II FSK 580/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-13

Skład orzekający: Jan Rudowski, Antoni Hanusz, Alina Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, spowodowane niemożnością odebrania przesyłki z powodu godzin pracy placówki pocztowej pokrywających się z godzinami pracy skarżącego, stanowi podstawę do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, spowodowane niemożnością odebrania przesyłki z powodu godzin pracy placówki pocztowej pokrywających się z godzinami pracy skarżącego, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie jest to przeszkoda nagła i nie do przezwyciężenia, a strona powinna wykazać się większą starannością w organizacji odbioru korespondencji. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda była niezależna od strony i nie mogła zostać przezwyciężona nawet przy użyciu największego wysiłku.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał niemożność odebrania przesyłki z powodu godzin pracy placówki pocztowej, które pokrywały się z jego godzinami pracy, a także chorobę. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przyczyny te nie uzasadniają przywrócenia terminu, a doręczenie postanowienia było skuteczne. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia WSA (del.) Alina Rzepecka (sprawozdawca), Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. B. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 831/15 w sprawie ze skargi J. B. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 27 maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z 25 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 831/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (dalej: WSA, Sąd I instancji) oddalił skargę J. B. M. (dalej: strona, skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie (dalej: Kolegium Odwoławcze, SKO, organ) z 27 maja 2015 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. Wymieniony wyrok, jak również inne przytoczone w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych publikowane są na stronach internetowych Naczelnego Sądu Administracyjnego (www.nsa.orzeczenia.gov.pl). Kolegium Odwoławcze, postanowieniem z 27 maja 2015 r. nr [...] odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta S. (dalej: Prezydent) z 12 grudnia 2014 r. nr [...] nadające rygor natychmiastowej wykonalności. W motywach tego rozstrzygnięcia wskazano, że 27 listopada 2014 r., strona odebrała na poczcie osobiście postanowienie Prezydenta z 13 listopada 2014 r. wyznaczające termin do wypowiedzenia się w sprawie. W dniu 31 grudnia 2014 r. nastąpiło doręczenie skarżącemu poprzez dwukrotne awizowanie w dniu 16 i 24 grudnia 2014 r., postanowienia Prezydenta z 12 grudnia 2014 r. nadającego rygor natychmiastowej wykonalności decyzji. Strona 23 stycznia 2015 r. w Urzędzie Miejskim w S. [...] złożyła pismo z prośbą o wydanie kserokopii decyzji. W tym też dniu udzieliła pełnomocnictwa, a 26 stycznia 2015 r. jej pełnomocnik, zapoznał się w Urzędzie z aktami sprawy, po czym 28 stycznia 2015 r. wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności. Jako przyczyny uchybienia terminu wskazano: nieodebranie postanowienia o którego wydaniu dowiedziano się w rozmowie telefonicznej z pracownikiem Wydziału Ekonomicznego w dniu 21 stycznia 2015r.; nie pozostawienie pierwszego awiza; godziny urzędowania placówki pocztowej, które uniemożliwiły skarżącemu odebranie przesyłki z uwagi na pracę oraz chorobę w okresie od 25 do 31 grudnia 2015 r. oraz strajk lekarzy uniemożliwiający wizytę w tym czasie. Jednocześnie zastrzeżono, że dokumentacja medyczna zostanie przekazana organowi po wizycie u lekarza zaplanowanej na dzień 30 stycznia 2015 r. Na wezwanie SKO strona złożyła do akt: zaświadczenie z 17 marca 2015 r. Prezesa zarządu C. [...] SA w K. o tym, że przebywała w okresie przedświątecznym - do 24 grudnia 2014 r. w każdy dzień tygodnia z reguły między 9 a 17 godziną w K., w siedzibie Spółki; oraz zaświadczenie lekarskie z 17 marca 2015 r., o tym, że zgłosiła się w dniach 15 i 20 stycznia 2015 r. celem udzielenia porady lekarskiej i otrzymała skierowanie do pulmonologa, gdzie jest aktualnie leczona, jak też pismo Poczty Polskiej SA z 23 marca 2015 r. informujące o tym, że w miesiącu grudniu 2014 r. placówka pocztowa w G. przy ul. [...] była czynna od poniedziałku do piątku w godz. 10-18, a w dniach 24 i 31 grudnia 2014 r. w godz. 10-13. Kolegium Odwoławcze, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia powołało art. 162 O.p., z którego wynika, że do przesłanek przywrócenia terminu należy w sytuacji jego uchybienia złożenie wniosku, w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia z uprawdopodobnioną przyczyną uchybienia niezawinioną przez wnioskodawcę. Organ odnosząc się do wskazanego we wniosku braku doręczenia skarżącemu postanowienia nadającego rygor natychmiastowej wykonalności decyzji wyjaśnił, że doręczenie stronie tego postanowienia, nastąpiło 31 grudnia 2014 r. na podstawie art. 150 O.p. Zatem siedmiodniowy termin do złożenia zażalenia biegł od 1 stycznia 2015 r. i upłynął 7 stycznia 2015 r. Natomiast zażalenie zostało złożone 28 stycznia 2015 r., a więc 21 dni po terminie. Dalej organ wskazał, że nie uzasadnia przywrócenia terminu to, że strona nie była w stanie w dniach od 16 do 24 grudnia 2014 r. odebrać pisma z uwagi na godziny urzędowania placówki pocztowej, które pokrywały się z godzinami jej pracy, co miały uprawdopodobniać przedłożone poprzez nią w/w zaświadczenia. Nie jest to bowiem sytuacja nagła i niezależna od skarżącego, uniemożliwiająca mu w terminie, to jest w okresie od 1 do 7 stycznia 2015 r., złożenie zażalenia. Podobnie został oceniony powoływany we wniosku argument choroby strony [od 24 do 31 grudnia 2015 r.]. SKO za uprawdopodobnione uznało to, że skarżący ze względu na protest lekarzy nie mógł udać się w tym czasie do lekarza, niemniej jednak wskazało, że ta okoliczność odnosi się do okresu poprzedzającego czas, w którym skarżący winien złożyć w terminie zażalenie. Organ podkreślił, że strona 27 listopada 2014 r., odebrała na poczcie osobiście postanowienie Prezydenta z 13 listopada 2014 r. wyznaczające jej termin do wypowiedzenia się w sprawie. Miała zatem od tego dnia wiedzę o tym, że kończy się prowadzone wobec niej postępowanie i zostanie jej doręczona decyzja, której może być nadany postanowieniem rygor natychmiastowej wykonalności. Mimo to nie podjęła działań skutkujących odebraniem decyzji, a wraz z nią postanowienia. Dopiero 21 stycznia 2015 r. zadzwoniła do Urzędu Miejskiego gdzie uzyskała telefonicznie informację o wydaniu takiej decyzji. Odnosząc się natomiast do twierdzenia skarżącego, że udał się na pocztę już w dniu 2 stycznia 2015 r., aby odebrać korespondencję, jednakże została ona zwrócona organ wskazał, że od 2 stycznia 2015 r. do 21 stycznia 2015 r. upłynęło ponad 7 dni, w trakcie których można było wnosić o przywrócenie terminu. Skarżący w skardze na powyższe orzeczenie wniósł o jego uchylenie w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił naruszenie: 1/ art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych oraz pobieżną analizę zgromadzonego materiału dowodowego, a tym samym niedokładne i niezupełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, co prowadziło do błędnych ustaleń skutkujących przyjęciem, że uchybił terminowi do wywiedzenia zażalenia na postanowienie Prezydenta z 12 grudnia 2014 r. bowiem złożył je w dniu 28 stycznia 2015 r., a więc 21 dni po terminie, podczas gdy niezłożenie zażalenia w terminie nastąpiło z powodów niezawinionych i niezależnych od niego i składając zażalenie w w/w dacie zmieścił się z dopełnieniem owej czynności w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; 2/ art. 180 w zw. z art. 187 i 188 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, zw. dalej: O.p) poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez niego dowodów: z zeznań świadka H. M. oraz przesłuchania jego na okoliczność przyczyn uchybienia terminowi do złożenia zażalenia na postanowienie z 12 grudnia 2014 r.; 3/ art. 162 § 1 i 1, art. 163 § 2 w zw. z art. 235 O.p. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie przejawiające się w odmowie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, podczas gdy w sprawie ziściły się przesłanki do przywrócenia terminu; 4/ art. 150 O.p. poprzez błędne uznanie, że doszło w tym trybie do doręczenia mu postanowienia z 12 grudnia 2014 r. nadającego rygor natychmiastowej wykonalności. Sąd I instancji oddalając skargę w pierwszej kolejności podkreślił, że w postępowaniu podatkowym stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej, a nie k.p.a. - jak zarzucono w skardze, przy czym odpowiednikiem art. 77 k.p.a. jest art. 187 O.p., zaś art. 7 k.p.a.- art. 122 O.p. Wyjaśnił, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi jest postanowienie Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Prezydenta z 12 grudnia 2014 r. nadające rygor natychmiastowej wykonalności decyzji nieostatecznej z 10 grudnia 2014 r. określającej skarżącemu jako byłemu Prezesowi zarządu "R." S.A., odpowiedzialność z tytułu zaległości podatkowych firmy: "R." S.A. z siedzibą w S., powstałych w podatku od nieruchomości za okres od stycznia do września 2009 r. WSA wskazał, że postanowienie nadające rygor natychmiastowej wykonalności zostało doręczone stronie w trybie doręczenia zastępczego (na odstawie art. 150 § 1 O.p.) w dniu 31 grudnia 2014 r. Ustawowy termin do wniesienia zażalenia upłynął zatem 7 stycznia 2015 r. skarżący natomiast zażalenie na to postanowienie nadał w Placówce pocztowej 28 stycznia 2015 r. Sąd przypomniał, że zdaniem skarżącego okoliczności które zostały powołane we wniosku uprawdopodabniają, że naruszenie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jego winy. SKO nie podzielając tego stanowisko stwierdziło natomiast, że choroba strony odnosi się do okresu poprzedzającego czas, w którym winna złożyć w terminie zażalenie, zaś podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności (godziny urzędowania placówki pocztowej pokrywające się z godzinami pracy strony) nie uzasadniają przywrócenia terminu, bo nie stanowią sytuacji nagłej, nie dającej się przezwyciężyć. Następnie WSA wskazał, że podstawą prawną rozpoznania wniosku przez Kolegium Odwoławcze, był przepis art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. z 2012 r., poz.749 ze zm., zw. dalej: O.p.) który w § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Podkreślił, że o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Przyjmuje się też, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Sąd zgodził się poglądem, że przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przepis art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zaznaczył, że przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Sąd zgodził się z organem że podniesione we wniosku o przywrócenie terminu, okoliczności nie mają charakteru wyjątkowego i nie stanowią sytuacji nagłej i niedającej się przezwyciężyć. Ocena ta została dokonana w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny i rzetelną analizę argumentacji przedstawionej we wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie WSA, nie można przyznać racji stronie, że postanowienie to zostało jej nieprawidłowo doręczone, a w związku z tym nie uchybiła ona terminowi do wniesienia zażalenia. Kwestę tę rozpoznawał WSA w Szczecinie w wyroku z 25 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 832/15, którym oddalił skargę na postanowienie Kolegium Odwoławczego z 28 maja 2015 r., stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Prezydenta z 12 grudnia 2014 r. To oznacza, że w rozpoznawanej sprawie, przyjąć trzeba, że niewątpliwie zażalenie od ww. postanowienia zostało złożone z uchybieniem terminu. Dalej Sąd stwierdził, że analiza akt sprawy nie potwierdza zasadności zarzutów skarżącego kwestionujących doręczenie postanowienia. Doręczenia przesyłki dokonano skutecznie, bez naruszenia przepisów postępowania w zakresie doręczeń. Wskazał, że zgodnie z przepisami Rozdziału 5 Działu IV ustawy Ordynacja podatkowa, organ podatkowy doręcza pisma m.in. za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe, swoich pracowników lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów (art. 144), na wskazane miejsce zamieszkania adresata (art. 148 § 1). W razie niemożności doręczenia pisma w w/w sposób, poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej, zawiadamiając dwukrotnie o tym fakcie adresata. Przy czym, powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni. Zawiadomienie o pozostawaniu pisma w placówce pocztowej umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej (art. 150). W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 150 § 2). WSA wskazał, że z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca postanowienie z 12 grudnia 2014 r. o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności nieostatecznej decyzji z 10 grudnia 2014 r., z powodu nieobecności adresata została złożona w Urzędzie Pocztowym w G., zaś zawiadomienie o tym fakcie zostało umieszczone w skrzynce odbiorczej skarżącego (w dniu 16 grudnia 2014 r.). Z powodu niepodjęcia w terminie 7 dni, przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 24 grudnia 2014 r. Zwrócono ją do nadawcy, gdyż adresat jej nie podjął. Okoliczności te potwierdził pracownik Urzędu Pocztowego, składając podpis oraz datę zwrotu przesyłki. Skuteczne doręczenie przesyłki zgodnie z art. 150 § 2 O.p. nastąpiło zatem w dniu 31 grudnia 2014 r. Siedmiodniowy termin do złożenia zażalenia biegł więc od 1 stycznia 2015 r. i upłynął 7 stycznia 2015 r. Zażalenie zaś zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w dniu 28 stycznia 2015 r., a więc po terminie. Sąd zgodził się z organem, że w warunkach niniejszej sprawy doręczenie "zastępcze", było doręczeniem skutecznym. Podniesiony przez stronę zarzut nie pozostawienia pierwszego awiza w skrzynce, jest niewiarygodny i stanowi jedynie jego gołosłowne twierdzenie. Nawiązując do poglądów orzecznictwa WSA wskazał, że dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia pisma zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone. Nie można jednak przyjąć, by do obalenia tego domniemania wystarczyło twierdzenie strony, że doręczenie przesyłki było nieskuteczne. WSA podkreślił również, że osoba należycie dbająca o swe interesy, winna tak zorganizować odbiór korespondencji, zwłaszcza mając wiedzę o toczących się wobec niej postępowaniach, aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków związanych niemożnością odbioru korespondencji, która może być do niej kierowana. Wniosek skarżącego nie przedstawia takich okoliczności, z których by wynikało, że podjął działania w celu uniknięcia ewentualnych negatywnych skutków upływu terminów procesowych związanych z doręczaniem korespondencji na wskazany adres. Okoliczności faktyczne powołane we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazują również na to, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć. Fakt krótszego czasu pracy placówki pocztowej w Wigilię, czy w Sylwestra jest faktem powszechnie znanym i często praktykowanym przez różne urzędy. Nie trafiony jest zatem zarzut naruszenia art. 162 § 1 O.p. i art. 163 O.p. przez nieprzywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Za nietrafne Sąd uznał również zarzuty naruszenia art.180, art. 187 i 188 O.p. albowiem postępowanie dowodowe przeprowadzono w sposób prawidłowy, podjęto wszelkie czynności niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zaś zgromadzony materiał dowodowy poddano wszechstronnej i wnikliwej analizie, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W skardze kasacyjnej na w/w orzeczenie skarżący reprezentowany przez pełnomocnika zarzucił : 1) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 162 § 1 O.p. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak winy w uchybieniu terminu występuje tylko wtedy, gdy przeszkody uniemożliwiające stronie zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej mają charakter zdarzeń nadzwyczajnych, oraz w efekcie błędne niezastosowanie, tj. odmowę przywrócenia terminu; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i jednocześnie art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a poprzez jego niezastosowanie w zw. z art. 162 § 1 i 2, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 188 O.p., gdyż WSA oddalił skargę, a powinien był uchylić zaskarżone postanowienie, które zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, bowiem SKO nie przeprowadziło należycie postępowania dowodowego, a tym samym nie zbadało sprawy dogłębnie i wnikliwie i nie wyjaśniło wszystkich istotnych okoliczności i aspektów koniecznych do rozstrzygania o spełnieniu przesłanki uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu; b) art. 150 § 1a i § 2 O.p. w zw. z art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 188 O.p. poprzez błędne przyjęcie, że doszło faktycznie do dwukrotnej awizacji korespondencji, a więc ziściły się przesłanki dotyczące skutecznego doręczenia pism skarżącemu w sprawie; c) art. 162 § 1 i 2, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, 187 § 1 oraz art. 188 O.p., jako że WSA nie uchylił postanowienia SKO, nie przeprowadził prawidłowego rozumowania i oceny dowodów i w efekcie poczynił niewłaściwe ustalenia faktyczne w sprawie tego, czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia od niekorzystnego dla niego postanowienia o nadaniu decyzji Prezydenta w sprawie odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za zobowiązania podatkowe w podatku od nieruchomości rygoru natychmiastowej wykonalności. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA; oraz zasądzenie od SKO na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych; nadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Kolegium Odwoławcze nie skorzystało z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu. Istota zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej sprowadza się przede wszystkim do kwestionowania prawidłowości wyroku Sądu I instancji, który zaakceptował stanowisko organu co do tego, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nie nastąpiło z jej winy. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji oddalił skargę, choć organ nie przeprowadził należycie postępowania dowodowego, nie zbadał sprawy dogłębnie i wnikliwie i nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności i aspektów koniecznych do rozstrzygania o spełnieniu przesłanki uprawdopodobnienia przez niego braku winy w uchybieniu terminu. Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 O.p., który stanowi, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Przywołany przepis ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu: -/ uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, -/ złożenie wniosku o przywrócenie terminu, -/ dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz -/ dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego dla jej wykonania wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (w rozumieniu zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności do załatwiania własnych spraw). Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Wskazać także należy, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, może mieć miejsce tylko wtedy, gdy dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia (jak np. pożar, powódź, nagła obłożna choroba powodująca konieczność hospitalizacji), tj. takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istotnym przy tym jest, że przy ocenie winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko czynności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Ponadto, przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu [ tak też: wyrok NSA sygn. akt II GSK 3163/15 z 12 lipca 2017 r.]. Mimo, że w sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach, to nie zmienia to faktu, że obowiązek wykazania okoliczności w tym zakresie spoczywa na stronie (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 178/12). Natomiast wykazane okoliczności faktyczne stanowiące podstawę przywrócenia terminu podlegają ocenie organu. Dodać też trzeba, że zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości co do tego, że organ podatkowy nie ma obowiązku poszukiwania dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu. Istotnym jest również i to, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło, że skarżący nie uprawdopodobnił przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, pozwalającej na zastosowanie cytowanego przepisu. Z argumentów podnoszonych przez stronę skarżącą kasacyjnie wynika, że brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia upatruje ona między innymi w niedoręczeniu jej w/w postanowienia Prezydenta o nadaniu rygoru decyzji. Wprawdzie, jak zostało to już powyżej wyjaśnione, strona nie ma obowiązku udowodnienia, a tylko uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nie nastąpiło bez jej winy, jednakże nie oznacza to, że wystarczające dla przywrócenia terminu są gołosłowne oświadczenia strony niepoparte żadnymi wiarygodnymi danymi. WSA prawidłowo wskazał, że obalenie domniemania doręczenia decyzji w trybie zastępczym nie jest możliwe poprzez zwykłe twierdzenie strony (jak to uczyniono w rozpoznawanej sprawie), że pierwsze awizo nie zostało umieszczone w jej skrzynce pocztowej. Dla takiego uprawdopodobnienia konieczne byłoby wykazanie - przykładowo – że w momencie awizowania przesyłki skrzynka pocztowa była uszkodzona, lub też dostęp do tej skrzynki był powszechny. Przywrócenie terminu tylko na podstawie gołosłownego twierdzenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej (por. postanowienie NSA z 7 lipca 2010 r., II OZ 651/10). Kończąc ten wątek wypada też zauważyć, że punktem wyjścia do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest niedotrzymanie tego terminu. Przepisy art. 162 § 1 i § 2 O.p. nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że aby złożyć wniosek o przywrócenie terminu, termin musi być uchybiony. Wniosek w tym zakresie złożony mimo braku uchybienia terminowi jest niedopuszczalny. Przywrócenie terminu jest możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin odwoławczy/zażaleniowy został przekroczony. Poczynienie powyższych uwag stało się konieczne, przede wszystkim ze względu na wewnętrznie sprzeczne stanowisko, które w tej sprawie zaprezentował skarżący kasacyjnie. Z jednej bowiem strony skarżący w toku postępowania twierdził, że nie doszło do skutecznego w jego przekonaniu doręczenia postanowienia [brak pierwszego awizo]. Z drugiej jednak i tak wystąpił z wnioskiem o przywrócenie mu terminu do wniesienia środka zaskarżenia od tego postanowienia. Niezależnie od powyższych uwag należy podkreślić, że kwestia stwierdzenia uchybienia wniesienia zażalenia została już przesądzona w sprawie o sygn. akt I SA/Sz 832/15 z 25 listopada 2015 r. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalający skargę kasacyjną strony – sygn. akt II FSK 581/16 z 13 marca 2018 r.). Przedmiotem oceny Sądu była również kwestia prawidłowości doręczenia postanowienia Prezydenta. Nie sposób też znać za zasadne argumenty skargi kasacyjnej dotyczące kwestii nieprzeprowadzenia przez organ dowodu z zeznań świadków. W pierwszej kolejności koniecznym jest podkreślenie, że skuteczność prawna żądania przeprowadzenia dowodu uzależniona jest od stwierdzenia, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie okoliczność ta nie została potwierdzona innym dowodem. Samo zgłoszenie wniosków dowodowych przez stronę nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody (tak m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2010 r., II FSK 1313/08 i z dnia 5 listopada 2011 r. I FSK 1892/09, dostępne w CBOSA). Jak trafnie wskazał WSA - w postępowaniu przed sądem administracyjnym konieczne jest wykazanie, że odmowa przeprowadzenia przez organ dowodu żądanego przez stronę mogła mieć - na tle zgromadzonego materiału dowodowego - istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, argumenty podniesione w tym zakresie przez stronę skarżącą kasacyjnie są tak zdawkowe, że na ich podstawie trudno jest wywnioskować na czym konkretnie miałoby polegać uchybienie temu przepisowi przez Sąd I instancji. Ponieważ autor skargi kasacyjnej nie wykazał, aby za wadliwością przeprowadzonego postępowania miała przemawiać okoliczność niezrealizowania wniosku skarżącego o przesłuchanie skarżącego jak i w/w świadka Naczelny Sąd Administracyjny, działając w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), nie mógł w związku z tym ocenić, czy w podanym wyżej zakresie przyjęta w zaskarżonym wyroku ocena zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia dotknięta była błędem mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Nie można też się zgodzić z wywodami strony skarżącej w kwestii dotyczącej godzin urzędowania placówki pocztowej, które uniemożliwiły skarżącemu odebranie przesyłki z uwagi na pracę. Podkreślenia wymaga, że strona, której możliwość odebrania awizowanej przesyłki przypadała na okres świąteczny (w Wigilię, Sylwestra) czy około świąteczny powinna była liczyć się z tym, że placówki pocztowe, z racji specyfiki tego okresu, mogą mieć skrócony czas pracy bądź być zamknięte. Jest to fakt powszechnie znany i często praktykowany przez różne urzędy. Dlatego też skarżący powinien być przygotowany na taką ewentualność. Wymagały tego względy staranności, jakiej należało oczekiwać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zatem, winien on był tak zorganizować odbiór korespondencji, aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków związanych niemożnością jej odbioru. Było to tym bardziej uzasadnione, że jak wykazano, strona dysponowała wiedzą o toczących się wobec niej postępowaniach. Tymczasem, wniosek skarżącego nie przedstawia takich okoliczności, z których by wynikało, że podjął działania w celu uniknięcia ewentualnych negatywnych skutków upływu terminów procesowych związanych z doręczaniem korespondencji na wskazany adres. Skoro więc skarżący nie podjął takich czynności, to nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia środka zaskarżenia od w/w postanowienia. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy bowiem brać pod uwagę nie tylko okoliczności które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Uwzględniając powyższe, należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Przedstawione powyżej uwagi dowodzą, że nie doszło do naruszenia przepisów ani prawa materialnego ani przepisów naruszenia prawa proceduralnego w opisany przez stronę w skardze kasacyjnej sposób. Zarzuty wymienione w skardze kasacyjnej w punktach 1 i 2a-c wraz z ich uzasadnieniem należało ocenić jako bezpodstawne. Mając powyższe na uwadze, wobec wykazania niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło