II OZ 953/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-27

Skład orzekający: Teresa Kobylecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędna interpretacja pouczenia o terminie do wniesienia skargi, wynikająca z informacji uzyskanej od pracownika organu lub z błędnego obliczenia terminu przez stronę, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Błędna interpretacja pouczenia o terminie do wniesienia skargi, wynikająca z informacji uzyskanej od pracownika organu lub z błędnego obliczenia terminu przez stronę, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Należyta staranność wymaga od strony podjęcia działań w celu wyjaśnienia wątpliwości, a sama wadliwość decyzji nie jest przesłanką do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie K. złożyło skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Skarga została wniesiona po terminie, a stowarzyszenie wniosło o przywrócenie terminu, argumentując błędną interpretacją 30-dniowego terminu jako miesiąca oraz rzekomo błędną informacją udzieloną przez pracownika SKO. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Stowarzyszenie wniosło zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie Stowarzyszenia K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Teresa Kobylecka, po rozpoznaniu w dniu 27 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Stowarzyszenia K. z siedzibą w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1236/15 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 10 sierpnia 2015 r. nr ... w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 11 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 1236/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił Stowarzyszeniu K. z siedzibą w K., zw. dalej stowarzyszeniem, przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., zw. dalej SKO, z dnia 10 sierpnia 2015 r., nr ... w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. W motywach rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że w dniu 15 września 2015 r. stowarzyszenie złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na decyzję SKO z dnia 10 sierpnia 2015 r., nr ..., w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, jednocześnie wnosząc o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia 13 listopada 2015 r. sąd odmówił stronie skarżącej przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Postanowienie sądu wraz z uzasadnieniem zostało doręczone stronie skarżącej w dniu 19 listopada 2015 r. (dowód k. 38 akt sądowych). W dniu 25 listopada 2015 r. (data stempla pocztowego, k. 78 akt sądowych), stowarzyszenie złożyło, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję z dnia 10 sierpnia 2015 r. W uzasadnieniu wniosku wyjaśniając, że z otrzymanego postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy dowiedziało się, że skarga została złożona po terminie. Informację o 30-dniowym terminie do wniesienia skargi, zawartą w pouczeniu przy odbiorze decyzji, zinterpretowano w ten sposób, że 30 dni oznacza to samo co miesiąc. Wobec tego założono, że termin do złożenia skargi upływa w dniu następnym po dniu doręczenia w kolejnym miesiącu. Taką informację uzyskano również w SKO, a powyższe potwierdza fakt, że ww. organ przekazał skargę do sądu. Nadto stowarzyszenie podniosło, że osoba odbierająca korespondencję z zaskarżoną decyzją, nie naniosła daty na kopercie, ani na dokumencie, a następnie przekazała osobie podpisującej skargę informację, że pismo zostało odebrane 18 sierpnia 2015 r. Od tej daty został policzony termin do wniesienia skargi. Rozstrzygając wniosek o przywrócenia terminu do złożenia skargi Sąd I instancji wskazał, że w sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, że trzydziestodniowy termin do złożenia skargi upływał z dniem 14 września 2015 r., a zatem stowarzyszenie nadając skargę w urzędzie pocztowym w dniu 15 września 2015 r., nie dochowało terminu do jej wniesienia. Zdaniem Sądu, okoliczność, że stowarzyszenie utożsamiało okres 30 dni do złożenia skargi z terminem jednego miesiąca, nie stanowi w realiach niniejszej sprawy przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, z akt sprawy wynika, iż zaskarżona decyzja SKO zawierała prawidłowe pouczenie, że na decyzję służy skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, składana za pośrednictwem Kolegium, w terminie 30 dni od jej doręczenia. Pouczenie to Sąd uznał za czytelne i niepozostawiające wątpliwości, co do tego w jakim terminie należało wnieść skargę na powyższą decyzję, jak i że termin ten liczy się w dniach. W tej sytuacji, Sąd wskazał, że błędu polegającego na odmiennej interpretacji pouczenia, nie sposób kwalifikować jako przyczyny niezawinionej czy nadzwyczajnej, której nie można było usunąć przy użyciu możliwych do podjęcia – w danych warunkach - działań. W przypadku niejasności związanych z terminem wniesienia skargi, skarżący mógł zwrócić się do sądu (osobiście lub telefonicznie), czy ewentualnie do organu o wyjaśnienie tej kwestii, co świadczyłoby o dołożeniu przez niego wymaganej staranności o własne interesy. Tymczasem skarżący nie wykazał w żaden sposób, by podjął takie czynności. Warunku tego nie spełnia, powołanie się we wniosku przez stronę, że to organ udzielił informacji pozwalającej na uznanie, że "termin do złożenia skargi upływa w dniu następnym po dniu doręczenia w kolejnym miesiącu", skoro ww. okoliczności nie uprawdopodobnił. Argumentacji strony o wprowadzeniu w błąd przez organ, nie może potwierdzać fakt przekazania skargi do sądu w sytuacji, gdy w aktualnym stanie prawnym obowiązek dokonania tej czynności spoczywa na organie bez względu na to, czy skarga została wniesiona z zachowaniem terminu. Zdaniem Sądu o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi nie przesądza pomyłka, czy też zaniedbanie osoby kwitującej odbiór korespondencji skierowanej do Stowarzyszenia. Błędne przeświadczenie o dacie odbioru, czy brak naniesienia daty na kopercie lub decyzji nie może być bowiem uznane za obiektywną przeszkodę do dokonania czynności zaskarżenia decyzji w terminie zwłaszcza, że członkowie Stowarzyszenia kierując się zwykłą zapobiegliwością mogli uzyskać informację na temat daty doręczenia przesyłki w ogólnodostępnym elektronicznym systemie śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (www.emonitoring.poczta-polska.pl), w organie albo we właściwej placówce pocztowej. Niepodjęcie takich działań oznacza, że strona dopuściła się niedbalstwa, co uniemożliwia przywrócenie terminu. Z kolei twierdzenie strony, że osoba odbierająca korespondencję przekazała błędną informację o dacie odbioru osobie podpisującej skargę, podważa analiza akt sprawy, gdyż wynika z niej, że czynności polegające na odbiorze zaskarżonej decyzji, jak i na podpisaniu skargi, zostały dokonane przez tą samą osobę, tj. prezesa Stowarzyszenia A. G.-M. Z tych względów, Sąd I instancji działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., orzekł jak na wstępie. Stowarzyszenie K. złożyło zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 marca 2016 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi wnosząc o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie o uchylenie postanowienia i przekazanie wniosku o przywrócenie terminu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia stowarzyszenie wskazało, że w niniejszej sprawie nastąpiła pomyłka, skutkująca wniesieniem skargi o jeden dzień za późno. Stowarzyszenie nie ma możliwości wykazania w żaden sposób, że w trakcie rozmowy telefonicznej z SKO, zostało wprowadzone w błąd co do sposobu określenia terminu, jak również, że podpis na potwierdzeniu odbioru i na skardze należy do tej samej osoby, która przekazała błędną datę osobie przygotowującej treść skargi. Podniosło również, że za uwzględnienia zażalenia przemawia istotna waga sprawy dla społeczeństwa K. W odpowiedzi na zażalenie SKO zaprzeczyło stwierdzeniu stowarzyszenia, że przekazało niewłaściwą telefoniczną informację co do terminu złożenia skargi, jednocześnie wskazując, że twierdzenie stowarzyszenia nie jest poparte dowodami. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast w myśl art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie 3 przesłanki: (1) wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, (2) zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, (3) dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 270; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 409; postanowienie NSA z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 580/08, postanowienie NSA z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt II GZ 516/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl – zw. dalej CBOSA). Na wstępie zaznaczyć należy, że z akt sprawy wynika, iż zaskarżona decyzja została doręczona stowarzyszeniu w dniu 14 sierpnia 2015 r. Przesyłka zawierająca skargę została z kolei nadana w urzędzie pocztowym w dniu 15 września 2015 r. Argumentacja stowarzyszenia zarówno ta zawarta we wniosku, jak i w zażaleniu opiera się na twierdzeniu, że skarga została wniesiona po terminie, gdyż stowarzyszenie było w błędzie odnośnie okresu, w którym upływał termin na wniesienie skargi. Stowarzyszenie przyznało, że przyczyną uchybienia terminu był błąd w obliczeniu terminu polegający na tym, że przyjęło iż termin do złożenia skargi upływa "w dniu następnym po dniu doręczenia w kolejnym miesiącu", jednocześnie wskazując, że przyczyną tej omyłki była błędna informacja udzielona telefonicznie przez pracownika organu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy jednak zgodzić się z Sądem I instancji, że stowarzyszenie nie uprawdopodobniło okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, w tym wprowadzenia w błąd przez pracownika organu. Należy bowiem mieć na uwadze, że uchybienie terminu jest niezawinione wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Mowa tu o przeszkodzie niemożliwej do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu, słusznie Sąd I instancji uznał, że za nieusprawiedliwione uznać należy powoływanie się na błędną informację udzieloną przez pracownika organu w sytuacji, gdy pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego zawarte w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe i czytelne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uchybienia terminu do wniesienia skargi nie można również usprawiedliwiać pomyłką w obliczaniu terminu, czy błędną informacją otrzymaną od osoby odbierającej korespondencję. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stowarzyszenie dopuściło się zaniedbania, którego nie można zakwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Podkreślić także należy, że na etapie rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd nie bada zasadności samej skargi. Ewentualna wadliwości zaskarżonego aktu nie stanowi ustawowej przesłanki, w oparciu o którą można przywrócić termin do wniesienia skargi. Przytoczone okoliczności przesądzają o tym, że nie można w niniejszej sprawie mówić o braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Tym samym Sąd I instancji słusznie oddalił wniosek stowarzyszenia o przywrócenie terminu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło