II GSK 2806/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-21
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Mirosław Trzecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek z własnej inicjatywy poszukiwać dowodów potwierdzających okoliczności zwalniające przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, czy też ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów, nawet jeśli nie jest bezpośrednim sprawcą. Ciężar dowodu okoliczności zwalniających z tej odpowiedzialności, stanowiących wyjątek od reguły, spoczywa na przedsiębiorcy. Organ administracji nie ma obowiązku z własnej inicjatywy poszukiwać dowodów potwierdzających te okoliczności, zwłaszcza jeśli strona nie podjęła w tym kierunku żadnych działań w toku postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że samochód ciężarowy marki MAN realizujący krajowy transport drogowy rzeczy nie rejestrował za pomocą tachografu wskazań dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi w określonych dniach. Organ I instancji nałożył na A. A. karę pieniężną, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A. A., uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i nałożyły karę. A. A. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania poprzez brak zbadania z własnej inicjatywy okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Dorota Dąbek sędzia NSA Mirosław Trzecki sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 21 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 lutego 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 864/15 w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. A. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 9 lutego 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
W dniu [...] listopada 2014 r. na drodze krajowej nr 5 w miejscowości Strzegom na Alei [A.] zatrzymano do kontroli samochód ciężarowy marki MAN o nr rej. [...], pojazdem kierował B. B.. Powyższym pojazdem realizowany był krajowy transport drogowy rzeczy. W czasie kontroli stwierdzono nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli nr [...].
Organ I instancji wydał w dniu [...] lutego 2015 r. decyzję, której nałożył na A. A. karę pieniężną w wysokości 5000 zł złotych.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie.
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a/ i lit. h/, art. 92a ust. 1-6, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm., dalej: u.t.d.), lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 13, art. 15 ust. 8 Rady (EWG) 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. WE L 370 z 31.12.1985 ze zm.), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz.Urz. UE L Nr 60, s. 1), art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. WE L Nr 370 z 31.12.1985 r., P.0008-0021 ze zm.), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r.
Organ odwoławczy wskazał, że analiza danych cyfrowych przeprowadzona w dniu [...] listopada 2014 r. wykazała, że urządzenie rejestrujące zainstalowane w pojeździe marki MAN o nr rej. [...] do momentu zatrzymania do kontroli na karcie kierowcy nie zarejestrowało wskazań w zakresie prędkości pojazdu, przebytej drogi oraz aktywności kierowcy. W ocenie organu bezspornym był zatem fakt popełnienia naruszenia w postaci nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Organ uznał, że konieczne jest jeszcze rozstrzygnięcie, czy karze pieniężnej podlegać powinien pracodawca, w sytuacji, w której jak twierdzi, wyłączną odpowiedzialność powinien ponieść kierujący pojazdem. Wskazał, że powoływany przez stronę przepis art. 92b u.t.d. nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że odnosi się on jedynie do naruszeń w nim wskazanych, wśród których nie ma naruszenia za które ukarany został skarżący. Podnoszone przez stronę przesłanki egzoneracyjne (zwalniające z odpowiedzialności) mogą być zatem rozpatrywane wyłącznie pod kątem art. 92c ww. ustawy.
Organ powołał orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92 c u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego stanął na stanowisku, że organ pierwszej instancji wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i oficjalności (art. 7 i art. 77 k.p.a.) oraz nie dopuścił się obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Organ odwoławczy uznał, że argumenty użyte przez skarżącego przedsiębiorcę w toku postępowania odwoławczego, nie mogą być uwzględnione.
Z zapisów tachografu cyfrowego wynika, iż pojazd marki MAN o nr rejestracyjnym [...] prowadzono bez karty kierowcy:
w dniu [...].11.2014 r. w godzinach od 10:46 do 20:36 czasu UTC,
w dniu [...].11.2014 r. w godzinach od 14:57 do 15:59 czasu UTC,
w dniu [...].11,2014 r. w godzinach od 15:09 do 23:17 czasu UTC,
w dniu [...].11.2014 r. w godzinach od 14:03 do 16:35 czasu UTC,
w dniu [...].11.2014 r. w godzinach od 09:44 do 22:47 czasu UTC.
Zdaniem organu analiza danych cyfrowych pozwala na stwierdzenie, że ww. pojazdem realizowano zadania przewozowe bez włożonej karty kierowcy. Nie może się ostać argumentacja odwołującego, że przewozy realizowane bez rejestrowania aktywności kierowcy mogły mieć swoje oparcie w treści art. 13 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł, że to na stronie postępowania ciąży obowiązek wskazania przesłanki, z której wywodzi stosowanie wobec niej wyjątków od przepisów art. 5–9 ww. rozporządzenia. Wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie wynika, aby w przedmiotowej sprawie zaistniały okoliczności wyliczone w art. 13 ww. rozporządzenia.
Ponadto organ odwoławczy nie dał wiary zeznaniom świadka – B. B. z dnia [...] listopada 2014 r. jako niespójnych, sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania. Kierujący zasłaniając się niepamięcią co do faktów odległych jedynie o pięć dni od dnia przesłuchania nie potrafił wskazać miejsca i godziny rozpoczęcia pracy w dniach od [...] listopada 2014 r. do [...] listopada 2014 r. Również za niewiarygodne organ uznał zeznania w zakresie "podwożenia" kierującego przez małżonkę pracodawcy do miejsca rozpoczęcia pracy. Organ zaznaczył, że odległość drogowa między punktem początkowym i końcowym wynosi ok. 200 km. Ponadto okoliczność, na którą powołał się świadek nie została w żaden sposób uwiarygodniona przez stronę. Co więcej, strona nie wskazała dowodów, z których wynikałoby, że kontrolowany pojazd w ww. okresach nierejestrowania aktywności kierowcy, był prowadzony przez innego kierującego.
Organ powołał stanowisko prezentowane w orzecznictwie, zgodnie z którym wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę -podmiot wykonujący przewóz w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
Na powyższą decyzję A. A. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., obecnie t.j. Dz.U.2018.1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Sąd I instancji przywołał treść art. 92a. ust. 1, ust. 3 i ust. 6 u.t.d. Dokonując analizy przepisów art. 46, art. 47 i art. 48 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz. UE L Nr 60, poz. 1) Sąd I instancji stanął na stanowisku, że przejściowo (do 2 marca 2015 r.) nadal obowiązywało rozporządzenie nr 3821/85. Wobec tego, że naruszenie przepisów transportu drogowego w sprawie miało miejsce w dniach [...]–[...] listopada 2014 r. mają do niego zastosowanie przepisy rozporządzenia nr 3821/85.
Odwołując się do art. 13, art. 15 ust. 2 i ust. 5 rozporządzenia nr 3821/85 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wskazał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że w dniu [...] listopada 2014 r. został zatrzymany do kontroli drogowej samochód ciężarowy marki MAN nr rej. [...] kierowany przez B. B.. Pojazdem tym wykonywany był krajowy transport drogowy w imieniu i na rzecz skarżącego, który prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą [A.] A. A. w A. W wyniku kontroli ustalono nierejestrowanie za pomocą tachografu cyfrowego na karcie kierowcy wskazań co do prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w następujących dniach: [...] listopada 2014 r. od godz. 9.44 do godz. 22.47, [...] listopada 2014 r. od godz. 14.03 do godz. 16.35, [...] listopada 2014 r. od godz. 15.09 do godz. 23.17, [...] listopada 2014 r. od godz. 14.57 do godz. 15.59 i [...] listopada 2014 r. od godz. 10.46 do godz. 20.36. Wskazywało na to zestawienie danych kierowcy oraz danych z tachografu cyfrowego. Tachograf cyfrowy rejestruje przemieszczanie się pojazdu nawet wówczas gdy karta kierowcy jest z niego wyjęta. Analiza danych z tachografu dokonana prze organy wskazuje, że w wymienionych dniach realizowano zadania przewozowe mimo wyjęcia karty kierowcy.
W ocenie Sądu I instancji organy administracji trafnie uznały, że doszło do naruszenia przepisów transportu drogowego polegającego na nierejestrowaniu za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Słusznie zatem nałożyły za to naruszenie karę 5000 zł (l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d.).
Za nieuzasadniony został uznany zarzut skargi, iż w dniu [...] listopada 2014 r. od godz. 9.15 A. A. przemieszczał się pojazdem z Płocka do Międzyborza i w czasie logowania karty cyfrowej tachograf wyrzucał kartę z urządzenia. W związku z czym skarżący wykonał przejazd do Międzyborza bez włożonej karty do tachografu zaś swoją aktywność rejestrował w postaci ręcznych wpisów na odwrotnej stronie wydruku z tachografu.
Sąd podniósł, że skarżący nie podnosił tej okoliczności w postępowaniu administracyjnym i przedstawił ją dopiero w postępowaniu sądowym. Dodał, iż zawiadomieniem z dnia [...] grudnia 2014 r. A. A. został pouczony o przysługujących mu prawach w tym także o prawie do składania wniosków i wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów. Mimo takiego pouczenia skarżący dopiero w skardze przedstawił swoją wersję wykonania przejazdu w dniu [...] listopada 2014 r. Organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do tej wersji w piśmie procesowym z [...] listopada 2015 r. Sąd I instancji podzielił argumentację tam przedstawioną. Podniósł, że skarżący nie dołączył wydruku z tachografu z ręcznie naniesionymi wpisami o którym jest mowa w skardze. Nie udowodnił także, że faktycznie wystąpiły problemy z chipem montowanym na karcie. Obowiązkiem skarżącego było udowodnienie okoliczności zwalniających go od odpowiedzialności. A. A. tego nie uczynił ani w postępowaniu administracyjnym ani sądowym. Wersja przedstawiona w skardze dotycząca przejazdu w dniu [...] listopada 2014 r. nie została nawet uprawdopodobniona. W ocenie Sądu I instancji nie zasługuje ona na wiarę. Zdaniem Sądu Organ trafnie podnosił, że nowa wersja skarżącego przedstawiona w skardze stanowi linię jego obrony przygotowaną na potrzeby prowadzonego postępowania sądowego i nie została ona poparta żadnymi dowodami.
Za nieuzasadniony uznano także zarzut skargi, iż organy administracji nie wyjaśniły czy w dniach [...], [...], [...] i [...] listopada 2014 r. wystąpiły okoliczności zwalniające od obowiązku prowadzenia pojazdu bez karty kierowcy określone w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L Nr 102, poz. 1 ze zm.). Zdaniem skarżącego w dniach [...]–[...] listopada 2014 r. pojazd realizował przewozy w ramach gospodarstwa rolnego co, w jego ocenie, zwalniało z obowiązku rejestracji na podstawie art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia nr 561/2006.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zaznaczył, iż na podstawie art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.) do pojazdów wymienionych w art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3821/85. Wykazanie okoliczności o których mowa w art. 13 ust. 1 wymienionego rozporządzenia spoczywa jednak na przewoźniku a nie na organie. Tylko bowiem przewoźnik posiada wiedzę odnośnie okoliczności określonych w art. 13 ust. 1.
W ocenie Sądu I instancji A. A. nie wykazał spełnienia przesłanek o których mowa w art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia nr 561/2006. Przede wszystkim nie wykazał, że jego pojazd jest ciągnikiem rolniczym lub leśnym. Nie wyjaśnił także jakie konkretnie przewozy wykonywał w dniach [...]–[...] listopada 2014 r. (na rzecz jakiego podmiotu, w jakich godzinach, przez jakiego kierowcę oraz między jakimi miejscowościami). Nie wykazał także, iż była to działalność rolnicza lub leśna oraz w jakiej odległości od bazy wykonywano przewóz (czy do 100 km od bazy). Wiedzę w zakresie spełnienia przesłanek określonych w art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia nr 561/2006 posiadał jedynie skarżący i tylko on a nie organ mógł udowodnić, że przesłanki te zostały spełnione. W przekonaniu sądu A. A. nawet nie uprawdopodobnił wystąpienia okoliczności wymienionych w art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia. Ogólnikowe podniesienie w skardze, że w dniach [...]–[...] listopada 2014 r. wykonywane były przewozy w ramach gospodarstwa rolnego nie jest wykazaniem okoliczności, o których mowa w art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia. Zarzut skargi w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi za nieuzasadniony uznał też zarzut skargi, iż organy administracji w sposób nieuzasadniony odmówiły wiarygodności zeznaniom B. B.. Sąd wskazał, że wbrew temu zarzutowi organy oceniły wiarygodność tych relacji i ocena ta nie ma charakteru dowolnego lecz mieści się w granicach swobodnej oceny, o której mowa w art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji, w szczególności trafnie podniesiono, że zeznania B. B. są niespójne i sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania. Świadek był przesłuchiwany w dniu [...] listopada 2014 r. i trudno uznać za wiarygodne jego twierdzenia, że nie pamiętał jakie czynności zawodowe wykonywał w okresie kilku wcześniejszych dni (od [...] do [...] listopada 2014 r.). Jego zaś wersja, że w dniu [...] listopada 2014 r. został podwieziony do Międzyborza przez żonę skarżącego nie została w żaden sposób uwiarygodniona. Organy administracji szczegółowo odniosły się do zeznań B. B. i Sąd podzielił prawidłowość tej oceny.
Ostatecznie za niezasadne uznano zarzuty skargi naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji organy administracji dokładnie wyjaśniły stan faktyczny, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, oceniły zebrane dowody w granicach swobodnej oceny oraz uzasadniły swoje rozstrzygnięcia.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że doszło do naruszenia przepisów o transporcie drogowym polegającego na nierejestrowaniu za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań co do prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organy administracji prawidłowo zatem wymierzyły karę pieniężną za to naruszenie. Rozpoznając sprawę sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł A. A. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ administracji nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, gdyż wobec wyjaśnień składanych przez stronę w toku prowadzonego postępowania, dotyczących realizacji przewozów wyłączonych spod obowiązku rejestracji aktywności kierowcy, organ nie był zobowiązany do zbadania powyższej kwestii z własnej inicjatywy pozostawiając ciężar dowodu na barkach strony postępowania;
2. naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez odmowę uwzględnienia argumentów podnoszonych przez stronę zgłoszonych na etapie skargi do Sądu I instancji oraz uzależnienie uwzględnienia wersji wydarzeń prezentowanych przez stronę od przedstawienia stosownych dowodów, w sytuacji, gdy przypadek zabrudzenia się chipu karty cyfrowej jest wielce prawdopodobny, jednak niemożliwy do udowodnienia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie przytoczonych zarzutów. Skarżący kasacyjnie podnosił, że Sąd I instancji błędnie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Zdaniem autora skargi kasacyjnej to na organie działającym zgodnie z duchem art. 7 k.p.a. spoczywał obowiązek wezwania strony do przedstawienia dowodów dla wykazania okoliczności zwalniających z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie oparł skargę kasacyjną jedynie na zarzutach naruszenia przepisów postępowania: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Rozpoznając skargę kasacyjną we wskazanych powyżej granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Analiza uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że skarżący nie kwestionuje dokonanych w czasie kontroli drogowej ustaleń w zakresie braku rejestrowania we wskazanych dniach za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, ale zarzuca Sądowi I instancji brak dostrzeżenia naruszenia przez organ wskazanych przepisów przez brak dostatecznego w jego ocenie poszukiwania dowodów dla wykazania okoliczności zwalniających skarżącego z odpowiedzialności.
Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., stanowiący podstawę wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej, ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2013 r., II GSK 2460/11, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy ustawy o transporcie drogowym stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Należy wskazać, że nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższy przepis ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy.
Ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d. i art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz.
W rozpatrywanej sprawie art. 92b u.t.d. nie mógł mieć zastosowania z uwagi na fakt, że odnosi się on jedynie do naruszeń w nim wskazanych, wśród których nie ma naruszenia za które ukarany został skarżący, na co słusznie zwrócił uwagę organ.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Treść tego uregulowania nie pozostawia wątpliwości, że za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewozy, chyba że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Przepis ten ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej.
Skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia wskazanych przepisów postępowania w zaakceptowaniu przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia organu o nałożeniu kary pieniężnej w oparciu o dowody zgromadzone w sprawie, w sytuacji braku poszukiwania przez organ dowodów dla potwierdzenia istnienia przesłanek uwalniających skarżącego od odpowiedzialności. W odniesieniu do baraku rejestrowania danych w dniu [...] listopada 2014 r. miały to być okoliczności "wyrzucania zabrudzonej karty przez tachograf", a w daniach [...]–[...] listopada 2014 r. brak istnienia obowiązku rejestrowania w związku z używaniem pojazdu w okolicznościach wskazanych w art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2001, tj. w gospodarstwie rolnym. Zauważyć przy tym należy, że skarżący w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania został pouczony o treści art. 10 k.p.a. oraz art. 92c u.t.d. i wezwany do przedstawienia popartych dowodami wyjaśnień dla wykazania okoliczności w nim wskazanych. Mimo to skarżący w odwołaniu od decyzji wydanej przez organ I instancji zarzucił jedynie, iż organ nie wykluczył okoliczności wymienionych w art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, nie wskazując jakichkolwiek dowodów dla poparcia twierdzenia o ich istnieniu. Okoliczność zaś prowadzenia pojazdu osobiście w dniu [...] listopada 2014 r. i okoliczność "wyrzucania zabrudzonej karty przez tachograf" podniósł dopiero w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że choć postępowanie dowodowe w postępowaniu administracyjnym prowadzone jest przez organ z urzędu i jest on zobligowany do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, to jednak nie oznacza to uwolnienia strony od wszelkiej aktywności w tym postępowaniu i zdjęcia z niej ciężaru dowodu okoliczności, które uważa za istotne w sprawie, a które mają wykazać, że do zarzucanych naruszeń prawa nie doszło. Zatem w postępowaniu, którego celem jest skontrolowanie rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, na organie spoczywa obowiązek ustalenia, czy dane te były rejestrowane zgodnie z przepisami prawa. Jeżeli natomiast strona, nie negując ustalonego przez organ braku rejestrowania wskazanych danych w określonym czasie, wskazuje, że wystąpiły w sprawie okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zwalniające ją z odpowiedzialności lub że w związku z określonymi okolicznościami użytkowania pojazdu obowiązek rejestrowania danych nie istniał, to powinna okoliczności te wykazać.
Przepisy te mają bowiem, jak przyjmuje się w orzecznictwie, charakter wyjątku od reguły, jaką jest odpowiedzialność wykonawcy przewozu za jego realizację odpowiadającą normom prawnym obowiązującym w tym zakresie. Wobec tego mogą być one wykładane wyłącznie ścieśniająco (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec tego zarzut nieuwzględnienia przez Sąd I instancji, że wskutek naruszeń przepisów postępowania w toku postępowania administracyjnego doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy, nie mógł zostać uznany za trafny.
Sąd I instancji zauważył bowiem, że obowiązkiem skarżącego było udowodnienie okoliczności zwalniających go od odpowiedzialności. Tymczasem wersja przedstawiona w skardze dotycząca przejazdu w dniu [...] listopada 2014 r. nie została nawet uprawdopodobniona i zdaniem Sądu organ trafnie podnosił, że stanowi ona linię obrony skarżącego przygotowaną na potrzeby prowadzonego postępowania sądowego.
Jednocześnie nie można skutecznie zarzucić Sądowi I instancji, że nie dostrzegł naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a w konsekwencji także art. 107 § 3 k.p.a., w sytuacji gdy dana okoliczność nie była przez stronę podnoszona w toku postępowania administracyjnego i organ nie miał szansy ustosunkowania się do niej.
Za nieuzasadniony uznano także zarzut skargi, iż organy administracji nie wyjaśniły czy w dniach [...], [...],[...] i [...] listopada 2014 r. wystąpiły okoliczności zwalniające od obowiązku prowadzenia pojazdu bez karty kierowcy określone w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 – przewozy w ramach gospodarstwa rolnego. Sąd I instancji słusznie uznał, że wykazanie okoliczności o których mowa w art. 13 ust. 1 wymienionego rozporządzenia spoczywa na przewoźniku a nie na organie. Tylko bowiem przewoźnik posiada wiedzę odnośnie okoliczności określonych w tym przepisie.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę, że A. A. nie wykazał spełnienia przesłanek o których mowa w art. 13 ust. 1 c.) rozporządzenia nr 561/2006. Przede wszystkim nie wykazał, że jego pojazd jest ciągnikiem rolniczym lub leśnym. Nie wyjaśnił także jakie konkretnie przewozy wykonywał w dniach [...]–[...] listopada 2014 r. (na rzecz jakiego podmiotu, w jakich godzinach, przez jakiego kierowcę oraz między jakimi miejscowościami). Nie wykazał także, iż była to działalność rolnicza lub leśna oraz w jakiej odległości od bazy wykonywano przewóz (czy do 100 km od bazy). Skarżący nawet nie uprawdopodobnił wystąpienia okoliczności wymienionych w art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia. Ogólnikowe podniesienie w odwołaniu, że w dniach [...]–[...] listopada 2014 r. wykonywane były przewozy w ramach gospodarstwa rolnego nie jest wykazaniem okoliczności, o których mowa w art. 13 ust. 1 c/ rozporządzenia.
Nie można zatem podzielić zarzutu skarżącego, że w toku postępowania administracyjnego nie spełniono wymogów przewidzianych w tych przepisach, na skutek czego miało dojść do wadliwie ustalonego stanu faktycznego sprawy. Sąd I instancji słusznie uznał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone prawidłowo. Fakty istotne zostały bowiem prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, dokonana przez Sąd I instancji kontrola była zgodna z prawem. Sąd I instancji prawidłowo ocenił zasadność uznania przez organy administracyjne, że skarżący wykonywał przewóz drogowy naruszając obowiązki wynikające z ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów rozporządzeń WE, w tym rozporządzenia nr 3821/85 i 561/2006, w sposób rodzący podstawę do nałożenia kary w wysokości 5000 zł. Wyników przeprowadzonej w sprawie kontroli nie sposób było ocenić inaczej. W rozpoznawanej sprawie nie przekroczono zatem dopuszczalnych granic swobodnej oceny dowodów. W skardze kasacyjnej nie wykazano takiego przekroczenia. Zasadnie też Sąd ocenił, że skoro skarżący w postępowaniu przed organem I i II instancji nie przedłożył jakichkolwiek innych dowodów, które podważyłyby ustalenia faktyczne organów, uznać należało, że w sprawie przeprowadzono prawidłowe i wyczerpujące postępowanie dowodowe, oparte na prawidłowej i wszechstronnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Wbrew poglądowi wyrażonemu w skardze kasacyjnej, organ nie naruszył także art. 107 § 3 k.p.a. Decyzja zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 107 §1 k.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pełne odzwierciedlenie znajduje ocena zebranego materiału dowodowego, a przesłanki dokonanego rozstrzygnięcia zostały w sposób wyczerpujący wyjaśnione przez organ. W uzasadnieniu decyzji zamieszczono wszystkie obligatoryjne elementy, a w szczególności wskazano fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których oparł swoje rozstrzygnięcia, przyczyny, na podstawie których innym dowodom odmówił wiarygodności.
Podsumowując stwierdzić należy, że dokonana przez Sąd I instancji kontrola działalności administracji publicznej była prawidłowa, a podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty ocenić należało jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c/ w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.) w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1667), zasądzając od skarżącej na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 zł. Kwota ta stanowi wynagrodzenie pełnomocnika, który brał udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed Sądem I instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło