpisanej przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, która została zawarta przez wnoszącą sprzeciw oraz wspomnianą spółką A., tj. jednego z dwóch wspólników spółki uprawnionej do spornego znaku.
W ocenie Urzędu Patentowego zarzut zgłoszenia spornego znaku w złej wierze jest uzasadniony, ponieważ uprawniona zgłosiła omawiany znak w trakcie współpracy jego wspólnika, tj.: firmy A., która była partnerem wnoszącego sprzeciw. Uprawniona wiedziała, a przynajmniej powinna wiedzieć, zachowując należytą staranność jako przedsiębiorca, o istnieniu podobnych znaków towarowych, o czym świadczy powołana umowa partnerska. Dlatego uprawniona, zdaniem Urzędu Patentowego, miała pełną świadomość, że zgłasza na swoją rzecz znak podobny do znaku, należącego do innego przedsiębiorstwa.
Jak wskazał organ, a co wynika z treści wspomnianej umowy, wnioskodawczyni udostępniła A. swoje serwisy internetowe, prowadzone na stronach www.aktiypro, www.aktivsport i www.aktiygry. Wnioskodawczyni jest najemcą uprawnionym do dysponowania powierzchnią reklamową witryn internetowych, takich jak: www.aktivgry.pl, www.aktivsport.pl, www.aktivepro.pl, które są miejscem kampanii reklamowych prowadzonych przez firmę A.. Na stronach internetowych prowadzonych przez A. od roku 2004 były prezentowane chronione przez wnioskodawczynię znaki towarowe, takie jakie jak: "Aktiv Pro" oraz "Aktywni". Znak Aktywni jest głównym elementem spornego znaku towarowego "Aktywni.pl Portal Społeczności Aktywnej". Ponadto, jak podkreślił Urząd Patentowy, a o czym była już mowa, firma A., która współpracuje z wnoszącym sprzeciw, równocześnie jest jednym z dwóch wspólników uprawnionego do spornego znaku towarowego Aktywni.pl Portal Społeczności Aktywnej.
Powyższe względy, w ocenie organu, świadczą o świadomości w zgłoszeniu do ochrony znaku towarowego podobnego do znaków towarowych należących do partnera swojego wspólnika. Tym samym uprawniona zgłosiła do ochrony sporny znak, będąc w złej wierze.
Z tych względów decyzją z dnia 13 lipca 2012 r. nr Sp. 216/12 Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy.
Rozpoznając skargę uprawnionej Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., o czym była mowa na wstępie, skargę tę oddalił.
W ocenie Sądu pierwszej instancji zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zaakceptowano w całej rozciągłości trafność argumentacji Urzędu Patentowego, podzielającego stanowisko wnioskodawczyni, że wskazane przez nią dowody i wyjaśnienia świadczą o złej wierze uprawnionej, w rozumieniu przepisu art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p., w zgłoszeniu na swoją rzecz do ochrony znaku towarowego należącego do wnioskodawczyni.
Uprawniona wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Skarga kasacyjna oparta jest na obu podstawach zaskarżenia wskazanych w przepisach art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., zarzucając w pierwszej kolejności naruszenie prawa materialnego, tj. art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na:
1. pominięciu podobieństwa świadczonych usług, jako przesłanki do przyjęcia złej wiary w zgłoszeniu znaku towarowego do rejestracji;
2. przyjęciu, że do stwierdzenia podobieństwa przeciwstawnych znaków towarowych wystarczy podobieństwo jednego elementu, podczas gdy do stwierdzenia podobieństwa znaków istotne jest całościowe wrażenie wywierane przez każde z dwóch oznaczeń;
3. uznaniu, że zgłoszenie do rejestracji spornego znaku wyczerpało przesłanki zgłoszenia znaku towarowego do rejestracji w złej wierze, w sytuacji gdy uprawniona w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji nie mogła wiedzieć o prawach do znaków towarowych, nie istnieje podobieństwo pomiędzy przeciwstawnym znakami towarowymi ani działalnością stron i nie zostało obalone domniemanie dobrej wiary, gdyż D. N. wniósł do spółki Aktywni.pl sp. z o.o. wszelkie prawa własności intelektualnej do portalu "aktywni.pl Portal Społeczności Aktywnej", a znak został zgłoszony do rejestracji przez uprawnioną do prowadzenia jej działalności gospodarczej, polegającej na prowadzeniu portalu internetowego "aktywni.pl Portal Społeczności Aktywnej":
Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie w zaskarżonym wyroku przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., przejawiające się w tym, że w wyniku nieprawidłowego dokonania kontroli legalności działania organów administracji publicznej Sąd pierwszej instancji nie zastosował środka określonego w ustawie i oddalił skargę, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, a za podstawę skarżonego rozstrzygnięcia organ przyjął wadliwie ustalony stan faktyczny sprawy;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niestwierdzeniu naruszenia przez organ przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. przejawiające się w braku wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne, polegające na błędnym przyjęciu, że na stronach portali www.aktivpro.pl. www.aktivsport.pl i www.aktivgrv.pl od początku powstania, tj. od roku 2004 były prezentowane znaki towarowe takie jak: "Aktiv Pro" oraz znaki "Aktywni", podczas gdy żaden dowód o tym nie świadczy;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niestwierdzeniu naruszenia przez organ przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. poprzez zaniechanie przez Urząd Patentowy podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności przez zaniechanie wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego i nie rozważanie, czy usługi, do oznaczania których stosowane są przeciwstawne znaki, są do siebie podobne, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że uprawniona i wnioskodawczyni prowadzą zupełnie odmienną działalność, przez co wyłączona jest możliwość postawienia uprawnionej zarzutu złej wiary;
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niestwierdzeniu naruszenia przez organ przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. poprzez zaniechanie przez Urząd Patentowy podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności przez zaniechanie wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego i nie uwzględnienie faktu, iż D. N. wniósł do spółki Aktywni.pl sp. z o.o. wszelkie prawa własności intelektualnej do portalu "aktywni.pl Portal Społeczności Aktywnej", a znak został zgłoszony do rejestracji przez uprawnioną do prowadzenia jej działalności gospodarczej, polegającej na prowadzeniu portalu internetowego "aktywni.pl Portal Społeczności Aktywnej";
5. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 1 i art. 3 p.p.s.a., a także art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej; "p.u.s.a.") poprzez błędną analizę całego materiału zgromadzonego w aktach sprawy i przedstawienie sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym, polegające na przyjęciu, że uprawniona ma wgląd w bazy danych oraz informacje biznesowe, jak i plany Aktivpro oraz Aktywni.info, podczas gdy żaden dowód o tym nie świadczy;
6. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 1 i art. 3 p.p.s.a., a także art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. polegające na samodzielnej i błędnej ocenie przez Sąd pierwszej instancji przedstawionego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego w zakresie ustalenia podobieństwa przeciwstawnych znaków towarowych, w sytuacji, w której oceny takiej w ogóle nie dokonał Urząd Patentowy w postępowaniu administracyjnym;
7. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 1 i art. 3 p.p.s.a., a także art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. polegające na samodzielnej i błędnej ocenie przez Sąd pierwszej instancji przedstawionego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego przejawiającej się w uznaniu, że uprawniona miała świadomość istnienia praw ochronnych na znaki towarowe wnioskodawczyni wykorzystała informacje o jej znakach w celu stworzenia własnego znaku towarowego, podczas gdy nie ma żadnego dowodu, na podstawie którego można przyjąć takie ustalenia;
8. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niestwierdzeniu naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów prawa materialnego, art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez błędne uznanie prawidłowości ich zastosowania przez organ i w konsekwencji oddalenie skargi, podczas gdy Urząd Patentowy błędnie zastosował ten przepis w istniejącym stanie faktycznym sprawy;
9. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na stwierdzeniu, że zarzut naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów prawa materialnego, art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez nierozpoznanie przez Urząd Patentowy drugiego ze stawianych przez uczestnika zarzutów w sprzeciwie, nie miało istotnego wpływu na rozstrzygnięcie, podczas gdy rozpoznanie tego zarzutu doprowadziłoby do konkluzji, że przeciwstawne znaki są do siebie niepodobne, a zakres prowadzonej działalności jest różny, co wyłączyłoby w konsekwencji możliwość stwierdzenia złej wiary w zgłoszeniu spornego znaku towarowego przez uprawnioną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Na wstępie niniejszych rozważań podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy w jej całokształcie, co odnosi się do Sądu pierwszej instancji, nie będącego związanym z zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Natomiast, pomijając sytuację, o której mowa w art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność z prawem zaskarżonego wyroku przez pryzmat zarzutów skargi kasacyjnej.
W sytuacji, jak to ma miejsce w okolicznościach sprawy, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. Stąd, wobec postawienia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania, jako pierwszy należało poddać ocenie zarzut naruszenia przepisów postępowania, przy czym w pierwszej kolejności należy to czynić pod kątem prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych, które wyznaczają przepisy prawa materialnego mające w sprawie zastosowanie.
Skarga kasacyjna, co jest jej istotnym mankamentem, nie zawiera uzasadnienia podstaw zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a także nie zawiera wywodu na okoliczność, iż zarzucone w skardze kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak tego wymaga przepis art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W powyższym zakresie nie spełnia więc ona wymogu przewidzianego w przepisie art. 176 p.p.s.a., w myśl którego skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Natomiast skarga kasacyjna zawiera polemikę ze stanowiskiem zajętym przez Sąd pierwszej instancji, akceptującym stanowisko Urzędu Patentowego zawarte w zaskarżonej decyzji. Taka polemika nie jest skuteczna gdyż, jak to już wskazano, Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy w jej całokształcie, lecz kontroluje zgodność z prawem zaskarżonego wyroku przez pryzmat zarzutów skargi kasacyjnej, które powinny zawierać uzasadnienie, wraz z wykazaniem, że naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego zaś zabrakło w skardze kasacyjnej.
Ponadto w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065, a także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. 2, 382). Naczelny Sąd Administracyjny, jako związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a,), nie ma kompetencji dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to bowiem powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Ten mankament skargi kasacyjnej odnosi się do ogólnie wskazanego art. 256 p.w.p., składającego się z więcej niż jednej jednostki redakcyjnej.
Tym niemniej, niezależnie od powyższych uwag, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania są również nietrafne.
Najdalej idącym zarzutem naruszenia przepisów postępowania jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Przechodząc do rozpatrzenia zasadności tego zarzutu, co wymaga podkreślenia, w świetle stanowiska wyrażonego w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122), które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, powołany wyżej przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Taka sytuacja nie ma jednakże miejsca w okolicznościach sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymagane od wyroku. Przedstawia bowiem stan sprawy, zarzuty podniesione w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Natomiast, czego nie bierze pod uwagę skarga kasacyjna, ta część uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego nie powinna łączyć się z oceną pod względem zgodności z prawem rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 119/09; LEX nr 590810). Toteż, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest usprawiedliwioną podstawą dla czynienia zaskarżonemu wyrokowi zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych, czy też błędnego rozstrzygnięcia sprawy.
Nie jest trafny wielokrotnie podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia w sprawie przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. Przepisy te, przynajmniej zasadniczo, nie mogą być skuteczną podstawą dla czynienia zarzutów Urzędowi Patentowemu, zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji, że nie zebrał stosownych dowodów i nie podjął czynności dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a to z uwagi na przepis art. 255 ust. 4 p.w.p., zgodnie z którym Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. W świetle tego przepisu, a to z uwagi na kontradyktoryjność postępowania spornego, to strony postępowania powinny przedstawić Urzędowi Patentowemu materiał dowodowy dla poparcia stanowiska prezentowanego w sprawie. Innymi słowy, w sprawach rozpoznawanych w trybie postępowania spornego Urząd Patentowy nie działa z urzędu, a w każdym razie ma tutaj małe pole manewru na wpływanie na tok postępowania dowodowego.
Nie podlega także uwzględnieniu zarzut naruszenia w sprawie przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Skarga kasacyjna nie bierze pod uwagę, że przepis ten określa jedynie wymogi konstrukcyjne, jakie winno zawierać uzasadnienie decyzji, co zasadniczo nie łączy się z zarzutem nietrafnego rozstrzygnięcia sprawy, gdyż temu celowi służą inne przepisy postępowania. Wprawdzie skarga kasacyjna powołała przepis art. 80 k.p.a., w myśl którego, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, lecz o czym była już wcześniej mowa, zarzut ten nie jest dostatecznie uzasadniony dla potrzeb skontrolowania legalności zaskarżonego wyroku, akceptującego stanowisko Urzędu Patentowego.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów naruszenia w sprawie przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. przez błędną wykładnię, sformułowanie tych zarzutów, zawarte w punktach 1 i 2 skargi kasacyjnej, wiąże zakres hipotezy tego przepisu z kwestią podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, a na to brak jest podstaw prawnych. Przeszkoda dla udzielenia prawa ochronnego, jaką jest zgłoszenie w złej wierze oznaczenia do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony, stanowi samodzielną podstawę dla unieważnienia prawa ochronnego w świetle powołanego wyżej przepisu, bez potrzeby wykazywania, czy i w jakim zakresie są podobne przeciwstawione znaki towarowe. Natomiast kwestia podobieństwa znaków, jako przeszkoda dla udzielenia prawa ochronnego, stanowi przedmiot innych przepisów, a w szczególności mieszczących się w ramach art. 132 p.w.p. Unieważniając sporne prawo ochronne Urząd Patentowy, co wymaga podkreślenia, nie zastosował wskazanego przez wnioskodawczynię przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., bo nie stwierdził wskazanych tam przesłanek, poprzestając na przesłance unieważnienia zawartej w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Stąd też bezprzedmiotowe są zarzuty skargi kasacyjnej, w szczególności zawarte części dotyczącej naruszenia przepisów postępowania, wiążące się w jakikolwiek sposób z kwestią podobieństwa przeciwstawionych znaków, gdyż przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie stanowił podstawy dla unieważnienia omawianego znaku towarowego.
Co prawda, w postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy przewija się niekiedy kwestia podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń. Gdyby tak nie było, zapewne wnioskodawca nie widziałby potrzeby ochrony swego interesu prawnego dla wszczynania postępowania dla unieważnienia znaku towarowego nie podobnego, a zatem nie kolidującego ze znakiem lub znakami, w odniesieniu do których posiada prawo ochronne. Jednakże, o czym była już mowa, na gruncie przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. ewentualna kwestia podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych nie jest istotna dla żądania unieważnienia znaku towarowego zgłoszonego w złej wierze w celu uzyskania ochrony. Wystarczy, dla wykazania przez wnioskodawczynię interesu prawnego we wszczęciu postępowania, o którym mowa w art. 164 p.w.p., poprzez wskazanie, że sporny znak szkodzi jej interesom w stopniu uzasadniającym żądanie unieważnienia prawa ochronnego na taki znak, co wnioskodawczyni wykazała, a to z uwagi na wspólny element obu znaków, jakim jest wyraz "aktywni". Jednakże nie ma już potrzeby przeprowadzanie daleko idącego postępowania na okoliczność istnienia podobieństwa przeciwstawionych znaków, prowadzącego do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, jak to ma miejsce na gruncie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zresztą, skarga kasacyjna uprawnionej nie zarzuciła naruszenia w sprawie przepisu art. 164 p.w.p.
Nie jest oparty na usprawiedliwionej podstawie zawarty w punkcie 3 skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. przez niewłaściwe zastosowanie, polegający na uznaniu, że zgłoszenie do rejestracji spornego znaku wyczerpało przesłanki zgłoszenia znaku towarowego do rejestracji w złej wierze, w sytuacji gdy uprawniona w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji nie mogła wiedzieć o prawach wnioskodawczyni do znaków towarowych. Odnosząc się do tego zarzutu, co należy podkreślić, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego może przybrać formę wadliwego wyboru normy prawnej w odniesieniu do ustalonego stanu faktycznego, a więc błąd w subsumpcji. Przejawem takiego naruszenia prawa materialnego może być również przyjęcie braku przepisu prawa, podczas gdy on istnieje, a więc na nieznajomości prawa lub nawet dopuszczenie się prostej omyłki. Niewłaściwe zastosowanie prawa może także powstać przy stosowaniu analogii, a więc w sytuacji, gdy w braku odpowiedniej normy prawnej zachodzi potrzeba wypełnienia zaistniałej luki poprzez zastosowanie innego przepisu. Dlatego niewłaściwe zastosowanie prawa, odmiennie niż ma to miejsce przy formułowaniu zarzutu błędnej wykładni, przynajmniej zasadniczo opiera się na założeniu, że wskazany w skardze kasacyjnej przepis prawa nie ma w sprawie zastosowania. Wtedy skarga kasacyjna, stosownie do art. 176 p.p.s.a., powinna wskazać i uzasadnić, jaki przepis prawa miał w sprawie zastosowanie. Takiego przepisu skarga kasacyjna nie wskazała.
Natomiast błędne jest, a to czyni skarga kasacyjna w punkcie 3, uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego przez zakwestionowanie prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Kwestia ta przynależy bowiem do sfery przepisów postępowania, stanowiąc odrębną podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (por. J.P. Tarno, Komentarz, str. 373 wraz z podanym orzecznictwem). O czym zaś była mowa, skarga kasacyjna skutecznie nie wykazała naruszenia w sprawie przepisów postępowania, przynajmniej w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie sprawy skarga kasacyjna, jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlega oddaleniu (art. 184 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło